Archive for Kwiecień 2013

#232: Każdy podatek jest niemoralny i powinien być zlikwidowany, jednak podatki od zakupu dóbr i usług (zwane „VAT”, „GST”, itp.) są najniemoralniejsze, bowiem rujnują one całe kraje

2013/04/27

Motto: „W każdy problem wynikający z niemoralnego postępowania ludzi wpisane jest też przez Boga automatyczne rozwiązanie dla tego problemu.”

Jak każdy sam może to sobie wydedukować, podatki wcale NIE muszą istnieć. Sporo też dzisiejszych państw radzi sobie doskonale bez nakładania podatków. Stopa życiowa mieszkańców wielu z nich przekracza średnią stopę życiową naszej planety. Liczne przykłady tych niezwykłych krajów można znaleźć opisane w internecie po zadaniu do wyszukiwarki słów kluczowych „kraje bez podatków”, a jeszcze lepiej – po wpisaniu angielskojęzycznych odpowiedników tych słów, tj. wpisaniu „countries with no taxes”. Aby jednak nie zakłócać toku myśli czytelnika, ja już wyszukałem pierwszych dwadzieścia najpowszechniej wskazywanych przykładów takich krajów – oczywiście na świecie jest ich więcej niż 20. Oto owe przykłady w alfabetycznym zestawieniu: Andora, Anguilla, Bahamy, Bahrajn, Bermuda, Brunei Darussalam, Brytyjskie Virgin Islands, Kajmany, Korea Północna, Kuwait, Liechtenstein, Maldives, Monako, Oman, Qatar, San Marino, Saudi Arabia, Turks i Kaikos, United Arab Emirates, Vanuatu. (Ciekawe czy czytelnik odnotował juz dosyć rzucającą się w oczy regularność w tym zestawieniu?) Nie trudno bowiem ustalić, że „płacenie dowolnego rodzaju podatku, jest dla ekonomii danego kraju tym, czym rzucanie piasku jest dla ruchomych części działającej maszynerii”. Ponadto, jeśli sprawdzić kryteriami filozofii totalizmu, czy pobieranie od ludzi dowolnego podatku jest postępowaniem moralnym, albo jeśli podatki przymierzyć do wymogów definicji faktycznej „moralności” podanej w punkcie #B5 strony o nazwie „morals_pl.htm”, wówczas się okazuje, że nakładanie przez rządzących dowolnej formy podatku jest wysoce niemoralnym postępowaniem ludzkim.

Tymczasem rozumny Bóg tak steruje każdym niemoralnym postępowaniem ludzkim, aby nabywało ono zdolności do „samoregulowania się” – tj. zdolności opisanej dokładniej w punktach #B3 i #B3.1 strony o nazwie „mozajski.htm”, a polegającej na „zwalczaniu niemoralności przez samą ową niemoralność” (zgodnie z zasadą wdrażaną przez rozumnego Boga w stworzonym przez Niego świecie, że „każdy problem wynikający z niemoralnego postępowania ludzi musi zawierać w sobie swoje własne rozwiązanie”). Jedną zaś z zewnętrznych manifestacji tej zdolności wszelkich niemoralnych działań ludzi do „samoregulowania się” jest m.in., że każde niemoralne postępowanie ludzkie wykazuje się posiadaniem aż całego szeregu cech (raczej nieprzyjemnych dla sprawców), które już od dawna są nam wskazywane dzięki badaniom nad „pasożytnictwem” – czyli nad filozofią niemoralności. Przykładowo, każde niemoralne postępowanie (a) bez przerwy ulega nasilaniu, (b) zawsze kończy się katastrofą – jeśli w porę NIE zostanie zarzucone, (c) pozwala uniknąć końcowej katastrofy (do której zawsze prowadzi) tylko jeśli w porę zostanie całkowicie zaniechane, oraz (d) całkowite zaniechanie danej niemoralnej działalności wymaga włożenia w nią wysiłku wspinania się pod górę pola moralnego wzdłuż tzw. „linii najwyższego oporu intelektualnego”, który to wysiłek jest proporcjonalny do szkodliwości końcowej katastrofy do jakiej działalność ta prowadzi. Powyższe cechy każdy czytelnik może osobiście wykryć w dowolnej niemoralnej działalności jakiej pełny przebieg jest mu znany. Przykładowo, jeśli ktoś poobserwuje kłamców, wówczas odkryje, (a) że ich kłamstwa z czasem ulegają nasilaniu, (b) że jeśli ich kłamstwa nie są zaprzestane, wówczas wiodą do katastrofy w rodzaju więzienia, rozwodu, utraty pracy lub mienia, itp., (c) że owej katastrofy kłamcy mogą uniknąć tylko jeśli całkowicie zarzucą oni kłamanie, jednak (d) że całkowite zaniechanie przez nich kłamania wymaga od nich włożenia aż tak dużego wysiłku intelektualnego, jak duża jest szkodliwość katastrofy do jakiej kłamanie to prowadzi – np. uniknięcie rozwodu wymaga od kłamcy przyjęcia takiej samej ilości upokorzenia i bólu co sam rozwód. Te same cechy każdy czytelnik może wykryć też w dowolnej innej niemoralnej działalności ludzkiej, przykładowo w kradzieżach, piciu alkoholu, zażywaniu narkotyków, agresywnym zachowaniu, morderstwach, wojnach całych agresywnych narodów, itd., itp.

Ponieważ pobieranie podatku też jest niemoralnym działaniem, opisane powyżej cechy niemoralnych działań ludzkich są także obecne w podatkach. I tak (a) podatki wykazują tendencję do nieustannego eskanowania swej wysokości, (b) jeśli ich się NIE powstrzyma, wówczas wiodą do katastrofy w rodzaju rozruchów, rewolucji, upadku rządów, a czasami nawet zmiany ustroju kraju, (c) jedynym sposobem eliminowania ich niszczycielskich następstw jest zarzucenie ich pobierania, oraz (d) zaniechanie pobierania podatku jest aż tak trudne, że częściej do rozruchów społecznych, a nawet do rewolucji, upadku rządów, czy zmiany ustroju, dochodzi znacznie wcześniej niż do zaniechania owych podatków które sprowadziły na ludność tyle biedy i niezadowolenia, że zainicjowały one owe bunty społeczne.

Ze wszystkich odmian podatków nakładanych przez rządzących w dzisiejszych czasach, jeden jest najbardziej niemoralny i niszczycielki. Rujnuje on bowiem całe państwa i narody. Ta zaś jego cecha prawdopodobnie spowoduje, że to ten właśnie podatek będzie najbardziej pierwotnym (chociaż zapewne nieuświadamianym przez poszkodowanych) powodem burzliwych zmian społecznych które wyraźnie nadchodzą na ludzkość. Ów najbardziej niszczycielski i niemoralny podatek, to podatek od zakupu dóbr i usług – w większości krajów zwany „VAT” (w Nowej Zelandii jest on zwany „GST”, zaś w USA jest on zwany „podatkiem od kupna”). Ciekawe czy czytelnik odnotował, że podczas depresji ekonomicznej jaka ogarnęła świat począwszy od 2008 roku, te kraje które albo wcale NIE wprowadziły jeszcze u siebie podatku typu „VAT”, albo u których ten podatek był niewielki (tj. NIE większy niż 10%) wcale NIE były dotknięte ową depresją. Jednocześnie kraje które wpadły w najwyższe kłopoty podczas owej depresji, okazały się równocześnie tymi, które miały ów podatek „VAT” albo najdłużej, albo też na najwyższym poziomie. (Np. dla ludności greckiej wyspy „Cyprus”, której oszczędności w marcu 2013 roku zostały poszkodowane ponad 30% stratą pobraną przez ich rządzących aby zrekompensować zachłanność niektórych ich bankierów, VAT wynosił 20% wartości każdej transakcji.) Z uwagi właśnie na ową najwyższą niszczycielskość podatku VAT, warto aby ewentualną próbę zapobiegnięcia katastrofie społecznej która wyraźnie się zbliża, rozpocząć właśnie od wyeliminowania tego niebezpiecznego podatku. Wszakże, w interesie każdego kraju i narodu który miłuje pokój i stabilność społeczną, leży jak najszybsze pozbycie się przyczyny dla przyszlych rozruchów społecznych – czyli pozbycie się podatku VAT. W opisach jakie teraz nastąpią wyjaśnię dlaczego i w jaki sposób najlepiej się do tego zabrać.

#T2: Podatek typu „VAT” jest bardzo niemoralny i wysoce szkodliwy z aż całego szeregu powodów. Wymieńmy tu najważniejsze z nich:

1. Zabija on ekonomiczne inicjatywy społeczeństwa. Wielu bowiem ludzi podejmowałoby najróżniejsze inicjatywy ekonomiczne które poprawiałyby dobrobyt i stopę życiową ludności, jednak boi się problemów legalnych i formalności wynikających z konieczności pobierania i odprowadzania do swego rządu owego podatku „VAT”. W rezultacie, zamiast realizować te inicjatywy, owi ludzie po prostu je zarzucają i nic NIE czynią. Przykładowo, do mnie powtarzalnie zwraca się wiele osób abym wysłał im papierowe kopie moich publikacji. Ja jednak w każdym takim przypadku zmuszony jestem im odmawiać, wyjaśniając że nie stać mnie na wysłanie im nieodpłatnej kopii, jednocześnie zaś NIE mam zamiaru pokonywać problemów legalnych i formalności związanych z nowozelandzkim odpowiednikiem VAT, jaki to podatek, jak wierzę, musiałbym od nich pobierać i odprowadzać do skarbu państwa – gdybym wysłał im odpłatne kopie swoich opracowań. Podobnie ma się sytuacja z wieloma innymi ludźmi, którzy bez podatku typu VAT by uprzyjemniali i podnosili jakość życia bliźnich, jednak którzy NIE mają sił i ochoty aby pokonywać całe góry formalności związanych z tym podatkiem, stąd którzy zamiast działać dla dobra innych, pozostają bezczynni.

2. Zniechęca do próbowania nowych idei. Wszakże zanim ktoś podejmie wdrażanie nowych idei, czy produkowanie czegoś nowego, najpierw musi przebrnąć przez najróżniejsze legalne i biurokratyczne formalności. Tymczasem podatek typu „VAT” otoczony jest tyloma formalnościami i tak skomplikowanymi oraz niemal nieustannie zmieniającymi się prawami, że wielu ludzi nigdy NIE ma mocy i zaparcia aby się przez nie przebić.

3. Wyhamowuje postęp. Jeśli dla wprowadzenia postępu, najpierw trzeba przebijać się przez morze formalności i praw, nikt faktycznie NIE ma siły ani chęci aby postęp wprowadzać. Jednym więc z następstw wprowadzenia VAT, jest eskalowanie w danym kraju tzw. „wynalazczej impotencji” opiywanej m.in. w punktach #G1 i #H1 strony o nazwie „eco_cars_pl.htm”.

4. Zamienia obywateli w przestępców. Z powodu istnienia VAT, niemal każdy obywatel zaczyna rozważać jak mógłby coś sprzedać lub kupić, jednak uniknąć płacenia tego podatku. W rezultacie, w świetle istniejących praw, niemal każdy staje się przestępcą, zaś w kraju narastają nawyki, że unikanie przestrzegania praw jest rzeczą naturalną jaką należy standardowo czynić za każdym razem kiedy tylko nie jest się pilnowanym przez reprezentanta władz. Z upływem więc czasu praworządność obywateli jest stopniowo erodowana, moralność upada, zaś kraj stacza się w odchłanie narastającej przestępczości.

5. Zwiększa ilość ludzi aktywnie popierających „niemoralność”. Badania prowadzone w ramach nowej „nauki totaliztycznej” (tj. tej nauki do jakiej referuje punkt #B2 ze strony „humanity_pl.htm” o adresach podanych przy końcu tego postu) ustaliły, że aktywe popieranie dowolnej formy niemoralnego działania, w końcowym rozrachunku zawsze jest dyskretnie karane przez Boga (tj. karane w sposób, jaki NIE odbiera „wolnej woli” postronnym świadkom tego karania). Materiał dowodowy i opisy owego dyskretnego karania czytelnik może poznać np. z punktu #G1 na stronie o nazwie „will_pl.htm”, punktu #B2.1 na stronie o nazwie „mozajski.htm”, punktu #I3.1 na stronie o nazwie „petone_pl.htm”, oraz z kilku jeszcze dalszych totaliztycznych opracowań. Tymczasem istnienie i stopniowe zwiększanie podatku VAT (a takze innych podatków), nieustannie zwiększa liczbę ludzi, którzy zgodnie z kryteriami filozofii totalizmu, a także ż tekstem Biblii, aktywnie podejmują niemoralne działania jakie wystawiają ich właśnie na owo dyskretne boskie ukaranie. Wszakże ludzie ci uczestniczą albo np. w uchwalaniu podatku VAT, albo w jego podwyższaniu, kolekcjonowaniu, itp. Zanim więc ktoś włączy się w działania które aktywnie popierają VAT, radziłbym mu zadać sobie pytanie, na ile owe działania różnią się w sensie moralnym np. od produkowania lub sprzedawania papierosów, alkoholu, narkotyków, itp.

6. Nakłania rząd do nieustannego podwyższania wysokości VAT. Kiedy podatek VAT zostanie raz wprowadzony, jego cechy nakłaniają polityków do powtarzalnego podwyższania jego wartości. Wszakże ambicje dzisiejszych polityków NIE znają granic. Najłatwiejszym zaś sposobem ich zaspokajania, jest podwyższenie wartości podatku VAT. Kiedykolwiek więc kasy rządowe stają się puste, a przy dzisiejszej moralności polityków dzieje się to zadziwiająco często, natychmiast któryś członek rządu proponuje podwyższenie VAT. Przykładowo, w Nowej Zelandii miejscowy odpowiednik podatku VAT (zwany GST) wprowadzony został w dniu 1 października 1986 roku, w wysokości 10% od ceny wszelkich dóbr i usług. Aczkolwiek cała ówczesna propaganda rządowa wmawiała ludności, że tylko na tym skorzystają, faktycznie spowodowało to 10% wzrost cen praktycznie wszystkiego, a tym samym 10% spadek rzeczywistych zarobków każdej osoby. Jednak już wkrótce potem, bo w dniu 1 lipca 1989 roku, podatek ten został zwiększony do 12.5%, powodując dalszy proporcjonalny spadek rzeczywistych zarobków ludności. Rządzący nie poprzestali jednak na tym i w dniu 1 października 2010 roku ponownie podwyższyli ów podatek do 15% – powodując kolejny znaczący spadek faktycznych zarobków ludności. Jestem też gotów się założyć, że ta najnowsza jego podwyżka też wcale NIE będzie ostatnią.

7. Inspiruje polityków do wymyślania coraz to następnych podatków. Widząc jak łatwo jest gromadzić podatek z użyciem VAT, politycy przy władzy spędzają sporo swego czasu na wymyślaniu jaki to jeszcze inny podatek dałoby się wprowadzić, aby równie łatwo wyciskać pieniądze z rządzonego przez siebie społeczeństwa. Przykładowo, w Nowej Zelandii w 2003 roku politycy wpadli na pomysł aby opodatkować pierdzenie – bowiem jakoby wydzielane przez nie gazy powodują ocieplanie się klimatu Ziemi. Jednak podatek jaki zaproponowali, nazywany przez ludność „podatkiem od pierdzenia” (po angielsku „fart tax”), wywołał tyle szyderstw i publicznego śmiechu, że ówcześni politycy dali za wygraną i zaniechali jego wprowadzenia. Niemniej do dzisiaj mnie osobiście nurtuje zagadka, jak owi politycy zamierzali dokładnie pomierzyć ile ktoś powinien płacić owego „podatku od pierdzenia”. Z kolei w marcu 2013 roku, jeden z nowozelandzkich polityków wymyślił, że powinien być też podatek „za udogodnienia” – m.in. za dostęp do internetu. Na szczęście i ten podatek wywołał tyle publicznych protestów, że rząd został zmuszony do zarzucenia jego wprowadzenia.

8. Zamienia ożywiające ekonomię międzyludzkie „spiralowanie” pieniędzy, w ich coraz jałowsze oscylowanie „od rządu do ludności i z powrotem do rządu”. Bez podatku typu „VAT” ludzie odpłatnie wymieniają pomiędzy sobą dobra i usługi, tak że ich pieniądze generują wiele zasobności i komfortu zanim zostają zamrożone w kasach rządowych. Tymczasem po wprowadzeniu „VAT” pieniądze przestają kursować pomiędzy ludźmi, a jedynie oscylują pomiędzy rządem i ludnoscią. Na dodatek, w owym oscylowaniu kluczową rolę zaczynają wypełniać bezproduktywni biurokraci, bowiem to głównie ich pensje są opłacane z podatków. Aby więc od rządu pieniądze te mogły powrócić z powrotem do ludności, dany kraj musi zatrudniać aż całe chmary bezproduktywnych biurokratów, którzy sami nic NIE produkują, a jedynie utrudniają życie produktywnym ludziom. W rezultacie, zamiast generować dobra i usługi, w takim jałowym oscylowaniu pomiędzy rządem i ludnością pieniądze promują bezproduktywność i biurokrację. Produkcja dóbr i usług natychmiast więc spada, zaś stopa życiowa ludności się pogarsza. Jak też wiemy, to właśnie takie jałowe oscylowanie pieniędzy pomiędzy rządem i ludnością już raz było pierwotną przyczyną zawalenia się całego ustroju komunistycznego.

9. Kusi rządzących do zwiększania liczby zawodowych polityków żyjących na koszt podatnika. Łatwość z jaką dzieki podatkowi VAT rządy mogą zwiększać swoje dochody poprzez proste podwyższenie wysokości tego podatku, powoduje że rządzących zaczyna kusić aby zwiekszać liczbę członków rządu i zawodowych polityków opłacanych z podatków. Wszakże każdy z nich ma wielu kolegów szkolnych i przyjaciół, których naród NIE wybrał i NIE chce, jednak którzy byliby przydatni rządzącym jako politycy np. w sejmie. Stąd w krajach jakie już dawno wprowadziły VAT, typowo przyjmowane są systemy parlamentarne w rodzaju MMP, przy których niezależnie od polityków wybranych przez naród, do rządu i do parlamentu powoływani są przez swych kolegów partyjnych liczni dodatkowi politycy, których naród wcale NIE chciał wybrać, bo ludność ich NIE lubi. W ten sposób liczba członków rządu i posłów dio sejmu praktycznie ulega niemal zdublowaniu, zaś w rządzie zaczynają zasiadać osoby które wogóle NIE poczuwają się do reprezentowania swoich wyborców, ponieważ faktycznie NIE zostali przez naród wybrani. Potem tacy powoływani przez swych kolegów i NIE reprezentujący nikogo politycy uchwalają najróżniesze prawa i podejmują decyzje, których NIE tylko nikt NIE chce i które są powszechnie zwalczane, ale które także drastycznie wybiegają przeciwko wymogom faktycznej moralności i czasami wręcz wyraźnie działają na szkodę narodu. Jako przykład takich praw i decyzji, rozważ prawo uchwalone w Nowej Zelandii i opisane w punkcie #B5.1 strony o nazwie „will_pl.htm”, jakie pod karą więzienia zabrania rodzicom dyscyplinowania własnych dzieci; albo rozważ inne nowozelandzkie prawo opisane w punkcie #I3.1 strony o nazwie „petone_pl.htm”, jakie daje homoseksualistom prawo do oficjalnego zawierania małżeństw; albo rozważ decyzję rządu nowozelandzkiego pozwalającą aby jego szpiegowska agencja szpiegowała własnych obywateli tego kraju – tak jak opisuje to artykuł „New spy laws comparable to Big Brother” (tj. „nowe prawa szpiegowskie porównywalne do amerykańskich”), ze strony A12 gazety The New Zealand Herald, wydanie datowane w poniedziałek (Monday), April 22, 2013; albo rozważ działalność nowozelandzkiej instytucji zwanej CYF, jaka w glorii prawa ucieka się do działań opisanych w artykule „Russians claim CYF kidnapped hurt baby” (tj. „Rosjanie twierdzą, że CYF dokonał porwania na zranionym dziecku”) ze strony A3 gazety The Dominion Post, wydanie z wtorku (Tuesday), April 23, 2013. Oczywiście, powyższe przykłady praw i decyzji z Nowej Zelandii przytaczam tutaj tylko dlatego, ponieważ kraj ten znam najlepiej i mam najłatwiejszy dostęp do informacji co w nim się dzieje. Poznanie zaś konkretnych przykładów otworzy czytelnikowi oczy na podobne sytuacje jakie dzieją się w jego własnym kraju. (Totalizm naucza bowiem, że „bez poznania prawdy NIE ma postępu”.) Niemniej ja podróżowałem trochę po świecie, a stąd jestem pewien, że praktycznie w każdym kraju z dzisiejszego coraz niemoralniejszego świata politycy postępują w niemal taki sam sposób. Wszakże wszyscy politycy są ludźmi, zaś wszystkich ludzi Bóg obdarzył tym samym zbiorem ludzkich niedoskonałości – tak jak opisałem to w punkcie #B2 strony „antichrist_pl.htm”. Przykładowo, w kwietniu 2013 roku sporą konsternację wzbudziły w Niemczech decyzje ichniego rządu (który notabene też wybierany jest systemem MMP, tak jak rząd Nowej Zelandii), aby „ratować” na koszt niemieckiego podatnika mieszkańców śródziemnomorskich krajów z ichnich kłopotów finasowych spowodowanych zbyt rozrzutnym życiem, kiedy się okazało, że zwykli Niemcy są przeciętnie co najmniej dwukrotnie ubożsi od tych których standard życia „ponad stan” owi Niemcy są zmuszeni „ratować” finansowo decyzją swego rządu – po więcej szczegółów patrz artykuł „Germans poorer than Cypriots” (tj. „Niemcy ubożsi niż Cypryjczycy”), ze strony B2 gazety The Dominion Post, wydanie z poniedziałku (Monday), April 22, 2013. W podobny sposób kiedy w 2008 roku z powodu zachłanności niektórych bankierów kilka banków amerykańskich było blisko bankructwa, rząd dał im pieniądze podatników aby owi bankierzy ciągle mogli kontynuować wypłacanie sobie z nich astronomicznych premii.

10. Pogłębia finansową „niesprawność” wszelkich rządowych instytucji i przedsięwzięć. W inżynierii mechanicznej używane jest pojęcie „sprawność” rozumiane jako stosunek tego co się otrzymuje do tego co trzeba włożyć aby owo coś otrzymać. Ponadto używane jest tam też pojęcie „niesprawność” rozumiane jako przeciwstawieństwo „sprawności”. I tak najnowsze silniki elektryczne mają ową sprawność rzędu bliskiego 99%, starsze silniki spalinowe mają sprawność rzędu 50%, zaś lokomotywy parowe (dzisiaj uważane za już niemal starożytne napędy) mają sprawność około 20% (tj. lokomotywy parowe mają „niesprawność” rzędu 80%). Gdyby pojęcia „sprawność” i „niesprawność” zacząć używać także w odniesieniu do finansowych przedsięwzięć ludzi, instytucji i rządów, wówczas w ekstremalnych zakresach swoich wartości ujawniałyby one dodatkowo „moralność” i „niemoralność” tych przedsięwzięć. Jak też się okazuje, owa „sprawność” finansowa wyliczona dla przedsięwzięć dzisiejszych rządów, wynosi co najwyżej kilka procent – czyli jest nawet znacznie niższa niż gdyby dzisiejsze państwa były napędzane owymi lokomotywami parowymi uważanymi przez wszystkich za niemal już starożytne napędy. Przykładowo, kiedy w Nowej Zelandii utracił władzę najmoralniejszy ze wszystkich znanych mi przywódców kraju, czyli niejaki Sir Robert Muldoon (opisany także w punkcie #B1 strony „pajak_jan.htm”), rząd jaki przejął po nim władzę zaczął masowo sprzedawać wszelkie dobra które uprzednio należały do owego państwa, a więc ziemię, fabryki, elektrownie, koleje, itp. Sprzedane wówczas dobra były warte bilionów dolarów. W jakiś czas potem z szokiem usłyszałem w telewizji, że z owych sprzedaży do kasy państwowej trafiło jedynie około 3% ich wartości – najwyraźniej reszta „poszła na rozkurz”. Ten sam trend trwa w Nowej Zelandii do dzisiaj. Przykładowo, w artykule „Seized millions fail to help” (tj. „zarekwirowane miliony nie potrafiły pomóc”), ze strony A20 gazety The New Zealand Herald (wydanie datowane w piatek (Friday), April 26, 2013), opisane są wyniki zarekwirowania przez państwo dobr aż całego szeregu przestępców. Dobra te przyniosły 150 milionów dolarów, z czego 27 milionów zostało przekazane państwu, jednak tylko 10.2 milionów trafiło do kasy państwowej – co daje najwyżej 7% „spawność” tego przykładu „rządowego przedsięwzięcia”. Z kolei w odbudowie Christchurch, zgodnie z artykułem „Canterbury rebuild figure rises extra $10 b” (tj. „koszta odbudowy Kanterbury rosną o dodatkowe 10 bilionów dolarów”), ze strony A18 gazety The New Zealand Herald (wydanie datowane w poniedziałek (Monday), April 29, 2013), koszta tej odbudowy w kwietniu 2013 roku osiągnęły już wysokość 40 bilionów dolarów. (Odnotuj, że zaraz po trzęsieniach ziemi opisanych np. w punkcie #P5 strony o nazwie „quake_pl.htm”, koszta zniszczeń tego miasta szacowano na około 2 biliony dolarów – przy czym angielski „bilion” odpowiada polskiemu „miliardowi”.) W owych 40 bilionach kosztów, kontrybucja rządu czerpana z podatków wynosi 15 bilionów – czyli 37.5%, albo nieco ponad 1/3. Należałoby się więc spodziewać, że co trzeci budynek Christchurch jest odbudowywany na koszt podatnika. Tymczasem jeśli śledzi się wiadmości w prasie i telewizji, wówczas wygląda na to że praktycznie niemal wszystko co w Christchurch się buduje jest opłacane z pozarządowych źródeł, tj. przez prywatnych właścicieli, instytucje, ubezpieczenia, z czynszów mieszkańców miasta, itp. Powyższe oraz inne podobne przykłady które czytelnik może znać z własnego podwórka, ilustrują, że dzisiejsze rządy są prawdopodobnie najbardziej „niesprawnymi” i finansowo marnotrawnymi instytucjami w całej historii ludzkości. Czytelnika może więc nurtować pytanie, skąd się bierze owa nieuzasadnienie-niska sprawność finansowa wszelkich rządowych przedsięwzięć, która jest godna raczej czasów pogaństwa i niewolnictwa, niż dzisiejszych jakoby nowoczesnych i skomputeryzowanych działań? Jestem gotów się założyć, że odpowiedzią na to pytanie jest „łatwość z jaką rządom przychodzi kolekcjonowanie podatków”. Wszakże podatki wpływają do kasy państwa bez żadnego wysiłku ani starań ze strony polityków – czyli zgodnie z powiedzeniem „łatwo przyszło, łatwo pójdzie”. Istnienie więc podatków, szczególnie zaś owego VAT ogromnie łatwego do podwyższania, NIE nakłania polityków do liczenia się z wydaniem każdego grosza, tak jak by musieli się liczyć gdyby na swoje wydatki zarabiali własnym wysiłkiem wymyślania, zakładania, utrzymywania i nadzorowania jakichś rządowych przedsiębiorstw i zarobkowych działań, oraz gdyby jednocześnie popadnięcie w deficyt wyznaczało dla nich koniec kadencji ich rządu i koniec ich politycznej kariery.

#T3: Typowo nieuświadamiane przez ludzi następstwa podatku VAT obejmują m.in. stopniowe obumieranie życia ekonomicznego w danym kraju oraz nieustające narastanie w nim coraz większych napięć społecznych. Ludzie bowiem stają się w tym kraju coraz bardziej apatyczni i pozbawieni inicjatywy, jednocześnie zaś narasta biurokracja, korupcja, przestępczość ekonomiczna, oraz najróżniejsze metody szybkiego bogacenia się na niemoralne sposoby. W wyniku tego kraj stopniowo podupada, ulega ekonomicznej depresji i wyniszczeniu, rośnie w nim przepaść pomiędzy bogatymi i biednymi, zanika poczucie bezpieczeństwa, itp. To zaś oznacza, że stopa życiowa niemal całej jego ludności szybko się w nim obniża. Co zaś najgorsze, zaczynają też w nim narastać napięcia społeczne, które w przypadku ich zignorowania przez rządzących mogą z czasem doprowadzić do wybuchu rozruchów – czyli do katastrofy społecznej. Z tego powodu, w interesie polityków i mieszkańców każdego kraju leży jak najszybsze zlikwidowanie choćby tylko najbardziej niemoralnych podatków – zanim indukowane przez nie niezadowolenie i chęć buntu rzucą ludzi w chaos jeszcze bardziej niemoralnych działań z jakich niemal nikt NIE skorzysta, za to prawie wszyscy staną się poszkodowani.

#T4: Jeśli dokładnie rozważyć sprawę, wówczas się okazuje, że podatek jest głównie potrzebny politykom, aby z niego mogli zaspokajać swoje nieustannie rosnące ambicje. Tymczasem liczba polityków może być zredukowana do minimum – tak jak to ma miejsce w np. Szwajcarii czy w krajach które NIE wprowadziły jeszcze u siebie podatków. Wszakże wszelkie funkcje państwowe jakie w dzisiejszych czasach wypełniane są przez całe chmary polityków, mogą nawet skuteczniej być wypełnione przez zaledwie kilkuosobowe zespoły rządowe. Jeśli zaś zredukować liczbę polityków do kilkuosobowych demokratycznie wybieralnych zespołów rządzących i podejmujących decyzje, wówczas się okazuje, że całe państwa mogą istnieć i prosperować zupełnie bez podatków. Podajmy więc tu teraz przykłady najważniejszych funkcji wypełnianych przez dzisiejsze chmary polityków, oraz krótko wyjaśnijmy w jaki sposób te same funkcje mogłyby być z sukcesem wypełniane przez kilkuosobowe zespoły rządowe nie pobierające od ludności żadnych podatków:

(1) Szkolnictwo i edukacja. Niemal wszelkie wydatki społeczne, już od dawna przestały być pokrywane z podatków, a są pokrywane z opłat ludności związanych z danym wydatkiem. Przykładowo, za sporą proporcję szkół i uczelni już obecnie płacą ich uzytkownicy, a także kościoły lub organizacje które je prowadzą. Pozostałe zaś mogłyby być finansowane przez województwa, miasta, lub fabryki, które będą uzyskiwały pracowników i mieszkanców z wychowanków tychże szkół i uczelni.

(2) Służba zdrowia. Szpitale, lekarstwa i opieka zdrowotna już od dawna opłacana jest albo bezpośrednio przez użytkowników, albo z ubezpieczeń, albo też z dotacji narodu.

Ponadto, „służba zdrowia” faktycznie oddana leczeniu ludzi, tj. taka jaką znamy z dawnych czasów, zwolna przestaje istnieć. Ze „służby zdrowia” stopniowo zamienia się ona bowiem w „służbę uśmiercania lub nałogu”, z której ludzie zmuszani są korzystać tylko jeśli absolutnie NIE mają już innego wyjścia. Przykładowo, w dzisiejszych szpitalach, klinikach, oraz ośrodkach zdrowia namnożyło się już tyle bakterii odpornych na działanie antybiotyków, że jeśli trafi tam ktoś o bardzo chorym i osłabionym organiźmie, wówczas owe bakterie go atakują i najczęściej uśmiercają. Tymczasem dzisiejsi lekarze, szkoleni przez starą i błędną tzw. „ateistyczną naukę ortodoksyjną”, typowo NIE znają już innych metod leczenia poza serwowaniem antybiotyków. Zresztą nawet jeśli ktoś ma silny organizm i NIE boi się owych bakterii odpornych na antybiotyki, ciągle dla powodów opisanych w punktach #I1 i #I2 strony „healing_pl.htm”, typowo zamiast go wyleczyć z choroby, dzisiejsi lekarze skazują go na dożywotne zażywanie lekarstw które tylko łagodzą symptomy, za to indukują skryte uzależnienia i nałogii.

(3) Emerytury, renty inwalidzkie i zasiłki dla bezrobotnych. Emerytury już obecnie w wielu krajach są wypłacane z oddzielnych niz podatki tzw. ubezpieczeń emerytalnych lub dodatkowych wpłat pracodawców i pracowników. Podobnie jest z inwalidztwem i bezrobociem.

(4) Prawo, wymiar sprawiedliwości i więzienia. Prawa jakie uchwalają mrowia dzisiejszych polityków i posłów na sejmy, wcale nam NIE są przydatne. Wszakże w większości przypadków tylko zaprzeczają one prawom wydanym ludziom przez Boga – jakie to boskie prawa są w stanie całkowicie wystarczyć ludzkości do moralnego, dostatniego i sprawiedliwego życia. (Który to fakt ja staram się uwypuklić w aż całym szeregu swoich stron internetowych.) Natomiast koszty sądowe nawet już obecnie są opłacane przez tych co przegrali daną rozprawę. Z kolei utrzymywanie policji i więzień kiedyś było (i ponownie może zacząć być też w przyszłości) opłacane z produktów pracy więźniów i ukaranych ludzi, ze sprzedaży zarekwirowanej własności przestępców, a także z dodatkowych dochodów w rodzaju mandatów, kar piniężnych, itp.

(5) Pensje dla rządu. Pensje dla członków liczebnie niewielkiego rządu daje się opłacać z zupełnie innych niż podatki źródeł – przykładowo z dochodów przedsiębiorstw posiadanych przez rząd. Wszakże każdy szanujący się rząd powinien formować i utrzymywać najróżniejsze przedsiębiorstwa jakich istnienie leży w interesie rządzonego kraju i narodu. Przykładowo, jeśli dany kraj posiada jakieś bogactwa naturalne, wówczas rząd powinien formować własne (narodowe) przedsiębiorstwa dla ich eksploatowania. Jeśli bowiem eksploatowanie bogactw naturalnych odda się w ręce jakichś międzynarodowych korporacji, wówczas dany kraj i naród jest rabowany przez owe korporacje. Jak bowiem powszechnie wiadomo, kiedy taka międzynarodowa korporacja zbuduje i prowadzi np. kopalnię złota, wówczas nigdy nie płaci za złoto jakie wydobyła, a jedynie płaci pensje robotników i jakieś tam symboliczne formy podatku. Podobnie jest tez z każdym innym wydobywanym bogactwem naturalnym, np. ropą naftową, węglem, diamentami, rudami, itp. Każdy też rząd ma obowiązek walczyć z monopolami. Stąd jeśli jakieś przedsiębiorstwo zaczyna w danym kraju produkować coś dla czego brak mu konkurencji, wówczas rząd ma obowiązek albo założyć podobne przedsiębiorstwo które też wytwarza konkurencyjny produkt, albo załozyć przedsiębiorstwo które importuje taki konkurencyjny produkt z zagranicy. Oczywiści, przypadków kiedy dany rząd powienien formować i prowadzić własne dochodowe przedsiębiorstwa jest więcej. Przykładowo, dbałość o postęp i innowacje powinna wyrażać się ich formowaniem, unikalne potrzeby kraju powinny nimi być zaspokajane, itd., itp. Wszystkie zaś takie przedsiębiorstwa, a także inne dochodowe działania rządu, przykładowo pobieranie opłat za udzielanie licencji, pozwoleń, wiz, itp., powinny wystarczyć na zaspokajanie wszelkich potrzeb rządu na pensje, opłaty, fundusze i inwestycje.

(6) Zarządzanie krajem. Zbiorowe decyzje jakie dla rozmycia odpowiedzialności podejmują obecnie liczebnie duże rządy typowo złożone z polityków wcale NIE znających się na sprawach jakimi rządzą, z reguły i tak zawsze nie spelniają kryteriów moralności i dlatego z czasem zawsze okazują się być błędne. Wszakże dzisiejsze rządy podejmują decyzje tylko kiedy zostały do tego jakoś zmuszone, zaś zawsze przy tym wybierają rozwiązania które biegną wzdłuż tzw. „linii najmniejszego oporu intelektualnego” (a stąd już w swej definicji są niemoralnymi decyzjami). Te same więc decyzje mogą być podejmowane znacznie efektywniej przez małe kilkuosobowe rządy. Wszakże wówczas przynajmniej stanie się wiadomym kto ponosi osobistą odpowiedzialność za ich następstwa. To zaś natychmiast zmobilizuje rządy do weryfikowania każdej podejmowanej przez siebie decyzji, czy spełnia ona wymogi tzw. „faktycznej moralności” – tj. moralności zdefiniowanej w punkcie #B5 strony o nazwie „morals_pl.htm”. Wszakże, zgodnie z ustaleniami filozofii totalizmu, tylko decyzje które są pedantycznie moralne, tj. które spełniają wszelkie wymogi i nakazy moralne, są decyzjami jakie z upływem czasu okażą się poprawne i właściwe. Natomiast decyzje niezgodne z nakazami faktycznej moralności, z upływem czasu zawsze wiodą do problemów, zaś ich skutki muszą być później naprawiane – chociaż w pierwszym momencie po podjęciu wyglądają jakby przynosiły chwilowe korzyści.

(7) Budowa i naprawa dróg, tam, elektrowni, budynków publicznych, itp. Takie działania rządów już od dawna są opłacane wyłącznie z opłat ich użytkowników, np. z kosztów benzyny, opłat drogowych, cen elektryczności, składek publicznych, odrębnych budżetów miast, itp.

(8) Utrzymywanie armii. W świecie stworzonym i sprawiedliwie rządzonym przez wszechmogącego Boga, armia wcale NIE tylko że NIE jest nikomu potrzebna, ale wręcz jej posiadanie i używanie powoduje, że dany kraj zaczyna gromadzić niepożądaną karmę, którą w jakiś czas potem przychodzi mu nieprzyjemnie spłacać. Wszakże dokonywanie agresji na inne kraje jest zabronione i karane przez Boga. Stąd organizowanie armii aby dokonać nią agresji na jakiś odmienny kraj czy naród jest działaniem wysoce niemoralnym i surowo karalnym przez Boga. Z kolei jeśli jakiś inny kraj dokona na nas agresji, wówczas Bóg podejmuje działania zgodnie z boską zasadą, że „każdą wojnę zawsze przegrywa agresor”, którą to zasadę wyjaśniam szczegółowiej aż na kilku totaliztycznych stronach, np. w punktach #I2 i #E3 strony „bitwa_o_milicz.htm”. Dlatego faktycznie utrzymywanie armii NIE powinno nic kosztować, ponieważ w dzisiejszych czasach żaden cywilizowany kraj NIE powinien posiadać agresywnej armii, zaś szkolenia obronne daje się zorganizować na zasadach przedmiotów wykładanych w szkołach oraz na zasadzie hobby opłacanego przez zainteresowanych hobbystów.

Faktycznie więc, w dzisiejszych społeczeństwach podatki wcale NIE są potrzebne. Wyrządzają one bowiem ludności więcej szkód niż dobra. Aby zaś zupełnie je wyeliminować, wystarczy zmniejszyć liczbę polityków do wielkości „efektywnie działającego zespołu rządowego”, np. do około 5-ciu wybieranych osób (z badań bowiem nad działaniem zespołów wynika, że efektywnie działający zespół NIE powinien liczyć więcej niż 5 osób). Z kolei dla poskromienia apetytów i prywatnych ambicji owych polityków, wystarczy powprowadzać prawa korygujące ludzkie niedoskonałości i niemoralne skłonności – np. m.in. prawo, że dany rząd jest rozwiązywany i ogłaszene są wybory nowego, jeśli rząd ten spowodował deficyt i brak pieniędzy na opłacenie wydatków rządowych, zanim upłynęła jego np. 5-letnia kadencja.

#T5: Aby poprawić sytuację ludzkości konieczna jest spowodowanie zmiany zasad na jakiej nasze rządy operują. Niestety, dzisiejsze rządy ani partie polityczne NIE mają tego co konieczne aby zdobyć się na wysiłek i ryzyka takiej zmiany. Znaczy, NIE mają one moralnego autorytetu, mocy, ani tradycji jakie są wymagane do tak istotnego zadania. Dlatego aby dokonać pokojowej transformacji zasad rządzenia, konieczne jest powołanie w danym kraju nowej politycznej organizacji, której zasady bazowałyby wyłącznie na moralności nakazanej ludziom przez Boga, a stąd która przez przyjętą dla siebie filozofię reprezentowałaby autorytet moralny wymagany aby społeczeństwo zaufało jej z właściwym przeprowadzeniem wymaganej zmiany. Propozycja takiej właśnie organizacji politycznej o wysokim autorytecie moralnym bazującym na filozofii totalizmu już została zapostulowana. Jest ona upowszechniana pod nazwą hipotetycznej „partii totalizmu”.

Aby więc pokojowo spowodować zmianę jaka stworzy w danym kraju warunki polityczne dla powstania państwa o nowych zasadach rządzenia bez niemoralnych podatków, a także bez chmary owych polityków jakich działania wcale NIE dokumentują iż ich zachowaniami rządzi kompas moralny wbudowany przez Boga np. w treść Biblii czy w ludzkie sumienie, trzeba jedynie:

(a) Powołać do życia zupełnie nową polityczną partię totalizmu o uznawanym przez ludność autorytecie moralnym. Tylko bowiem taka nowa parta polityczna o moralnie nieskalanym autorytecie jest w stanie wprowadzić wymagane zmiany zasad rządzenia.

(b) Zredukować rząd do zaledwie kilku osób o dowiedzionej uprzednio fachowości, demokratycznie wybieranych w wyborach, moralnie postępujących, oraz osobiście odpowiedzialnych za swe decyzje i działania. Tj. dzisiejszą ilość polityków zastąpić ich przyszłą jakością.

(c) Tak przeredagować prawa i procedury rządzenia, aby korygowały one następstwa ludzkich niedoskonałości i niemoralnych tendencji, np. aby powodowały, że rząd nigdy NIE pożyczałby pieniędzy i że swoje wydatki by sam pokrywał z własnych źródeł rządowych dochodów. Innymi słowy, w odniesieniu do rządu wdrożyć w życie żartobliwe chociaż w praktyce wysoko skuteczne zalecenie „ufaj ludziom jednak bierz klejnoty pod zastaw” – autorem którego podobno miał być sam Włodzimierz Lenin.

(d) Stopniowo budować zamożność i szczęście ludności danego kraju poprzez zbliżanie zasad jego działania do faktycznych wymagań moralnych stawianych ludziom przez Boga. Kiedy bowiem dzisiejsze niemoralne (a stąd błędne) decyzje rządzących zastąpione będą decyzjami weryfikowanymi przez wszystkich, że faktycznie są moralne (a stąd poprawne), wówczas zasobność i szczęście same powrócą do danego społeczeństwa.

Oczywiście, nie trudno tu przewidzieć, że z uwagi na ogrom wysiłku i reform jakie będzie trzeba wdrożyć aby wyeliminować najpierw podatek VAT, potem zaś wszelkie inne podatki, wiele krajów i narodów (jeśli NIE wszystkie) zignoruje niniejsze rady i ostrzeżenia, zaś zamiast podjąć eliminowanie, raczej będzie eskalowało wysokość podatków. To zaś z upływem czasu nieodwołalnie będzie prowadziło do napięć społecznych i najróżniejszych rozruchów, a być może nawet do sytuacji opisanej na stronach „antichrist_pl.htm” i „przepowiednie.htm”. Wszakże każdą zmianę do istniejących zasad na jakich działa dane państwo można wprowadzić nie tylko pokojowo, ale także poprzez strajki, walki uliczne, rozruchy społeczne, a nawet rewolucje. Niestety, jak jednak dowodzi nam tego historia, a także najnowsze zmiany w krajach, w których cierpliwość narodów niedawno uległa wyczerpaniu, takie krwawe i chaotyczne rewolucje NIE są dla nikogo korzystne i typowo nigdy NIE wnoszą faktycznej poprawy. Jakże bowiem cokolwiek moralnego i dobrego ma wyniknąć z walk, zabijania i niszczenia, które same są przecież niemoralnością i złem. Wszakże zło jest w stanie rodzić tylko jeszcze więcej zła. Aby więc ponownie NIE popełniać już błędu, który ludzkość popełniła uprzednio aż tysiące razy, ja osobiście bym namawiał, aby jednak zaufać moralnej sile filozofii totalizmu i powołać do życia partię totalizmu – tak aby to ta partia powprowadzała wymagane zmiany w sposób pokojowy, tj. z najmniejszymi mozliwie zakłóceniami do zasad rządzenia i życia do jakich nawykliśmy i jakie od lat cieszą się już naszą aprobatą.

* * *

Powyzszy wpis stanowi adaptacje punktów #T1 do #T5 z totaliztycznej strony o nazwie „humanity_pl.htm” (aktualizacja z 25 kwietnia 2013 roku, lub pozniej). Stad czytanie powyzszych opisów byloby nawet bardziej efektywne z tamtej strony internetowej „humanity_pl.htm”, niz z niniejszego wpisu – wszakze na owej stronie dzialaja wszystkie (zielone) linki do pokrewnych stron z dodatkowymi informacjami, tekst zawiera polskie literki, uzyte sa kolory i ilustracje, zawartosc jest powtarzalnie aktualizowana, itp. Najnowsza aktualizacja strony „humanity_pl.htm” juz zostala zaladowana i udostepniona wszystkim chetnym m.in. pod nastepujacymi adresami (przegladajac te adresy warto zwrocic uwage jak rozlegle, silnie i zawziecie tzw. „przeklenstwo wynalazców” dziala wobec stron internetowych prezentujacych ustalenia nowej „totaliztycznej nauki” jaka ja wdrazam w swoich badaniach):
http://www.geocities.ws/immortality/humanity_pl.htm
http://morals.mypressonline.com/humanity_pl.htm
http://petone.xtreemhost.com/humanity_pl.htm
http://petone.loomhost.com/humanity_pl.htm
http://quake.hostami.me/humanity_pl.htm
http://morals.cixx6.com/humanity_pl.htm
http://bobola.net78.net/humanity_pl.htm
http://cielcza.iwebs.ws/humanity_pl.htm
http://rex.dasfree.com/humanity_pl.htm
http://tornado.zxq.net/humanity_pl.htm
http://soul.frihost.org/humanity_pl.htm
http://tornado.fav.cc/humanity_pl.htm
http://proof.t15.org/humanity_pl.htm

Kazdy adres z totaliztycznymi stronami – w tym równiez kazdy z powyzszych adresów, powinien zawierac wszystkie totaliztyczne strony, wlaczajac w to strony których nazwy sa wskazywane w niniejszym wpisie. Stad aby wywolac dowolna interesujaca nas totaliztyczna strone, trzeba np. w jednym z powyzszych adresów nazwe strony „humanity_pl.htm” zastapic nazwa strony która chce sie wywolac. Przykladowo, aby wywolac sobie strone o nazwie „morals_pl.htm” np. z witryny o adresie http://energia.sl.pl/humanity_pl.htm , wystarczy aby zamiast owego adresu wpisac w okienku adresowym wyszukiwarki tak zmodyfikowany adres http://energia.sl.pl/morals_pl.htm .

Zauwaz takze, ze pelny wykaz (oraz linki) do totaliztycznych tematów dyskutowanych na najrózniejszych forach internetowych, jest podany w punkcie #E2 strony o nazwie „faq_pl.htm” – równiez dostepnej pod kazdym z adresów wyszczególnionych powyzej.

Warto tez wiedziec, ze niemal kazdy nowy temat jaki juz przebadalem dla podejscia „a priori” nowej „totaliztycznej nauki” i/lub przedyskutowalem na forach internetowych, w tym i niniejszy temat, jest potem powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu które ciagle istnieja (powyzsza tresc jest tam prezentowana we wpisie numer #231). Kiedys istnialo az 5 takich blogow. Dwa ostatnie blogi totalizmu, jakie ciagle nie zostaly polikwidowane przez przeciwników „totaliztycznej nauki” i przeciwników wysoce moralnej „filozofii totalizmu”, mozna znalezc pod nastepujacymi adresami:
https://totalizm.wordpress.com
http://totalizm.blox.pl/html

Z totaliztycznym salutem,
Jan Pajak

#231E: The ignored protest of mine regarding the provocative article in the newspaper „Dziennik Malborski” about the restoration of idol of the Madonna of Teutonic Knights and Nazis known from its hostility towards Polish people – meaning we supposed to live in the „freedom of speech era”, but obviously „Poland still practices censorship” (po polsku ponizej)

2013/04/10

Motto: „In the world where nothing happens by a random chance or by coincidence, (i.e. the world in which we live – see items #B1 and #B3 from the web page „changelings.htm”), every harm is proceeded by a warning. Thus, only that person may become ‚a Polak wise after a harm’ which ignores all warnings received, because of his/her carelessness, stubbornness, arrogance, etc.”

Malbork (in Poland) has its own local newspaper. It is called „Dziennik Malborski” (i.e. „The Daily of Malbork”. In 2012 and 2013 from its website available at the address http://malbork.naszemiasto.pl/tag/dziennik-malborski.html one even could read some amongst the articles from this newspaper – although this provocative article [1#C7] about which I am writing here, probably deliberately was NOT published in there. On the other hand, in January 2013 the communication with its editorial staff could be obtained either by mail through the address Dziennik Malborski, ul. Kościuszki 5A, 82-200 Malbork, Poland, or via email by writing to: the Editor: r.konczynski@prasa.gda.pl, the Journalist: j.skrobisz@prasa.gda.pl, or the Reporter: p.jankowski@prasa.gda.pl.

Of course, as befits a local newspaper of Malbork, probably it published various articles on how to restore the idol of Madonna of the Teutonic Knights and Nazis from the castle in Malbork, which is historically known from its hostility towards Polish people and Poland. Unfortunately, living on the opposite side of the globe, I really have NOT been able to find and to read such articles. The only article, the content of which so-far I was able to get to know, bore the title [1#C7]: „Coraz bliżej powrotu figury Matki Boskiej” (i.e. „Getting closer to the return of figure of God’s Mother”). It appeared on page 8 of that newspaper „Dziennik Malborski”, issue dated on 2nd November 2012. In this article [1#C7], the foundation „Mater Dei” with an enthusiasm informed readers about rather a provocative fact, that the restoration of the statue of Madonna of Teutonic Knights from the castle in Malbork is close. Since the establishment of „Mater Dei” foundation in 2007, it had already gathered 273 000 units of Polish currency – mostly from grants of tourists (probably in understanding: „from foreigners”). In turn the cost of rebuilding of this Madonna is estimated at 1 to 2 million. This means that the restoration of the idol of this hostile Madonna (towards Polish people) is already close to entering into an implementation stage.

I was totally stunned by the enthusiasm of this provocative article [1#C7]. After all, today I’m probably the only scientist in the world, who scientifically and objectively researches methods which God really uses in His actions – for some amongst results of my research see e.g. item #G1 from my web page named „will.htm”, item #C3 from my web page named „immortality.htm”, item #B1 from my web page named „changelings.htm”, or item #G3 from my web page named „god_proof.htm”. In turn my research clearly reveals that a large group of these methods of God’s acting focuses on persuading to people that they voluntary obey the demands and commandments of their creator. But in order to teach this voluntary obedience, all these methods boil down to giving somehow know to people of what God requires of them and what He orders to them, and to the next severe punishment of those people and those nations which violate these precepts. Only that in order to NOT deprive people of their so-called „free will”, this severe punishment is carried out in such an ambiguous, camouflaged and difficult to clear interpretation way, that we first need to be sure of the existence of God, to be able to note these punishments (as this is explained in more detail e.g. in item #C2 from my web page named „tornado.htm”). Because of this camouflage, only those cases of punishing become known to the most of people, which God has revealed to us for examples – e.g. consider the fate of the Biblical Eve (which broke the divine command to NOT eat the paradise apple). About the fact, that every day we are also witnessing many other cases of similarly severe divine punishments, people could learn only if the science officially funded from our taxes carried out for this a factual and objective research – means the research that is similar to my private searches for the truth, the results of which I presented e.g. in items #I3 to #I5 from the web page named „petone.htm”. Unfortunately, our openly acting against God official „atheistic orthodox science” does NOT want to carry out such research. (This is why is true my previous statement, that as now I am probably the only scientist in the world who objectively and scientifically researches the methods of God’s actions.) Therefore, as so far, probably only some amongst us may ask themselves a question, whether e.g. the today’s economic depression in the European Union’s single market, is by any chance a result of the active breaking by that economic organization of a series of divine precepts, including the principle to NOT waste the food, and thus e.g. to NOT organise festivals of throwing tomatoes or oranges at each other, to NOT pay e.g. farmers for abandoning harvesting their fields and increasing the fallow lands, to NOT kill bulls just in order to entertain mobs, etc., etc. (about some other consequences of such violation of the divine precept to respect food and to NOT waste it, which consequences I have watched for the past few years, I have written in item #D5 from my web page named „fruit.htm”). Also only these most religious amongst watchers of television news probably ask themselves a question, whether e.g. these destructive „weather anomalies” from England and America, are NOT just the result of a „global warming”, but may stem from the chance that these countries have broken a whole range of God’s precepts, e.g. the one about NOT practicing the homosexuality. Similarly, probably only the most religious Australians, may sometime ask themselves a question, whether e.g. these devastating hurricanes, floods, and fires, which for several years repetitively plague Australia, are by any chance a result of increasingly common breaking of a number of various divine injunctions, e.g. ones relating to „desires”. Etc., etc.

There is no a secret, that there is also a divine order for the Polish nation, to NOT rebuilt this symbol of aggression, occupation, oppression, injustice, injustice, immorality, etc., which is the idol of Madonna of Teutonic Knights and Nazis from the Malbork castle. After all, this order God has passed to our knowledge in a number of different ways – amongst others through making the stern warnings described in item #C1 from the web page named „malbork_uk.htm” (addresses of which are provided at the end of this post). So when I read the abovementioned article [1#C7] I literally started to panic. I have long been aware though, that a breach of this divine order through the restoration almost in the middle of Poland of the symbol of aggression and oppression in the form of idol of Madonna of Teutonic Knights which already in the course of history let to know about itself, that is capable of supernatural activities, which was famous for its anti-Polish deeds and hostilities towards Polish people, and to which is attached an ominous prophecy which has already proven that it is fulfilling, would be a kind of national suicide. Hence, all the Poles are obliged to protest and to prevent the restoration of this idol.

Such suicidal consequences of the rebuilding of idol of Madonna of Teutonic Knights was also discreetly confirmed by God directly to me. After all, only due to God’s ability to synchronize time of related events, such as the ability described in item #C3 from the web page named „immortality.htm”, only God was able to cause, that in a short time after I read the abovementioned article [1#C7] and after I posted to the editorial staff of the „Dziennik Malborski” my official protest regarding the rebuilding of the Malbork’s idol of Madonna of Teutonic Knights, in the New Zealand newspaper that I typically read, was published a warning article [2#C7] entitled „Knights successors head back into battle” (see page B4 from the newspaper „The Dominion Post”, issue from Tuesday, February 12, 2013). In this article is described how today’s heirs of the medieval Teutonic Knights now keep wining in Europe one lawsuit after another, for paying to them compensations by countries that took the former lands of Teutonic Knights and for returning to them the castles of Teutonic Knights seized by these countries. Already they have obtained in this way compensations for damages, and castles, from Austria, Slovenia, and the most recently from the Czech Republic – about which the Czechs particularly deplore because the castle of Teutonic Knights called the „Bouzov Castle”, so-far was for Czechs a significant source of revenue from tourism. So it is easy to predict, that one amongst the first steps of today’s descendants of the Teutonic Knights, which is to be taken after the rebuild by Poland of the idol of Malbork’s Madonna, will be a lawsuit to firstly pay by Poland for the castle in Malbork, and later probably also for the whole land of the former East Prussia. (I do NOT need to explain here what then happens to the Polish population now living in Malbork, and in former East Prussia – us the history illustrated to us that the former national characteristics of Teutonic Knights do not change.) Thus, as „a Polak who does NOT want to be wise only after the harm” I decided to respond to the article [1#C7] in a manner that was in my (rather modest) capabilities. This post explains with what and how I responded then.

Some time since I managed to read the content of this provocative article [1#C7], after considering various possible ways of my reaction, and after careful thinking over this matter, I come to a conclusion that the most effective form of my response would probably be if I prepare a written „protest” and post it to the editorial staff from the „Dziennik Malborski” with my polite request to publish it. So I wrote down the arguments of his „protest”, quoted below, and on 17 January 2013, I posted it by e-mail to each member of the editorial staff from the „Dziennik Malborski” known to me – of course, together with my written request, that on the basis of the democratic right to express my opinion, I would like this my „protest” is published by them. Unfortunately, the rest of January 2013 has passed, then passed the whole of February and March, so that now we already have April, while the editorial staff of the „Dziennik Malborski” has NOT even bothered to answer me regarding this my official protest. As we can see, the endangering of my life and the future, when as an active member of the Solidarity I fought for the „freedom of speech”, was only the beginning of a series of „lost causes” of my life. That complete ignoring of my official protest, can be interpreted as empirical evidence that, as Poland stood by censorship under communism, by censorship is also standing at present. This is why it is difficult to see a politically significant difference between the complete ignoring of my official protest by the editorial staff of the „Dziennik Malborski”, and e.g. such action from the communist era as the one described in item #E5 from my web page named „rok_uk.htm”. I can write hundreds of protests, and endlessly appeal to the reasoning of „Polaks” (i.e. Polish nationals), while Polaks still are to remain proverbially „wise only after the harm”, and none of my protests and appeals is to be taken seriously. So the only other form of reaction to that ignoring of my protest described here, that still remains open for me, is to publish here this my official letter of protest, which on 17th January 2013 I posted to the editorial staff of the „Dziennik Malborski”, together with my polite request to publish it. Here is my rough translation into English of this my letter of protest (originally prepared in Polish) that was ignored by the editorial staff of the „Dziennik Malborski” – hopefully my translation gives to the reader some idea about kinds of objections which I wanted to raise regarding the controversial restoration of the idol of Madonna of Teutonic Knights:

PROTEST OF THE „POLAK BEFORE A HARM” IN MATTER OF THE RESTORATION OF THE „IDOL OF MADONNA OF TEUTONIC KNIGHTS AND NAZIS FROM MALBORK”

It somehow happened that I personally went through a lot of bad experiences served to me by the hostile towards „Polaks” idol of Madonna of Teutonic Knights from Malbork. Thus, on my own skin I experienced how much evil and suffering can induce its use of supernatural powers prejudiced towards Polish nationals, and how evil and perverse can be ways in which it harms Polaks. These my own bad experiences, as well as examples of harm to other Polish nationals, I already described thoroughly, and even supported with historical examples, on my web page [1] named „malbork_uk.htm” – which every reader can view, for example, at addresses http://soul.frihost.org/malbork_uk.htm or http://tornado.fav.cc/malbork_uk.htm. After experiencing this suffering, it becomes clear to me, that as a Polak who despite of the well-known Polish proverb, „does NOT want to be wise only after a harm” (in the Polish language this old Polish proverb states „Polak zawsze jest mądry dopiero po szkodzie”), I have a moral obligation to oppose and protest against the intentions of restoring the idol of this hostile towards Polish nationals, Madonna of Teutonic Knights from Malbork, in its original symbolism of Teutonic Knights and in Nazi personality. Explanations which I am presenting below originate from this my duty of protesting as a „Polak before a harm”.

To the preparation of this protest prompted me the article [2] entitled „Coraz bliżej powrotu figury Matki Boskiej” (i.e. „Getting closer to return of the figure of God’s Mother”), from page 8 of issue of your newspaper „Dziennik Malborski”, dated on 2nd November 2012, which article enthusiastically praises the Malbork’s foundation „Mater Dei” for the completing of an initial phase of the restoration of idol of this hostile towards Polaks Madonna of Teutonic Knights and Nazis. This is because my personal experience and research clearly documents that this Madonna should never be restored to the existence in the old symbolism, configuration and personality of Teutonic Knights, and as the carrier of Nazi traditions, but rather in its place should be erected a new symbol of Polish identity and faith, such as the cross without a figure (i.e. devoid of any „idol”), or a new statue of the Madonna with already the Polish symbolism, artistic meaning, configuration, and tradition – as such a new symbol would be more appropriate to the actual situation of the world today. I do NOT intend to conceal, that is known to me a lot of reasons, including the ominous prophecy, all of which clearly indicate that „it takes the Polaks wise only after a harm”, who with their own hands would rebuild the idol hostile towards them and having confirmed supernatural powers, which cost their ancestors an ocean of tears, injustice and bloodshed. So although I can understand that the city which earns for living due to „antique lovers”, the restoration of this idol of Madonna of Teutonic Knights may seem, as the English people would say, „second best thing after introducing a sliced bread”, I would like to remind here, that in our physical world nothing is only „good” or only „bad”, and all things bring both, beneficial as well as detrimental consequences. Unfortunately, in the case of restoration of the idol of Madonna of Teutonic Knights in her old symbolism and in Nazi traditions, the painful, risky, and harmful for Malbork and for Poland consequences of it, far outweigh anything good that may come out from that idol. On the other hand, if this Teutonic symbol has been redesigned and built to have the new (Polish) symbolism and tradition, then it would bring to Malbork all the benefits that may stem from the old idol of Teutonic Knights, and in addition it would introduce no risks and dangers linked to the restoration of the symbol of Teutonic Knights and Nazi followers. After all, the vast majority of people visiting Malbork neither know how the medieval idol of Madonna from Malbork really looked like, nor it makes any difference for them whether they ever learn that old look. Fortunately for us, we now live in a democratic world – and even in Poland, everyone should have the right to express his or her views and opinions (although, as so far, I have not seen that someone was officially allowed a public expression of objections towards that symbol of Teutonic Knights). Thus, herewith, I am exercising this right and I express my open „protest” against the rebuilding of this idol in its old symbolism of Teutonic Knights and Nazis, and with its already proven supernatural powers. Simultaneously I explain it here what premises and experience make me to protest in this matter.

Here is a numbered list of my reservations (to facilitate thinking about them), regarding the rebuild of the „idol of Malbork’s Madonna” in its old symbolism of Teutonic Knights and in Nazi traditions:

– 0. The Bible in several places clearly prohibits building idols to which people would pray and devote religious worship – which fact I supported with many quotations in item #D1 from abovementioned web page [1] named „malbork_uk.htm”. For example, the verse 20:3-5 from the Biblical „Exodus” says, quote: „Thou shalt have no other gods before me You shall not make an idol, or any picture of what is in heaven above, or that is in the earth beneath, or that is in the water under the earth Thou shalt not worship them nor serve them: for I the Lord your God, am a jealous God … „. Meanwhile, the restored statue of Teutonic Madonna is to create just such an „idol” („picture”). After the rebuild of it is completed, a lot of people will come who will „bow” to this „idol” („picture”). So the restoration of it in Malbork is to oppose the precepts of the Bible. In turn, for every action, which is to oppose the precepts of the Bible, later comes to the perpetrators a hefty „bill to pay” – as, on the real-life example of St. Andrew Bobola, I am reminding this in item #D1 from the abovementioned web page named „malbork_uk.htm”. Thus, according to the saying „do not have a kicking match with a horse”, a „kick” directed at words of God contained in the Bible, due to the rebuilding of this idol, some days in the future probably will be returned to inhabitants of Malbork with a significant „vengeance”. After all, how such a „kicking match with God” may finish for Malbork, is illustrated on an example of actual events, amongst others, in item #G2 from the web page [3] http://petone.xtreemhost.com/prophecies.htm.

– 1. Even only the correct naming of this idol of Teutonic Knights already induces bad reactions. It so happens, that each object-name from our physical world, refers not only to this object, but also stimulates the feelings resulting from previous roles of this object. Therefore, some amongst these names stir up definitely bad feelings – for example consider names „mass murderer”, „invader”, „guillotine”, „concentration camp”, etc. Among other things, this is why, if we are talking about a material statue or image of God’s Mother, then we always qualify precisely which exactly statue we mean – for example, „Our Lady of Fatima”, „Black Madonna from Częstochowa”, etc. After all, the use of only the name „God’s Mother”, without the required qualifier, does NOT refer to anything physical that would still exist in our times, but only directs the thoughts and feelings of the listener to a special soul residing in heaven. However, if one wants to give enough precise name to the statue of Teutonic Knights’ Madonna planned to be rebuild by the Mater Dei foundation, so that this name distinguishes the given figure from all other statues of God’s Mother that exist in the world, then it is necessary to emphasize its origin through the use of names of the kind „idol of Madonna of Teutonic Knights and Nazis from Malbork”. After all, the use of other names is NOT sufficient (e.g. the name „Our Lady of Malbork” still does NOT explain which figure from Malbork is just described, and thus it would direct the thoughts and feelings to all such figures which exist in Malbork). However, the use of a completely accurate name, like the „idol of Madonna of Teutonic Knights and Nazis from Malbork” immediately stimulates in the listener very bad associations. After all, this particular idol of Madonna is responsible for an ocean of human injustice, wars, battles, bloodshed, deaths, etc. – what burdens it with a huge baggage of historical evil. It is difficult to imagine that the members of the Mater Dei foundation do NOT know about these facts. In this situation may intrigue us the question, why both, in the abovementioned article [2], as well as on the website of that foundation, instead of using a precise and complete name for this idol of Teutonic Knights, improperly is used a deceptive for readers, short name of „God’s Mother” – which in the majority of Polish citizens automatically induces a feeling of admiration for the mother of Jesus which represents a model of maternal perfection and goodness? Is this avoidance of the use of a full and correct name deliberate, or it stems just from the ignorance? In addition, how to NOT oppose the rebuilding of this idol of Teutonic Knights and Nazis, which cannot even be called accurately and correctly, because in the listeners it immediately induces very bad associations?

– 2. To the „idol” from Malbork is attached the ominous prophecy stating that „for as long as the statue stands in its place, the land that it overlooks will remain under the German control and only the German language will sound in it”. This prophecy proved itself true beyond any doubt in the course of history, and for sure it has the power to fulfil itself again (several cases of this fulfilment I described and reminded to the readers in the abovementioned my web page [1] about Malbork – which is named „malbork_uk.htm”). Although right now the „political correctness” commands us to „turn a blind eye” to the deviations of the past, from the past experience we perfectly remember, that politics is constantly changing, and what today may seem appropriate, already in a few years of time prove to be a source of tension, hostility, tears and human suffering. In turn, when the old idol of Teutonic Knights with supernatural powers is once constructed, it may then be necessary a next world-war to re-remove it from its pedestal.

– 3. This idol in the past was famous from supernatural powers, the products of which always turned out to be unfavourable for Poland and for Polish people. The future prayers of tourists and faithful certainly are to give a similar supernatural powers to the rebuild idol of Teutonic Knights. After all, if this idol is rebuild, people will flock to pray to it. Thus, it would be much better for the Polish nationals, if in the place of the old idol, a completely new symbol was build with a different history and with a personality favourable towards Polaks. It is not an example of wisdom, if with their own hands the Polish people restore the hostile towards them idol of Teutonic Knights with historically proven supernatural powers.

– 4. Supernatural powers possessed by this figure of Madonna make it an „idol” (also called „picture”, „statue”, „fetish” etc.), praying to which the Bible expressly forbids (for an example see the biblical quotation above from my reservation number „0”). After all, its powers do NOT come from God, but from the energy absorbed by it from people that are praying to it. As such, the idol of Teutonic Knights is NOT different from other idols that exist in the world, which also document to have supernatural powers coming from the energy of people praying to them. For example, is NOT different from idols named „Datuk” in Malaysia, from „totem poles” in Borneo, or from „guardians” of the old Korea – all of which are described in items #D2 and #D3 from the indicated in [1] web page named „malbork_uk.htm”. After all, this „idol of Madonna of Teutonic Knights and Nazis from Malbork” received the „personality of Teutonic Knights and Nazis”, because in the past it was saturated with all the physical vices, imperfections, characters, customs, methods, goals, etc., of its Teutonic Knights and Nazi faithful, who in past prayed to it. So if again it is restored to the existence, it will continue to implement its supernatural actions that are compatible with its personality of Teutonic Knights and Nazis.

– 5. That idol of Teutonic Knights used to also be a Nazi symbol of Germanness of the lands supervised by it. Thus, it is easy to predict, that after the rebuild, it probably will attract to Malbork like a magnet all sorts of „elements unwelcome in that town”. After all, today’s world is full of various nationalists, neo-Nazis, separatists, terrorists, hooligans, and other groups and individuals, who are just waiting for an opportunity or excuse to induce all kinds of troubles and unrests. In turn, after attracting these elements to the Polish Malbork, almost certainly, they will initiate all kinds of trouble and unrest, burn and vandalise cars, private properties, public buildings, attack and smash windows of businesses and offices, etc., etc. As a result, these elements are to bring to the town a whole range of problems, and from the present peaceful town, Malbork will turn into a kind of battlefield.

– 6. In a democratic society, the undertaking a rebuild of anything, especially something so controversial as that idol of Madonna of Teutonic Knights soaked in Nazi traditions, should always be based on an analysis of all the benefits and losses – which analysis should be made available to the public scrutiny. Also always the decision to carry out such a restoration should be taken only in case if this analysis shows undoubtedly that the benefits are to exceed the harms. Unfortunately, I never came across any mention, that such an analysis was carried out by anyone. Meanwhile, if one considers thoroughly this matter, the rebuilding of the idol of Madonna of Teutonic Knights from Malbork, practically is NOT to bring any concrete benefits that could be measured or estimated, but instead it may result in significant damages in the future.

– 7. Those who hope that the rebuilding of the idol of Madonna of Teutonic Knights increases profits for the inhabitants of the Malbork town, or increases a number of tourists, can really be disappointed. After all, the funds collected for the restoration of this idol of Teutonic Knights will end up on the accounts of some foreign „experts” and will NOT help any unemployed inhabitants of Malbork to earn for a living. This is because only if in the castle’s niche was exhibited a brand new (Polish) symbol, then it would be possible to entrust the construction of it to Polish artists and businesses. In addition, the riots and the problems which this Madonna is to cause in Malbork, will cost the town increasingly more and more losses and gradually will scare all self-respecting tourists. So instead of generating income and attracting tourists, this idol of Madonna of Teutonic Knights will attract the elements that typically do damage and that no town wants be visited by them.

– 8. The „Mater Dei” foundation has started the rebuild of the Malbork’s idol in a way, that can be called self-usurped and dictatorial. On the other hand, in such an important and controversial issue, which may with all its consequences affect several millions of people and a large proportion of the territory of today’s Poland, the decision to rebuild should be made democratically, after giving an opportunity in the public referendum to everyone who will be affected by the consequences of the reconstruction of this idol, to say whether he or she is „for” or „against” the rebuild. After all, it is almost sure that the local population is firmly opposed to this reconstruction, only that so far no-one allows it to speak. About the lack of popular support from the people of Malbork and the vicinity of it, indirectly admits even the „Mater Dei” foundation in the article [2] discussed here. This is because it states in there, that the source of grants for the reconstruction of the idol of that Madonna of Teutonic Knights are mostly tourists (i.e. probably foreigners). So in fact, without the firstly carrying out a public referendum on the subject, the self-proclaimed and forced upon people rebuilding of the idol of Teutonic Knights and Nazis, is a kind of social violence and of imposing a decision, which is illegal and against the principles of democracy. As such, it should be immediately halted.

– 9. In the present time, when a rebuilding is carried out on something from the past that have completely disappeared, always this should be done in a reasonable compromise between the past and the needs of the presence. For example, in the reconstruction of the old town of any city, NEVER the rebuilt homes are supplied in ancient toilets in the form of a backyard „long drops” or a hole dug in the ground, and always added to them are bathrooms that formerly did not exist in them. But the Mater Dei foundation insists on rebuilding the idol of Teutonic Knights exactly in its medieval symbolism and form, i.e. completely without consideration to the requirements that the present times impose onto its reconstruction. If one thinks in these terms of an absolute medieval authenticity, he or she should also request to remove from Malbork all modern toilets, and demand that in line with the medieval customs townspeople and tourists emptied themselves in the „medieval style” – that is, for example, directly to the Nogat river.

– 10. When such an important and controversial decision on reconstruction is taken, it should be based on consideration of „for” and „against” in at least three different proposals. For example, it should at least consider the „for” and „against” (1) restoring the original idol of Madonna of Teutonic Knights, (2) the erecting in its place a brand new figure designed by Polish artists, such as e.g. the figure of „Our Lady the Queen of Poland”, with a drastically different symbolism and configuration, or (3) inserting in there a religious symbol that appeals to all of today’s religions, because it would have been deprived of the so-criticized in Catholicism likeness of any „idol” – for example, erecting in there a simple cross devoid of any figure. However, I never came across such an analysis of at least three proposals.

– 11. The idol of Madonna of Teutonic Knights was in the past the source of much suffering, the human harm and tears shed. In turn, the Chinese knowledge about the so-called „feng shui” prohibits possession in the place where one lives any objects that were once a source of evil. The old traditional Polish knowledge also claimed the same and, for example, it ordered to bury in the ground executioner’s axe which has already cut 1 000, or more, human heads – because it could chop off just by itself the head of a nearby person. Empirical experience from the past reveal that the energy accumulated in such objects can still harass, torment and disturb in the supernatural manner the peace of the people staying and living in the vicinity of such objects.

– 12. The bad past belongs to the past, and its restoration to existence would make sense only if it helped in our present. But all the facts indicate that the idol of Madonna of Teutonic Knights from Malbork, if it is ever rebuilt, will definitely disturb the present, instead of helping it.

As I firmly believe, the above expression of the opposition and protest in the matter of rebuilding the idol of Teutonic Knights and Nazis, I am presenting NOT only on my own behalf, but also on the behalf of a significant number of other Polish nationals who had been forced to remain silent because they were NOT given the chance to safely reveal their opinions (and are too scared retaliation to open their mouths). As I also believe, this objection and protest about the reconstruction of the idol of Teutonic Knights and Nazis, does NOT mean, that similar objections would appear, if in the niche of the castle from Malbork was built some other religious symbol, e.g. a cross without the idol, or a figure of Our Lady the Queen of Poland – provided, however, that the symbolism, configuration, meaning and tradition of this new symbol would be completely different from the symbolism, configuration, poses, meaning and tradition of the idol of Madonna of Teutonic Knights – as is already thoroughly explained in item #C5 from my web page [1] named „malbork_uk.htm” (available, among others, also at the address http://cielcza.iwebs.ws/malbork_uk.htm). So if the „Mater Dei” foundation chooses to „design differently (in the Polish style)” the symbol planned to be erected, then – after giving to everyone the opportunity to verify that the actual design of this new symbol, through its different configuration, pose, content, tradition, place of the origin, etc., is bringing all the hallmarks of newness and Polishnness, then the idea of its implementing probably is to receive the full support and cooperation from every Polish national, including myself.

Jan Pająk
17 January 2013.

At the end of this item I would like to add that if the arguments that I quoted here are close to the reader’s heart, and thus if you share my views, you should not remain passive towards this matter. In today’s world of internet and emails, you have a possibility to also put into the written form your own „protests” and then send them (e.g. anonymously – if you are scared retaliation) to decision-makers and journalists who have some influence onto what happens in this matter. The required addresses of authorities and the press can be found on the internet (some of them I even quoted at the beginning of this item). So „do NOT sit on your own hands” and do NOT wait passively until you feel on your own skin the hard consequences of coming true the old prophecy on the hostile towards Poland and Poles idol of Madonna of Teutonic Knights from the Malbork castle, but do act already now towards the halting of this idol of Madonna from being returned to the position from which it was prevailing in past.

* * *

The above post is an adaptation of item #C7 from the totaliztic web page (in the English language) named „malbork_uk.htm” (updated on 9 April 2013, or later). which explains the fate of my official protest regarding the idol of Madonna of Teutonic Knights from Malbork, Poland. Thus, reading of the above descriptions would be even more effective from that web page, than from this post – after all e.g. on the totaliztic web pages are working all (green) links to other related web pages with additional explanations, texts are printed in colours, the content is supported with illustrations, the content is updated regularly, etc. The most recent update of the web page „malbork_uk.htm” can be viewed, amongst others, at addresses:
http://www.geocities.ws/immortality/malbork_uk.htm
http://morals.mypressonline.com/malbork_uk.htm
http://petone.xtreemhost.com/malbork_uk.htm
http://petone.loomhost.com/malbork_uk.htm
http://morals.cixx6.com/malbork_uk.htm
http://bobola.net78.net/malbork_uk.htm
http://cielcza.iwebs.ws/malbork_uk.htm
http://rex.dasfree.com/malbork_uk.htm
http://tornado.zxq.net/malbork_uk.htm
http://soul.frihost.org/malbork_uk.htm
http://tornado.fav.cc/malbork_uk.htm
http://proof.t15.org/malbork_uk.htm

Notice that every address with totaliztic web pages, including all the above web addresses, should contain all totaliztic web pages – including web pages indicated in this post. Thus, in order to see any totaliztic web page that interests you, it suffices that in one amongst the above addresses the web page name „malbork_uk.htm” is changed into the name of web page which you wish to see. For example, in order to see the web page named „will.htm” e.g. from the totaliztic web site with the address http://energia.sl.pl/malbork_uk.htm , it is enough that instead of this address in the window of an internet explorer you write e.g. the address http://energia.sl.pl/will.htm .

Also notice that a complete list of (and links to) totaliztic topics discussed in various internet forums is provided in item #E2 of the web page named „faq.htm” – also available at every address listed above.

It is worth to know as well, that almost each new topic that I am researching on principles of my „scientific hobby” with „a priori” approach of the new „totaliztic science”, including this one, is repeated in all mirror blogs of totalizm still in existence (the above topic is repeated in there as the post number #231E). In past there were 5 such blogs. At the moment only two blogs of totalizm still remain undeleted by adversaries of the new „totaliztic science” and of the moral philosophy of totalizm. These can be viewed at following internet addresses:
https://totalizm.wordpress.com
http://totalizm.blox.pl/html/

With the totaliztic salute,
Jan Pajak

 

#231: Mój zignorowany protest na prowokacyjny artykul w „Dzienniku Malborskim” o przywracaniu idola wrogiej Polakom krzyzackiej i hitlerowskiej Madonny – czyli niby zyjemy w epoce „wolnosci slowa”, widac jednak nadal „Polska cenzura stoi”

2013/04/01

Motto: „W swiecie pozbawionym przypadków, w którym my zyjemy, kazde nieszczescie jest poprzedzane ostrzezeniem. Stad ‚Polakiem madrym dopiero po szkodzie’ zostaje tylko ten, kto ignoruje otrzymane ostrzezenia z powodu np. swej bezmyslnosci, uporu, arogancji, itp.”

Malbork ma wlasna lokalna gazete. Nazywa sie „Dziennik Malborski”. W 2012 i 2013 roku z jej strony internetowej dostepnej pod adresem http://malbork.naszemiasto.pl/tag/dziennik-malborski.html dawalo sie nawet poczytac niektóre z artykulów tej gazety – chociaz ów prowokacyjny artykul [1#C7] o jakim tutaj pisze zapewne celowo NIE byl tam publikowany. Natomiast lacznosc z jej redakcja w styczniu 2013 roku mozna bylo uzyskac albo listownie poprzez adres Dziennik Malborski, ul. Kosciuszki 5A, 82-200 Malbork, Poland, albo tez emailowo poprzez napisanie do: Redaktora prowadzacego: r.konczynski@prasa.gda.pl, Dziennikarza: j.skrobisz@prasa.gda.pl, albo Reportera: p.jankowski@prasa.gda.pl.

Oczywiscie, jak przystalo na lokalna gazete malborska, zapewne publikowala ona najrózniejsze artykuly na temat przywracania idola owej wrogiej Polakom krzyzackiej i hitlerowskiej Madonny z malborskiego zamku. Niestety, mieszkajac po przeciwnej stronie kuli ziemskiej, ja NIE bardzo mialem moznosc je znalezc i poczytac. Jedyny artykul jakiego tresc dotychczas udalo mi sie poznac, nosil tytul [1#C7]: „Coraz blizej powrotu figury Matki Boskiej”. Ukazal sie on na stronie 8 owego „Dziennika Malborskiego”, wydanie z dnia 2 listopada 2012 roku. W tym artykule [1#C7] fundacja „Mater Dei” z entuzjazmem informowala czytelników o raczej prowokacyjnym fakcie, iz odbudowanie krzyzackiego idola Madonny i przywrócenie go do malborskiego zamku jest juz bliskie. Od chwili bowiem powstania tej fundacji w 2007 roku, zgromadzila ona juz 273 tysiace zlotych – glównie z dotacji turystów (zapewne w zrozumieniu „od zagraniczników”). Koszt zas odbudowania tej Madonny szacowany jest na 1 do 2 milionów zlotych. To zas oznacza, ze przywrócenie Malborkowi idola owej wrogiej Polakom krzyzackiej Madonny jest juz bliskie wejsciu w swoja realizacyjna faze.

Mnie zupelnie oszolomil entuzjazm tego prowokacyjnego artykulu [1#C7]. Wszakze prawdopodobnie jestem jedynym obecnie naukowcem na swiecie, który bada naukowo i bezstronnie faktyczne metody dzialania Boga – po niektóre wyniki moich badan patrz np. punkt #G1 z mojej strony o nazwie „will_pl.htm”, punkt #C3 mojej strony o nazwie „immortality_pl.htm”, punkt #B1 mojej strony o nazwie „changelings_pl.htm”, czy punkt #G3 mojej strony o nazwie „god_proof_pl.htm”. Moje zas badania wyraznie ujawniaja, ze az cala spora grupa owych metod dzialania Boga skupia sie perswadowaniu ludziom ochotniczego posluszenstwa wobec wymagan i nakazów swego stwórcy. Aby zas uczyc owego posluszenstwa, wszystkie te metody sprowadzaja sie do dawania ludziom jakos poznac, co od nas Bóg wymaga i co nam nakazuje, do ostrzezenia co czeka za zlamanie tych wymogów i nakazów, oraz do nastepnego surowego karania tych osób i tych narodów, które nakazy te lamia. Tyle tylko, ze aby NIE odbierac ludziom ich tzw. „wolnej woli”, owo surowe karanie nastepuje w az tak wieloznaczny, zakamuflowany i trudny do klarownego zinterpretowania sposób, ze trzeba najpierw byc pewnym istnienia Boga aby go odnotowac (co wyjasniam bardziej szczególowo np. w punkcie #C2 swej strony o nazwie „tornado_pl.htm”). Z powodu tego kamuflowania, tylko te przypadki ukarania sa znane wiekszosci ludzi, które Bóg nam dal poznac dla przykladu – np. rozwaz los bibilijnej Ewy (która zlamala boski nakaz aby NIE jesc rajskiego jablka). O fakcie zas, ze codziennie jestesmy tez swiadkami wielu innych przypadków podobnie surowego boskiego karania, ludzie mogliby sie dowiedziec tylko gdyby nauka oficjalnie finansowana z naszych podatków prowadzila w tym celu rzeczowe i obiektywne badania – tj. badania podobne do moich prywatnych poszukiwan prawdy jakich wyniki zaprezentowalem np. w punktach #I3 do #I5 strony o nazwie „petone_pl.htm”. Niestety, nasza otwarcie wystepujaca przeciwko Bogu oficjalna „ateistycznie nauka ortodoksyjna” badan takich wcale NIE chce prowadzic. (To dlatego jest prawda moje uprzednie stwierdzenie, ze narazie jestem prawdopodobnie jedynym naukowcem w swiecie, który obiektywnie i naukowo bada metody dzialania Boga.) Dlatego, jak narazie, zapewne tylko niektórzy z nas zadają sobie pytanie, czy np. dzisiejsza depresja ekonomiczna europejskiego wspólnego rynku, nie wynika przypadkiem z łamania przez tą organizację gospodarczą aż szeregu boskich nakazów, m.in. nakazu aby NIE marnować żywności, a stąd aby np. NIE organizować fastiwali obrzucania się pomidorami lub pomarańczami, NIE opłacać rolników Polski za zarzucanie uprawy roli i zamienianie swoich pól w odłogi, NIE uśmiercać byków tylko w celu zabawiania gawiedzi, itd., itp. (o niektórych następstwach łamania owego boskiego nakazu, aby szanować żywność i jej nie marnować, jakie to następstwa ja uważnie obserwuję już od kilku lat, piszę też w punkcie #D5 swej strony o nazwie „fruit_pl.htm”). Tylko też co bardziej religijni z oglądających dzisiejsze dzienniki telewizyjne zapewne zadają sobie pytanie, czy np. owe niszczycielskie „anomalie pogodowe” z Anglii i z Ameryki, NIE są tylko wynikiem „ocieplania się klimatu”, a możliwości że owe kraje złamały aż cały szereg boskich nakazów, np. ten o nieuprawianiu homoseksualizmu. Podobnie zapewne tylko niektórzy co bardziej religijni Australijczycy, czasami zadają sobie pytanie, czy np. owe dewastacyjne huragany, powodzie i pożary, jakie od kilku już lat powtarzalnie trapią Australię, nie są przypadkiem wynikiem coraz powszecniejszego łamania całego szeregu najróżniejszych boskich przykazań, np. tego na temat „pożądania”. Itd., itp.

Nie jest tajemnica, ze istnieje takze boski nakaz, aby Polacy NIE odbudowywali owego symbolu agresji, okupacji, ucisku, krzywdy, niesprawiedliwosci, niemoralnosci, itp., jakim jest idol krzyzackiej i hitlerowskiej Madonny z Malborka. Nakaz ten wszakze Bóg dal nam poznac az na szereg odmiennych sposobów – m.in. poprzez upowszechnienie srogiego ostrzezenia opisanego w punkcie #C1 strony „malbork.htm”. Kiedy wiec przeczytalem w/w artykul [1#C7] doslownie wpadlem w panike. Od dawna jestem przeciez swiadom, ze zlamanie owego boskiego nakazu i przywrócenie niemal w srodku Polski symbolu agresji i ucisku w formie idola krzyzackiej Madonny która dala sie juz poznac w kursie historii, ze jest zdolna do nadprzyrodzonych dzialan, która slynela ze swych anty-Polskich i wrogich Polakom wyczynów, oraz do której przywiazana jest zlowieszcza przepowiednia jaka juz udowodnila uprzednio, iz sie wypelnia, byloby rodzajem narodowego samobójstwa. Stad wszyscy Polacy maja obowiazek aby protestowac i powstrzymywac odbudowanie tego idola.

Owe samobójcze nastepstwa odbudowania figury krzyzackiej Madonny dyskretnie potwierdzil tez sam Bóg. Wszakze tylko dzieki zdolnosci Boga do czasowego synchronizowania pokrewnych wydarzen, tj. zdolnosci opisanej w punkcie #C3 mojej strony o nazwie „immortality_pl.htm”, jedynie Bóg byl w stanie spowodowac, ze w krótki czas po przeczytaniu w/w artykulu [1#C7] i po wyslaniu do redakcji „Dziennika Malborskiego” mojego oficjalnego protestu w sprawie odbudowania malborskiej Madonny, w nowozelandzkiej gazecie która ja standardowo czytam ukazal sie ostrzegajacy artykul [2#C7] o tytule „Knights successors head back into battle” – tj. „nastepcy Krzyzaków ponownie podejmuja bitwy” (patrz strona B4 gazety The Dominion Post, wydanie z wtorku (Tuesday), February 12, 2013). W owym artykule jest opisane, jak dzisiejsi spadkobiercy dawnych Krzyzaków wygrywaja obecnie w Europie jeden proces sadowy po drugim, o wyplacanie im odszkodowan przez kraje które zajely byle krzyzackie ziemie i o zwrócenie im przejetych przez te kraje zamków krzyzackich. Juz dotychczas otrzymali w ten sposób odszkodowania i zamki od Austrii, Slowenii, zas ostatnio od Czech – nad czym Czesi szczególnie ubolewaja bowiem byly krzyzacki zamek zwany „Bouzov Castle” byl dotychczas dla Czechów znaczacym zródlem dochodów z turyzmu. Latwo wiec przewidziec, ze jednym z pierwszych kroków dzisiejszych potomków Krzyzaków, jaki bedzie podjety po odbudowaniu przez Polaków idola malborskiej Madonny, bedzie proces sadowy o zwrócenie im przez Polske najpierw zamku w Malborku, potem zas zapewne calych bylych Prus Wschodnich. (Nie musze tu juz wyjasniac co nastepnie sie stanie z Polakami zamieszkujacymi Malbork i byle Prusy Wschodnie – historia nam bowiem zilustrowala, ze cechy narodowe bylych Krzyzaków NIE ulegaja zmianie.) Jako wiec „Polak który NIE chce byc madry dopiero po szkodzie” postanowilem zareagowac na ów artykul [1#C7] w sposób jaki lezal w moich (raczej skromnych) mozliwosciach. Niniejszy wpis wyjasnia czym i jak wówczas zareagowalem.

W jakis czas po tym jak zdolalem zapoznac sie z trescia owego prowokacyjnego artykulu [1#C7], po rozwazeniu najrózniejszych mozliwych sposobów mojej reakcji, oraz po glebokim namysle, doszedlem do wniosku, ze najefektywniejsza forma mojej reakcji bedzie zapewne jesli przygotuje swój pisany „protest” i wysle go do redakcji „Dziennika Malborskiego” z prosba o opublikowanie. Spisalem wiec argumentacje swojego „protestu”, przytoczonego ponizej, zas w dniu 17 stycznia 2013 roku wyslalem go emailem do kazdego znanego mi czlonka redakcji „Dziennika Malborskiego” – oczywiscie wraz ze swoja pisemna prosba, aby na bazie demokratycznego prawa do wyrazania wlasnych opinii, ów mój „protest” zostal przez nich opublikowany. Niestety, minela reszta stycznia, potem caly luty i marzec, zas obecnie mamy juz kwiecien, a redakcja „Dziennika Malborskiego” NIE raczyla nawet mi odpowiedziec na ten mój oficjalny protest. Widac moje narazanie swego zycia i przyszlosci, kiedy jako aktywny czlonek Solidarnosci walczylem o „wolnosc slowa”, bylo tylko poczatkiem calej serii „przegranych spraw” mojego zycia. Owo zupelne zignorowanie mojego oficjalnego protestu, mozna wszakze interpretowac jako empiryczny dowód, iz tak jak Polska stala cenzura za czasów komunizmu, cenzura stoi tez ciagle i obecnie. Trudno wszakze sie dopatrzyc politycznie znaczacej róznicy pomiedzy zupelnym zignorowaniem mojego oficjalnego protestu przez redakcje „Dziennika Malborskiego”, a np. postepowaniem w czasach komunizmu które opisalem w punkcie #E5 mojej strony o nazwie „rok.htm”. Widac moge sobie pisac nawet setki protestów i ostrzezen, oraz w nieskonczonosc apelowac do rozsadku Polaków, zas Polacy i tak ciagle pozostana przyslowiowo „madrzy dopiero po szkodzie”, zas zaden z moich protestów czy ostrzezen NIE bedzie brany powaznie. Jedyna wiec inna forma reakcji na to ignorowanie opisywanego tutaj mojego protestu, jaka ciagle mi pozostaje, to opublikowac tu tamten mój oficjalny list protestujacy, który w dniu 17 stycznia 2013 roku wyslalem do redakcji „Dziennika Malborskiego” wraz ze swa prosba o jego opublikowanie. Oto wiec pelny tekst owego zignorowanego przez redakcje mojego listu protestujacego:

PROTEST „POLAKA PRZED SZKODA” W SPRAWIE ODBUDOWY „IDOLU KRZYACKIEJ I HITLEROWSKIEJ MADONNY Z MALBORKA”

Tak jakos sie zlozylo, ze osobiscie przeszedlem przez sporo przykrych doswiadczen zadanych mi przez wroga Polakom figure krzyzackiej Madonny z Malborka. Na wlasnej wiec skórze poznalem ile zla i cierpienia moze wyrzadzic uprzedzone wobec Polaków uzycie jej nadprzyrodzonych mocy i jak przewrotne moga byc jej sposoby szkodzenia Polakom. Szkodzenie to opisalem dokladniej, a nawet podparlem historycznymi przykladami, na swej stronie internetowej [1] o nazwie „malbork.htm” – która kazdy czytelnik moze sobie przegladnac np. pod adresami http://soul.frihost.org/malbork.htm czy http://tornado.fav.cc/malbork.htm. Po doswiadczeniu tych cierpien staje sie dla mnie jasne, ze jako Polak który wbrew znanemu przyslowiu, wcale „NIE chce byc madry dopiero po szkodzie”, mam moralny obowiazek aby przeciwstawiac sie i protestowac przeciwko zamiarom przywróceniu do istnienia owej wrogiej Polakom krzyzackiej Madonny z Malborka w jej pierwotnym (krzyzackim) symbolizmie i hitlerowskiej osobowosci. Z owego obowiazku protestu „Polaka przed szkoda” wywodza sie wyjasnienia jakie prezentuje ponizej.

Do przygotowania niniejszego protestu pobudzil mnie artykul [2] o tytule „Coraz blizej powrotu figury Matki Boskiej”, ze strony 8 wydania „Dziennika Malborskiego” z dnia 2 listopada 2012 roku, który to artykul entuzjastycznie chwali malborska fundacje „Mater Dei” za skompletowanie wstepnego etapu przywracania do zycia tej wrogiej Polakom krzyzackiej Madonny. Moje osobiste bowiem doswiadczenia i badania jednoznacznie dokumentuja, ze Madonna ta nigdy NIE powinna byc juz przywrócona do istnienia w jej starej, krzyzackiej symbolice, konfiguracji i osobowosci, oraz w jej nosicielstwie hitlerowskich tradycji, a raczej w jej miejsce powinien byc wystawiony jakis nowy symbol polskosci i wiary, np. krzyz bez zadnej figury (tj. pozbawiony jakiegokolwiek „idolu”) albo tez nowa figura Madonny o juz polskiej symbolice, wymowie artystycznej, konfiguracji i tradycji – jaki to nowy symbol bedzie bardziej odpowiedni do faktycznej sytuacji dzisiejszego swiata. NIE bede bowiem tail, ze jest mi znanych sporo przeslanek, wlaczajac w to zlowroga przepowiednie, które wszystkie jednoznacznie wskazuja, iz „tylko Polacy madrzy dopiero po szkodzie” potrafia wlasnymi rekami podjac odbudowanie zlowrogiego im posagu o nadprzyrodzonych mocach, który kosztowal ich przodków cale morze lez, krzywd i wylanej krwi. Chociaz potrafie wiec zrozumiec, ze dla miasta zarobkujacego i zyjacego z „wielbicieli staroci”, przywrócenie tej krzyzackiej Madonny do zycia moze wydawac sie, jak to mawiaja Anglicy, „szczytowym osiagnieciem zaraz po wprowadzeniu do sprzedarzy juz pokrojonego chleba”, pragne tu jednoczesnie przypomniec, ze w naszym swiecie fizycznym nic NIE jest wylacznie „dobre” lub wylacznie „zle”, a wszystko przynosi zarówno korzystne jak i szkodliwe nastepstwa. Niestety, w przypadku odbudowania figury tej krzyzackiej Madonny w jej starej symbolice i hitlerowskiej tradycji, przykre, ryzykowne i szkodliwe dla Malborka i Polski tego nastepstwa zdecydowanie przewyzsza wszystko co dobrego z idola tego moze wyniknac. Natomiast gdyby ten krzyzacki symbol zostal przeprojektowany i zbudowany juz dla nowej (polskiej) symboliki i tradycji, wówczas przynióslby on Malborkowi wszelkie korzysci wynikajace ze starego idola Krzyzaków, a na dodatek NIE wnosilby ryzyka i niebezpieczenstw odbudowy krzyzackiego i hitlerowskiego symbolu. Wszakze zdecydowana wiekszosc ludzi odwiedzajacych Malbork ani NIE wie jak sredniowieczna figura malborskiej Madonny naprawde wygladala, ani NIE czyni dla niej zadnej róznicy czy kiedykolwiek pozna ten wyglad. Szczesliwie dla nas, zyjemy obecnie w demokratycznym swiecie – i nawet w Polsce kazdy powinien miec prawo do otwartego wyrazenia swej opinii (chociaz, jak narazie, NIE widzialem aby komus pozwolono na publiczne wypowiedzenie swoich zastrzezen co do tego krzyzackiego symbolu). Niniejszym korzystam wiec z tego prawa i wyrazam tu swój otwarty „protest” przeciwko odbudowaniu tego posagu w jego krzyzackiej i hitlerowskiej symbolice oraz w jego juz posiadanej nadprzyrodzonej mocy, a przy okazji tez tu wyjasniam jakie przeslanki i doswiadczenia nakazuja mi protestowac w tej sprawie.

Oto wiec ponumerowany (dla ulatwienia przemyslen) wykaz moich zastrzezen w sprawie odbudowania „idola malborskiej Madonny” z jego krzyzacka symbolika i hitlerowskimi tradycjami:

– 0. Biblia w az kilku miejscach wyraznie zakazuje budowanie idoli do których ludzie by sie modlili i oddawali im religijna czesc – co podparlem wieloma cytatami w punkcie #D1 w/w swej strony internetowej [1] o nazwie „malbork.htm”. Przykladowo, werset 20:3-5 z bibilijnej „Ksiegi Wyjscia” stwierdza, cytuje: „Nie bedziesz mial cudzych bogów obok Mnie! Nie bedziesz czynil zadnej rzezby ani zadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego co jest w wodach pod ziemia! Nie bedziesz oddawal im poklonu i nie bedziesz im sluzyl, poniewaz Ja Pan, twój Bóg, jestem bogiem zazdrosnym,…”. Tymczasem odbudowana figura krzyzackiej Madonny stworzy wlasnie taka „rzezbe” („idola”). Po jej odbudowaniu znajdzie sie tez wielu ludzi którzy „rzezbie” tej beda „bili poklony”. Jej odbudowanie wiec w Malborku bedzie przeciwstawne do nakazów Biblii. Za kazde zas dzialanie które jest przeciwstawne do nakazów Biblii przychodzi potem sprawcom „zaplacic” – tak jak na przykladzie sw. Andrzeja Boboli przypominam o tym w punkcie #D1 w/w strony „malbork.htm”. Zgodnie wiec z przyslowiem „nie kop sie z koniem”, „kopniak” wymierzony slowom Boga zawartym w Biblii poprzez odbudowanie tego idola, kiedys w przyszlosci zapewne bedzie oddany mieszkancom Malborka ze znaczna „nawiazka”. Wszakze jak takie „kopanie sie z Bogiem” moze sie skonczyc dla Malborka, ilustruje to na przykladzie m.in. punkt #G2 ze strony [3] http://petone.xtreemhost.com/przepowiednie.htm.

– 1. Juz chocby tylko poprawne nazwanie tego krzyzackiego idola pobudza zle reakcje. Tak bowiem sie sklada, ze kazda nazwa obiektu z naszego swiata fizycznego referuje NIE tylko do tego obiektu, ale takze pobudza uczucia wynikajace z jego uprzednich ról. Stad niektóre z owych nazw wzniecaja zdecydowanie zle uczucia – przykladowo rozwaz nazwy „masowy morderca”, „najezdzca”, „gilotyna”, „obóz koncentracyjny”, itp. Miedzy innymi z tego tez powodu, jesli mówimy o jakiejs materialnej figurze czy obrazie Matki Boskiej, zawsze kwalifikujemy precyzyjnie która dokladnie jest to figura – przykladowo „Matka Boska Fatimska”, „Matka Boska Czestochowska”, itp. Wszakze uzycie tylko nazwy „Matka Boska”, bez wymaganego kwalifikatora, NIE referuje do niczego fizycznego co ciagle istnialoby w naszych czasach, a tylko kieruje mysli i uczucia sluchacza do szczególnej duszy rezydujacej w niebie. Jesli jednak zechce sie nadac na tyle precyzyjna nazwe dla krzyzackiej figury Matki Boskiej planowanej do odbudowania przez fundacje Mater Dei, zeby nazwa ta odrózniala owa figure od wszelkich innych figur Matki Boskiej istniejacych w swiecie, wówczas konieczne jest podkreslenie jej pochodzenia poprzez uzycie np. nazwy w rodzaju „idol krzyzackiej i hitlerowskiej Madonny z Malborka”. Wszakze uzycie innych nazw NIE bardzo wystarcza (np. nazwa „Matka Boska Malborska” ciagle NIE wyjasnialaby o której figurze z Malborka wlasnie sie mówi i kierowalaby mysli oraz uczucia do wszystkich takich figur istniejacych w Malborku). Jednak uzycie calkowicie precyzyjnej nazwy w rodzaju „idol krzyzackiej i hitlerowskiej Madonny z Malborka” pobudza natychmiast u sluchacza bardzo zle skojarzenia. Wszakze Madonna ta jest odpowiedzialna za cale morze krzywd ludzkich, wojen, bitew, przelanej krwi, smierci, itp. – co obciaza ja ogromnym bagazem historycznego zla. Trudno tez sobie wyobrazic aby czlonkowie Mater Dei NIE wiedzieli o tych faktach. W tej sytuacji moze intrygowac pytanie, dlaczego zarówno we w/w artykule [2], jak i na stronie internetowej tej fundacji, zamiast uzywania precyzyjnej i pelnej nazwy dla owego krzyzackiego idola, niepoprawnie uzywana jest tam zwodnicza dla czytajacych skrócona nazwa „Matka Boska” – która u wiekszosci Polaków automatycznie indukuje uczucie uwielbienia dla matki Jezusa reprezentujacej przeciez soba wzorzec macierzynskiego idealu i dobroci? Czy wiec to unikanie uzycia pelnej i poprawnej nazwy jest celowe, czy tez wynika z niewiedzy? Ponadto, jakze tu NIE sprzeciwiac sie odbudowie krzyzackiej figury, która nawet NIE moze byc nazwana precyzyjnie i poprawnie, bowiem natychmiast wzbudza u sluchaczy bardzo zle skojarzenia?

– 2. Do malborskiego „idolu” przywiazana jest zlowroga przepowiednia iz „przez tak dlugo jak owa figura stoi na swoim miejscu, ziemia jaka ona doglada pozostanie pod niemiecka kontrola oraz bedzie rozbrzmiewala wylacznie niemiecka mowa”. Przepowiednia ta w kursie historii udowodnila juz ponad wszelka watpliwosc, ze faktycznie sie sprawdza (przypadki tego jej sprawdzania sie spisalem i przypominam czytajacym na w/w mojej stronie internetowej [1] o Malborku – noszacej nazwe „malbork.htm”). Chociaz wiec obecnie „polityczna poprawnosc” nakazuje nam aby „przymykac oczy” na wypaczenia przeszlosci, z przeszlych doswiadczen doskonale pamietamy, ze polityka bez przerwy sie zmienia i to co dzis moze wydawac sie wlasciwe, juz za kilka lat moze okazac sie zródlem napiecia, wrogosci, lez i ludzkiego cierpienia. Kiedy zas figura o nadprzyrodzonych mocach raz zostanie wystawiona, moze potem okazac sie konieczna az nastepna wojna swiatowa aby ponownie usunac ja z piedestalu.

– 3. Idol ten w przeszlosci slynal z nadprzyrodzonych mocy których produkty zawsze okazywaly sie byc niekorzystne dla Polski i Polaków. Przyszle modlitwy turystów i wierzacych z cala pewnoscia nadadza tez podobnych nadprzyrodzonych mocy nowej figurze. Wszakze jesli idola tego sie odbuduje, ludzie beda do niego sie modlili. Byloby wiec znacznie korzystniej dla Polaków, gdyby w miejscu starego idola zbudowany zostal jakis zupelnie nowy symbol o odmiennej i sprzyjajacej Polakom osobowosci oraz historii. Nie jest bowiem przykladem madrosci, jesli swymi wlasnymi rekami sami Polacy przywróca do zycia wroga im figure krzyzacka o nadprzyrodzonych mocach.

– 4. Nadprzyrodzone moce posiadane przez ta figure czynia z niej „idola” (nazywanego tez „cielcem”, „posagiem”, itp.), modlenia sie do którego wyraznie zakazuje nam Biblia (po przyklad patrz bibilijny cytat z zastrzezenia numer „0” powyzej). Wszakze jego moce wcale NIE pochodza od Boga, a od energii przekazywanej mu przez modlacych sie do niego ludzi. Jako zas taki, ten krzyzacki idol wcale NIE rózni sie od innych idoli istniejacych w swiecie, które tez dokumentuja posiadanie przez siebie nadprzyrodzonych mocy pochodzacych z energii modlacych sie do nich ludzi, przykladowo NIE rózni sie on od idoli „Datuk” z Malezji, „slupów totemowych” z Borneo, czy „strazników” z dawnej Korei – jakie wszystkie opisywane sa w punktach #D2 i #D3 wskazywanej w [1] strony o nazwie „malbork.htm”. Wszakze ów „idol krzyzackiej i hitlerowskiej Madonny z malborka” uzyskal „krzyzacka i hitlerowska osobowosc” poniewaz w przeszlosci nasiaknal on wszelkimi fizycznymi przywarami, niedoskonalosciami, charakterami, zwyczajami, metodami, celami, itp., swoich krzyzackich i hitlerowskich wyznawców którzy kiedys modlili sie do niego. Jesli wiec ponownie zostanie on przywrócony do istnienia, wówczas nadal bedzie realizowal swe nadprzyrodzone dzialania które beda zgodne z tamta jego krzyzacka i hitlerowska osobowoscia!

– 5. Ów krzyzacki idol swego czasu byl hitlerowskim symbolem niemieckosci dogladanych przez niego ziem. Jest wiec latwym do przewidzenia, ze po odbudowaniu zapewne jak magnes przyciagal on bedzie do Malborka najrózniejsze „niemile w tym miescie widziane elementy”. Wszakze dzisiejszy swiat jest pelen najrózniejszych nacjonalistów, neonazistów, separatystów, terrorystów, chuliganów, oraz innych grup i indywiduów które tylko czekaja na okazje lub wymówke aby powzniecac najrózniejsze klopoty i zamieszki. Po przyciagnieciu takich elementów do polskiego Malborka, niemal z pewnoscia zaczna one inicjowac najrózniejsze klopoty i zamieszki, palic i wandalizowac samochody, mienie prywatne, dobro publiczne, atakowac wystawy sklepowe i siedziby przedsiebiorstw, itd., itp. W rezultacie, sciagna one na to miasto cala game klopotów i z dzisiejszego spokojnego miasta zamienia Malbork w rodzaj pola bitewnego.

– 6. W demokratycznym spoleczenstwie podjecie odbudowy czegokolwiek, szczególnie czegos az tak kontrowersyjnego jak ów idol krzyzackiej Madonny nasiaknietej hitlerowskimi tradycjami, zawsze powinno bazowac na analizie wszelkich korzysci oraz szkód – która to analiza powinna byc udostepniona do publicznej skrutyny. Zawsze tez decyzja o podjeciu takiej odbudowy powinna byc podejmowana tylko w przypadku jesli analiza ta wykazuje, iz wymierne korzysci beda przekraczaly jej szkodliwosc. Niestety, ja nigdzie NIE natrafilem na jakakolwiek wzmianke, iz analiza taka byla przez kogokolwiek przeprowadzona. Tymczasem, jesli dobrze sprawe rozwazyc, odbudowanie krzyzackiej Madonny z Malborka praktycznie NIE przyniesie zadnych konkretnych korzysci jakie daloby sie zmierzyc lub oszacowac, za to moze w przyszlosci zaowocowac w znaczacych szkodach.

– 7. Ci którzy licza, ze odbudowanie krzyzackiej Madonny zwiekszy zyski mieszkanców miasta lub liczebnosc turystów, moga bardzo sie rozczarowac. Wszakze fundusze zgromadzone na ta odbudowe krzyzackiego idola wyladuja w portfelach jakichs zagranicznych „specjalistów” i wcale NIE dopomoga zarobic na utrzymanie jakimkolwiek bezrobotnym z samego Malborka. Tylko bowiem gdyby w niszy zamkowej wystawiano zupelnie nowy (polski) symbol, wówczas jego wzniesienie daloby sie powierzyc polskim artystom i przedsiebiorstwom. Na dodatek, zamieszki i klopoty jakie Madonna ta spowoduje w Malborku, beda kosztowaly miasto coraz wieksze straty oraz stopniowo poodstraszaja wszystkich szanujacych sie turystów. Zamiast wiec przyciagac przynoszacych dochód turystów, owa krzyzacka Madonna zacznie przyciagac elementy, które typowo czynia szkody i których wizyt zadne miasto sobie NIE zyczy.

– 8. Fundacja „Mater Dei” podjela odbudowe malborskiego idolu w sposób który mozna nazywac samozwanczym i dyktatorskim. Tymczasem w tak istotnej i kontrowersyjnej sprawie, która moze przeciez swymi nastepstwami dotknac kilka milionów ludzi i znaczna proporcje dzisiejszej powierzchni Polski, decyzja o odbudowie powinna byc podejmowana demokratycznie, po daniu szansy w powszechnym plebiscycie aby kazdy kto bedzie dotkniety nastepstwami tej odbudowy mógl sie wypowiedziec czy jest „za” czy tez „przeciw”. Wszakze jest niemal pewnym, ze miejscowa ludnosc stanowczo sprzeciwia sie tej odbudowie, tyle ze narazie nikt NIE dopuszcza jej do glosu. Wszakze do braku powszechnego poparcia od mieszkanców Malborka i okolicy posrednio sie przyznaje nawet sama fundacja „Mater Dei” w omawianym tu artykule [2]. Stwierdza ona tam bowiem, ze zródlem dotacji na odbudowe krzyzackiej Madonny sa glównie (zapewne zagraniczni) turysci. Faktycznie wiec, bez uprzedniego przeprowadzenia powszechnego plebiscytu w tej sprawie, samozwancze i wmuszone podejmowanie odbudowy krzyzackiego i hitlerowskiego idolu jest rodzajem spolecznego gwaltu i narzucania decyzji, czyli jest nielegalne i niezgodne z zasadami demokracji. Jako takie powinno byc natychmiast zastopowane!

– 9. Kiedy w dzisiejszych czasach odbudowuje sie cos z przeszlosci, co zupelnie juz zaniknelo, zawsze trzeba czynic to w racjonalnym kompromisie pomiedzy przeszloscia i potrzebami terazniejszosci. Przykladowo, przy odbudowie starówki dowolnego miasta nigdy NIE zaopatruje sie odbudowanych mieszkan w starozytne ubikacje w formie podwórkowego „wychodka” czy dolka wykopanego w ziemi, a ponadto dodaje sie im lazienki które dawniej w nich NIE istnialy. Tymczasem fundacja Mater Dei upiera sie aby odbudowac krzyzacki idol dokladnie w jego sredniowiecznej symbolice i formie, tj. zupelnie bez rozpatrzenia jakie wymogi terazniejszosc naklada na jego odbudowe. Czyz wiec myslac w takich kategoriach absolutnej sredniowiecznej wiernosci NIE powinno sie takze pousuwac z Malborka wszystkich nowoczesnych toalet i domagac sie aby zgodnie ze sredniowiecznymi zwyczajami mieszkancy miasta i turysci oprózniali sie w „sredniowiecznym stylu” – czyli np. wprost do Nogatu?

– 10. Kiedy tak istotna i kontrowersyjna decyzja odbudowy jest podejmowana, powinna ona bazowac na rozpatrzeniu „za” i „przeciw” dla co najmniej trzech odmiennych propozycji. Przykladowo, powinna ona przynajmniej rozpatrzyc „za” i „przeciw” (1) odbudowania oryginalnego idola krzyzackiej Madonny, (2) wystawienia w jej miejsce zaprojektowanej przez Polaków zupelnie nowej figury, np. „Matki Boskiej Królowej Polski”, o drastycznie odmiennej symbolice i konfiguracji, lub (3) wstawienia tam symbolu religijnego który przemawialby do wszystkich dzisiejszych religii, poniewaz pozbawiony bylby tak krytykowanej u katolików podobizny jakiegos „idola” – np. wystawienia tam prostego krzyza pozbawionego jakiejkolwiek figury. Tymczasem ja nigdzie NIE natrafilem na jakiekolwiek analizy takich co najmniej trzech propozycji.

– 11. Idol krzyzackiej Madonny byl w przeszlosci zródlem wielu cierpien, ludzkiej krzywdy i wylanych lez. Chinska zas wiedza o tzw. „feng shui” zabrania posiadania w miejscu w którym sie mieszka obiektów jakie kiedys byly zródlem zla. Dawna wiedza staropolska tez twierdzila to samo i przykladowo nakazywala aby zakopywac w ziemi topór katowski który ucial juz 1000 lub wiecej glów, poniewaz potrafi on samoistnie odrabac glowe pobliskiej osoby. Empiryczne doswiadczenia przeszlosci ujawniaja bowiem, ze zgromadzone w takich obiektach energie potrafia w nadprzyrodzony sposób nadal przesladowac, zameczac i zaklócac spokój ludzi przebywajacych i mieszkajacych w ich poblizu.

– 12. Zla przeszlosc nalezy do przeszlosci, zas jej przywracanie do ponownego istnienia mialoby sens tylko gdyby pomagala ona w naszej terazniejszosci. Wszystkie zas fakty wskazuja, ze idol krzyzackiej Madonny z Malborka, jesli zostanie kiedys odbudowany, bedzie zdecydowanie przeszkadzal terazniejszosci, zamiast jej pomagac.

Jak gleboko wierze, powyzsze wyrazenie sprzeciwu i protestu w sprawie odbudowania krzyzackiego i hitlerowskiego idolu, dokonuje NIE tylko w swoim wlasnym imieniu, ale takze w imieniu sporej liczby innych Polaków, którzy dotychczas zmuszeni byli milczec poniewaz NIE dano im szansy na ujawnienie ich opinii. Jak tez wierze, niniejszy sprzeciw i protest w sprawie odbudowy krzyzackiego i hitlerowskiego idolu, wcale NIE oznacza, ze pojawilyby sie tez podobne zastrzezenia, gdyby w niszy zamku z Malborka wzniesiony zostal jakis inny religijny symbol, np. krzyz bez idola, lub np. figura Matki Boskiej Królowej Polski – pod warunkiem jednak, ze symbolizm, konfiguracja, wymowa i tradycja owego nowego symbolu bylyby zupelnie odmienne od symbolizmu, konfiguracji, pozy, wymowy i tradycji krzyzackiej Madonny – tak jak szerzej to juz wyjasnilem w punkcie #C5 swojej strony [1] o nazwie „malbork.htm” (dostepnej, m.in., takze pod adresem http://cielcza.iwebs.ws/malbork.htm). Jesli wiec fundacja „Mater Dei” zdecyduje sie „zaprojektowac inaczej (po polsku)” planowany do wystawienia symbol, wówczas po daniu przez nia kazdemu mozliwosci zweryfikowania, ze faktycznie projekt tego nowego symbolu wnosi swoja odmienna konfiguracja, poza, zawartoscia, tradycja, miejscem jego wykonania, itp., wszelkie znamiona nowosci i polskosci, idea jego zrealizowania otrzyma zapewne pelne poparcie i wspólprace kazdego Polaka, wlaczajac w to i mnie.

Jan Pajak
17 stycznia 2012 roku

Na zakonczenie tego punktu chcialbym tu dodac, ze jesli argumenty jakie tu przytoczylem sa bliskie twemu czytelniku sercu, a stad jesli podzielasz moje poglady, NIE powinienes pozostawac biernym wobec tej sprawy. W dzisiejszym bowiem swiecie internetu i emailów, masz przeciez mozliwosc aby takze i swoje wlasne „protesty” przelac w pisana forme i przeslac je do decydentów i dziennikarzy którzy maja wplyw na to co w tej sprawie sie dzieje. Wymagane adresy przedstawicieli wladz i prasy daje sie wszakze znalezc w internecie (czesc z nich przytoczylem nawet na poczatku tego punktu). „NIE siedz wiec na wlasnych rekach” i NIE czekaj biernie az poczujesz na wlasnej skórze nastepstwa wypelniania sie starej przepowiedni o wrogiej Polakom krzyzackiej Madonnie z Malborka, a uczyn juz obecnie cos w sprawie powstrzymania idola tej Madonny przed zostaniem przywróconym do pozycji z jakiej idol ten uprzednio panowal.

* * *

Powyzszy wpis stanowi adaptacje punktu #C7 z totaliztycznej strony o nazwie „malbork.htm” (aktualizacja z 1 kwietnia 2013 roku, lub pozniej), wyjasniajacego losy mojego oficjalnego protestu w sprawie idola krzyzackiej Madonny z Malborka. Stad czytanie powyzszych opisów byloby nawet bardziej efektywne z tamtej strony internetowej „malbork.htm”, niz z niniejszego wpisu – wszakze na owej stronie dzialaja wszystkie (zielone) linki do pokrewnych stron z dodatkowymi informacjami, tekst zawiera polskie literki, uzyte sa kolory i ilustracje, zawartosc jest powtarzalnie aktualizowana, itp. Najnowsza aktualizacja strony „malbork.htm” juz zostala zaladowana i udostepniona wszystkim chetnym m.in. pod nastepujacymi adresami (przegladajac te adresy warto zwrocic uwage jak rozlegle, silnie i zawziecie tzw. „przeklenstwo wynalazców” dziala wobec stron internetowych prezentujacych ustalenia nowej „totaliztycznej nauki” jaka ja wdrazam w swoich badaniach):
http://www.geocities.ws/immortality/malbork.htm
http://morals.mypressonline.com/malbork.htm
http://petone.xtreemhost.com/malbork.htm
http://petone.loomhost.com/malbork.htm
http://quake.hostami.me/malbork.htm
http://morals.cixx6.com/malbork.htm
http://bobola.net78.net/malbork.htm
http://cielcza.iwebs.ws/malbork.htm
http://rex.dasfree.com/malbork.htm
http://tornado.zxq.net/malbork.htm
http://soul.frihost.org/malbork.htm
http://tornado.fav.cc/malbork.htm
http://proof.t15.org/malbork.htm

Kazdy adres z totaliztycznymi stronami – w tym równiez kazdy z powyzszych adresów, powinien zawierac wszystkie totaliztyczne strony, wlaczajac w to strony których nazwy sa wskazywane w niniejszym wpisie. Stad aby wywolac dowolna interesujaca nas totaliztyczna strone, trzeba np. w jednym z powyzszych adresów nazwe strony „malbork.htm” zastapic nazwa strony która chce sie wywolac. Przykladowo, aby wywolac sobie strone o nazwie „will_pl.htm” np. z witryny o adresie http://energia.sl.pl/malbork.htm , wystarczy aby zamiast owego adresu wpisac w okienku adresowym wyszukiwarki tak zmodyfikowany adres http://energia.sl.pl/will_pl.htm .

Zauwaz takze, ze pelny wykaz (oraz linki) do totaliztycznych tematów dyskutowanych na najrózniejszych forach internetowych, jest podany w punkcie #E2 strony o nazwie „faq_pl.htm” – równiez dostepnej pod kazdym z adresów wyszczególnionych powyzej.

Warto tez wiedziec, ze niemal kazdy nowy temat jaki juz przebadalem dla podejscia „a priori” nowej „totaliztycznej nauki” i/lub przedyskutowalem na forach internetowych, w tym i niniejszy temat, jest potem powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu które ciagle istnieja (powyzsza tresc jest tam prezentowana we wpisie numer #231). Kiedys istnialo az 5 takich blogow. Dwa ostatnie blogi totalizmu, jakie ciagle nie zostaly polikwidowane przez przeciwników „totaliztycznej nauki” i przeciwników wysoce moralnej „filozofii totalizmu”, mozna znalezc pod nastepujacymi adresami:
https://totalizm.wordpress.com
http://totalizm.blox.pl/html

Z totaliztycznym salutem,
Jan Pajak