#316: Istnieją informacje zaszyfrowane w wersetach Biblii i niezbicie potwierdzane empirycznym materiałem dowodowym, że już po stworzeniu rasy ludzkiej Bóg wielokrotnie ją udoskonalał – co praktycznie oznacza, że w swym zarządzaniu rozwojem ludzi Bóg posługuje się zasadą udoskonalania podobną do zasady „ewolucji” jaką naukowcy usiłują eliminować rolę Boga

2019/11/17

Motto: „Nawet najlepsze można udoskonalić jeszcze bardziej” (po angielsku: „There is always room for further improvement”)

W 1985 roku miało miejsce przełomowe wydarzenie intelektualne. Mianowicie stworzona wówczas została i natychmiast opublikowana pierwsza i nadal jedyna na świecie naukowa „Teoria Wszystkiego”. Stąd w idealnym świecie, w którym by panowała prawda i rzeczowa informacja (jakim to światem powinien być nasz świat) po wpisaniu w dowolnej wyszukiwarce internetowej np. słów kluczowych Teoria Wszystkiego w odpowiedzi powinna się ukazywać np. informacja jaką czytelnik znajdzie pod adresem https://cse.google.pl/cse?cx=partner-pub-2978035837781603%3Amzh2ku-49dx&ie=UTF-8&q=Teoria+Wszystkiego . Tymczasem w naszym świecie pełnym zakłamania, oszustwa, udawania, aktorstwa zamiast prawdy, itp. (jakim to światem nasz obecny świat faktycznie jest), po wpisaniu w dowolnej wyszukiwarce internetowej słów kluczowych Teoria Wszystkiego ukazuje się np. informacja którą czytelnik znajdzie pod adresem https://www.google.pl/search?q=teoria+wszystkiego .

W przytaczanych tu opisach naukowej Teorii Wszystkiego z 1985 roku ja celowo podkreślam słowo „naukowa”, aby wyraźnie dawało się ją odróżniać od filmowej „Teorii Wszystkiego” – czyli od tytułu kosztownego filmu propagandowego, który w naszym świecie pełnym zakłamania pełni funkcję jakby „zasłony dymnej”, chociaż jedynie nosi on tytuł Teoria Wszystkiego, zamiast samemu być naukową Teorią Wszystkiego. Wszakże użycie w wyszukiwarkach słów kluczowych Teoria Wszystkiego implikuje iż poszukuje się informacji o naukowej teorii, a NIE o jakimś filmie. Tymczasem opisy tego filmu zawsze pojawiają się jeśli w dowolnej wyszukiwarce internetowej ktoś wpisze słowa kluczowe Teoria Wszystkiego referujące do naukowej teorii, a nie do filmu. Film ten więc co najmniej sprawia wrażenie, iż faktycznym celem jego stworzenia było właśnie eliminowanie z internetowych wyszukiwarek, lub zasłanianie, owej zdaniem niektórych „światoburczej” informacji, iż faktycznie to już od 1985 roku istnieje na Ziemi i dopomaga wyjaśniać wszelkie trapiące ludzi zagadki stworzona przez Polaka naukowa Teoria Wszystkiego. Dla naukowej rzeczowości i w imię prawdy, podawanie informacji o owym filmie powinno być wyraźnie oddzielane od podawania informacji o faktycznej Teorii Wszytkiego – którą to ogromnie dziwną sytuację staram się dyplomatycznie wyjaśniać szerzej np. w punkcie #A5 swej innej strony internetowej o nazwie „totalizm_pl.htm”.

Zaistnienie owej naukowej Teorii Wszystkiego, która w chwili jej stworzenia nazwana została „Koncept Dipolarnej Grawitacji” – patrz address https://www.google.pl/search?q=Koncept+Dipolarnej+Grawitacji (po angielsku The „Concept of Dipolar Gravity” – patrz address: https://www.google.com/search?q=Concept+of+Dipolar+Gravity ), możnaby porówanać do intelektualnego odpowiednika wytworzenia pierwszej soczewki optycznej. Podobnie bowiem jak wytworzenie soczewki z upływem czasu pozwoliło budować mikroskopy – które otwarły dla ludzi optyczny wgląd do wewnętrznej budowy i składu wszystkiego co nas otacza, również owa naukowa Teoria Wszystkiego otwarła dla ludzi intelektualny wgląd do prawdy na temat wewnętrznej budowy i składu rzeczywistości jaka ich otacza. Podobnie też jak wytworzenie soczewki pozwoliło potem budować teleskopy stwarzające ludziom wizualny wgląd do konfiguracji naszego świata fizycznego, również stworzenie naukowej Teorii Wszystkiego otwarło intelektualny wgląd do budowy i działania całego wszechświata. Ponadto naukowa Teoria Wszystkiego dostarczyła też ludziom rodzaj „intelektualnej drabiny” w formie nowej i pedantycznie moralnej filozofii zwanej Totalizm – patrz adres https://www.google.com/search?q=Totalizm . Tym bowiem co zechcą filozofię tę praktykować umożliwia ona wspinanie się na coraz wyższe poziomy światopoglądowe. W dotychczasowym i niemal już półwiecznym rozwoju owej naukowej Teorii Wszystkiego wyróżnić się dają dwa aspekty. (1) Pierwszy z nich to „aspekt naukowy” – czyli opisy niemal nieograniczonych możliwości naukowej Teorii Wszystkiego w dociekaniu prawdy na temat niemal wszystkiego co nas otacza. Ów jej aspekt naukowy publikowany jest już począwszy od 1985 roku w najróżniejszych opracowaniach i stronach internetowych – np. na stronie o nazwie „dipolar_gravity_pl.htm” oraz w publikacjach linkowanych z owej strony. (2) Drugim zaś z nich jest „aspekt ludzki” owej Teorii Wszystkiego – czyli opisy mojej trwającej niemal już pół wieku nieustającej batalii nakłaniania ludzi aby zaprzestali sponsorowanego przez najróżniejsze potężne instytucje dalszego blokowania, ignorowania i ukrywania naukowej Teorii Wszystkiego oraz „odrzucania wiedzy” w teorii tej zawartej, a rozpoczęli korzystanie z dobrodziejstw jakie otwiera ona dla ludzkości. Ów aspekt ludzki zacząłem publikować równocześnie z bazującym na treści niniejszego punktu wpisem numer #316 do blogów totalizmu, czyli począwszy od dnia 2019/11/17, na stronie internetowej o nazwie „1985_teoria_wszystkiego.htm”. Natomiast ową „intelektualną drabinę”, czyli filozofię jaką stworzyłem i nazwałem Totalizm – patrz address https://www.google.com/search?q=Totalizm , ponieważ filozofia ta reprezentuje odmienną filozoficzną stronę naukowej Teorii Wszystkiego wyjaśniającej „całość wszystkiego”, a stąd umożliwia ludziom na wspinanie się do wyższych poziomów świadomości, też publikuję już począwszy od 1985 roku w rozlicznych swych opracowaniach, przykładowo na stronie o nazwie „totalizm_pl.htm”. Kiedy jednak poszukuje się tej nowoczesnej filozofii w internetowych wyszukiwarkach, trzeba bardzo uważać aby jej nazwę zawsze pisać i odmieniać przez literę „z”. Litera ta bowiem filozofię jaką ja stworzyłem i nazwałem Totalizm wyraźnie odróżnia od „totalitarianismu” – czyli od filozofii do mojego totalizmu zupełnie przeciwstawnej, którą co leniwsi w piśmie, albo też co przekorniej nastawieni do totalizmu, jakąś epidemią „owczego pędu” nagle zaczęli błędnie nazywać Totalism – patrz adres https://www.google.com/search?q=Totalism , tyle że tamten wsteczniczy Totalism typowo pisany jest przez literę „s”.

Dzięki najróżniejszym przesłankom wynikającym z owych istniejących już od 1985 roku filozofii totalizmu i naukowej Teorii Wszystkiego zwanej Koncept Dipolarnej Grawitacji, zdołałem między innymi odkryć, że już po stworzeniu ludzkości Bóg powprowadzał do dusz i ciał ludzkiej rasy aż cały szereg istotnych udoskonaleń, z jakich korzystamy w dzisiejszych czasach. Udoskonalenia te, wraz z podsumowaniem najważniejszych lekcji jakie z nich wynikają dla ludzkości, skrótowo opiszę w niniejszym wpisie, zaś szerzej przedyskutuję w całej reszcie swej strony o nazwie „evolution_pl.htm”.

Ponieważ poznanie istnienia opisywanych w tym wpisie udoskonaleń powprowadzanych do dusz i ciał ludzi przez Boga, oraz poznanie światopoglądowych lekcji jakie te udoskonalenia udzielają ludzkości, potrafi całkowicie zmienić nasze życie, jeśli tylko zdołam uzyskać odpowiednią pomoc, którą opisałem szerzej w swym krótkim opracowaniu [18] dostępnym poprzez stronę o nazwie „tekst_18.htm”, wówczas na bazie niniejszego wpisu postaram się także przygotować scenariusz do opisanego w tymże [18] darmowego filmu do YouTube, którego celem byłoby właśnie zapoznanie oglądających z ową wiedzą o boskich udoskonaleniach oprogramowania naszych dusz i ciał wprowadzających potencjał aby wydźwignąć ludzi na następny poziom światopoglądowy.

Do chwili podjęcia aktualizowania swej strony o nazwie „evolution_pl.htm” w dniu 3 października 2019 roku, wspierany przesłankami wynikającymi z filozofii totalizmu oraz z Konceptu Dipolarnej Grawitacji, byłem w stanie odkryć aż trzy przełomowe udoskonalenia jakie od chwili oryginalnego stworzenia ludzi Bóg powprowadzał do ludzkich dusz i ciał zaś informacje potwierdzające wprowadzenie jakich Bóg zaszyfrował w wersetach Biblii – tak jak Bóg zawsze to czyni w przypadku wiedzy, którą ludzie najpierw mają sami poodkrywać w wyniku postępu swojej wiedzy i światopoglądu, zaś dopiero po jej odkryciu mają znajdować w Biblii i odszyfrowywać jej potwierdzenia. Na dodatek do wersetów Biblii, odkryłem także spory empiryczny materiał dowodowy, część z którego jest już powszechnie znana ludziom, który potwierdza zaistnienie każdego z tych udoskonaleń ludzkich dusz i ciał. Odnalezienie zaś opisów w Biblii oraz zupełnie niezależnego od nich empirycznego materiału dowodowego, jakie nazwajem potwierdzają swoje zgodności z prawdą, dostarczają nam owych wymaganych „dwóch świadków”, co do których – zgodnie z wersetami Biblii zacytowanymi w punkcie #C5 mojej strony o nazwie „biblia.htm” oraz skomentowanymi w punkcie #J4.1 z innej strony o nazwie „propulsion_pl.htm”, wymagane jest iż „na poświadczeniach dwóch albo trzech świadków oparta musi być każda sprawa” o jakiej bardzo nam zależy aby uzyskać potwierdzenie jej poprawności i prawdy. Najpierw wyliczmy więc tu owe trzy bezpośrednio potwierdzone empirycznie i wersetami Biblii udoskonalenia rasy ludzkiej:

(1) Przestawienie przebiegu życia i starzenia się ludzi na sztucznie zaprogramowany przez Boga „nawracalny czas softwarowy”. Było to pierwsze z poznanych przeze mnie udoskonaleń, jakie Bóg wprowadził już w trakcie bibilijnego Wielkiego Potopu, a ściślej kiedy bibilijny Noe (czyli „żołnierz Boga”) zabrał na pokład Arki Noego te istoty jakie po potopie miały żyć i starzeć się już pod kontrolą nawracalnego czasu softwarowego. Mianowicie na owej arce Bóg przestawił wówczas ogranizmy i dusze ludzi oraz przewożonych tam zwierząt z życia i starzenia się w upływającym płynnie tzw. „nienawracalnym czasie absolutnym wszechświata” w jakim obecnie żyje tylko Bóg, zaś starzeje się cała nieożywiona materia, na życie i starzenie się w inteligentnie i celowo zaprogramowanym przez Boga dopiero wówczas, co najmniej 365×1000 razy wolniejszym oraz upływającym skokowo, tzw. „nawracalnym czasie softwarowym” jaki NIE istnieje w naturalnej konstytucji wszechświata (patrz werset 3:8 z bibilijnego „2 Listu św. Piotra Apostoła”). Jednocześnie korzystając z okazji tamtej zmiany, Bóg zmniejszył także ciała ludzkie z przedpotopowych rozmiarów uważanych obecnie za gigantów (tj. o wzroście kilka razy wyższym od dzisiejszych ludzi: np. w dawnych mitach bibilijny Adam miał mieć 15 stóp wzrostu – czyli ok. 4.57 metra, zaś Noe – 12 stóp – czyli ok. 3.66 metra), do obecnych rozmiarów – przy okazji wprowadzając kilka dalszych drobnych zmian anatomicznych (np. usunięcia drugiego rzędu zębów istniejącego w szczękach przedpotopowych gigantów ludzkich). Szersze wyjaśnienia tej zmiany oraz empirycznego materiału dowodowego jaki ją potwierdza zaprezentowałem na licznych swoich stronach internetowych – przykładowo (między innymi) w punkcie #C4.1 swej strony internetowej o nazwie „immortality_pl.htm”. Stąd czytelnicy mogą znaleźć ów materiał dowodowy na moich stronach linkowanych hasłami skorowidza podanego na stronie o nazwie „skorowidz.htm”. Ponadto tematowi przedpotopowych gigantów ludzkich poświęcone są treści ogromnej już liczby darmowych edukacyjnych filmów jakie obecnie są dostępne w youtube.com – choć, niestety, większość z nich jest tylko w języku angielskim (np. patrz hobbystycznie wykonane wideo o tytule „GOOGLE SEARCH ‚GIANT SKELETONS’ + ADAM WAS 15 FEET TALL NOAH WAS 12 FEET” i adresie https://www.youtube.com/watch?v=4pGeByi4Zr4 .) Natomiast więcej informacji o obu wymienianych tu rodzajach czasu zawarłem m.in. we wstępie i w punkcie #G4 (a skrótowo też w #D4) swej strony o nazwie „dipolar_gravity_pl.htm”. Zawarte tam opisy owych dwóch istniejących rodzajów czasu są potem dalej rozwijane i kontynuowane w punkcie #D3 strony „god_proof_pl.htm”, oraz w punktach #J5 i #J6 mojej strony o nazwie „petone_pl.htm”, zaś w jednej kompletnej całości są zaprezentowane w relatywnie nowej (bo publikowanej od grudnia 2018 roku) monografii [12].

(2) Wprowadzenie odmiennych niż „ULT” ludzkich języków mówionych. Było to drugie z odkrytych moimi badaniami udoskonaleń. Bóg wprowadził je w czasie budowania przez ludzi Wieży Babel (patrz wersety 11:1-9 z bibilijnej „Księgi Rodzaju”), czyli w czasach kiedy Babilonem rządził król Nabuchodonozor Drugi, oraz około czasu kiedy żył tam i działał bibilijny prorok Daniel (patrz „Księga Daniela” w Biblii). To udoskonalenie polegało na oddzieleniu języka „ULT” w jakim ludzie myślą i jaki używany jest przez dusze w przeciw-świecie, od języka mówionego używanego w ludzkiej mowie głosowej i w naszym świecie fizycznym. Zalety takiego oddzielenia jezyków zrozumieli także twórcy ludzkich komputerów już w niedawnych czasach, kiedy stworzyli „języki programowania” jakimi w naszym świecie ludzie porozumiewają się z komputerami, poczym wyraźnie oddzielili owe „języki programowania” od używanych w komputerowych „światach wirtualnych” odmiennych „języków maszynowych” – w których dzisiejsze komputery dokonują swoje procesy „myślenia”. Przed owym oddzieleniem języka „ULT” od mówionego, do mowy głosowej ludzie używali „uniwersalnego języka myśli” (tj. „ULT” od angielskiego „Universal Language of Thoughts”) – czyli języka jakim do dzisiaj posługuje się Bóg i jaki nadal używany jest do porozumiewania się dusz z przeciw-świata a także w procesach ludzkiego myślenia. Początkowo, czyli zaraz po stworzeniu, owym „ULT” ludzie porozumiewali się tak jak dzisiejszymi językami mówionymi, tj. zarówno między sobą, jak i w rozmowach z Bogiem. Jednak podobnie jak niedawno pierwsi budowniczowie komputerów, znacznie wcześniej od ludzi Bóg także szybko odkrył liczne zalety zastąpienia języka „ULT” przez odmienne od niego języki mówione. Ponieważ zaś Bóg każdym swoim posunięciem osiąga aż szereg odmiennych celów naraz, owego oddzielenia obu języków dokonał podczas budowy Wieży Babel, ograniczając wówczas „ULT” tylko do prowadzenia procesów myślowych, zaś w ludzkiej mowie głosowej zastępując go przez cały szereg odmiennych języków rodzimych, jakie potem ewoluowały się oddzielnie dla każdego z ludzkich narodów. Szersze omówienie tematu tamtego zastąpienia (i „pomieszania”) ludzkich języków mówionych, oraz wskazanie empirycznego materiału dowodowego jaki je potwierdza, zaprezentowałem na licznych swoich stronach internetowych – przykładowo (między innymi) w punkcie #F11 swej strony internetowej o nazwie „soul_proof_pl.htm”. Stąd czytelnicy mogą znaleźć ów materiał dowodowy na moich stronach linkowanych hasłami skorowidza podanego na stronie o nazwie „skorowidz.htm”. Ponadto tematowi Wieży Babel poświęcone są treści sporej liczby darmowych filmów edukacyjnych jakie obecnie są dostępne w youtube.com – niestety większość z nich jest tylko w języku angielskim (np. patrz film o tytule „Some Very Compelling Evidence the Tower of Babel Was Real” i adresie https://www.youtube.com/watch?v=kgksU2F18lg .)

(3) Uzupełnienie ludzkiej duszy o oprogramowanie przeciw-organu „sumienia”. Było to trzecie udoskonalenie rasy ludzkiej przez Boga, jakie dotychczas zdołałem odkryć, zaś bezpośrednie potwierdzenie jakiego znalazłem w Biblii. Dokonane ono zostało w czasach misji Jezusa na Ziemi i polegało na wprowadzeniu w nasze dusze specjalnych programów „gorącej linii” komunikacyjnej bezpośrednio łączącej umysły ludzi z Bogiem. Owo połączenie komunikacyjne obecnie znamy pod nazwą „sumienie”. Mianowicie, kiedy Bóg ustalił ponad wszelką wątpliwość, że ludzie mają tendencje do wysoce niemoralnych zachowań, wówczas najpierw wypisał dla nich na kamiennych tablicach tzw. „10 przykazań”, poczym nakazywał aby każdy z ludzi uczył się co one wymagają i je wypełniał. Jednak szybko odkrył, że większosć ludzi przekłada lenistwo ponad uczenie się, a stąd NIE bardzo się garnie do poznawania i do wypełniania owych przykazań. Wówczas to zdecydował aby wprowadzić do duszy każdego człowieka lepszy niż uczenie się program „przeciw-organu sumienia”, które w każdej sytuacji wyszeptuje (podpowiada) swemu nosicielowi, czy to o czym nosiciel ów myśli iż zamierza to uczynić, lub nawet już uczynił, jest zgodne z przykazaniami i wymaganiami Boga, czy też je łamie. Fakt wprowadzenia wówczas organu sumienia do dusz ludzi, znany pod nazwą „Nowego Przymierza”, Bóg zaszyfrował w wersetach 10:16 z bibilijnego „Listu do Hebrajczyków”, zaś ja wyjaśniam to przełomowe dla ludzi udoskonalenie w aż kilku totaliztycznych stronach i publikacjach linkowanych hasłem „Nowe Przymierze” z mojej strony internetowej o nazwie „skorowidz.htm”. Niestety, „odrzucający wiedzę” dzisiejsi kapłani (patrz wersety 4:4-9 z bibilijnej „Księgi Ozeasza”) NIE chcą o tym fakcie się dowiedzieć.

W opisach wszystkich trzech powyższych udoskonaleń w nasze oczy rzucają się ich powtarzalne cechy i światopoglądowo podnoszące ludzi następstwa. Dla zrozumienia ich powtarzalności wymieńmy tu najpierw najważniejsze przykłady owych cech. I tak, (1) udoskonalenia te zawsze były wprowadzane, kiedy ludzkie nieposłuszeństwo nakazom i wymaganiom Boga zaczęło osiągać poziom kryzysowy. Zawsze też (2) w czasach ich wprowadzania na Ziemi przebywał wysłannik Boga który pełnił istotną rolę w wyjaśnieniu ludziom dlaczego one musiały nastąpić. (Tj. przebywał Noe czasów Wielkiego Potopu, prorok Daniel czasów Wieży Babel, oraz Syn Boga Jezus w czasach działania religijnych „Faryzeuszy” oraz wprowadzania przeciw-organu „sumienia” do ludzkich dusz i ciał.)

Jak zaś czytelnik zapewne już wie z treści mojej strony o nazwie „2030.htm” oraz bazującego na niej filmu „Zagłada ludzkości 2030” dostępnego pod adresem https://www.youtube.com/watch?v=o06UvHgahr8 – obecnie na Ziemi właśnie nasila się (1) okres kolejnego kryzysu spowodowanego „odrzucaniem wiedzy” oraz odracaniem się ludzi od Boga, od swych bliźnich i od poszanowania natury. Co też ciekawe, (2) z przepowiedni Indian Hopi na temat „Pahana” czyli „Białego Brata”, a także z wersetów Biblii (np. patrz werset 9:12 z bibilijnej „Ewangelii wg św. Marka”) też jest nam wiadomym, że na Ziemi gdzieś działa kolejny wysłannik Boga – co szerzej jest wyjaśnione w punkcie #H1 mojej strony o nazwie „2030.htm”. Czyli zgodnie z opisanymi powyżej regularnościami zawsze powtarzającymi się podczas kryzysów ludzkiego nieposłuszeństwa nakazom i wymaganiom Boga, najprawdopodobniej właśnie zbliża się kolejny czas, kiedy do ciał i dusz ludzi Bóg wprowadzi następne istotne udoskonalenie. Aczkolwiek naszym niedoskonałym ludzkim umysłom trudno obecnie jest prognozować na jakiej zasadzie owo kolejne boskie udoskonalenie będzie działało i jakie będą objawy i wyniki jego działania, widząc co w naszych czasach już dzieje się na świecie, można sobie dedukować, że zapewne będzie ono się sprowadzało do wprowadzenia w ludzkie dusze jakiegoś nowego oprogramowania podobnego do „sumienia” a powodującego u ludzi podwyższoną wrażliwość i pęd sprzeciwiania się takim uprzednio nieuwypuklanym niemoralnym postępowaniom bliźnich jak: korupcja, kumoterstwo, niesprawiedliwość, nierówność, wyzysk i opresja jednych przez innych, okrucieństwo wobec ludzi i zwierząt, brak poszanowania dla natury, itp. Ciekawe czy obecna coraz bardziej nasilająca się fala sprzeciwów, demonstracji i buntów ludności z zupełnie odmiennych krajów, wszystkie jakie skierowane są właśnie przeciwko tego typu niemoralnym postępowaniom rządów, elit i osób, nie jest przypadkiem zwiastunem, iż coraz większa liczba ludzi posiada już zainstalowane w swojej duszy takie w naszych obecnych czasach wprowadzane oprogramowanie kolejnego udoskonalenia dusz i ciał ludzi. Wielka szkoda, że z powodu upartego „odrzucania wiedzy” oraz odwracania się tyłem do Boga, bliźnich i natury, niewielu z tych co obecnie żyją na świecie osobiście doświadczy korzyści i dobrodziejstw owego kolejnego boskiego udoskonalenia ludzkich dusz i ciał.

Powyższe powinienem uzupełnić jeszcze informacją, że empirycznie odkryłem również następną kategorię udoskonaleń rasy ludzkiej, które też wprowadzone zostawały przez Boga NIE wcześniej niż w trakcie bibilijnego potopu, jednak albo ich cechy wymagały aby były wprowadzane, testowane i udoskonalane przez długi okres czasu, albo narazie NIE zdołałem jeszcze znaleźć bezpośredniego opisu w wersetach Biblii, jaki pozwałałby mi ustalić dokładniejszy czas i inne szczegóły ich wprowadzenia. Przykłady najważniejszych udoskonaleń należących do tej następnej kategorii możnaby zdefiniować następująco:

(4) Zaprogramowanie zjawiska „pola moralnego” jakiego działanie upodobnione zostało do działania pola grawitacyjnego, poczym takie przepracowanie programów wszystkich praw rządzących losami ludzi, aby w każde zgodne z przykazaniami i wymaganiami Boga (czyli moralne) działanie ludzkie koniecznym było wkładanie trudu i energii wspinania się pod górę owego „pola moralnego”, zaś aby każde łamiące nakazy i wymagania Boga (czyli niemoralne) działanie ludzkie stanowiło ześlizgiwanie się w dół owego „pola moralnego” i stąd przychodziło łatwo oraz w sposób generujący jakiś rodzaj przyjemności. Od chwili wprowadzenia przez Boga zjawiska „pola moralnego”, wszystko co moralnego ktoś czyni wymaga wkładania w to ilości trudu i wysiłku jaka jest proporcjonalna do moralnego znaczenia danego działania, zaś wszystko co niemoralne przychodzi ludziom bezwysiłkowo i przyjemnie – po więcej szczegółów patrz linki z hasła „pole moralne” na stronie „skorowidz.htm”. Z opisów w Biblii można łatwo wywnioskować, że zjawisko „pola moralnego” wprowadzane, testowane i udoskonalane było przez długi okres czasu już po „bibilijnym potopie”. Wszakże przykładowo z wersetów 4:1-16 bibilijnej „Księgi Rodzaju”, czyli dotyczących czasów jeszcze sprzed bibilijnego potopu, klarownie wynika iż kryterium otrzymania uznania od Boga była wtedy tylko zgodność z osobistym życzeniem Boga, a NIE ilość trudu i pracy wpinania się pod górę „pola moralnego” jakie w dzisiejszych czasach trzeba włożyć w dane działanie aby uczynić je moralnie poprawnym. Także opisywany w punkcie #J5 z mojej strony o nazwie „petone_pl.htm” tzw. „schemat wzrostu” znany pod nazwą „drzewo życia” – jaki Bóg udostępnił ludziom w 9 wieku p.n.e. za pośrednictwem proroka Eliasza z bibilijnego Starego Testamentu, NIE miało jeszcze „testowej kopii Omniplanu (11)”. To zaś oznacza, że nad zjawiskiem „pola moralnego” Bóg wówczas nadal prowadził prace udoskonalające. Końcowego obwieszczenia istnienia i działania „pola moralnego” dokonał dopiero Jezus, np. owym słynnym stwierdzeniem z wersetu 16:24-26 „Ewangelii w/g św. Mateusza” – cytuję z Biblii Tysiąclecia: „Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje.” Jednak wkładanie tak długotrwałej pracy, przemyśleń i udoskonaleń w zjawisko „pola moralnego” okazało się warte zachodu. Dzięki niemu bowiem ludzie postępujący moralnie zaczynają gromadzić w swoich duszach moralny odpowiednik dla „energii potencjalnej” od wspinaczki pod górę pola grawitacyjnego. Ilość więc zgromadzonej takiej „energii moralnej” (którą u ludzi już obecnie daje się estymować, zaś w przyszłości zapewne i łatwo mierzyć) pozwala na błyskawiczne osądzanie poziomu moralnego danej osoby. Ponadto, gromadzenie tej energii zmienia częstotliwość wibracji emitowanych przez duszę i przeciw-ciało danej osoby – wibracje te zaś NIE tylko sterują szybkością upływu jej czasu, ale dają się także odczuć i zaobserwować już na dużą odległość. To z kolei oznacza, że np. ludzi żyjących moralnie można odczuć już z daleka – co m.in. powoduje iż niemoralnie postępujące osoby lubują się w przebywaniu wyłącznie z niemoralnymi osobami, zaś nie lubią moralnie postępujących osób, oraz wice wersa. Ponadto miasta czy kraje zamieszkałe przez moralnie żyjących ludzi w przeciw-świecie „świecą” innymi wibracjami niż obszary z niemoralnymi ludźmi. Od tego już prosty mechanizm prowadzi do kataklizmów jakie uderzają wyłącznie z niemoralne obszary, oraz do problemów życiowych jakie bez przerwy trapią głównie niemoralnie żyjących ludzi.

(5) Wbudowanie w ludzkie dusze oprogramowania jakie dodaje do już zakumulowanej w tej duszy ilości „energii moralnej” kolejne porcje tej energii jeśli właściciel danej duszy wykonuje działania spełniające wszelkie wymogi „pracy moralnej”, zaś jakie upuszcza z duszy odpowiednie ilości owej energii jeśli nosiciel danej duszy wykonuje niemoralne działania lub oddaje się czemukolwiek co generuje w nim odczucia przyjemności, oraz następne poszerzenie tych programów zarządzających energią moralną o procedury egzekwujące zwroty totaliztycznej karmy. Po wprogramowaniu opisanego powyżej zjawiska „pola moralnego” do tzw. „Omniplanu” zarządzającego działaniem nawracalnego czasu, możliwe się stało wbudowanie do każdej ludzkiej duszy dodatkowego oprogramowania, jakie zależnie od tego jak dokonywane w danej chwili postępowanie danego nosiciela duszy przemieszczało go w „polu moralnym”, albo dodawało, albo też odejmowało odpowiednią ilość „energii moralnej” do lub z puli owej energii już uprzednio zgromadzonej w duszy tej osoby – tak jak wyjaśniłem to w punkcie #D2 z mojej strony internetowej o nazwie „nirvana_pl.htm”. Poziom zaś owej „energii moralnej” pozwala np. aby jednym „rzutem oka” osądzać stan moralny owej osoby, a także pozwala na uzyskiwanie efektów opisywanych poniżej następnym udoskonaleniem. Z kolei kiedy programy duszy już rozróżniały jak w „polu moralnym” przemieszcza się dane działanie owej osoby, możliwym stało się też wbudowanie w dusze ludzkie oprogramowania totaliztycznej karmy o działaniu opisywanym dokładniej na stronie o nazwie „karma_pl.htm”, a także stworzenie pierwszego i najważniejszego z „praw moralnych” na jakim totaliztyczna karma bazuje, a jakie w podrozdziałach I4.1 i I4.1.1 z tomu 5 monografii [1/5] opisywane jest pod nazwą „Prawa Bumerangu”. (Po owym „Prawie Bumerangu” opracowane też zostały następne z licznych praw moralnych rządzących dziś losami ludzi.) Oprogramowanie totaliztycznej karmy najpierw zostało wdrożone blisko czasów kiedy ludzie zostali też poinformowani opisywanymi w Biblii i wyjaśniającymi tę karmę ostrzeżniami w rodzaju starotestmentowego „oni wiatr sieją, zbierać będą burzę” (patrz bibilijna „Księga Ozeasza” werset 8:7), czy nowotestamentowego „co człowiek sieje, to i żąć będzie” (patrz bibilijny „List do Galatów”, werset 6:7) – jakich to bazujących na działaniu karmy ostrzeżeń jest w Biblii zawartych dosyć sporo (powiększony ich wykaz zestawiłem w #2I4.1 z podrozdziału I4.1 tomu 5 monografii [1/5]). Niemniej oprogramowanie karmy jest powtarzalnie udoskonalane praktycznie aż do dzisiaj. Przykładowo właśnie w dzisiejszych czasach wyraźnie widać że tzw. „czas zwrotu karmy” od chwili nastania w 2001/9/11 obecnej ery „neo-średniowiecza” dla wielu niemoralnych działań ludzkich zostaje coraz bardziej przyspieszany – patrz punkty #B2.1 do #B2.3 ze strony o nazwie „mozajski.htm”.

(6) Uzależnienie stanów (kondycji) jakich doświadczają poszczególne intelekty opisywane w punkcie #D3 mojej strony o nazwie „nirvana_pl.htm” od poziomu „E” lub „µ” (mi) „energii moralnej” („energii życiowej”) jaką intelekty te zdołały zgromadzić w swoich duszach z przeciw-świata. Na owej stronie „nirvana_pl.htm” wyjaśniłem bowiem moje empiryczne odkrycie, że zarówno poszczególne osoby (tj. „intelekty indywidualne”), jak i całe instytucje a nawet całe państwa (tj. „intelekty grupowe”) doświadczają coraz pozytywniejszych i szczęśliwszych uczuć i możliwości wykonawczych (tj. coraz wyższego „zasobu wolnej woli” czyli „zwow”), kiedy w ich duszach i przeciw-ciałach zwiększa się ilość zgromadzonej tam tzw. „energii moralnej” (mogącej też być nazywaną „energią życiową” albo „zwow”). Stany te (kondycje) ja ponazywałem: (1) nirwana, (2) adoracja, (3) przyjacielskość, (4) prowokacyjność (tj. początki depresji psychicznej), (5) marazm, (6) niszczycielstwo, (7) śmierć poprzez „moralne uduszenie”. Ja sam w 1997 roku celowym działaniem zdołałem swą ilość „energii moralnej” zwiększyć do poziomu przekraczajacego wartość „µ=0.6” (tj. wartość ok. „E=1200 [gfh]”, gdzie jednostki [gfh] reprezentują „godziny fizycznej harówki” – tak jak to wyjaśniam w punkcie #D2 z mojej strony „nirvana_pl.htm”), aż pojawił się wówczas u mnie i trwał przez następnych około 9 miesięcy najwyższy z tych stanów, czyli oszałamiający mnie stan „(1) nirwana” – jaki wcześniej NIE był doznany ani badany lub opisywany przez żadnego innego naukowca, który to celowo zapracowywany stan nazwałem „totaliztyczna nirwana” aby tą nazwą odrożniać go od „hinduistycznej nirwany”. („Totaliztyczną nirwanę” czuje się w przybliżeniu tak jak orgazm trwający bez końca – co wyjaśniłem szerzej w punkcie #B1 powyższej swej strony o nazwie „nirvana_pl.htm”. Będąc bowiem świadomym iż jestem pierwszym naukowcem w świecie, który osobiście doznał „totaliztycznej nirwany” i dokładnie ją przebadał, szczegółowo ją potem tam opisałem informacją z przysłowiowej tzw. „pierwszej ręki”.) Jeśli zaś ilość owej „energii życiowej” zaczyna spadać, ludzie stają się coraz bardziej ponurzy i nieszczęśliwi, a po jej spadnięciu poniżej wartości „µ=0.3” (tj. poniżej ok. „E=600 [gfh]”) wpadają oni w niemal chroniczny stan depresji psychicznej, poczym po osiągnięciu poziomu „µ=0” (tj. ok. „E=0 [gfh]”) umierają oni jakąś samozadaną sobie śmiercią. Wielka więc szkoda iż dzisiejsza oficjalna medycyna ateistyczna, która dotychczas NIE potrafiła jeszcze wypracować definicji depresji psychicznej zaś z braku jej definicji – NIE potrafi efektywnie leczyć tej „choroby duszy”, nadal ignoruje i „odrzuca wiedzę” moich opracowań na temat depresji i nirwany, ani NIE chce wiedzieć o definicji depresji jaką przytoczyłem w punkcie #C6 swej strony internetowej o nazwie „nirvana_pl.htm”. Wszakże gdyby oficjalna medycyna ateistyczna znała poprawną definicję depresji i rozumiała mechanizm powstawania tej „choroby duszy” w wyniku niedoboru energii moralnej, wówczas byłaby ona też w stanie efektywnie ją leczyć. Wymogiem bowiem przysparzania w sobie owej „energii moralnej” (tj. „energii życiowej”) okazuje się być, iż zamiast połykania chemikalii i tabletek, dla generowania tej energii trzeba wykonywać tzw. „pracę moralną” (najlepiej anonimowo, czyli jak stwierdza werset 6:3 z bibilijnej „Ew. św. Mateusza”: „… niech nie wie lewa ręka, co czyni prawa ręka”). Stąd osoby, załogi, instytucje, kraje, itp., które w obecnych czasach NIE wykonują takiej „pracy moralnej”, cierpią na coraz silniejszą psychiczną depresję – jaka jest właśnie symptomem praktykowania głównie niemoralnych postępowań charakterystycznych dla „filozofii pasożytnictwa”, a stąd jest także symptomem spowodowanego tymi niemoralnymi postępowaniami spadku poziomu owej „energii moralnej” jaka ma potencjał aby wieść potem do śmierci poprzez „moralne zaduszenie”. Wiedza zaś o związku pomiędzy stanami depresyjnymi u ludzi i u intelektów grupowych, oraz praktykowaniem niemoralnych postępowań, pozwala między innymi doczytać się z Biblii, iż przed bibilijnym potopem, opisywanego tu udoskonalenia Bóg jeszcze NIE wprowadził, bowiem przedpotopowi ludzie NIE cierpieli na depresje, cieszyli się życiem, żenili się, itp. – na przekór, iż w swym życiu postępowali drastycznie niemoralnie. Niestety, dalsze opisy Biblii narazie NIE pozwoliły mi odszyfrować z niej kiedy to udoskonalenie zostało wprowadzone i jakie okoliczności mu towarzyszyły. Będę jednak kontynuował swe odszyfrowywanie Biblii i jeśli coś znajdę na ów temat wówczas postaram się dopisać i wyjaśnić tu wymagane informacje.

(7) Powiększenie u ludzi wrażenia posiadania pełnej „wolnej woli” poprzez dodanie egzekutora „testowa kopia Omniplanu (11)” do „drzewa życia” kabały opisywanego w punkcie #J5 i zilustrowanego na „Rys. #J5b” z mojej strony internetowej o nazwie „petone_pl.htm” – jaka to „testowa kopia Omniplanu (11)” umożliwia Bogu szybkie przetestowanie przyszłych następstw dowolnego ludzkiego działania. Nazwa „Omniplan” jest przyporządkowana do softwarowego tworu naturalnie NIE istniejącego we wszechświecie a sztucznie zaprogramowanego przez naszego Boga, jakiego funkcja polega na zarządzaniu upływem „nawracalnego czasu softwarowego” w całym naszym świecie fizycznym oraz na sterowaniu przebiegiem i efektami wszelkich zdarzeń zachodzących w naszym świecie. Omniplan został opisany szerzej w punktach #C3, #C4 i #C4.1 z mojej strony internetowej o nazwie „immortality_pl.htm” a także w rozdziałach D, G, L i O z monografii [12] opisującej działanie czasu i wehikułów czasu a dostępnej poprzez stronę o nazwie „tekst_12.htm”. Sposób działania zaś owego Omniplanu powoduje, że od chwili gdy tuż przed bibilijnym potopem Bóg go zaprogramował aby móc zarządzać przebiegiem i efektami zdarzeń w owym ludzkim „nawracalnym czasie softwarowym”, wszystko co ludzie czynią faktycznie realizowane jest już NIE „rękami ludzi” a nieodnotowalnym dla ludzi pozwoleniem i pośrednictwem „rąk Boga” – po szczegóły patrz ów punkt #J5 strony „petone_pl.htm”. (Z powodu faktycznego realizowania „rękami Boga” wszystkiego co ludzie czynią, „wolna wola” jaką ludzie posiadają jest tylko częściowa, bowiem wszelkie ludzkie działania są nieustannie „cenzurowane” przez Boga, aczkolwiek Bóg czyni wszystko w swej mocy aby ludzie mieli psychologiczne wrażenie iż posiadają „pełną wolną wolę”.) O tym zaś czy Bóg zdecyduje się zrealizować dane ludzkie działanie, czy też spowodować iż z jakichś przyczyn uczyni je nierealizowalnym, decyduje wpływ jaki efekty tego działania wywrą na przyszłość ludzkiej cywilizacji. Z punktu bowiem widzenia owego wpływu, wszelkie ludzkie działania dzielą się tylko na dwie kategorie, mianowicie (a) działania których efekty NIE wywierają żadnego wpływu na przyszłość (np. którą kromkę chleba wybierzemy sobie aby ją zjeść, albo jakie efekty przyniosą nasze wysiłki aby zabić mysz jaka zagnieździła się w kuchni i podjada nam wszelką niezabezpieczoną przed nią żywność), oraz (b) działania których efekty moją potencjał aby wywrzeć jakiś wpływ na przyszłość naszej cywilizacji (np. czyją książkę dany wydawca wybierze aby opublikować i upowszechnić po świecie, albo czy danemu politykowi uda się rozpętać kolejną wojnę). W przypadku gdy jakaś osoba dokonuje działania kategorii (a) Bóg urzeczywistnia je natychmiast. Kiedy jednak jakieś działanie wykazuje cechy przynależności do kategorii (b), wówczas Bóg zawsze sprawdza czy NIE spowoduje ono zmian w przyszłości jakie byłyby sprzeczne z Jego nadrzędnymi intencjami i planami na przyszłość. Sprawdzenia tego dokonuje poprzez użycie „testowej kopii Omniplanu (11)”. W relatywnie niedawnych czasach Bóg dodał bowiem ową kopię jako jeszcze jeden „egzekutor” numer (11) ze „schematu wzrostu” ilutrowanego „drzewem życia” kabały we wspomnianym wcześniej punkcie #J5 strony „petone_pl.htm”. Owa „testowa kopia Omniplanu (11)” jest zaprogramowana jak wierna kopia oryginalnego Omniplanu, tj. zawiera ona kopie całego naszego świata fizycznego oraz każdego z nas ludzi (ty czytelniku masz więc w niej także własną kopię, która żyje, myśli i działa dokładnie tak jak ty sam) – tyle tylko, że w niej „czas ludzki” upływa kilkaset tysięcy razy szybciej niż w świecie fizycznym w jakim my żyjemy. Dlatego kopia ta pozwala na szybkie testowanie przyszłych następstw dowolnego ludzkiego działania. Znając zaś wyniki tych testów (których uzyskanie według moich obserwacji typowo trwa około dwóch tygodni), nawet jeśli Bóg wstępnie już wcześniej zaaprobował i urzeczywistnił jakieś działanie z kategorii (b), jednak potem testy potwierdziły iż dane działanie spowoduje w przyszłości następstwa odbiegające od planów i intencji Boga, wówczas Bóg ciągle jest w stanie cofnąć daną osobę w czasie i wymazać w niej pamięć cofniętego fragmentu życia – chociaż niekiedy pozostawić po nim „deja vu” (tak jak na bazie wersetów Biblii opisałem to w punktach #B4 do #B4.1 oraz #D5 do #D5.2 ze strony o nazwie „immortality_pl.htm”), poczym w nowym już przebiegu czasu tej osoby unieważnić to działanie bez spowodowania u niej świadomości owego unieważnienia. Jeśli zaś już w chwili gdy dana osoba stara się podjąć dane działanie Bóg od razu szacuje iż działanie to jest kategorii (b) i stąd spowoduje w przyszłości zmiany jakie NIE są zgodne z Jego planami i intencjami, wówczas typowo jakimś sposobem chwilowo opóźnia wykonanie tego działania aż testy wykażą jaki wpływ ono wywrze na przyszłość, zaś kiedy wyniki testów zostają poznane, wtedy albo realizuje to działanie, albo też działanie to zupełnie uniemożliwia. Problemem jaki my ludzie widzimy kiedy (tak jak ja) poznajemy iż mechanizm realizacji ludzkich działań faktycznie dokonywany jest „rękami Boga”, polega na pytaniu: dlaczego Bóg urzeczywistnia także działania niemoralnie postępujących ludzi (tj. kryminalistów, gwałcicieli, wyzyskiwaczy, morderców, polityków inicjujących wojny, agresywnych wojskowych, terrorystów, itp.)? Aż szereg odpowiedzi na to pytanie zaszyfrowanych zostało w Biblii. Jedna z nich (wyrażona nie bezpośrednio – tj. jakby swoją odwrotnością) możnaby opisać stwierdzeniem „aby NIE dostarczać ludziom dowodów iż posiadanie przez nich pełnej ‚wolnej woli’ jest jedynie psychologicznym wrażeniem, a NIE faktem”. (Np. ja nigdzie w Biblii NIE znalazłem jednoznacznego stwierdzenia, że każdy z ludzi ma pełną, tj. NIE ocenzurowaną, „wolną wolę” – za to natknąłem się tam na sporo wersetów implikujących iż absolutnie wszystko co myślimi i czynimy Bóg osądza i cenzuruje.) Niefortunnie bowiem, psychologiczne wrażenie iż ludzie posiadają pełną „wolną wolę” czynienia co tylko zechcą ma ogromnie istotne znaczenie w procesie zwiększenia efektywności „przysparzania wiedzy” przez ludzi. Z kolei „przysparzanie wiedzy” ma ogromne znaczenie dla Boga – po wyjaśnienie „dlaczego” patrz punkt #I6 na mojej stronie o nazwie „mozajski.htm” oraz punkty od #B1 do #B3 i #C1 plus „wstęp” ze strony o nazwie „antichrist_pl.htm”. Owo zaś wrażenie łatwo jest „złamać” – jeśli np. ludzie się przekonują iż ich działania są urzeczywistniane jedynie jeśli zostały zaaprobowane poczym urzeczywistnione „rękami” samego Boga. Dlatego we wszystkim co Bóg czyni, zawsze przykłada pierwszoplanowe znaczenie do unikania sytuacji iż dana osoba stałaby się pewna że jej „wolna wola” została ocenzurowana. Prawdopodobnie to właśnie aby NIE stwarzać sytuacji takiej pewności i stąd odbierać nią „wolną wolę” wielu tzw. „sceptykom” i „odrzucającym wiedzę”, do opublikowania niniejszych wyjaśnień wybrany został omylny człowiek, czyli ja, a NIE np. Biblia. Wszakże losy wyników moich badań już nam udowodniły, że nawet gro tych osób, które wierzą w prawdę Biblii, ciągle wyniki moich badań uważa za błędne i je ignoruje. Tymczasem gdyby były one otwarcie i jasno wyjaśnione w Biblii, wówczas wielu owych „sceptyków” i „odrzucających wiedzę” byłoby skłonnych do uznania ich za prawdę i do ograniczenia z ich powodu własnych badań na temat Boga. Inne odpowiedzi na powyższe pytanie „dlaczego Bóg urzeczywistnia także działania niemoralnie postępujących ludzi?” obejmują, między innymi: ponieważ Bóg zawsze ochrania bogobojnych jacy mu ufają i przestrzegają jego przykazań oraz wymogów, ponieważ sprawiedliwości zawsze staje się zadość zaś czyniący zło w końcowym efekcie zawsze zostają ukarani, a także ponieważ ofiarami działania czyniących zło ludzi zawsze padają tylko osoby jakie uprzednio sobie na to jakoś zasłużyły tym co same uczyniły (po opisy przykładów tego zasłużenia patrz punkty #C7 do #D3 na mojej stronie „god_istnieje.htm”). Podsumujmy więc opisywane tu „usprawnienie”. Dzięki wprowadzeniu owej „testowej kopii Omniplanu (11)” działania sterujące losami ludzi mogą być jeszcze precyzyjniej zarządzane, poczym wprowadzane w życie bez potrzeby łamania „wolnej woli” u ludzi polegającej na posiadaniu wrażenia iż każda osoba ma pełną „wolną wolę” decydowania i czynienia co tylko wybierze.

Oczywiście, niezależnie od powyższych najważniejszych udoskonaleń z opisywanej tu ich kategorii, w swoich wieloletnich badaniach odnotowałem także całe mnóstwo najróżniejszych drobnych usprawnień, które też podnoszą doskonałość i sprawiedliwość działania naszego świata fizycznego. Jako ich przykłady można tu wskazać tzw. „chochliki drukarskie”, wprowadzone na Ziemi w chwili kiedy wynaleziony został „składany druk” i ludzkość podjęła masowe drukowania Biblii. Powodują one, że bez względu na to jak uważnie by się NIE składało albo pisało jakiś druk, zawsze w nim istniała będzie w przybliżeniu ta sama liczba błędów. W rezultacie, czytający jacy natykają się na takie błędy druku reagują na nie emocjami (którymi z kolei Bóg łatwo steruje) – umożliwiając w ten sposób zarządzanie uczuciowymi nastawieniami czytających do spraw opisanych danym drukiem, a stąd również zarządzenie decyzjami czytających co mają czynić w sprawach opisanych tym drukiem. Nieco bardziej zaawansowaną wersją „chochlików drukarskich” są błędy w programach komputerowych. Jak bowiem odkryła to już dyscyplina „Software Enginnering”, każdy używany przez ludzi program komputerowy ukrywa w sobie charakterystyczną dla niego ilość NIE odkrytych jeszcze błędów – jakich w żaden sposób NIE daje się pousuwać, ponieważ jeśli usuwa się jedne z nich wówczas automatycznie się wprowadza następne. Ponieważ zaś programy te później np. sterują działaniem samolotów, rakiet kosmicznych, reaktorów jądrowych, itp. – poprzez wyzwolenie któregoś z zawartych w nich błędów w krytycznej chwili, bez łamania ludzkiej tzw. „wolnej woli” Bóg uzyskuje zamierzone przez siebie efekty wyglądające jak „przypadki”, „wypadki”, ludzkie niedbalstwo, itp. Innym drobnym usprawnieniem jakie już odnotowałem jest wprogramowywanie tzw. „zasady odwrotności” w niemal każdy obecnie istniejący algorytm edukowania ludzi i boskiej metody działania – po szczegóły patrz opisy tej zasady podane, między innymi, w punkcie #F3 mojej strony o nazwie „wszewilki.htm” oraz w punktach #B1.1, #B2 i #M1 strony o nazwie „antichrist_pl.htm”. Jeszcze inne usprawnienie polega na wprowadzeniu „samoregulującego się” algorytmu w każdy mechanizm boskiego wymierzania ludziom sprawiedliwości (np. w działanie tzw. „przekleństwa wynalazców” i „wynalazczej impotencji”, czy w „Prawo Bumerangu” i w mechanizmy działania „totaliztycznej karmy” – te „samoregulujące się” algorytmy i mechanizmy są opisane np. w punktach #B3, #B3.1 i #H1 (a także częściowo w #B2.2, #B2.3, #B4.4, #H3, #I2 i #I5) z mojej strony internetowej o nazwie „mozajski.htm”. Jakaż szkoda, że dzisiejszym politykom brak jest czegoś (ciekawe czy jest to wiedza, mądrość życiowa, odwaga, inspiracja, motywacja, przykład, czy jeszcze coś innego) aby podobne „mechanizmy samoregulujące” powpisywać w prawa i działania swoich rządów – przykładowo tak jak jeszcze jako mały chłopiec czytałem iż kiedyś uczynili to francuscy politycy ustanawiając opisywane w punkcie #L1 mojej strony o nazwie „2030.htm” dawne prawo wodne wymagające aby upust ścieków zawsze musiał być zlokalizowany pod prąd rzeki od wlotu do poboru czystej wody z tej samej rzeki. Wszakże wbudowanie takich „samoregulujących się” mechanizmów w grupowe prawa i działania ludzi rozwiązałoby wiele problemów jakie dzisiaj trapią naszą cywilizację. Itd., itp. Podsumowując powyższe, chociaż „odrzucający wiedzę” dzisiejsi kapłani, naukowcy i politycy NIE chcą tego przyjąć do wiadomości, zaś zwykli ludzie NIE dysponują wiedzą i spostrzegawczością aby samemu to odnotować, a także chociaż ludzkie egoistycznie skierowane na siebie zrozumienie tzw. „dobra” NIE pokrywa się z boskim absolutnym zrozumieniem dobra, świat fizyczny w jakim żyjemy bez przerwy jest udoskonalany. Dzięki zaś ciągłemu udoskonalaniu naszego świata, faktycznie ma też miejsce proces nieustającego udoskonalania całego wszechświata – tak jak opisałem to dokładniej w „rozdziale O” z mojej monografii [12] wyjaśniającej działanie nawracalnego czasu i wehikułów czasu a dostępnej poprzez stronę internetową o nazwie „tekst_12.htm”.

Jeśli czytelniku przekonują cię dedukcje logiczne i materiał dowodowy jaki powyżej zaprezentowałem, wówczas rekomenduję abyś dla dobra własnego i swych potomków dołożył swój własny wkład w uświadamianie faktycznej sytuacji ludziom ogłupionym przez kłamstwa oficjalnej nauki ateistycznej i elit rządzących ludzkością. Najefektywniej zaś ów wkład dodać poprzez wzięcie osobistego udziału w tworzeniu darmowego filmu edukacyjnego w celu późniejszego umieszczenia go w YouTube – propozycję stworzenia jakiego to filmu wspólnie z zaochotniczonymi do tego czytelnikami, wyjaśniłem w krótkim opracowaniu [18] upowszechnianym poprzez stronę o nazwie „tekst_18.htm”.

Wszystkie omówione powyżej udoskonalenia rasy ludzkiej wnoszą ogromne znaczenie światopoglądowe dla każdego z nas. Wszakże uświadamiają one iż ludzie i cały świat fizyczny jest nieustannie udoskonalany, oraz że od czasów stworzenia ludzkości i naszego świata Bóg wypracował dziesiątki wysoce efektywnych narzędzi jakimi bez zwracania naszej uwagi np. niezamierzonym złamaniem czyjegoś wierzenia w posiadanie pełnej „wolnej woli” Bóg szczegółowo steruje przebiegiem i wynikami każdego (nawet tego najmniej istotnego) zdarzenia o jakim niemal wszyscy wierzymy iż to my je realizujemy. Wielka więc szkoda, że zarówno kapłani oraz naukowcy, jak i wielu zwykłych ludzi, uparcie „odrzucają wiedzę” i odmawiają poznania zarówno opisywanych tu „udoskonaleń”, jak i narzędzi Boga które powstały w ich wyniku. A przecież każdemu przyniosłaby korzyści wiedza, że jeśli coś zakodowane zostało do treści Biblii o jakiej pomimo jej napisania tysiące lat temu bez przerwy jest naukowo potwierdzane, iż Biblia zawiera w sobie „prawdę i tylko prawdę”, wówczas to zakodowanie w Biblii jest też dowodem, iż wszechmocny Bóg jest żywotnie zainteresowany aby wynikające z tego lekcje ochotniczo przemówiły do rozsądku i wiedzy wszystkich tych których one dotyczą. Przykładowo, Bóg z całą pewnością jest zainteresowany, aby na obecnym poziomie technicznym ludzkości – kiedy to niemal każdy wie już co to takiego „program”, każdy z zainteresowanych osób dla własnego dobra w końcu zaprzestał „odrzucania wiedzy” jaką zawarłem w punkcie #A0 oraz w całej reszcie swej strony o nazwie „god_proof_pl.htm”, poczym zaakceptował, że Bóg, a ściślej Duch Święty, jest rodzajem samo-świadomego „Programu” jaki rezyduje w (oraz steruje zachowaniami) zawartej w przeciw-świecie inteligentnej przeciw-materii, z jakiej około 6000 „ludzkich lat” temu stworzył całą materię i wszelkie obiekty naszego świata fizycznego. Wszakże opisywane powyżej udoskonalenia NIE mogłyby zostać powprowadzane do naszych ciał i dusz, gdyby Bóg NIE był rodzajem „Programu”. Udoskonalenia te dowodzą także, że dusza ludzka również jest rodzajem samo-świadomego, samo-uczącego się „programu”, dla którego Bóg jest „Programistą”. Potwierdzają one też moje wyjaśnienie skąd się biorą wszelkie moce Boga, oraz jak to się dzieje, że Bóg zna najskrytsze myśli każdego z ludzi. Potwierdzają także, iż to co ludzie nazywają „prawami natury”, „energią”, „czasem”, oraz szeregiem jeszcze innych pojęć, faktycznie jest programami ogromnie mądrze zaprojektowanymi przez Boga – co wyjaśnia między innymi skąd się bierze moc Boga zarządzania tymi wielkościami. Potwierdzają ponadto iż Bóg informuje nas w Biblii o dokonywanych przez siebie udoskonaleniach w swoich stworzeniach – tyle iż czyni to w sposób zaszyfrowany aby inspirować ludzi do podjęcia wysiłku poszukiwania wiedzy i prawdy. (Czyli Bóg wcale NIE jest jak nasza dzisiejsza „oficjalna nauka ateistyczna”, która NIE ma już odwagi wdrażania w życie konieczności nieustającego naprawiania niedoskonałości tego co uprzednio stworzyła lub twierdziła (w przypadku nauki – stworzyła lub twierdziła głównie kłamliwie, błędnie, lub NIE do końca) – np. naprawiania kierującego ludzkość ku zagładzie i wyniszczaniu natury upartego twierdzenia owej ateistycznej nauki o rzekomej niemożności budowania i używania silników „perpetuum mobile” opisywanych w punkcie #J4.4 mojej strony o nazwie „propulsion_pl.htm”.) Ponadto udoskonalenia rasy ludzkiej potwierdzają też wiele faktów o jakich zaistnieniu ludzkość (ani kapłani) dotychczas NIE mieli najmniejszego pojęcia, zaś jakie dopiero ja odkryłem dzięki przesłankom wynikającym z mojej filozofii totalizmu oraz naukowej Teorii Wszystkiego (Konceptu Dipolarnej Grawitacji) – np. potwierdzają sporo faktów opisanych poniżej w punktach #A1.1, #B3, #D4, #D7, czy #M1 strony „evolution_pl.htm”.

Copyrights © 2019 by dr inż. Jan Pająk

* * *

Powyższy wpis jest adaptacją treści punktu #A1 z mojej strony internetowej o nazwie „evolution_pl.htm” (aktualizacja datowana 7 października 2019 roku, lub później) – już załadowanej do internetu i dostępnej, między innymi, pod następującymi adresami:
http://www.geocities.ws/immortality/evolution_pl.htm
http://magnokraft.ihostfull.com/evolution_pl.htm
http://gravity.ezyro.com/evolution_pl.htm
http://cielcza.cba.pl/evolution_pl.htm
http://pajak.org.nz/evolution_pl.htm

Na każdym z powyższych adresów staram się też udostępniać najbardziej niedawno zaktualizowane wersje wszystkich swoich stron internetowych. Stąd jeśli czytelnik zechce z „pierwszej ręki” poznać prawdy wyjaśniane na dowolnej z moich stron, wówczas na którymkolwiek z powyższych adresów może uruchomić „menu2_pl.htm” zestawiające zielone linki do nazw i tematów wszystkich stron jakie dotychczas opracowałem, poczym w owym „menu2_pl.htm” wybrać link do strony jaką zechce przeglądnąć i kliknięciem „myszy” uruchomić ową stronę. Przykładowo, aby owo „menu2_pl.htm” uruchomić z powyżej wskazanego adresu http://pajak.org.nz/evolution_pl.htm , wystarczy jeśli w adresie tym nazwę strony „evolution_pl.htm” zastąpi się nazwą „menu2_pl.htm” – poczym swą wyszukiwarką wejdzie na otrzymany w ten sposób nowy adres http://pajak.org.nz/menu2_pl.htm . W podobny sposób jak uruchamianie owego „menu2_pl.htm” czytelnik może też od razu uruchomić dowolną z moich stron, nazwę której już zna, ponieważ podałem ją np. w powyższym wpisie lub w owym „menu2_pl.htm”. Przykładowo, aby uruchomić dowolną inną moją stronę, jakiej fizyczną nazwę gdziekolwiek już podałem – np. uruchomić stronę o nazwie „tekst_18.htm” powiedzmy z witryny o adresie http://pajak.org.nz/evolution_pl.htm , wystarczy aby zamiast owego adresu witryny wpisał następujący nowy adres http://pajak.org.nz/tekst_18.htm w okienku adresowym swej wyszukiwarki.

Warto też wiedzieć, że niemal każdy NOWY temat jaki ja już przebadałem dla podejścia „a priori” nowej „totaliztycznej nauki” i zaprezentowałem na tym blogu, w tym i temat z niniejszego wpisu #316, jest potem powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu, które nadal istnieją. Do chwili obecnej aż 8 takich blogów totalizmu było zakładanych i krótkotrwale utrzymywanych. W chwili obecnej jedynie 3 najbardziej ostatnio pozakładane, z tamtych 8 blogów totalizmu nadal NIE zostały jeszcze polikwidowane przez licznych przeciwników prawdy, naukowej Teorii Wszystkiego, wysoce moralnej „filozofii totalizmu”, czy całej mojej nadal tylko jedno-osobowej „totaliztycznej nauki”. Te dzisiaj istniejące blogi totalizmu można znaleźć pod następującymi adresami:
https://totalizm.wordpress.com
https://kodig.blogi.pl
https://drjanpajak.blogspot.com (dostępny też poprzez NZ adres https://drjanpajak.blogspot.co.nz )
Na szczęście, wydeletowanie 5 najstarszych blogów totalizmu NIE spowodowało utraty ich wpisów. Najstaranniej bowiem dopracowane ilustracjami, kolorami, podkreśleniami i działającymi linkami wszystkie moje wpisy jakie dotychczas opublikowałem na blogach totalizmu, w tym i niniejszy wpis, są też już systematycznie udostępniane na mojej darmowej elektronicznej publikacji [13] w bezpiecznym formacie PDF i dwóch wielkościach druku (tj. dużego 20pt i normalnego 12pt) – jaką każdy może sobie załadować np. poprzez stronę o nazwie „tekst_13.htm” dostępną na wszystkich wskazanych powyżej witrynach, w tym między innymi np. pod adresem http://pajak.org.nz/tekst_13.htm . Niemal połowa wpisów jest tam opublikowana także w wersji angielskojęzycznej, a stąd będzie zrozumiała i dla mieszkańców innych niż Polska krajów.

Z totaliztycznym salutem,
Dr inż. Jan Pająk

#315E: The third technical era of humanity recently initiated by the invention and implementation of „electric motors”

2019/11/07

Motto: „In order to learn the truth where the ruling elites lead present humanity, one should stop watching the deceitful ‚propaganda of success’ with which they feed the population through their censored televisions and other mass media, and start to look with one’s own eyes at the true life and reality that surrounds us.”

Propelling devices of the „third technical era of humanity” for their working mediums use the „circulations of magnetic fields”. This era was initiated in 1836 by the invention of its motor of first generation – that quite misleadingly is called „electric motor”. Apart from this electric motor, the humanity has NOT built yet any other propelling device of this third technical era, although in 1984 I theoretically invented and since then I tirelessly disseminated in numerous publications, the propulsor (named the „Oscillatory Chamber”) of the first generation from this third technical era of humanity. This first propulsor is described in more details on my web page named the „oscillatory_chamber.htm”. The Oscillatory Chamber will first be used to propel a starship, also my invention, called the Magnocraft. Later, after additional improvements – e.g. after giving to it during the next, „fourth technical era of humanity” (described in item #J4.4 from my web page named „propulsion.htm”) the ability to fill up itself with magnetic energy, it will become the basic propulsor, transportation device and energy accumulator of our civilization.

The third technical era, like all the first three „technical eras” of humanity, i.e. eras number 1, 2 and 3, is characterized by the need to supply the human propelling devices with some form of fuel or an external source of energy (i.e. the need which disappears in propelling devices from the next three technical eras, i.e. from eras number 4, 5 and 6). So these first three technical eras could be described relatively well even in my oldest publications. The reason why they could be described already then is that these first publications were attacked and ridiculed with extreme ferocity by various individuals whose minds were suffering from the „incurable impairment of the imagination” described further in this item, and by „wolves in sheep’s clothing” – who, by pretending to be alleged totalizts, were actually constantly discouraging, suppressing and sabotaging the reading of results of my research. Thus, in those oldest publications I tried to limit explanations of everything that would further fuel such attacks. For examples of these old descriptions see item #B1 and the caption under „Tab. #B1” on the web page named „propulsion.htm”, or see even much more detailed descriptions e.g. from chapter B in volume 2 of my monograph [1/5].

The development of designs of numerous previously unknown propelling devices that will be built or can be built as part of the third technical era of humanity become possible to me due to identifying rules and regularities that in construction and principles of operation of subsequent propelling devices revealed the first formulation of my „Cyclic Tables”. The most important of these rules and regularities stated:

(I) Each „motor” built by people is just the first component of the „motor-propulsor” pair with similar principles of operation and the working medium being used. For example, the „motor” called the „windmill” is only the first component of the „windmill-sail” pair, while e.g. the „internal combustion engine” is only the first component of the motor-propulsor pair that also includes the „propulsor” called the „rocket” (or more strictly the „rocket nozzle”). So since the „electric motor” does NOT yet have a corresponding propulsor, this rule and regularity shows that some time after it a „propulsor” can be built, which I invented and named the „Oscillatory Chamber”, and which will be used for propelling the starship named „Magnocraft” also of my invention.

(II) Each „propulsor” from a given „motor-propulsor” pair uses the same working medium and the same principle of operation as the corresponding „motor” – except that the role of the motor’s „stator”, „rotor”, or „piston” in the propulsor is fulfilled by deflation of the working medium to the environment in which this propulsor moves the vehicle that it propels. For example, in the motor called the „treadmill” its „stator” is the land on which this treadmill works, while its working medium is the „force” generated by the legs of the horse. In turn the propulsor in the „motor-propulsor” pair for the treadmill, is the „wheel” – the principle of operation of which is executed through the deflation of its working medium (i.e. „force”) into the environment, i.e. deflation (or directing) of the „force”, by rotating the wheel on an stationary road or environment. Thus, for example propulsors in cars are their wheels, while car engines only provide these wheels with the required driving forces which cars wheels then „deflate” (or direct) onto the road or onto whatever wheels roll over. Similarly, e.g. propulsors in the form of „rocket nozzles” are created by removing pistons from the cylinders of internal combustion engines and thus subsequently deflating of „exhaust gases” (which are the „working medium” in both internal combustion engines and rockets) directly into the environment surrounding these rockets – in present times giving that way absolute propelling motion to all space expeditions. This law-regularity reveals, therefore, that e.g. the propulsion system of the starship Magnocraft will operate on almost the same principle as an asynchronous electric motor utilizing the consequences of a rotating magnetic field, only that this rotating magnetic field in the Magnocraft is „deflated” into the environment, instead of (as in an electric motor) being directed to the rotor. Thus the „electric motor” forms the „motor-propulsor” pair with the Magnocraft and its Oscillatory Chambers.

(III) The „propulsor” from every pair of „motor-propulsor” in typical moral conditions of humanity is build NO earlier than around 200 years after the construction of the corresponding „motor”. This in turn means, that since the first „electric motor” was built in 1836, the first „Oscillatory Chamber” and the „Magnocraft” driven with it will probably be build NOT earlier than in 2036. (Notice, that on the basis of various non-material premises, which I described in item #H1.1 from my web page named „prophecies.htm” and in post number #241E to blogs of totalizm, I determined that most probably the first country in the world which is to build my Magnocraft and thus which becomes the last superpower and leader of Earth, will be Korea.)

(IV) In every technical era as many as three increasingly advanced generations of propulsion devices can be invented and built. Each of these three generations in their operating principle uses increasingly hidden and requiring input of new knowledge, experience and technique attributes of the working medium utilised in the entire given era. (As I explained in the first sentence of this post, for the „third technical era of humanity” described here and reluctantly being introduced by the ruling elites, the „working medium” is the „circulation of magnetic field” that closes through rotors or the environment.)

(V) For each generation from each technical era, up to two motor-propulsor pairs can be built, both of which use similar principles of operation and the same working medium. Only that the first of these two pairs always has a device separate from the working space that acts as a working medium generator (e.g. in a steam engine such a working medium generator is a steam boiler that generates steam which later is brought to the working space between the piston and the cylinder where it generates the required propelling motion). But in the second of these two pairs, the working medium is produced directly in the working space – as an example, consider an internal combustion engine, where the hot combustion gases are produced directly in the space between the piston and the cylinder. Thus, for example, for the third generation from the second technical era (see „Tab. #J4” from the web page „propulsion.htm”) the first pair of motor-propulsors is formed by the „steam engine” and the „jet engine”, while the second pair is formed by the „internal combustion engine” and „space rocket”.

Due to learning from my first „Cyclic Table” of the above laws and regularities that governed over inventions and building of subsequent human propulsion systems during the already completed by people first and second technical eras, in the period since 1975 till around the end of 1985 I was already able to gradually develop principles of operation and blueprint designs for all basic propelling devices of the „third technical era of humanity”. In turn until around the year 2018 I developed principles of operation for propelling devices from the remaining technical eras of humanity. These propelling devices developed initially until the end 1985 already included motors and propulsors belonging to as many as three generations of the third technical era (see law and regularity number (IV) above). The first of these three generations that included, among others, the „electric motor” and the Magnocraft and its Oscillatory Chambers, in its principle of operation will use the attractive and repulsive force interactions of magnetic fields. The second generation of propelling devices from this third technical era, in addition to the attractive and repulsive force interactions of magnetic fields, for its operation will also use the magnetic phenomenon that I discovered, which turned out to be the reverse of friction, and which I named the „Telekinetic Effect”. The utilization of this Telekinetic Effect allows, amongst others, for the building by people first Magnocrafts of the second generation, which can be named the „Telekinetic Vehicles” – because they are propelled with speeds in excess of the speed of light due to the phenomenon of technically generated telekinesis. In turn the third generation of propelling devices from this third technical era, in addition to the attractive and repulsive force interactions of magnetic fields and the „Telekinetic Effect”, will also utilize for its operation the phenomena of retraction, slowing down or accelerating the passage of „human time” (principles of which phenomena I have just discovered). Such retraction, slowing down, or accelerating the passage of „human time” can be accomplished through the correctly tuned interactions between magnetic vibrations having appropriately selected frequencies, and the DNA of people selected for shifting in time – as I described this in more detail on my web page named „immortality.htm”. In turn the use of such ability to retract, slow down or accelerate the passage of „human time” will allow humanity, amongst others, to build the third generation of Magnocrafts which can be named „Time Vehicles” – because they will allow people, amongst others, to go back in the „reversible software time” to years of their youth every time after they reach an old age, and thus will give people the ability to have infinitely long life defined by laws of „imprisoned immortality”.

Out of the above-mentioned three generations of propulsion systems which will be built in the third technical era of humanity, firstly (means already in 1980) I developed the principles of operation and design for the starship named „Magnocraft” – gradually describing it increasingly more thoroughly in articles and monographs that I published. Then (in the first days of 1984) I developed the principle of operation and the design for the „Oscillatory Chamber” which is a propulsor for the Magnocraft – also later gradually describing it increasingly more thoroughly in articles and monographs that I published. In the next year, i.e. in 1985, after developing my most ground-breaking scientific theory named the Concept of Dipolar Gravity (which soon turned out to be that sought by people for centuries Theory of Everything ), I learned the work of technical telekinesis and technical control of the elapse of reversible „human time”. Therefore, starting from 1985, I gradually described and published the principle of operation of my Telekinetic Vehicles and Time Vehicles.

Seeing from the analysis of the first and second technical era of humanity that in each generation of propelling devices of a given era two pairs of „motor-propulsor” are invented and built (see law and regularity number (V) above), I also tried to work out both propelling devices which would represent a second „motor-propulsor” pair that is more advanced than the first pair comprising „electric motor” and „Magnocraft”. Therefore, almost simultaneously with the Magnocraft, I worked out the principle of operation and the design of the „pulsatory motor” and also the complementing it in „motor-propulsor” pair, the so-called „star-shaped spaceship” propelled by „pulsatory propulsors” (i.e. propulsors of a different design than the Oscillatory Chamber – in such „pulsatory propulsors” the magnetic field will be generated directly in the space surrounding the given propulsion system). These principles and constructions were systematically published in my first few monographs. Unfortunately, it turned out that it was just at them that my enemies began to direct the strongest criticism and discouragement. In the meantime, however, the analyzes that I carried out about the „pulsatory motor” and the „star-shaped spaceship” and the evidence that I was able to gather about these two propelling devices, allowed me to deduce the forecast, that if the civilization which builds subsequent propelling devices from the „third technical era” manages to work out the principle of operation „telekinetic vehicle” sooner than it manages to build a „star-shaped spaceship”, then it abandons attempts to build a „pulsatory motor” and „star-shaped spaceship” because the telekinetic propulsion system allows it to achieve much better performance than the pulsatory propulsion system. At the same time, my publications already since 1985 describe to our civilization the principles of operation and construction of a „telekinetic vehicle”, and even a „time vehicle”. This in turn reveals to me the obvious conclusion that if my publications in the future are NOT lost or intentionally destroyed, then our civilization will NOT start building a „star-shaped spaceship” at all, because it will be more profitable to immediately start building telekinetic starships and time vehicles. Therefore, in my newest publications I do NOT describe this „star-shaped spaceship”. However, interested readers will find its descriptions in my older publications – up to (and including) my English monograph [1e] available via the web page named „text_1e.htm” (seek in this [1e] descriptions and illustration from subsection B4.2 and from Figure „Fig. B3”). In monographs published after [1e], the description of the „star-shaped spaceship” is therefore abandoned. However, from many items of evidence preserved, for example, in the symbolism of the Muslim religion, it is clear that „star-shaped spaceships” in old times visited Earth – similarly like Magnocrafts visit it in present times and are today known as UFOs – see „Fig. #J4.3c” below. (As an example of such visiting, and noticing by people, of the „star-shaped spaceship” type G4, consider the origin of the decorative structure shown below in „Fig. #J4.3a”, then compare the similarity of this structure to the „star-shaped spaceship” of the slightly smaller type G3 originally shown in „Fig. B3” from my monograph [1e], and repeated below in „Fig. #J4.3b”. In turn as an example of photographic documentation of visits to Earth by already built and flying K4 type of Magnocraft, see the photo from „Fig. #J4.3c” below.)

Problems with the principle of the „pulsatory motor” and the „star-shaped spaceship”, which exposed my publications to the most saturated with venom critics, result from the fact that the magnetic field is generated in them directly in the space in which these devices operate, on a similar principle as it naturally happens in so-called „pulsar stars”. In turn to implement this principle of operation, firstly people must learn to produce an unique substance which in these propelling devices will generate a super powerful magnetic field fulfilling the role of a „working medium” in them, then they must learn to control these much more complicated than Oscillatory Chamber propelling devices – the operation of which is based on this unique substance. Meanwhile, critics of my publications expected that already at that time I would solve all future problems related to these devices, and that I explain these my solutions to them – just as I solved then and explained to the so-called „sceptics” all problems related to the construction and operation of my Magnocrafts and Oscillatory Chambers.

The factor that in my opinion caused that in those days people who lived to criticize others skipped over criticism of my Magnocraft and the Oscillatory Chamber, while all their intensive and saturated with venom criticism directed at my inventions of the „pulsatory motor” and the „star-shaped spaceship”, was a type of commonly manifested impairment caused by the monopoly of the atheistic official science (which rewards the „learning by heart” instead of „thinking”) and also by the free of intellectual stimulus lifestyles of people living at that time (and also now). This quite common impairment can be called „incurable impairment of the imagination”. According to my understanding, with its increasingly bigger lies and teachings devoid of logical thinking, the present atheistic official science is incessantly escalating this incurable impairment in present society – so that it already intellectually paralysed and victimised over 90% of people today. What is even more interesting, this impairment is NOT one of those „non-existing illnesses” which are „forcefully invented” by greedy psychiatrists and psychologists, and about which I write e.g. in item #F11 from my web page named „soul_proof.htm”, or in the caption under „Fig. #C9efg” from the web page named „explain.htm”, but it is a phenomenon that is most real and destructive for our civilization. Victims of the „incurable impairment of the imagination” are unable to imagine anything that would NOT be a version of what they already know well from somewhere (e.g. to imagine the appearance in the future of something that today people have NOT yet created). Therefore, for these victims are absolutely unacceptable the philosophical truths which I identified and published on the basis of huge evidence collected by my philosophy of totalizm and by my Concept of Dipolar Gravity – for example, the philosophical truth which states that „everything that is conceivable is also possible to implement – only that with hard work and wisdom we need to find out how to do it” (in Polish: „wszystko co jest możliwe do pomyślenia, jest też możliwe do urzeczywistnienia – tyle że pracą i mądrością trzeba znaleźć sposób jak tego dokonać”) – for more details see e.g. internet links for the Polish wording of this truth from „Part #B” on my Polish web page named „skorowidz.htm”. On the other hand, the principle of operation of the „pulsatory motor” and the „star-shaped spaceship” will be based on an unique substance that in the future will be able to produce the human discipline of „Engineering of Materials”, and that will be like a kind of a huge but stable „atomic nucleus” of the size almost invisible to human eyes, which, however, will be a carrier of an extremely powerful positive electric charge, hence after setting into vortex motion by future propulsion devices, this substance will generate controllable magnetic fields of enormous intensities capable of propelling pulsatory motors of unbelievably high powers and star-shaped spaceships with a similar principles of operation as these used by the Magnocraft. (Note from the explanations of law and regularity (II) above, that motors and propulsors belonging to the same pair have a similar design and principle of operation, except that in propulsors the stators or rotors from motors are replaced by the deflation of the working medium into the surrounding environment.) Because at the time when I was publishing the developed then due to my vision principles of design and operation of the „pulsatory motor” and the „star-shaped spaceship”, the „discipline” of „Engineering of Materials” did NOT exist yet, while the above philosophical truth and its evidential justification were NOT yet disseminated by non-existing then philosophy of totalizm, these people with such „incurable impairment of the imagination” were able to relentlessly „criticise” my future technical visions, while I was NOT able to defend myself effectively against their attacks.

Unfortunately, the hostility, aggression, research blocking and harsh persecution, which the governing elites (described wider in item #J4.4 of the web page named „propulsion.htm”) demonstrated to people by attacking the results of my research and my person, eventually caused that no-one has ever dared to try to build any of the more advanced propelling devices of the „third technical era” (i.e. build the Oscillatory Chamber or the Magnocraft) – the feasibility of the present construction of which I have proven in my publications (which publications describe also in detail the design and operation of these propelling devices). In turn the commonly used in the early 21st century, as well as currently, the anachronistic propelling devices of the „second technical era” based on the burning of fossil fuels, quickly destroys our host Earth and is to cause the self-bringing by us „the great purification of the 2030s” described on my web page named „2030_uk.htm”. Hence, it is almost the final time for the humanity to start understanding the truths that stem from my „Cyclic Tables”, and to roll up sleeves for quick building my Oscillatory Chambers and Magnocrafts. To help me disseminate these truths, in September 2019 I wrote a separate publication [18] (in the Polish language) disseminated through the web page named „tekst_18.htm”, in which I appeal to people who are not indifferent towards spreading truths and towards the future of humanity, to help me anonymously or openly in the developing and publishing films that are able to open human eyes, scripts to which films I will gladly write down based on my knowledge and experience. If people manage to build these propelling devices before 2030, that is still „on time”, then maybe God will have mercy on us and cancel or alleviate the arrival of the tragedy illustrated by the 34-minute long free YouTube film (in Polish) available at the address https://www.youtube.com/results?search_query=zag%C5%82ada+ludzko%C5%9Bci+2030 and entitled „Zagłada ludzkości 2030” (meaning: „The Great Purification of 2030s”) – which film, by the way, was the first YouTube video that successfully wake up many people from the lethargy, illustrating to them the truth about the tragedy of the situation which the humanity self-introduced, and which initiated the current self-growing effect of the „rolling snowball” that resulted in actual interventions by these people. So quite a rhetorical question that I would like to ask you at this point, is whether while knowing about the results of my research will NOT be pity if the destruction of humanity in the 2030s will actually arrive, and you looking at the dying of loved ones, or experiencing death yourself, will be aware that you did NOT try to silence the ill-treatment and disgust of my enemies and make your own contribution to building the pollution-free propelling devices of the third technical era of humanity described here – which have the potential to stop the onset of extermination, among others, on you and on your loved ones?

Fot. #J4.3a
Fig. #J4.3a: Here is the originating from antiquity an ornamental structure that illustrates the course of magnetic circuits in a „star-shaped spaceship” type G4. A broader description of this structure I provided in item #J4.3 of my web page named „propulsion.htm” and in the caption under the „Fig. #J4.3” available in there – from whose address http://pajak.org.nz/15/kl_2019_8_22_gwiazda.jpg I uploaded here the above image. The structure was created by fusing together three squares arranged after rotating them relative to each other by 30 degrees – which is best illustrated by the empty space in the centre of this structure (i.e. like in its „main propulsor”). So in fact each of the above „beams” painted brown and forming the 12 rays of stars that make up this structure, corresponds to the course of stationary, i.e. non-rotating, „magnetic circuits” in G4 type of the „star-shaped spaceship”. (The G4 type of the star-shaped spaceship is the twice as large and the next one to the G3 type of such spaceship shown in „Fig. B3” from my monograph [1e] and repeated from that [1e] on the „Fig. #J4.3b” below.)These magnetic circuits connect the outlets of each propulsor from this starship with outlets of all other its propulsors with the opposite orientation of their magnetic poles. And each star-shaped spaceship (including G4 type) has as many as 3 types of propulsors, i.e. (M) main propulsor (only one) located in its centre, (S) side propulsors (in G4 type starships there are 12 of them) located between individual rays of a star-like outline of this starship, and rotary propulsors (B) that do not exist in discoidal Magnocrafts – of which there are also 12 in G4 type, while the oppositely yield magnetic field of which is anchored to the tip of each star-shaped ray of this spaceship. The exact locations of each of these types of propulsors the above structure indicates as the places of convergence of these brown-painted „beams” (in actual „star-shaped spaceships” these light-absorbing beams formed from a stationary magnetic field were black, NOT brown in colour – i.e. the colour the same as so-called „black bars” in Magnocrafts and UFOs). Note here that due to the use of three types of propulsors (i.e.: M, S and B), through appropriate control of the magnetic field generated by these propulsors, star-shaped spaceships could form with their „black bars” a large variety of structures similar to the one shown above, just like by control of their magnetic field present UFO starships can „paint” on cornfields a huge variety of „crop circles” – the formation of one of which was documented on video and illustrations shown and described more thoroughly in item #A6.1 from my web page named „portfolio.htm”, while examples of other such „crop circles” are shown and explained in photographs from „Fig. #D8abc”, „Fig. #D8de” and „Fig. #E2ab” of my web page named „explain.htm”.

Every person with an inquisitive mind, watching the above structure or other structures and patterns similar to it, will probably begin to wonder where comes from the inspiration and the internal need for historical immortalisation of structures such as the above. On the basis of my analyzes of various evidence that I often come across in this matter, I personally learned the premises which allow me to believe that this inspiration and the inner need for historically permanent documenting of these structures has its source in human sightings from the distant past of unusual shapes, configurations and locations of propulsors, which often visiting earth „star-shaped spaceships” revealed to people in those old times.

Rys. #J4.3b
Fig. #J4.3b: Here is the principle of designing the „star-shaped spaceship” type G3 (i.e. equivalent to discoidal manned Magnocraft of the smallest type K3). This principle is illustrated on „Fig. B3” of my English monograph [1e], from the address of which http://pajak.org.nz/1e/1e_b3.jpg I uploaded here the above drawing. Its shape and arrangement of individual propulsors are defined by the geometry of the star illustrated in this drawing, formed by fusing together two squares rotated relative to each other by 45 degrees. This starship (type G3) has the following „pulsatory propulsors”: „M” – one main propulsor, „S” – 8 side propulsors, and „B” – 8 rotary propulsors. The so-called „black bars” formed by the magnetic field that connects the outlets of individual propulsors in stationary modes of their work, create beautiful and intriguing the viewer structures, clearly visible to human eyes. One of such intriguing structures, formed in twice larger type „G4” of this starship, is illustrated above in the photograph from „Fig. #J4.3a”.

Fot. #J4.3c
Fig. #J4.3c: Here is one example among huge numbers of physical evidence that my Magnocraft can be build. This evidence is provided, amongst others, by authentic photographs of UFO vehicles – the propulsion of which works on the same principle as the propulsion of my Magnocraft. Two out of numerous photographs illustratively documenting the existence of UFO starships I showed and described in detail in „Fig. #C9efg” of my web page named „explain.htm” – from the address http://pajak.org.nz/15/katowice_2019_8_15_f16.jpg of which illustration I uploaded here the above photograph. This is because UFOs love Polish city of Katowice, and it was there that on August 15, 2019, around 2 pm, two photos of the same (on both photos) discoidal UFO type K4 was accidentally captured, which UFO, watching the military parade, hid from people gathered there behind the veil of so-called „magnetic lens” – which UFOs create relatively often and for this reason in my publications I publish a whole series of photographs of UFOs hiding from people behind such veils of the „magnetic lenses”. Both photographs that recorded this UFO type K4 were sent to me by my colleague from the same year of study at the Wrocław University of Technology – whom I personally know very well and whose reliability I am guaranteeing (for details see the web page of our year of study named „rok.htm” – which has also its English version). On these two photographs, including the one which I am showing here, the UFO type K4 is visible as foggy disk located close to the left edge of the photo (at the height of about one squadron higher than the F16 squadron flying next to it). This foggy disk has a white spot in its centre – which spot marks the outlet from its main propulsor, the interior of which is actually an Oscillatory Chamber containing strongly glowing electric sparks. Fortunately, due to the favourable for us positioning of this UFO, both existing its photographs allow to determine the ratio of its apparent diameter „D” to the height „H”, means to determine its „Krotność” factor (K) – for this starship the K factor on both photographs is equal to K=D/H=4. In turn knowing the „K” factor, we learned that this starship is of type K4 – thus from Table #G1 provided in volume 3 of my monograph [1/5] we are able to find out that the dimensions of that UFO were equal to: diameter D=8.78 [meters], while height H=2.19 [meters]. Also, since we know that it is a UFO type K4, then from 4-minute long free video entitled „How big is the Magnocraft” disseminated on the internet from the address https://www.youtube.com/watch?v=hkqrVePSj6c we can take a good look at how this starship really does looks like – if it is NOT hiding from people inside of the veil of such „magnetic lens”, or inside of a technically produced „artificial cloud”.

The „magnetic lens” formed by this UFO gives the photographed starship the appearance of like created from fog. In turn this foggy appearance was immediately taken advantage of by various „professionals” who suffer from the „incurable impairment of the imagination” described in text of this post. So immediately these „professionals” started to claim that both photographs are „reflections of the sun in the camera lens”. However, they overlooked a few facts. For example, that although they probably have cameras themselves (and perhaps also taxpayers’ funds for research), they have never personally registered with their cameras such „reflections of the sun” which would have the shape of „foggy discs” and that would display attributes identical as above. Furthermore, they overlooked that these millions of people who everyday photograph something with their cameras, also such „reflections of the sun” with discoidal misty shapes and similar attributes somehow are unable to report – what would be a „norm” if the „reflections of the sun” in the lenses of cameras really formed such foggy images. It also did NOT occur to these loud „professionals” that by distorting and blocking the truth with their false and unproven lies, they personally contribute to the stopping of progress of humanity, amongst others, due to discouraging the building of my Magnocrafts on earth. After all, if Magnocrafts were already built, this would open for the use of people the access to unlimited resources of interstellar space, and thus many threats that may soon destroy the present humanity would cease to be an obstacle to our development. Notice that this chronically „incurable impairment of the imagination” is most often suffered by professional luminaries of today’s official atheistic science. After all, they are the ones who in a completely ignorant, deceitful and harmful to humanity manner repetitively shout „fabrications” or „reflections of the sun in the lenses” when they see authentic photographs of UFO starships – as I am explaining this in more details in subsections P2.14.1 and P2.14.2, as well as in „Fig. P28” and „Fig. P29” from volume 14 of my monograph [1/5]. I also suggest that while looking into this volume 14, it is worth to take a close look at the photo from „Fig. P25” (briefly explained there in subsections P1 and P2.9), which documents another photo of a UFO starship type K3, hiding from people behind a veil of magnetic lens – however through which shines-through the light from the sparks of Oscillatory Chambers of its two side propulsors.

Copyrights © 2019 by Dr Eng. Jan Pająk

* * *

The above post is an adaptation of item #J4.3 from my web page named „propulsion.htm” (updated on 7th of October 2019, or later). Thus, the reading of the above descriptions would be even more effective from the web page „propulsion.htm” (or from „volume T” of my publication [13] – see the web page „tekst_13.htm”), than from this post – after all e.g. on the totaliztic web pages are working all (green) links to other related web pages with additional explanations, important texts are highlighted with colours, the descriptions are supported with illustrations, the content is updated regularly, etc. The most recent update of the web page „propulsion.htm” can be viewed, amongst others, through addresses:
http://www.geocities.ws/immortality/propulsion.htm
http://magnokraft.ihostfull.com/propulsion.htm
http://gravity.ezyro.com/propulsion.htm
http://cielcza.cba.pl/propulsion.htm
http://pajak.org.nz/propulsion.htm

(*) Notice that every address with totaliztic web pages, including all the above web addresses, should contain all totaliztic (my) web pages – including all the web pages indicated in this post. Thus, in order to see any totaliztic (my) web page that interests the reader, it suffices that in one amongst the above addresses, the web page name „propulsion.htm” is changed into the name of web page which one wishes to see. For example, in order to see the web page named „magnocraft_pl.htm” e.g. from the totaliztic web site with the address http://pajak.org.nz/propulsion.htm , it is enough that instead of this address in the window of an internet browser one writes e.g. the address http://pajak.org.nz/magnocraft_pl.htm

The above manner (*) for viewing the totaliztic web page that is sought by the reader, is especially useful, because the majority of my web pages is published on „free hosting addresses” – some amongst which have this habit that typically they delete my web pages just after one year. Thus, if the reader wishes to find any such my web page to which I refer in my older posts from this blog, and therefore which page in the meantime was deleted from free hosting addresses, then it is enough to visit the newest post on this blog – under which I am providing the list of most recent and thus currently the most valid addresses that contain all my web pages. Then in any amongst these most current addresses the reader can find the web page which he or she is seeking, just by using its name for modifying that address accordingly to the method (*) described above (which method allows to run any totaliztic web page chosen by the reader).

It is worth to know as well, that almost each new topic that I am researching on principles of my „scientific hobby” with „a priori” approach of the new „totaliztic science”, including this one, is published in all mirror blogs of totalizm still in existence (the above topic is repeated in there as the post number #315E). So far 8 such blogs were created and maintained. At the moment only three out of these 8 blogs of totalizm still remain undeleted by adversaries of the new „totaliztic science” and of the moral philosophy of totalizm. These three blogs of totalizm still available can be viewed at following internet addresses:
https://totalizm.wordpress.com
https://kodig.blogi.pl
https://drjanpajak.blogspot.com (or https://drjanpajak.blogspot.co.nz )
Fortunately, the deletion of 5 oldest blogs of totalizm has NOT erased their content. This is because as from 30 October 2018, all (i.e. currently as many as 315) posts to blogs of totalizm (almost half of which are in two languages, i.e.: in Polish and English) are also published in an electronic „book-like” volumes marked [13] and available in safe PDF format and in two print sizes (i.e. large 20pt and normal 12pt) from the web page named „tekst_13.htm”, available on all addresses indicated above (i.e. addresses finished on http://pajak.org.nz/tekst_13.htm ).

At the end of this entry, I wish readers to fulfil for them the words of verse 8:32 from the biblical „Gospel of Saint John” – I quote: „You will know the truth, and the truth will set you free.”

With the totaliztic salute,
Dr Eng. Jan Pająk

#315: Trzecia era techniczna ludzkości zapoczątkowana niedawno wdrażaniem „silnika elektrycznego”

2019/10/17

Motto: „Aby móc poznać prawdę dokąd elity rządzące prowadzą ludzkość, powinieneś zaprzestać oglądania kłamliwej ‚propagandy sukcesu’ jaką one cię karmią cenzurowaną przez nich telewizją i innymi publikatorami, a zacząć własnymi oczami przyglądać się prawdziwemu życiu i rzeczywistości jakie cię otaczają.”

Napędy „trzeciej ery technicznej ludzkości” jako czynnika roboczego używają „obiegu pola magnetycznego”. Era ta została zaincjowana w 1836 roku roku wynalezieniem silnika jej pierwszej generacji – dość myląco nazwanego „silnik elektryczny”. Poza owym silnikiem elektrycznym, ludzkość NIE zbudowała jeszcze żadnego następnego napędu owej trzeciej ery, chociaż w 1984 roku ja teoretycznie już wynalazłem i od owego czasu niestrudzenie upowszechniam w licznych publikacjach, pędnik pierwszej generacji owej trzeciej ery technicznej nazwany „Komora Oscylacyjna” – opisany dokładniej na mojej stronie internetowej o nazwie „oscillatory_chamber_pl.htm”. Pędnik ten najpierw będzie używany do napędu gwiazdolotu, również mojego wynalazku, nazwanego „Magnokraft” (opisywanego na mojej stronie o nazwie „magnocraft_pl.htm”). Potem zaś, po dodatkowych usprawnieniach – np. po nadaniu mu zdolności do samonapełniania się energią magnetyczną w następnej, bo już „czwartej erze technicznej ludzkości” (tak jak opisuję to w punkcie #J4.4 ze swej strony o nazwie „propulsion_pl.htm”), stanie się on podstawowym pędnikiem, napędem i akumulatorem energii naszej cywilizacji.

Trzecią erę techniczną, podobnie jak wszystkie trzy wstępne „ery techniczne” już udostępnione do użytku nadal jeszcze moralnie prymitywnej ludzkości, tj. jak ery numer 1, 2 i 3, charakteryzuje konieczność zasilania ludzkich urządzeń napędowych w jakąś formę paliwa lub zewnętrznego źródła energii. (Konieczność ta jednak zaniknie dla napędów z następnych trzech już zaawansowanych er technicznych ludzkości, tj. dla er numer 4, 5 i 6.) Te pierwsze trzy prymitywne ery techniczne (tj. ery numer 1, 2 i 3) mogły więc być opisane relatywnie dobrze nawet w moich najstarszych opracowaniach. Opracowania te były bowiem z wyjątkową zaciekłością atakowane i wyszydzane przez najróżniejsze indywidua o umysłach cierpiących na wyjaśnione w dalszej części tego wpisu „nieuleczalne kalectwo wyobraźni” i przez „wilki w owczych skórach” – które udając rzekomych totaliztów faktycznie nieustająco opluwały, obrzydzały i sabotażowały zapoznawanie się z wynikami moich badań. Stąd nieustannie terroryzowany tamtymi atakami, w swych najstarszych opracowaniach starałem się ograniczać wyjaśnianie wszystkiego co dodatkowo podsycałoby owe ataki. Po przykłady moich dawnych opisów pierwszych trzech er technicznych ludzkości patrz punkt #B1 i podpis pod „Tab. #B1” ze strony o nazwie „propulsion_pl.htm”, albo patrz nawet znacznie bardziej szczegółowe opisy np. z rozdziału B w tomie 2 mojej monografii [1/5].

Wypracowanie licznych i wcześniej nieznanych ludziom napędów jakie będą lub mogą być zbudowane w ramach trzeciej ery technicznej ludzkości stało się dla mnie możliwe dzięki zidentyfikowaniu praw i regularności jakie w budowach i zasadach działania kolejnych napędów ludzkich ujawniało już pierwsze sformułowanie moich „Tablic Cykliczności”. Najważniejsze z tych praw i regularności, stwierdzały:

(I) Każdy nowozbudowany przez ludzi „silnik” jest zaledwie pierwszą składową kolejnej pary „silnik-pędnik” o podobnych zasadach działania i używanym czynniku roboczym. Przykładowo, „silnik” zwany „wiatrak” jest tylko pierwszą składową pary „wiatrak-żagiel”, zaś np. „silnik spalinowy” jest tylko pierwszą składową pary obejmującej też „pędnik” zwany „dysza rakiety”. Skoro więc „silnik elektryczny” NIE posiada jeszcze odpowiadającego mu pędnika, z niniejszego prawa i regularności wynika, że w jakiś czas po nim zbudowany może być „pędnik” jaki ja wynalazłem i nazwałem „Komora Oscylacyjna”, a jaki będzie używany do napędu gwiazolotu „Magnokraft” też mojego wynalazku.

(II) Każdy „pędnik” z danej pary „silnik-pędnik” używa tego samego czynnika roboczego i tej samej zasady działania co odpowiadający mu „silnik”. Tyle że rolę silnikowego „stojana”, „wirnika”, lub „tłoka” w owym pędniku spełnia upuszczanie czynnika roboczego do ośrodka w którym ów pędnik przemieszcza napędzany przez siebie wehikuł. Przykładowo, w silniku zwanym „kierat” jego „stojanem” jest ziemia na jakiej ów kierat został osadzony i pracuje, zaś jego czynnikiem roboczym jest „siła” wytwarzana przez nogi konia. Natomiast pędnikiem w parze „silnik-pędnik” dla kieratu jest „koło”, którego zasada działania jest egzekwowana poprzez upuszczanie do otoczenia jego czynnika roboczego, tj. „siły”, poprzez obrotowe toczenie tegoż koła po nieruchomej drodze czy środowisku. Stąd przykładowo w samochodach ich pędnikami są koła, zaś silniki samochodowe jedynie dostarczają tym kołom wymaganej siły napędowej jaką koła samochodowe „upuszczają” potem do jezdni lub do tego po czym się toczą. Podobnie np. pędniki w formie „dysz rakietowych” powstają poprzez usunięcie tłoków z cylindrów silników spalinowych i powodowane tym usunięciem upuszczanie „gazów spalinowych” (będących „czynnikiem roboczym” zarówno w silnikach spalinowych, jak i w rakietach) bezpośrednio do otaczającego te rakiety środowiska – w dzisiejszych nadal prymitywnych czasach nadając ruch absolutny całym wyprawom kosmicznym. Niniejsze prawo-regularność ujawnia więc, że np. układ napędowy gwiazdolotu Magnokraft będzie działał na niemal tej samej zasadzie co asynchroniczny silnik elektryczny wykorzystujący następstwa wirującego pola magnetycznego, tyle że owo wirujące pole magnetyczne w Magnokrafcie jest „upuszczane” do otoczenia zamiast jak w silniku elektrycznym być kierowanym do wirnika. Stąd „silnik elektryczny” tworzy parę „silnik-pędnik” właśnie z magnokraftem i z jego komorami oscylacyjnymi.

(III) „Pędnik” z każdej pary „silnik-pędnik” w typowych warunkach moralnych ludzkości budowany jest NIE wcześniej niż w około 200 lat po zbudowaniu odpowiadającego mu „silnika”. To zaś oznacza, że skoro pierwszy „silnik elektryczny” zbudowany został w 1836 roku, pierwsza „Komora Oscylacyjna” i napędzany nią „Magnokraft” zapewne zbudowane zostaną NIE wcześniej niż w 2036 roku. (Odnotuj, że na podstawie najróżniejszych pozamaterialnych przesłanek, jakie opisałem w punkcie #H1.1 z mojej strony internetowej o nazwie „przepowiednie.htm” oraz we wpisie numer #241 do blogów totalizmu – dostępnym m.in. poprzez stronę o nazwie „tekst_13.htm”, ustaliłem że najprawdopodobniej pierwszym krajem w świecie, który zbuduje mój magnokraft i stąd który stanie się ostatnim mocarstwem i ostatnim przywódcą Ziemi, będzie Korea.)

(IV) W każdej erze technicznej wynajdywane i budowane mogą być aż trzy coraz bardziej zaawansowane generacje urządzeń napędowych. Każda z tych trzech generacji w swej zasadzie działania wykorzystuje coraz bardziej ukryte oraz wymagające wkładu nowej wiedzy, doświadczenia i techniki atrybuty używanego w całej owej erze czynnika roboczego. (Jak to wyjaśniłem w pierwszym zdaniu tego wpisu, dla opornie wprowadzanej przez elity rządzące, opisywanej tu „trzeciej ery technicznej ludzkości”, czynnikiem roboczym są zamykające się poprzez wirniki lub otoczenie „obiegi pola magnetycznego”.)

(V) Dla każdej generacji z każdej ery technicznej budowane mogą być aż dwie pary silnik-pędnik o podobnych zasadach działania oraz użyciu tego samego czynnika roboczego. Tyle tylko, że pierwsza z tych dwóch par posiada oddzielne niż ich przestrzeń robocza urządzenie pełniące rolę wytwornika czynnika roboczego (np. kocioł parowy z silnika parowego, który wytwarza parę wodną jaka potem jest odprowadzana w przestrzeń pomiędzy tłokiem i cylindrem gdzie generuje ona wymagany ruch napędowy). W drugiej zaś z tych par czynnik roboczy jest wytwarzany bezpośrednio w przestrzeni roboczej – jako przykład rozważ silnik spalinowy, gdzie spaliny są wytwarzane bezpośrednio w przestrzeni pomiędzy tłokiem i cylindrem. Stąd przykładowo, dla trzeciej generacji z drugiej ery technicznej (patrz „Tab. #J4” ze strony „propulsion_pl.htm”) pierwszą parę silnik-pędnik formują „silnik parowy” i „silnik odrzutowy”, zaś drugą taką parę formują: „silnik spalinowy” i „rakieta kosmiczna”.

Poznanie z mojej pierwszej „Tablicy Cykliczności” powyższych praw i regularności rządzących wynajdowaniem i budowaniem kolejnych napędów ludzkich z już wówczas skompletowanych przez ludzi pierwszej i drugiej ery technicznej, pozwoliło mi stopniowo wypracować wszystkie praktycznie urządzenia napędowe „trzeciej ery technicznej ludzkości”. Na urządzenia te zaś składały się napędy należące do aż trzech coraz bardziej zaawansowanych generacji owej trzeciej ery (patrz prawo i regularność numer (IV) powyżej). Pierwsza z tych generacji, obejmująca sobą między innymi „silnik elektryczny” i Magnokraft oraz jego Komory Oscylacyjne, w swej zasadzie działania wykorzystywała będzie przyciągające i odpychające oddziaływania siłowe pól magnetycznych. Druga generacja napędów owej trzeciej ery technicznej, oprócz przyciągających i odpychających oddziaływań pól magnetycznych, do swego działania wykorzystywała będzie także odkryte dopiero przeze mnie zjawisko magnetyczne będące odwrotnością tarcia, jakie ja nazwałem „Efekt Telekinetyczny”. Wykorzystanie tego efektu pozwoli, między innymi, na budowanie przez ludzi pierwszych Magnokraftów drugiej generacji jakie można nazywać „Wehikuły Telekinetyczne”, bowiem będą one napędzane z prędkościami ponadświetlnymi zjawiskiem technicznie wyzwalanej telekinezy. Z kolei trzecia generacja napędów owej trzeciej ery technicznej, oprócz przyciągających i odpychających oddziaływań pól magnetycznych oraz „Efektu Telekinetycznego”, do swego działania wykorzystywała będzie także odkryte dopiero przeze mnie zjawisko magnetycznego nawracania, zwalniania lub przyspieszania upływu „ludzkiego czasu” poprzez odpowiednie oddziaływanie na DNA ludzi wibracjami magnetycznymi o właściwie dobranych częstotliwościach – tak jak opisałem to szczegółowiej na swej stronie internetowej o nazwie „immortality_pl.htm”. Z kolei owa zdolność do nawracania, zwalniania lub przyspieszania upływu „ludzkiego czasu” pozwoli ludzkości, między innymi, na budowanie Magnokraftów trzeciej generacji jakie można nazywać „Wehikuły Czasu” ponieważ będą one pozwalały ludziom, między innymi, na cofanie się w rządzącym starzeniem się ludzi „nawracalnym czasie softwarowym” aż do lat swojej młodości po każdym osiągnięciu wieku starczego, zaś w ten sposób oddadzą w ręce ludzi zdolność do nieskończenie długiego życia definiowanego prawami tzw. „uwięzionej nieśmiertelności”.

Z powyżej wymienionych trzech generacji napędów jakie będą zbudowane w trzeciej erze technicznej ludzkości, najpierw, bo już w 1980 roku wypracowałem budowę i działanie gwiazdolotu „Magnokraft”, stopniowo opisując go coraz dokładniej w publikowanych przez siebie artykułach i monografiach. Potem, w pierwszych dniach 1984 roku rozpracowałem zasadę działania i budowę „Komory Oscylacyjnej” stanowiącej pędnik dla magnokraftu – też później stopniowo opisując ją coraz dokładniej w publikowanych przez siebie artykułach i monografiach. W następnym zaś roku, tj. w 1985, po opracowaniu swojej najbardziej przełomowej teorii naukowej zwanej „Koncept Dipolarnej Grawitacji” (która wkrótce potem okazała się być poszukiwaną przez ludzi Teorią Wszystkiego) poznałem działanie technicznej telekinezy oraz technicznego sterowania upływem ludzkiego czasu. Stąd począwszy od 1985 roku, stopniowo wypracowałem także i opublikowałem zasadę działania Wehikułów Telekinetycznych oraz Wehikułów Czasu.

Widząc z analizy napędów pierwszej i drugiej ery technicznej ludzkości iż w każdej generacji napędów danej ery wynajdowane są i budowane aż dwie pary „silnik-pędnik” (patrz prawo i regularność numer (V) powyżej), spróbowałem także wypracować oba napędy jakie by reprezentowały drugą parę „silnik-pędnik” dla pierwszej pary pary obejmującej „silnik elektryczny” oraz „Magnokraft”. Stąd niemal równocześnie z magnokraftem rozpracowałem też zasadę działania i konstrukcję „silnika pulsarowego” oraz stanowiącego dla niego parę „silnik-pędnik” tzw. „statku gwiaździstego” napędzanego „pędnikami pulsarowymi” (o odmiennej niż komora oscylacyjna konstrukcji – w której pole magnetyczne generowane będzie bezpośrednio w przestrzeni otaczającej dany napęd). Zasady te i konstrukcje systematycznie potem publikowałem w kilku swych pierwszych monografiach – niestety okazało się, że to na nie moi wrogowie zaczęli kierować najsilniejszą krytykę i najbardziej jadowite obrzydzanie. W międzyczasie jednak analizy jakie o „silniku pulsarowym” i o „statku gwiaździstym” później przeprowadziłem oraz materiał dowodowy jaki na temat tych urządzeń napędowych zdołałem zgromadzić, pozwoliły mi wydedukować prognozę, że jeśli cywilizacja jaka buduje kolejne napędy „trzeciej ery technicznej” zdoła wypracować zasadę działania „wehikułu telekinetycznego” wcześniej niż zdoła zbudować „statek gwiaździsty”, wówczas zarzuci ona próby budowania „silnika pulsarowego” i „statku gwiaździstego” ponieważ napędy telekinetyczne pozwalają uzyskiwać znacznie lepsze osiągi niż napędy pulsarowe. Jednocześnie moje publikacje już od 1985 roku opisują naszej cywilizacji zasady działania i budowy „wehikułu telekinetycznego”, a nawet „whikułu czasu”. To zaś mi ujawnia oczywistość, że jeśli moje opracowania w przyszłości NIE zostaną zgubione lub celowo zniszczone, wówczas nasza cywilizacja wogóle NIE przystąpi do budowy „statku gwiaździstego”, ponieważ bardziej będzie się jej opłacało od razu przystąpić do zbudowania gwiazdolotów telekinetycznych i wehikułów czasu. Dlatego w swoich najnowszych publikacjach owego „statku gwiaździstego” już NIE opisuję. Jednak zainteresowani czytelnicy znajdą jego opisy w moich starszych publikacjach – aż do (i włącznie z) mojej angielskojęzycznej monografii [1e] dostępnej poprzez stronę „text_1e.htm” (przeglądnij w owej [1e] jego opisy i ilustrację z podrozdziału B4.2 i z rysunku „Fig. B3”). W opracowaniach publikowanych już po [1e] opisywanie „statku gwiaździstego” jest więc zarzucone. Niemniej z wielu przekazów zawartych np. w symbolice religii muzułmańskiej jest klarowne, że „statki gwiaździste” w dawnych czasach odwiedzały Ziemię – podobnie jak Magnokrafty odwiedzają ją w obecnych czasach i są dziś znane pod nazwą UFO – patrz „Fot. #J4.3c”. (Jako przykład odwiedzin i odnotowania przez ludzi „statku gwiaździstego” typu G4 rozważ pochodzenie ozdobnej struktury pokazanej poniżej na „Fot. #J4.3a”, poczym porównaj podobieństwo tej struktury do „statku gwiaździstego” nieco mniejszego typu G3 oryginalnie pokazanego na „Fig. B3” z monografii [1e], zaś powtórzonego poniżej na „Rys. #J4.3b”. Z kolei jako przykład fotograficznego udokumentowania odwiedzin Ziemi przez już zbudowany magnokraft typu K4, patrz poniżej pokazane zdjęcie z „Fot. #J4.3c” wykonane w polskich Katowicach.)

Problemy z zasadą działania „silnika pulsarowego” oraz „statku gwiaździstego”, które naraziły moje publikacje na najbardziej nasycone jadem krytyki, wynikają z faktu, iż pole magnetyczne jest w nich generowane bezpośrednio w przestrzeni w jakiej urządzenia te działają, na zasadzie podobnej jak naturalnie dzieje się to w tzw. „gwiazdach pulsarowych”. Aby zaś zrealizować tę zasadę działania napierw ludzie muszą się nauczyć wytwarzać unikalną substancję jaka w owych napędach będzie generowała potężne pole magnetyczne spełniające w nich rolę „czynnika roboczego”, potem zaś muszą nauczyć się sterowania tymi znacznie bardziej skomplikowanymi niż Magnokrafty urządzeniami napędowymi bazującymi w swym działaniu na owej substancji. Tymczasem krytykanci moich opracowań spodziewali się, że ja wszystkie przyszłe problemy z tym związane rozwiążę już wówczas i im rozwiązania te powyjaśniam – tak jak porozwiązywałem już wtedy i powyjaśniałem tzw. „sceptykom” wszystkie problemy związane z budową i działaniem moich magnokraftów i komór oscylacyjnych.

Czynnikiem, który moim zdaniem spowodował iż w tamtych czasach ludzie żyjący dla krytykowania innych pomijali krytykowanie mojego magnokraftu i komory oscylacyjnej, zaś całą swoją intensywną i nasyconą jadem krytykę kierowali na moje wynalazki „silnika pulsarowego” i „statku gwiaździstego”, był rodzaj powszechnie objawiającego się kalectwa powodowanego przez monopol oficjalnej nauki ateistycznej (wynagradzającej „kucie na pamięć” zamiast myślenia) a także przez intelektualnie bezstymulacyjny tryb życia ówczesnych i obecnych ludzi. To dość powszechnie ujawniające się kalectwo można by nazwać „nieuleczalnym kalectwem wyobraźni”. Według mojego rozeznania, swymi coraz większymi kłamstwami i pozbawionym logicznego myślenia nauczaniem, dzisiejsza oficjalna nauka ateistyczna kalectwo to nieustannie eskaluje w obecnym społeczeństwie – tak że cechuje ono już ponad 90% dzisiejszych ludzi. Co ciekawsze, wcale NIE jest ono jedną z owych „wymyślanych na siłę” przez zachłannych psychiatrów i psychologów „nieistniejących chorób” o jakich piszę np. w punkcie #F11 swej strony o nazwie „soul_proof_pl.htm”, czy w podpisie pod „Fot. #C9efg” ze strony o nazwie „explain_pl.htm”, a jest zjawiskiem jak najbardziej realnym i wyniszczającym naszą cywilizację. Ofiary „nieuleczalnego kalectwa wyobraźni” NIE są w stanie sobie wyobrazić niczego co NIE byłoby jakąś wersją tego co już skądś dobrze znają (np. wyobrazić pojawienia się w przyszłości czegoś, czego dzisiaj ludzie jeszcze NIE wytworzyli). Stąd dla tych ofiar są absolutnie NIE do przyjęcia filozoficzne prawdy jakie na bazie ogromnego materiału dowodowego wypracowały moja filozofia totalizmu i mój Koncept Dipolarnej Grawitacji – przykładowo filozoficzna prawda jaka stwierdza, że „wszystko co jest możliwe do pomyślenia, jest też możliwe do urzeczywistnienia – tyle że pracą i mądrością trzeba znaleźć sposób jak tego dokonać” – po więcej szczegółów patrz np. linki pod słowami owej filozoficznej prawdy z „Części #B” na mojej stronie o nazwie „skorowidz.htm”. Tymczasem zasada działania „silnika pulsarowego” i „statku gwiaździstego” będzie bazowała na unikalnej substancji jaką w przyszłości zdoła wytworzyć ludzka „inżynieria materiałowa”, a jaka będzie rodzajem ogromnego choć stabilnego „jądra atomowego” o niemal niewidzialnej dla ludzkiego oka wielkości, które jednak będzie nośnikiem niezwykle potężnego dodatniego ładunku elektrycznego, stąd po wprawieniu w przyszłych urządzeniach napędowych w ruch wirowy, substancja ta będzie generowała sterowalne pola magnetyczne o ogromnych natężeniach zdolnych do napędzania silników pulsarowych o niewyobrażalnie dużych mocach oraz statkow gwiaździstych o podobnej do magnokraftów zasadzie działania. (Odnotuj z wyjaśnień prawa i regularności (II) powyżej, że silniki i pędniki należące do tej samej pary mają podobną konstrukcję i zasadę działania, tyle że w pędnikach materialne stojany lub wirniki silnika są zastępowane przez upuszczanie czynnika roboczego do otaczającego środowiska.) Ponieważ zaś w czasach kiedy publikowałem wizję wypracowanych przez siebie zasad konstrukcji i działania „silnika pulsarowego” i „statku gwiaździstego” dyscyplina „inżynierii materiałowej” jeszcze NIE istniała, zaś powyższa filozoficzna prawda i jej dowodowe uzasadnienie NIE były jeszcze upowszechnione przez wówczas jeszcze NIE istniejącą filozofię totalizmu, osoby z „nieuleczalnym kalectwem wyobraźni” mogły wówczas wyżywać się do woli „naskakiwaniem” na moje przyszłościowe wizje techniczne, zaś ja NIE bardzo miałem jak przed nimi racjonalnie się obronić.

Niestety wrogość, agresja, blokowanie i ostre prześladowania jakie elity rządzące opisywane w punkcie #J4.4 mojej strony o nazwie „propulsion_pl.htm” zademonstrowały ludziom atakami na wyniki moich badań i na moją osobę, powodują iż dotychczas nikt NIE odważył się podjąć wysiłków zbudowania któregoś z moich zaawansowanych napędów „trzeciej ery technicznej” (tj. zbudowania komory oscylacyjnej czy magnokraftu) – realność już obecnego zbudowania jakich ja udowodniłem w swoich publikacjach, szczegółowo opisujących też ich konstrukcję i działanie. Powszechnie zaś używane w początkowych latach 21 wieku i już anachroniczne w dzisiejszych czasach napędy uprzedniej „drugiej ery technicznej” wymagające spalania brudnych „paliw kopalnych” (fossil fuels), szybko wyniszczają naszą żywicielkę Ziemię i samo-sprowadzają na nas „wielkie oczyszczanie lat 2030-tych” opisywane na mojej stronie o nazwie „2030.htm”. Stąd niemal końcowy to już czas, aby ludzkość mogła zrozumieć prawdy jakie wynikają z Tablic Cykliczności i zakasała rękawy aby szybko zbudować moje komory oscylacyjne i magnokrafty. Aby dopomóc mi w upowszechnianiu tych prawd, we wrześniu 2019 roku napisałem krótkie opracowanie [18] upowszechniane poprzez stronę internetową o nazwie „tekst_18.htm”, w którym apeluję do osób jakim szerzenie prawdy i przyszłość ludzkości NIE są obojętne, aby anonimowo lub otwarcie dopomagały mi w opracowywaniu i publikowaniu otwierających ludzkie oczy filmów, scenariusze do których ja chętnie napiszę bazując na swej wiedzy i doświadczeniu. Jeśli bowiem ludzie zdołają zbudować te napędy jeszcze przed rokiem 2030-tym, czyli „na czas”, wówczas być może Bóg się zlituje nad nami i odwoła lub złagodzi nadejście tragedii jakie ilustruje nam 34-minutowy darmowy film pokazywany w YouTube np. pod adresem https://www.youtube.com/results?search_query=zag%C5%82ada+ludzko%C5%9Bci+2030 , a noszący tytuł „Zagłada ludzkości 2030” – który notabene był pierwszym w YouTube filmem jaki z sukcesem obudził z letargu wielu ludzi ilustrując im prawdę o tragiźmie sytuacji w jaką ludzkość się samo-wprowadziła, czym zapoczątkował obecny „efekt samo-narastania staczającej się kuli śniegowej” podejmowań faktycznych działań przez owych ludzi. Dość retoryczne więc pytanie jakie w tym miejscu chciałbym ci czytelniku zadać, to czy wiedząc o wynikach moich badań NIE będzie ci głupio jeśli zagłada ludzkości lat 2030-tych faktycznie nadejdzie, zaś ty patrząc na umieranie bliskich sobie osób, lub przeżywając je samemu, będziesz świadomy iż nie starałeś się uciszyć obrzydzeń moich wrogów oraz dołożyć jakiś własny wkład w zbudowanie bezanieczyszczeniowych napędów opisywanej tu trzeciej ery technicznej ludzkości jaka ma potencjał aby powstrzymać nadejście zagłady m.in. na ciebie i na twoich bliskich?

Fot. #J4.3a
Fot. #J4.3a: Oto wywodząca się ze starożytności ornamentowa „struktura gwiaździsta” ilustrująca przebiegi obwodów magnetycznych w „statku gwiaździstym” typu G4. Jej szerszy opis przytoczyłem w punkcie #J4.3 swej strony internetowej o nazwie „propulsion_pl.htm” i w podpisie pod udostępnianym tam „Fot. #J4.3” – z którego adresu http://pajak.org.nz/15/kl_2019_8_22_gwiazda.jpg załadowałem tutaj powyższe jej zdjęcie. Powstała ona poprzez zespolenie ze sobą trzech kwadratów, ustawionych po obróceniu ich względem siebie o kąty 30 stopni – co najlepiej ilustruje pusta przestrzeń w centrum tej struktury (tj. jakby jej „pędnik główny”). Faktycznie więc każda z pomalowanych powyżej na brązowo jakby „belek” formujących 12 promieni gwiazd składających się na tę strukturę odpowiada przebiegowi stacjonarnych, tj. nie wirujących, „obwodów magnetycznych” w statku gwiaździstym typu G4. (Typ G4 statku gwiaździstego jest następnym i dwukrotnie większym typem niż typ G3 statku gwiaździstego pokazanego na „Fig. B3” z mojej monografii [1e] oraz na powtórzonym stamtąd poniżej „Rys. #J4.3b”.) Owe obwody magnetyczne łączą wyloty każdego z pędników tego statku z wylotami wszystkich innych pędników o przeciwstawnym zorientowaniu biegunów magnetycznych. A każdy statek gwiaździsty (w tym typu G4) ma aż 3 rodzaje pędników, tj ma (M) pędnik główny (tylko jeden) umiejscowiony w jego środku, (S) pędniki boczne (w gwiazdolotach typu G4 jest ich 12) umiejscowione pomiędzy poszczególnymi promieniami gwiazdo-podobnego zarysu tego gwiazdolotu, oraz nieistniejące w magnokraftach pędniki rotujące (B), których w typie G4 też jest 12, jakich przeciwstawnie wytwarzane pole magnetyczne zakotwiczone jest do czubka każdego z promieni tego statku o kształcie gwiazdy. Dokładne położenia umiejscowień każdego w tych rodzajów pędników powyższa struktura ukazuje jako miejsca zbiegania się ze sobą owych pomalowanych na brązowo „belek” (w faktycznych statkach gwiaździstych owe pochłaniające światło belki formowane ze stacjonarnego pola magnetycznego miały czarny, a NIE brązowy, kolor – tj. kolor taki sam jak tzw. „czarne belki” w magnokraftach i UFO). Odnotuj tutaj, że dzięki użyciu aż trzech rodzajów pędników (tj. M, S i B), poprzez odpowiednie przesterowywanie wytwarzanego przez te pędniki pola magnetycznego, statki gwiaździste mogły formować swymi „czarnymi belkami” dużą różnorodność struktur podobnych do tej pokazanej powyżej, tak samo jak poprzez przesterowywanie swego pola magnetycznego dzisiejsze wehikuły UFO „malują” na polach zbożowych ogromną różnorodność „kręgów zbożowych” – powstawanie jednego z których udokumentowane zostało na wideo i ilustracjach pokazanych i opisanych dokładniej w punkcie #A6.1 mojej strony internetowej o nazwie „portfolio_pl.htm”, zaś przykłady innych takich „kręgów zbożowych” pokazane i objaśnione zostały na fotografiach „Fot. #D8abc”, „Fot. #D8de” i „Fot. #E2ab” z mojej strony o nazwie „explain_pl.htm”.

Każda osoba o dociekliwym umyśle, oglądając powyższą strukturę lub inne struktury i wzorce do niej podobne, zapewne zacznie się zastanawiać skąd bierze się inspiracja i jakby wewnętrzna potrzeba historycznego utrwalania struktur takich jak powyższa. Na bazie dotychczasowych analiz różnorodnego materiału dowodowego na jaki w tej sprawie często się natykam, ja osobiście poznałem przesłanki jakie pozwalają mi uważać, że inspiracja ta i wewnętrzna potrzeba historycznie trwałego jej dokumentowania posiada swe źródło w ludzkich obserwacjach z dalekiej przeszłości niezwykłych kształtów, konfiguracji i rozmieszczeń pędników jakie wówczas ujawniały ludziom „statki gwiaździste” w tamtych czasach często odwiedzające Ziemię, tyle że w dzisiejszych czasach pozastępowane już wehikułami telekinetycznymi i wehikułami czasu jakie wszystkie dzisiejsi „UFOlodzy” w swej ignorancji wrzucają do jednego worka zwanego przez nich „UFO”.

Rys. #J4.3b
Rys. #J4.3b: Oto zasada projektowania „statku gwiaździstego” typu G3 (tj. gwiaździstego odpowiednika dla dyskoidalnych magnokraftów załogowych najmniejszego typu K3). Zasadę tę zilustrowałem na „Fig. B3” z mojej angielskojęzycznej monografii [1e] z której adresu http://pajak.org.nz/1e/1e_b3.jpg załadowałem tu wyjaśniający ją powyższy rysunek. Kształt i rozmieszczenie poszczególnych pędników są zdefiniowane geometrią zilustrowanej na tym rysunku gwiazdy powstałej z dwóch kwadratów obróconych względem siebie o kąt 45 stopni. Statek ten posiada następujące „pędniki pulsarowe”: „M” – jeden pędnik główny, „S” – 8 pędników bocznych, oraz „B” – 8 pędników rotujących. Tzw. „czarne belki” formowane przez pole magnetyczne łączące wyloty poszczególnych pędników w stacjonarnych trybach jego pracy formuje piękne i intrygujące widza struktury, wyraźnie widoczne dla ludzkich oczu. Jedna z takich intrygujących struktur, powstała w dwukrotnie większym typie „G4” tego gwiazdolotu, została zilustrowana powyżej na zdjęciu z „Fot. #J4.3a”.

Fot. #J4.3c
Fot. #J4.3c: Oto jeden z ogromnej liczby fizykalnych dowodów iż moje magnokrafty daje się zbudować. Dowody te dostarczają, między innymi, autentyczne fotografie wehikułów UFO – napęd których działa na identycznej zasadzie jak napęd moich magnokraftów. Dwa z licznych zdjęć dokumentujących istnienie gwiazdolotów UFO pokazałem i szczegółowo opisałem na „Fot. #C9efg” ze swej strony o nazwie „explain_pl.htm”, z adresu której to fotografii http://pajak.org.nz/15/katowice_2019_8_15_f16.jpg załadowałem tu powyższe zdjęcie. UFO uwielbiają bowiem polskie Katowice i to tam w dniu 15 sierpnia 2019 roku, około godziny 14, wykonane zostały przypadkowo aż dwa zdjęcia tego samego dyskoidalnego UFO typu K4, jakie obserwując defiladę wojskową ukrywało się przed zgromadzonymi tam ludźmi poza zasłoną tzw. „soczewki magnetycznej” – co UFO czynią relatywnie często i z powodu czego ja w swoich opracowaniach publikuje aż cały szereg zdjęć UFO ukrywających się przed ludźmi poza zasłoną soczewki magnetycznej. Obie fotografie jakie utrwaliły to UFO dosłał mi mój kolega z tego samego roku studiów na Politechnice Wrocławskiej – którego osobiście znam bardzo dobrze i o którego rzetelności zaręczam (po szczegóły naszego roku studiów patrz strona internetowa o nazwie „rok.htm”). Jedną z tych fotografii pokazuję tutaj – UFO widoczne jest na niej jako położony tuż przy lewej krawędzi zdjęcia (na wysokości około jednej eskadry wyżej niż lecąca obok eskadra F16) ów mglisty dysk z białą plamą wylotu z pędnika głównego w swoim środku. Dzięki korzystnemu dla nas ustawieniu tego UFO, każde z obu istniejących jego zdjęć pozwala wyznaczać stosunek jego pozornej średnicy „D” do wysokości „H”, czyli jego współczynnik „Krotność (K)” – który dla tego gwiazdolotu na obu jego zdjęciach posiada tą samą wartość K=D/H=4. Znając zaś ów współczynnik „K” wiemy, iż gwiazdolot ten jest typu K4 – co z „Tablicy #G1” zawartej w tomie 3 mojej monografii [1/5] pozwala nam odczytać, że wymiary tego UFO wynosiły: średnica D=8.78 [metrów], zaś wysokość H=2.19 [metrów]. Ponadto, wiedząc iż jest to UFO typu K4, na 4-minutowym darmowym filmie o tytule „Jak wielki jest Magnokraft” upowszechnianym w internecie pod adresem https://www.youtube.com/watch?v=hkqrVePSj6c można dobrze się przyglądnąć jak ten gwiazdolot naprawdę wygląda jeśli NIE ukrywa się przed ludźmi poza zasłoną takiej „soczewki magnetycznej”, albo wytwarzanej przez siebie technicznie „sztucznej chmury”.

Formowana przez to UFO „soczewka magnetyczna” nadaje sfotografowanemu wehikułowi wygląd jakby wykonanego z mgły. To zaś oczywiście natychmiast wykorzystali najróżniejsi „fachowcy” cierpiący na opisywany powyżej, a także w punkcie #J4.3 mojej strony „propulsion_pl.htm”, stan ludzkiej świadomości i filozofii życiowej, który można nazywać „nieuleczalne kalectwo wyobraźni”. Natychmiast okrzyknęli więc oni oba te zdjęcia „odbiciami słońca w soczewce aparatu”. Przeoczyli jednak przy tym kilka faktów. Przykładowo, że pomimo iż sami zapewne posiadają aparaty (a być może i fundusze podatników na badania), jednak nigdy osobiście NIE potrafili zarejestrować nimi „odbić słońca” o kształtach „mglistych dysków” z jarzącym się w ich centrum wylotem pędnika głównego oraz o identycznych jak powyżej cechach. Ponadto przeoczyli też, że owe miliony ludzi codziennie fotografujące coś swymi aparatami, też takich „odbić słońca” o dyskoidalnych kształtach i podobnych cechach jakoś nagminnie NIE są w stanie raportować – co jednak byłoby „normalką” gdyby „odbicia słońca” w soczewce faktycznie formowały takie mgliste obrazy. Owym krzykliwym „fachowcom” NIE przyszło też do głowy, że wypaczając i blokując prawdę swymi fałszywymi i niesprawdzonymi kłamstwami, osobiście powstrzymują oni postęp ludzkości, między innymi poprzez zniechęcanie do podjęcia na ziemi budowy moich magnokraftów. Wszakże gdyby magnokrafty zostały już zbudowane, do użytku ludzi otwarty by został dostęp do nieograniczonych zasobów przestrzeni międzygwiezdnej, a stąd wiele zagrożeń jakie już wkrótce mogą zupełnie zniszczyć dzisiejszą ludzkość przestałoby stanowić przeszkodę w naszym rozwoju. Odnotuj, że na owo chronicznie „nieuleczalne kalectwo wyobraźni” najczęściej cierpią zawodowi luminarze dzisiejszej oficjalnej nauki ateistycznej. To wszakże oni w sposób zupełnie ignorancki, kłamliwy i szkodliwy dla ludzkości powtarzalnie okrzykują „fabrykacjami” lub „odbiciami słońca w soczewce” autentyczne zdjęcia gwiazdolotów UFO – tak jak wyjaśniam to dokładniej w podrozdziałach P2.14.1 i P2.14.2 oraz na „Rys. P28” i „Rys. P29” z tomu 14 mojej monografii [1/5]. Zaglądając do owego tomu 14 proponuję rzucić też okiem na zdjęcie z „Rys. P25” (krótko wyjaśniane tam w podrozdziałach P1 i P2.9), które dokumentuje jeszcze jedno zdjęcie gwiazdolotu UFO, tyle że typu K3, też ukrywającego się poza zasłoną soczewki magnetycznej – przez którą prześwituje jednak światło z jarzących się iskrami dwóch wylotów z komór oscylacyjnych jego pędników bocznych.

Copyrights © 2019 by dr inż. Jan Pająk

* * *

Powyższy wpis jest adaptacją treści punktu #J4.3 z mojej strony internetowej o nazwie „propulsion_pl.htm” (aktualizacja datowana 17 października 2019 roku, lub później) – już załadowanej do internetu i dostępnej, między innymi, pod następującymi adresami:
http://www.geocities.ws/immortality/propulsion_pl.htm
http://magnokraft.ihostfull.com/propulsion_pl.htm
http://gravity.ezyro.com/propulsion_pl.htm
http://cielcza.cba.pl/propulsion_pl.htm
http://pajak.org.nz/propulsion_pl.htm

Na każdym z powyższych adresów staram się też udostępniać najbardziej niedawno zaktualizowane wersje wszystkich swoich stron internetowych. Stąd jeśli czytelnik zechce z „pierwszej ręki” poznać prawdy wyjaśniane na dowolnej z moich stron, wówczas na którymkolwiek z powyższych adresów może uruchomić „menu2_pl.htm” zestawiające zielone linki do nazw i tematów wszystkich stron jakie dotychczas opracowałem, poczym w owym „menu2_pl.htm” wybrać link do strony jaką zechce przeglądnąć i kliknięciem „myszy” uruchomić ową stronę. Przykładowo, aby owo „menu2_pl.htm” uruchomić z powyżej wskazanego adresu http://pajak.org.nz/propulsion_pl.htm , wystarczy jeśli w adresie tym nazwę strony „propulsion_pl.htm” zastąpi się nazwą strony „menu2_pl.htm” – poczym swą wyszukiwarką wejdzie na otrzymany w ten sposób nowy adres http://pajak.org.nz/menu2_pl.htm . W podobny sposób jak uruchamianie owego „menu2_pl.htm” czytelnik może też od razu uruchomić dowolną z moich stron, nazwę której już zna, ponieważ podałem ją np. w powyższym wpisie lub w owym „menu2_pl.htm”. Przykładowo, aby uruchomić dowolną inną moją stronę, jakiej fizyczną nazwę gdziekolwiek już podałem – np. uruchomić stronę o nazwie „magnocraft_pl.htm” powiedzmy z witryny o adresie http://pajak.org.nz/propulsion_pl.htm , wystarczy aby zamiast owego adresu witryny wpisał następujący nowy adres http://pajak.org.nz/magnocraft_pl.htm w okienku adresowym swej wyszukiwarki.

Warto też wiedzieć, że niemal każdy NOWY temat jaki ja już przebadałem dla podejścia „a priori” nowej „totaliztycznej nauki” i zaprezentowałem na tym blogu, w tym i temat z niniejszego wpisu #315, jest potem powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu, które nadal istnieją. Do chwili obecnej aż 8 takich blogów totalizmu było zakładanych i krótkotrwale utrzymywanych. W chwili obecnej jedynie 3 najbardziej ostatnio pozakładane, z tamtych 8 blogów totalizmu nadal NIE zostały jeszcze polikwidowane przez licznych przeciwników prawdy, mojej „totaliztycznej nauki”, czy wysoce moralnej „filozofii totalizmu”. Te dzisiaj istniejące blogi totalizmu można znaleźć pod następującymi adresami:
https://totalizm.wordpress.com
https://kodig.blogi.pl
https://drjanpajak.blogspot.com (dostępny też poprzez NZ adres https://drjanpajak.blogspot.co.nz )
Na szczęście, wydeletowanie 5 najstarszych blogów totalizmu NIE spowodowało utraty ich wpisów. Po bowiem starannym dopracowaniu ilustracjami, kolorami, podkreśleniami i działającymi linkami wszystkich moich wpisów jakie dotychczas opublikowałem na blogach totalizmu, w tym i niniejszego wpisu, systematycznie udostępniam je obecnie moją darmową elektroniczną publikacją [13] w bezpiecznym formacie PDF i w dwóch wielkościach druku (tj. dużym 20pt i normalnym 12pt) – jaką każdy może sobie załadować np. poprzez stronę o nazwie „tekst_13.htm” dostępną na wszystkich wskazanych powyżej witrynach, w tym między innymi np. pod adresem http://pajak.org.nz/tekst_13.htm . Niemal połowa wpisów do blogów totalizmu jest tam opublikowana także w wersji angielskojęzycznej, a stąd będzie zrozumiała i dla mieszkańców innych niż Polska krajów.

Na zakończenie tego wpisu życzę czytelnikom spełnienia się dla nich słów wersetu 8:32 z bibilijnej „Ewangelii w/g św. Jana” – cytuję z Biblii Tysiąclecia: „i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli”.

Z totaliztycznym salutem,
Dr inż. Jan Pająk

#314E: Hiding and masking as the most moral form of self-defence from ruthless aggressors

2019/10/07

Motto: „Skill is the crown of the wise, crown of the silly – stupidity.” (Bible, OLD TESTAMENT „Book of Proverbs”, verse 14:24)

I do hope that the reader had the opportunity to get acquainted with the scientific forecasts of Professor Jan Pająk, which predict the total collapse and fall of the current human civilization in the 2030s, and explain the reasons, course and rough scenario of this tragedy that is self-inflicted by humanity. As a result of this fast approaching purification, the Professor predicts the death of 99.9% of inhabitants of Earth – which means saving of only about one person from every thousand people living at that time. If the reader still has not familiarized himself with these predictions, then I recommend looking into the totaliztic web page named „2030_uk.htm” or browsing the 34-minute free video from YouTube based on this web page and in Polish entitled „Zagłada ludzkości 2030” (which means „The Great Purification of the 2030s”, and also looking into the „part #H” (especially to items #H1, #H2, #H3 and #H4) from the totaliztic web page named „prophecies.htm”.

Below, based on historical experience, advices of military experts and preppers, I present the rules and scenario for personal and group masking. I do hope it will help many people. I also hope that there will be no bad people among them – who will use masking techniques to attack others. These rules and scenario were prepared on the basis of logical reasoning about the situation of the times of decline and extinction of humanity, which Professor Jan Pająk presented in his publications. It should be remembered that the proposal to use masking techniques applies to the times after the fall of the rule of law, when even local communities will not be able to exist on the principles of the historical „wild west”, i.e. by patrolling a given area and providing it with protection against other aggressive groups.

This material was prepared with the 2030s in mind and assuming that estimates of Professor Pająk are correct: i.e. a 99.9% reduction in the population – although I still hope that this material will never be needed. Only then the masking descriptions described below in numbered items make sense – otherwise the description fits only into the period of total war. While writing, I tried to empathize with the situation when in fact every stranger would be a lethal threat to us. My inspiration was one of the prophecies, namely the „Red Sky Night”. Since such a phenomenon took place in 2018, we still have 3 years left (the description of it says that there will be four peaceful one-year seasons). Then the 4th sign will start as it lasts 10 years. In this story inspirational was the statement that the children of the earth must go into the wilderness and live away from human clusters. I think a lot about everything that Professor Pająk forecasted. I look at what is happening in the world. I also know that the world, so greedy and hypocritical, and so exploiting the environment must at some point experience the purification. It is impossible to constantly eat and dirty with increasingly more fish in the aquarium without keeping a healthy balance. It is not feasible. The aquarium has the advantage that from time to time someone will come and clean it, while for the cleaning period will transfer the fish to a jar – but we do not have such option. I also often discuss with my family about this research – in which I believe. I know that my relatives, like most people, have a poor chance of survival – although I do my best to change it. They probably don’t believe what can happen. I do what I can to prepare them, I train their bodies saying that it is a defence against old age and diseases, I teach how to make supplies and explain why survival equipment is at home, saying that it can always be useful in the field for recreation, while during the war and a natural disaster it will be necessary. But trust me, they don’t believe in 99.9%, even at first it was difficult for me to think. Initially, I believed in 60% maybe 70% (i.e. that humanity would start to save itself). However, watching how the situation develops in today’s world, I am now beginning to suspect that this 99.9% is a correct forecast. But most people do not believe even in 5%, these hundreds of millions are no longer able to imagine what is coming. This is terrible. Recently I talked with my friend who watched the video „Zagłada ludzkości 2030” (i.e. „The Great Purification of the 2030s”). She said that the video is great and has large audience that it is talked about in the forums. I asked whether she was preparing, whether she had any backpack, equipment, weapons, supplies, any of these things. She answered after a moment’s thought that no, she was developing spiritually. Sad, if the truth seeker thinks so, then what most of others think. I can’t help it, but I believe in God, I trust Professor’s discoveries and I know that most of humanity is wrong. This is a bad direction of development.

In a situation of total collapse of civilization, we have only two options to survive the thirties of this millennium. Namely, we can either defend ourselves and fight bands of starving people that will attack us, or we can be invisible to them using camouflage techniques. Masking is a much better form of defence. It requires less energy and resources from us and reduces the possibility of danger associated with meeting aggressive people. It also allows being much weaker to effectively hinder our enemy’s attack. Masking is also an element of intelligence and morality – it allows us to keep the law „do not kill” if we do not have to defend ourselves.

The principles of masking are divided into two groups of techniques. These are: (A) urban masking that we will use from the beginning of the fall of civilization, to the time when attacking gangs or the depletion of resources force us to leave cities – human habitats; and (B) masking in the field, used after leaving home, during the nomadic existence in an area devoid of civilization achievements.

(A) Urban masking:

A1) Rule number one, you need to look desperate, poor and sick that has nothing to offer. This tactic worked well during the Balkan war after the collapse of Yugoslavia. It should be remembered that in times of widespread chaos, the worst nuisance are gangs of armed people who are trying to get food, medicine and often to rob bystanders. The Yugoslav war showed that the assault was widespread and first were robbed rich houses as well as people looking like wealthy, moving in designer clothes, luxury cars, etc.

So have a modest look, like any desperate man. You may look like a homeless person, a little crazy, crying, if you have such opportunity – makeup yourself to looking sick, infected with some disease. Without nice clothes and things. The Japanese proverb says „a nail gets it because it sticks out”. If someone thinks you have something valuable then will come to take it away from you. This is not an accident, but only a matter of time, people and the number of weapons.

A2) Do not count on the help of the army. Even troops can rob you, and certainly don’t count on them protecting you and letting you feed at their cost. Soldiers and uniformed services also have families and one thing that will interest them then is the thought of the safety of their loved ones. Try not to get in the way of soldiers, especially those who are already operating outside of power structures.

A3) Mask your home, throw open suitcases in front of it, garbage and scattered clothes so that it looks already ransacked, even leave the car open with the battery removed and the fuel cap ajar. Pump the fuel out of it beforehand, you can sprinkle it with soot or rubbish, which gives the impression that it burned or was destroyed.

A4) Remove (and bury) from the front of the house everything that can be an excuse for theft and further search. Remember that everything may be needed then.

A5) Avoid people you don’t know, move only at night, never in the middle of the street. Hide and rest during the day, set up guards, cooperate with your neighbours if possible, to always be ready to defend yourself. Organize neighbourhood patrols with at least a few men to repel intruders. Use masking this time to hide your weakness. Hide your weakness in a patrol with several men, and hide your strength in the cover/belaying of people on patrol. Let the patrol look confident. Always, however, provide them with hidden protection, safeguarding with your best weapon. Such patrols during the Balkan war protected a single street or a group of several houses.

A6) In the city don’t wear military clothes, they’ll think you have a gun and will want to kill you. If you have a weapon, try to hide it, but always have it ready to defend. An invisible weapon can save you from an armed aggressor who will want to rob you without losing his ammunition. Look like an ordinary, average civilian.

A7) Doors, windows, if possible barricade. You can use furniture, boards and even sandbags for this. Secure the rooms you are in so that access to them is only possible through one entrance, preferably hard to reach. During the Balkan war, some houses resembled medieval strongholds, where the entrance was on the first floor to which the tenant got up due to the ladder, dropped from above.

A8) Never light the lights at night, if someone can see them from the outside, they will certainly want to check who and why is inside. The same rule applies to lights when you move around in the field.

A9) Never make noise, always be quiet, if the sound can be heard outside the place of your concealment, it will attract others.

A10) Stay hidden only until you have to fight the gangs in there. If this happens, and someone attacking you escapes, you can be sure that he will come back with new forces.

A11) If you are exchanging goods with strangers, don’t let them know that you or your family have a lot to offer, when returning to the camp, don’t let them follow you. Checking if we are not tracked applies to every situation when we return to our place of residence.

A12) Everything you need to take during your escape, have it ready and packed in your backpack.

A13) When travelling, have two backpacks/bags. Carry the most valuable items with you or in a smaller backpack. If someone stops you and tells you to give back your backpack and you can’t defend yourself, try to give him the bigger one and quickly run away. You must be ready to use this technique, especially when you decided to leave the city.

A14) When you leave the city, take only what you need in the field. Inform about your departure only those people you want to take with you. Act moral here, but don’t announce your departure. Perhaps other people will want to stop you by force or rob you or thwart your plans in other ways. It’s up to you when to leave the city. Experienced survival experts always say that „a city is a trap: the sooner you leave it, the better for you.”

A15) Have a planned way to leave the city, you have little chance that you will do it using a car. It is best for you to leave the city away from the main exit roads that may be blocked by the army. They won’t let you leave the city with anything valuable. Leave the city on foot, by bike, or if you live by a large river or lake – by boat or raft. A bicycle or a boat will allow you to take more luggage (see A4 from item #S5 on the web page „2030_uk.htm”) – but they need to be painted dark, and in the field – masked with branches. Select night time if you know the area. You need to know where you want to get, thus move according to this knowledge.

(B) Masking in the field: We assume that we will need these skills most, according to the scenario of the fall of human civilization in the 2030s. This presentation focuses primarily on the issue of camouflage in the field:

B1) Everything you wear should be in dark, grey or camouflage colours. If any equipment has chrome, reflective, or colourful elements, repaint it, or mask it with other methods – as far as it allows to preserve its functional properties. In the field you have to look like a hunter or sniper means you should be invisible to animals and to people.

B2) Have two types of camouflage capes (see: https://www.google.com/search?q=camouflage+capes ), one for summer, spring and autumn, others for winter (e.g. green forest colour and white winter colour).

The ideal solution would be for you to have military, hunting or survival clothing for every season. This solution, however, requires a lot of financial resources, while the luggage we would have to carry with us would be too heavy. The solution to this are the above camouflage capes, preferably military, which we can often buy in stores with equipment from demobiles. They allow for external masking of these items and clothing, which we have, see item #R2 from the web page named „2030_uk.htm”. We will not always be able to gather all the elements of clothing in camouflaging colours.

The summer and winter versions of the camouflage capes allow us to mask our posture at any time of the year, regardless of whether we are moving among grass or snowdrifts. The applied camouflage capes mask us and the luggage (backpack we wear). Snipers and hunters use a similar practice.

If you do not have the funds or space for the above two versions of the camouflage capes, buy its summer version and have pieces of white material that you can combine with the camouflage cape and get the masking effect in winter. This solution works with partial snowing.

B3) When moving, wear gloves and paint your face. A man hiding in the woods, on a meadow, in the bushes, etc., reveals three things in addition to movement: the reflection of his equipment, as well as his hands and face. Face painting is an old practice that all scouts used. We paint the whole face, mud can be used in the field. Putting lines, promoted in films, does not work. Remembering that our task is to move at night, the more our complete face should be as little visible as possible. An ordinary shawl, e.g. an araphatka, will allow us to achieve this goal and significantly reduce the possibility of being noticed.

B4) Set up camp away from roads and settlements in wild and in hard to reach areas. Take advantage of the area, see from which side someone can approach it, isolate yourself with rivers, swamps, thick bushes, rocks.

B5) Constantly designate hidden guards and observation posts so as to warn other people in your group on time about impending danger. Prepare temporary alarms near the campsite to alert you that someone is passing by.

B6) If you intend to stay in a given place longer (e.g. during the winter), build your camp as Wietkom troops did in hidden underground dugouts. Remember to even the smoke outlet from the hearth move away from the entrance to the hidden room/filter (the filtering room is a separate chamber), where smoke comes out through several smaller holes. Cover the smoke outlets with stones and branches so that they dissipate the fumes on the ground as much as possible.

B7) When moving outside the campsite, move in jumps. First a few kilometre exploration trip, then the movement of the whole group. Constantly keep an eye on the area.

B8) Hunt and get food quietly, even if you have a weapon better fish and hunt with a bow. The bang of the shot will attract attention for several kilometres.

B9) Never enter abandoned houses alone, always check that the entrance has no trap and that the current tenant is not lurking behind the door.

B10) Masking is obligatory in two directions, so do not approach loud clusters of people, outbreaks of far-visible fires, bright houses, in the peak period of depopulation they will surely be traps set for the curious.

* * *

Dr. Eng. Jan Pająk, who runs this blog („owner”), would like to thank the author of the above entry, Totalizt and the Polish citizen, Sławomir Jabłoński, for accepting the invitation that his above presentation is published on 2019/9/17 as post number #314 to all blogs of totalizm, and also repeated in „volume S” from the publication [13] (accessible, amongst others, through the web page named „tekst_13.htm”) offering full content of all posts to blogs of totalizm. This presentation is already the second one to the preparing of which the author has invited Mr. Jabłoński – due to his high practical and already proven expertise in these matters. This second presentation informs interested people what actions and preparations increase the chance of surviving in the incoming purification of humanity of the 2030s. The previous of these three presentations, explaining what equipment is necessary to facilitate survival in the wilderness, was published on 2018/7/30 as post number #300 to blogs of totalizm, while repeated as the first post from „volume T” of the abovementioned publication [13] (available, among others, via the web page named „tekst_13.htm” – note that due to the use of decreasing page numbering, volumes T and S of the publication [13] publish the first posts at their very end). The last, third in a row presentation of the same series, Mr. Jabłoński promised to prepare in about two years. It will be devoted to the summary of „what” edible and necessary dietary supplements (also „where” and „when”) can be found in Polish (European) wilderness, and „how to prepare it” to make it suitable for consumption or for use as an effective dietary supplement.

The reason for the preparation of the above three presentations is that, according to the „owner” of this blog, one needs to be thoroughly prepared for this incoming purification in order to have any chance of being in that group of probably only about one in every thousand currently living people who will survive the rapidly approaching purification of humanity of the 2030s (i.e. survive the extinction warned in the totaliztic web page named „2030_uk.htm” and in the free YouTube video summarizing that web page and named in Polish „Zagłada ludzkości 2030” (i.e. „The Great Purification of 2030s”) which can be viewed e.g. from the web page named „djp.htm” that lists all free YouTube videos created with the direct participation of Dr. Jan Pająk, or viewed directly from the following Internet address: https://www.youtube.com/watch?v=o06UvHgahr8 ). Developing the required skills (and acquiring practical ability to use them), gathering the equipment necessary for survival and plans where survival of the reader has a best chances, as well as learning the knowledge required to survive, is an important component of this preparation for surviving the purification by leading a nomadic life and feeding on the fruits of nature. By just a passive reliance only on stocks previously accumulated in cities, or in own homes or bunkers, this purification lasting many years probably cannot be survived.

The text of this post #314E was adopted from the „volume S” of the publication [13] available via the totaliztic web page named „tekst_13.htm” (update dated 17 August 2019, or later). In this publication [13] the above presentation is published using all Internet capabilities (such as: repetitive updating, the use of „green links” that link to the pages indicated after clicking at them with the mouse, the use of illustrations, colours, distinctions, highlights, etc.). The latest update of the web page „tekst_13.htm” is now available to interested readers, among others, at the following addresses:
http://www.geocities.ws/immortality/tekst_13.htm
http://magnokraft.ihostfull.com/tekst_13.htm
http://gravity.ezyro.com/tekst_13.htm
http://cielcza.cba.pl/tekst_13.htm
http://pajak.org.nz/tekst_13.htm

(*) Notice that every address with totaliztic web pages, including all the above web addresses, should contain all totaliztic (my) web pages – including all the web pages indicated in this post. Thus, in order to see any totaliztic (my) web page that interests the reader, it suffices that in one amongst the above addresses, the web page name „tekst_13.htm” is changed into the name of web page which one wishes to see. For example, in order to see the web page named „2030_uk.htm” e.g. from the totaliztic web site with the address http://pajak.org.nz/tekst_13.htm , it is enough that instead of this address in the window of an internet browser one writes e.g. the address http://pajak.org.nz/2030_uk.htm

It is worth to know as well, that almost each new topic that I am researching on principles of my „scientific hobby” with „a priori” approach of the new „totaliztic science”, including this one, is published in all mirror blogs of totalizm still in existence (the above topic is repeated in there as the post number #314E). So far 8 such blogs ware created and maintained. At the moment only three out of these 8 blogs of totalizm still remain undeleted by adversaries of the new „totaliztic science” and of the moral philosophy of totalizm. These three blogs of totalizm still available can be viewed at following internet addresses:
https://totalizm.wordpress.com
https://kodig.blogi.pl
https://drjanpajak.blogspot.com (or https://drjanpajak.blogspot.co.nz )
Fortunately, the deletion of oldest blogs of totalizm has NOT erased their content. This is because as from 30 October 2018, all (i.e. currently as many as 314) posts to blogs of totalizm (almost half of which are in two languages, i.e.: in Polish and English) are also published in an electronic „book-like” volumes marked [13] and available in safe PDF format and in two print sizes (i.e. large 20pt and normal 12pt) from the web page named „tekst_13.htm”, available on all addresses indicated above (i.e. addresses finished on http://pajak.org.nz/tekst_13.htm ). Almost a half of these posts is published there also in English, and thus will be understood also by inhabitants of countries other than Poland.

#314: Ukrywanie się i maskowanie jako najmoralniejsza forma obrony przed agresorami

2019/09/17

Motto: „Umiejętność jest wieńcem mądrych, koroną niemądrych – głupota.” (Biblia, – STARY TESTAMENT „Księga Przysłów”, werset 14:24)

Liczę, że czytelnik miał okazję zapoznania się z naukowymi prognozami Profesora Jana Pająk, jakie przewidują całkowite załamanie się i upadek obecnej cywilizacji ludzkiej w latach 2030-tych, oraz wyjaśniają powody, przebieg i zgrubny scenariusz owej samo-zadanej sobie przez ludzkość tragedii. W wyniku tej szybko nadchodzącej zagłady Profesor przewiduje śmierć 99.9% mieszkańców Ziemi – co oznacza ocalenie od zagłady tylko około jednej osoby z każdego tysiąca żyjących wtedy ludzi. Jeśli czytelnik nadal nie zapoznał się z tymi prognozami, wówczas polecam zaglądnięcie do totaliztycznej strony o nazwie „2030.htm” lub przeglądnięcie bazującego na owej stronie 34-minutowego darmowego wideo z YouTube o tytule „Zagłada ludzkości 2030”, a także zaglądnięcie do „części #H” (szczególnie zaś do punktów #H1, #H2, #H3 i #H4) z totaliztycznej strony o nazwie „przepowiednie.htm”.

Poniżej na podstawie doświadczeń historycznych, porad ekspertów wojskowych, preppersów, przedstawiam zasady i scenariusz maskowania osobistego jak i grupowego. Mam nadzieję, że pomoże on wielu ludziom. Liczę też, że nie będzie wśród nich złych ludzi – którzy techniki maskowania użyją do ataku. Scenariusz został przygotowany w oparciu o logiczne rozumowanie sytuacji czasów upadku i wymierania ludzkości jaki w swoich opracowaniach przedstawił Prof. Jan Pajak. Należy pamiętać, że propozycja stosowania technik maskowania, dotyczy czasów po upadku zasad praworządności, kiedy już nawet lokalne społeczności nie będą mogły egzystować na zasadach historycznego dzikiego zachodu, tj.: patrolować dany teren i zapewnić mu ochronę przed innymi grupami.

Niniejszy materiał przygotowałem z myślą o latach 2030 i zakładając, że szacunki Prof. Pająka są poprawne: tj. 99.9% redukcja populacji – chociaż nadal mam nadzieję, że nigdy materiał ten nie będzie potrzebny. Tylko bowiem wówczas przekazane w punktach poniższe opisy maskowania mają sens – w innym wypadku opis pasuje tylko do okresu wojny totalnej. Pisząc starałem się wczuć w sytuację, kiedy faktycznie każdy obcy będzie dla nas śmiertelnym zagrożeniem. Moim inspiratorem była jedna z przepowiedni, mianowicie „Noc czerwonego Nieba”. Skoro takie zjawisko miało miejsce w 2018 roku to zostało nam jeszcze 3 lata, (opis mówi, że zostaną po tym cztery spokojne pory jedno roczne). Potem zacznie się 4 znak jak będzie trwał 10 lat. W historii tej inspirującym było stwierdzenie, że dzieci ziemi muszą udać się w dzicz i żyć z dala od skupisk ludzkich. Ja myślę dużo na temat tego wszystkiego co Prof. Pająk zaprognozował. Patrzę na to co się dzieje na świecie. Też wiem, że świat, aż tak zachłanny i zakłamany, oraz tak eksploatujący środowisko musi w jakimś momencie przeżyć oczyszczenie. Nie da się w akwarium bez zachowania równowagi stale jeść i brudzić z coraz większą ilością ryb. To nie wykonalne. Akwarium ma tę zaletę, że co pewien czas ktoś przyjdzie posprząta, a na okres sprzątania przeniesie rybki do słoika – ale my nie mamy takiej opcji. Często też dyskutuję z moją rodziną na temat tych badań – w które ja wierzę. Wiem, że moi krewni, tak jak gro innych ludzi, mają marne szanse przetrwania – choć robię co mogę aby to zmienić. Nie wierzą chyba w to co może się stać. Robię co mogę aby ich przygotować, trenuję ich ciała mówiąc, że to obrona przed starością i chorobami, uczę robienia zapasów i wyjaśniam po co jest sprzęt survivalowy w domu, mówiąc, że to zawsze może się przydać w terenie dla rekreacji, a w czasie wojny, klęski żywiołowej będzie niezbędne. Ale proszę mi zaufać, oni nie wierzą w 99.9%, nawet mnie początkowo to trudno przychodziło do głowy. Początkowo ja wierzyłem w 60% może 70% (tj. że ludzkość zacznie się jednak ratować). Jednak obserwując jak sytucja się rozwija w dzisiejsyzm świecie, obecnie zaczynam też posądzać, że owe 99.9% jest poprawną prognozą. Ale większość ludzi nie wierzy nawet w 5%, te setki milinów nie są już w stanie sobie wyobrazić tego co nadchodzi. Straszne to jest. Ostatnio rozmawiałem z moją znajomą jaka oglądała film „Zagłada ludzkości 2030”. Mówiła, że film jest super i ma wielką oglądalność, że się mówi o nim na forach. Zapytałem czy się przygotowuje, czy ma jakiś plecak, sprzęt, broń, zapasy, co kolwiek z tych rzeczy. Odpowiedziała po chwili zastanowienia, że nie, rozwija się duchowo. Przykre, skoro osoba szukająca prawdy tak myśli, to jak myśli większość. Nic nie poradzę, ja wierzę w Boga, ufam odkryciom Profesora i wiem, że większość ludzkości się myli. To zły kierunek rozwoju.

W sytuacji totalnego załamania się cywilizacji mamy tylko dwa wyjścia aby przeżyć lata trzydzieste tego tysiąclecia. Mianowicie albo możemy bronić się i walczyć z atakującymi nas bandami zagłodzonych ludzi, albo też możemy być dla nich nie widoczni, stosując techniki kamuflażu. Maskowanie to o wiele korzystniejsza forma obrony. Wymaga ona od nas mniej energii, zasobów i pomniejsza możliwość niebezpieczeństwa związanego z spotkaniem agresywnych osób. Pozwala też będąc o wiele słabszym skutecznie utrudnić naszemu wrogowi atak. Maskowanie jest też elementem inteligencji i moralności, pozwala nam zachować prawo „nie zabijaj” jeżeli nie musimy się bronić.

Zasady maskowania podzielono na dwie grupy technik. Są to: (A) maskowanie miejskie jakie będziemy używać od momentu rozpoczęcia upadku cywilizacji, do czasu, kiedy atakujące bandy lub wyczerpanie zasobów zmusi nas do opuszczenia miast – siedliskich ludzkich; oraz (B) maskowanie w terenie, stosowane po opuszczeniu miejsca zamieszkania, w okresie koczowniczego bytowania w terenie pozbawionym osiągnięć cywilizacji.

(A) Maskowanie miejskie:

A1) Zasada numer jeden, wyglądaj na zdesperowanego, biednego i chorego jaki nie ma nic do zaoferowania. Taktyka ta sprawdziła się podczas wojny bałkańskiej po rozpadzie Jugosławii. Należy pamiętać, że w czasach powszechnego chaosu, najgorszym utrapieniem są bandy uzbrojonych ludzi, którzy starają się zdobyć pożywienie, lekarstwa i często okraść postronne osoby. Wojna Jugosłowiańska pokazała, że do napaści dochodziło nagminnie i w pierwszej kolejności zostały okradzione bogate domy, oraz osoby wyglądające na zamożne, poruszające się w markowych ubraniach, luksusowymi samochodami, itp.

Miej więc skromny wygląd, jak każdy zdesperowany człowiek. Możesz wyglądać jak bezdomny, trochę szalony, płaczący, jeżeli masz taką możliwość ucharakteryzuj się na chorego, zarażonego jakąś chorobą. Bez ładnych ubrań i rzeczy. Japońskie przysłowie głosi, że „gwóźdź dostaje bo wystaje”. Gdy ktoś myśli, że masz coś wartościowego to przyjdzie po to, aby ci to zabrać. To nie przypadek, ale jedynie kwestia czasu, ludzi i ilości broni.

A2) Nie licz na pomoc wojska. Nawet oddziały wojskowe mogą cię okraść, a na pewno nie licz, że będą cię chronić i pozwolą ci żywić się ich kosztem. Żołnierze, służby mundurowe też mają rodzinny i jedno co ich będzie wówczas interesowało to myśl o bezpieczeństwie swoich bliskich. Staraj się nie wchodzić żołnierzom w drogę, szczególnie tym, którzy działają już poza strukturami władzy.

A3) Maskuj swój dom, wyrzuć przed niego otwarte walizki, śmieci i rozrzucone ubrania, tak aby wyglądał na już splądrowany, nawet samochód pozostaw otwarty z wyjętym akumulatorem i uchylonym wlewem paliwa. Wcześniej wypompuj z niego paliwo, możesz posypać go sadzą lub śmieciami, jaka sprawi wrażenie, że płonął lub został zniszczony.

A4) Pochowaj z placu przed domem wszystko co może być pretekstem do kradzieży i dalszych poszukiwań. Pamiętaj, że wówczas wszystko może być potrzebne.

A5) Unikaj ludzi jakich nie znasz, przemieszczaj się tylko w nocy, nigdy środkiem ulicy. W dzień ukryj się i odpoczywaj, wystawiaj straże, w miarę możliwości współdziałaj tu z sąsiadami, aby ciągle być gotowym do obrony. Organizuj patrole sąsiedzkie z przynajmniej kilku mężczyzn, jakich zadaniem będzie odstraszanie intruzów. Tym razem maskowanie użyj do ukrywania swojej słabości. Swoją słabość ukryj w patrolu z kilku mężczyzn, a swoją siłę ukrywaj w osłonie/asekuracji osób z patrolu. Niech patrol wygląda na pewny siebie. Zawsze jednak zapewnij mu ukrytą ochronę, asekurację z najlepszą twoją bronią. Patrole takie podczas wojny bałkańskiej ochraniały pojedynczą ulicę, lub grupę kilku domów.

A6) W mieście nie zakładaj ubrań wojskowych, pomyślą, że masz broń i będą chcieli cię zabić. Jeżeli masz broń staraj się ją chować, ale miej zawsze gotową do obrony. Nie widoczna broń może wybawić cię od uzbrojonego agresora, jaki będzie chciał cię okraść nie tracąc amunicji. Wyglądaj na zwykłego, przeciętnego cywila.

A7) Drzwi, okna jeżeli jest to możliwe barykaduj. Możesz do tego użyć mebli, desek a nawet worków z piaskiem. Zabezpiecz pomieszczenia w jakich przebywasz tak, aby dostęp do nich był możliwy tylko przez jedno wejście, najlepiej trudno dostępne. Podczas wojny bałkańskiej niektóre domy przypominały średniowieczne warownie, gdzie wejście znajdowało się na piętrze do którego lokator dostawał się po drabinie, opuszczanej z góry.

A8) W nocy nigdy nie pal światła, jeżeli ktoś może je zobaczyć z zewnątrz, na pewno wówczas będzie chciał sprawdzić, kto i dlaczego jest w środku, Ta sama zasada dotyczy świateł, kiedy się przemieszczasz w terenie.

A9) Nigdy nie hałasuj, zawsze bądź cicho, jeżeli dźwięk będzie słyszalny poza miejscem twojego ukrycia, przyciągnie innych.

A10) Pozostań w ukryciu tylko do czasu, aż będziesz musiał walczyć tam z bandami. Jeżeli się to stanie, a ktoś z atakujących cię ludzi ucieknie, możesz być pewien, że wróci z nowymi siłami.

A11) Jeżeli wymieniasz towary z obcymi nie pozwalaj poznać, że ty lub twoja rodzina ma dużo do zaoferowania, wracając do obozowiska nie pozwól się śledzić. Sprawdzanie, czy nie jesteśmy śledzeni dotyczy każdej sytuacji, kiedy wracamy do miejsca naszego zamieszkania.

A12) Wszystko co musisz zabrać podczas ucieczki, miej stale przygotowane i spakowane w plecaku.

A13) Przemieszczając się miej dwa plecaki/torby. Najbardziej wartościowe rzeczy miej przy sobie lub w mniejszym plecaku. Jeżeli ktoś cię zatrzyma i każe oddać plecak a ty nie będziesz mógł się obronić, staraj się oddać mu ten większy i szybko zbiec. Tą technikę musisz być gotowy zastosować, szczególnie w okresie kiedy zdecydowałeś się opuścić miasto.

A14) Kiedy opuszczasz miasto zabierz tylko to co będzie ci potrzebne w terenie. Informuj o swoim odejściu tylko te osoby jakie chcesz zabrać. Postępuj tu moralnie, ale nie rozgłaszaj swojego odejścia. Być może inne osoby będą chciały cię na siłę zatrzymać lub okraść, lub też w inny sposób pokrzyżują twoje plany. Od ciebie zależy kiedy opuścić miasto. Doświadczeni eksperci od sztuki przetrwania zawsze powtarzają, że „miasto to pułapka: czym szybciej je opuścisz tym lepiej dla ciebie”.

A15) Miej wcześniej zaplanowany sposób na opuszczenie miasta, masz małe szanse, że zrobisz to z użyciem samochodu. Najlepiej abyś miasto opuścił z dala od głównych dróg wyjazdowych jakie mogą być zablokowane przez wojsko. Nie pozwolą ci wyjść z miasta z niczym wartościowym. Opuszczaj miasto pieszo, na rowerze, lub jeżeli mieszkasz przy dużej rzece lub jeziorze – łodzią albo tratwą. Rower lub łódź pozwolą ci zabrać więcej bagażu (patrz (A4) z punkt #S5 na stronie „2030.htm”) – jednak wymagają pomalowania na ciemno, a w teranie obwieszania gałązkami. Jeżeli znasz teren wybierz porę nocną. Musisz wiedzieć, gdzie chcesz dotrzeć, przemieszczaj się zgodnie z tym założeniem.

(B) Maskowanie w terenie: Zakładamy, że te umiejętności zgodnie z scenariuszem upadku cywilizacji ludzkiej w latach 2030, będą nam najbardziej potrzebne. Niniejsze opracowanie będzie poświęcone przede wszystkim zagadnieniu kamuflażu w terenie:

B1) Każda rzecz jaką nosisz powinna być w kolorach ciemnych, szarych lub moro. Jeżeli jakiś sprzęt ma elementy chromowane, odblaskowe, kolorowe to przemaluj lub zamaskuj go innymi metodami, na tyle ile umożliwia to zachowanie jego właściwości użytkowych. W terenie masz wyglądać jak myśliwy lub snajper, masz być nie widoczny dla zwierząt i dla ludzi.

B2) Posiadaj dwa rodzaje pałatek maskujących (patrz: https://www.google.com/search?q=camouflage+capes ), jedne na lato, wiosnę i jesień, inne na zimę (np. zielone kolor leśny oraz białe kolor zimowy).

Idealnym rozwiązaniem było by abyś na każdą porę roku posiadał odzież wojskową, myśliwską lub survivalową. Takie rozwiązanie wymaga jednak dużej ilości środków finansowych, a bagaż jaki musimy ze sobą nosić byłby zbyt ciężki. Rozwiązaniem na to są powyższe pałatki, najlepiej wojskowe, jakie możemy często kupić w sklepach ze sprzętem z demobilu. Umożliwiają one bowiem maskowanie zewnętrzne tych rzeczy i ubioru, jakie posiadamy, patrz punkt #R2 ze strony o nazwie „2030.htm”. Nie zawsze będziemy bowiem w stanie zgromadzić wszystkie elementy ubioru w kolorach camo.

Wersja letnia i zimowa pałatki pozwala nam zamaskować naszą posturę o każdej porze roku, niezależnie czy poruszamy się wśród traw czy zasp śnieżnych. Nałożona pałatka maskuje nas oraz bagaż (plecak jaki nosimy). Podobną praktykę stosują snajperzy i myśliwi.

Jeżeli nie masz środków lub miejsca na dwie powyższe wersje pałatki, kup jej wersję letnią oraz posiadaj kawałki białego materiału jaki możesz połączyć z pałatką i uzyskać w okresie zimowym efekt maskowania. Takie rozwiązanie sprawdza się przy częściowym zaśnieżeniu.

B3) Przemieszczając się, noś rękawiczki i maluj twarz. Ukrywającego się człowieka w lesie, na łące, w zaroślach oprócz ruchu zdradzają trzy rzeczy: odblask posiadanego przez niego sprzętu, oraz ręce i twarz. Malowanie twarzy to stara praktyka, jaką używali wszyscy zwiadowcy. Malujemy całą twarz, w terenie można do tego użyć błota. Stawianie kresek, promowane na filmach, nie działa. Pamiętając, że naszym zadaniem jest poruszanie się w godzinach nocnych, tym bardziej nasza twarz powinna być w całości, jak najmniej widoczna. Zwykła chusta np. arafatka, pozwoli nam osiągnąć ten cel i znacząco obniżyć możliwość zauważenia.

B4) Obóz rozbijaj z dala od dróg i osiedli w terenie dzikim i trudno dostępnym. Wykorzystuj teren, patrz z której strony może ktoś do niego się zbliżyć, odgradzaj się rzekami, bagnami, gęstymi zaroślami, skałami.

B5) Stale wyznaczaj ukrytych strażników i posterunki obserwacyjne, tak aby w porę ostrzec pozostałe osoby ze swej grupy o zbliżającym się niebezpieczeństwie. W pobliżu obozowiska przygotuj prowizoryczne alarmy jakie ostrzegą was, że ktoś właśnie przechodzi.

B6) Jeżeli zamierzasz pozostać w danym miejscu dłużej (np. podczas zimy), swoje obozowisko zbuduj na zasadzie oddziałów Wietkongu w ukrytych podziemnych ziemiankach. Pamiętaj, że nawet wylot dymu z paleniska, odsuń od miejsca wejścia do ukrytego pomieszczenia/filtru (pomieszczenie filtrujące to oddzielna komora), gdzie dym wydostaje się kilkoma mniejszymi otworami. Wyloty dymne przykryj kamieniami i gałęziami tak, aby jak najbardziej rozpraszały spaliny na powierzchni gruntu.

B7) Przemieszczając się poza obozowiskiem, poruszaj się skokami. Najpierw kilku kilometrowy wypad zwiadu, dopiero potem ruch całej grupy. Stale obserwuj teren.

B8) Poluj i zdobywaj pożywienie po cichu, nawet jak masz broń lepiej łów ryby i poluj z łuku. Huk wystrzału na kilka kilometrów będzie przyciągał uwagę.

B9) Nigdy nie wchodź do opuszczonych domów w pojedynkę, zawsze sprawdzaj czy wejście nie posiada pułapki oraz czy za drzwiami nie czai się obecny lokator posesji.

B10) Maskowanie obowiązuje w dwie strony, nie zbliżaj się więc do głośnych skupisk ludzkich, z dala widocznych ognisk, rozświetlonych domostw, w szczytowym okresie wyludnienia na pewno będą to pułapki zastawione na ciekawskich.

* * *

Dr inż. Jan Pająk, prowadzący niniejszy blog, serdecznie dziękuje autorowi powyższego wpisu, Polakowi i Totaliźcie, Sławomirowi Jabłońskiemu, za przyjęcie zaproszenia, aby powyższa jego prezentacja była opublikowana w dniu 2019/9/17 jako wpis numer #314 do blogów totalizmu, a także powtórzona w „tomie S” opracowania [13] (dostępnego, między innymi, poprzez stronę o nazwie „tekst_13.htm”) oferującego pełne treści wszystkich wpisów do blogów totalizmu. Prezentacja ta jest już drugą z kolei, z trzech do jakich przygotowania autor zaprosił Pana Jabłońskiego – z uwagi na jego wysoką praktyczną i już sprawdzoną w działaniu ekspertyzę w tych sprawach. Ta druga prezentacja informuje zainteresowanych jakie postępowania i przygotowania powiększają szansę przeżycia nadchodzącej zagłady ludzkości z lat 2030-tych. Poprzednia z owych trzech prezentacji, wyjaśniająca jaki sprzęt jest niezbędny aby ułatwić przeżycie w dziczy, opublikowana była w dniu 2018/7/30 jako wpis numer #300 do blogów totalizmu, zaś powtórzona jako pierwszy wpis z „tomu T” wyżej wymienionego opracowania [13] (dostępnego, między innymi, poprzez stronę o nazwie „tekst_13.htm” – odnotuj, że z uwagi na użycie malejącej numeracji stron, tomy T i S opracowania [13] pierwsze wpisy publikują na samym końcu). Ostatnią, trzecią z kolei prezentację z tego samego cyklu, Pan Jabłoński obiecał przygotować za około 2 lata czasu. Będzie ona poświęcona podsumowaniu, „co” jadalnego oraz najniezbędniej suplementującego dietę (i „gdzie” oraz „kiedy”) można znajdować w polskiej dziczy, oraz „jak to przygotować” aby nadawało się do spożycia lub do użycia jako efektywna suplementacja diety.

Powodem przygotowywania powyższych trzech prezentacji jest, że zdaniem prowadzącego niniejszy blog, do zagłady tej trzeba się starannie przygotować aby mieć jakiekolwiek szanse znalezienia się w grupie owych zapewne zaledwie około jedynych z każdego tysiąca obecnie żyjących ludzi, którzy przeżyją szybko nadchodzącą zagładę ludzkości z lat 2030-tych (tj. przeżyją zagładę o jakiej ostrzega totaliztyczna strona o nazwie „2030.htm” oraz streszczający tę stronę darmowy film z YouTube o tytule „Zagłada ludzkości 2030” jaki można sobie uruchomić albo np. ze strony „djp.htm” – zestawiającej wszystkie darmowe widea z YouTube powstałe z bezpośrednim udziałem dra inż. Jana Pająk, albo też uruchomić go bezpośrednio z następującego jego internetowego adresu: https://www.youtube.com/watch?v=o06UvHgahr8 ). Wypracowanie zaś wymaganych umiejętności (i nabycie praktycznej umiejętności ich używania), zgromadzenie wymaganego do przeżycia sprzętu i planów przeżycia czytelnika, oraz poznanie wymaganej do przeżycia wiedzy, jest istotną składową tego przygotowywania się do przeżycia zagłady prowadzeniem koczowniczego życia i żywienia się owocami natury. Pasywnym bowiem poleganiem tylko na zapasach uprzednio zgromadzonych w miastach, czy we własnych domach albo bunkrach, tej trwającej wiele lat zagłady zapewne NIE da się przeżyć.

Tekst niniejszego wpisu #314 został adoptowany z „tomu S” opracowania [13] dostępnego za pośrednictwem totaliztycznej strony internetowej o nazwie „tekst_13.htm” (aktualizacja z dnia 17 sierpnia 2019 roku, lub później). W owym opracowaniu [13] powyższa prezentacja jest publikowana z wykorzystaniem wszelkich możliwości internetu (takich jak: powtarzalne aktualizowanie, użycie „zielonych linków” realizujących połączenia ze wskazywanymi nimi stronami już po kliknięciu na nie myszą, użycie ilustracji, kolorów, wyróżnień, podkreśleń, itp.). Najnowsza aktualizacja strony „tekst_13.htm” już jest dostępna dla zainteresowanych czytelników m.in. pod następującymi adresami:
http://www.geocities.ws/immortality/tekst_13.htm
http://magnokraft.ihostfull.com/tekst_13.htm
http://gravity.ezyro.com/tekst_13.htm
http://cielcza.cba.pl/tekst_13.htm
http://pajak.org.nz/tekst_13.htm

Każdą z totaliztycznych stron jakiej nazwa jest znana, czytelnicy mogą sobie odnaleźć i przeglądnąć jeśli do dowolnego z podanych powyżej adresów zamiast nazwy „tekst_13.htm” dołączą nazwę tej mojej strony, jaką zechcą przeglądnąć. Przykładowo, jeśli zachcą wywołać sobie i przeglądnąć moją stronę o nazwie „djp.htm” np. z witryny o adresie http://pajak.org.nz/tekst_13.htm , wówczas wystarczy aby zamiast owego adresu witryny wpisać w okienku adresowym wyszukiwarki następujący nowy adres http://pajak.org.nz/djp.htm .

Warto też wiedzieć, że niemal każdy zaprezentowany tu temat, w tym i niniejszy, jest potem powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu, które nadal istnieją (powyższa treść jest tam prezentowana we wpisie numer #314). Oryginalnie istniało aż 8 blogów totalizmu. Trzy ostatnie z owych oryginalne pozakładanych blogów totalizmu, jakie ciągle NIE zostały polikwidowane przez licznych przeciwników „totaliztycznej nauki” i przeciwników wysoce moralnej „filozofii totalizmu”, a stąd jakie nadal udostępniają większość publikowanych na tych blogach wpisów, można znaleźć pod następującymi adresami:
https://totalizm.wordpress.com
https://kodig.blogi.pl
https://drjanpajak.blogspot.com (dostępny też poprzez NZ adres https://drjanpajak.blogspot.co.nz )
Na szczęście, wydeletowanie 5 najstarszych blogów totalizmu NIE spowodowało utraty ich wpisów. Najstaranniej bowiem dopracowane ilustracjami, kolorami, podkreśleniami i działającymi linkami wszystkie moje wpisy jakie dotychczas opublikowałem na blogach totalizmu, w tym i niniejszy wpis, są też już systematycznie udostępniane na mojej darmowej elektronicznej publikacji [13] w bezpiecznym formacie PDF i dwóch wielkościach druku (tj. dużego 20pt i normalnego 12pt) – jaką każdy może sobie załadować np. poprzez stronę o nazwie „tekst_13.htm” dostępną na wszystkich wskazanych powyżej witrynach, w tym między innymi np. pod adresem http://pajak.org.nz/tekst_13.htm . Niemal połowa wpisów jest tam opublikowana także w wersji angielskojęzycznej, a stąd będzie zrozumiała i dla mieszkańców innych niż Polska krajów.

P.S.: Jak empirycznie udowodnił to nam film „Zagłada ludzkości 2030” (dostępny pod adresem: https://www.youtube.com/watch?v=o06UvHgahr8 ), wykonanie i udostępnienie w YouTube jednego dobrze wykonanego filmu potrafiło „obudzić” i zainspirować do obrony licznych ludzi, których uprzednio NIE były w stanie nakłonić do takiego działania rozliczne ostrzeżenia, prognozy i scenariusze zagłady od dziesiątków już lat publikowane na moich stronach internetowych i monografiach. Dobry film gratisowo upowszechniany w YouTube okazał się więc być tym podrywającym do działania impulsem jakiego mocy inspirującej NIE potrafi dorównać żadne źródło pisane. Po zdaniu sobie z tego sprawy, w dniu 2019/9/25 opublikowałem w internecie krótkie opracowanie [18] upowszechniane za pośrednictwem strony o nazwie „tekst_18.htm” i np. adresie http://pajak.org.nz/tekst_18.htm – w którym zawarłem aż cały szereg skryptów (scenariuszy) do projektów dalszych pobudzająch do działania filmów, jakie mam nadzieję zrealizować z pomocą osób jakie w tym celu zaochotniczą. Jeśli więc ktoś czytający [18] czuje iż mógłby dołożyć osobisty wkład w tworzenie któregoś z owych filmów, wówczas w opracowaniu [18] powinien przeglądnąć projekty ich scenariuszy oraz poznać podane tam informacje opisujące jak ktoś może włączyć się do ich realizowania. Następnie, jeśli czuje się kompetentny w opisanych tam umiejętnościach, dał mi o tym znać emailem na adres przytoczony w [18].

#313E: „Fourth technical era of humanity” and its propelling devices powered into motion by the „eternal mobility” of intelligent „counter-matter” which fills them with the energy required for their operation allowing to do the work of „perpetual motion” motors or propulsors

2019/09/16

Motto: „Declaring one’s ‚scepticism’ in spite of the lack of proven arguments which rationally indicate error in the criticized matter, is in fact a sign of a philosophical impairment manifesting itself by the lack of the ability to accept the truth.”

The „fourth technical era of humanity” will be characterized by the construction and use of propelling devices, i.e. both motors and propulsors, which will operate on the principles of „perpetual motion”, and thus which will automatically fill themselves with the energy consumed to do their work – which energy they will continuously acquire from the phenomena of the „perpetual motion” of the intelligent substance from the „counter-world” called the „counter-matter”. As a result, due to the development of the propelling devices of this „fourth technical era”, the humanity will gain access to unlimited amounts of free energy, and hence to unlimited capabilities, both for a production and for a destruction. The unlimited capabilities of humanity for the production will result from the ability of these propelling devices to generate and supply any amount of free energy and power to the linked with them human machines and devices that they drive, thus eliminating restrictions on the length of the work, range, processing capacity, etc., of these machines and devices. Therefore, if they are used in a wise, far-sighted and fulfilling moral criteria manner, means only for the purpose of doing good aimed at improving the quality of life and improving the situation of all living beings and nature, then these machines and devices will be able to change the physical world around us into a place that is much better, happier, and richer than today. However, if these unlimited potentials of human machines and devices would fall into the hands of people with today dominating deviated morality and degenerated thinking, then they would be able to inflict practically unlimited amounts of evil. After all, for example, drone-bomber planes, drone-tanks, or robots designed for murdering people, would then gain unlimited operational range and powers, while, for example, propulsors called „Oscillatory Chambers” that I invented to propel my interstellar spaceships, after filling them with huge amounts of energy, instead of being used for their true purpose could also be turned into powerful bombs with the ability to cause the depths of destruction that our planet experienced only a few times, e.g. during the Tapanui explosion on 19th June 1178, the Tunguska Explosion on 30 June 1908, or the tsunami in the Indian Ocean on 26th December 2004. Hence, I personally believe that although the principles of operation, construction, phenomenon such as the „Telekinetic Effect” (which forms the operational foundations of these devices) and even the first constructed and working prototypes of these propelling devices have long been known and widely described (among others in my publications), still various kinds of obstacles created by immoral people, such as the „curse of inventors” and „inventive impotence”, corruption, bureaucracy, human greed, lust for power, misunderstood authority, etc., etc., will continue to make impossible the mass factory production of these devices up to the time when either all humanity voluntarily and drastically improves its observance of moral standards, or when the majority of morally degenerate individuals will be removed from our planet by the advent of The Great Purification announced by many prophecies (including those proclaimed by the Hopi Indians) as well as by the content of warning free video in Polish entitled „Zagłada ludzkości 2030” (available from addresses: https://www.youtube.com/results?search_query=zag%C5%82ada+ludzko%C5%9Bci+2030 ) – in the scientific preparation of the script of which, among others, I also took part. Fortunately for us, although by stopping the official acceptance and mass production of these miraculous propelling devices, these obstacles will NOT be able to stop the more talented creators from building such devices for the use by themselves or by their loved ones, as well as for protecting the knowledge on „perpetual motion” until the arrival of more moral times.

Nowadays, almost everyone already knows that the idea of building on Earth the propelling devices working on „perpetual motion” principles, subdivided the entire humanity into two mutually conflicted camps. The most powerful of these two camps, which has all the power, funds and means of coercion that is necessary for its anti-progressive activities, is composed of key monopolistic institutions grouping the „elites that govern our civilization”. This camp is doing everything in its power to prevent every single attempt on our planet to build wonderful „perpetual motion” propelling devices. The list of monopolistic institutions (and explanation of their motivations) which belong to this anti-progressive camp of the deadly enemies of „perpetual motion” propelling drives is described in detail in item #D3 from the web page named „god_proof.htm”. However, in order to NOT interrupt the reading of this post by sending the reader back to those descriptions, I will repeat here briefly „who” and „why” belongs to this camp. And so, the key role in it is currently played by (a) the institution of the old „official atheistic science”, which still holds an absolute monopoly on education and on research. This old official atheistic science blocks the entire humanity from every publicly known attempt to officially start the construction of „perpetual motion” devices. For this it uses the misleading claim that alleged „laws of thermodynamics” supposedly exist which make it impossible to build such propelling devices – and on the base of this claim it persecutes everyone with different views. These are also atheistic scientists, who while being invited to officially examine the existing and operating „perpetuum mobile” devices, always give the verdict that such devices are NOT working, and if someone does NOT watch them in their activities, then when they conduct their tests they also spoil the devices that they examine. Another institution fiercely blocking the progress of humanity in the construction of „perpetuum mobile” devices are (b) all „corporations generating their profits through the sale of energy”. After all, the development of devices that would generate energy for free would mean their inevitable bankruptcy. Still another of these anti-progressive institutions are (c) „banks”. After all, banks refuse to finance any projects that could in any way contribute to the creation of devices generating free energy. (A very famous and widely known in the world is the case when the American banker refused the request of famous inventor Nikola Tesla to finance the development of devices for generating and distributing of free energy – now us, and probably also descendants of this banker, are chocking of smoke because of his decision.) Banks are interested that everything that happens on our planet is to generate „cash” flow (money) through their accounts – thus generating significant profits and power for them. Meanwhile, the „perpetual motion” devices would drastically reduce the flow of „cash” through banks, and in addition they could induce people’s confidence in the existence of God and in the resulting from this confidence the certainty of social changes which could result in a complete elimination of cash, fees, taxes and banks from use by our civilization (for details see the „rewarding work with nirvana, instead of forcing it with money”, explained e.g. in items #E1 and #F1 to #F3 from my web page named „nirvana.htm”). Still other such anti-progressive institutions include (d) „governments” of virtually all countries. After all, it is from the sale of energy that originates a significant proportion of taxes, which supplies cash for politicians from these governments, thus allowing them to maintain their power and income, to multiply social problems instead of solving them, to NOT be accountable to ruled people, to escalate corruption, cronyism, bureaucracy, etc. To the blocking of developmental works on „perpetuum mobile” devices are also contributing (e) „priests” – whom the Bible openly accuses of „rejecting knowledge” (e.g. see verse 4:4-9 from the biblical „Book of Hosea” quoted and explained in (1) from items #T2 and #U1 of the web page named „woda_uk.htm”), and thus who instead of balancing and disagreeing with the above ruling elites in order to persuade them to act in accordance with the mission to the guarding of obedience of which God has established priests, priests rather prefer to compromise their role and to become „YES people” whom thus accept (means who silently support) immoral activities of the previously mentioned institutions (a) to (d) – which fact I also discuss further in next parts of this post (as well as item #J4.4 from the web page named „propulsion.htm” – from which this post was adapted). After all, the Bible explains these matters quite clearly, unambiguously and uncompromisingly. It states: „No one can serve two masters … You can not serve God and Mammon” (verse 6:24 of „St. Matthew”) and „Whoever is not with me is against me; he who does not gather with Me, he dissipates” (verse 11:23 of „St. Luke”). In other words, regardless of whether someone is a priest, politician, banker, industrialist, scientist, or any other man, in fact with his/her behaviour he/she chooses only one Lord for himself/herself – namely either serves God and „accepts knowledge” contained in biblical truths, recognizes creation of the physical world, all life forms including us humans, and in everything that does is trying to implement into practice the patterns of conduct, truth, commandments and requirements conveyed to us by the words of the Bible; or he/she „rejects knowledge” and serves these anti-truth and anti-progressive forces: which increasingly more openly and loudly proclaim in the world that supposedly there is NO God, which explain everything by „accident”, Big Bang and evolution – although have NO indisputable evidence that such phenomena actually are the causes, and which instead of respecting and considering the encoded into the Bible information that „time of people” passes hundreds of thousands of times faster than „time of God” (see verse 3:8 from „2 Epistle of St. Peter the Apostle”), perversely and deceptively use information from the Bible which for example document that the creation of the physical world took place only thousands of „human years”, to be able to accuse the Bible of untruth by for example arguments such as the universe exists „billions of years” – but without explaining, whether this age is counted in „years” measured by the speed of the passage of „time of God”, or in „years” measured by the speed of passage of „time of humans”.

If we carefully analyze behaviours of all the above institutions (a) to (e) that compose the key „elites ruling over humanity”, then in these behaviours a whole range of amazing features begins to be seen. For example, all these institutions act as kinds of „monopolies” jealously guarding their monopolistic position over the dominion they rule. The features of such jealously guarded monopolies even show (d) „governments” that boast of alleged affiliation to leading democracies – but which are very far from real democracies known, for example, from ancient Athens. After all, for example, just because of the behaviours of governments, many of whom are calling themselves „democracies”, nowadays, many demonstrators still have to die before the situation can force these governments to fulfil the wishes of the nation which they allegedly „serve”. NOT without a reason that the Bible symbolically admonishes us: „Every tree is known from its fruit …” (see verses 6:43-45 from „Saint Luke”). Furthermore, in spite that all these institutions supposedly make decisions independently from each other, still regarding the construction of „perpetual motion” propelling devices all of them proceed with amazing compatibility, coordination and mutual similarity, the probabilities of randomness of which are the negation of independence of their decisions and actions. These highly coordinated actions seem to suggest that there is a „headquarter” for them, in which decisions are made and strategies are developed, while all these institutions subsequently implement these in a consistent manner and with high discipline. Perhaps, therefore, it is NOT far from the truth to call with the word „collusion” of this astonishing agreement of their anti-progressive actions. However, regardless of what the name is given to these anti-progressive activities of the institutions grouping the ruling elite, the creators of the „perpetual motion” motors and propulsors for their own good and security should be aware of their intentions, methods and means of action. After all, these elites still have at their disposal several groups of effective tools, with the use of which they are able to prevent the implementation of mass production of practically any invention that for some reasons does NOT serve their interests. The most important groups of these tools, which I personally experienced painfully myself, include:

(I) Preventing the dissemination of truth, information and knowledge. It is the use of this group of their tools which causes that all intensive efforts to disseminate reliable knowledge about: the Concept of Dipolar Gravity, formal scientific proofs that „God exists”, our ability to build and use the „perpetuum mobile” motors and propulsors, and a number of other results of my scientific research which try to correct errors and lies of official atheistic science, I started as long ago as in 1985 and carried out in several languages and with all methods available to me. However, despite of the availability of descriptions (including on the internet) of the fruits of my research already for over 34 years, at the time of writing this post (and writing item #J4.4 from the web page named „propulsion.htm”) in July 2019, they were almost never officially taken into account, the results of my research were still NOT referenced and the existence of my evidence and theories is still stubbornly almost never mentioned. This prevention of dissemination is made by many deceptive methods, for example by blocking, sabotaging, ridiculing, accusing, depriving necessary resources, cleverly assigning different and discouraging concepts to the same names as the ideas being blocked (e.g. the assigning and dissemination of the second name „totalism” to negative ideology of „totalitarianism”, entitling the entertaining film „The Theory of Everything” to surround the descriptions of the only true Theory of Everything in existence on Earth with the dense bush of Internet noise), buying patents or prototypes, then „burrowing” them forever, etc., etc.

(II) The refusal of official consents, permits, financing, etc. This group of tools experienced hard the NZ inventor of the „sonic boiler” described in more detail on the web page named „boiler.htm”. In spite that he had working prototypes and production facilities, for almost entire his life under various excuses he was denied official permit to start production of his invention. So he died with the feeling of „life defeat”. Personally, I think that many of today’s inventors of the „perpetuum mobile” motors and propulsors unduly disregard the power and effectiveness of this group of anti-progressive tools still at the disposal of the ruling elites. After all, cases of similar „life defeats” are also known even in such a small country as Poland (e.g. consider the recent Polish breakthrough inventions: computer K-202, Łagiewka’s car bumper, Polish graphene). Thus, the history of mankind will almost certainly be supplemented by a large number of further inventors who will experience a similar „life defeats”.

(III) Killing the inventor. Unfortunately, most inventors and discoverers do NOT understand that keeping details secret in order to supposedly NOT help the competition is associated with significant risks. This is because if their invention or discovery turns out to be too unfavourable for someone’s interests, then the easiest solution to get rid of it, is to kill the inventor. I have understood this painful truth for a long time. That is why all the results of my research and creative searches, as well as what I invent, I publish immediately without concealing any detail. Nevertheless, still I have found myself as many as around 30 times in situations when only a miracle saved me from almost certain death (these situations are described in my electronic-book-like autobiography available through the web page named „tekst_17.htm”). Other inventors, however, opt to conceal the most important details of their solutions. This is why e.g. in July 2019 it was possible to watch videos describing the cases of, for example, the inventor of a car fuelled with just water (Stanley Meyer – see: https://www.google.com/search?q=Stanley+Meyer ), whose car itself acquired hydrogen from water on a „perpetual motion” principle and then burned this hydrogen as its fuel. (The invention and death of Stan Meyer discusses an English-language video entitled „Water Fuel-Cell Inventor Murdered by Government” and available at the address https://www.youtube.com/watch?v=PSS1ZMdt3FQ .) Similarly was with the inventor (Troy Reed – see: https://www.google.com/search?q=Troy+Reed ) of a car engine working on the „perpetuum mobile” principle and discussed in an English-language video entitled „Government killed inventor! Electric car without Battery invented” in July 2019 available at the address https://www.youtube.com/watch?v=vFfsEfnsA4I .

To the anti-progressive propaganda and behaviours of the above camp of the „elite that governs over humanity” that is doing everything in its power to block and prevent the construction and dissemination of „perpetuum mobile” motors and propulsors, is opposed by rapidly growing numbers of „people being ruled”. This is because taking a practical part in forging of progress, as well as standing hard on Earth and constantly seeing the actual manifestations of the surrounding reality, these „people being ruled” increasingly more often encounter various forms of evidence which convinces them that the propelling devices of the „fourth technical era of humanity” – the work of which is to implement the principle of „perpetual motion”, are feasible, and after their actual implementation they will supply their owners with an unlimited amount of free energy useful for powering any other human machines and devices. Let us now list in numbered items at least the most important groups of this evidence, which convinces an increasing number of „people being ruled” that correctly working „perpetuum mobile” motors and propulsors can be built. Later, in paragraphs of this post that are to follow, I am to explain each of these groups in more detail. Here they are:

(1) Religious sources. Both, from the content of the Christian Bible, as well as from the information available in practically every religion, it clearly follows that „God can do everything.” (This is why one of the religious definitions of God states: „God is a being that can do everything” – note, however, that the „totaliztic definition of God” is more complete, because it explains „where do the powers of God come from” and „how and from what God does this everything” – for details see item #A0 from my web page named „god_proof.htm”.) This, in turn, means that God also has the knowledge and the power that for the good of people He guarantees with laws of nature wisely established by Him, that the ‚perpetuum mobile’ machines can be build and they will work correctly on Earth. More information about the powers and capabilities of God is provided in item #A0 (with the totaliztic definition of God) from my web page about the scientific proofs for the existence of God – i.e. page named „god_proof.htm”. From the content of item #D3 and the „introduction” of that web page named „god_proof.htm” it is also worth noting that for numerous reasons described in there, each working „perpetual motion” machine is also an irrefutable „technical proof” for the existence of God. Thus, if the truth of having this technical proof people in the end will understand and accept, then the present belief in God (still burdened with numerous doubts) will be replaced with the certainty and knowledge of the existence of God (which the author of these descriptions has long ago scientifically developed for himself), and thus also replaced with potentially drastic changes in life values and deep social reforms that will automatically result from this certainty and knowledge. After all, if there were NOT that eternally mobile, weightless and intelligent „counter-matter”, in the memory of which the almighty program of God lives, then the „perpetuum mobile” machines really could NOT be built.

(2) My Theory of Everything called the Concept of Dipolar Gravity. This theory reveals to us, among other things, that the continuous „perpetual motion” is a natural behaviour of the original substance of the universe endowed with intelligence, which I call „counter-matter” (the Bible much more aptly calls this substance the „Ancient of Days” – in English, and the „przedwieczny” – in Polish). It is just from this counter-matter that God created everything that surrounds us – see verse 11:3 from the biblical „Letter to the Hebrews” quoted in (3) from item #J4.5 of the web page named „propulsion.htm”. More about this perpetually moving substance, which gives us the assurance that there must be a way to use this perpetual motion of counter-matter to drive human-made perpetuum mobile devices, I will explain in further paragraphs of this post #313E.

(3) The idea of „chaos” from the original mythology of many nations of the world. Many original myths, for example: ancient Greek – see: https://www.youtube.com/results?search_query=Chaos+Greek , NZ Maoris – see: https://www.youtube.com/results?search_query=Io+Maori+God , Old Chinese about the superior God „Shang-Di” – see: https://www.youtube.com/results?search_query=The+Ancestors+-+Shang-Di+-+Firstlights , and yet a number of others, clearly states that before the creation of the physical world, living creatures, and humans, in the universe was an eternal „chaos” – means an uninterrupted, uncoordinated movement. This in addition confirms from different sources the finding of my Concept of Dipolar Gravity, that the perpetual motion is a natural behaviour of the original substance of the universe called „counter-matter”, and hence that there is some well-hidden way how to use this motion to perpetually propel and to fill with energy the human devices.

(4) „Perpetual motion” devices that were made in antiquity and that survived in working condition up to present times. Both in the literature, as well as on the Internet and in my publications indicated below, one can find information about many „perpetual motion” devices, which survived in working conditions until our times, although were built in antiquity. Unfortunately, virtually all of them, after being passed to the hands of scientists, were destroyed under the excuse of researching them.

(5) Numerous prototypes of „perpetuum mobile” machines already built in current times and working correctly. The work of the largest number of these machines readers can see in „youtube.com”, e.g. at the addresses which I will provided in further parts of this post #313E. I personally contacted a number of creators of these machines and discussed their ideas, problems encountered and results of the operation. So I know that their machines are a technical reality, NOT just empty claims.

(6) The conduct of the ruling elites who, in order to continue to exploit people and maintain their power, superiority, wealth, benefits, comfortable life, etc., resort to anti-progressive blocking of access of ordinary people to the truth, knowledge, familiarity of God, confirmation of the Bible truths, inventions such as „perpetuum mobile”, etc. If in fact, just like these elites tell people, there was NO God, „perpetuum mobile” motors and propulsors could NOT be build, the world was NOT created, etc., then practically none of the described in this post #313E anti-progressive moves of these elites would NOT have to be implemented. However, since life constantly proves to us that such anti-progressive blockades are everywhere and notoriously imposed, it practically means that there is, and is well known to elites, the potential opportunity to achieve much better perspectives and situations on Earth than those that prevail on it today – hence these elites are fiercely blocking ordinary people from the discovering and experiencing the truth about the existence of such better perspectives and situations.

(7) The incoming of the „Great Purification of the 2030s” announced by many prophecies. On the one hand, the progress of human civilization requires that people voluntarily and with their own effort, while maintaining the „free will”, increase knowledge, morality, own usefulness as „soldiers of God”, care for nature and for divine creatures, etc. On the other hand the described here negative forces blocking the progress of humanity have already managed to create such powerful obstacles that any further progress in these areas becomes impossible. So the only way to somehow unlock these blocks without breaking anyone’s „free will”, is to cause a worldwide „Great Purification” which will have features that will NOT broke anyone’s „free will”. Just such a fast approaching the „Great Purification of the 2030s” I have already mentioned above in this post and wrote about it on my web page bearing the name „2030_uk.htm” as well as in the filmed warning about its arrival taking the form of 34-minutes long free YouTube video (in Polish) entitled „Zagłada ludzkości 2030”. Increasingly more people are already beginning to notice that over the heads of humanity the clouds of God’s Wrath are accumulating, and that atrocities which people are committing today increasingly frequent, soon will be no longer tolerated and irrevocably is to come the time when everyone has to pay for them (for an example regarding this matter, see post number #314E to blogs of totalizm published in „volume S” available through my web page named „tekst_13.htm”). Because already now from what is happening in the world can be seen that the evidence manifested in the world coincides with what I described in item #C2 from my web page named „tornado.htm”, it can be predicted in advance that the occurrence of the „Great Purification of the 2030s” will NOT break anyone’s „free will”. At the same time people who think and believe will receive the reassurance they need from the compliance of this purification to numerous prophecies, and from the knowledge that for such the „Great Purification” to be able to come, there must exist both, the reason and power capable of causing it. So since all signs on Earth and in the sky are already around us and they clearly indicate the irrevocable coming of this „Great Purification”, it actually means that Someone is interested in removing obstacles that stop our progress, morality, the increase of knowledge by mankind, etc., and that this Someone has very much in heart to open to all people the currently blocked road to increase of advancement of our civilization – including also the opening roads to building perpetual motion devices of the future, „Time Vehicles”, my Magnocrafts and Oscillatory Chambers, etc. So let us hope that people start to understand what’s actually going on, will apologize to God for their evil conduct, will correct their behaviour and their relationship to other people and nature, so that the coming of what is approaching could be cancelled or at least reduced in force.

From what I was able to determine so far about the „fourth technical era of humanity”, the construction of various correctly functioning devices that self-inflate with energy was successfully undertaken already in antiquity. Unfortunately, in the 19th century, the „ruling elites” described above (e.g. industrialists, bankers, politicians) discovered that it is easiest to exploit and tax ordinary people if energy starts to be „sellable” (means in NOT for free). Hence, they deliberately used the then emerging authority and power of the „official atheistic science” – to which already at that time elites gave an absolute monopoly on educating people and on research thus replacing with the role of science the prior roles of church and priests. Namely, it was caused at that time that the „official atheistic science” formally announced that allegedly there are „laws of thermodynamics”, the content of which supposedly makes it impossible to build „perpetuum mobile” machines. However, contrary to the alleged existence of these impossible laws of thermodynamics, from time to time the working „perpetuum mobile” devices build and used in ancient times were discovered (as an example see the reported by my students during the professorship in Northern Cyprus, descriptions of the fate of „Pakistani Boiler”- which I described, amongst others, in item #H3 from my web page named „newzealand_visit.htm”, or see links under the keywords „wieczne lampki”, meaning „eternal lights”, from my Polish web page named „skorowidz.htm”). But under the „peer pressure” from other scientists these ones who were researching such accidentally discovered and correctly working old „perpetuum mobile” devices, officially declared them NOT working, while taking the opportunity of this research they kept destroying the newly found working copies of such „perpetuum mobile” devices. As a result of many years of continuing this type of „intellectual terrorism” and scientific „burning at the stake” of those people who either learned the evidence or logical confirmation, or intuitively felt that the „perpetuum mobile” devices can be built, all attempts to develop these miraculous devices were almost completely extinguished by the blocking of progress behaviours of corporations selling energy, banks, official science, politicians, and also the „rejecting knowledge” and quietly cooperating with them priests (i.e. priests who comfortably „forgotten” their own definitions stating that „God can do everything” – meaning that God also has the power to guarantee with the wisely established by Him laws of nature, that the ‚perpetuum mobile’ machines will operate on Earth). Fortunately, in 1985 I developed to this day the only existing in the world real Theory of Everything called the Concept of Dipolar Gravity, which indicates that immobility is the condition artificially pre-programmed by God and achieved by directing into the closed vortexes the eternal movements of the ever-mobile, weightless and intelligent substance that fills the entire universe – which substance to distinguish it from completely dissimilar „matter” and „antimatter”, I named „counter-matter”. From the behaviours of this „counter-matter” is obvious that the „perpetual motion” is a natural feature of the universe – hence the „perpetual motion” by original beliefs and myths of e.g. ancient Greek people in „chaos”, New Zealand Maori in God „Io”, or Chinese people worshiping the highest God „Shang-Di”, was confirmed by their own concepts of the eternal „chaos”. However, the „immobility” of the matter from our physical world is only a phenomenon artificially and purposefully caused (pre-programmed) by our God. This meant that there must be a way that such „perpetual motion” of „counter-matter” can be utilised for propelling motors and propulsors built technically by people. So starting from the date of developing my „Concept of Dipolar Gravity” I began searching for people and devices that in secret and in spite of being constantly persecuted (or at least ignored and discouraged) by the „official atheistic science”, by energy corporations, bankers, politicians and those „rejecting knowledge” priests (the quotation from the Bible about „rejecting knowledge” by priests I repeat and discuss in (1) from items #T2 and #U1 of my web page named „woda_uk.htm”), represented attempts at building modern versions of „perpetuum mobile” machines – only that in these attempts, to avoid persecution, they named their machines differently (namely they named them „free energy devices”). Soon, my searches gave me unexpected fruits and I found a number of people who worked on these devices. By contacting them, I also got to know the principles of operation and constructions of „perpetuum mobile” devices that they were trying to build. At the same time due to series of „coincidences” and findings from my „Concept of Dipolar Gravity” I also discovered the existence and operation of the phenomenon which represents the reversal of friction and which I named the „Telekinetic Effect”. (My descriptions of the work of the „Telekinetic Effect” as the „reversal of friction” I presented, amongst others, in item #B3 from my web page named „dipolar_gravity.htm”, and in items #J2 and #J3 from another my web page named „free_energy.htm”.)

According to the information to which I was then able to „dig out” about people who have started building modern versions of „perpetual motion” devices, the rebirth of the „fourth technical era of humanity” probably can be attributed to an Austrian citizen named Adalbert Béla Brosan (address in 1965: Schiffmeisterplatz 5, Ybbs/Donau near Linz, Austria). With the help of the „gold hand” from Linz named Nitschel, he managed to build the first two modern „perpetuum mobile” motors (with the principles of operation based on the electrostatic version of Topler’s electrostatic machines transformed into motors). As I discovered later, these motors acquired energy from counter-matter through the „Telekinetic Effect”. The first two operational „perpetual motion” motors, Mr. Brosan named „Testatica” – see: https://www.youtube.com/results?search_query=Testatica . Unfortunately, shortly after their construction, he died, while both these motors, together with the third one called „Thesta-Distatica” (based on the principle of the Wimshurst two-disc electrostatic machine – see: https://www.google.com/search?q=thesta+distatica ) which Nitschel supposedly had built himself in a Swiss prison, through an entangled string of luck got to the Swiss religious group called „Methernitha” – which probably has them up to this day (but whose repeated efforts to successfully replicate these machines without the help of „Nitschel”, as I have heard so far, have not been successful). I described the strange story of these machines in item #D2 from my web page named „free_energy.htm”. The success of existence of these first self-inflating with energy motors named „Testatica” and „Thesta-Distatica” and numerous their public shows, plus (as I believe) my publications based on the findings of the „Concept of Dipolar Gravity” – which explained the naturalness of origins of motion and driving power for these machines, slowly managed to overcome the prejudices imposed on the idea of the „perpetual motion” devices by the progress-blocking „collusion” of official atheistic science, energy producers, bankers, politicians and the „rejecting knowledge” priests. Thus, the number of people working on the construction of „perpetuum mobile” machines started to grow. In 2017 it turned out that successfully working prototypes of such machines already exists in dozens – and now one can watch videos in „youtube.com” showing the operational success and the work of many of them. Nowadays it remains probably only a matter of time, when seeing the gradual improvement of human morality, the restoring in the faith of God and in the content of the Bible, also new ideas such as the philosophy of totalizm or the Concept of Dipolar Gravity, in the country fastest returning to the morally correct behaviour (I hope it will be Poland) God will help one of the ever-growing builders of „perpetuum mobile” motors to overcome this „anti-progressive” collusion that blocks the production of these miraculous machines, and hence the first of these already self-inflating with energy motors of the „fourth technical era of humanity” starts to be disseminated in there at some avoiding the blockades way, thus being available to those private people who deserved to have such miraculous machines. I also hope that God will provide this builder with wisdom and common sense, so that he will notice how little are his chances to officially break through the blockades of the „ruling elites” discussed at the beginning of this item (the truth in this matter well illustrates, for example, the fate and „life defeats” of the „creator” of the „sonic boiler” described, for example, on the web page named „boiler.htm”). After all, the power of these blockades is so large that despite of thousands of films and interviews about generators of free energy published on the Internet by various authors, in none of them there is any mention of the truths described here, resulting from the findings of the Concept of Dipolar Gravity or from principles operation of my „telekinetic battery” (see the web page named „fe_cell.htm”) – although they reconfirm the truth and indicate the correct operating principles for these generators. This is why seeing how powerful these blocks are and knowing how easily after falling into „bad hands” these miraculous propulsion devices could do more harm than good, if it is me who developed an effective prototype of the „perpetuum mobile” motor and also had the possibility of launching a small scale production of it, then instead of concealing its details and „seeking” profits through attempting to start mass production and sale, which, after all, could easily be „blocked” by the participants of the „collusion” described here, I would rather first publish all the details, dimensions, parameters and principles of building this invention, and only then I would turn to illustrating the truth and to making the good with prototypes that we would produce for the purpose of private sharing of these prototypes (means only after covering my production costs) to be used by individuals and well-known to me people, who in the light of my knowledge deserve to have them, as well as for the use of relatives and friends of the people recommended to me in trust.

As I have already mentioned, in these motors and propulsors self-inflating with the energy required for their work, that will propel the humanity starting from the „fourth technical era” on Earth, I personally became interested since 1985 – that is, from the moment when after the formulation of my Theory of Everything called the Concept of Dipolar Gravity I discovered that everything that exists in our physical world was created from an eternally moving, weightless and intelligent „counter-matter”. After all, immediately after this discovery, the logic began to tell me that it remains only a matter of time when people will work out technically and economically profitable principles of operation and construction of propulsion devices (i.e. first motors, then propulsors of the type of my Oscillatory Chamber), which this eternal mobility of „counter-matter” will be using to propel our machines and to generate free energy. So starting from that 1985 in my publications I promoted as much as I could the idea that the „perpetuum mobile” machines can be built, and that they are able to satisfy all energy needs of our civilisation. Unfortunately, my rational and substantive explanations, publications, and descriptions of already constructed and working prototypes of such devices have been blocked for many years by this „collusion” and by the resulting hard wall of irrational „skepticism”, malicious criticism, and often also hostility.

As a result of such strong blockades, the wider public interest in the construction of „perpetuum mobile” motors and propulsors began to be visible only in 2017 – that is, already after the year 2016 when there were published in Internet several videos and interviews promoting the results of my research, including the explanations of the groundbreaking meaning of the „Concept of Dipolar Gravity”. It was just in 2017 that on YouTube appeared numerous videos informing about the rebuilding on Earth (or recompiling) long-known „perpetuum mobile” motors of the first and second generation. At first I thought it was the beginning of a „breakthrough” for the causing of which I worked hard for so long. However, after a closer analysis of the content of what, for example, in youtube.com was published on this subject, I started to recognise the same features I once identified in methods of operation of these „elites” (a) to (e) specified at the beginning of this post #313E. For example, suddenly a huge number of videos appeared on youtube.com, many of which instead of informing and revealing the truth, in fact, sowed confusion or turned out to be deliberately falsified fabrications. So it means that someone suddenly decided to start a new kind of campaign, into which he put a surprising amount of effort and means to continually camouflage his previous anti-progressive actions that discouraged the construction of „perpetuum mobile” machines. Despite the multiplicity of these videos, it was very difficult to find among them any internet presentation that would reveal the parameters of work, the principle of operation, and phenomena used in the really working technical solution. At the same time, a huge number of such unproductive, deprived details and data, and often falsified film presentations acted discouragingly, because it made difficult to find and review these few reports on technical solutions that actually work and have already been confirmed in practice. Moreover, practically to this day, I have NOT found amongst the multitude of technical solutions published on the Internet at least one mention or link to my publications which explain the principles of operation and phenomena that are actually able to generate motion in „perpetuum mobile” devices. All in all, the results of these amazingly discouraging online presentations were highly in line with the strategy of this anti-progressive power, which strategy I learned painfully since 1985, as it blocked and sabotaging the results of my research. (This strategy in a best way can be expressed with saying: „if you cannot hide a tree, plant a huge forest around it”. In other words, it appears that these anti-progressive powers and institutions, seeing that is rapidly growing the number of people convinced of the feasibility of building the perpetuum mobile devices, suddenly started a massive, and therefore rather expensive, new campaign of confusing people that seek truth and information, in which new campaign instead of blocking, they started an excessive publishing of everything that only can fall into heads of someone, including many falsifications, fabrications and truly magical „tricks”.

Despite the discouraging work of this new campaign of „planting a huge forest to hide individual trees”, I encourage everyone interested in progress to systematically browse YouTube. Among the multitude of solutions shown in there, one can always find a few that can work inspiringly for the seeker of truth and information. After all, in order to look probably, even videos that falsify the displayed results are also forced to weave some truth into intended untruth. People working on this topic will then be able to quickly differentiate between the truth and untruth due to their checks, while the inspiration and information that these videos sow in them may save them many days of work and provide the right direction for creative explorations. In addition, these videos reveal to us truths, which are hard to find – as an example of such truths consider the idea of the „perpetuum mobile” pseudo-motor called the Bhaskara Wheel (see: https://www.youtube.com/results?search_query=Perpetual+Motion+Bhaskara+Wheel+Free+Energy ) that was invented in India in 1150, and shown, among others, on the video with the address https://www.youtube.com/watch?v=50Aag0J0Qe4 – which makes us aware that the efforts to build „perpetuum mobile” devices have been ongoing for at least 900 „human years”. If one is systematically browsing YouTube, then from time to time one can also come across videos presenting the already built and actually working „perpetuum mobile” machines. For their examples, see the previously linked videos showing machines „Testatica” and „Thesta-Distatica” from the Swiss Methernitha, or the South Korean „perpetuum mobile” motor of the second generation with permanent magnets only, which in July 2019 was still shown at the address https://www.youtube.com/watch?v=QD6tpiAtCPw . Because this motor works a bit like today’s multi-cylinder internal combustion engines, its idea is relatively easy to implement by most DIY enthusiasts (there are also many other constructions with a similar principle of operation). In my opinion, however, it is worth to follow the fate of „perpetuum mobile” motors for permanent magnets, which are already good enough for starting a mass production – only that their creators still awaits the „Sisyphean effort” to overcome elite blockades – i.e. to overcome the „collusion” described in this item. One of such motors is a Korean 10 kW permanent magnets motor from the firm https://infinitysav.com/ already demonstrated in public (an example of a video from such a demonstration is shown at the address https://www.youtube.com/watch?v=x_n2iqI8hwo ). Another is the permanent magnet motor of the Turkish inventor (Muammer Yildiz – see: https://www.google.com/search?q=Muammer+Yildiz ), also publicly demonstrated in several universities around the world (a video from one such demonstration including, among other things, the motor’s disassembly and showing its internal design, is available at the address https://www.youtube.com/watch?v=QOyuZSzkWRU ). It is also worth to look at the „pseudo-motor” built by a Norwegian and called „Reidar Finsrud’s Perpetuum Mobile”, shown for example, on the free video from the address https://www.youtube.com/watch?v=kM01yrGeCMI .

The principles of operation of the devices from the „fourth technical era of humanity”, i.e. machines which self-fill with the energy required for their work, relatively accurately describe and illustrate repetitive regularities and principles of operation described in the third and fourth form of my „Cyclic Tables for the Earth’s Propulsion Systems”, illustrated on the web page „propulsion.htm” as „Tab. #J3” and „Tab. #J4”. The fourth era is also explained and illustrated in items #J1, #J2 and #A3 from my web page named „free_energy.htm”, and it is supplemented with additional explanations in item #D3 from another of my web page named „god_proof.htm”. Therefore, I will omit here its additional discussion.

Quite helpful for inventors working on the propelling devices of the „fourth technical era of humanity” may be the analysis of rules and similarities contained in the construction and principles of operation of propelling devices of the first and second technical eras of humanity. After all, from this analysis we already know that much information about the construction and operation of the propelling devices of the „fourth technical era of humanity” actually tells us the construction and operation of propelling devices from the „third technical era of humanity” already relatively well known and described in my publications (i.e. from the construction and operation of electric motors, my Magnocrafts, and Oscillatory Chambers used to propel Magnocrafts). After all, according to what I am explaining in item #J4.5 of the web page named „propulsion.htm”, the principles of operation of motors and propulsors of particular technical eras of humanity God have been designing in pairs, each second era of these pairs always contains propelling devices similar to the devices of the first era of a given pair, only enriched with the use of further phenomena triggered technically by people. This in turn means that the motors and propulsors from the „fourth technical era of humanity” will be similar to the motors and propulsors from the „third technical era of humanity” which I have already worked out well – only that in their principles of operation they will be additionally using the phenomena such as the „Telekinetic Effect”. For example, the self-inflating with energy propulsors from the fourth technical era of humanity will actually be Oscillatory Chambers of my invention, similar to the Oscillatory Chambers used in Magnocrafts already built in the third technical era of humanity – only that in the fourth era they will be improved by using the Telekinetic Effect for self-filling them with the energy required for their work, while in the third technical era the Oscillatory Chambers of the Magnocraft will be filled with the external energy generated by the Earth’s power plants. Therefore gradually (in my free time) in the blogs of totalizm (and in the web page named „propulsion.htm”) I will also try to briefly write down what will be the principles of operation of the motors and propulsors from this fourth technical era of humanity, and what will be the characteristics and driving capabilities of these revolutionary motors and propulsors of our future.

However, because the evolution of my Cyclic Tables (forecasting the actual evolution of the propelling devices that the humanity will use throughout its entire history) has NOT ended at the point described here (i.e. recently re-accepted to continue – after deciding to ignore the previously blocking progress lies of official atheistic science), in two items #J4.5 and #J4.6 from the web page named „propulsion.htm” the „fourth technical era” is supplemented by detailed descriptions of propelling devices from the fifth and sixth „technical eras” shown and defined in the fourth in turn form of my „Cyclic tables for the Earth’s propulsion systems” – illustrated as „Tab. #J4” from the web page named „propulsion.htm”.

Copyrights © 2019 by Dr Eng. Jan Pająk

* * *

The above post is an adaptation of item #J4.4 from my web page named „propulsion.htm” (updated on 17th of August 2019, or later). Thus, the reading of the above descriptions would be even more effective from the web page „propulsion.htm” (or from „volume T” of my publication [13] – see the web page „tekst_13.htm”), than from this post – after all e.g. on the totaliztic web pages are working all (green) links to other related web pages with additional explanations, important texts are highlighted with colours, the descriptions are supported with illustrations, the content is updated regularly, etc. The most recent update of the web page „propulsion.htm” can be viewed, amongst others, through addresses:
http://www.geocities.ws/immortality/propulsion.htm
http://magnokraft.ihostfull.com/propulsion.htm
http://gravity.ezyro.com/propulsion.htm
http://cielcza.cba.pl/propulsion.htm
http://pajak.org.nz/propulsion.htm

(*) Notice that every address with totaliztic web pages, including all the above web addresses, should contain all totaliztic (my) web pages – including all the web pages indicated in this post. Thus, in order to see any totaliztic (my) web page that interests the reader, it suffices that in one amongst the above addresses, the web page name „propulsion.htm” is changed into the name of web page which one wishes to see. For example, in order to see the web page named „nirvana.htm” e.g. from the totaliztic web site with the address http://pajak.org.nz/propulsion.htm , it is enough that instead of this address in the window of an internet browser one writes e.g. the address http://pajak.org.nz/nirvana.htm

It is worth to know as well, that almost each new topic that I am researching on principles of my „scientific hobby” with „a priori” approach of the new „totaliztic science”, including this one, is published in all mirror blogs of totalizm still in existence (the above topic is repeated in there as the post number #313E). So far 8 such blogs ware created and maintained. At the moment only three out of these 8 blogs of totalizm still remain undeleted by adversaries of the new „totaliztic science” and of the moral philosophy of totalizm. These three blogs of totalizm still available can be viewed at following internet addresses:
https://totalizm.wordpress.com
https://kodig.blogi.pl
https://drjanpajak.blogspot.com (or https://drjanpajak.blogspot.co.nz )
Fortunately, the deletion of oldest blogs of totalizm has NOT erased their content. This is because as from 30 October 2018, all (i.e. currently as many as 313) posts to blogs of totalizm (almost half of which are in two languages, i.e.: in Polish and English) are also published in an electronic „book-like” volumes marked [13] and available in safe PDF format and in two print sizes (i.e. large 20pt and normal 12pt) from the web page named „tekst_13.htm”, available on all addresses indicated above (i.e. addresses finished on http://pajak.org.nz/tekst_13.htm ). Almost a half of these posts is published in English, and thus will be understood also by inhabitants of countries other than Poland.

With the totaliztic salute,
Dr Eng. Jan Pająk

#313: „Czwarta era techniczna ludzkości” i jej napędy jakie wprawiane w ruch „wieczną ruchliwością” inteligentnej „przeciw-materii” same napełniają się energią wymaganą do ich działania, wykonując pracę silników lub pędników „perpetuum mobile”

2019/08/17

Motto: „Deklarowanie swego ‚sceptycyzmu’ na przekór braku argumentów racjonalnie wykazujących błąd w krytykowanej sprawie, faktycznie jest oznaką filozoficznego upośledzenia manifestującą się brakiem zdolności do zaakceptowania prawdy.”

Czwarta z kolei „era techniczna ludzkości” będzie się charakteryzowała budowaniem i użyciem urządzeń napędowych, tj. zarówno silników jak i pędników, które będą działały na zasadach „perpetuum mobile”, a stąd które będą same napełniały się energią zużywaną wykonywaniem ich pracy – jaką to energię będą one nieprzerwanie pozyskiwały ze zjawisk „wieczystego ruchu” inteligentnej substancji z „przeciw-świata” zwanej „przeciw-materią”. W rezultacie, dzięki wypracowaniu napędów owej „czwartej ery technicznej”, ludzkość uzyska dostęp do nieograniczonych ilości darmowej energii, a stąd i do nieograniczonych możliwości zarówno wykonawczych jak i zniszczeniowych. Te nieograniczone możliwości wykonawcze ludzkości wynikną wówczas z możliwości dostarczania przez te napędy dowolnych ilości darmowej energii i mocy do napędzanych przez nie ludzkich maszyn i urządzeń, a stąd z wyeliminowania ograniczeń co do długości czasu ich pracy, zasięgu, zdolności przerobowych, itp. Stąd jeśli będą one używane w sposób mądry, dalekowzroczny i spełniający kryteria moralne, czyli wyłącznie w celach czynienia dobra nastawionego na udoskonalanie jakości życia i poprawy sytuacji wszelkich istot żywych i natury, wówczas maszyny te i urządzenia będą w stanie zmieniać otaczający nas świat fizyczny na miejsce znacznie lepsze, szczęśliwsze i zasobniejsze niż obecnie. Natomiast gdyby owe nieograniczone moce ludzkich maszyn i urządzeń wpadły wówczas w ręce osób o dzisiaj dominującej powypaczanej moralności i zwyrodniałym myśleniu, wówczas byłyby w stanie też wyrządzać praktycznie nieograniczone ilości zła. Wszakże np. drony-samoloty bombowe, drony-czołgi, czy roboty do mordowania ludzi uzyskałyby wówczas nieograniczone zasięgi i moce, zaś np. pędniki zwane „Komory Oscylacyjne” (patrz strona „oscillatory_chamber_pl.htm”) jakie ja wynalazłem aby napędzały podróże międzygwiezdne, po ich napełnieniu ogromnymi ilościami energii zamiast być wykorzystywane do celów im przynależnych mogłyby też być zamieniane w potężne bomby o zdolności do powodowania głębi zniszczeń jakie nasza planeta doświadczyła tylko kilka razy w całej swej historii, np. podczas eksplozji Tapanui z 19 czerwca 1178 roku (patrz moja strona „tapanui_pl.htm”), Eksplozji Tunguskiej z 30 czerwca 1908 roku, czy tsunami z Oceanu Indyjskiego z dnia 26 grudnia 2004 roku (patrz moja strona „day_26_pl.htm”). Stąd ja osobiście wierzę, że chociaż zasady działania, budowy, zjawiska w rodzaju „Telekinetyczny Effekt” (które formują działaniowe fundamenty owych urządzeń), a nawet pierwsze zbudowane i działające prototypy owych urządzeń napędowych są już od dawna znane i szeroko opisywane (między innymi w moich publikacjach – patrz strona „fa_cell_pl.htm”), ciągle najróżniejsze rodzaje przeszkód stwarzanych przez niemoralnych ludzi, typu przekleństwo wynalazców oraz wynalazcza impotencja (np. patrz moja strona „mozajski.htm”), korupcja (patrz „część #E” z mojej strony „pajak_dla_prezydentury_2020.htm”), biurokracja, ludzka zachłanność, żądza władzy, źle rozumiany autorytet, itd., itp., będą nadal powstrzymywały masową produkcję fabryczną tych napędów aż do czasu kiedy albo cała ludzkość ochotniczo sama drastycznie poprawi swoje przestrzeganie standardów moralnych, albo też gro moralnie zdegenerowanych osobników zostanie planowo pousuwanych z naszej planety nadejściem Wielkiego Oczyszczenia (tj. „The Great Purification” – patrz moja strona „2030.htm”) zapowiadanego wieloma przepowiedniami (między innymi głoszonymi przez Indian Hopi) a także treścią ostrzegawczego wideo „Zgłada ludzkości 2030” ( https://www.youtube.com/watch?v=o06UvHgahr8 ) – w naukowym przygotowywaniu scenariusza którego między innymi i ja brałem udział. Na szczęście, powstrzymując oficjalne akceptowanie i masową produkcję fabryczną tych cudownych napędów, owe przeszkody ciągle NIE będą w stanie powstrzymać co bardziej utalentowanych twórców przed budowaniem ich do użytku własnego i swych bliskich, a także w celu przechowania idei „perpetuum mobile” aż do nadejścia moralniejszych czasów.

W dzisiejszych czasach niemal każdy już wie, że idea budowania na Ziemi napędów „perpetuum mobile” podzieliła ludzkość na dwa nawzajem skłócone ze sobą obozy. Na najpotężniejszy z owych obozów, jaki dysponuje wszelką władzą, funduszami i środkami przymuszania potrzebnymi mu do anty-postępowej działalności, składają się kluczowe monopolistyczne instytucje grupujące „elity rządzące naszą cywilizacją”. Obóz ten czyni wszystko co w jego mocy aby uniemożliwiać choćby tylko jakiekolwiek próby podjęcia budowy cudownych urządzeń „perpetuum mobile”. Wykaz instytucji (oraz wyjaśnienia ich motywacji) jakie należą do owego anty-postępowego obozu przeciwników budowy napędów „perpetuum mobile” opisałem już szczegółowo w punkcie #D3 swej strony o nazwie „god_proof_pl.htm”. Aby jednak NIE zakłócać toku niniejszej prezentacji odsyłaniem czytelnika do tamtych opisów, powtórzę tutaj krótko „kto” i „dlaczego” do obozu tego należy. I tak, kluczową rolę obecnie spełnia w nim (a) instytucja starej „oficjalnej nauki ateistycznej”, jaka nadal dzierży absolutny monopol na edukację i na badania naukowe. To bowiem owa stara oficjalna nauka ateistyczna blokuje całą ludzkość przed próbami oficjalnego podjęcia budowy napędów „perpetuum mobile” upowszechnianym przez siebie zwodniczym twierdzeniem iż jakoby istnieją rzekome „prawa termodynamiki”, które uniemożliwiają zbudowanie takich napędów. To także ateistyczni naukowcy zapraszani do oficjalnego zbadania już istniejących i działających urządzeń „perpetuum mobile” zawsze wydają werdykt, iż jakoby urządzenia te NIE działają, a jeśli ktoś ich wówczas NIE pilnuje, to przy okazji prowadzenia owych badań psują badane przez siebie urządzenia. Kolejną instytucją zawzięcie blokującą postęp ludzkości w budowie urządzeń „perpetuum mobile” są (b) wszelkie „korporacje generujące swe zyski poprzez sprzedaż energii”. Wszakże rozwój urządzeń jakie generowałyby energię za darmo oznaczałby ich nieuchronne bankructwo. Jeszcze inną z owych anty-postępowych instytucji są (c) „banki”. To wszakże banki odmawiają finansowania dowolnych przedsięwzięć, które w jakikolwiek sposób mogłyby przyczynić się do powstania urządzeń generujących darmową energię. (Bardzo słynny i szeroko znany w świecie jest przypadek kiedy amerykański bankier odmówił słynnemu wynalazcy Nikola Tesla sfinansowanie rozwoju już sprawdzonych w działaniu urządzeń do generowania i dystrybucji darmowej energii – obecnie jako następstwa tamtej odmowy, my, a także zapewne i potomkowie owego bankiera, dusimy się dymem z elektrociepłowni i zapadamy na raka z powodu opadów radioaktywnych.) Banki są bowiem zainteresowane aby wszystko co się dzieje na Ziemi generowało przepływ „kasy” (pieniędzy) poprzez ich konta – generując im tym znaczne zyski i władzę. Tymczasem urządzenia „perpetuum mobile” drastycznie ograniczyłyby dopływ „kasy” do banków, a na dodatek mogłyby zaindukować u ludzi pewność istnienia Boga i wynikające z tej pewności zmiany społeczne, których wynikiem mogłoby być zupełne wyeliminowanie kasy, opłat, podatków i banków z użycia przez naszą cywilizację (po szczegóły patrz „wynagradzanie pracy nirwaną zamiast wymuszania jej pieniędzmi”, wyjaśniane np. w punktach #E1 i #F1 do #F3 mojej strony o nazwie „nirvana_pl.htm”). Jeszcze inne takie anty-postępowe instytucje obejmują (d) „rządy” praktycznie wszystkich krajów. Wszakże to właśnie ze sprzedaży energii pochodzi znacząca proporcja podatków jakie dla polityków wchodzących w składy owych rządów opłacają i podtrzymują ich władzę, korupcję, prywatę, kumoterstwo, mnożenie problemów zamiast ich rozwiązywania, nieliczenie się z narodem, biurokrację, itp. Do blokowania prac rozwojowych nad urządzeniami „perpetuum mobile” przyczyniają się także (e) „kapłani” – których nawet Biblia otwarcie oskarża iż „odrzucają wiedzę” (np. patrz werset 4:4-9 z bibilijnej „Księgi Ozeasza”), a stąd którzy zamiast zmagać się z powyższymi elitami rządzącymi w celu nakłonienia ich do działania w zgodzie z misją do wypełniania jakiej Bóg powołał kapłanów, wolą raczej kompromisować swą misję, a stąd akceptować (czyli faktycznie popierać) niemoralne działania poprzednio wymienionych instytucji (a) do (d) – co też omawiam szerzej w dalszej części tego wpisu. Wszakże Biblia wyjaśnia te sprawy klarownie, jednoznacznie i bezkompromisowo. Stwierdza ona: „Nikt nie może dwom panom służyć. .. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie” (werset 6:24 z „Ew. w/g św Mateusza”) oraz „Kto nie jest ze mną, jest przeciwko Mnie; a kto nie zbiera ze Mną, rozprasza” (werset 11:23 z „Ew. w/g św. Łukasza”). Innymi słowy, bez względu na to czy ktoś jest kapłanem, politykiem, bankierem, przemysłowcem, naukowcem, czy dowolnym innym człowiekiem, faktycznie swym postępowaniem wybiera dla siebie tylko jednego Pana – mianowicie albo służy Bogu i „akceptuje wiedzę” zawartą w bibilijnych prawdach, uznaje stworzenie świata fizycznego, wszelkiego życia i nas ludzi, oraz we wszystkim co czyni stara się wdrażać w życie wzorce postępowania, prawdy, przykazania i wymagania przekazywane nam słowami Biblii; albo też „odrzuca wiedzę” i służy temu: kto coraz otwarciej i krzykliwiej rozgłasza po świecie iż Boga jakoby NIE ma, kto wyjaśnia wszystko przypadkiem, wielkim bangiem i ewolucją chociaż NIE posiada niepodważalnych dowodów iż one faktycznie zaistniały, oraz kto zamiast respektować i brać pod uwagę zakodowaną w Biblii informację, iż „czas ludzi” upływa setki tysięcy razy szybciej niż „czas Boga” (patrz werset 3:8 z „2 List św. Piotra Apostoła”), przekornie i zwodniczo wykorzystuje informacje z Biblii np. dokumentujące iż stworzenie świata fizycznego miało miejsce zaledwie tysiące „ludzkich lat” temu, aby móc oskarżać Biblię o nieprawdę np. argumentami w rodzaju iż wszechświat istnieje „miliardy lat” – NIE wyjaśniając jednak czy jest to liczone „latami” mierzonymi szybkością upływu czasu Boga, czy też „latami” mierzonymi szybkością upływu czasu ludzi.

Jeśli uważnie przeanalizować postępowania wszystkich powyższych instytucji (a) do (e) formujących kluczowe „elity rządzące ludzkością”, wówczas w postępowaniach tych zaczyna rzucać się w oczy aż cały szereg zadziwiających cech. Przykładowo, wszystkie te instytucje postępują jak rodzaje „monopoli” zazdrośnie strzegących swą monopolistyczną pozycję nad rządzonym przez siebie dominium. Cechy takich zazdrośnie strzeżonych monopoli wykazują nawet (d) „rządy”, które chlubią się rzekomą przynależnością do wiodących demokracji – jednak którym bardzo daleko do prawdziwych demokracji znanych np. ze starożytnych Aten. Wszakże np. właśnie z powodu postępowań rządów sporo z których nazywa siebie „demokracjami”, w dzisiejszych czasach ciągle musi umierać wielu demonstrantów zanim sytuacja potrafi je zmusić aby spełnili życzenia narodu jakiemu rzekomo „służą”. NIE na darmo Biblia symbolicznie nas upomina: „Po owocu bowiem poznaje się każde drzewo …” (patrz wersety 6:43-45 z „Ew. św. Łukasza”). Na przekór też iż wszystkie te instytucje jakoby podejmują decyzje niezależnie od siebie, ciągle wszystkie w sprawie budowy napędów „perpetuum mobile” postępują ze zadziwiającą zgodnością, koordynacją i wzajemnym podobieństwem, prawdopodobieństwa przypadkowości jakich są zaprzeczeniem niezależności ich decyzji i działań. Te wysoce skoordynowane ich działania zdają się więc sugerować, że istnieje dla nich jakaś „kwatera główna”, w której podejmowane są decyzje i wypracowywane są strategie postępowania, zaś wszystkie te instytucje zgodnie wdrażają je potem z wysokim zdyscyplinowaniem. Zapewne NIE jest więc dalekie od prawdy nazwanie słowem „zmowa” tej zadziwiającej zgodności ich anty-postępowych poczynań. Niezależnie jednak od tego jak się nazwie obecne anty-postępowe działania instytucji grupujacych elity rządzące, ciągle twórcy silników i pędników „perpetuum mobile” dla własnego dobra i bezpieczeństwa powinni być świadomi ich intencji, metod i środków działania. Wszakże elity te nadal mają do swej dyspozycji aż kilka grup efektywnych narzędzi, z użyciem jakich są w stanie bez większych problemów uniemożliwić wdrożenie do masowej producji praktycznie każdego wynalazku, który z jakichś tam powodów NIE służy ich interesom. Najważniejsze grupy tych narzędzi, jakich działanie ja osobiście boleśnie na sobie już doświadczyłem, obejmują:

(I) Uniemożliwienie upowszechnienia prawdy, informacji i wiedzy. To właśnie używanie tej grupy ich narzędzi powoduje, iż intensywne wysiłki upowszechniania rzetelnej wiedzy o Koncepcie Dipolarnej Grawitacji, formalnym dowodzie naukowym iż „Bóg istnieje”, naszej zdolności do zbudowania i korzystania z działania napędów „perpetuum mobile”, oraz o szeregu jeszcze innych wyników moich naukowych badań jakie starają się korygować błędy i kłamstwa oficjalnej nauki ateistycznej, ja podjąłem jeszcze w 1985 roku w aż kilku językach i wszelkimi dostępnymi mi sposobami. Jednak pomimo dostępności opisów (m.in. w internecie) owoców moich badań przez już ponad 34 lata, w chwili przygotowywania niniejszego wpisu w lipcu 2019 roku nadal niemal nigdzie oficjalnie ich NIE uwzględniano, na wyniki moich badań nadal się NIE powoływano, zaś istnienia moich dowodów i teorii nadal uparcie niemal nigdzie NIE wzmiankowano. Owo uniemożliwianie upowszechniania dokonywane jest wieloma zwodniczymi metodami, np. poprzez blokowanie, sabotażowanie, ośmieszanie, oskarżanie, pozbawianie niezbędnych środków, zmyślne przyporządkowywanie jakimś odmiennym i negatywnym pojęciom tej samej nazwy jaka nosi blokowana idea (np. przyporządkowanie i upowszechnianie drugiej nazwy „totalism” dla negatywnej ideologii „totalitarianismu”, nadanie filmowi rozrywkowemu tytułu „Teoria Wszystkiego” czyli „The Theory of Everything” – aby otoczyć i ukryć gęstym lasem internetowego hałasu moje strony o nadal jedynej na Ziemi faktycznej Teorii Wszystkiego autorem jakiej wcale NIE jest oficjalnie rozsławiany po całym świecie Anglik, a Polak zawzięcie zwalczany przez oficjalną naukę ateistyczną), wykupywanie patentów lub prototypów poczym ich „zagrzebywanie” na zawsze, itd., itp.

(II) Odmawianie oficjalnych zgód, pozwoleń, finansowania, itp. Tą grupą narzędzi ciężko doświadczony został NZ wynalazca „grzałki sonicznej” opisanej szerzej, między innymi, na stronie „boiler_pl.htm”. Pomimo iż miał działające prototypy i możliwości wykonawcze, przez niemal całe jego życie pod najróżniejszymi wymówkami odmawiano mu oficjalnego pozwolenia na podjęcie produkcji jego wynalazku. Umarł więc z uczuciem „przegranej życiowej”. Osobiście uważam, że wielu dzisiejszych wynalazców silników „perpetuum mobile” nadmiernie lekceważy moc i skuteczność tej grupy anty-postępowych narzędzi nadal będących w dyspozycji elit rządzących. Wszakże przypadki podobnych „przegranych życiowych” są znane także i w Polsce (np. komputer K-202, zderzak Łagiewki, polski grafen). Historia ludzkości niemal z pewnością będzie więc powiększona o sporą liczbę następnych wynalazców jacy doświadczą podobnej „przegranej życiowej”.

(III) Uśmiercanie wynalazcy. Niestety, większość wynalazców i odkrywców NIE rozumie, iż utrzymywanie szczegółów w tajemnicy aby NIE pomagać konkurencji wiąże się też z istotnym ryzykiem. Jeśli bowiem ich wynalazek lub odkrycie okazuje się być zbyt niekorzystnym dla czyichś interesów, wówczas najprostrzym rozwiązaniem aby się go pozbyć jest uśmiercenie wynalazcy. Ja od dawna rozumiem tę bolesną prawdę, dlatego wszystkie wyniki swych badań i poszukiwań twórczych, oraz to co wynajduję, natychmiast publikuję bez zatajania jakiegokolwiek szczegółu. Niemniej ciągle w swoim życiu aż około 30 razy znalazłem się w sytuacjach kiedy tylko cud mnie uratował od śmierci (sytuacje te opisuję w swej książkowej autobiografii dostępnej poprzez stronę „tekst_17.htm”). Inni wynalazcy wybierają jednak zatajenie najważniejszych szczegółów swoich rozwiązań. To dlatego To dlatego w pełni już przygotowany w 2008 roku do masowej produkcji samochód na wodę japońskiej firmy o nazwie „Genepax” (opisywanej i ilustrowanej wideami z adresu https://www.youtube.com/results?search_query=Genepax ) spowodował nagłe i po japońsku okryte ciszą i milczeniem zamknięcie zarówno firmy jaka samochód ten dopracowała, jak i zanik informacji losach jego wynalazców i o szczegółach użytych w nim rozwiązań technicznych. Z kolei w lipcu 2019 roku można było oglądnąć widea opisujące przypadki np. wynalazcy samochodu na wodę (Stanley Meyer – https://www.google.com/search?q=Stanley+Meyer ), którego samochód sam pozyskiwał wodór z wody na zasadzie „perpetuum mobile” poczym spalał ów wodór jako swe paliwo. (Wynalazek i śmierć Stan’a Meyer omawia angielskojęzyczne wideo o tytule „Water Fuel-Cell Inventor Murdered by Government” i adresie https://www.youtube.com/watch?v=PSS1ZMdt3FQ .) Podobnie było z wynalazcą (Troy Reed – https://www.google.com/search?q=Troy+Reed ) silnika samochodowego o działaniu „perpetuum mobile” omawianego w angielskojęzycznym wideo zatytułowanym „Government killed inventor! Electric car without Battery invented” w lipcu 2019 roku dostępnym pod adresem https://www.youtube.com/watch?v=vFfsEfnsA4I .

Anty-postępowej propagandzie i poczynaniom powyższego obozu „elity rządzącej ludzkością” i czyniącej wszystko co w jej mocy aby blokować i uniemożliwiać podejmowanie budowy i upowszechnienia napędów „perpetuum mobile” przeciwstawia się szybko rosnąca liczba „rządzonych ludzi”. Biorąc praktyczny udział w wykuwaniu postępu, a także twardo stojąc na Ziemi i nieustannie widząc faktyczne manifestacje otaczającej nas rzeczywistości, owi rządzeni ludzie coraz częściej natykają się na najróżniejsze formy materiału dowodowego jaki ich przekonuje, że napędy „czwartej ery technicznej ludzkości” – działanie których będzie realizowało zasadę „perpetuum mobile”, są możliwe do zrealizowania, zaś po ich urzeczywistnieniu faktycznie będą one zaopatrywały swoich posiadaczy w nieograniczoną ilość darmowej energii użytecznej w napędzaniu dowolnych innych ludzkich maszyn i urządzeń. Wyliczmy teraz w ponumerowanych punktach chociaż najważniejsze grupy owego materiału dowodowego, jaki przekonuje coraz większą liczbę „rządzonych ludzi” iż poprawnie działające napędy „perpetuum mobile” daje się jednak zbudować. W następnych zaś paragrafach niniejszego wpisu wyjaśnijmy szczegółowiej każdą z tych grup. Oto one:

(1) Źródła religijne. Zarówno z treści chrześcijańskiej Biblii, jak i z informacji dostępnych w praktycznie każdej religii, jednoznacznie wynika iż „Bóg może wszystko”. (To dlatego jedna z religijnych definicji Boga stwierdza: „Bóg jest to istota która może wszystko” – odnotuj jednak że „totaliztyczna definicja Boga” jest pełniejsza, wyjaśnia bowiem dodatkowo „skąd się biorą moce Boga” oraz „jak i z czego Bóg czyni to wszystko” – po szczegóły patrz punkt #A0 z mojej strony o nazwie „god_proof_pl.htm”.) To zaś między innymi oznacza, że Bóg dysponuje też wiedzą i mocą aby dla dobra ludzi zagwarantować mądrze ustanowionymi przez Siebie prawami natury, iż maszyny ‚perpetuum mobile’ da się zbudować i będą one działały na Ziemi. Więcej informacji o mocach i możliwościach Boga podałem w punkcie #A0 (z totaliztyczną definicją Boga) ze swej strony o dowodach na istnienie Boga – noszącej nazwę „god_proof_pl.htm”. Z treści punktu #D3 i „wstępu” owej strony o nazwie „god_proof_pl.htm” warto też odnotować, że z opisanych tam powodów każda działająca maszyna „perpetuum mobile” jest jednocześnie niezbitym „dowodem technicznym” na istnienie Boga – jeśli zaś prawdę posiadania tego dowodu ludzie w końcu zrozumieją i zaakceptują, wówczas obecne wierzenie w Boga (nadal obarczone licznymi wątpliwościami) zastąpione zostanie pewnością i wiedzą o istnieniu Boga (jaką już dawno temu naukowo wypracowal dla siebie autor niniejszych opisów), a co za tym idzie potencjalnie drastycznymi zmianami wartości życiowych i głębokimi reformami społecznymi, jakie z tej pewności i wiedzy automatycznie wynikną. Wszakże gdyby NIE istniała owa wiecznie ruchliwa, nieważka i inteligentna „przeciw-materia”, w pamięci której zamieszkuje wszechmocny program Boga, wówczas maszyn „perpetuum mobile” faktycznie NIE dawałoby się zbudować.

(2) Moja Teoria Wszystkiego zwana „Koncept Dipolarnej Grawitacji” (patrz strona „dipolar_gravity_pl.htm”). Teoria ta ujawnia nam bowiem, między innymi, że nieprzerwany „ruch wieczysty” jest naturalnym zachowaniem oryginalnej substancji wszechświata obdarzonej inteligencją, jaką ja nazywam „przeciw-materia” (Biblia substancję tę znacznie trafniej nazywa „przedwieczny” – po angielsku „Ancient of Days”). To właśnie z owej przeciw-materii Bóg stworzył wszystko co nas otacza – patrz werset 11:3 z bibilijnego „Listu do Hebrajczyków” zacytowany w (3) z punktu #J4.5 strony „propulsion_pl.htm” z której niniejszy wpis został adoptowany. Więcej o owej wiecznie ruchliwej substancji, jaka upewnia nas iż musi istnieć sposób wykorzystania owego wieczystego ruchu przeciw-materii do napędzania budowanych przez ludzi urządzeń „perpetuum mobile” wyjaśnię w dalszych paragrafach niniejszego wpisu.

(3) Idea „chaosu” z oryginalnych mitologii wielu narodów świata. Wiele oryginalnych mitów, przykładowo greckich, NZ Maorysów, staro-chińskich dotyczących nadrzędnego Boga „Shang-Di”, oraz szereg jeszcze innych, wyraźnie stwierdza, że przed stworzeniem świata fizycznego, żyjątek, oraz nas ludzi, we wszechświecie panował wieczysty „chaos” – czyli nieprzerwany, nieskoordynowany ruch. To zaś dodatkowo potwierdza innymi źródłami ustalenia mojego Konceptu Dipolarnej Grawitacji, że wieczysty ruch jest naturalnym zachowaniem oryginalnej substancji wszechświata nazywanej „przeciw-materią”, a stąd że istnieje jakiś dobrze ukryty sposob jak ów ruch wykorzystać do wieczystego napędzania i zapełniania energią ludzkich urządzeń.

(4) Wykonane jeszcze w starożytności urządzenia „perpetuum mobile” jakie przetrwały w działającym stanie aż do dzisiejszych czasów. Zarówno w literaturze, jak i w internecie oraz w moich publikacjach wskazywanych poniżej można znaleźć informacje o wielu działających do naszych czasów urządzeniach „perpetuum mobile” budowanych jeszcze w starożytności. Niestety, praktycznie wszystkie z nich po trafieniu do rąk naukowców były przez nich niszczone pod wymówką ich badania.

(5) Liczne prototypy maszyn „perpetuum mobile” zbudowanych już w obecnych czasach i poprawnie działających. Działanie największej liczby tych maszyn czytelnicy mogą zobaczyć w „youtube.com” np. pod adresami jakie przytoczę w dalszej części tego wpisu. Ja osobiście kontaktowałem się z szeregiem twórców tych maszyn i dyskutowałem ich pomysły, napotkane problemy, oraz wyniki działania. Wiem więc, że ich maszyny są techniczną rzeczywistością, a NIE jedynie pustymi twierdzeniami.

(6) Postępowanie elit rządzących, które aby móc kontynuować eksploatowanie ludzi i utrzymywać swoją władzę, nadrzędność, bogactwo, korzyści, wygodne życie, itp., uciekają się do anty-postępowego blokowania dostępu zwykłych ludzi do prawdy, wiedzy, poznania Boga, potwierdzeń prawdy Biblii, wynalazków typu „perpetuum mobile’, itp. Gdyby bowiem faktycznie, tak jak owe elity ludziom to wmawiają, NIE było Boga, NIE dawało się zbudować napędów „perpetuum mobile”, świat NIE został stworzony, itp., wówczas praktycznie żadne z opisanych w tym wpisie anty-postępowych posunięć owych elit NIE musiałyby być wdrażane. Skoro jednak życie nieustająco dostarcza nam dowodów, iż takie anty-postępowe blokady są wszędzie i notorycznie nakładane, to więc oznacza, że istnieje i dobrze znana jest elitom potencjalna możliwość osiągnięcia na Ziemi znacznie lepszych perspektyw i sytuacji niż te jakie panują na niej dzisiaj – stąd przed odkryciem i doświadczeniem prawdy istnienia tych perspektyw i sytuacji owe elity zawzięcie blokują zwykłych ludzi.

(7) Zapowiedziane wieloma przepowiedniami oznaki faktycznego nadchodzenia „Wielkiego Oczyszczania lat 2030-tych”. Z jednej strony postęp cywilizacyjny ludzi wymaga aby ludzkość ochotniczo, własnym wysiłkiem, oraz ze zachowaniem swej „wolnej woli” nieustannie powiększała swe zaawansowanie cywilizacyjne, wiedzę, moralność, użyteczność jako „żołnierze Boga”, troskę o naturę i o boskie stworzenia, itp. Z drugiej zaś strony opisywane tu negatywne siły blokujące postęp ludzkości już w chwili obecnej zdołały stworzyć aż tak potężne przeszkody, iż jakikolwiek dalszy postęp w tych obszarach staje się wręcz niemożliwy. Jedynym więc wyjściem aby blokady te jakoś odblokować bez łamania niczyjej „wolnej woli”, jest spowodowanie ogólnoświatowego „Wielkiego Oczyszczenia” jakie będzie charakteryzowało się cechami, które NIE będą łamały niczyjej „wolnej woli”. Takie szybko zbliżające się „Wielkie Oczyszczenie lat 2030-tych” ja już wspominałem powyżej w niniejszym wpisie, pisząc o nim na swej stronie noszącej nazwę „2030.htm” oraz ostrzegajac przed jego nadejściem owym 34-minutowym darmowym wideo z YouTube zatytułowanym „Zagłada ludzkości 2030” dostępna między innymi poprzez stronę o nazwie „djp.htm” z zestawem wszystkich wideów w opracowaniu jakich ja osobiście uczestniczyłem. Coraz więcej też ludzi już zaczyna odnotowywać, że ponad ludzkością gromadzą się chmury Gniewu Bożego, oraz że niecności jakie rosnąco nagminnie obecnie ludzie popełniają już wkrótce przestaną być tolerowane i nieodwołanie nadchodzi czas gdy każdemu przyjdzie za nie zapłacić (po przykład w tej sprawie patrz wpis numer #314 do blogów totalizmu dostępny poprzez moją stronę internetową o nazwie tekst_13.htm). Ponieważ już obecnie widać po tym co na świecie się dzieje, że manifestowany w nim materiał dowodowy pokrywa się z tym jaki ja opisałem w punkcie #C2 swej strony o nazwie tornado_pl.htm, z góry można przewidzieć, że zaistnienie „Wielkiego Oczyszczenia lat 2030-tych” NIE złamie niczyjej „wolnej woli”. Jednocześnie ludzie myślący i wierzący otrzymają potrzebne im upewnienia z jego zgodności z przepowiedniami, oraz z wiedzy, iż aby takie „Wielkie Oczyszczanie” mogło nadejść, musi istnieć ku temu zarówno powód jak i moc zdolna je spowodować. Skoro więc wszelkie znaki na Ziemi i niebie jakie wokoło siebie już coraz wyraźniej widzimy jednoznacznie wskazują jego nieodwołalne nadchodzenie, faktycznie oznacza to iż jest Ktoś zainteresowany w usuwaniu blokad wstrzymujących postęp, moralność, powiększanie wiedzy przez ludzkość, itp., oraz że owemu Komuś bardzo leży na sercu otwarcie wszystkim ludziom obecnie blokowanej drogi do powiększania swego cywilizacyjnego zaaawansowania – w tym także drogi do budowania w przyszłości napędów typu „perpetuum mobile”, „Wehikułów Czasu”, moich Magnokraftów i Komór Oscylacyjnych, itp. Miejmy więc nadzieję, że ludzie zrozumieją co faktycznie się dzieje, przeproszą Boga za swe niecne postępowania, naprawią swe postępowania oraz odnoszenie się do bliźnich i do natury, zaś nadejście tego co się zbliża będzie mogło zostać odwołane lub chociaż zmniejszone.

Z tego co dotychczas na temat „czwartej ery technicznej ludzkości” udało mi się ustalić, budowę najróżniejszych poprawnie działających urządzeń samonapełniających się energią podejmowano z sukcesem jeszcze w starożytności. Niestety, w 19 wieku opisane powyżej „elity rządzące” (tj. przemysłowcy, bankierzy i politycy) odkryły, iż najłatwiej jest eksploatować i podatkować zwykłych ludzi jeśli zacznie im się „sprzedawać” energię. Stąd zmyślnie wykorzystały rodzący się wówczas autorytet i władzę ówczesnej „oficjalnej nauki ateistycznej” – jakiej już wtedy owe elity udzieliły absolutny monopol na edukowanie ludzi i na badania zastępując rolą nauki uprzednie role kościoła i kapłanów. Mianowicie spowodowano iż ta „oficjalna nauka ateistyczna” formalnie ogłosiła, iż jakoby istnieją „prawa termodynamiki”, których treść rzekomo uniemożliwia budowanie maszyn „perpetuum mobile”. Aczkolwiek więc przeciwstawnie do rzekomego istnienia owych niemożliwych praw termodynamiki co jakiś czas w różnych częściach świata odkrywano budowane jeszcze w starożytności urządzenia „perpetuum mobile” jakie nadal poprawnie działały (np. patrz powtórzone mi przez moich studentów podczas profesury na Północnym Cyprze opisy losów „Grzałki z Pakistanu” – jakie zaprezentowałem m.in. w punkcie #H3 swej strony o nazwie „newzealand_visit_pl.htm”, albo patrz linki pod hasłem „wieczne lampki” ze strony o nazwie „skorowidz.htm”), pod naciskiem „presji innych naukowców” (tj. nacisku zawodowego po angielsku zwanego „peer pressure”) ci co zajmowali się badaniem owych przypadkowo znajdowanych poprawnie działających dawnych urządzeń „perpetuum mobile” oficjalnie deklarowali iż jakoby one NIE działają, a przy okazji psuli odnalezione i działające egzemplarze. W rezultacie wieloletniego kontynuowania tego typu „intelektualnego terroryzmu” i naukowego „palenia na stosie” tych ludzi, którzy albo poznali dowody lub logiczne potwierdzenia, albo też intuicyjnie czuli, iż urządzenia „perpetuum mobile” dadzą się jednak zbudować, wszelkie próby opracowania tych cudownych urządzeń zostały niemal zupełnie wygaszone przez blokujące postęp zachowania owych korporacji sprzedających energię, banków, oficjalnej nauki, polityków, oraz „odrzucających wiedzę” i cicho z nimi współdziałających kapłanów (tj. kapłanów którzy wygodnie „pozapominali” własne definicje stwierdzające iż „Bóg może wszystko” – czyli że Bóg ma też moc aby zagwarantować mądrze ustanowionymi przez Siebie prawami natury, iż maszyny ‚perpetuum mobile’ będą jednak działały na Ziemi). Na szczęście, w 1985 roku ja wypracowałem do dzisiaj nadal jedyną na świecie faktyczną Teorię Wszystkiego zwaną Koncept Dipolarnej Grawitacji (patrz strona „dipolar_gravity_pl.htm”) z której wynikało, że bezruch jest sztucznie zaprogramowanym przez Boga stanem osiąganym poprzez przesterowanie na zamknięte ruchy wirowe wiecznie ruchliwej, bezważkiej i inteligentnej substancji wypełniającej cały wszechświat – jaką to substancję aby odróżniać ją od zupełnie do niej niepodobnych „materii” oraz „antymaterii”, ja nazwałem „przeciw-materią”. Z zachowań owej „przeciw-materii wynikało bowiem, że to „ruch wieczysty” (tj. „perpetuum mobile”) jest naturalną cechą wszechświata – stąd to ów „ruch wieczysty” przez oryginalne wierzenia i mity np. starożytnych Greków w „chaos”, nowozelandzkich Maorysów w Boga „Io”, czy Chińczyków oddających cześć najwyższemu Bogu „Shang-Di”, był potwierdzany ichnimi konceptami przedwiecznego „chaosu”. Natomiast „bezruch” materii naszego świata fizycznego jest jedynie zjawiskiem sztucznie i celowo wywoływanym (zaprogramowanym) przez naszego Boga. To zaś oznaczało, że musi istnieć jakiś sposób aby ów „wieczysty ruch” (perpetuum mobile) „przeciw-materii” wykorzystać do napędzania silników i pędników budowanych technicznie przez ludzi. Począwszy więc od daty wypracowania swego „Konceptu Dipolarnej Grawitacji” podjąłem poszukiwania osób i urządzeń, które w sekrecie i na przekór bycia nieustannie prześladowanymi (lub co najmniej ignorowanymi i zniechęcanymi) przez „oficjalną naukę ateistyczną”, przez korporacje energetyczne, bankierów, polityków i owych „odrzucających wiedzę” kapłanów (cytat z Biblii o „odrzucaniu wiedzy” przez kapłanów powtarzam i omawiam w (1) z punktów #T2 i #U1 mojej strony o nazwie „woda.htm”), podejmowali próby zbudowania nowoczesnych wersji maszyn „perpetuum mobile” – tyle że w probach unikania prześladowań nazywali je odmiennie „urządzeniami darmowej energii”. Wkrótce moje poszukiwania dały niespodziewane owoce i odnalazłem aż szereg osób pracujących nad owymi urządzeniami. Poprzez zaś skontakowanie się z nimi poznałem też zasady działania i konstrukcje urządzeń „perpetuum mobile” jakie starali się budować. Jednocześnie dzięki szeregom tzw. „zbiegów okoliczności” i wskazań mojego „Konceptu Dipolarnej Grawitacji” odkryłem też istnienie i działanie zjawiska, które reprezentuje odwrotność tarcia, zaś które nazwałem „Efekt Telekinetyczny”. (Swe opisy działania „efektu telekinetycznego” jako „odwrotności tarcia” zaprezentowałem m.in. w punkcie #B3 swej strony o nazwie „dipolar_gravity_pl.htm”, oraz w punktach #J2 i #J3 z innej mojej strony o nazwie „free_energy_pl.htm”.)

Zgodnie z informacjami do jakich udało mi się wówczas „dokopać” na temat osób, które podjęły budowę nowoczesnych wersji urządzeń „perpetuum mobile”, odrodzenie „czwartej ery technicznej ludzkości” prawdopodobnie można przypisać obywatelowi Austrii o nazwisku Adalbert Béla Brosan (adres w 1965 roku: Schiffmeisterplatz 5, Ybbs/Donau koło Linz, Austria). Z pomocą „złotej rączki” z Linz o imieniu Nitschel zdołał on bowiem zbudować dwa pierwsze nowoczesne silniki „perpetuum mobile” (o zasadach działania bazujących na przetransformowanej w silniki wersji elektrostatycznych maszyn Toplera – patrz: https://www.youtube.com/results?search_query=Testatica ). Jak potem odkryłem, pozyskiwały one energię z przeciw-materii właśnie za pośrednictwem „Efektu Telekinetycznego”. Te dwa pierwsze działające swe silniki „perpetuum mobile” Pan Brosan nazwał „Testatica”. Niestety, wkrótce po ich zbudowaniu zmarł, zaś oba owe silniki, razem z trzecim silnikiem nazwanym „Thesta-Distatica” (o zasadzie bazującej już na działaniu dwutarczowej maszyny Wimshurst’a – którą Nitschel podobno zbudował już sam w szwajcarskim więzieniu, patrz: https://www.google.com/search?q=thesta+distatica ) zawikłanymi kolejami losu trafiły do szwajcarskiej grupy religijnej o nazwie „Methernitha” – która zapewne posiada je do dzisiaj (jednak której wielokrotne wysiłki powtórzenia z sukcesem budowy tych maszyn już bez pomocy „Nitschela” jak słyszałem dotychczas NIE odniosły sukcesu). Przedziwną historię tych maszyn opisałem w punkcie #D2 ze swej strony o nazwie „free_energy_pl.htm”. Sukces istnienia i licznych publicznych pokazów owych pierwszych samonapełniających się enegią silników „Testatica” i „Thesta-Distatica”, plus (jak wierzę) moje publikacje bazujące na ustaleniach „Konceptu Dipolarnej Grawitacji” – jakie wyjaśniały naturalność pochodzenia ruchu i mocy napędowej owych maszyn, zwolna zdołały przełamać uprzedzenia jakie nałożyła na ideę urządzeń „perpetuum mobile” owa blokująca postęp „zmowa” oficjalnej nauki ateistycznej, producentów energii, bankierów, polityków i „odrzucających wiedzę” kapłanów. Zwolna zaczęła więc narastać liczba osób pracujących nad zbudowaniem maszyn „perpetuum mobile”. W 2017 zaś roku się okazało, że pracujących z sukcesem prototypów takich maszyn istnieją już całe dziesiątki – zaś w „youtube.com” można sobie pooglądać widea pokazujące sukces zadziałania i pracę wielu z nich. Obecnie pozostaje więc zapewne już tylko kwestią czasu, kiedy widząc stopniowe poprawianie się ludzkiej moralności oraz przywracające wiarę w Boga i w treść Biblii nowe idee typu filozofia totalizmu (patrz strona „totalizm_pl.htm”) czy opisany uprzednio „Koncept Dipolarnej Grawitacji”, w kraju najszybciej powracającym do moralnie poprawnych postępowań (mam nadzieję, że będzie to Polska) Bóg dopomoże któremuś z tamtejszych coraz liczniejszych budowniczych silników „perpetuum mobile” aby zdołał przełamać się przez wznoszone ową anty-postępową „zmową” blokady produkcji tych cudownych maszyn, a stąd aby pierwsze z takich już działających samonapełniających się energią silników „czwartej ery technicznej ludzkości” zaczęły być tam w jakiś omijający blokady sposób upowszechniane pomiędzy zasługującymi na ich posiadanie prywatnymi osobami. Mam też nadzieję, że Bóg obdarzy owego budowniczego mądrością i zdrowym rozsądkiem, tak iż odnotuje on jak nikłe są jego szanse oficjalnego przełamania się przez blokady „elit rządzących” omawianych na początku tego punktu (prawdę w tej sprawie dobrze ilustrują np. losy i „życiowa przegrana” twórcy „grzałki sonicznej” opisanej m.in. na stronie „boiler_pl.htm”). Wszakże moc tych blokad jest aż tak duża, iż pomimo tysięcy filmów i wywiadów o generatorach darmowej energii publikowanych w internecie przez najróżniejszych autorów, w żadnym z nich nadal NIE pojawia się jakakolwiek wzmianka o prawdach tu opisywanych, a wynikających z ustaleń Konceptu Dipolarnej Grawitacji czy zasady działania mojej „baterii telekinetycznej” („fe_cell_pl.htm”) – chociaż to one utwierdzają w prawdzie i wskazują poprawne zasady działania tych generatorów. To dlatego widząc jak potężne są owe blokady oraz wiedząc jak łatwo po wpadnięciu w „złe ręce” te cudowne urządzenia napędowe mogłyby wyrządzić więcej szkody niż pożytku, gdybym to ja wypracował efektywnie działający prototyp silnika „perpetuum mobile” i dysponował też możliwościami uruchomienia małoskalowej jego produkcji, wówczas zamiast zatajać jego szczegóły a „rzucać się” na zyski usiłowaniem uruchomienia masowej jego produkcji i sprzedaży, które przecież łatwo współuczestnikom owej „zmowy” przyszłoby oficjalnie „zablokować”, ja raczej najpierw opublikowałbym wszystkie szczegóły, wymiary, parametry i zasady budowania swego wynalazku, potem zaś nastawiłbym się na ilustrowanie prawdy i na czynienie dobra produkowanymi przez siebie prototypami poprzez prywatne udostępnianie tych prototypów – jedynie po pokryciu moich kosztów produkcji, do użytku indywiduanych i dobrze mi znanych osób, jacy w świetle mojej wiedzy zasługują na ich posiadanie, a także do użytku polecanych mi w zaufaniu krewnych i znajomych tychże osób.

Jak już o tym wspomiałem, owymi samonapełniającymi się energią silnikami, które będą napędzały ludzkość po zapanowaniu na Ziemi „czwartej ery technicznej”, ja osobiście zacząłem się interesować począwszy od owego 1985 roku – czyli od chwili kiedy po sformułowaniu swojej Teorii Wszystkiego zwanej Koncept Dipolarnej Grawitacji odkryłem, że wszystko co istnieje w naszym świecie fizycznym zostało stworzone z wiecznie ruchliwej, nieważkiej i inteligentnej „przeciw-materii”. Wszakże natychmiast po owym odkryciu logika zaczęła mi podpowiadać, że pozostaje jedynie kwestią czasu kiedy ludzie wypracują technicznie i ekonomicznie opłacalną konstrukcję i budowę urządzeń napędowych (tj. najpierw silników, potem zaś pędników typu moja Komora Oscylacyjna), które ową wieczną ruchliwość „przeciw-materii” będą wykorzystywały do napędzania naszych maszyn i do generowania darmowej energii. Począwszy więc od tamtego 1985 roku w swoich publikacjach promowałem jak tylko mogłem ideę, iż maszyny „perpetuum mobile” daje się zbudować, oraz iż są one w stanie zaspokajać wszelkie potrzeby energetyczne ludzi. Niestety, moje rzeczowe wyjaśnienia, publikacje, oraz opisy już zbudowanych i działających prototypów takich urządzeń, od wielu już lat blokowane są ową „zmową” i wynikającym z niej twardym murem nieracjonalnego „sceptycyzmu”, złośliwego krytykanctwa, a często wręcz wrogości.

W rezultacie tak silnych blokad, szersze zainteresowanie publiczne sprawą budowy silników „perpetuum mobile” zaczęło być widoczne dopiero w 2017 roku – czyli już po tym kiedy począwszy od 2016 roku w internecie publikowanych zaczęło być aż kilka wideów i wywiadów popularyzujących wyniki moich badań, w tym wyjaśniających przełomowe znaczenie „Konceptu Dipolarnej Graswitacji”. To właśnie w 2017 roku w YouTube pojawiły się liczne filmy informujące o ponownym odbudowaniu na Ziemi (czy zrekostruowaniu) od dawna już znanych „silników ‚perpetuum mobile’ pierwszej i drugiej generacji”. Ja początkowo sądziłem, iż jest to początek „przełomu” nad spowodowaniem którego pracowałem aż tak długo. Jednak po dokładniejszym przeanalizowaniu treści tego co np. w youtube.com było publikowane na ten temat, zaczęły mnie uderzać te same cechy, jakie dawniej zidentyfikowałem w metodach działania owych „elit” (a) do (e) wyszczególnionych przy początku niniejszego wpisu. Przykładowo, nagle zaczęła ukazywać się w „youtube.com” ogromna liczba wideów, wiele z których zamiast informować i ujawniać prawdę, faktycznie zasiewało konfuzję lub okazywało się być celowo fałszowanymi fabrykacjami. Czyli ktoś nagle zdecydował się podjąć nowy rodzaj kampanii, w którą włożył zdumiewająco wiele wysiłku i środków aby w zakamuflowany sposób nadal kontynuować swe uprzednie anty-postępowe działania zniechęcające do podejmowania budowy maszyn „perpetuum mobile”. Pomimo mnogości tych wideów, bardzo trudno było też znaleźć wśród nich jakąkolwiek internetową prezentację, jaka ujawniałaby parametry pracy, zasadę działania, oraz zjawiska wykorzystywane w faktycznie działającym rozwiązaniu technicznym. Jednocześnie ogromna liczba takich bezproduktywnych, pozbawionych konkretów i danych, oraz często fałszowanych prezentacji filmowych działała zniechęcająco, bowiem utrudniała znalezienie i przeglądnięcie tych kilku nielicznych raportów o rozwiązaniach technicznych jakie faktycznie działają i jakie sprawdziły się już w praktyce. Ponadto, praktycznie do dzisiaj NIE znalazłem wśród owej mnogości publikowanych w internecie rozwiązań technicznych choćby jednej wzmianki czy linku do moich publikacji jakie wyjaśniają zasady działania i zjawiska, które faktycznie są w stanie generować ruch urządzeń „perpetuum mobile”. W sumie wyniki działania tych zdumiewająco zniechęcających prezentacji internetowych były wysoce zgodne ze strategią owej anty-postępowej mocy jaką boleśnie już poznałem bowiem od 1985 roku blokuje i sabotażuje ona wyniki moich badań, a jaką to jej strategię najlepiej wyraża powiedzenie: „jeśli NIE możesz ukryć drzewa, posadź wokół niego cały las”. Innymi słowy, wygląda na to że owe anty-postępowe moce i instytucje, widząc że pomału rośnie liczba ludzi przekonanych do realności budowy napędów „perpetuum mobile”, nagle podjęły masową, a stąd i raczej kosztowną, nową kampanię konfundowania ludzi poszukujących prawdy i informacji, w której zamiast blokowania, podjęte zostało nadmierne publikowanie wszystkiego co komuś tylko wpadnie do głowy, w tej liczbie wielu fałszerstw, fabrykacji i iście magicznych „tricków”.

Pomimo zniechęcającego działania tej nowej kampanii „sadzenia ogromnego lasu aby ukryć pojedyńcze drzewa”, ja zachęcam każdego zainteresowanego postępem do systematycznego przeglądania YouTube. Wśród bowiem mnogości pokazywanych tam rozwiązań, zawsze daje się znaleźć kilka jakie mogą zadziałać inspirująco na poszukującego prawdę i informację. Wszakże aby wyglądały prawdopodobnie, nawet widea jakie fałszują pokazywane wyniki też są zmuszone wplatać nieco prawdy do końcowo zamierzonej nieprawdy. Osoby pracujące nad tym tematem będą więc potem mogły swymi sprawdzeniami szybciej pooddzielać prawdę od nieprawdy, zaś inspiracja i informacje jakie widea te w nich zasieją mogą zaoszczędzić im wiele dni pracy i podsunąć właściwy kierunek poszukiwań twórczych. Ponadto, widea te ujawniają nam prawdy, jakich normalnie trudno się doszukać – jako przykład takich prawd rozważ ideę pseudo-silnika „perpetuum mobile” zwanego Koło Bhaskara wynalezionego w Indiach jeszcze w 1150 roku, a pokazywanego, między innymi, na wideo o adresie https://www.youtube.com/watch?v=50Aag0J0Qe4 – jaki nam uświadamia, że wysiłki nad zbudowaniem urządzeń „perpetuum mobile” trwają nieprzerwanie już od co najmniej 900 „ludzkich lat”. Jeśli też systematycznie przegląda się YouTube, wówczas co jakiś czas można natrafić na widea prezentujące już zbudowaną i faktycznie działającą maszynę „perpetuum mobile”. Jako ich przykłady patrz linkowane poprzednio widea pokazujące maszyny „Testatica” i „Thesta-Distatica” ze szwajcarskiej Methernitha, czy też południowo-koreański silnik „perpetuum mobile” drugiej generacji na magnesy stałe, jaki w lipcu 2019 roku nadal był pokazywany pod adresem https://www.youtube.com/watch?v=QD6tpiAtCPw . Ponieważ silnik ten działa trochę podobnie jak dzisiejsze wielocylindrowe silniki spalinowe, jego idea jest relatywnie łatwa do zrealizowania przez większość majsterkowiczów (istnieje też już wiele innych konstrukcji o podobnej do niego zasadzie działania). Moim jednak zdaniem najbardziej warto śledzić losy konstrukcji silników „perpetuum mobile” na magnesy stałe, które już w chwili obecnej są gotowe do masowej produkcji – tyle że ich twórców ciągle czeka „syzyfowy wysiłek” pokonania blokad elity – tj. opisywanej tu „zmowy”. Jednym z takich silników jest koreański silnik 10 kW na magnesy stałe firmy https://infinitysav.com/ demonstrowany już publicznie (przykład widea z takiej demonstracji pokazany jest pod adresem https://www.youtube.com/watch?v=x_n2iqI8hwo ). Innym jest silnik na magnesy stałe tureckiego wynalazcy (Muammer Yildiz – patrz: https://www.google.com/search?q=Muammer+Yildiz ) – też demonstrowany już publicznie na kilku uniwersytetach świata (wideo z jednej takiej demonstracji obejmującej, między innymi, rozkręcenie silnika i pokazanie jego budowy, dostępne jest pod adresem https://www.youtube.com/watch?v=QOyuZSzkWRU ). Warto też rzucić okiem na zbudowany przez Norwega i zwany „Reidar Finsrud´s Perpetuum Mobile” pseudo-silnik pokazany np. na darmowym wideo o adresie https://www.youtube.com/watch?v=kM01yrGeCMI .

Zasady działania urządzeń „czwartej ery technicznej ludzkości”, tj. maszyn samonapełniających się energią wymaganą do ich pracy, relatywnie dokładnie opisują i ilustrują powtarzalne regularności i zasady działania poujmowane w trzeciej i czwartej formie moich „Tablic Cykliczności dla Napędów Ziemskich”, zilustrowane jako „Tab. #J3” i „Tab. #J4” na stronie o nazwie „propulsion_pl.htm” z której wpis ten został adoptowany. Era ta jest też wyjaśniona i zilustrowana w punktach #J1, #J2 i #A3 na mojej stronie o nazwie „free_energy_pl.htm”, zaś uzupełniona jest dodatkowymi wyjaśnieniami w punkcie #D3 z innej mojej strony o nazwie „god_proof_pl.htm”. Dlatego też pominę tutaj jej dodatkowe omawianie.

Dosyć pomocna dla wynalazców pracujących nad napędami „czwartej ery technicznej ludzkości” może być analiza reguł i podobieństw zawartych w budowie i zasadach działania urządzeń napędowych pierwszej i drugiej ery technicznej ludzkości. Wszakże z analizy tej już wiemy, że wiele informacji na temat budowy i działania napędów „czwartej ery technicznej ludzkości” faktycznie nam podpowiada budowa i działanie napędów już relatywnie dobrze poznanej i opisanej w moich publikacjach „trzeciej ery technicznej ludzkości” (tj. budowa i działanie silników elektrycznych, moich Magnokraftów, oraz Komór Oscylacyjnych używanych do napędzania Magnokraftów – patrz strona „magnocraft_pl.htm”). Wszakże zgodnie z tym co wyjaśniam w punkcie #J4.5 swej strony „propulsion_pl.htm” z której wpis ten został adoptowany, zasady działania napędów poszczególnych er technicznych ludzkości Bóg zaprojektował w pary, każda druga era owych par zawsze zawiera napędy podobne do napędów pierwszej ery danej pary, tyle że wzbogacone o użycie dalszych zjawisk wyzwalanych technicznie przez ludzi. To zaś oznacza, że silniki i pędniki „czwartej ery technicznej ludzkości” będą podobne do silników i pędników „trzeciej ery technicznej ludzkości” jaką dobrze już rozpracowałem, tyle że w ich zasadach działania będą dodatkowo wykorzystane zjawiska typu „Efekt Telekinetyczny”. Przykładowo, samonapełniające się energią pędniki z czwartej ery technicznej ludzkości faktycznie też będą Komorami Oscylacyjnymi mojego wynalazku, podobnymi do Komór Oscylacyjnych używanych w Magnokraftach budowanych już w trzeciej erze technicznej ludzkości – tyle że w czwartej erze będą one udoskonalone o wykorzystanie Efektu Telekinetycznego samonapełniającego je energią wymaganą do ich pracy, podczas gdy w trzeciej erze technicznej Komory Oscylacyjne Magnokraftów bądą napełniane zewnętrzną energią generowaną przez ziemskie elektrownie. Stopniowo więc (w miarę mojego wolnego czasu) w punkcie #J4.4 ze swej strony „propulsion_pl.htm”, z której wpis ten został adoptowany, postaram się też krótko dopisać jakie będą zasady działania silników i pędników owej czwartej ery technicznej ludzkości, oraz jakie będą cechy i możliwości napędowe tych rewolucyjnych silników i pędników naszej przyszłości.

Ponieważ jednak ewolucja moich Tablic Cykliczności (prognozująca faktyczną ewolucję napędów jakie ludzkość będzie używała w przebiegu całej swej historii) wcale się NIE zakończyła na opisywanej w niniejszym wpisie (tj. niedawno ponownie akceptowanej do kontynuowania – po zadecydowaniu aby ignorować uprzednio blokujące postęp kłamstwa oficjalnej nauki ateistycznej) czwartej „erze technicznej”, w punktach #J4.5 i #J4.6 swej strony o nazwie „propulsion_pl.htm”, a także we wpisach do blogów totalizmu o numerach #311 i #309, omówiłem szczegółowiej „ery techniczne” piątą i szóstą, pokazane i zdefiniowane w kolejnej, czwartej już formie moich „Tablic Cykliczności dla Napędów Ziemskich” – zilustrowanej jako „Tab. #J4” na stronie „propulsion_pl.htm”.

Copyrights © 2019 by dr inż. Jan Pająk

* * *

Powyższy wpis jest adaptacją treści punktu #J4.4 z mojej strony internetowej o nazwie „propulsion_pl.htm” (aktualizacja datowana 17 sierpnia 2019 roku, lub później) – już załadowanej do internetu i dostępnej, między innymi, pod następującymi adresami:
http://www.geocities.ws/immortality/propulsion_pl.htm
http://magnokraft.ihostfull.com/propulsion_pl.htm
http://gravity.ezyro.com/propulsion_pl.htm
http://cielcza.cba.pl/propulsion_pl.htm
http://pajak.org.nz/propulsion_pl.htm

Na każdym z powyższych adresów staram się też udostępniać najbardziej niedawno zaktualizowane wersje wszystkich swoich stron internetowych. Stąd jeśli czytelnik zechce z „pierwszej ręki” poznać prawdy wyjaśniane na dowolnej z moich stron, wówczas na którymkolwiek z powyższych adresów może uruchomić „menu2_pl.htm” zestawiające zielone linki do nazw i tematów wszystkich stron jakie dotychczas opracowałem, poczym w owym „menu2_pl.htm” wybrać link do strony jaką zechce przeglądnąć i kliknięciem „myszy” uruchomić ową stronę. Przykładowo, aby owo „menu2_pl.htm” uruchomić z powyżej wskazanego adresu http://pajak.org.nz/propulsion_pl.htm , wystarczy jeśli w adresie tym nazwę strony „propulsion_pl.htm” zastąpi się nazwą „menu2_pl.htm” – poczym swą wyszukiwarką wejdzie na otrzymany w ten sposób nowy adres http://pajak.org.nz/menu2_pl.htm . W podobny sposób jak uruchamianie owego „menu2_pl.htm” czytelnik może też od razu uruchomić dowolną z moich stron, nazwę której już zna, ponieważ podałem ją np. w powyższym wpisie lub w owym „menu2_pl.htm”. Przykładowo, aby uruchomić dowolną inną moją stronę, jakiej fizyczną nazwę gdziekolwiek już podałem – np. uruchomić stronę o nazwie „free_energy_pl.htm” powiedzmy z witryny o adresie http://pajak.org.nz/propulsion_pl.htm , wystarczy aby zamiast owego adresu witryny wpisał następujący nowy adres http://pajak.org.nz/free_energy_pl.htm w okienku adresowym swej wyszukiwarki.

Warto też wiedzieć, że niemal każdy NOWY temat jaki ja już przebadałem dla podejścia „a priori” nowej „totaliztycznej nauki” i zaprezentowałem na tym blogu, w tym i temat z niniejszego wpisu #313, jest potem powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu, które nadal istnieją. Do chwili obecnej aż 8 takich blogów totalizmu było zakładanych i krótkotrwale utrzymywanych. W chwili obecnej jedynie 3 najbardziej ostatnio pozakładane, z tamtych 8 blogów totalizmu nadal NIE zostały jeszcze polikwidowane przez licznych przeciwników prawdy, mojej „totaliztycznej nauki”, czy wysoce moralnej „filozofii totalizmu”. Te dzisiaj istniejące blogi totalizmu można znaleźć pod następującymi adresami:
https://totalizm.wordpress.com
https://kodig.blogi.pl
https://drjanpajak.blogspot.com (dostępny też poprzez NZ adres https://drjanpajak.blogspot.co.nz )
Na szczęście, wydeletowanie 5 najstarszych blogów totalizmu NIE spowodowało utraty ich wpisów. Najstaranniej bowiem dopracowane ilustracjami, kolorami, podkreśleniami i działającymi linkami wszystkie moje wpisy jakie dotychczas opublikowałem na blogach totalizmu, w tym i niniejszy wpis, są też już systematycznie udostępniane na mojej darmowej elektronicznej publikacji [13] w bezpiecznym formacie PDF i dwóch wielkościach druku (tj. dużego 20pt i normalnego 12pt) – jaką każdy może sobie załadować np. poprzez stronę o nazwie „tekst_13.htm” dostępną na wszystkich wskazanych powyżej witrynach, w tym między innymi np. pod adresem http://pajak.org.nz/tekst_13.htm . Niemal połowa wpisów jest tam opublikowana także w wersji angielskojęzycznej, a stąd będzie zrozumiała i dla mieszkańców innych niż Polska krajów.

Z totaliztycznym salutem,
Dr inż. Jan Pająk

#312E: The subjective empirical evidence available to almost every person, which confirms old claims of folk wisdom that as the years go by in the elderly people, the elapse of their time is getting increasingly faster, and thus that for the superior reasons in each person God strictly controls the speed of time elapse

2019/08/15

Motto: „Whenever there is a collision between the views of ‚official atheistic science’ and the empirical experience contained in the so-called ‚folk wisdom’, then always in the final count it turns out that the truth about the reality that surrounds us is hidden in that ‚folk wisdom’, while the views of ‚official atheistic science’ represent just a collection of lies, misleading, deceptions and ‚armchair theories’.”

The folk wisdom has stated for many centuries that in people of senior ages, time passes increasingly faster than in young people. At the same time I myself have reached a few years ago this unique age in which for some important reasons (I believe that, among others, to enrich the range of life experiences), God has begun to significantly increase the speed of my time elapse. As a professionally well-trained engineer, who once mastered to perfection the subjective ability (i.e. „the ability to judge by eyes or by other senses”) to estimate dimensions, speed, weight, temperature, time elapse, etc., with growing shock I am now able to assess that: in 2019 the speed of my time elapse has already reached such a significant acceleration compared to the speed that I still remember from my recent past, that my subjective comparisons allow me to estimate my time now passing at a rate of about 70% faster than the speed at which it passed in times of my youth. In other words, if for a sample of any 100% of my time we take any time period defined physically by human clocks (e.g. we take 10 clock hours), then in times of my youth I experienced that I live, feel and am aware of the reality surrounding me, for all that 100% of the time (e.g. for all that 10 hours). Meanwhile, at present, i.e. in 2019, in the case of the same 100% of time elapse (e.g. the same 10 clock hours), my awareness of life, feelings and work of the reality surrounding me decreased to the equivalent of only about 30% (i.e. to around 3 clock hours), while the remaining 70% of that time (i.e. the remaining 7 clock hours) as if completely ceased to exist for me, or as if I did NOT exist during that time. Indeed, God fills our lives with thousands of surprises and puzzling events.

Of course, as a scientist and engineer well trained in noticing of whatever typically escapes the attention of other people, I am able to identify and to record in a number of different empirical ways various manifestations of that disappearance of about 70% of my clock time (i.e. manifestations of that estimated 70% acceleration in the speed of elapse of my time). Let us list here the most important among these ways:

(1) The subjective perception with my senses the speed of driving as being approximately 70% higher than the value indicated by the car’s „speedometer”. Thus, when I am currently in a driving car, for example, in the area which has a speed limit of 50 [km/h], and I see that just this speed is displayed by the car’s „speedometer”, then while looking outside of window, this speed subjectively appears to me like it used to appear in times of my youth when driving, for example, at a speed of around 120 [km/h]. So only now I am just beginning to understand why in years of my youth while seeing a car dragging with the speed of a turtle – after I was overtaking it I always was noticing that the driver was a person probably of over 70 years old.

(2) Almost threefold fall in the hourly efficiency of my research work. For example, when I start researching, then activities that in past on average would occupy me, for example, about an hour or so, currently on average eat almost three hours of my time. And it must be remembered that my knowledge, life experience, and the skills of effective researching, have in the meantime only improved – hence logically, instead of eating increasingly more of my time, achieving my goals in research should take increasingly shorter time.

(3) More than double my energy depletion during an hourly work. At the same time, in spite of acting in a so slow way as I described it in the previous point (2), still after doing work for example during 3 consecutive clock hours, my body achieves such a high level of exhaustion with work and effort, the achievement of which used to be (i.e. in times of my youth) only after a 10-hour day of continuous work.

(4) Subjective feeling of ambient temperature as significantly lower than its real value indicated by thermometers. Ordinary engineering logic suggests that when time passes faster, while the laws governing the absorption of heat through the body do NOT change, then suddenly everywhere we must feel the dominance of temperatures much less positive (i.e. colder) than those indicated by thermometers. The fact that with the increase in the difference between the speed of passage of time for the source of heat and for the human body the absorption of heat by the human body is reduced, I discovered empirically during times of my professorship in Kuala Lumpur. However, it is only now that I am beginning to perceive the manifestation of it with my physical body. In Kuala Lumpur, I have had numerous opportunities to watch people who walked with bare feet on red-hot coals – examples of the photographs that I took then are showed in „Fig. #E3ab” from the web page named „soul_proof.htm”. Although for my eyes and body, these red-hot coals were so hot that I could get near them with only a great difficulty and only for a short while, my photo-camera always documented them as almost cold – for which fact the only rational explanation was that there had a place undetectable to the senses of people, a change in the speed of the passage of time (i.e. either the passage of time in burning coals was slowed down in there, or the passage of time for people marching on these coals was significantly accelerated in there).

(5) Almost threefold increase in the „weight” of objects which the previous weight I well remember. If one considers mathematical equations for acceleration and for weight of objects, then it turns out that the main difference between them is one constant representing the „mass” (after all, „weight” is „mass” times „acceleration”). Knowing this mathematical interdependence, it is no wonder that accelerating the speed of my time elapse by around 70% results in a similar increase in the weight of objects that I previously remembered. So how are we all wrong when hearing the complaints of older people that „in today’s times everything gained so heavy weight” in the secret of own spirit, we tell ourselves that it is only because their muscles weakened so much. In fact, since their time has accelerated, also the weight of all objects is much heavier for them than it was at the previous speed of their elapse of time. Only that because the official atheistic science does NOT want to recognize the existence of „reversible software time”, hence it also has no access to mathematical models that would allow it to estimate the objective changes in the weight of objects caused by the change in the speed of time elapse.

(6) Tone refinement of heard sounds, music and songs. The increase in speed of the passage of my time has also changed the tone of the sounds that I hear. These sounds became more „alive” and „juicy”. This especially affected the quality of the music I listen to. Since 2014 (i.e. since I began to notice significant changes in the speed of the passage of my time), I am programming and refining the content of a whole range of internet „playlists” with my favourite songs. (As I believe, at that time I was deliberately inspired to create them so that I could notice changes in the subjective perception of music – for details see item #J5 from my web page named „petone.htm”.) I myself programmed these „playlists” to facilitate listening to the favourite music on my „smart” TV set from the Korean company LG – but one can also run them on PCs, on which I originally program them. All these my „playlists” the reader can run and listen to from the „menu” placed near the end of my two „starting playlists” with the names „p_e.htm” (in English, available e.g. at http://pajak.org.nz/p_e.htm ) and „p_l.htm” (in Polish, available e.g. at http://pajak.org.nz/p_l.htm ). What is even more interesting, when formulating these „playlists”, I noticed that as the speed of the passage of my time increases, the sound quality of music (and hence the pleasure of listening to it) quickly changes. Some songs, which I liked a lot many years ago, now start to sound boring and sometimes unpleasant. On the other hand, increasingly more beautifully sound for me songs to which I did NOT pay much attention before. An example of one such song, the listening to which I still liked very much around 10 years ago, while currently which I subjectively perceive the opposite way, is the song „(You Drive Me) Crazy” – which for the reasons of scientific rectitude as well as for further research and comparisons, I purposefully left available on my playlist named „p_12fm.htm” (available e.g. at http://pajak.org.nz/p_12fm.htm ).

(7) „Garishness” of the colours that I am viewing. Since the time when the speed of the passage of my time is accelerating, at the same time I am noticing the increase in the intensity and garishness of colours of everything that in good lighting I see with my own eyes. All the colours began to be increasingly more vivid, full, intense and more saturated. If I compared the current shades of colours that I see in present times, with those that I remember from the old days, then I could say that in the past everything looked like it was more „faded”, while now the colours are significantly more intense. The differences are approximately like comparing old colour photos taken on East German photographic material – in communist Poland available under the name „ORWO”, with colourful photographs taken on photographic materials, e.g. „Kodak”.

(8) A noticeable decrease in the amount of light reaching my eyes. When I have to read or do something precise that requires good lighting, then I am finding out that for my eyes what I am trying to read or do is too dimly lit to be able to decipher or do it correctly – despite that just prevail the lighting conditions which previously allowed me excellent reading and distinguishing details. So in order to read or do anything requiring good visibility of details I am forced to increase the intensity of lighting to a level about which I remember that in past such a light would be too bright for my eyes. Of course, knowing the scepticism of today’s people hardened in their beliefs, I know that this drastic decrease in the amount of light reaching my eyes will be explained by the deterioration of health and sensitivity of my vision, caused by biological changes resulting from aging. However, being a scientist and an engineer, I am also fully aware that when the passage of time accelerates, and the speed of light does NOT change, then much less light must reach the same eyes than it did when the time passed at NOT accelerated speed. Furthermore, knowing well the current state of health and efficiency of my own eyes, I am aware that the level of their biological deterioration is several times smaller than the value of quantitative decrease in the intensity of light reaching my eyes.

(9) More than four times longer time of self-healing of my illnesses. When I was young, my body was completely self-healing for example a „standard” flu in duration of just a single week. Meanwhile, about 4 weeks ago, my wife brought home the flu that I caught from her, and after 4 weeks I still was NOT recovered completely from it. The same was true for all the other ailments and illnesses about which I remember that I have been afflicted with them in the present times of a significant increase in the speed of the passage of my time. Of course, I realize that in people of old age the resistance of bodies to illnesses is gradually disappearing. However, logic and scientific experience also tell me that in this over 4-fold increase in the duration of treatment of „standard” flu must hide much more than just a decrease in the body’s resistance. After all, the body needs to put in a certain amount of work to recover and does it with a certain constant speed – which also takes a certain amount of its own time. However, if its time begins to flow faster, then the specified amount of time must take up a greater number of clock hours and calendar days. In my opinion, one of the components of the cause-and-effect chain of this prolonged period of self-healing of my illnesses and ailments (including my latest „standard” flu) is the described here around 70% faster speed of elapse of my time.

The curiosity of all the above manifestations of the acceleration of the passage of my time, which I noticed and here am reporting, is that they are all physically coherent with each other. In addition, they are simultaneously consistent with how the only real Theory of Everything called the Concept of Dipolar Gravity explains the work of „reversible software time” in which people age and which can also be used to build „Time Vehicles” able to give us immortality by shifting people back to years of their youth each time they reach an old age – for details see descriptions from my monograph [12] (in the Polish language only, available e.g. at http://pajak.org.nz/tekst_12.htm ). In turn such a big difference in the manifestations of the speed of the current elapse of my time, in comparison with the speed of this time passage that I remember well from years of my youth, creates a whole range of effects worth observing and examining. Honestly, I am extremely grateful to God for letting me experience the results of accelerating the passage of my time. Since I can describe here these results for the use of future people, there are several scientific benefits that arise from this my experience. For example, even without having access to Time Vehicles the principles of operation of which I invented, still I am able to explain to today’s people and to future users of these vehicles how they are to perceive and feel in situations when our time is accelerated. Through a simple reversal of the effects described here in the opposite direction, my descriptions allow also to deduce how it will feel and perceive situations when someone’s passing of time will be significantly slowed down – which information may already help some so-called „UFO abductees” in getting to understand better their extraordinary experiences. Another socially significant benefit boils down to the possibility of anticipating the escalation of the number of „non-existent illnesses” that some among today’s greedy psychologists and medics are constantly inventing and attributing to many people – most of whom, if there was a strict and correct „definition that qualifies people” to the category of „healthy” or „sick”, probably would be qualified to the „healthy” category. In many cases, the purpose of inventing these illnesses is to persuade people to take treatment in increasingly more expensive clinics. Until now, medics have invented so many different illnesses that to every inhabitant of the Earth they are able to assign any number of them. Interestingly, for the treatment of many of these illnesses, medics and psychologists only use today’s erroneous materialistic methods, which in item #F11 of my web page named „soul_proof.htm” can be compared to attempts to repair „computer software” with the help of only „screwdrivers and soldering irons”. Let us hope that my explanation here, that this is only natural acceleration of the passage of time in older people which causes the above-described manifestations (and other related manifestations), will be able to prevent the deceitful persuading people by various immoral medics or psychologists, that these manifestations are next such forcefully invented imaginary „modern diseases” from which everyone supposedly should be treated in increasingly more expensive modern clinics. At the same time, this explanation perhaps may draw the attention of readers to the information contained in the Bible, which assures us that the actual our healing is always done by the One who created us and hence who knows the sequence number and health of each our hair, as well as knows the function and correct work of each cells of our body – means by our God. It is just that in order to NOT break our „free will”, e.g. by an open demonstration of a miracle, God always our cure makes in a manner consistent with our actions, views, habits and rules of conduct (for details see item #C2 on the web page named „tornado.htm”).

Because the scientific and philosophical foundations of today’s „official atheistic science and medicine” are based on this erroneous assumption that the speed of time passage for us is constant and can NOT change, hence today’s „official atheistic science” has neither mathematical models nor tools that would allow to explain, or at least just estimate, how great are the changes in the rate of elapse of time in older people, recorded empirically and reported by folk knowledge. In addition, the official atheistic science ignores and ridicules all empirical premises that DO NOT agree with its distorted foundations. Since the mathematical formulas of official atheistic science were developed with the erroneous assumption that the rate of passage of time is constant, for the changeable speed of passage of time all models of the official atheistic science are losing their validity. The only thing that the official atheistic science is able to do and that it actually does, is to use the „most universal tool of official atheistic science”, that is, to use its eternal method of firmly „denying” everything – in this case denying that such a thing as changing the speed of elapse of time in the elderly people exists objectively. So it is fortunate that we already have my „Concept of Dipolar Gravity”, because it begins to introduce some truth to the whole this scientific carousel of continual official denying, deception and lying to people.

In items #D1 and #D2 from the web page named „immortality.htm”, and also in post #160E to blogs of totalizm (published also, among others, in „volume X” of my publication [13] available via my web page named „tekst_13.htm”), many years ago I described the experiment that I developed myself, which allows for the empirical determination of how high for individual people (and for ages of people) is the speed of elapse of their „reversible software time”. From my checks it follows that the speed of time elapse is individually and differently chosen for each individual person – for example, the acceleration of my wife’s time is much lower than mine, because if I calculate it for my present age, it amounts to even less than around 40% of the elapsed clock time (compared to approximately 70% of mine). Unfortunately, to perform that earlier experiment, the right equipment is needed. On the other hand, my frequent experiencing of the „subjective” perception of the car’s speed at present, in comparison to the objective value of this speed valid for situations when the speed of elapse of time is not accelerated yet, suggests another, much simpler for completion empirical experiment that almost every inquisitive reader can carry out significantly easier. This is because it allows to just take an older person to our car (i.e. to take a person at least over the age of 70 – but the older the better), about whom we know that due to the past experience this person has recorded in his/her own memory a visual evaluation of the speed of the ride (e.g. take to car a former driver). Then, driving, for example, with this „urban” speed of 50 [km/h], propose to that person that he/she tries to guess how fast the car is riding. The approximate speed estimation given by him/her will therefore be a subjective quantitative indicator of the percentage value to which time elapse has been accelerated for this particular older person. Good luck with this experiment which is opening eyes to the truth – and thus which suddenly allows us to understand many phenomena witnessed by us in everyday life in relation to older people. (Therefore allows us also to approach increasingly more sympathetically to the assertions and behaviours of older people, and at the same time approach increasingly less tolerant to lies and deception that the institution of official atheistic science insistently forces upon us.)

All these my personal experiences with the new and previously unknown to me meaning, which in addition run against what implies the present state of knowledge of the „official atheistic science”, quite unequivocally persuade that in the near future I should devote to exploring them one of the next topics of my research and descriptive presentations. After all, although folk wisdom has for centuries already stated that in the older age time passes much faster than in times of youth, at the same time I practically did NOT come across any descriptions of the quantitative results of comparative research in this matter. On the other hand, my result of around 70% higher acceleration of the passage of my time is shockingly large. It is NOT without reason that history also teaches us what I tried to express in the motto to this post, namely that whenever there is a collision between the speculative knowledge of „official atheistic science” and „folk wisdom” based on empirical experience, then it always turns out in the final count that on the side of truth is only the „folk wisdom”. After all, the philosophical and scientific foundations of the old official atheistic science are anchoring all their statements on the completely erroneous assumption that the gravitational field is supposedly a monopolar field (i.e. is a field similar to electric fields and to pressure fields). On the other hand my Theory of Everything called the Concept of Dipolar Gravity, developed in 1985, tens of years ago formally proved that the gravitational field is actually a dipolar field similar to magnetic fields, means to a field with both its inlet pole „I” and its outlet pole „O”. No wonder then that the foundations professed by the „official atheistic science” also wrongly imply that an objective change in the speed of time elapse in old age is completely impossible. After all, if one insists on monopolar gravity, then there is NO way how could exist this other intelligent counter-world, from the substance of which God was able to build His „Omniplan” – means to build that software structure that executes the control over the „reversible software time” in which people get aged. So it is worth to start sharing and making people aware of the fact that the phenomena described here are NOT just a delusion, impression or psychological trick, but a physical certainty resulting from the factual principles of work of the „reversible software time” in which all people get aged, and the work of which I described on many of my web pages – e.g. see the web page „immortality.htm”. Because at the same time from my experiences and theories result clear guidelines on how to estimate this phenomenon quantitatively, it is worth disclosing for this fact the quantitative estimates to which I have arrived, and also it is worth to explain this simple experiment which I use and which to the insightful reader will also allow an easy determination as to where the truth lies and how it looks like quantitatively.

Of course, the explained above (a) the basing of the scientific and philosophical foundations of the entire official atheistic science on an unverified assumption about the monopolar nature of the gravitational field is NOT the only cardinal „sin”, for the committing of which allows the impunity of the absolute monopoly of that science. To numerous further sins of the official atheistic science belong also: (b) „suppressing of the just emerging competition” that takes the form of the described e.g. in items #C1, #C2 and #C3 of my web page named „telekinetics.htm” the blocking of development of the new and one-person strong the „totaliztic science” based on the „Concept of Dipolar Gravity”, (c) avoiding the researching of „verifiable” topics (e.g. increasingly frequent recourse to unverifiable research topics such as the „big bang”, „cosmic black holes”, micro-particles, gene modifications, expeditions to Mars, etc. – the correctness, the benefits to humanity, and the lack of highly undesirable effects of which almost nobody is able to verify today), (d) avoiding of taking responsibility for the consequences of own actions (e.g. for the subsequent escape of GM organisms – as this was the case with corn or rice, for overproduction of plastics, for lack of the factory production of „perpetual motion” propelling devices – see my web page „free_energy_en.htm”, etc.), (e) „neglecting” the adverse consequences of products of own research, (f) ignoring history lessons and repeating the mistakes of own predecessors, (g) neglecting the safety and future of the fellow human beings, (h) introducing improvements „along the line of greatest error”, (i) undertaking research before refining the „definitions that classify” these research to one of the two most important categories (i.e. definitions that classify them either, for example, to the category of „beneficial” for humanity, or „destructive” for humanity), and yet several other sins. I am particularly worried about this „sin (i)” of official atheistic science. After all, by observing life and conducting research for already many thousands of years, humanity has accumulated so-far enough empirical information, laws, trends, cause and effect relations, etc., to be able for each human problem and research topic firstly develop a definition that qualifies it to one of two major categories – which could be called „allowed” or „forbidden”. For example, even a single „totaliztic scientist” (i.e. myself) is able to develop such definitions for more important areas of his research. Meanwhile, for example, all the current costly institutions of official atheistic medicine and pharmacy still have NOT developed a definition that would allow any person to be clearly classified in any of these two basic categories, i.e. either in the category of „ill person” and hence requiring treatment, or into the category „healthy person” and hence NOT requiring treatment. Similarly it is with many other research – for example, whether their conducting and results work toward benefit of humanity (and hence should be conducted) or toward the detriment of humanity (and thus they should never be started).

I am well aware of my own human imperfections, my potential to make mistakes, my difficulty of expressing in today’s inaccurate language of profound absolute truths, limitations of my research capabilities – when all my single-person „totaliztic science” is forced to rely solely on my private time, financing, knowledge, experience, etc. So I consider it a great honour and grace that thanks to my Concept of Dipolar Gravity I managed to detect the cardinal error of the scientific and philosophical foundations of today’s official atheistic science – which takes form of the consequences of stubborn assuming (without any scientific verification) that gravity supposedly is a monopolar field. The point is that in monopolar gravity, the whole universe would have to be contained in the same physical space of the homogeneous attributes – means in such a homogeneous space there would be NO place for God nor for other spiritual beings with a consistency different from our physical bodies. (Some devastating consequences of this old and shockingly erroneous scientific assumption of the „official atheistic science”, including the increasingly stronger official denunciation of God by the institution of this science, reveal, among others, descriptions presented in item #F11 from my web page named „soul_proof.htm”, and in publications linked from there.) As a result of my discovery of this cardinal error in the scientific and philosophical foundations of official atheistic science, I can now fulfil my scientific duty expressed in information (and in warning) from the logo of totalizm, which states that „knowledge is responsibility”. So with my humble capabilities and means I have been trying for years to correct the misleading claims resulting from the supposed monopolarity of the gravitational field, which irresponsibly disseminates the official atheistic science from the position of its authority – thus how only I can, I try to reveal to people the truth about the dipolar nature of the gravitational field and the compatibility of my Concept of Dipolar Gravity with manifestations of the reality surrounding us and with the fact of God’s existence. In this way, I hope to minimize the harmfulness of official scientific claims that irresponsibly turn into „atheists” increasingly more today people – as a result, probably condemning many of them to perpetual damnation. I am also intrigued by the question, how is it possible that many of today’s „luminaries of science” choose to consciously add their contribution to building power, authority, monopoly and the rule of today’s official atheistic science, and to block the knowledge of truths discovered due to my Concept of Dipolar Gravity? After all, this official science increasingly openly renounces God and uncritically and authoritatively disseminates statements based on scientifically erroneous thinking that directly undermine such important truth and knowledge as the one about existence and about the authority of God. These are also the claims of „luminaries of science” that directly contribute to the reduction of the chance of salvation in people who are recipients of these misleading and irresponsible statements of the official science. So what motivates them to probably the spiritual suicide of ignoring the biblical warnings, of the type easily readable and understood by every person in verse 23:13 from the biblical „Matthew” – I quote from the „Good News Bible” (in other Bibles it is expressed with slightly different words): „How terrible for you, teachers of the Law and Pharisees! You hypocrites! You lock the door to the Kingdom of heaven in people’s faces, but you yourselves don’t go in, nor do you allow in those who are trying to enter!”

Copyrights © 2019 by Dr Eng. Jan Pająk

* * *

The above post #312E is an adaptation of item #L3 from my web page named „oscillatory_chamber.htm” (updated on 15th of August 2019, or later). Thus, the reading of the above descriptions would be even more effective from the web page „oscillatory_chamber.htm” (or from „volume T” of my publication [13] – see the web page „tekst_13.htm”), than from this post – after all e.g. on the totaliztic web pages are working all (green) links to other related web pages with additional explanations, important texts are highlighted with colours, the descriptions are supported with illustrations, the content is updated regularly, etc. The most recent update of the web page „oscillatory_chamber.htm” can be viewed, amongst others, through addresses:
http://www.geocities.ws/immortality/oscillatory_chamber.htm
http://magnokraft.ihostfull.com/oscillatory_chamber.htm
http://gravity.ezyro.com/oscillatory_chamber.htm
http://cielcza.cba.pl/oscillatory_chamber.htm
http://pajak.org.nz/oscillatory_chamber.htm

(*) Notice that every address with totaliztic web pages, including all the above web addresses, should contain all totaliztic (my) web pages – including all the web pages indicated in this post. Thus, in order to see any totaliztic (my) web page that interests the reader, it suffices that in one amongst the above addresses, the web page name „oscillatory_chamber.htm” is changed into the name of web page which one wishes to see. For example, in order to see the web page named „immortality.htm” e.g. from the totaliztic web site with the address http://pajak.org.nz/oscillatory_chamber.htm , it is enough that instead of this address in the window of an internet browser one writes e.g. the address http://pajak.org.nz/immortality.htm .

It is worth to know as well, that almost each new topic that I am researching on principles of my „scientific hobby” with „a priori” approach of the new „totaliztic science”, including this one, is published in all mirror blogs of totalizm still in existence (the above topic is repeated in there as the post number #312E). So far 8 such blogs ware created and maintained. At the moment only three out of these 8 blogs of totalizm still remain undeleted by adversaries of the new „totaliztic science” and of the moral philosophy of totalizm. These three blogs of totalizm still available can be viewed at following internet addresses:
https://totalizm.wordpress.com
https://kodig.blogi.pl
https://drjanpajak.blogspot.com (or https://drjanpajak.blogspot.co.nz )
Fortunately, the deletion of oldest blogs of totalizm has NOT erased their content. This is because as from 30 October 2018, all (i.e. currently as many as 312) posts to blogs of totalizm (almost half of which are in two languages, i.e.: in Polish and English) are also published in an electronic „book-like” volumes marked [13] and available in safe PDF format and in two print sizes (i.e. large 20pt and normal 12pt) from the web page named „tekst_13.htm”, available on all addresses indicated above (i.e. addresses finished on http://pajak.org.nz/tekst_13.htm ).

With the totaliztic salute,
Dr Eng. Jan Pająk

#312: Dostępny dla niemal każdego subiektywny materiał dowodowy jaki empirycznie potwierdza dawne twierdzenia wiedzy ludowej, że w miarę przybywania lat u ludzi starszych wiekiem upływ ich czasu jest coraz bardziej przyspieszany, a stąd że z nadrzędnych powodów Bóg ściśle steruje szybkością upływu czasu każdej osoby

2019/07/17

Motto: „Kiedykowliek ma miejsce kolizja pomiędzy poglądami ‚oficjalnej nauki ateistycznej’ oraz empirycznym doświadczeniem zawartym w tzw. ‚mądrości ludowej’, wówczas zawsze w końcowym rozrachunku się okazuje, że prawda o otaczającej nas rzeczywistości ukrywa się w owej ‚mądrości ludowej’, zaś poglądy ‚oficjalnej nauki ateistycznej’ to jedynie zbiorek kłamstw, fałszerstw, zwodzeń i ‚fotelikowych teoryjek’.”

Mądrość ludowa od wieków stwierdza, że u ludzi starszych wiekiem czas upływa rosnąco szybciej niż u młodych ludzi. Jednocześnie ja sam kilka lat temu osiągnąłem ów unikalny wiek, w którym dla jakichś istotnych powodów (posądzam iż m.in. w celu wzbogacania rozpiętości doświadczeń życiowych), Bóg zaczął znacząco zwiększać szybkość upływu mojego czasu. Jako zaś dobrze przygotowany zawodowo inżynier, który kiedyś opanował do perfekcji zdolność subiektywnego (tj. dokonywanego „na oko”) oszacowywania wymiarów, szybkości, wagi, temperatury, upływu czasu, itp., z rosnącym szokiem obecnie jestem w stanie ocenić, że w 2019 roku szybkość upływu mojego czasu osiągnęła już aż tak znaczne przyspieszenie w porównaniu do tej szybkości jaką nadal pamiętam z ciągle niedalekiej swej przeszłości, iż moje subiektywne estymacje pozwalają mi szacować, że mój czas obecnie upływa z szybkością około 70% wyższą niż szybkość z jaką upływał on w czasach mojej młodości. Innymi słowy, jeśli za 100% czasu przyjąć dowolny przedział czasu definiowany fizykalnie przez ludzkie zegary (np. przyjąć 10 godzin zegarowych), wówczas w czasach młodości czułem iż żyję, odbieram i jestem świadomy działania otaczającej mnie rzeczywistości przez całą tamtą 100% długość czasu (np. przez całe owe 10 godzin). Tymczasem obecnie, tj. w 2019 roku, w przypadku upływu tego samego 100% czasu zegarowego (np. tych samych 10 godzin zegarowych), moja świadomość życia, odczuwania i działania otaczającej mnie rzeczywistości zmniejszyła się do odpowiednika jedynie około 30% (tj. około 3 godzin), pozostałe zaś 70% owego czasu zegarowego (tj. pozostałe 7 godzin) jakby zupełnie przestało dla mnie istnieć, lub jakbym ja w owym czasie zupełnie NIE istniał. Zaiste, Bóg zapełnia nasze życie tysiącami zaskakujących niespodzianek.

Oczywiście, jako naukowiec i inżynier dobrze wytrenowany w odnotowywaniu tego co typowo umyka uwadze innych osób, ja aż na cały szereg odmiennych sposobów empirycznych identyfikuję i odnotowuję najróżniejsze manifestacje owego zaniknięcia około 70% mojego czasu zegarowego (tj. manifestacje owego estymowanego przeze mnie 70% przyspieszenia szybkości upływu mojego czasu). Wymieńmy tutaj najważniejsze z tych sposobów:

(1) Subiektywne odbieranie szybkości jazdy jako około 70% wyższej niż wartość wskazywana przez licznik samochodu. Kiedy więc obecnie jadę samochodem np. po obszarze jaki ma ograniczenie szybkości do 50 [km/h], zaś widzę że i taką właśnie szybkość wykazuje licznik samochodu, patrząc na zewnątrz szybkość ta wzrokowo wygląda mi tak jak dawniej (tj. w czasach mojej młodości) wyglądała jazda np. z szybkością około 120 [km/h]. Teraz dopiero zaczynam więc rozumieć, dlaczego w czasach młodości widząc samochód wlokący się z szybkością żółwia, zawsze przy jego wyprzedzaniu się odkrywało, że kierowcą była osoba w wieku ponad 70 lat.

(2) Niemal trzykrotny spadek godzinowej wydajności mojej pracy badawczej. Przykładowo, kiedy zabieram się do badań, wówczas działania które kiedyś średnio zajmowałyby mi np. około godziny czasu, obecnie średnio zjadają mi niemal trzy godziny mojego czasu. A pamiętać trzeba, że moja wiedza, doświadczenie życiowe, oraz umiejętności efektywnego prowadzenia badań, w międzyczasie jedynie uległy udoskonaleniu – stąd logicznie rzecz biorąc, zamiast zjadać coraz więcej mojego czasu, osiąganie zamierzonych celów badań powinno u mnie trwać coraz krócej.

(3) Ponad dwukrotne zintensyfikowanie wyczerpywania się godzinową pracą. Jednocześnie, na przekór wykonywania działań w sposób aż tak spowolniony jak opisałem to w poprzednim spostrzeżeniu, ciągle po wykonywaniu pracy przez np. 3 kolejne godziny zegarowe, mój organizm osiąga aż tak wysoki poziom wyczerpania pracą i wysiłkiem, osiągnięcie jakiego dawniej (tj. w czasach mojej młodości) następowało dopiero po np. 10-godzinnej dniówce nieustającej pracy.

(4) Subiektywne odczuwanie temperatury otoczenia jako znacznie niższej niż jej wartość wskazywana przez termometry. Zwykła inżynierska logika podpowiada, że kiedy czas upływa szybciej, zaś reguły rządzące absorpcją ciepła przez ciało się NIE zmieniają, wówczas nagle wszędzie musi odczuwać się panowanie temperatur znacznie mniej dodatnich (zimniejszych) niż te wskazywane przez termometry. Ja ów fakt, iż ze wzrostem różnicy pomiędzy szybkościami upływu czasu dla źródła ciepła i dla ludzkiego ciała zmniejsza się absorpcja ciepła przez ciało ludzi, odkryłem empirycznie jeszcze w czasach mojej profesury w Kuala Lumpur. Dopiero jednak obecnie zaczynam odbierać swym ciałem jego fizykalną manifestację. W Kuala Lumpur wielokrotnie miałem bowiem okazję przyglądać się ludziom jacy gołymi stopami maszerowali po rozpalonych do czerwoności węglach – przykłady zdjęć jakie wtedy wykonałem pokazałem na „Fot. #E3ab” ze strony o nazwie „soul_proof_pl.htm”. Chociaż dla moich oczu i ciała węgle te były aż tak bardzo rozpalone, że tylko z wielkim trudem i jedynie na krótką chwilkę mogłem do nich się zbliżać, mój aparat fotograficzny zawsze dokumentował je jako niemal zimne – na co jedynym racjonalnym wytłumaczeniem było, iż miała tam miejsce niewykrywalna dla zmysłów ludzi zmiana szybkości upływu czasu (tj. albo upływ czasu w palących się węglach zostawał tam zwalniany, albo też upływ czasu u maszerujących po węglach ludzi był tam znacząco przyspieszany).

(5) Niemal trzykrotne zwiększenie się „wagi” obiektów jakich uprzednią wagę dobrze pamiętam. Jeśli rozważy się wzory na przyspieszenie i na wagę obiektów, wówczas okazuje się, że główną różnicą pomiędzy nimi jest jedna stała reprezentująca „masę” (wszakże „waga” to „masa” razy „przyspieszenie”). Znając tę matematyczną współzależność przestaje dziwić, że przyspieszenie szybkości upływu mojego czasu o około 70% powoduje podobne zwiększenie wagi obiektów, jakich uprzednią wagę kiedyś pamiętałem. Jakże więc wszyscy jesteśmy w błędzie, kiedy słysząc narzekania starszych wiekiem ludzi, iż „w dzisiejszych czasach wszystko ponabywało tak ciężkiej wagi” w skrytości ducha sobie wmawiamy, iż to jedynie ich mięśnie tak osłabły. Faktycznie bowiem, skoro ich czas uległ przyspieszeniu, również waga wszystkich obiektów jest dla nich znacznie cięższa niż była przy uprzedniej szybkości przebiegu ich czasu. Tyle tylko, że ponieważ oficjalna nauka ateistyczna NIE chce uznać istnienia „nawracalnego czasu softwarowego”, stąd NIE ma ona też dostępu do modeli matematycznych jakie pozwoliłyby jej też oszacować obiektywne zmiany wagi obiektów spowodowane zmianą szybkości upływu czasu.

(6) Udoskonalenia tonowe słyszanych dźwięków, muzyki i piosenek. Zwiększenie szybkości upływu mojego czasu zmieniło też ton dźwięków jakie słyszę. Słyszane dźwięki stały się jakby bardziej „żywe” i „soczyste”. Szczególnie wpłynęło to na jakość muzyki jaką wysłuchuję. Ja już od 2014 roku (tj. od czasu kiedy zaczęły u mnie się pojawiać odnotowywalne zmiany w szybkości upływu mojego czasu) prowadzę i udoskonalam aż cały szereg internetowych „playlist” ze swymi ulubionymi piosenkami. (Jak wierzę, zostałem wówczas celowo zainspirowany do ich stworzenia, abym mógł odnotowywać zmiany w subiektywnym odbiorze muzyki – po szczegóły patrz punkt #J5 z mojej strony o nazwie „petone_pl.htm”.) Ja sam zaprogramowałem te „playlisty” dla ułatwienia wysłuchiwania ulubionej muzyki na swym „smart” telewizorze koreańskiej firmy LG – można jednak też je uruchamiać na komputerach PC, na jakich oryginalnie je programuję. Wszystkie te moje „playlisty” czytelnik może sobie pouruchamiać i przesłuchać z „menu” poumieszczanych pod koniec dwóch moich „startowych playlist” o nazwach „p_l.htm” (polskojęzyczna), oraz „p_e.htm” (angielskojęzyczna). Co najciekawsze, formułując owe „playlisty” odnotowałem, że w miarę jak szybkość upływu mojego czasu narasta, dźwiękowa jakość muzyki (a stąd i przyjemność jej wysłuchiwania) szybko u mnie się zmienia. Niektóre piosenki, jakie szereg lat wcześniej bardzo lubiłem, z upływem czasu zaczynają brzmieć nudnie, a czasem wręcz nieprzyjemnie. Z kolei coraz piękniej brzmią dla mnie inne piosenki, na jakie dawniej NIE zwracałem większej uwagi. Przykładem jednej takiej piosenki, za wysłuchiwaniem której jeszcze z 10 lat temu wręcz przepadałem, zaś obecnie którą subiektywnie odbieram zupełnie odwrotnie, jest piosenka „(You Drive Me) Crazy” – jaką dla naukowej rzetelności oraz powodów badawczych i porównawczych celowo jednak pozostawiłem dostępną na swojej playliście o nazwie „p_12fm.htm”.

(7) „Ożywienie” oglądanej kolorystyki. W miarę też jak od jakiegoś już czasu szybkość upływu mojego czasu ulega przyspieszeniu, równocześnie obserwuję wzrost intensywności kolorów wszystkiego co przy dobrym oświetleniu oglądam swymi oczami. Wszystkie kolory zaczęły być coraz bardziej żywe, pełne, o intensywniejszych barwach i jakby bardziej nasycone. Gdybym porównywał obecne odcienie kolorów jakie oglądam w dzisiejszych czasach, z tymi jakie pamiętam z dawnych czasów, wówczas mógłbym stwierdzić, że dawniej wszystko wygladało jakby było bardziej „wyblakłe” (pale), obecnie zaś kolory są bardziej intensywne. Różnice są w przybliżeniu takie, jak porównywanie dawnych kolorowych zdjęć wykonanych na Wschodnio-Niemieckim materiale fotograficznym – w komunistycznej Polsce dostępnym pod nazwą „ORWO”, z kolorowymi zdjęciami wykonanymi na materiałach fotograficznych np. firmy „Kodak”.

(8) Wyraźne zmniejszenie się ilości światła docierającego do moich oczu. Kiedy przychodzi mi np. czytać lub precyzyjnie dokonywać coś co wymaga dobrego oświetlenia, wówczas odkrywam, że dla moich oczu to co usiłuję czytać lub czynić jest zbyt słabo oświetlone aby móc to poprawnie odcyfrować lub wykonać – pomimo że panują wówczas warunki oświetleniowe jakie dawniej umożliwiały mi doskonałe czytanie i rozróżnianie szczegółów. Aby więc czytać lub dokonywać cokolwiek wymagającego dobrej widoczności szczegółów zmuszony jestem zwiększać intensywność oświetlenia aż do poziomu o którym pamiętam, że kiedyś takie światło byłoby zbyt jaskrawe dla moich oczu. Oczywiście, znając sceptycyzm dzisiejszych zatwardziałych w swych wierzeniach ludzi wiem, że owo drastyczne zmniejszenie się ilości światła docierającego do moich oczu będą oni tłumaczyli pogarszaniem się zdrowia i czułości mego wzroku, spowodowanym zmianami biologicznymi wywołanymi starzeniem się. Jednak będąc naukowcem i inżynierem ja jestem też w pełni świadomy, że kiedy przyspieszy się upływ czasu, zaś szybkość światła się NIE zmienia, wówczas do tych samych oczu musi docierać znacznie mniej światła niż docierało przy NIE przyspieszonym upływie czasu. Ponadto znając aktualny stan zdrowotny i sprawnościowy własnych oczu doskonale zdaję sobie też sprawę, że poziom ich biologicznego pogorszenia się jest aż kilka razy mniejszy niż wynosi ów ilościowy spadek natężenia światła docierającego do moich oczu.

(9) Ponad czterokrotne wydłużenie czasu samo-leczenia się moich chorób. Kiedy byłem w młodym wieku, mój organizm całkowicie samo-leczył np. grypę w przeciągu tygodnia. Tymczasem około 4 tygodnie temu moja żona przyniosła do domu grypę, jaką ja od niej załapałem, zaś po upływie 4 tygodni nadal całkowicie z niej NIE wyzdrowiałem. Podobnie miała się sprawa ze wszystkimi innymi dolegliwościami i chorobami, o jakich pamiętam że mnie trapiły już w obecnych czasach znaczącego wzrostu szybkości upływu mojego czasu. Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że w starszym wieku odporność na choroby naszego ciała stopniowo zanika. Jednak logika i naukowe doświadczenie też mi podpowiadają, że w owym ponad 4-krotnym wydłużeniu czasu leczenia zwykłej grypy musi kryć się znacznie więcej niż jedynie spadek odporności organizmu. Wszakże ciało potrzebuje włożyć określoną ilość pracy aby wyzdrowieć i czyni to z określoną stałą szybkością – co zajmuje mu też określoną ilość jego własnego czasu. Jeśli jednak jego czas zacznie upływać szybciej, wówczas owa określona ilość czasu musi zająć większą liczbę godzin zegarowych i dni kalendarzowych. Moim więc zdaniem, jedna ze składowych łańcucha przyczynowo-skutkowego tego wydłużającego się czasokresu samo-leczenia się moich chorób i dolegliwości (w tym mojej najnowszej „standardowej” grypy) jest właśnie owo około 70% przyspieszenie upływu mojego czasu.

Ciekawostką wszystkich powyższych manifestacji przyspieszenia upływu mojego czasu, jakie zaobserwowałem i tu raportuję, jest że fizykalnie wszystkie są one zgodne nawzajem ze sobą. Ponadto, są one równocześnie zgodne z tym jak jedyna faktyczna Teoria Wszystkiego zwana Koncept Dipolarnej Grawitacji wyjaśnia działanie „nawracalnego czasu softwarowego” w którym starzeją się ludzie i który można też wykorzystać do zbudowania „Wehikułów Czasu” zdolnych udostępnić nam nieśmiertelność poprzez cofanie ludzi ponownie do lat ich młodości po każdym osiągnięciu przez nich wieku starczego – po szczegóły patrz opisy z mojej monografii [12]. Tak zaś duża różnica w manifestacjach szybkości obecnego upływu mojego czasu, w porównaniu z szybkością tego upływu jaką dobrze pamiętam z czasów swej młodości, stwarza aż cały szereg efektów wartych obserwacji i zbadania. Szczerze mówiąc jestem ogromnie wdzięczny Bogu iż pozwolił mi doświadczyć wyników przyspieszenia upływu mojego czasu. Mogąc je bowiem tutaj opisać dla użytku potomnych uzyskuje się aż kilka naukowych korzyści. Przykładowo, nawet NIE mając jeszcze dostępu do Wehikułów Czasu jakie wynalazłem, już obecnie jestem w stanie wyjaśnić dzisiejszym ludziom i przyszłym użytkownikom tych wehikułów, jak się odbiera i czuje w sytuacjach kiedy nasz czas zostaje przyspieszony. Poprzez zaś proste odwrócenie opisywanych tu efektów w przeciwstawnym kierunku moje opisy pozwalają też wydedukować jak będzie się czuło i odbierało sytuacje kiedy czyjś upływ czasu ulegnie znaczącemu zwolnieniu – co już obecnie może dopomagać niektórym tzw. „uprowadzonym do UFO” w zrozumieniu swych niezwykłych doświadczeń. Społecznie istotna korzyść wynika też z możliwości uprzedzenia eskalowania liczby „nieistniejących chorób”, jakie niektórzy dzisiejsi „łasi na kasę” psychologowie i medycy nieustannie wymyślają i przypisują wielu osobom – których gdyby istniała „definicja kwalifikująca” ludzi do kategorii „zdrowi” lub „chorzy” prawdopodobnie zakwalifikowałaby ona do kategorii „zdrowi”. W wielu też przypadkach celem wymyślania owych chorób jest nakłanianie ludzi do podejmowania leczenia w coraz to kosztowniejszych klinikach. Do chwili obecnej medycy nawymyślali przecież aż tyle najróżniejszych chorób, że każdemu mieszkańcowi Ziemi są oni w stanie przypisać dowolną ich liczbę. Ciekawe przy tym, że do leczenia wielu owych chorób medycy i psycholodzy używają wyłącznie dzisiejsze błędne metody materialne, jakie w punkcie #F11 mojej strony o nazwie „soul_proof_pl.htm” dają się przyrównywać do usiłowania naprawy „komputerowego software” z pomocą wyłącznie „śrubokrętów i lutownic”. Miejmy więc nadzieję, że moje wyjaśnienie tutaj, iż to jedynie owo naturalne przyspieszanie upływu czasu u starszych wiekiem ludzi jest przyczyną opisanych powyżej manifestacji (oraz innych manifestacji do nich pokrewnych), będzie w stanie zapobiec zwodniczemu wmawianiu ludziom przez co bardziej niemoralnych medyków i psychologów, iż manifestacje te są kolejnymi z owych powymyślanych na siłę rzekomych „nowoczesnych chorób” z jakich każdy jakoby powinien się leczyć w coraz kosztowniejszych nowoczesnych klinikach. Jednocześnie wyjaśnienie to być może zwróci uwagę czytelników na informacje zawarte w Biblii, jakie nas upewniają, że faktyczne nasze wyleczenie jest zawsze dokonywane przez Tego, który nas stworzył i stąd który zna numer kolejny i zdrowie każdego naszego włoska, a także funkcję i poprawne działanie każdej komórki naszego ciała – czyli przez naszego Boga. Tyle, że aby NIE łamać naszej „wolnej woli” np. otwartym zademonstrowaniem dokonania cudu, Bóg zawsze nasze wyleczenie realizuje w sposób zgodny z naszymi poglądami, nawykami i zasadami postępowania (po szczegóły patrz punkt #C2 na stronie o nazwie „tornado_pl.htm”).

Ponieważ fundamenty naukowe i filozoficzne dzisiejszej oficjalnej nauki i medycyny ateistycznej są wzniesione na owym błędnym założeniu, iż szybkość upływu czasu dla nas jest stała i NIE może się zmieniać, stąd dzisiejsza „oficjalna nauka ateistyczna” NIE dysponuje ani modelami matematycznymi, ani narzędziami, jakie pozwalałyby wyjaśnić, lub choćby jedynie estymować, jak wielkie są owe odnotowywane empirycznie i raportowane przez wiedzę ludową zmiany szybkości upływu czasu u starszych wiekiem ludzi. Na dodatek, oficjalna nauka ateistyczna ignoruje i wyszydza wszelkie przesłanki empiryczne, jakie NIE zgadzają się z jej powypaczanymi fundamentami. Skoro zaś wzory matematyczne oficjalnej nauki zostały opracowane przy błędnym założeniu, że szybkość upływu czasu jest stała, dla zmieniającej się szybkości upływu czasu wszystkie wzory oficjalnej nauki ateistycznej tracą swoją ważność. Jedyne więc co nauka ta jest w stanie czynić i co faktycznie czyni, to używać „najbardziej uniwersalne narzędzie oficjalnej nauki ateistycznej” czyli używać jej odwieczną metodę stanowczego „zaprzeczania” wszystkiemu – w tym przypadku zaprzeczania, iż takie coś jak zmiana szybkości upływu czasu u starszych wiekiem ludzi istnieje obiektywnie. Całe więc szczęście, że mamy już mój „Koncept Dipolarnej Grawitacji”, bowiem zaczyna on wprowadzć nieco prawdy do całej tej naukowej karuzeli nieustającego oficjalnego zaprzeczania, okłamywania i zwodzenia ludzi.

W punktach #D1 i #D2 swojej strony o nazwie „immortality_pl.htm”, a także we wpisie numer #160 do blogów totalizmu (opublikowanym też, między innymi, w „tomie X” swej publikacji [13]), już wiele lat temu opisałem jeden z wypracowanych przez siebie eksperymentów, jaki pozwala na empiryczne wyznaczenie ile dla poszczególnych osób (i wieków ludzi) wynosi szybkość upływu ich „nawracalnego czasu softwarowego”. Z moich obserwacji bowiem wynika, że szybkość upływu czasu jest dobierana indywidualnie i odmiennie dla każdej indywidualnej osoby – przykładowo przyspieszenie upływu czasu mojej żony jest znacznie niższe niż moje, bo jeśli przeliczyć je dla mojego obecnego wieku, to u niej wynosi ono nawet mniej niż około 40% szybkości upływu czasu zegarowego (w porównaniu z moim wynoszącym około 70%). Niestety, aby wykonać tamten dawniejszy eksperyment potrzebne jest odpowiednie oprzyrządowanie. Tymczasem to moje częste obecne doświadczanie „subiektywnego” odbioru szybkości jazdy samochodem w porównaniu do obiektywnej wartości tej szybkości ważnej dla sytucji gdyby czasem NIE dawało się sterować, sugeruje jeszcze jedno, znacznie prostrze do przeprowadzenia doświadczenie empiryczne, jakie niemal każdy dociekliwy czytelnik może sobie przeprowadzić znacznie łatwiej. Wystarczy bowiem aby zabrał do swego samochodu kogoś starszego wiekiem (tj. co najmniej o wieku ponad 70 lat – jednak im starszy tym lepiej), o kim wie, że z uwagi na przeszłe doświadczenia życiowe tej osoby ma ona wpisaną do pamięci wzrokową ocenę szybkości jazdy (np. byłego kierowcę). Następnie jadąc np. z ową „miejską” szybkością 50 km/h aby zaproponował tej osobie, by spróbowała zgadnąć jak szybko samochód jedzie. Podana zaś przez nią przybliżona szybkość będzie więc subiektywnym wskaźnikiem ilościowym o jaką procentową wartość szybkość upływu czasu została dla tej osoby przyspieszona. Życzę powodzenia w tym otwierającym oczy na prawdę eksperymencie – jaki nagle pozwala zrozumieć bardzo wiele zjawisk obserwowanych przez nas w codzienym życiu w odniesieniu do starszych wiekiem ludzi. (A stąd pozwala nam też podchodzić coraz bardziej wyrozumiale do twierdzeń i zachowań osób starszych wiekiem, a jednocześnie podchodzić coraz mniej wyrozumiale do kłamstw i zwodzenia jakimi uparcie karmi nas instytucja oficjalnej nauki ateistycznej.)

Wszystkie te moje osobiste doświadczenia o nowej i dawniej nieznanej dla mnie wymowie, jakie na dodatek wybiegają przeciwko temu co wynika ze stanu wiedzy dzisiejszej „oficjalnej nauki ateistycznej”, dosyć jednoznacznie nakłaniają, iż w najbliższej przyszłości powinienem poświęcić ich zgłębieniu któryś z następnych swych tematów badań i opisowej prezentacji. Wszakże chociaż mądrość ludowa od wieków już stwierdza, iż w starszym wieku czas upływa szybciej niż w czasach młodości, jednocześnie praktycznie nigdzie nie natknąłem się na opisy ilościowych wyników badań porównawczych w tej sprawie. Tymczasem mój wynik około 70% przyspieszenia upływu czasu jest szokująco wysoki. NIE bez powodu historia nas też uczy tego co starałem się wyrazić w motto niniejszego wpisu, mianowicie że: ‚kiedykowliek ma miejsce kolizja pomiędzy poglądami „oficjalnej nauki ateistycznej” oraz „wiedzą ludową” bazująca na empirycznym doświadczeniu, wówczas zawsze w końcowym rozrachunku się okazuje, że po stronie prawdy znajduje się „wiedza ludowa”.’ Wszakże fundamenty filozoficzne i naukowe starej oficjalnej nauki ateistycznej bazują wszystkie swe stwierdzenia na kompletnie błędnym założeniu, iż pole grawitacyjne jakoby jest polem monopolarnym (tj. polem podobnym do pól elektrycznych i pól ciśnień). Tymczasem opracowana jeszcze w 1985 roku moja Teoria Wszystkiego zwana Konceptem Dipolarnej Grawitacji już dziesiatki lat temu formalnie dowiodła, iż pole grawitacyjne faktycznie jest polem dipolarnym podobnym do pól magnetycznych, czyli polem też posiadającym zarówno swój biegun wlotowy „I”, jak i swój biegun wylotowy „O”. Nic więc dziwnego, że fundamenty wyznawane prze „oficjalną naukę ateistyczną” wysoce błędnie nam też implikują, iż obiektywna zmiana szybkości upływu czasu w starszym wieku jest kompletnie niemożliwa. Wszakże jeśli obstaje się przy monopolarnej grawitacji, wówczas NIE ma jak zaistnieć ów inny rozumny przeciw-świat, z substancji którego Bóg był w stanie zbudować swój „Omniplan” – czyli zbudować ową softwarową strukturę, która zarządza kontrolującym ludzi „nawracalnym czasem softwarowym”. Warto więc zacząć udostępniać i uświadomić ludziom prawdę, iż opisywane tu zjawiska wcale NIE są tylko przywidzeniem, wrażeniem, czy psychologicznym trickiem, a fizykalnym pewnikiem wynikającym z faktycznych zasad działania „nawracalnego czasu suftwarowego” w jakim wszyscy ludzie się starzeją, a działanie jakiego opisałem na licznych swych stronach – np. patrz „immortality_pl.htm”. Ponieważ jednocześnie z moich doświadczeń i teorii wynikają klarowne wskazówki jak zacząć ilościowo oszacowywać owo zjawisko, warto więc w swych udostępnieniach ujawniać też ilościowe oszacowania dla tego faktu do jakich ja doszedłem, a ponadto wyjaśnić ów prosty eksperyment jaki ja używam, a jaki wnikliwemu czytelnikowi też pozwoli łatwo ustalić gdzie leży prawda i jak ilościowo ona wygląda.

Oczywiście, wyjaśnione powyżej (a) opieranie fundamentów naukowych i filozoficznych całej oficjalnej nauki ateistycznej na niezweryfikowanym założeniu o monopolarnej naturze pola grawitacyjnego, wcale NIE jest jedynym kardynalnym „grzechem” na jaki absolutny monopol tej nauki bezkarnie jej pozwala. Do licznych innych jej grzechów należy też (b) „zaduszanie właśnie rodzącej się konkurencji” przyjmującej formę opisywanej np. w punktach #C1, #C2 i #C3 mojej strony internetowej o nazwie „telekinetyka.htm” nowej i narazie nadal tylko jednoosobowej „nauki totaliztycznej” bazującej już na Koncepcie Dipolarnej Grawitacji, (c) unikanie badania „sprawdzalnych” tematów (np. coraz częstrze uciekanie do niesprawdzalnych tematów badań w rodzaju „wielkiego bangu”, „kosmicznych czarnych dziur”, mikrocząsteczek, manipulacji na genach, wypraw na Marsa, itp. – jakich poprawności niemal nikt NIE jest dziś w stanie zweryfikować), (d) unikanie brania odpowiedzialności za następstwa swych postępowań (np. za następtwa ucieczki GM organizmów – jak to miało miejsce np. z kukurydzą czy ryżem , za nadprodukcję plastyku, za brak fabrycznej produkcji urządzeń „perpetuum mobile” – np. patrz moja strona „free_energy_pl.htm”, itp.), (e) „przeaczanie” niekorzystnych następstw produktów swych badań, (f) ignorowanie lekcji historii i powtarzanie błędów swoich poprzedników, (g) lekceważnie bezpieczeństwa i przyszłości swych bliźnich, (h) wprowadzanie udoskonaleń „wzdłuż linii największego błędu”, (i) podejmowanie badań przed dopracowaniem „definicji zakwalifikujących” te badania do którejś z dwóch najważniejszych kategorii (tj. definicji jakie klasyfikują je albo np. do kategorii „korzystnych” dla ludzkości, lub też „niszczycielskich” dla ludzkości), oraz kilka jeszcze innych grzechów. Mnie szczególnie martwi ów „grzech (i)” oficjalnej nauki ateistycznej. Wszakże poprzez obserwowanie życia i prowadzenie badań już przez wiele tysięcy lat, ludzkość zgromadziła dotychczas wystarczającą ilość informacji empirycznych, praw, trendów, związków przyczynowo-skutkowych, itp., aby dla każdego problemu ludzkiego i tematu badań najpierw opracować definicję jaka go kwalifikuje do jednej z dwóch kategorii – które możnaby nazwać „dozwoloną” lub „zabronioną”. Przykładowo, nawet pojedyńczy „totaliztyczny naukowiec” (tj. ja) jest już w stanie wypracować takie definicje dla co bardziej istotnych obszarów jego badań. Tymczasem np. całe obecne kosztowne instytucje oficjalnej medycyny ateistycznej i farmacji nadal NIE dorobiły się jeszcze definicji, jaka pozwalałaby jednoznacznie zakwalifikować każdą osobę do którejś z obu podstawowych kategorii, tj. albo do kategorii „osoba chora” i stąd wymagająca leczenia, albo też do kategorii „osoba zdrowa” i stąd NIE wymagająca leczenia. Podobnie jest z wieloma innymi badaniami – np. czy ich prowadzenie i wyniki działają na korzyść ludzkości (a stąd powinny być prowadzone), czy też na szkodę ludzkości (a stąd nigdy NIE powinno się ich podejmować).

Ja doskonale zdaję sobie sprawę z moich własnych ludzkich niedoskonałości, potencjału do popełniania błędów i pomyłek, trudności wyrażania dzisiejszym niedokładnym językiem głębokich prawd absolutnych, ograniczeń swych możliwości badawczych – kiedy cała moja jednosobowa „totaliztyczna nauka” zmuszona jest bazować wyłącznie na moim prywatnym czasie, finansowaniu, wiedzy, doświadczeniu, itp. Uważam więc za wielki honor i łaskę, że dzięki mojemu Konceptowi Dipolarnej Grawitacji zdołałem wykryć ów kardynalny błąd fundamentów naukowych i filozoficznych dzisiejszej oficjalnej nauki ateistycznej – jakim są następstwa upartego zakładania (bez przeprowadzenia żadnej naukowej weryfikacji), że grawitacja jakoby jest polem monopolarnym. Chodzi bowiem o to, że przy monopolarnej grawitacji cały wszechświat musiałby być zawarty w tej samej przestrzeni fizykalnej o jednorodnych cechach – czyli w takiej jednorodnej przestrzeni NIE byłoby już miejsca na Boga i na istoty duchowe o konsystencji odmiennej niż nasze ciała fizyczne. (Niektóre niszczycielskie następstwa tego starego i szokująco błędnego naukowego założenia oficjalnej nauki ateistycznej, w tym oficjalne coraz usilniejsze wyrzekanie się Boga przez instytucję owej nauki, ujawniają, między innymi, opisy zaprezentowane w punkcie #F11 strony „soul_proof_pl.htm”, oraz w publikacjach stamtąd referowanych.) W rezultacie wykrycia tego kardynalnego błędu w fundamentach naukowych i filozoficznych oficjalnej nauki ateistycznej, ja mogę teraz wypełniać swój naukowy obowiązek wyrażony w informacji (i ostrzeżeniu) z logo totalizmu, jaka stwierdza iż „wiedza to odpowiedzialność”. Swymi skromnymi możliwościami i środkami od lat staram się więc korygować te zwodzące ludzi błędne stwierdzenia wynikające z założenia monopolarności pola grawitacyjnego, jakie nieodpowiedzialnie upowszechnia oficjalna nauka ateistyczna z pozycji jej autorytetu – jak więc też mogę tak ujawniam ludziom prawdę o dipolarnym charakterze pola grawitacyjnego i o zgodności mojego Konceptu Dipolarnej Grawitacji z manifestacjami otaczającej nas rzeczywistości i z faktem istnienia Boga. W ten sposób mam nadzieję pomniejszyć szkodliwość oficjalnych twierdzeń naukowych jakie nieodpowiedzialnie zamieniają w „ateistów” coraz większą liczbę dzisiejszych osób – w rezultacie zapewne skazując wielu z nich na wieczyste potępienie. Intryguje mnie też pytanie, jak to możliwe iż wielu dzisiejszych „luminarzy nauki” wybiera świadome dokładanie swojej kontrybucji do budowania mocy, autorytetu, monopolu i panowania instytucji dzisiejszej oficjalnej nauki ateistycznej, oraz do blokowania wiedzy o prawdach odkrywanych przez mój Koncept Dipolarnej Grawitacji? Przecież ta oficjalna nauka coraz otwarciej wyrzeka się Boga oraz bezkrytycznie i autorytatywnie upowszechnia stwierdzenia bazujące na naukowo błędnym myśleniu, które bezpośrednio podważają tak istotną prawdę i wiedzę, jak ta o istnieniu i o władzy Boga. Właśnie też kontrybucja owych „luminarzy nauki” bezpośrednio przyczynia się do pomniejszania szansy zbawienia u ludzi będących odbiorcami owych zwodzących twierdzeń oficjalnej nauki. Co więc ich motywuje do zapewne duchowo samobójczego ignorowania bibilijnych ostrzeżeń, w rodzaju łatwego do poczytania i zrozumienia przez każdego wersetu 23:13 z „Ew. w/g św. Mateusza” – cytuję z Biblii Tysiąclecia: „Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy, bo zamykacie królestwo niebieskie przed ludźmi. Wy sami nie wchodzicie i nie pozwalacie wejść tym, którzy do niego idą.”

Copyrights © 2019 by dr inż. Jan Pająk

* * *

Powyższy wpis #312 jest adaptacją treści punktu #L3 z mojej strony internetowej o nazwie „oscillatory_chamber_pl.htm” (aktualizacja datowana 17 lipca 2019 roku, lub później) – już załadowanej do internetu i dostępnej, między innymi, pod następującymi adresami:
http://www.geocities.ws/immortality/oscillatory_chamber_pl.htm
http://magnokraft.ihostfull.com/oscillatory_chamber_pl.htm
http://gravity.ezyro.com/oscillatory_chamber_pl.htm
http://cielcza.cba.pl/oscillatory_chamber_pl.htm
http://pajak.org.nz/oscillatory_chamber_pl.htm

Na każdym z powyższych adresów staram się też udostępniać najbardziej niedawno zaktualizowane wersje wszystkich swoich stron internetowych. Stąd jeśli czytelnik zechce z „pierwszej ręki” poznać prawdy wyjaśniane na dowolnej z moich stron, wówczas na którymkolwiek z powyższych adresów może uruchomić „menu2_pl.htm” zestawiające zielone linki do nazw i tematów wszystkich stron jakie dotychczas opracowałem, poczym w owym „menu2_pl.htm” wybrać link do strony jaką zechce przeglądnąć i kliknięciem „myszy” uruchomić ową stronę. Przykładowo, aby owo „menu2_pl.htm” uruchomić z powyżej wskazanego adresu http://totalizm.com.pl/oscillatory_chamber_pl.htm , wystarczy jeśli w adresie tym nazwę strony „oscillatory_chamber_pl.htm” zastąpi się nazwą „menu2_pl.htm” – poczym swą wyszukiwarką wejdzie na otrzymany w ten sposób nowy adres http://totalizm.com.pl/menu2_pl.htm . W podobny sposób jak uruchamianie owego „menu2_pl.htm” czytelnik może też od razu uruchomić dowolną z moich stron, nazwę której już zna, ponieważ podałem ją np. w powyższym wpisie lub w owym „menu2_pl.htm”. Przykładowo, aby uruchomić dowolną inną moją stronę, jakiej fizyczną nazwę gdziekolwiek już podałem – np. uruchomić stronę o nazwie „immortality_pl.htm” powiedzmy z witryny o adresie http://pajak.org.nz/oscillatory_chamber_pl.htm , wystarczy aby zamiast owego adresu witryny wpisał następujący nowy adres http://pajak.org.nz/immortality_pl.htm w okienku adresowym swej wyszukiwarki.

Warto też wiedzieć, że niemal każdy NOWY temat jaki ja już przebadałem dla podejścia „a priori” nowej „totaliztycznej nauki” i zaprezentowałem na tym blogu, w tym i temat z niniejszego wpisu #312, jest potem powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu, które nadal istnieją. Do chwili obecnej aż 8 takich blogów totalizmu było zakładanych i krótkotrwale utrzymywanych. W chwili obecnej jedynie 3 najbardziej ostatnio pozakladane, z tamtych 8 blogów totalizmu nadal NIE zostały jeszcze polikwidowane przez licznych przeciwników prawdy, mojej „totaliztycznej nauki”, czy wysoce moralnej „filozofii totalizmu”. Te dzisiaj istniejące blogi totalizmu można znaleźć pod następującymi adresami:
https://totalizm.wordpress.com
https://kodig.blogi.pl
https://drjanpajak.blogspot.com (dostępny też poprzez NZ adres https://drjanpajak.blogspot.co.nz )
Na szczęście, wydeletowanie 5 najstarszych blogów totalizmu NIE spowodowało utraty ich wpisów. Najstaranniej bowiem dopracowane ilustracjami, kolorami, podkreśleniami i działającymi linkami wszystkie moje wpisy jakie dotychczas opublikowałem na blogach totalizmu, w tym i niniejszy wpis, są też już systematycznie udostępniane na mojej darmowej elektronicznej publikacji [13] w bezpiecznym formacie PDF i dwóch wielkościach druku (tj. dużego 20pt i normalnego 12pt) – jaką każdy może sobie załadować np. poprzez stronę o nazwie „tekst_13.htm” dostępną na wszystkich wskazanych powyżej witrynach, w tym między innymi np. pod adresem http://pajak.org.nz/tekst_13.htm . Niemal połowa wpisów jest tam opublikowana także w wersji angielskojęzycznej, a stąd będzie zrozumiała i dla mieszkańców innych niż Polska krajów.

Z totaliztycznym salutem,
Dr inż. Jan Pająk

#311E: The fifth technical era of humanity and its propelling devices which allow us to overcome passage of time and the inevitability of death

2019/07/15

Motto: „The majority of humans limit their knowledge of the future to the present moment.”

My analysis of the results of human predictions of the future indicate that if we do NOT discover and work out the principle which God used to formulate in His „Omniplan” what is going to happen in the area that we are interested in, then whatever people predict just on the basis of their own knowledge and views, always over time turns out to be wrong. In turn, principles that God uses to formulate in the „Omniplan” His designs for the future, are best illustrated by the regularities contained in my „Cyclic Tables in the Development of Earth’s Propelling Devices”. The cyclic table which I discovered first and which turned out to be the most important, was the one published in 1976 in the article entitled „Teoria rozwoju napędów” (in English meaning: „The theory of propulsion systems development”) from the Polish magazine „Astronautyka”, issue 5/1976, pages 16 to 21. Starting from the time of its discovery, I continually analyze and research these cyclic tables until today – discovering in them increasingly more interesting regularities and principles, which in turn allow me to predict increasingly more precisely the principles of operation and features of the propelling devices for the future humans.

From principles and regularities that God has pre-planned into the development of human propelling devices and are reflected by my first cyclic table, the strongest influence on the devices from the „fifth technical era of humanity” (which I intend to describe in this post), exerts „the principle that in the propelling devices of increasingly higher technical eras used are increasingly more hidden, deeply located and difficult to access by people components of the reality that surrounds us.” This principle causes that in order to be able to build ever more powerful propelling devices of subsequent technical eras, people are forced to overcome in their views and philosophies the subsequent „barriers of awareness” (meaning to overcome „philosophical limitations” rooted in their worldviews), which God utilises for precise pre-planning in His „Omniplan” the technological progress of humanity, and then in careful governing over implementation of this progress. (Notice, that what are and how these „barriers of awareness” do work, I tried to explain a long time ago on the example of a barrier that already for around 70 years has been limiting the majority of people, including the Polish so-called „UFO researchers”, to get stuck on answering the question „does UFOs even exist” and thus make these people to constantly „trot in the same place”. My explanation of this barrier, I published, among others, in item #F6 from the web page named „evil.htm”, and in subsection O3 from volume 12 of my monograph [1/4].) Because the crossing through subsequent „barriers of awareness” („philosophical limitations”) in human worldviews is controlled by God, the existence of these barriers allows God to grant to humanity the permission to build only those propelling devices, powers and capabilities of which are appropriate to the level of morality, civilization advancement and obedience to God among these generations of people who will have access to the power and to the destruction capabilities of these propelling devices.

Let us now analyze my most completely and precisely developed and fine-tuned „Cyclic Table in the Development of Earth’s Propelling Devices”, illustrated as „Tab. #J4” from the web page named „propulsion.htm”, and also published in the posts number #309E (in English) and #295 (in Polish) to blogs of totalizm, as well as in my monograph [12] (in Polish) and in publication [13] which collects all my posts to blogs of totalizm (almost half of which posts is in English). This table allows for a better understanding „what is all about” that used by God and explained above „principle of using in the propelling devices of subsequent technical eras the increasingly more hidden, deep and difficult to access by people components of the surrounding reality”. Well, from that „Tab. #J4” it follows that the six successive technical eras on Earth are arranged in three pairs of eras that are increasingly more difficult to complete. Each of these three pairs uses for propelling purposes the increasingly more deeply hidden and invisible for people components of the reality that surrounds us. In addition, from both technical eras of each such pair, the first era always uses the „naturally” available to people (i.e. easier to identify and use by people) attributes of the working medium that provides the propulsive power to all the propelling devices of this pair. In the second era of each pair, for the purposes of propelling are used different attributes of the same working medium, only that this time attributes are released technically by people. Let us analyze now these three pairs of technical eras in more detail (see „Tab. #J4” on the web page named „propulsion.htm”):

(1) The first of these three pairs, which includes the first and second technical eras of humanity, for the purposes of propelling utilises only the most visible and accessible to people the circulation of „direct interactions of matter”. Thus, the propelling devices of these first and second technical eras are the easiest to invent and to build by people – although their powers and capabilities are the most primitive and limited. At the same time, slightly more technically advanced propelling devices of the second technical era from this first pair (i.e. such propelling devices as: an internal combustion engine, a „jet engine”, a rocket) so intensely pollute the natural environment that they threaten human health and survival. (The reader is probably aware that at the moment humanity is in the final phase of using mainly the propelling devices of these first and second technical eras.)

(2) The second of these three pairs, covering the third and fourth technical eras, for propelling purposes uses a bit more hidden from human eyes, because invisible, „circulations of counter-matter” – which in the most known way manifest themselves to people as the so-called „magnetic fields”. The existence of counter-matter is still negated by the official atheistic science – in spite that counter-matter is the major component of the reality that surrounds us from which God created all the matter from our physical world. (It is shocking that it is still negated by official atheistic science, in spite that the existence of the counter-world, and thus the existence of counter-matter prevailing in the counter-world, has already been proven by my formal scientific proof presented, among others, in item #D3 from a different my web page named „dipolar_gravity.htm”, and also in subsection H1.1.4 from volume 4 of my monograph [1/5].) Therefore, in order to be able to build subsequent propelling devices of the third and fourth technical eras, humanity will first have to overcome the „barrier of awareness” which depends on the necessity to overcome the current intellectual resistance of the official atheistic science, which today’s selfish intentions are mainly focused on immoral use of its monopoly for research and for education, and on resulting from this monopoly the denying of the existence of the counter-world and counter-matter in which can reside the authority much higher than that of present scientists (which authority is God Himself). How in turn difficult is for the institution of current official atheistic science to cross this barrier of awareness, it is perfectly illustrated by the repetitive attacks on the outcomes of „hobby” research that I am carrying on, which attacks, while being unable to undermine my findings, evidence and theories, resort to „grips below the belt” – what the reader may quickly notice when reviewing the opinions on these outcomes widely disseminated on the internet. As a result of this situation, this barrier of awareness stops the humanity from building increasingly more advanced propelling devices of the third and fourth technical eras, in spite that the first most primitive propelling device from the third technical era (i.e. the so-called „electric motor”) was invented in 1836 and until today it is being built almost without any major changes in the principle of its operation, while the historical information also indicates that the first propelling device of the fourth technical era was built NO later than in the year 1150 – for details see e.g. item #J2 from my web page named „free_energy.htm”. It is a great pity, that the moral state of the group intellect of today’s institution of official atheistic science has fallen so low that this science is NOT able any more to cross also through this barrier of awareness. After all, the propelling devices of the third and fourth technical eras do NOT pollute the environment – as do the propelling devices used today, while for example the building of the Magnocrafts of my invention would open for humanity access to the unlimited resources of the vast cosmic space. In turn, the construction of the Time Vehicles of my invention would open for people access to the so-called „imprisoned immortality”, and thus would eliminate the to-date human fear of death.

(3) The third of these three pairs, covering the fifth and sixth technical eras, for the purposes of propulsion uses completely hidden from human eyes (the circulation of) „the work of programs from the memory of counter-matter”. These programs are, after all, the components of the counter-matter which define all behaviours and qualities of this intelligent, weightless and eternally moving substance from the counter-world – from which God created all the matter of our physical world. This is why the software from counter-matter defines the attributes and behaviours of everything that is manifested in our physical world – including the pre-programmed and later gradually being improved by God, the action of all laws of nature. Therefore, in order to be able to build subsequent propelling devices of these fifth and sixth technical eras, the humanity will first have to overcome one more „barrier of awareness” that manifests itself in the tendency of people (including the most of today’s scientists) to not recognize everything that can NOT be shown and visually demonstrated that it exists – in this number the unrecognizing also that in the memory of counter-matter there are programs controlling behaviours of this intelligent, weightless and eternally moving substance, and to not recognize that to the humanity have already been revealed ways of initiating the work of these programs – e.g. ways such as: (a) orders in the language of „Ulot” understood and obeyed by these programs, while described, among others, in item #E4 from my web page named „prophecies.htm” (while the software that translates from „Ulot” to human spoken languages is described in item #F11 from the web page named „soul_proof.htm”), (b) „spells”, and (c) sound vibrations – described near the end of this post. Unfortunately, neither the counter-matter nor the programs contained in its memory can be demonstrated to anyone. After all, even verse 11:3 from the biblical „Letter to the Hebrews” states (I quote it from the English „Good News Bible”): „… the universe was created by God’s word, so that what can be seen was made out of what cannot be seen” – which verse in the Polish „Biblia Tysiąclecia” confirms the same message, namely that: „… słowem Boga światy zostały tak stworzone, iż to, co widzimy, powstało nie z rzeczy widzialnych.” (Notice from my explanations provided in caption under „Table #J1b” on the web page named „propulsion.htm”, that what in the Bible is named „word”, in the present terminology of Informatics is named „information”, „algorithm” and „program” – hence in the totaliztic definition of God provided in item #A0 from my web page named „god_proof.htm” and in posts #308 and #308E to blogs of totalizm, God is defined as a huge program that self-evolved in 12th level of memory from the intelligent counter-matter.) Overcoming this barrier raised for the humanity between the fourth and fifth technical era will take place only when God recognizes that the humanity as a whole voluntarily has reached the level of its morality and civilization advancement, which will be required for the responsible use of almost unlimited power and capabilities (among others for destruction) which propelling devices of these last two technical eras will give into human hands. However, if humanity finally manages to overcome this next barrier of awareness, then it will gain access to propulsion systems and devices with almost unlimited capabilities – which I am trying to describe in more detail in this post #311E and in previous post #309E (as well as in items #J4.5 and #J4.6 from the web page named „propulsion.htm”).

However, before I start to summarize the operation and capabilities of propelling devices from the fifth technical era of humanity, it is worth to emphasize the conclusions that follow from the above described intelligently designed rules clearly visible in subsequent inventions of propelling devices for all the technical eras of the humanity. The first of these conclusions, which is immediately striking, is that inventing and building such a perfectly designed sequence of subsequent human propelling devices can NOT be governed just by „random chances” (with which the official atheistic science explains the occurrence of everything that happens in our physical world). The perfection and intelligence of these rules therefore confirms that there must be the divine supervision behind them, carefully pre-programmed for the future in the „Omniplan” (as I have explained this pre-programming in item #J5 from my web page named „petone.htm”), as well as must also be involved the superior knowledge and intelligence of our God. The second conclusion is that when the humanity enters the path to meet the requirements for building a given propulsion system, God gradually makes available (and controls) the discoveries and inventions that the total effect will lead to the construction of this system. For example, regarding the propelling devices of the fifth technical era of humanity described here, the knowledge of how to use the counter-matter software was made available to selected people since a long time ago, e.g. through: (a) initiating the work of this software with the use of commands in the described above language of „Ulot”, (b) use of hidden from people methods with which this software is initiated by some so-called „magicians” or other „initiated insiders”, or (c) use of sequences of properly modulated vibrations generated e.g. by saying „spells”, using e.g. „pipes/bagpipes” or through vibrating correct „tuning forks” – as it is described near the end of this post.

From my research and analyzes follows that the fifth „technical era” was designed by God to exist in times when the humanity learns to use, among others, for transporting purposes, these already existing, ready made programs stored in the memory of „counter-matter” (which programs control the behaviours of this eternally mobile fluid). In turn such use of already existing programs that control the counter-matter will enable the humanity to carry out many different activities, which long time ago I have described, among others, in subsection H11 from volume 4 of my monograph [1/5]. For example, in the use as propelling devices, this application of counter-matter programs allows that instead of travelling or transporting something physically through space or time, it is enough to start the program for changing the position of this something in the „Omniplan” from the counter-world, and this program immediately relocates this something into another (pre-programmed in the „Omniplan”) place and time from our physical world and from the reversible (human) time. (Please notice that a whole range of further non-propelling applications of the human abilities to use ready-made programs contained in the counter-matter, for example for purposes of healing, communicating, or for transferring thoughts, I described more comprehensively in item #E4 from my web page named „prophecies.htm”.)

However, the most powerful and the most useful possibilities such use of already existing programs from counter-matter will give to the humanity in the area of production and building. After all, through the use of programs contained in the counter-matter, God Himself (or more strictly: humanly-looking God embodiments sent to Earth to educate people) created for the use of first humans on Earth a whole range of megalithic structures existing to this day practically on all continents. Examples of these structures made of stone by God can be those that I described more precisely e.g. in (4) from item #B2 on my web page named „humanity.htm”, or in item #H1 from the web page named „god_exists.htm”. The more famous of them include, among others, the Sphinx and the great pyramid of Giza in Egypt, the Great Chinese Wall (including those fragments of the Chinese wall, which later were NOT restored by the Chinese rulers, and hence have already been destroyed) and many others very long walls similar to Chinese Great Wall found recently on almost all continents and shown on YouTube, as well as a series of these incredibly precise walls of megalithic buildings with curved surfaces between different stones (i.e. walls most commonly available to be viewed by tourists in Peru and Bolivia, though existing also in China, Southern Europe, Egypt, Asia, and even New Zealand). A photograph of one of these impossible to build „Inca walls” with curved surfaces of the contacts between particular stones is shown in „Fig. #I1” from my web page named „god_proof.htm”, while a whole series of further similar walls from megalithic buildings is shown on my video „playlist” with „Inca music” played from the web page named „p_12fi.htm” (available, for example, at http://totalizm.com.pl/p_12fi.htm ). On the other hand, if we would want to build any of these stone structures with our present technology, then it would turn out that our present knowledge, technology, machines and tools, are NOT able to erect such megalithic constructions. It is for this reason that various atheistic UFOlogists, in order to divert the attention of humanity from the truth that these buildings were created by God, promote various theories on the Internet, that these structures are supposed to be of cosmic origins. But the truth is that after earning the ability to use ready-made programs contained in the counter-matter from which any matter is formed, erecting such incredibly precise buildings from colossal stone blocks would only require launching properly selected programs from counter-matter – so that these programs first would shape stones in the required forms, and then they would order these stones, that regardless of the weight, they would fly themselves in the air and set up in their respective walls or building locations. After all, programs contained in the counter-matter allow to do with stones exactly what many local mythologies state that it happened when such megalithic structures were originally erected by the superior beings sent to Earth by God for organizing and civilizing the humanity – such as the Israeli Melchizedek mentioned in the caption under „Tab. #K1” from my web page named „tapanui.htm”, or the Egyptian couple Osiris and his sister and the wife named Isis.

By the way, it is interesting whether the reader realizes that such still impossible to build by humans, because erected with the method of programming the counter-matter, giant megalithic structures made by God, are spread over practically the entire surface of the Earth – i.e. NOT only in China , Egypt, or Peru, but also on the small islands of New Zealand that used to be cut off from the rest of the world. For example, in New Zealand there is a so-called „Kaimanawa Wall” – which in April 2018 I could analyze more closely, among others, from the 8.5-minute video in YouTube with the address https://www.youtube.com/watch?v=vP3hZrbVdd8 – which I discuss in the caption under „Video #J3z” from the web page named „petone.htm”. After all, those who try to personally examine this structure are treated in the same way as I was treated during my researching of the New Zealand Tapanui Crater (for details see e.g. „introduction” and item #B5 on my web page named „tapanui.htm”). For example, it is officially proclaimed deceptively and discouragingly that the Kaimanawa Wall is „a natural creation”, the area in which it is located is closed for easy public access, and also researchers who are trying to investigate this structure are harassed and scared. In spite of all this, several courageous hobbyists were still able to determine that the Kaimanawa Wall is probably the still not covered by ashes from the nearby volcano fragment of the upper platform of a huge pyramid similar to American pyramids and composed of multi-tone stone blocks. According to the Maori legends, in a different area of forests growing in New Zealand there is also still undiscovered by Europeans the „Sleeping Giant” – means a gigantic sculpture of a man (probably of the legendary giant-demigod called Maui) lying on his back (i.e. the giant, which I described, amongst others, in item #J3.3 from my web page named „god_proof.htm”). The information that results from the analysis of sculptures created in ancient times indicates that the details of these sculptures were shaped by kinds of spoons, after the prior use of programs contained in the counter-matter that soften the stone to the consistency of soft butter without simultaneous changing of its temperature.

It is also worth adding to the above that the propelling devices built in the „fifth technical era of humanity” described here will utilise the work of already existing, ready-made programs contained in the counter-matter. However, these programs will NOT be created by people, but only run by people using, among others, appropriate „keys” – for example, appropriately modulated vibrations, or „spells”. As such, in spite that both eras number 5 and 6 will use for propulsion the software from counter-matter, the propelling devices of the „fifth technical era” – described in this post #311E (and in item #J4.5 from the web page named „propulsion.htm”), will significantly differ in their construction, operation and capabilities from the propelling devices built in the next, „sixth technical era” – described in item #J4.6 from the web page named „propulsion.htm” (and in post #309E). This difference in the best way can be illustrated on an example of the use of today’s computers. After all, for example, a „software engineer” programming these computers, and for example a „store salesperson” using specific computer software (package) that facilitates his/her sales, accounting, and inventory of store stock, both of them use computers. However, the „software engineer” knows exactly how to program whatever he/she wants his/her computer is to do. On the other hand, the shop assistant knows only which computer key is to be pressed to make his/her computer to do work which for him/she needs to be done. So a salesperson is NOT (nor will be) able to accomplish from his/her computer anything that was NOT previously pre-programmed into it. Extrapolating this comparison to the propelling devices of the 5th and 6th „technical eras”, devices of the 5th technical era will only utilise programs (i.e. ready-made software „packages”) already existing in the counter-matter (because God installed them in there). These ready-made programs (software „packages”) from counter-matter will cause effects on which the owners of these devices depend (e.g. will transport these owners and their vehicles and luggage to another location, e.g. from a different historical period and other time – the luminous effects accompanying such transporting are explained in the next item #J4.6). Thus, in their use the devices of fifth technical era will be like the use of computers by shop assistants, but instead of pressing the keys to cause them to work, the „keys” which trigger the action of these devices will be, for example, some appropriately modulated vibrations, „spells”, orders issued in the language of „Ulot”, etc. On the other hand, devices of the 6th technical era will allow people to program everything that the owner of these devices wishes. Thus, in their use the devices of sixth technical era will be like equivalents of using of computers by software engineers. The activities carried out in the sixth era will therefore include not only „what” is to be done, but also „how”, „when”, „in what manner”, „with what accompanying effects”, etc., this doing is to take place.

Nowadays, there is still a relatively large body of evidence available, which confirms the fact of existence, and relatively frequent use by someone of such ready-made software „packages” from the counter-matter – which packages allow for the implementation of a whole range of activities physically impossible to implement (e.g. allow shaping and levitating huge stone blocks, moving fragments of sculptures, etc.). Into the category of this evidence belongs almost everything that has been documented to exist, but what either breaks the known laws of physics, or also evades of the natural passage of time. The majority of such evidence is currently available on YouTube, where documented on film are for example: sculptures that move their limbs or head, or cry, or drink liquids, museum exhibits that themselves perform various activities, cases of people or objects made industrially (e.g. screws, hammers , watches, telephones) transferred to different times (e.g. to antiquity), and sometimes even documented with today’s CCTV cameras behaviours of human-like beings breaking the laws of physics – for their examples see YouTube videos e.g. from addresses: https://www.youtube.com/watch?v=Y0nIpcnxpgs , or https://www.youtube.com/watch?v=QcCI9vhpYY8 . Although it is easy to deduce that the only rational explanation for the indisputably documented such events is that they must be caused by appropriate software stored in the counter-matter from which is created the matter of these objects behaving oppositely to the laws of nature, only on the basis of documented evidence of these events, unfortunately, it is impossible to determine what is the mechanism of triggering such behaviours of these objects, people, or beings. I mean, looking at, for example, physically solid stone sculptures moving their limbs or heads, it is NOT possible to determine for example if this movement is caused e.g by launching a „package” of counter-matter software (as this will be done by devices of the fifth technical era described here), or caused by introducing completely new programs into the counter-matter (as by devices of sixth technical era this will be done in manners described in post #309E and in item #J4.6 from the web page named „propulsion.htm”). Fortunately for our civilization, the learning about this mechanism is facilitated by legends and by empirical research on a relatively recent past. After all, we already know from the old legends that one of the „keys” for starting propelling programs from the counter-matter are appropriately modulated sequences of vibrations, or „spells”. In turn another such a key are mental orders issued in the language named „Ulot”. In fact, the most frequently implemented programs of standard actions performed by counter-matter God programmed in such a way that those who know how to do this could run them, for example, with appropriately modulated sequences of vibrations, „spells”, or with orders in the language of „Ulot”, which people (or other beings similar to humans) were able to generate in a whole range of different ways. And so, the implementation of these programs from counter-matter could be initiated, for example, by:

(A) The generating of required sequences of vibrations by singing „spells” with proper voice intonation (as in ancient times „spells” were cast by the so-called „wizards” or „witches”).

(B) The playing of the right notes on the correct kind of instruments (as did so the „rat catchers” with their „magic pipes” – to descriptions of which I am linking the interested readers by key words of their Polish names „szczurołapy” or „myszołapy” from the web page named „skorowidz.htm”).

(C) The singing of a properly sounding „mantra” (e.g. the one that is to unlock the famous door to the treasury of the „Golden Temple of Padmanabhaswamy” in India – discussed e.g. at around 7-minute of video from the address: https://www.youtube.com/watch?v=8mcholglur0 ).

(D) The generating of the required vibrations by hitting the ancient Egyptian tuning forks shown, among others, from 4:40 minutes of English-language video available at address https://www.youtube.com/watch?v=7H2-BawRLGw and on many other YouTube videos selected by using the keywords: tuning forks Egypt.

(E) The correct directing of the so-called „chi” energy. The Chinese are cultivating the tradition of using something that they usually name „chi” energy. However, if we analyze what under the name „chi” is hiding, then it turns out that the Chinese concept of „chi” includes everything that is invisible to human senses, and thus includes NOT only energy, but also telepathy, telekinesis, counter-matter and even programs contained in the counter-matter. During my professorship in Kuala Lumpur, I had the honour and pleasure of being invited to the demonstrations by Chinese school of Buddhist monks from the Shaolin monasteries in the Chinese province of Henan. They practice a kind of Chinese „martial art” called „kung-fu”. These monks smashed into dust hard steel rods with just their heads, cut through powerful concrete blocks with one blow of their bare hands, and pushed whole trucks in front of them through only a spear – which was resting on their larynx with its sharp point. Their bodies proved to be more powerful and more resistant to cuts than steel and concrete. More information about the feats of masters of „kung-fu” from Shaolin, which I had the pleasure and privilege to personally watch, is described in subsection JB3.3 from my monograph [1/4]. At present I believe that what monks described as the mastering of the use of „chi” energy, actually boils down to various ways of triggering the programs contained in the counter-matter – that is, boils down to the beginning of biological implementation of what will technically be the propelling devices of the „fifth technical era”. It must be remembered that everything that is able to do a human body, after the proper progress of knowledge and technology, is also able to do a technical device invented and built by people.

(F) The use of magical methods of Chinese „death-walkers”. I have briefly described the methods of these unusual people (or beings), among others, in item #H2 of my web page named „sw_andrzej_bobola_uk.htm”, in subsection I5.7.1 from volume 5 of my monograph [1/5], and at the end of item #D1 from my web page named „god.htm”. They operated in ancient China in times when there were NO refrigerators. This is because the Chinese tradition requires that the dead are buried in tombs of their family. So when a Chinese died away from his/her homeland, the „death-walkers” were immediately called. These people (or beings), with their „spells”, caused the dead to get up and walk to their family cemetery, where they could be buried.

(G) The re-use of methods for cutting with bare hands and then levitating large stones, discovered by a number of old „stonemasons”. From my research it seems to emerge that a number of people who in past practiced the hard profession of „stonemasons” independently from each other discovered ways allowing them to split with bare hands and to carve large stones, finally to order these stones where they should levitate and to align themselves in walls. If we analyse these almost „miraculous” skills of past stonemasons, then the only rational explanation of „how” it was possible to do what they did, requires learning how to run ready-made software „packages” contained in the counter-matter, plus how to utilise the work and capabilities of these „packages”. From the family stories of my own parents and grandparents, I know that exactly such a method of „ordering to stones” what they should do, was used by a stone mason that before World War Two lived somewhere near the town of Jarocin in Poland. Together with my grandfather and father he was helping in constructing the church, and probably also the foundations for the cottage of my grandparents from the village of Cielcza near Jarocin. That is because this stonemason, about skills of whom I have heard a lot in times of my youth, with his bare hands was able to split huge stones along the surface which he considered the most useful for a given purpose – which unusual skill I described a bit more widely, among others, in item #D3 and in the caption under „Fig. #G1a” from my web page named „cielcza_uk.htm”. In other words, with his bare hands, he was able to do almost the same things as in Kuala Lumpur, Malaysia, I saw being demonstrated by „kung-fu” masters splitting huge blocks of concrete with their bare hands. Intriguingly, shortly after I emigrated from Poland and started to work at the Southland Community College in Invercargill, New Zealand, I was very fascinated by the history of the township of Cromwell located relatively close to Invercargill – which I visited many times. It was in times before the electricity dam was built on the Clutha River flowing through the Cromwell township – which dam flooded a large fragment of its old town. In that township there was a stone cottage once inhabited by a local stone mason. Old people said that he was also able to split and to shape stones with his bare hands. In past roughly shaped stones still were visible near his „cottage”. Unfortunately, when I visited the town after the dam on Clutha River was finished, it turned out that the place where his „cottage” once stood was flooded with water. All cases of stonemasons indicated in this post seem to reveal that in the past some of them learned how to execute ready-made software „packages” contained in the counter-matter from which stones were made. In this learning, masons probably were helped by the hard labour with stones that lasted for many years, which labour significantly raised the level of their „moral energy” – often up to the moment of achieving by them the phenomenon of totaliztic nirvana. In turn my own experience indicates that people who, due to their hard physical work, managed to achieve the phenomenon of nirvana, are distinguished by God with a special guidance and fate. Thus, after getting to know how to execute programs contained in the counter-matter, the stonemasons either with mental orders in the language of „Ulot”, or with „spells” or sounds generated during work, caused that stones were obeying their wishes. Thus, for example, the stones cracked along surfaces ordered by the mason, or they themselves levitated and settled where the stonemason ordered them. No wonder that these were former „stonemasons” who created the foundations of a world-wide organization, which in the course of time in English was called „Freemasons” while in Polish – „Wolnomularze”. (Note that both of these names represent refined and noble words replacing formerly regarded as common and unworthy of the rulers or the wealthy people name „mason”.) Of course, now it is difficult to find official explanations why the one among most powerful organizations on Earth, the attribute of which is to govern and to maintain secrets and different levels of initiations among people, called itself by a word meaning „stonemason”. The knowledge, however, what old-time masons could do – explains also this puzzle. This is because it is easy to understand how even people in power and wealth, seeing, for example, someone who was able to split the huge boulders with just the touch of his bare hand and then ordered them to levitate, willingly enlisted themselves into the organization that promised also to them the initiation into secrets, how they themselves will eventually be able to do such miracles. It is a great pity though that this knowledge and ways to learn these skills in reality have NOT been permanently and openly documented, but are still covered in mysteries and require going through various levels of initiations. After all, when one passes through these initiations and enters the higher spheres of this organization, he begins to enjoy such attractive personal benefits, that his intentions and reasons for revealing to the rest of humanity the secrets learned in the meantime, are to disappear completely. In turn, keeping this knowledge secret, makes to our entire civilization more difficult (if NOT almost impossible) the learning of truth and progressing. It is also a pity that what I discovered until now due to my laborious research, I was NOT aware in times when I experienced my own totaliztic nirvana. After all, knowing this already then, I would include into the scope of my experimental research also the attempts to learn how to order inanimate matter what it is supposed to do, through designing and carrying-out during this research a series of practical experiments aimed at learning how to initiate the work of programs contained in the counter-matter.

(H) The getting to know the manner and skills (NOT explained yet) which was used by a Latvian stonemason named Edward Leedskalnin (1887/1/12 – 1951/12/7). His skills allowed him to cut huge blocks of solid rock, then levitate these blocks in the air to their place of destination. (Consider the meaning of word „skalnin” in his name.) This stonemason almost with his bare hands, alone, mysteriously, at nights, built in Florida the USA the entire so-called Coral Castle – means built a huge structure which currently is a local tourist attraction of mesmerizing mystery. If one analyzes the information about this stonemason, it looks that he used „spells” to chip out and to levitate multitone blocks of local sedimentary rock called oolite limestone. From these huge blocks he gradually built his unusual castle. Because naming his structure, for example, a „castle made of oolitic limestone” would be difficult to pronounce and devoid of the romantic charm, while in his sedimentary rock people could see fragments of shells and corals, the masterpiece that he created was later poetically renamed the „coral castle” (he originally named it the „Ed’s Place”). The information that lasts till now on the subject of this mason seems to suggest also, that secrets of the „spell” with which he did all his work, are recorded for us in the words „sweet sixteen” – only that it is NOT known in what language and tune these words should be sung. For it were just these words that in an encrypted way he tried to pass-on to the posterity by continually repeating the phrase „sweet 16” at every occasion when someone asked him how he did what he did. On the other hand, that the „spell” should be sung with the appropriate „singing” intonation and the level of strong feelings, the vibrations of which initiated for him the work of counter-matter programs, are confirmed by the facts: (1) that he always emphasized the word „sweet” (often used in descriptions of someone’s singing, for example to emphasize a feminine tone and melodiousness), and (2) that in a very scant collection of tools left after him, there were also two or three „tuning forks” – unfortunately all of them later went missing, while at present it is extremely difficult to learn anything about them. (For example, the only information about these tuning forks that I managed to find so far, comes from someone „ge45ge Called”, who in a commentary to a 12-minute YouTube video from the address https://www.youtube.com/watch?v=C-YEsbgh20U wrote – quote: „years ago the tools on the wall had 2 or 3 tuning forks, they are missing”.) How could the „singing” of his spell look like, it well illustrates to us about 4-minute English-language video entitled „Special Head – Monk Levitates Above and Pyramid and Disappears – America’s Got Talent 2013”, dated on 2013/7/24, while available at https://www.youtube.com/watch?v=QVi0vFRjMXk – which documents the achievements of a monk who publicly demonstrated the ability to initiate with his singing the „spell” of starting counter-matter programs, which (programs) first caused his levitation, and then his teleportation to a different building. Personally, I believe that if in the future there will be a consistent researcher who will accept the knowledge contained in this post #311E and the knowledge deliberately made available to us by the late Edward Leedskalnin, then probably this researcher will be able to rediscover truths about the mysterious spell that allows people to effortlessly cut from solid rock, then levitate, huge stone blocks. Of course, before someone actually discovers these truths, in the meantime hundreds of „armchair theoreticians” for whose the only practical skill that they have mastered so far is moving the spoon from the plate to their own mouths, will boast on the internet that by using e.g. just a hoist and rollers they supposedly managed to explain all the secrets of the late Edward Leedskalnin – although the analysis of their explanations will reveal that, for example, they „overlooked” virtually every more important fact, such as that e.g. to raise with a machine a multi-tone block cut from solid rock, first one must be able to place the chain under this block (which placing cannot be done without raising the block first), or that in order to move this block, for example, on rollers, first one have to place it on these rollers – which also cannot be done without raising the block first. So how useful and practical is the knowledge of such „armchair theoreticians”, best illustrates the fact that the giant stone rotary gate to the „coral castle” originally even children were able to rotate wth the push of their small hands. However, when the experts „fixed” the damage to the gate, now nobody is able to rotate the gate – see the end of the 23-minute video https://www.youtube.com/watch?v=6iUsKOn8raY entitled „Secrets of Coral Castle, with Leonard Nimoy – Telekinesis and Anti-gravity”. (I.e. the gate originally rotated as easily as the stone gate to the UFO tunnel under the mountain called „Babia Góra” from Poland – which stone gate I described and showed with the help of the Irish video in item #G3 from my web page named „aliens.htm”, as well as in entry #298 to blogs of totalizm. However, after the gate to the „coral castle” were „repaired” by today’s „experts”, the same gate is now surrounded by a metal fence and no one is able to rotate it around.)

(I) My own ability to use strong feelings for causing a stone to strike a selected target. As a young boy, I worked out a method by myself, how to hit with a stone into some target, the hitting of which target I especially wanted – while which target lay within the range of my throws of a stone. (This method is described a bit further in subsection JG5.1 from volume 8 of my monograph [1/5].) It depended on the fact that I held my breath until almost self-suffocation and getting a tingling sensation in the lower part of my spine, and only then throwing the stone with a strong will that it will hit a given target. In the result, the stone always hit the target. At present I believe that the high level of feelings caused by such accomplishing of almost a self-suffocation, issued the command to counter-matter in the language of „Ulot” that the stone has to hit a given target, and the counter-matter performed that mental command. The fact that strong feelings cause the sending to the counter-matter a command in the language of „Ulot”, and that this command is carried out by the counter-matter, confirms also the experience of numerous other people. For if there are any life threatening situations that stimulate someone to a high level of feelings (e.g. someone is in danger), then suddenly such someone could perform actions that bordered on miracles. For example, he/she could lift huge loads which weighted many tons – see YouTube videos searched, e.g. through the English keywords: man lifts ton save miracle. Note that examples of another kind of lifting, also apparently accomplished with the use of software from counter-matter – could be seen starting from 4th-minute of the YouTube video which in June 2019 had the address https://www.youtube.com/watch?v=wU3AyXwpWao , or at the beginning of another video which had then the address https://www.youtube.com/watch?v=jVG0f_DHf50 .

Of course, the above is only a small percentage of activities carried out in the past, and sometimes also currently, which in accordance to my research show all the features of being implemented through the use of ready-made software „packages” from the counter-matter. Only that in the case of further of such activities, about which it is also known that they were in past (and sometimes are even until today) repetitively implemented, unfortunately information has NOT survived to our times, or those people who still know how to carry them out do not intent to pass their secrets to anyone „uninitiated”. Hence I have NO way to determine with what, nor how, these activities were, or they still are, carried out. However, in order to have some idea as to what kind of activities these are, it is enough to look more closely at the so-called „tricks” of some among today’s „magicians”. This is because, as I do NOT hide it in my publications, my research indicates that at all times there are numerous beings staying on Earth, some of which probably work here as so-called „magicians”, who look like people, but have the knowledge and devices corresponding to the levels of 5 and 6 technical eras of humanity. So if for example any of these „magicians” demonstrates that in the blink of an eye he can so much reduce the size of today’s large mobile phone, that this phone can be inserted into a glass bottle, but it still works in there, then in my opinion it means that in the counter-matter already exists a ready-made program („package”) to reduce the size of any object by any value, while this „magician” only has some way of running this program to reduce the size of a given phone. After all, now we know that if we develop a computer program that controls the manufacturing of something in a specific size, the same program can also be designed in such a way that this something can be manufactured in any possible size. Similarly can be prepared the discussed here standard programs („packages”) contained in the counter-matter. Therefore, we should not be surprised if somewhere we encounter further examples of activities that similarly break the laws of physics and that are carried out with the use of counter-matter software – but about which we do NOT know „what” they are, nor „how” they are initiated, although the features and capabilities of which coincide with those already described here. The further among such examples of these type of activities include: Arabian flying carpets, walking statues from India, climbing to the clouds along self-standing flexible cords by „magicians” from India, zombies, walking on water, stopping or causing rain, human self-levitation, lighting fires with hands, „crying with diamonds” (this cry has been documented at 30 seconds in the video addressed https://www.youtube.com/watch?v=T3DXISp-Chs ), and a number of others. The wider descriptions of these among such examples – for which I can already indicate the source documentation, I provided in „part #H” from my web page named „sw_andrzej_bobola_uk.htm”.

There are probably also ways to find out somewhere the knowledge about methods of initiating also those less-known activities that use the counter-matter software. So if I ever encountered the required information, then I will add it to the list above. However, even on the basis of the list that now I provided above, quite interesting conclusions can be drawn. The most important of these conclusions is that there have been known many ways of initiating the implementation of programs from the counter-matter. Another conclusion confirms that the implementation of these programs made it possible to carry out actions that bordered on miracles. Yet another conclusion is that, unfortunately, the old knowledge about these capabilities has been lost almost completely – although the above list reveals, among other things, in what areas this knowledge should be searched for. So, although we currently do not know, for example what words represented the formerly used standard „spells” initiating the operation of standard programs from the counter-matter, or with what vocal intonation and feelings these words should have been uttered, or how to command the initiation of actions of these programs on other ways described above, we still know that all this was possible and that it is worthwhile to start research these areas that with a great detriment to humanity are ignored by the present official atheistic science. Although in order to discover this old knowledge from scratch, in the future there will be a need to do a lot of research, it will still be worth the effort. After all, this knowledge means a higher level of consciousness and civilisation for the humanity, and thus a better future for all people. Therefore, it is about the time, to take up the idea of re-discovering this long-lost knowledge, and to let it begin to be used for the good of all people in accordance with the commandments and requirements of God. Personally, I am also happy that by pointing out with my publications (including this one) where the research effort should be directed to build the progress of future humanity, I am contributing toward disclosing to the rest of the world the ability of Polish scientific thoughts to „reach out where there are no longer able to reach eyes of nations drowned in materialism” – for the better tomorrow, and for the progress of consciousness and civilization of all the inhabitants of the Earth.

Copyrights © 2019 by Dr Eng. Jan Pająk

* * *

The above post is an adaptation of item #J4.5 from my web page named „propulsion.htm” (updated on 10th of July 2019, or later). Thus, the reading of the above descriptions would be even more effective from the web page „propulsion.htm” (or from „volume T” of my publication [13] – see the web page „tekst_13.htm”), than from this post – after all e.g. on the totaliztic web pages are working all (green) links to other related web pages with additional explanations, important texts are highlighted with colours, the descriptions are supported with illustrations, the content is updated regularly, etc. The most recent update of the web page „propulsion.htm” can be viewed, amongst others, through addresses:
http://www.geocities.ws/immortality/propulsion.htm
http://magnokraft.ihostfull.com/propulsion.htm
http://totalizm.zensza.webd.pl/propulsion.htm
http://gravity.ezyro.com/propulsion.htm
http://cielcza.cba.pl/propulsion.htm
http://pajak.org.nz/propulsion.htm

(*) Notice that every address with totaliztic web pages, including all the above web addresses, should contain all totaliztic (my) web pages – including all the web pages indicated in this post. Thus, in order to see any totaliztic (my) web page that interests the reader, it suffices that in one amongst the above addresses, the web page name „propulsion.htm” is changed into the name of web page which one wishes to see. For example, in order to see the web page named „god_exists.htm” e.g. from the totaliztic web site with the address http://totalizm.com.pl/propulsion.htm , it is enough that instead of this address in the window of an internet browser one writes e.g. the address http://totalizm.com.pl/god_exists.htm .

It is worth to know as well, that almost each new topic that I am researching on principles of my „scientific hobby” with „a priori” approach of the new „totaliztic science”, including this one, is published in all mirror blogs of totalizm still in existence (the above topic is repeated in there as the post number #311E). So far 8 such blogs ware created and maintained. At the moment only three out of these 8 blogs of totalizm still remain undeleted by adversaries of the new „totaliztic science” and of the moral philosophy of totalizm. These three blogs of totalizm still available can be viewed at following internet addresses:
https://totalizm.wordpress.com
https://kodig.blogi.pl
https://drjanpajak.blogspot.com (or https://drjanpajak.blogspot.co.nz )
Fortunately, the deletion of oldest blogs of totalizm has NOT erased their content. This is because as from 30 October 2018, all (i.e. currently as many as 311) posts to blogs of totalizm (almost half of which are in two languages, i.e.: in Polish and English) are also published in an electronic „book-like” volumes marked [13] and available in safe PDF format and in two print sizes (i.e. large 20pt and normal 12pt) from the web page named „tekst_13.htm”, available on all addresses indicated above (i.e. addresses finished on http://pajak.org.nz/tekst_13.htm ).

With the totaliztic salute,
Dr Eng. Jan Pająk