Archive for the ‘Uncategorized’ Category

#312: Dostępny dla niemal każdego subiektywny materiał dowodowy jaki empirycznie potwierdza dawne twierdzenia wiedzy ludowej, że w miarę przybywania lat u ludzi starszych wiekiem upływ ich czasu jest coraz bardziej przyspieszany, a stąd że z nadrzędnych powodów Bóg ściśle steruje szybkością upływu czasu każdej osoby

2019/07/17

Motto: „Kiedykowliek ma miejsce kolizja pomiędzy poglądami ‚oficjalnej nauki ateistycznej’ oraz empirycznym doświadczeniem zawartym w tzw. ‚mądrości ludowej’, wówczas zawsze w końcowym rozrachunku się okazuje, że prawda o otaczającej nas rzeczywistości ukrywa się w owej ‚mądrości ludowej’, zaś poglądy ‚oficjalnej nauki ateistycznej’ to jedynie zbiorek kłamstw, fałszerstw, zwodzeń i ‚fotelikowych teoryjek’.”

Mądrość ludowa od wieków stwierdza, że u ludzi starszych wiekiem czas upływa rosnąco szybciej niż u młodych ludzi. Jednocześnie ja sam kilka lat temu osiągnąłem ów unikalny wiek, w którym dla jakichś istotnych powodów (posądzam iż m.in. w celu wzbogacania rozpiętości doświadczeń życiowych), Bóg zaczął znacząco zwiększać szybkość upływu mojego czasu. Jako zaś dobrze przygotowany zawodowo inżynier, który kiedyś opanował do perfekcji zdolność subiektywnego (tj. dokonywanego „na oko”) oszacowywania wymiarów, szybkości, wagi, temperatury, upływu czasu, itp., z rosnącym szokiem obecnie jestem w stanie ocenić, że w 2019 roku szybkość upływu mojego czasu osiągnęła już aż tak znaczne przyspieszenie w porównaniu do tej szybkości jaką nadal pamiętam z ciągle niedalekiej swej przeszłości, iż moje subiektywne estymacje pozwalają mi szacować, że mój czas obecnie upływa z szybkością około 70% wyższą niż szybkość z jaką upływał on w czasach mojej młodości. Innymi słowy, jeśli za 100% czasu przyjąć dowolny przedział czasu definiowany fizykalnie przez ludzkie zegary (np. przyjąć 10 godzin zegarowych), wówczas w czasach młodości czułem iż żyję, odbieram i jestem świadomy działania otaczającej mnie rzeczywistości przez całą tamtą 100% długość czasu (np. przez całe owe 10 godzin). Tymczasem obecnie, tj. w 2019 roku, w przypadku upływu tego samego 100% czasu zegarowego (np. tych samych 10 godzin zegarowych), moja świadomość życia, odczuwania i działania otaczającej mnie rzeczywistości zmniejszyła się do odpowiednika jedynie około 30% (tj. około 3 godzin), pozostałe zaś 70% owego czasu zegarowego (tj. pozostałe 7 godzin) jakby zupełnie przestało dla mnie istnieć, lub jakbym ja w owym czasie zupełnie NIE istniał. Zaiste, Bóg zapełnia nasze życie tysiącami zaskakujących niespodzianek.

Oczywiście, jako naukowiec i inżynier dobrze wytrenowany w odnotowywaniu tego co typowo umyka uwadze innych osób, ja aż na cały szereg odmiennych sposobów empirycznych identyfikuję i odnotowuję najróżniejsze manifestacje owego zaniknięcia około 70% mojego czasu zegarowego (tj. manifestacje owego estymowanego przeze mnie 70% przyspieszenia szybkości upływu mojego czasu). Wymieńmy tutaj najważniejsze z tych sposobów:

(1) Subiektywne odbieranie szybkości jazdy jako około 70% wyższej niż wartość wskazywana przez licznik samochodu. Kiedy więc obecnie jadę samochodem np. po obszarze jaki ma ograniczenie szybkości do 50 [km/h], zaś widzę że i taką właśnie szybkość wykazuje licznik samochodu, patrząc na zewnątrz szybkość ta wzrokowo wygląda mi tak jak dawniej (tj. w czasach mojej młodości) wyglądała jazda np. z szybkością około 120 [km/h]. Teraz dopiero zaczynam więc rozumieć, dlaczego w czasach młodości widząc samochód wlokący się z szybkością żółwia, zawsze przy jego wyprzedzaniu się odkrywało, że kierowcą była osoba w wieku ponad 70 lat.

(2) Niemal trzykrotny spadek godzinowej wydajności mojej pracy badawczej. Przykładowo, kiedy zabieram się do badań, wówczas działania które kiedyś średnio zajmowałyby mi np. około godziny czasu, obecnie średnio zjadają mi niemal trzy godziny mojego czasu. A pamiętać trzeba, że moja wiedza, doświadczenie życiowe, oraz umiejętności efektywnego prowadzenia badań, w międzyczasie jedynie uległy udoskonaleniu – stąd logicznie rzecz biorąc, zamiast zjadać coraz więcej mojego czasu, osiąganie zamierzonych celów badań powinno u mnie trwać coraz krócej.

(3) Ponad dwukrotne zintensyfikowanie wyczerpywania się godzinową pracą. Jednocześnie, na przekór wykonywania działań w sposób aż tak spowolniony jak opisałem to w poprzednim spostrzeżeniu, ciągle po wykonywaniu pracy przez np. 3 kolejne godziny zegarowe, mój organizm osiąga aż tak wysoki poziom wyczerpania pracą i wysiłkiem, osiągnięcie jakiego dawniej (tj. w czasach mojej młodości) następowało dopiero po np. 10-godzinnej dniówce nieustającej pracy.

(4) Subiektywne odczuwanie temperatury otoczenia jako znacznie niższej niż jej wartość wskazywana przez termometry. Zwykła inżynierska logika podpowiada, że kiedy czas upływa szybciej, zaś reguły rządzące absorpcją ciepła przez ciało się NIE zmieniają, wówczas nagle wszędzie musi odczuwać się panowanie temperatur znacznie mniej dodatnich (zimniejszych) niż te wskazywane przez termometry. Ja ów fakt, iż ze wzrostem różnicy pomiędzy szybkościami upływu czasu dla źródła ciepła i dla ludzkiego ciała zmniejsza się absorpcja ciepła przez ciało ludzi, odkryłem empirycznie jeszcze w czasach mojej profesury w Kuala Lumpur. Dopiero jednak obecnie zaczynam odbierać swym ciałem jego fizykalną manifestację. W Kuala Lumpur wielokrotnie miałem bowiem okazję przyglądać się ludziom jacy gołymi stopami maszerowali po rozpalonych do czerwoności węglach – przykłady zdjęć jakie wtedy wykonałem pokazałem na „Fot. #E3ab” ze strony o nazwie „soul_proof_pl.htm”. Chociaż dla moich oczu i ciała węgle te były aż tak bardzo rozpalone, że tylko z wielkim trudem i jedynie na krótką chwilkę mogłem do nich się zbliżać, mój aparat fotograficzny zawsze dokumentował je jako niemal zimne – na co jedynym racjonalnym wytłumaczeniem było, iż miała tam miejsce niewykrywalna dla zmysłów ludzi zmiana szybkości upływu czasu (tj. albo upływ czasu w palących się węglach zostawał tam zwalniany, albo też upływ czasu u maszerujących po węglach ludzi był tam znacząco przyspieszany).

(5) Niemal trzykrotne zwiększenie się „wagi” obiektów jakich uprzednią wagę dobrze pamiętam. Jeśli rozważy się wzory na przyspieszenie i na wagę obiektów, wówczas okazuje się, że główną różnicą pomiędzy nimi jest jedna stała reprezentująca „masę” (wszakże „waga” to „masa” razy „przyspieszenie”). Znając tę matematyczną współzależność przestaje dziwić, że przyspieszenie szybkości upływu mojego czasu o około 70% powoduje podobne zwiększenie wagi obiektów, jakich uprzednią wagę kiedyś pamiętałem. Jakże więc wszyscy jesteśmy w błędzie, kiedy słysząc narzekania starszych wiekiem ludzi, iż „w dzisiejszych czasach wszystko ponabywało tak ciężkiej wagi” w skrytości ducha sobie wmawiamy, iż to jedynie ich mięśnie tak osłabły. Faktycznie bowiem, skoro ich czas uległ przyspieszeniu, również waga wszystkich obiektów jest dla nich znacznie cięższa niż była przy uprzedniej szybkości przebiegu ich czasu. Tyle tylko, że ponieważ oficjalna nauka ateistyczna NIE chce uznać istnienia „nawracalnego czasu softwarowego”, stąd NIE ma ona też dostępu do modeli matematycznych jakie pozwoliłyby jej też oszacować obiektywne zmiany wagi obiektów spowodowane zmianą szybkości upływu czasu.

(6) Udoskonalenia tonowe słyszanych dźwięków, muzyki i piosenek. Zwiększenie szybkości upływu mojego czasu zmieniło też ton dźwięków jakie słyszę. Słyszane dźwięki stały się jakby bardziej „żywe” i „soczyste”. Szczególnie wpłynęło to na jakość muzyki jaką wysłuchuję. Ja już od 2014 roku (tj. od czasu kiedy zaczęły u mnie się pojawiać odnotowywalne zmiany w szybkości upływu mojego czasu) prowadzę i udoskonalam aż cały szereg „playlist” ze swymi ulubionymi piosenkami. (Jak wierzę, zostałem wówczas celowo zainspirowany do ich stworzenia, abym mógł odnotowywać zmiany w subiektywnym odbiorze muzyki – po szczegóły patrz punkt #J5 z mojej strony o nazwie „petone_pl.htm”.) Ja sam zaprogramowałem te „playlisty” dla ułatwienia wysłuchiwania ulubionej muzyki na swym „smart” telewizorze koreańskiej firmy LG – można jednak też je uruchamiać na komputerach PC, na jakich oryginalnie je programuję. Wszystkie te moje „playlisty” czytelnik może sobie pouruchamiać i przesłuchać z „menu” poumieszczanych pod koniec dwóch moich „startowych playlist” o nazwach „p_l.htm” (polskojęzyczna), oraz „p_e.htm” (angielskojęzyczna). Co najciekawsze, formułując owe „playlisty” odnotowałem, że w miarę jak szybkość upływu mojego czasu narasta, dźwiękowa jakość muzyki (a stąd i przyjemność jej wysłuchiwania) szybko u mnie się zmienia. Niektóre piosenki, jakie szereg lat wcześniej bardzo lubiłem, z upływem czasu zaczynają brzmieć nudnie, a czasem wręcz nieprzyjemnie. Z kolei coraz piękniej brzmią dla mnie inne piosenki, na jakie dawniej NIE zwracałem większej uwagi. Przykładem jednej takiej piosenki, za wysłuchiwaniem której jeszcze z 10 lat temu wręcz przepadałem, zaś obecnie którą subiektywnie odbieram zupełnie odwrotnie, jest piosenka „(You Drive Me) Crazy” – jaką dla naukowej rzetelności oraz powodów badawczych i porównawczych celowo jednak pozostawiłem dostępną na swojej playliście o nazwie „p_12fm.htm”.

(7) „Ożywienie” oglądanej kolorystyki. W miarę też jak od jakiegoś już czasu szybkość upływu mojego czasu ulega przyspieszeniu, równocześnie obserwuję wzrost intensywności kolorów wszystkiego co oglądam swymi oczami. Wszystkie kolory zaczęły być coraz bardziej żywe, pełne, o intensywniejszych barwach i jakby bardziej nasycone. Gdybym porównywał obecne odcienie kolorów jakie oglądam w dzisiejszych czasach, z tymi jakie pamiętam z dawnych czasów, wówczas mógłbym stwierdzić, że dawniej wszystko wygladało jakby było bardziej „wyblakłe” (pale), obecnie zaś kolory są bardziej intensywne. Różnice są w przybliżeniu takie, jak porównywanie dawnych kolorowych zdjęć wykonanych na Wschodnio-Niemieckim materiale fotograficznym – w komunistycznej Polsce dostępnym pod nazwą „ORWO”, z kolorowymi zdjęciami wykonanymi na materiałach fotograficznych np. firmy „Kodak”.

Ciekawostką wszystkich powyższych manifestacji przyspieszenia upływu mojego czasu, jakie zaobserwowałem i tu raportuję, jest że fizykalnie wszystkie są one zgodne nawzajem ze sobą. Ponadto, są one równocześnie zgodne z tym jak jedyna faktyczna Teoria Wszystkiego zwana Koncept Dipolarnej Grawitacji wyjaśnia działanie „nawracalnego czasu softwarowego” w którym starzeją się ludzie i który można też wykorzystać do zbudowania „Wehikułów Czasu” zdolnych udostępnić nam nieśmiertelność poprzez cofanie ludzi ponownie do lat ich młodości po każdym osiągnięciu przez nich wieku starczego – po szczegóły patrz opisy z mojej monografii [12]. Tak zaś duża różnica w manifestacjach szybkości obecnego upływu mojego czasu, w porównaniu z szybkością tego upływu jaką dobrze pamiętam z czasów swej młodości, stwarza aż cały szereg efektów wartych obserwacji i zbadania. Szczerze mówiąc jestem ogromnie wdzięczny Bogu iż pozwolił mi doświadczyć wyników przyspieszenia upływu mojego czasu. Mogąc je bowiem tutaj opisać dla użytku potomnych uzyskuje się aż kilka naukowych korzyści. Przykładowo, nawet NIE mając jeszcze dostępu do Wehikułów Czasu jakie wynalazłem, już obecnie jestem w stanie wyjaśnić dzisiejszym ludziom i przyszłym użytkownikom tych wehikułów, jak się odbiera i czuje w sytuacjach kiedy nasz czas zostaje przyspieszony. Poprzez zaś proste odwrócenie opisywanych tu efektów w przeciwstawnym kierunku moje opisy pozwalają też wydedukować jak będzie się czuło i odbierało sytuacje kiedy czyjś upływ czasu ulegnie znaczącemu zwolnieniu – co już obecnie może dopomagać niektórym tzw. „uprowadzonym do UFO” w zrozumieniu swych niezwykłych doświadczeń. Społecznie istotna korzyść wynika też z możliwości uprzedzenia eskalowania liczby „nieistniejących chorób”, jakie niektórzy dzisiejsi „łasi na kasę” psychologowie i medycy nieustannie wymyślają i przypisują wielu osobom – których gdyby istniała „definicja kwalifikująca” ludzi do kategorii „zdrowi” lub „chorzy” prawdopodobnie zakwalifikowałaby ona do kategorii „zdrowi”. W wielu też przypadkach celem wymyślania owych chorób jest nakłanianie ludzi do podejmowania leczenia w coraz to kosztowniejszych klinikach. Do chwili obecnej medycy nawymyślali przecież aż tyle najróżniejszych chorób, że każdemu mieszkańcowi Ziemi są oni w stanie przypisać dowolną ich liczbę. Ciekawe przy tym, że do leczenia wielu owych chorób medycy i psycholodzy używają wyłącznie dzisiejsze błędne metody materialne, jakie w punkcie #F11 mojej strony o nazwie „soul_proof_pl.htm” dają się przyrównywać do usiłowania naprawy „komputerowego software” z pomocą wyłącznie „śrubokrętów i lutownic”. Miejmy więc nadzieję, że moje wyjaśnienie tutaj, iż to jedynie owo naturalne przyspieszanie upływu czasu u starszych wiekiem ludzi jest przyczyną opisanych powyżej manifestacji (oraz innych manifestacji do nich pokrewnych), będzie w stanie zapobiec zwodniczemu wmawianiu ludziom przez co bardziej niemoralnych medyków i psychologów, iż manifestacje te są kolejnymi z owych powymyślanych na siłę rzekomych „nowoczesnych chorób” z jakich każdy jakoby powinien się leczyć w coraz kosztowniejszych nowoczesnych klinikach. Jednocześnie wyjaśnienie to być może zwróci uwagę czytelników na informacje zawarte w Biblii, jakie nas upewniają, że faktyczne nasze wyleczenie jest zawsze dokonywane przez Tego, który nas stworzył i stąd który zna numer kolejny i zdrowie każdego naszego włoska, a także funkcję i poprawne działanie każdej komórki naszego ciała – czyli przez naszego Boga. Tyle, że aby NIE łamać naszej „wolnej woli” np. otwartym zademonstrowaniem dokonania cudu, Bóg zawsze nasze wyleczenie realizuje w sposób zgodny z naszymi poglądami, nawykami i zasadami postępowania (po szczegóły patrz punkt #C2 na stronie o nazwie „tornado_pl.htm”).

Ponieważ fundamenty naukowe i filozoficzne dzisiejszej oficjalnej nauki i medycyny ateistycznej są wzniesione na owym błędnym założeniu, iż szybkość upływu czasu dla nas jest stała i NIE może się zmieniać, stąd dzisiejsza „oficjalna nauka ateistyczna” NIE dysponuje ani modelami matematycznymi, ani narzędziami, jakie pozwalałyby wyjaśnić, lub choćby jedynie estymować, jak wielkie są owe odnotowywane empirycznie i raportowane przez wiedzę ludową zmiany szybkości upływu czasu u starszych wiekiem ludzi. Na dodatek, oficjalna nauka ateistyczna ignoruje i wyszydza wszelkie przesłanki empiryczne, jakie NIE zgadzają się z jej powypaczanymi fundamentami. Skoro zaś wzory matematyczne oficjalnej nauki zostały opracowane przy błędnym założeniu, że szybkość upływu czasu jest stała, dla zmieniającej się szybkości upływu czasu wszystkie wzory oficjalnej nauki ateistycznej tracą swoją ważność. Jedyne więc co nauka ta jest w stanie czynić i co faktycznie czyni, to używać „najbardziej uniwersalne narzędzie oficjalnej nauki ateistycznej” czyli używać jej odwieczną metodę stanowczego „zaprzeczania” wszystkiemu – w tym przypadku zaprzeczania, iż takie coś jak zmiana szybkości upływu czasu u starszych wiekiem ludzi istnieje obiektywnie. Całe więc szczęście, że mamy już mój „Koncept Dipolarnej Grawitacji”, bowiem zaczyna on wprowadzć nieco prawdy do całej tej naukowej karuzeli nieustającego oficjalnego zaprzeczania, okłamywania i zwodzenia ludzi.

W punktach #D1 i #D2 swojej strony o nazwie „immortality_pl.htm”, a także we wpisie numer #160 do blogów totalizmu (opublikowanym też, między innymi, w „tomie X” swej publikacji [13]), już wiele lat temu opisałem jeden z wypracowanych przez siebie eksperymentów, jaki pozwala na empiryczne wyznaczenie ile dla poszczególnych osób (i wieków ludzi) wynosi szybkość upływu ich „nawracalnego czasu softwarowego”. Niestety, aby wykonać ów eksperyment potrzebne jest odpowiednie oprzyrządowanie. Tymczasem to moje częste obecne doświadczanie „subiektywnego” odbioru szybkości jazdy samochodem w porównaniu do obiektywnej wartości tej szybkości ważnej dla sytucji gdyby czasem NIE dawało się sterować, sugeruje jeszcze jedno, znacznie prostrze do przeprowadzenia doświadczenie empiryczne, jakie niemal każdy dociekliwy czytelnik może sobie przeprowadzić znacznie łatwiej. Wystarczy bowiem aby zabrał do swego samochodu kogoś starszego wiekiem (tj. co najmniej o wieku ponad 70 lat – jednak im starszy tym lepiej), o kim wie, że z uwagi na przeszłe doświadczenia życiowe tej osoby ma ona wpisaną do pamięci wzrokową ocenę szybkości jazdy (np. byłego kierowcę). Następnie jadąc np. z ową „miejską” szybkością 50 km/h aby zaproponował tej osobie, by spróbowała zgadnąć jak szybko samochód jedzie. Podana zaś przez nią przybliżona szybkość będzie więc subiektywnym wskaźnikiem ilościowym o jaką procentową wartość szybkość upływu czasu została dla tej osoby przyspieszona. Życzę powodzenia w tym otwierającym oczy na prawdę eksperymencie – jaki nagle pozwala zrozumieć bardzo wiele zjawisk obserwowanych przez nas w codzienym życiu w odniesieniu do starszych wiekiem ludzi. (A stąd pozwala nam też podchodzić coraz bardziej wyrozumiale do twierdzeń i zachowań osób starszych wiekiem, a jednocześnie podchodzić coraz mniej wyrozumiale do kłamstw i zwodzenia jakimi uparcie karmi nas instytucja oficjalnej nauki ateistycznej.)

Wszystkie te moje osobiste doświadczenia o nowej i dawniej nieznanej dla mnie wymowie, jakie na dodatek wybiegają przeciwko temu co wynika ze stanu wiedzy dzisiejszej „oficjalnej nauki ateistycznej”, dosyć jednoznacznie nakłaniają, iż w najbliższej przyszłości powinienem poświęcić ich zgłębieniu któryś z następnych swych tematów badań i opisowej prezentacji. Wszakże chociaż mądrość ludowa od wieków już stwierdza, iż w starszym wieku czas upływa szybciej niż w czasach młodości, jednocześnie praktycznie nigdzie nie natknąłem się na opisy ilościowych wyników badań porównawczych w tej sprawie. Tymczasem mój wynik około 70% przyspieszenia upływu czasu jest szokująco wysoki. NIE bez powodu historia nas też uczy tego co starałem się wyrazić w motto niniejszego wpisu, mianowicie że: ‚kiedykowliek ma miejsce kolizja pomiędzy poglądami „oficjalnej nauki ateistycznej” oraz „wiedzą ludową” bazująca na empirycznym doświadczeniu, wówczas zawsze w końcowym rozrachunku się okazuje, że po stronie prawdy znajduje się „wiedza ludowa”.’ Wszakże fundamenty filozoficzne i naukowe starej oficjalnej nauki ateistycznej bazują wszystkie swe stwierdzenia na kompletnie błędnym założeniu, iż pole grawitacyjne jakoby jest polem monopolarnym (tj. polem podobnym do pól elektrycznych i pól ciśnień). Tymczasem opracowana jeszcze w 1985 roku moja Teoria Wszystkiego zwana Konceptem Dipolarnej Grawitacji już dziesiatki lat temu formalnie dowiodła, iż pole grawitacyjne faktycznie jest polem dipolarnym podobnym do pól magnetycznych, czyli polem też posiadającym zarówno swój biegun wlotowy „I”, jak i swój biegun wylotowy „O”. Nic więc dziwnego, że fundamenty wyznawane prze „oficjalną naukę ateistyczną” wysoce błędnie nam też implikują, iż obiektywna zmiana szybkości upływu czasu w starszym wieku jest kompletnie niemożliwa. Wszakże jeśli obstaje się przy monopolarnej grawitacji, wówczas NIE ma jak zaistnieć ów inny rozumny przeciw-świat, z substancji którego Bóg był w stanie zbudować swój „Omniplan” – czyli zbudować ową softwarową strukturę, która zarządza kontrolującym ludzi „nawracalnym czasem softwarowym”. Warto więc zacząć udostępniać i uświadomić ludziom prawdę, iż opisywane tu zjawiska wcale NIE są tylko przywidzeniem, wrażeniem, czy psychologicznym trickiem, a fizykalnym pewnikiem wynikającym z faktycznych zasad działania „nawracalnego czasu suftwarowego” w jakim wszyscy ludzie się starzeją, a działanie jakiego opisałem na licznych swych stronach – np. patrz „immortality_pl.htm”. Ponieważ jednocześnie z moich doświadczeń i teorii wynikają klarowne wskazówki jak zacząć ilościowo oszacowywać owo zjawisko, warto więc w swych udostępnieniach ujawniać też ilościowe oszacowania dla tego faktu do jakich ja doszedłem, a ponadto wyjaśnić ów prosty eksperyment jaki ja używam, a jaki wnikliwemu czytelnikowi też pozwoli łatwo ustalić gdzie leży prawda i jak ilościowo ona wygląda.

Oczywiście, wyjaśnione powyżej (a) opieranie fundamentów naukowych i filozoficznych całej oficjalnej nauki ateistycznej na niezweryfikowanym założeniu o monopolarnej naturze pola grawitacyjnego, wcale NIE jest jedynym kardynalnym „grzechem” na jaki absolutny monopol tej nauki bezkarnie jej pozwala. Do licznych innych jej grzechów należy też (b) „zaduszanie właśnie rodzącej się konkurencji” przyjmującej formę opisywanej np. w punktach #C1, #C2 i #C3 mojej strony internetowej o nazwie „telekinetyka.htm” nowej i narazie nadal tylko jednoosobowej „nauki totaliztycznej” bazującej już na Koncepcie Dipolarnej Grawitacji, (c) unikanie badania „sprawdzalnych” tematów (np. coraz częstrze uciekanie do niesprawdzalnych tematów badań w rodzaju „wielkiego bangu”, „kosmicznych czarnych dziur”, mikrocząsteczek, manipulacji na genach, wypraw na Marsa, itp. – jakich poprawności niemal nikt NIE jest dziś w stanie zweryfikować), (d) unikanie brania odpowiedzialności za następstwa swych postępowań (np. za następtwa ucieczki GM organizmów – jak to miało miejsce np. z kukurydzą czy ryżem , za nadprodukcję plastyku, za brak fabrycznej produkcji urządzeń „perpetuum mobile” – np. patrz moja strona „free_energy_pl.htm”, itp.), (e) „przeaczanie” niekorzystnych następstw produktów swych badań, (f) ignorowanie lekcji historii i powtarzanie błędów swoich poprzedników, (g) lekceważnie bezpieczeństwa i przyszłości swych bliźnich, (h) wprowadzanie udoskonaleń „wzdłuż linii największego błędu”, (i) podejmowanie badań przed dopracowaniem „definicji zakwalifikujących” te badania do którejś z dwóch najważniejszych kategorii (tj. definicji jakie klasyfikują je albo np. do kategorii „korzystnych” dla ludzkości, lub też „niszczycielskich” dla ludzkości), oraz kilka jeszcze innych grzechów. Mnie szczególnie martwi ów „grzech (i)” oficjalnej nauki ateistycznej. Wszakże poprzez obserwowanie życia i prowadzenie badań już przez wiele tysięcy lat, ludzkość zgromadziła dotychczas wystarczającą ilość informacji empirycznych, praw, trendów, związków przyczynowo-skutkowych, itp., aby dla każdego problemu ludzkiego i tematu badań najpierw opracować definicję jaka go kwalifikuje do jednej z dwóch kategorii – które możnaby nazwać „dozwoloną” lub „zabronioną”. Przykładowo, nawet pojedyńczy „totaliztyczny naukowiec” (tj. ja) jest już w stanie wypracować takie definicje dla co bardziej istotnych obszarów jego badań. Tymczasem np. całe obecne kosztowne instytucje oficjalnej medycyny ateistycznej i farmacji nadal NIE dorobiły się jeszcze definicji, jaka pozwalałaby jednoznacznie zakwalifikować każdą osobę do którejś z obu podstawowych kategorii, tj. albo do kategorii „osoba chora” i stąd wymagająca leczenia, albo też do kategorii „osoba zdrowa” i stąd NIE wymagająca leczenia. Podobnie jest z wieloma innymi badaniami – np. czy ich prowadzenie i wyniki działają na korzyść ludzkości (a stąd powinny być prowadzone), czy też na szkodę ludzkości (a stąd nigdy NIE powinno się ich podejmować).

Ja doskonale zdaję sobie sprawę z moich własnych ludzkich niedoskonałości, potencjału do popełniania błędów i pomyłek, trudności wyrażania dzisiejszym niedokładnym językiem głębokich prawd absolutnych, ograniczeń swych możliwości badawczych – kiedy cała moja jednosobowa „totaliztyczna nauka” zmuszona jest bazować wyłącznie na moim prywatnym czasie, finansowaniu, wiedzy, doświadczeniu, itp. Uważam więc za wielki honor i łaskę, że dzięki mojemu Konceptowi Dipolarnej Grawitacji zdołałem wykryć ów kardynalny błąd fundamentów naukowych i filozoficznych dzisiejszej oficjalnej nauki ateistycznej – jakim są następstwa upartego zakładania (bez przeprowadzenia żadnej naukowej weryfikacji), że grawitacja jakoby jest polem monopolarnym. Chodzi bowiem o to, że przy monopolarnej grawitacji cały wszechświat musiałby być zawarty w tej samej przestrzeni fizykalnej o jednorodnych cechach – czyli w takiej jednorodnej przestrzeni NIE byłoby już miejsca na Boga i na istoty duchowe o konsystencji odmiennej niż nasze ciała fizyczne. (Niektóre niszczycielskie następstwa tego starego i szokująco błędnego naukowego założenia oficjalnej nauki ateistycznej, w tym oficjalne coraz usilniejsze wyrzekanie się Boga przez instytucję owej nauki, ujawniają, między innymi, opisy zaprezentowane w punkcie #F11 strony „soul_proof_pl.htm”, oraz w publikacjach stamtąd referowanych.) W rezultacie wykrycia tego kardynalnego błędu w fundamentach naukowych i filozoficznych oficjalnej nauki ateistycznej, ja mogę teraz wypełniać swój naukowy obowiązek wyrażony w informacji (i ostrzeżeniu) z logo totalizmu, jaka stwierdza iż „wiedza to odpowiedzialność”. Swymi skromnymi możliwościami i środkami od lat staram się więc korygować te zwodzące ludzi błędne stwierdzenia wynikające z założenia monopolarności pola grawitacyjnego, jakie nieodpowiedzialnie upowszechnia oficjalna nauka ateistyczna z pozycji jej autorytetu – jak więc też mogę tak ujawniam ludziom prawdę o dipolarnym charakterze pola grawitacyjnego i o zgodności mojego Konceptu Dipolarnej Grawitacji z manifestacjami otaczającej nas rzeczywistości i z faktem istnienia Boga. W ten sposób mam nadzieję pomniejszyć szkodliwość oficjalnych twierdzeń naukowych jakie nieodpowiedzialnie zamieniają w „ateistów” coraz większą liczbę dzisiejszych osób – w rezultacie zapewne skazując wielu z nich na wieczyste potępienie. Intryguje mnie też pytanie, jak to możliwe iż wielu dzisiejszych „luminarzy nauki” wybiera świadome dokładanie swojej kontrybucji do budowania mocy, autorytetu, monopolu i panowania instytucji dzisiejszej oficjalnej nauki ateistycznej, oraz do blokowania wiedzy o prawdach odkrywanych przez mój Koncept Dipolarnej Grawitacji? Przecież ta oficjalna nauka coraz otwarciej wyrzeka się Boga oraz bezkrytycznie i autorytatywnie upowszechnia stwierdzenia bazujące na naukowo błędnym myśleniu, które bezpośrednio podważają tak istotną prawdę i wiedzę, jak ta o istnieniu i o władzy Boga. Właśnie też kontrybucja owych „luminarzy nauki” bezpośrednio przyczynia się do pomniejszania szansy zbawienia u ludzi będących odbiorcami owych zwodzących twierdzeń oficjalnej nauki. Co więc ich motywuje do zapewne duchowo samobójczego ignorowania bibilijnych ostrzeżeń, w rodzaju łatwego do poczytania i zrozumienia przez każdego wersetu 23:13 z „Ew. w/g św. Mateusza” – cytuję z Biblii Tysiąclecia: „Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy, bo zamykacie królestwo niebieskie przed ludźmi. Wy sami nie wchodzicie i nie pozwalacie wejść tym, którzy do niego idą.”

Copyrights © 2019 by dr inż. Jan Pająk

* * *

Powyższy wpis #312 jest adaptacją treści punktu #L3 z mojej strony internetowej o nazwie „oscillatory_chamber_pl.htm” (aktualizacja datowana 17 lipca 2019 roku, lub później) – już załadowanej do internetu i dostępnej, między innymi, pod następującymi adresami:
http://www.geocities.ws/immortality/oscillatory_chamber_pl.htm
http://magnokraft.ihostfull.com/oscillatory_chamber_pl.htm
http://gravity.ezyro.com/oscillatory_chamber_pl.htm
http://cielcza.cba.pl/oscillatory_chamber_pl.htm
http://pajak.org.nz/oscillatory_chamber_pl.htm

Na każdym z powyższych adresów staram się też udostępniać najbardziej niedawno zaktualizowane wersje wszystkich swoich stron internetowych. Stąd jeśli czytelnik zechce z „pierwszej ręki” poznać prawdy wyjaśniane na dowolnej z moich stron, wówczas na którymkolwiek z powyższych adresów może uruchomić „menu2_pl.htm” zestawiające zielone linki do nazw i tematów wszystkich stron jakie dotychczas opracowałem, poczym w owym „menu2_pl.htm” wybrać link do strony jaką zechce przeglądnąć i kliknięciem „myszy” uruchomić ową stronę. Przykładowo, aby owo „menu2_pl.htm” uruchomić z powyżej wskazanego adresu http://totalizm.com.pl/oscillatory_chamber_pl.htm , wystarczy jeśli w adresie tym nazwę strony „oscillatory_chamber_pl.htm” zastąpi się nazwą „menu2_pl.htm” – poczym swą wyszukiwarką wejdzie na otrzymany w ten sposób nowy adres http://totalizm.com.pl/menu2_pl.htm . W podobny sposób jak uruchamianie owego „menu2_pl.htm” czytelnik może też od razu uruchomić dowolną z moich stron, nazwę której już zna, ponieważ podałem ją np. w powyższym wpisie lub w owym „menu2_pl.htm”. Przykładowo, aby uruchomić dowolną inną moją stronę, jakiej fizyczną nazwę gdziekolwiek już podałem – np. uruchomić stronę o nazwie „immortality_pl.htm” powiedzmy z witryny o adresie http://pajak.org.nz/oscillatory_chamber_pl.htm , wystarczy aby zamiast owego adresu witryny wpisał następujący nowy adres http://pajak.org.nz/immortality_pl.htm w okienku adresowym swej wyszukiwarki.

Warto też wiedzieć, że niemal każdy NOWY temat jaki ja już przebadałem dla podejścia „a priori” nowej „totaliztycznej nauki” i zaprezentowałem na tym blogu, w tym i temat z niniejszego wpisu #312, jest potem powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu, które nadal istnieją. Do chwili obecnej aż 8 takich blogów totalizmu było zakładanych i krótkotrwale utrzymywanych. W chwili obecnej jedynie 3 najbardziej ostatnio pozakladane, z tamtych 8 blogów totalizmu nadal NIE zostały jeszcze polikwidowane przez licznych przeciwników prawdy, mojej „totaliztycznej nauki”, czy wysoce moralnej „filozofii totalizmu”. Te dzisiaj istniejące blogi totalizmu można znaleźć pod następującymi adresami:
https://totalizm.wordpress.com
https://kodig.blogi.pl
https://drjanpajak.blogspot.com (dostępny też poprzez NZ adres https://drjanpajak.blogspot.co.nz )
Na szczęście, wydeletowanie 5 najstarszych blogów totalizmu NIE spowodowało utraty ich wpisów. Najstaranniej bowiem dopracowane ilustracjami, kolorami, podkreśleniami i działającymi linkami wszystkie moje wpisy jakie dotychczas opublikowałem na blogach totalizmu, w tym i niniejszy wpis, są też już systematycznie udostępniane na mojej darmowej elektronicznej publikacji [13] w bezpiecznym formacie PDF i dwóch wielkościach druku (tj. dużego 20pt i normalnego 12pt) – jaką każdy może sobie załadować np. poprzez stronę o nazwie „tekst_13.htm” dostępną na wszystkich wskazanych powyżej witrynach, w tym między innymi np. pod adresem http://pajak.org.nz/tekst_13.htm . Niemal połowa wpisów jest tam opublikowana także w wersji angielskojęzycznej, a stąd będzie zrozumiała i dla mieszkańców innych niż Polska krajów.

Z totaliztycznym salutem,
Dr inż. Jan Pająk

#311E: The fifth technical era of humanity and its propelling devices which allow us to overcome passage of time and the inevitability of death

2019/07/15

Motto: „The majority of humans limit their knowledge of the future to the present moment.”

My analysis of the results of human predictions of the future indicate that if we do NOT discover and work out the principle which God used to formulate in His „Omniplan” what is going to happen in the area that we are interested in, then whatever people predict just on the basis of their own knowledge and views, always over time turns out to be wrong. In turn, principles that God uses to formulate in the „Omniplan” His designs for the future, are best illustrated by the regularities contained in my „Cyclic Tables in the Development of Earth’s Propelling Devices”. The cyclic table which I discovered first and which turned out to be the most important, was the one published in 1976 in the article entitled „Teoria rozwoju napędów” (in English meaning: „The theory of propulsion systems development”) from the Polish magazine „Astronautyka”, issue 5/1976, pages 16 to 21. Starting from the time of its discovery, I continually analyze and research these cyclic tables until today – discovering in them increasingly more interesting regularities and principles, which in turn allow me to predict increasingly more precisely the principles of operation and features of the propelling devices for the future humans.

From principles and regularities that God has pre-planned into the development of human propelling devices and are reflected by my first cyclic table, the strongest influence on the devices from the „fifth technical era of humanity” (which I intend to describe in this post), exerts „the principle that in the propelling devices of increasingly higher technical eras used are increasingly more hidden, deeply located and difficult to access by people components of the reality that surrounds us.” This principle causes that in order to be able to build ever more powerful propelling devices of subsequent technical eras, people are forced to overcome in their views and philosophies the subsequent „barriers of awareness” (meaning to overcome „philosophical limitations” rooted in their worldviews), which God utilises for precise pre-planning in His „Omniplan” the technological progress of humanity, and then in careful governing over implementation of this progress. (Notice, that what are and how these „barriers of awareness” do work, I tried to explain a long time ago on the example of a barrier that already for around 70 years has been limiting the majority of people, including the Polish so-called „UFO researchers”, to get stuck on answering the question „does UFOs even exist” and thus make these people to constantly „trot in the same place”. My explanation of this barrier, I published, among others, in item #F6 from the web page named „evil.htm”, and in subsection O3 from volume 12 of my monograph [1/4].) Because the crossing through subsequent „barriers of awareness” („philosophical limitations”) in human worldviews is controlled by God, the existence of these barriers allows God to grant to humanity the permission to build only those propelling devices, powers and capabilities of which are appropriate to the level of morality, civilization advancement and obedience to God among these generations of people who will have access to the power and to the destruction capabilities of these propelling devices.

Let us now analyze my most completely and precisely developed and fine-tuned „Cyclic Table in the Development of Earth’s Propelling Devices”, illustrated as „Tab. #J4” from the web page named „propulsion.htm”, and also published in the posts number #309E (in English) and #295 (in Polish) to blogs of totalizm, as well as in my monograph [12] (in Polish) and in publication [13] which collects all my posts to blogs of totalizm (almost half of which posts is in English). This table allows for a better understanding „what is all about” that used by God and explained above „principle of using in the propelling devices of subsequent technical eras the increasingly more hidden, deep and difficult to access by people components of the surrounding reality”. Well, from that „Tab. #J4” it follows that the six successive technical eras on Earth are arranged in three pairs of eras that are increasingly more difficult to complete. Each of these three pairs uses for propelling purposes the increasingly more deeply hidden and invisible for people components of the reality that surrounds us. In addition, from both technical eras of each such pair, the first era always uses the „naturally” available to people (i.e. easier to identify and use by people) attributes of the working medium that provides the propulsive power to all the propelling devices of this pair. In the second era of each pair, for the purposes of propelling are used different attributes of the same working medium, only that this time attributes are released technically by people. Let us analyze now these three pairs of technical eras in more detail (see „Tab. #J4” on the web page named „propulsion.htm”):

(1) The first of these three pairs, which includes the first and second technical eras of humanity, for the purposes of propelling utilises only the most visible and accessible to people the circulation of „direct interactions of matter”. Thus, the propelling devices of these first and second technical eras are the easiest to invent and to build by people – although their powers and capabilities are the most primitive and limited. At the same time, slightly more technically advanced propelling devices of the second technical era from this first pair (i.e. such propelling devices as: an internal combustion engine, a „jet engine”, a rocket) so intensely pollute the natural environment that they threaten human health and survival. (The reader is probably aware that at the moment humanity is in the final phase of using mainly the propelling devices of these first and second technical eras.)

(2) The second of these three pairs, covering the third and fourth technical eras, for propelling purposes uses a bit more hidden from human eyes, because invisible, „circulations of counter-matter” – which in the most known way manifest themselves to people as the so-called „magnetic fields”. The existence of counter-matter is still negated by the official atheistic science – in spite that counter-matter is the major component of the reality that surrounds us from which God created all the matter from our physical world. (It is shocking that it is still negated by official atheistic science, in spite that the existence of the counter-world, and thus the existence of counter-matter prevailing in the counter-world, has already been proven by my formal scientific proof presented, among others, in item #D3 from a different my web page named „dipolar_gravity.htm”, and also in subsection H1.1.4 from volume 4 of my monograph [1/5].) Therefore, in order to be able to build subsequent propelling devices of the third and fourth technical eras, humanity will first have to overcome the „barrier of awareness” which depends on the necessity to overcome the current intellectual resistance of the official atheistic science, which today’s selfish intentions are mainly focused on immoral use of its monopoly for research and for education, and on resulting from this monopoly the denying of the existence of the counter-world and counter-matter in which can reside the authority much higher than that of present scientists (which authority is God Himself). How in turn difficult is for the institution of current official atheistic science to cross this barrier of awareness, it is perfectly illustrated by the repetitive attacks on the outcomes of „hobby” research that I am carrying on, which attacks, while being unable to undermine my findings, evidence and theories, resort to „grips below the belt” – what the reader may quickly notice when reviewing the opinions on these outcomes widely disseminated on the internet. As a result of this situation, this barrier of awareness stops the humanity from building increasingly more advanced propelling devices of the third and fourth technical eras, in spite that the first most primitive propelling device from the third technical era (i.e. the so-called „electric motor”) was invented in 1836 and until today it is being built almost without any major changes in the principle of its operation, while the historical information also indicates that the first propelling device of the fourth technical era was built NO later than in the year 1150 – for details see e.g. item #J2 from my web page named „free_energy.htm”. It is a great pity, that the moral state of the group intellect of today’s institution of official atheistic science has fallen so low that this science is NOT able any more to cross also through this barrier of awareness. After all, the propelling devices of the third and fourth technical eras do NOT pollute the environment – as do the propelling devices used today, while for example the building of the Magnocrafts of my invention would open for humanity access to the unlimited resources of the vast cosmic space. In turn, the construction of the Time Vehicles of my invention would open for people access to the so-called „imprisoned immortality”, and thus would eliminate the to-date human fear of death.

(3) The third of these three pairs, covering the fifth and sixth technical eras, for the purposes of propulsion uses completely hidden from human eyes (the circulation of) „the work of programs from the memory of counter-matter”. These programs are, after all, the components of the counter-matter which define all behaviours and qualities of this intelligent, weightless and eternally moving substance from the counter-world – from which God created all the matter of our physical world. This is why the software from counter-matter defines the attributes and behaviours of everything that is manifested in our physical world – including the pre-programmed and later gradually being improved by God, the action of all laws of nature. Therefore, in order to be able to build subsequent propelling devices of these fifth and sixth technical eras, the humanity will first have to overcome one more „barrier of awareness” that manifests itself in the tendency of people (including the most of today’s scientists) to not recognize everything that can NOT be shown and visually demonstrated that it exists – in this number the unrecognizing also that in the memory of counter-matter there are programs controlling behaviours of this intelligent, weightless and eternally moving substance, and to not recognize that to the humanity have already been revealed ways of initiating the work of these programs – e.g. ways such as: (a) orders in the language of „Ulot” understood and obeyed by these programs, while described, among others, in item #E4 from my web page named „prophecies.htm” (while the software that translates from „Ulot” to human spoken languages is described in item #F11 from the web page named „soul_proof.htm”), (b) „spells”, and (c) sound vibrations – described near the end of this post. Unfortunately, neither the counter-matter nor the programs contained in its memory can be demonstrated to anyone. After all, even verse 11:3 from the biblical „Letter to the Hebrews” states (I quote it from the English „Good News Bible”): „… the universe was created by God’s word, so that what can be seen was made out of what cannot be seen” – which verse in the Polish „Biblia Tysiąclecia” confirms the same message, namely that: „… słowem Boga światy zostały tak stworzone, iż to, co widzimy, powstało nie z rzeczy widzialnych.” (Notice from my explanations provided in caption under „Table #J1b” on the web page named „propulsion.htm”, that what in the Bible is named „word”, in the present terminology of Informatics is named „information”, „algorithm” and „program” – hence in the totaliztic definition of God provided in item #A0 from my web page named „god_proof.htm” and in posts #308 and #308E to blogs of totalizm, God is defined as a huge program that self-evolved in 12th level of memory from the intelligent counter-matter.) Overcoming this barrier raised for the humanity between the fourth and fifth technical era will take place only when God recognizes that the humanity as a whole voluntarily has reached the level of its morality and civilization advancement, which will be required for the responsible use of almost unlimited power and capabilities (among others for destruction) which propelling devices of these last two technical eras will give into human hands. However, if humanity finally manages to overcome this next barrier of awareness, then it will gain access to propulsion systems and devices with almost unlimited capabilities – which I am trying to describe in more detail in this post #311E and in previous post #309E (as well as in items #J4.5 and #J4.6 from the web page named „propulsion.htm”).

However, before I start to summarize the operation and capabilities of propelling devices from the fifth technical era of humanity, it is worth to emphasize the conclusions that follow from the above described intelligently designed rules clearly visible in subsequent inventions of propelling devices for all the technical eras of the humanity. The first of these conclusions, which is immediately striking, is that inventing and building such a perfectly designed sequence of subsequent human propelling devices can NOT be governed just by „random chances” (with which the official atheistic science explains the occurrence of everything that happens in our physical world). The perfection and intelligence of these rules therefore confirms that there must be the divine supervision behind them, carefully pre-programmed for the future in the „Omniplan” (as I have explained this pre-programming in item #J5 from my web page named „petone.htm”), as well as must also be involved the superior knowledge and intelligence of our God. The second conclusion is that when the humanity enters the path to meet the requirements for building a given propulsion system, God gradually makes available (and controls) the discoveries and inventions that the total effect will lead to the construction of this system. For example, regarding the propelling devices of the fifth technical era of humanity described here, the knowledge of how to use the counter-matter software was made available to selected people since a long time ago, e.g. through: (a) initiating the work of this software with the use of commands in the described above language of „Ulot”, (b) use of hidden from people methods with which this software is initiated by some so-called „magicians” or other „initiated insiders”, or (c) use of sequences of properly modulated vibrations generated e.g. by saying „spells”, using e.g. „pipes/bagpipes” or through vibrating correct „tuning forks” – as it is described near the end of this post.

From my research and analyzes follows that the fifth „technical era” was designed by God to exist in times when the humanity learns to use, among others, for transporting purposes, these already existing, ready made programs stored in the memory of „counter-matter” (which programs control the behaviours of this eternally mobile fluid). In turn such use of already existing programs that control the counter-matter will enable the humanity to carry out many different activities, which long time ago I have described, among others, in subsection H11 from volume 4 of my monograph [1/5]. For example, in the use as propelling devices, this application of counter-matter programs allows that instead of travelling or transporting something physically through space or time, it is enough to start the program for changing the position of this something in the „Omniplan” from the counter-world, and this program immediately relocates this something into another (pre-programmed in the „Omniplan”) place and time from our physical world and from the reversible (human) time. (Please notice that a whole range of further non-propelling applications of the human abilities to use ready-made programs contained in the counter-matter, for example for purposes of healing, communicating, or for transferring thoughts, I described more comprehensively in item #E4 from my web page named „prophecies.htm”.)

However, the most powerful and the most useful possibilities such use of already existing programs from counter-matter will give to the humanity in the area of production and building. After all, through the use of programs contained in the counter-matter, God Himself (or more strictly: humanly-looking God embodiments sent to Earth to educate people) created for the use of first humans on Earth a whole range of megalithic structures existing to this day practically on all continents. Examples of these structures made of stone by God can be those that I described more precisely e.g. in (4) from item #B2 on my web page named „humanity.htm”, or in item #H1 from the web page named „god_exists.htm”. The more famous of them include, among others, the Sphinx and the great pyramid of Giza in Egypt, the Great Chinese Wall (including those fragments of the Chinese wall, which later were NOT restored by the Chinese rulers, and hence have already been destroyed) and many others very long walls similar to Chinese Great Wall found recently on almost all continents and shown on YouTube, as well as a series of these incredibly precise walls of megalithic buildings with curved surfaces between different stones (i.e. walls most commonly available to be viewed by tourists in Peru and Bolivia, though existing also in China, Southern Europe, Egypt, Asia, and even New Zealand). A photograph of one of these impossible to build „Inca walls” with curved surfaces of the contacts between particular stones is shown in „Fig. #I1” from my web page named „god_proof.htm”, while a whole series of further similar walls from megalithic buildings is shown on my video „playlist” with „Inca music” played from the web page named „p_12fi.htm” (available, for example, at http://totalizm.com.pl/p_12fi.htm ). On the other hand, if we would want to build any of these stone structures with our present technology, then it would turn out that our present knowledge, technology, machines and tools, are NOT able to erect such megalithic constructions. It is for this reason that various atheistic UFOlogists, in order to divert the attention of humanity from the truth that these buildings were created by God, promote various theories on the Internet, that these structures are supposed to be of cosmic origins. But the truth is that after earning the ability to use ready-made programs contained in the counter-matter from which any matter is formed, erecting such incredibly precise buildings from colossal stone blocks would only require launching properly selected programs from counter-matter – so that these programs first would shape stones in the required forms, and then they would order these stones, that regardless of the weight, they would fly themselves in the air and set up in their respective walls or building locations. After all, programs contained in the counter-matter allow to do with stones exactly what many local mythologies state that it happened when such megalithic structures were originally erected by the superior beings sent to Earth by God for organizing and civilizing the humanity – such as the Israeli Melchizedek mentioned in the caption under „Tab. #K1” from my web page named „tapanui.htm”, or the Egyptian couple Osiris and his sister and the wife named Isis.

By the way, it is interesting whether the reader realizes that such still impossible to build by humans, because erected with the method of programming the counter-matter, giant megalithic structures made by God, are spread over practically the entire surface of the Earth – i.e. NOT only in China , Egypt, or Peru, but also on the small islands of New Zealand that used to be cut off from the rest of the world. For example, in New Zealand there is a so-called „Kaimanawa Wall” – which in April 2018 I could analyze more closely, among others, from the 8.5-minute video in YouTube with the address https://www.youtube.com/watch?v=vP3hZrbVdd8 – which I discuss in the caption under „Video #J3z” from the web page named „petone.htm”. After all, those who try to personally examine this structure are treated in the same way as I was treated during my researching of the New Zealand Tapanui Crater (for details see e.g. „introduction” and item #B5 on my web page named „tapanui.htm”). For example, it is officially proclaimed deceptively and discouragingly that the Kaimanawa Wall is „a natural creation”, the area in which it is located is closed for easy public access, and also researchers who are trying to investigate this structure are harassed and scared. In spite of all this, several courageous hobbyists were still able to determine that the Kaimanawa Wall is probably the still not covered by ashes from the nearby volcano fragment of the upper platform of a huge pyramid similar to American pyramids and composed of multi-tone stone blocks. According to the Maori legends, in a different area of forests growing in New Zealand there is also still undiscovered by Europeans the „Sleeping Giant” – means a gigantic sculpture of a man (probably of the legendary giant-demigod called Maui) lying on his back (i.e. the giant, which I described, amongst others, in item #J3.3 from my web page named „god_proof.htm”). The information that results from the analysis of sculptures created in ancient times indicates that the details of these sculptures were shaped by kinds of spoons, after the prior use of programs contained in the counter-matter that soften the stone to the consistency of soft butter without simultaneous changing of its temperature.

It is also worth adding to the above that the propelling devices built in the „fifth technical era of humanity” described here will utilise the work of already existing, ready-made programs contained in the counter-matter. However, these programs will NOT be created by people, but only run by people using, among others, appropriate „keys” – for example, appropriately modulated vibrations, or „spells”. As such, in spite that both eras number 5 and 6 will use for propulsion the software from counter-matter, the propelling devices of the „fifth technical era” – described in this post #311E (and in item #J4.5 from the web page named „propulsion.htm”), will significantly differ in their construction, operation and capabilities from the propelling devices built in the next, „sixth technical era” – described in item #J4.6 from the web page named „propulsion.htm” (and in post #309E). This difference in the best way can be illustrated on an example of the use of today’s computers. After all, for example, a „software engineer” programming these computers, and for example a „store salesperson” using specific computer software (package) that facilitates his/her sales, accounting, and inventory of store stock, both of them use computers. However, the „software engineer” knows exactly how to program whatever he/she wants his/her computer is to do. On the other hand, the shop assistant knows only which computer key is to be pressed to make his/her computer to do work which for him/she needs to be done. So a salesperson is NOT (nor will be) able to accomplish from his/her computer anything that was NOT previously pre-programmed into it. Extrapolating this comparison to the propelling devices of the 5th and 6th „technical eras”, devices of the 5th technical era will only utilise programs (i.e. ready-made software „packages”) already existing in the counter-matter (because God installed them in there). These ready-made programs (software „packages”) from counter-matter will cause effects on which the owners of these devices depend (e.g. will transport these owners and their vehicles and luggage to another location, e.g. from a different historical period and other time – the luminous effects accompanying such transporting are explained in the next item #J4.6). Thus, in their use the devices of fifth technical era will be like the use of computers by shop assistants, but instead of pressing the keys to cause them to work, the „keys” which trigger the action of these devices will be, for example, some appropriately modulated vibrations, „spells”, orders issued in the language of „Ulot”, etc. On the other hand, devices of the 6th technical era will allow people to program everything that the owner of these devices wishes. Thus, in their use the devices of sixth technical era will be like equivalents of using of computers by software engineers. The activities carried out in the sixth era will therefore include not only „what” is to be done, but also „how”, „when”, „in what manner”, „with what accompanying effects”, etc., this doing is to take place.

Nowadays, there is still a relatively large body of evidence available, which confirms the fact of existence, and relatively frequent use by someone of such ready-made software „packages” from the counter-matter – which packages allow for the implementation of a whole range of activities physically impossible to implement (e.g. allow shaping and levitating huge stone blocks, moving fragments of sculptures, etc.). Into the category of this evidence belongs almost everything that has been documented to exist, but what either breaks the known laws of physics, or also evades of the natural passage of time. The majority of such evidence is currently available on YouTube, where documented on film are for example: sculptures that move their limbs or head, or cry, or drink liquids, museum exhibits that themselves perform various activities, cases of people or objects made industrially (e.g. screws, hammers , watches, telephones) transferred to different times (e.g. to antiquity), and sometimes even documented with today’s CCTV cameras behaviours of human-like beings breaking the laws of physics – for their examples see YouTube videos e.g. from addresses: https://www.youtube.com/watch?v=Y0nIpcnxpgs , or https://www.youtube.com/watch?v=QcCI9vhpYY8 . Although it is easy to deduce that the only rational explanation for the indisputably documented such events is that they must be caused by appropriate software stored in the counter-matter from which is created the matter of these objects behaving oppositely to the laws of nature, only on the basis of documented evidence of these events, unfortunately, it is impossible to determine what is the mechanism of triggering such behaviours of these objects, people, or beings. I mean, looking at, for example, physically solid stone sculptures moving their limbs or heads, it is NOT possible to determine for example if this movement is caused e.g by launching a „package” of counter-matter software (as this will be done by devices of the fifth technical era described here), or caused by introducing completely new programs into the counter-matter (as by devices of sixth technical era this will be done in manners described in post #309E and in item #J4.6 from the web page named „propulsion.htm”). Fortunately for our civilization, the learning about this mechanism is facilitated by legends and by empirical research on a relatively recent past. After all, we already know from the old legends that one of the „keys” for starting propelling programs from the counter-matter are appropriately modulated sequences of vibrations, or „spells”. In turn another such a key are mental orders issued in the language named „Ulot”. In fact, the most frequently implemented programs of standard actions performed by counter-matter God programmed in such a way that those who know how to do this could run them, for example, with appropriately modulated sequences of vibrations, „spells”, or with orders in the language of „Ulot”, which people (or other beings similar to humans) were able to generate in a whole range of different ways. And so, the implementation of these programs from counter-matter could be initiated, for example, by:

(A) The generating of required sequences of vibrations by singing „spells” with proper voice intonation (as in ancient times „spells” were cast by the so-called „wizards” or „witches”).

(B) The playing of the right notes on the correct kind of instruments (as did so the „rat catchers” with their „magic pipes” – to descriptions of which I am linking the interested readers by key words of their Polish names „szczurołapy” or „myszołapy” from the web page named „skorowidz.htm”).

(C) The singing of a properly sounding „mantra” (e.g. the one that is to unlock the famous door to the treasury of the „Golden Temple of Padmanabhaswamy” in India – discussed e.g. at around 7-minute of video from the address: https://www.youtube.com/watch?v=8mcholglur0 ).

(D) The generating of the required vibrations by hitting the ancient Egyptian tuning forks shown, among others, from 4:40 minutes of English-language video available at address https://www.youtube.com/watch?v=7H2-BawRLGw and on many other YouTube videos selected by using the keywords: tuning forks Egypt.

(E) The correct directing of the so-called „chi” energy. The Chinese are cultivating the tradition of using something that they usually name „chi” energy. However, if we analyze what under the name „chi” is hiding, then it turns out that the Chinese concept of „chi” includes everything that is invisible to human senses, and thus includes NOT only energy, but also telepathy, telekinesis, counter-matter and even programs contained in the counter-matter. During my professorship in Kuala Lumpur, I had the honour and pleasure of being invited to the demonstrations by Chinese school of Buddhist monks from the Shaolin monasteries in the Chinese province of Henan. They practice a kind of Chinese „martial art” called „kung-fu”. These monks smashed into dust hard steel rods with just their heads, cut through powerful concrete blocks with one blow of their bare hands, and pushed whole trucks in front of them through only a spear – which was resting on their larynx with its sharp point. Their bodies proved to be more powerful and more resistant to cuts than steel and concrete. More information about the feats of masters of „kung-fu” from Shaolin, which I had the pleasure and privilege to personally watch, is described in subsection JB3.3 from my monograph [1/4]. At present I believe that what monks described as the mastering of the use of „chi” energy, actually boils down to various ways of triggering the programs contained in the counter-matter – that is, boils down to the beginning of biological implementation of what will technically be the propelling devices of the „fifth technical era”. It must be remembered that everything that is able to do a human body, after the proper progress of knowledge and technology, is also able to do a technical device invented and built by people.

(F) The use of magical methods of Chinese „death-walkers”. I have briefly described the methods of these unusual people (or beings), among others, in item #H2 of my web page named „sw_andrzej_bobola_uk.htm”, in subsection I5.7.1 from volume 5 of my monograph [1/5], and at the end of item #D1 from my web page named „god.htm”. They operated in ancient China in times when there were NO refrigerators. This is because the Chinese tradition requires that the dead are buried in tombs of their family. So when a Chinese died away from his/her homeland, the „death-walkers” were immediately called. These people (or beings), with their „spells”, caused the dead to get up and walk to their family cemetery, where they could be buried.

(G) The re-use of methods for cutting with bare hands and then levitating large stones, discovered by a number of old „stonemasons”. From my research it seems to emerge that a number of people who in past practiced the hard profession of „stonemasons” independently from each other discovered ways allowing them to split with bare hands and to carve large stones, finally to order these stones where they should levitate and to align themselves in walls. If we analyse these almost „miraculous” skills of past stonemasons, then the only rational explanation of „how” it was possible to do what they did, requires learning how to run ready-made software „packages” contained in the counter-matter, plus how to utilise the work and capabilities of these „packages”. From the family stories of my own parents and grandparents, I know that exactly such a method of „ordering to stones” what they should do, was used by a stone mason that before World War Two lived somewhere near the town of Jarocin in Poland. Together with my grandfather and father he was helping in constructing the church, and probably also the foundations for the cottage of my grandparents from the village of Cielcza near Jarocin. That is because this stonemason, about skills of whom I have heard a lot in times of my youth, with his bare hands was able to split huge stones along the surface which he considered the most useful for a given purpose – which unusual skill I described a bit more widely, among others, in item #D3 and in the caption under „Fig. #G1a” from my web page named „cielcza_uk.htm”. In other words, with his bare hands, he was able to do almost the same things as in Kuala Lumpur, Malaysia, I saw being demonstrated by „kung-fu” masters splitting huge blocks of concrete with their bare hands. Intriguingly, shortly after I emigrated from Poland and started to work at the Southland Community College in Invercargill, New Zealand, I was very fascinated by the history of the township of Cromwell located relatively close to Invercargill – which I visited many times. It was in times before the electricity dam was built on the Clutha River flowing through the Cromwell township – which dam flooded a large fragment of its old town. In that township there was a stone cottage once inhabited by a local stone mason. Old people said that he was also able to split and to shape stones with his bare hands. In past roughly shaped stones still were visible near his „cottage”. Unfortunately, when I visited the town after the dam on Clutha River was finished, it turned out that the place where his „cottage” once stood was flooded with water. All cases of stonemasons indicated in this post seem to reveal that in the past some of them learned how to execute ready-made software „packages” contained in the counter-matter from which stones were made. In this learning, masons probably were helped by the hard labour with stones that lasted for many years, which labour significantly raised the level of their „moral energy” – often up to the moment of achieving by them the phenomenon of totaliztic nirvana. In turn my own experience indicates that people who, due to their hard physical work, managed to achieve the phenomenon of nirvana, are distinguished by God with a special guidance and fate. Thus, after getting to know how to execute programs contained in the counter-matter, the stonemasons either with mental orders in the language of „Ulot”, or with „spells” or sounds generated during work, caused that stones were obeying their wishes. Thus, for example, the stones cracked along surfaces ordered by the mason, or they themselves levitated and settled where the stonemason ordered them. No wonder that these were former „stonemasons” who created the foundations of a world-wide organization, which in the course of time in English was called „Freemasons” while in Polish – „Wolnomularze”. (Note that both of these names represent refined and noble words replacing formerly regarded as common and unworthy of the rulers or the wealthy people name „mason”.) Of course, now it is difficult to find official explanations why the one among most powerful organizations on Earth, the attribute of which is to govern and to maintain secrets and different levels of initiations among people, called itself by a word meaning „stonemason”. The knowledge, however, what old-time masons could do – explains also this puzzle. This is because it is easy to understand how even people in power and wealth, seeing, for example, someone who was able to split the huge boulders with just the touch of his bare hand and then ordered them to levitate, willingly enlisted themselves into the organization that promised also to them the initiation into secrets, how they themselves will eventually be able to do such miracles. It is a great pity though that this knowledge and ways to learn these skills in reality have NOT been permanently and openly documented, but are still covered in mysteries and require going through various levels of initiations. After all, when one passes through these initiations and enters the higher spheres of this organization, he begins to enjoy such attractive personal benefits, that his intentions and reasons for revealing to the rest of humanity the secrets learned in the meantime, are to disappear completely. In turn, keeping this knowledge secret, makes to our entire civilization more difficult (if NOT almost impossible) the learning of truth and progressing. It is also a pity that what I discovered until now due to my laborious research, I was NOT aware in times when I experienced my own totaliztic nirvana. After all, knowing this already then, I would include into the scope of my experimental research also the attempts to learn how to order inanimate matter what it is supposed to do, through designing and carrying-out during this research a series of practical experiments aimed at learning how to initiate the work of programs contained in the counter-matter.

(H) The getting to know the manner and skills (NOT explained yet) which was used by a Latvian stonemason named Edward Leedskalnin (1887/1/12 – 1951/12/7). His skills allowed him to cut huge blocks of solid rock, then levitate these blocks in the air to their place of destination. (Consider the meaning of word „skalnin” in his name.) This stonemason almost with his bare hands, alone, mysteriously, at nights, built in Florida the USA the entire so-called Coral Castle – means built a huge structure which currently is a local tourist attraction of mesmerizing mystery. If one analyzes the information about this stonemason, it looks that he used „spells” to chip out and to levitate multitone blocks of local sedimentary rock called oolite limestone. From these huge blocks he gradually built his unusual castle. Because naming his structure, for example, a „castle made of oolitic limestone” would be difficult to pronounce and devoid of the romantic charm, while in his sedimentary rock people could see fragments of shells and corals, the masterpiece that he created was later poetically renamed the „coral castle” (he originally named it the „Ed’s Place”). The information that lasts till now on the subject of this mason seems to suggest also, that secrets of the „spell” with which he did all his work, are recorded for us in the words „sweet sixteen” – only that it is NOT known in what language and tune these words should be sung. For it were just these words that in an encrypted way he tried to pass-on to the posterity by continually repeating the phrase „sweet 16” at every occasion when someone asked him how he did what he did. On the other hand, that the „spell” should be sung with the appropriate „singing” intonation and the level of strong feelings, the vibrations of which initiated for him the work of counter-matter programs, are confirmed by the facts: (1) that he always emphasized the word „sweet” (often used in descriptions of someone’s singing, for example to emphasize a feminine tone and melodiousness), and (2) that in a very scant collection of tools left after him, there were also two or three „tuning forks” – unfortunately all of them later went missing, while at present it is extremely difficult to learn anything about them. (For example, the only information about these tuning forks that I managed to find so far, comes from someone „ge45ge Called”, who in a commentary to a 12-minute YouTube video from the address https://www.youtube.com/watch?v=C-YEsbgh20U wrote – quote: „years ago the tools on the wall had 2 or 3 tuning forks, they are missing”.) How could the „singing” of his spell look like, it well illustrates to us about 4-minute English-language video entitled „Special Head – Monk Levitates Above and Pyramid and Disappears – America’s Got Talent 2013”, dated on 2013/7/24, while available at https://www.youtube.com/watch?v=QVi0vFRjMXk – which documents the achievements of a monk who publicly demonstrated the ability to initiate with his singing the „spell” of starting counter-matter programs, which (programs) first caused his levitation, and then his teleportation to a different building. Personally, I believe that if in the future there will be a consistent researcher who will accept the knowledge contained in this post #311E and the knowledge deliberately made available to us by the late Edward Leedskalnin, then probably this researcher will be able to rediscover truths about the mysterious spell that allows people to effortlessly cut from solid rock, then levitate, huge stone blocks. Of course, before someone actually discovers these truths, in the meantime hundreds of „armchair theoreticians” for whose the only practical skill that they have mastered so far is moving the spoon from the plate to their own mouths, will boast on the internet that by using e.g. just a hoist and rollers they supposedly managed to explain all the secrets of the late Edward Leedskalnin – although the analysis of their explanations will reveal that, for example, they „overlooked” virtually every more important fact, such as that e.g. to raise with a machine a multi-tone block cut from solid rock, first one must be able to place the chain under this block (which placing cannot be done without raising the block first), or that in order to move this block, for example, on rollers, first one have to place it on these rollers – which also cannot be done without raising the block first. So how useful and practical is the knowledge of such „armchair theoreticians”, best illustrates the fact that the giant stone rotary gate to the „coral castle” originally even children were able to rotate wth the push of their small hands. However, when the experts „fixed” the damage to the gate, now nobody is able to rotate the gate – see the end of the 23-minute video https://www.youtube.com/watch?v=6iUsKOn8raY entitled „Secrets of Coral Castle, with Leonard Nimoy – Telekinesis and Anti-gravity”. (I.e. the gate originally rotated as easily as the stone gate to the UFO tunnel under the mountain called „Babia Góra” from Poland – which stone gate I described and showed with the help of the Irish video in item #G3 from my web page named „aliens.htm”, as well as in entry #298 to blogs of totalizm. However, after the gate to the „coral castle” were „repaired” by today’s „experts”, the same gate is now surrounded by a metal fence and no one is able to rotate it around.)

(I) My own ability to use strong feelings for causing a stone to strike a selected target. As a young boy, I worked out a method by myself, how to hit with a stone into some target, the hitting of which target I especially wanted – while which target lay within the range of my throws of a stone. (This method is described a bit further in subsection JG5.1 from volume 8 of my monograph [1/5].) It depended on the fact that I held my breath until almost self-suffocation and getting a tingling sensation in the lower part of my spine, and only then throwing the stone with a strong will that it will hit a given target. In the result, the stone always hit the target. At present I believe that the high level of feelings caused by such accomplishing of almost a self-suffocation, issued the command to counter-matter in the language of „Ulot” that the stone has to hit a given target, and the counter-matter performed that mental command. The fact that strong feelings cause the sending to the counter-matter a command in the language of „Ulot”, and that this command is carried out by the counter-matter, confirms also the experience of numerous other people. For if there are any life threatening situations that stimulate someone to a high level of feelings (e.g. someone is in danger), then suddenly such someone could perform actions that bordered on miracles. For example, he/she could lift huge loads which weighted many tons – see YouTube videos searched, e.g. through the English keywords: man lifts ton save miracle. Note that examples of another kind of lifting, also apparently accomplished with the use of software from counter-matter – could be seen starting from 4th-minute of the YouTube video which in June 2019 had the address https://www.youtube.com/watch?v=wU3AyXwpWao , or at the beginning of another video which had then the address https://www.youtube.com/watch?v=jVG0f_DHf50 .

Of course, the above is only a small percentage of activities carried out in the past, and sometimes also currently, which in accordance to my research show all the features of being implemented through the use of ready-made software „packages” from the counter-matter. Only that in the case of further of such activities, about which it is also known that they were in past (and sometimes are even until today) repetitively implemented, unfortunately information has NOT survived to our times, or those people who still know how to carry them out do not intent to pass their secrets to anyone „uninitiated”. Hence I have NO way to determine with what, nor how, these activities were, or they still are, carried out. However, in order to have some idea as to what kind of activities these are, it is enough to look more closely at the so-called „tricks” of some among today’s „magicians”. This is because, as I do NOT hide it in my publications, my research indicates that at all times there are numerous beings staying on Earth, some of which probably work here as so-called „magicians”, who look like people, but have the knowledge and devices corresponding to the levels of 5 and 6 technical eras of humanity. So if for example any of these „magicians” demonstrates that in the blink of an eye he can so much reduce the size of today’s large mobile phone, that this phone can be inserted into a glass bottle, but it still works in there, then in my opinion it means that in the counter-matter already exists a ready-made program („package”) to reduce the size of any object by any value, while this „magician” only has some way of running this program to reduce the size of a given phone. After all, now we know that if we develop a computer program that controls the manufacturing of something in a specific size, the same program can also be designed in such a way that this something can be manufactured in any possible size. Similarly can be prepared the discussed here standard programs („packages”) contained in the counter-matter. Therefore, we should not be surprised if somewhere we encounter further examples of activities that similarly break the laws of physics and that are carried out with the use of counter-matter software – but about which we do NOT know „what” they are, nor „how” they are initiated, although the features and capabilities of which coincide with those already described here. The further among such examples of these type of activities include: Arabian flying carpets, walking statues from India, climbing to the clouds along self-standing flexible cords by „magicians” from India, zombies, walking on water, stopping or causing rain, human self-levitation, lighting fires with hands, „crying with diamonds” (this cry has been documented at 30 seconds in the video addressed https://www.youtube.com/watch?v=T3DXISp-Chs ), and a number of others. The wider descriptions of these among such examples – for which I can already indicate the source documentation, I provided in „part #H” from my web page named „sw_andrzej_bobola_uk.htm”.

There are probably also ways to find out somewhere the knowledge about methods of initiating also those less-known activities that use the counter-matter software. So if I ever encountered the required information, then I will add it to the list above. However, even on the basis of the list that now I provided above, quite interesting conclusions can be drawn. The most important of these conclusions is that there have been known many ways of initiating the implementation of programs from the counter-matter. Another conclusion confirms that the implementation of these programs made it possible to carry out actions that bordered on miracles. Yet another conclusion is that, unfortunately, the old knowledge about these capabilities has been lost almost completely – although the above list reveals, among other things, in what areas this knowledge should be searched for. So, although we currently do not know, for example what words represented the formerly used standard „spells” initiating the operation of standard programs from the counter-matter, or with what vocal intonation and feelings these words should have been uttered, or how to command the initiation of actions of these programs on other ways described above, we still know that all this was possible and that it is worthwhile to start research these areas that with a great detriment to humanity are ignored by the present official atheistic science. Although in order to discover this old knowledge from scratch, in the future there will be a need to do a lot of research, it will still be worth the effort. After all, this knowledge means a higher level of consciousness and civilisation for the humanity, and thus a better future for all people. Therefore, it is about the time, to take up the idea of re-discovering this long-lost knowledge, and to let it begin to be used for the good of all people in accordance with the commandments and requirements of God. Personally, I am also happy that by pointing out with my publications (including this one) where the research effort should be directed to build the progress of future humanity, I am contributing toward disclosing to the rest of the world the ability of Polish scientific thoughts to „reach out where there are no longer able to reach eyes of nations drowned in materialism” – for the better tomorrow, and for the progress of consciousness and civilization of all the inhabitants of the Earth.

Copyrights © 2019 by Dr Eng. Jan Pająk

* * *

The above post is an adaptation of item #J4.5 from my web page named „propulsion.htm” (updated on 10th of July 2019, or later). Thus, the reading of the above descriptions would be even more effective from the web page „propulsion.htm” (or from „volume T” of my publication [13] – see the web page „tekst_13.htm”), than from this post – after all e.g. on the totaliztic web pages are working all (green) links to other related web pages with additional explanations, important texts are highlighted with colours, the descriptions are supported with illustrations, the content is updated regularly, etc. The most recent update of the web page „propulsion.htm” can be viewed, amongst others, through addresses:
http://www.geocities.ws/immortality/propulsion.htm
http://magnokraft.ihostfull.com/propulsion.htm
http://totalizm.zensza.webd.pl/propulsion.htm
http://gravity.ezyro.com/propulsion.htm
http://cielcza.cba.pl/propulsion.htm
http://pajak.org.nz/propulsion.htm

(*) Notice that every address with totaliztic web pages, including all the above web addresses, should contain all totaliztic (my) web pages – including all the web pages indicated in this post. Thus, in order to see any totaliztic (my) web page that interests the reader, it suffices that in one amongst the above addresses, the web page name „propulsion.htm” is changed into the name of web page which one wishes to see. For example, in order to see the web page named „god_exists.htm” e.g. from the totaliztic web site with the address http://totalizm.com.pl/propulsion.htm , it is enough that instead of this address in the window of an internet browser one writes e.g. the address http://totalizm.com.pl/god_exists.htm .

It is worth to know as well, that almost each new topic that I am researching on principles of my „scientific hobby” with „a priori” approach of the new „totaliztic science”, including this one, is published in all mirror blogs of totalizm still in existence (the above topic is repeated in there as the post number #311E). So far 8 such blogs ware created and maintained. At the moment only three out of these 8 blogs of totalizm still remain undeleted by adversaries of the new „totaliztic science” and of the moral philosophy of totalizm. These three blogs of totalizm still available can be viewed at following internet addresses:
https://totalizm.wordpress.com
https://kodig.blogi.pl
https://drjanpajak.blogspot.com (or https://drjanpajak.blogspot.co.nz )
Fortunately, the deletion of oldest blogs of totalizm has NOT erased their content. This is because as from 30 October 2018, all (i.e. currently as many as 311) posts to blogs of totalizm (almost half of which are in two languages, i.e.: in Polish and English) are also published in an electronic „book-like” volumes marked [13] and available in safe PDF format and in two print sizes (i.e. large 20pt and normal 12pt) from the web page named „tekst_13.htm”, available on all addresses indicated above (i.e. addresses finished on http://pajak.org.nz/tekst_13.htm ).

With the totaliztic salute,
Dr Eng. Jan Pająk

#311: Piąta era techniczna ludzkości oraz jej napędy pokonujące upływ czasu i nieuchronność śmierci

2019/06/25

Motto: „Gro bliźnich swoją wiedzę o przyszłości kończy na chwili obecnej.”

Z moich analiz wyników ludzkiego przewidywania przyszłości wynika, że jeśli NIE odkryje i rozpracuje się zasady, którą Bóg użył dla zaplanowania w swoim „Omniplanie” tego co ma nastąpić w obszarze przyszłością jakiego się interesujemy, wówczas to co ludzie przewidują wyłącznie na bazie własnej wiedzy i poglądów, zawsze z czasem okazuje się być błędne. Jakie zaś zasady Bóg używa przy formułowaniu w „Omniplanie” swoich planów na przyszłość, najlepiej to obrazują regularności zawarte w moich „Tablicach Cykliczności dla Urządzeń Napędowych”. Najważniejszą z odkrytych przez siebie owych Tablic Cykliczności opublikowałem jeszcze w 1976 roku w artykule „Teoria rozwoju napędów” z polskiego czasopisma „Astronautyka”, numer 5/1976, strony 16 to 21. Począwszy zaś od owego czasu analizuję ją i badam aż do dzisiaj – odkrywając w niej coraz bardziej interesujące regularności i zasady, które z kolei umożliwiają mi coraz precyzyjniejsze przewidywanie zasad działania i cech napędów ludzkiej przyszłości.

Z zasad i regularności jakie Bóg wplanował w rozwój ludzkich napędów, najsilniejszy wpływ na napędy „piątej ery technicznej ludzkości” (jakie opisuję w niniejszym wpisie) wywiera „zasada aby w napędach coraz wyższych er technicznych wykorzystywane były coraz bardziej zagłębione, ukryte, oraz trudno dostępne dla ludzi składowe otaczającej nas rzeczywistości”. Zasada ta powoduje bowiem, że aby móc zbudować coraz potężniejsze napędy kolejnych er technicznych, ludzie zmuszeni są pokonać w swych poglądach i widzeniu świata kolejne „bariery świadomościowe”, jakie postęp techniczy ludzkości pozwalają Bogu najpierw precyzyjnie zaplanować w Jego „Omniplanie”, poczym wykonawczo nadzorować. (Odnotuj, że czym są i jak działają takie „bariery świadomościowe”, to dawno temu starałem się dokładniej wyjaśnić na przykładzie bariery jaka już przez około 70 lat i praktycznie także nadal dzisiaj ogranicza większość ludzi, w tym gro polskich tzw. „badaczy UFO”, do utknięcia na pytaniu „czy UFO wogóle istnieje” i do nieustającego „dreptania w tym samym miejscu”. Swe wyjaśnienie owej bariery opublikowałem, między innymi, w punkcie #F6 strony internetowej o nazwie „evil_pl.htm”, oraz w podrozdziale O3 z tomu 12 swej monografii [1/4].) Ponieważ zaś przekraczanie przez światopoglądy ludzkie kolejnych z owych „barier świadomościowych” jest kontrolowane przez Boga, istnienie owych barier pozwala Bogu aby udzielać ludzkości pozwolenia na zbudowanie tylko tych napędów, moce i możliwości jakich są odpowiednie do poziomu moralności, ucywilizowania i posłuszeństwa Bogu tych pokoleń ludzkich jakie będą miały dostęp do potęgi i możliwości zniszczeniowych owych napędów.

Przeanalizujmy teraz moją najszerzej i najprecyzyjniej dopracowaną „Tablicę Cykliczności dla Napędów Ziemskich”, zilustrowaną jako „Tab. #J4” z mojej strony o nazwie „propulsion_pl.htm”, a ponadto opublikowaną także we wspisach do blogów totalizmu o numerach #309 i #295, oraz w mojej monografii [12] i publikacji [13]. Tablica ta pozwala bowiem lepiej zrozumieć na czym polega powyższa używana przez Boga „zasada wykorzystywania w napędach kolejnych er technicznych coraz bardziej zagłębionych, ukrytych, oraz trudno dostępnych dla ludzi składowych otaczającej nas rzeczywistości”. Otóż z owej „Tab. #J4” wynika, że kolejne ery technicznego na Ziemi układają się w trzy coraz trudniejsze do zrealizowania pary. Każda zaś z tych trzech par wykorzystuje do celów napędowych coraz bardziej zagłębione i niewidoczne dla ludzi elementy otaczającej nas rzeczywistości. Ponadto z obu er technicznych każdej takiej pary, pierwsza era zawsze wykorzystuje do celów napędowych „naturalnie” dostępne ludziom (tj. łatwiejsze do zidentyfikowania i wykorzystania przez ludzi) atrybuty czynnika roboczego dostarczającego mocy napędowej wszystkim napędowm owej pary. W drugiej zaś erze każdej pary, do celów napędowych wykorzystywane są wyzwalane już technicznie przez ludzi atrybuty tego samego czynnika roboczego. Przeanalizujmy więc dokładniej owe trzy pary (patrz powyżej wskazywana „Tab. #J4” ze strony o nazwie „propulsion_pl.htm” oraz z wpisów numery #309 i #295):

(1) Pierwsza z owych trzech par, obejmująca pierwszą i drugą erę techniczną ludzkości, do celów napędowych wykorzystuje tylko najbardziej widoczne i dostępne dla ludzi „cyrkulowanie bezpośrednich oddziaływań materii”. Stąd napędy owych pierwszej i drugiej er technicznych są najłatwiejsze do powynajdowania i do zbudowania przez ludzi – aczkolwiek ich moce i możliwości są najbardziej prymitywne i ograniczone. Jednocześnie nieco bardziej technicznie już zaawansowane napędy drugiej ery technicznej z owej pierwszej pary (tj. takie napędy jak: silnik spalinowy, odrzutowiec, rakieta) aż tak intensywnie zanieczyszczają naturalne środowisko, że zagrażają one ludzkiemu zdrowiu i przeżyciu. (Czytelnik zapewne jest świadomy, że w chwili obecnej ludzkość znajduje się właśnie w końcowej fazie używania głównie napędów owej pierwszej i drugiej ery technicznej.)

(2) Druga z owych par, obejmująca trzecią i czwartą erę techniczną, do celów napędowych wykorzystuje nieco już bardziej ukryte dla ludzkich oczu, bo niewidzialne „cyrkulacje przeciw-materii” – jakie w najszerzej znany sposób objawiają się ludziom jako tzw. „pola magnetyczne”. Przeciw-materia jest zaś ową składową otaczającej nas rzeczywistości jakiej istnieniu oficjalna nauka ateistyczna nadal uparcie zaprzecza, chociaż to właśnie z owej przeciw-materii Bóg stworzył całą materię naszego świata fizycznego. (Szokujące jest, iż przeciw-materia pozostaje nadal negowaną przez oficjalną naukę ateistyczną, na przekór iż istnienie przeciw-świata, a stąd i istnienie przeciw-materii panującej w przeciw-świecie, zostało już udowodnione formalnym dowodem naukowym zaprezentowanym, między innymi, w punkcie #D3 innej mojej strony internetowej o nazwie „dipolar_gravity_pl.htm”, a także w podrozdziale H1.1.4 z tomu 4 mojej monografii [1/5].). Stąd aby móc budować kolejne napędy trzeciej i czwartej ery technicznej, ludzkość najpierw będzie musiała pokonać u siebie „barierę świadomościową” polegającą na przekroczeniu obecnych oporów intelektualnych przez oficjalną naukę ateistyczną jakiej dzisiejsze egoistycznie intencje nastawione są głównie na niemoralne wykorzystywanie swego monopolu na badania i edukację oraz wynikające z tego monopolu negowanie istnienia przeciw-świata i przeciw-materii w jakich może zamieszkiwać wyższy od naukowców autorytet – którym jest Bóg. Jak zaś trudna dla przekroczenia przez obecnych naukowców jest owa bariera świadomościowa, doskonale ilustrują to powtarzalne ataki na wyniki „hobbystycznych” badań jakie ja prowadzę, które to ataki NIE będąc w stanie podważyć merytorycznie moich ustaleń, dowodów i teorii, uciekają się do „chwytów poniżej pasa” – co czytelnik szybko odnotuje zapoznając się z szeroko upowszechnianymi w internecie opiniami o tych wynikach. W rezultacie tej sytuacji, owa bariera świadomościowa powstrzymuje ludzkość przed budowaniem coraz bardziej zaawansowanych napędów trzeciej i czwartej ery technicznej, na przekór iż pierwszy najprymitywniejszy z napędów trzeciej ery technicznej (tj. tzw. „silnik elektryczny”) wynaleziony został jeszcze w 1836 roku i do dzisiaj jest budowany niemal bez istotnych zmian w zasadzie jego działania, zaś historyczne informacje też wskazują, że pierwsze napędy czwartej ery technicznej, budowane były począwszy od NIE później niż 1150 roku – po szczegóły patrz np. punkt #J2 z mojej strony „free_energy_pl.htm”. Wielka więc szkoda, że stan moralny intelektu grupowego dzisiejszej oficjalnej nauki ateistycznej upadł aż tak nisko, iż nauka ta NIE jest już w stanie przekroczyć owej bariery świadomościowej. Wszakże napędy trzeciej i czwartej ery technicznej NIE zanieczyszczają otoczenia – tak jak czynią to dzisiaj używane napędy, zaś przykładowo zbudowanie Magnokraftu mojego wynalazku otworzyłoby dla ludzkości dostęp do nieograniczonych zasobów ogromnego kosmosu. Z kolei zbudowanie Wehikułu Czasu mojego wynalazku otworzyłoby dla ludzi dostęp do tzw. „uwięzionej nieśmiertelności”, a tym samym wyeliminowałoby dotychczasowy ludzki strach przed śmiercią oraz pokonałoby następstwa jednokierunkowego upływu czasu.

(3) Trzecia zaś z owych par, obejmująca sobą piątą i szóstą erę techniczną, do celów napędowych wykorzystuje całkowicie ukryte przed ludzkim wzrokiem (cyrkulowanie) „działania programów wykonawczych z pamięci przeciw-materii”. Programy te są wszakże tą składową przeciw-materii, jaka dla owej inteligentnej, nieważkiej i wiecznie ruchliwej substancji przeciw-świata, z której Bóg stworzył całą materię naszego świata fizycznego, definiuje jej wszelkie zachowania i cechy. To dlatego oprogramowanie przeciw-materii definiuje cechy i przebiegi wszystkiego co jest manifestowane w naszym świecie fizycznym – włącznie z zaprogramowanym przez Boga, oraz potem dodatkowo i stopniowo udoskonalanym, działaniem wszystkich praw natury. Stąd aby móc budować kolejne napędy owych piątej i szóstej ery technicznej, ludzkość najpierw będzie musiała pokonać u siebie jeszcze jedną „barierę świadomościową”, jaka manifestuje się tendencją ludzi, w tym większości dzisiejszych naukowców, do nieuznawania wszystkiego czego NIE można im pokazać i zademonstrować wizualnie iż to istnieje – w tym nieuznawania iż w pamięci przeciw-materii zawarte są programy wykonawcze sterujące zachowaniami owej inteligentnej, nieważkiej i wiecznie ruchliwej substancji, oraz iż ludzkości już dawno temu ujawniane były sposoby inicjowania działania owych programów – np. sposoby takie jak: (a) rozkazy w języky „Ulot” rozumiane i wypełniane przez owe programy, a opisywane m.in. w punkcie #E4 z mojej strony o nazwie „przepowiednie.htm” (podczas gdy oprogramowanie dokonujące tłumaczenia z „Ulot” na ludzkie języki mówione opisane zostało w punkcie #F11 ze strony „soul_proof_pl.htm” oraz we wpisie numer #310 do blogów totalizmu), czy (b) wibracje głosowe – opisywane pod koniec niniejszego wpisu numer #311. Niestety, ani przeciw-materii, ani zawartych w jej pamięci programów wykonawczych, NIE daje się nikomu zademonstrować. Wszakże nawet werset 11:3 z bibilijnego „Listu do Hebrajczyków” stwierdza (cytuję z polskiej „Biblii Tysiąclecia”): „… słowem Boga światy zostały tak stworzone, iż to, co widzimy, powstało nie z rzeczy widzialnych” – który to werset w angielskiej „Good News Bible” też potwierdza tą samą wiadomość używając słów: „… the universe was created by God’s word, so that what can be seen was made out of what cannot be seen.” (Odnotuj z moich wyjaśnień przytoczonych w podpisie pod „Tab. #J1b” na stronie o nazwie „propulsion_pl.htm”, że to co w Biblii nazywane jest „słowem”, w obecnej terminologii informatycznej nazywane jest „informacją”, „algorytmem” i „programem” – to dlatego w totaliztycznej definicji Boga podanej w punkcie #A0 z mojej strony internetowej o nazwie „god_proof_pl.htm” oraz we wpisach numer #308 i #308E do blogów totalizmu, Bóg jest zdefiniowany jako ogromny program, który samo-wyewoluował się na 12 poziomie pamięci inteligentnej przeciw-materii.) Pokonanie owej bariery wzniesionej dla ludzkości pomiędzy czwartą a piątą jej erą techniczną nastąpi więc dopiero wówczas, kiedy Bóg uzna iż ludzkość jako całość ochotniczo osiągnęła już poziom swej moralności i ucywilizowania, który będzie wymagany dla odpowiedzialnego użycia niemal nieograniczonych mocy i możliwości (między innymi i zniszczeniowych) jakie napędy owych dwóch ostatnich er technicznych oddadzą w ludzkie ręce. Jednak jeśli w końcu ludzkość zdoła pokonać tą kolejną barierę świadomościową, wówczas uzyska dostęp do urządzeń napędowych 5 i 6 ery o wprost niemal nieograniczonych możliwościach realizacyjnych – jakie ja staram się opisać dokładniej w niniejszym wpisie #311 i uprzednim wpisie #309 (a stąd i w punktach #J4.5 i #J4.6 ze strony „propulsion_pl.htm” – z jakiej wpisy te zostały adaptowane).

Zanim jednak przejdę do streszczenia działania i możliwości napędów z piątej ery technicznej ludzkości, podkreślenia wymagają wnioski jakie wynikają z powyżej opisanych inteligentnie zaprojektowanych reguł wyraźnie widocznych w kolejnych napędach wszystkich er technicznych ludzkości. Pierwszym z tych wniosków, jaki natychmiast rzuca się w oczy, to że wynajdowaniem i budowaniem tak doskonale zaprojektowanej sekwencji kolejnych ludzkich napędów wcale NIE mogą rządzić „przypadki” (jakimi to „przypadkami” oficjalna nauka ateistyczna tłumaczy zachodzenie wszystkiego co dzieje się w naszym świecie fizycznym). Doskonałość i inteligencja tych reguł potwierdza więc, że musi za nimi kryć się boski nadzór, staranne zaprogramowanie przyszłości w „Omniplanie” (tak jak zaprogramowanie to wyjaśniłem w punkcie #J5 ze swej strony o nazwie „petone_pl.htm”), oraz nadrzędna wiedza i inteligencja naszego Boga. Drugi z wniosków brzmi, że kiedy ludzkość wchodzi na drogę spełnienia wymogów zbudowania danego napędu, wówczas Bóg stopniowo udostępnia i steruje odkryciami i wynalazkami, jakich zesumowanie się doprowadzi do tego zbudowania. Przykładowo, dla opisywanych w tym wpisie napędów piątej ery technicznej ludzkości już od bardzo dawna stopniowo udostępniana jest wiedza jak daje się wykorzystywać wykonawcze oprogramowanie przeciw-materii, np. poprzez: (a) inicjowanie jego działania powyżej opisanym językiem „Ulot”, (b) ukrytymi przed ludźmi sposobami jakimi oprogramowanie to inicjują niektórzy tzw. „magicy” czy inni „wtajemniczeni”, czy (c) ciągami właściwie modulowanych wibracji generowanych np. poprzez wypowiadanie „zaklęć”, użycie np. „fujarki”, czy zawibrowanie „kamertonów” – tak jak opisuję to przy końcu niniejszego wpisu.

Z moich dociekań i badań wynika, że piąta „era techniczna” została zaprojektowana przez Boga do zaistnienia w czasach kiedy ludzkość nauczy się wykorzystować między innymi i dla celów transportowych, owe naturalnie już istniejące, gotowe programy wykonawcze powpisywane do pamięci „przeciw-materii”, jakie sterują zachowaniami tego wiecznie ruchliwego fluidu. Z kolei takie wykorzystanie już istniejących programów sterujących przeciw-materią umożliwi ludzkości dokonywanie wielu najróżniejszych działań, jakie od bardzo już dawna ja opisuję m.in. w podrozdziale H11 z tomu 4 mojej monografii [1/5]. Przykładowo, w użyciu jako urządzenia napędowe, owo wykorzystanie programów przeciw-materii pozwala iż zamiast podróżować lub transportować coś fizycznie przez przestrzeń lub przez czas, wystarczy wówczas uruchomić program zmiany położenia danego czegoś w „Omniplanie” z przeciw-świata, zaś ów program natychmiast usytuowi owo coś w innym (wprogramowanym w niego) miejscu i czasie naszego świata fizycznego i nawracalnego (ludzkiego) czasu. (Odnotuj, że aż cały szereg dalszych poza-napędowych zostosowań ludzkich umiejętności wykorzystywania gotowych programów zawartych w przeciw-materii np. dla celów uzdrawiania, komunikowania się, czy przekazywania myśli, opisałem szerzej w punkcie #E4 swej strony internetowej o nazwie „przepowiednie.htm”.)

Najpotężniejsze jednak i najbardziej użyteczne możliwości, owo wykorzystywanie już istniejących programów wykonawczych z przeciw-materii odda do użytku ludzkości w działalnościach produkowania i budowania. Wszakże właśnie poprzez użycie programów wykonawczych zawartych w przeciw-materii, sam Bóg (a ściślej ludzko-wyglądające wcielenia Boga wysyłane na Ziemię dla podedukowania ludzi) postwarzał na użytek pierwszych ludzi na Ziemi aż cały szereg struktur magalitycznych istniejących do dzisiaj praktycznie na wszystkich kontynentach. Przykłady owych postwarzanych przez Boga struktur z kamienia mogą być te jakie opisuję dokładniej np. w (4) z punktu #B2 swej strony „humanity_pl.htm”, czy w punkcie #H1 ze strony o nazwie „god_istnieje.htm”. Bardziej znane z nich obejmują, między innymi, wielką piramidę z Giza w Egipcie, wielki mur chiński (w tym i te fragmenty owego muru, jakie potem NIE były już odrestaurowywane przez chińskich władców , a stąd do dzisiaj już zniszczały) oraz rozliczne inne bardzo długie mury podobne do chińskiego znajdowane ostatnio na niemal wszystkich kontynentach zaś pokazywane w YouTube, a także szereg owych niesamowicie precyzyjnych murów z megalitycznych budowli o pokrzywionych powierzchniach styku pomiędzy poszczególnymi kamieniami (tj. murów najpowszechniej dostępnych turystom do oglądania w Peru i w Boliwii, chociaż istniejących też w Chinach, Europie Południowej, Egipcie, Azji, a nawet w Nowej Zelandii). Zdjęcie jednego z takich dziś niemożliwych do zbudowania „inkaskich murów” o pokrzywionych powierzchniach styku poszczególnych kamieni pokazuję na „Fot. #I1” z mojej strony o nazwie „god_proof_pl.htm”, zaś aż cały szereg dalszych podobnych murów z megalitycznych budowli pokazany jest na wideach moich „playlist” z „inkaską muzyką” o nazwie „p_12fi.htm” (dostępnej np. pod adresem http://totalizm.com.pl/p_12fi.htm ). Tymczasem, gdybyśmy to my naszymi dzisiejszymi urządzeniami technicznymi zechcieli zbudować dowolną z owych kamiennych struktur, wówczas by się okazało, że takich budowli megalitycznych nasza dzisiejsza wiedza i technika wcale NIE jest jeszcze w stanie powznosić. To właśnie z tego powodu, najróżniejsi ateistyczni UFOlodzy, aby odwrócić uwagę ludzkości od prawdy iż owe budowle były postwarzane przez Boga, rozgłaszają w internecie najróżniejsze teoryjki, iż jakoby powznosiły je jakieś cywilizacje kosmiczne. Tymczasem prawda jest taka, że po zapracowaniu sobie na umiejętność wykorzystywania gotowych programów zawartych w przeciw-materii z jakiej uformowana jest wszelka materia, wzniesienie takich niesamowicie precyzyjnych budowli z kolosalnych bloków kamiennych wymagałoby jedynie uruchamiania odpowiednio dobranych programów wykonawczych z przeciw-materii – tak aby te najpierw uformowały kamienie w wymagane kształty, potem zaś nakazały owym kamieniom aby bez względu na ich wagę one same poleciały w powietrzu i się poustawiały na przynależnych im miejscach murów czy budowli. Programy zawarte w przeciw-materii umożliwiają więc czynienie z kamieniami dokładnie tego, co liczne lokalne mitologie stwierdzają, że działo się to kiedy owe megalityczne budowle były oryginalnie wznoszone przez owe nadrzędne istoty powysyłane na Ziemię przez Boga dla zorganizowania i ucywilizowania ludzkości – w rodzaju izraelskiego Melchizedeka, wspominanego w podpisie pod „Tab. #K1” z mojej strony „tapanui_pl.htm”, czy w rodzaju egipskiej pary Ozyrysa i jego siostry oraz żony Izydy.

Tak nawiasem mówiąc, to ciekawe czy czytelnik zdaje sobie sprawę, że takie nadal niemożliwe do zbudowania przez ludzi, bowiem powznoszone metodą uruchamiania oprogramowania przeciw-materii, gigantyczne struktury megalityczne postwarzane przez Boga, istnieją porozsiewane po praktycznie całej powierzchni Ziemi – tj. NIE tylko w Chinach, Egipcie czy Peru, ale także nawet na odciętych od reszty świata i niewielkich rozmiarowo wyspach Nowej Zelandii. Przykładowo, w Nowej Zelandii istnieje tzw. „Kaimanawa Wall” – którą w kwietniu 2018 roku ja mogłem analizować dokładniej, między innymi, dzięki 8.5 minutowemu wideo z YouTube o adresie https://www.youtube.com/watch?v=vP3hZrbVdd8 jakie omawiam w podpisie pod „Wideo #J3z” ze strony o nazwie „petone_pl.htm”. Wszakże tych, co usiłują osobiście zbadać tę strukturę, traktuje się tam w sposób identyczny do tego jak ja byłem tam traktowany podczas moich badań nowozelandzkiego krateru Tapanui (po szczegóły patrz np. „wstęp” i punkt #B5 na mojej stronie o nazwie „tapanui_pl.htm”). Przykładowo, oficjalnie rozgłasza się zwodniczo i zniechęcająco, że owa Kaimanawa Wall jakoby jest „tworem naturalnym”, obszar puszczy w jakiej jest ona umiejscowiona zamyka się przed publicznym dostępem, a ponadto prześladuje się i straszy badaczy, którzy usiłują zbadać tę strukturę. Pomimo tego, kilku odważnych hobbystów ciągle zdołało o niej już ustalić, że Kaimanawa Wall najprawdopodobniej jest nadal jeszcze niezasypanym popiołami pobliskiego wulkanu fragmentem górnej platformy ogromnej piramidy podobnej do piramid amerykańskich i poskładanej z wielotonowych bloków kamiennych. Zgodnie z legandami maoryskimi, w odmiennym obszarze puszczy porastającej Nową Zelandię istnieje też nadal nieodkryty przez Europejczyków tzw. „Śpiący Olbrzym” – czyli gigantyczna rzeźba człowieka (prawdopodobnie legendarnego giganta-półboga Maui) leżącego na wznaku (tj. tego olbrzyma, którego opisałem m.in. w punkcie #J3.3 swej strony o nazwie „god_proof_pl.htm”). Z tego zaś co wynika z analiz wykonywania rzeźb w starożytnych czasach, szczegóły owych rzeźb kształtowano rodzajami łyżek, po uprzednim użyciu właśnie programów zawartych w przeciw-materii do zmiękczenia kamienia do konsystencji miękkiego masła bez równoczesnej zmiany jego temperatury.

Do powyższego warto też dodać, że urządzenia napędowe budowane w opisywanej tutaj „piątej erze technicznej ludzkości” będą wykorzystywały działanie już istniejących, gotowych programów wykonawczych zawartych w przeciw-materii. Programy te NIE będą jednak tworzone przez ludzi, a tylko przez nich uruchamiane poprzez użycie m.in. odpowiednich „kluczy” – np. właściwie zamodulowanych wibracji, albo „zaklęć”. Jako takie, na przekór iż obie ery 5 i 6 do napędzania będą używały oprogramowanie przeciw-materii, urządzenia napędowe opisywanej tu piątej ery technicznej będą znacząco się różniły swą budową, działaniem i możliwościami od urządzeń napędowych budowanych w opisywanej we wpisie numer #309 następnej bo już „szóstej erze technicznej”. Różnicę tę najlepiej możnaby zilustrować przykładem użycia dzisiejszych komputerów. Wszakże np. „inżynier softwarowy” programujący owe komputery, oraz np. „sprzedawczyni w sklepie” używająca określone komputerowe oprogramowanie (pakiet) ułatwiające jej sprzedaż, księgowanie i ewidencję zasobów sklepu, oboje używają komputery. Jednak „inżynier softwarowy” wie dokładnie jak zaprogramować to co chce aby jego komputer zrealizował. Natomiast sprzedawczyni w sklepie wie jedynie który klawisz komputera nacisnąć aby jej komputer wykonał działania na jakich jej zależy. Czyli NIE jest (ani NIE będzie) ona w stanie wyegzekwować od swego komputera niczego co tam uprzednio NIE zostało już wprogramowane. Ekstrapolując to porównanie do urządzeń napędowych 5 oraz 6 „ery technicznej”, urządzenia 5-tej ery technicznej jedynie będą wyzwalały już istniejące w przeciw-materii (bowiem zainstalowane tam przez Boga) programy, które spowodują efekty na jakich zależy ich posiadaczom (np. spowoduje przeniesienie tych posiadaczy oraz ich wehikułów i bagażu do innej lokacji np. z odmiennej epoki historycznej i innego czasu – efekty świetlne jakie temu przeniesieniu będą towarzyszyły wyjaśniłem w uprzednim wpisie #309). W swym użyciu urządzenia 5 ery będą więc jakby odpowiednikiem używania komputera przez sprzedawczynię w sklepie, tyle że zamiast naciskania na klawisze w celu spowodowania odpowiedniego ich zadziałania, „kluczem” wyzwalającym to działanie będą np. jakieś odpowiednio wymodulowane wibracje, jakieś „zaklęcie”, jakiś nakaz w „Ulot”, itp. Natomiast opisane we wpisie #309 urządzenia 6-tej ery technicznej będą pozwałały na zaprogramowanie wykonania przez przeciw-materię wszystkiego co tylko ich posiadacz sobie zażyczy. W swym użyciu urządzenia 6 ery będą więc jakby odpowiednikiem używania komputera przez inżyniera softwarowego. Działania wykonane w szóstej erze będą więc obejmowały NIE tylko „co” ma być zrealizowane, ale także „jak”, „kiedy”, „w jaki sposób”, „z jakimi efektami towarzyszącymi”, itp., realizacja ta ma następować.

W dzisiejszych czasach nadal dostępny jest dosyć obszerny materiał dowodowy, jaki potwierdza fakt istnienia, oraz relatywnie częste używanie przez kogoś gotowych „pakietów” oprogramowania przeciw-materii – które to pakiety pozwalają na urzeczywistnianie całego szeregu fizykalnie niemożliwych do zrealizowania działań (np. ukształtowania i lewitowania ogromnych bloków kamiennych, poruszania fragmentami rzeźb, itp.). Owym materiałem dowodowym jest niemal wszystko co zostało udokumentowane iż zaistniało, jednak co albo łamie znane prawa fizyki, albo też wymyka się spod naturalnego upływu czasu. Najwięcej takiego materiału dowodowego obecnie można znaleźć w YouTube, gdzie udokumentowane zostały na filmie przykładowo rzeźby jakie poruszają swymi kończynami czy głową albo płaczą lub piją płyny, eksponaty w muzeach jakie same dokonują najróżniejszych działań, przypadki ludzi albo wykonanych przemysłowo obiektów (np. śrub, młotków, zegarków, telefonów) przenoszonych do innych czasów (np. pradawnych), a czasami nawet udokumentowane dzisiejszymi kamerami CCTV zachowania ludzko-podobnych istot łamiących prawa fizyki – po ich przykłady patrz widea z YouTube np. o adresach: https://www.youtube.com/watch?v=Y0nIpcnxpgs , czy https://www.youtube.com/watch?v=QcCI9vhpYY8 . Aczkolwiek łatwo daje się wydedukować, że jedynym racjonalnym wytłumaczeniem dla niepodważalnie udokumentowanych z takich zdarzeń, jest iż powodowane one muszą być odpowiednim oprogramowaniem przeciw-materii z której stworzona jest materia tak przeciwstawnie do praw natury zachowujących się obiektów, jedynie na bazie filmowego udokumentowania tych zdarzeń, niestety, NIE daje się ustalić jaki jest mechanizm wyzwalania takich zachowań owych obiektów. Znaczy, patrząc np. na fizykalnie solidne rzeźby kamienne poruszające swymi kończynami czy głowami, NIE daje się przykładowo ustalić, czy poruszanie to jest powodowane np. uruchomieniem jakiegoś „pakietu” oprogramowania przeciw-materii (tak jak dokonywać tego będą opisane tu napędy 5 ery technicznej), czy też przez wprowadzenie do przeciw-materii owych rzeźb zupełnie nowych programów (tak jak dokonywać tego będą napędy szóstej ery technicznej opisane we wpisie #309). Na szczęście dla naszej cywilizacji, poznawanie tego mechanizmu doskonale ułatwiają legendy i empiryczne obserwacje relatywnie niedalekiej przeszłości. Wszakże z dawnych legend już obecnie doskonale wiemy, że jednym z kluczy do uruchamiania napędowych programów przeciw-materii są odpowiednio wymodulowane ciągi wibracji, albo tzw. „zaklęcia”. Innym zaś takim kluczem są myślowe rozkazy w języku „Ulot”. Faktycznie bowiem najczęściej realizowane programy standardowych działań wykonywanych przez przeciw-materię Bóg zaprogramował w taki sposób, aby ci co wiedzą jak to czynić mogli je uruchamiać np. odpowiednio wymodulowanymi ciągami wibracji, „zaklęciami”, lub rozkazami w języku „Ulot”, jakie ludzie (lub istoty ludzko-podobne) były w stanie wygenerować aż na cały szereg odmiennych sposobów. I tak, realizowanie owych programów z przeciw-materii można było inicjować np. poprzez:

(A) Wygenerowanie ciągów wymaganych wibracji wypowiadaniem „zaklęć” odpowiednią intonacją głosu (tak jak w dawnych czasach wymawiali „zaklęcia” tzw. „czarownicy” i „czarownice”).

(B) Zagranie odpowiednich nut na właściwych instrumentach (tak jak czynili to tzw. „myszołapy” swymi „magicznymi fujarkami” – do których opisów linkuję zainteresowanych słowem kluczowym ich nazwy ze strony „skorowidz.htm”).

(C) Zaśpiewanie odpowiednio brzmiącej „mantry” (np. tej „mantry” jaka ma odblokować słynne drzwi do skarbca „Złotej Świątyni Padmanabhaswamy” w Indiach – omawianej m.in. od 8-minuty polskojęzycznego wideo o adresie: https://www.youtube.com/watch?v=8mcholglur0 ).

(D) Generowanie wymaganych wibracji poprzez uderzanie w starożytne egipskie widełki strojeniowe (kamertony) pokazywane m.in. od 4:40-minuty angielskojęzycznego wideo z adresu https://www.youtube.com/watch?v=7H2-BawRLGw .

(E) Sterowanie tzw. energią „chi”. Chińczycy kultywują tradycję wykorzystywania czegoś, co zwykle nazywają energią „chi”. Jeśli jednak przeanalizować, co pod ową „chi” się kryje, wówczas się okazuje, że chińskie pojęcie „chi” obejmuje sobą wszystko co niewidzialne dla ludzkich zmysłów, a więc NIE tylko energię, ale także telepatię, telekinezę, przeciw-materię, a nawet programy zawarte w przeciw-materii. Podczas swojej profesury w Kuala Lumpur, miałem przyjemność bycia zproszonym na pokazy chińskiej szkoły buddyjskich mnichów z monastery „Shaolin” w chińskiej prowincji Henan. Praktykują oni rodzaj chińskiej „sztuki wojennej” zwanej „kung-fu”. Mnisi ci rozbijali w pył swoimi głowami twarde stalowe pręty, przecinali jednym uderzeniem ręki potężne betonowe bloki, oraz popychali przed sobą całe ciężarówki wyłącznie za pośrednictwem dzidy, która swym ostrym czubkiem oparta była na ich krtani. Ich ciała okazywały się więc potężniejsze i bardziej odporne na zacięcia od stali i od betonu. Więcej informacji na temat wyczynów mistrzów „kung-fu” z Shaolin’u, jakie miałem przyjemność i zaszczyt osobiście oglądać, opisałem w podrozdziale JB3.3 z monografii [1/4]. Obecnie wierzę, że to co mnisi ci opisywali jako swe opanowanie użycia energii „chi”, faktycznie sprowadza się do najróżniejszych sposobów wyzwalania działania programów zawartych w przeciw-materii – czyli do początków biologicznego dokonywania tego, co technicznie dokonywały będą urządzenia napędowe „piątej ery technicznej”. Trzeba bowiem pamiętać, że wszystko co jest w stanie dokonać ludzkie ciało, po odpowiednim postępie wiedzy i techniki są też w stanie dokonywać urządzenia techniczne wynalezione i zbudowane przez ludzi.

(F) Użycie magicznych metod Chińskich „przeprowadzaczy umarłych” (tzw. death walkers). Metody tych niezwykłych ludzi czy istot opisałem krótko, między innymi, w punkcie #H2 swej strony „sw_andrzej_bobola.htm”, w podrozdziale I5.7.1 z tomu 5 mojej monografii [1/5], oraz przy końcu punktu #D1 ze swej strony „god_pl.htm”. Operowali oni w dawnych Chinach w czasach kiedy NIE istniały lodówki. Chińska tradycja bowiem nakazuje, aby umarli pochowywani byli w grobowcach swej rodziny. Kiedy więc jakiś Chińczyk umarł z dala od swych rodzinnych stron, natychmiast wołano wówczas właśnie owych „przeprowadzaczy umarłych”. Ci zaś swymi „zaklęciami” powodowali, że umarli wstawali na nogi i sami maszerowali do rodzinnej miejscowości, gdzie mogli być pochowani.

(G) Używanie metod obrabiania kamieni gołymi rękami, poodkrywanych aż przez szereg dawnych „kamieniarzy”. Z moich badań zdaje się wynikać, że aż cały szereg dawnych ludzi praktykujących ciężki zawód „kamieniarzy” niezależnie od siebie poodkrywało sposób na jaki byli oni w stanie rozłupywać i obrabiać kamienie gołymi rękami oraz nakazywać kamieniom co te mają czynić. Jeśli zaś rozważyć niemal „cudowne” umiejętności owych kamieniarzy, wówczas jedyne racjonalne wytłumaczenie „jak” było możliwe czynienie tego co oni dokonywali, wymaga poznania jak uruchamiać gotowe programy zawarte w przeciw-materii i poznania jak wykorzystywać działanie tych programów. Z rodzinnych opowieści moich własnych rodziców i dziadków wiem bowiem, że dokładnie takiego sposobu „nakazywania kamieniom” co te mają uczynić, używał kamieniarz mieszkający gdzieś w okolicach Jarocina, a pomagający przy budowie kościoła, a prawdopodobnie też fundamentów do domku („cottage”) moich dziadków, z podjarocińskiej wsi Cielcza. Ów bowiem dawny kamieniarz, o którego umiejętnościach nasłuchałem się sporo w czasach swojej młodości, gołymi rękami potrafił zamierzenie rozłupywać ogromne kamienie wzdłuż powierzchni jakie uważał za najbardziej przydatne do danego celu – co nieco szerzej opisałem m.in. w punkcie #D3 i w podpisie pod „Fot. #G1a” ze swej strony internetowej o nazwie „cielcza.htm”. Swymi gołymi rękami dokonywał więc niemal to samo, co w Kuala Lumpur, Malezja, widziałem własnymi oczami zademonstrowane tam przez mistrzów „kung-fu” rozłupujących gołymi dłońmi potężne bloki betonu. Intrygująco, wkrótce po moim wyemigrowaniu z Polski i podjęciu pracy na Southland Community College w Invercargill, Nowa Zelandia, bardzo fascynowała mnie z jakichś nieznanych mi powodów historia położonego relatywnie blisko Invercargill miasteczka Cromwell, które wielokrotnie wówczas odwiedzałem. Było to w czasach zanim zbudowana została zapora wodna na przepływającej przez owo miasteczko Clutha River – która zalała wodą spory fragment owej starej miejscowości poszukiwaczy złota. W miasteczku tym istniała wówczas kamienna chatka (tzw. „cottage”) jaką kiedyś zamieszkiwał lokalny kamieniarz. Starzy miejscowi ludzie opowiadali, że podobno też potafił on rozłupywać i zgrubnie obrabiać kamienie gołymi rękami. Przy jego „cottage” widniały nawet takie zgrubnie obrobione kamienie. Niestety, kiedy miasteczko to odwiedziłem już po zbudowaniu zapory na Clutha River, okazało się, że miejsce gdzie stała jego „cottage” zostało zalane wodą. Wszystkie przypadki kamieniarzy wskazywane w tym wpisie zdają się więc ujawniać, że dawniej niektórzy z nich z upływem czasu nauczyli się jak uruchamiać programy zawarte w przeciw-materii z jakiej stworzone są kamienie. W tej nauce prawdopodobnie pomagała im trwająca codziennie przez wiele lat ciężka praca z kamieniami, jaka znacząco podnosiła poziom „energii moralnej” kamieniarzy – często aż do osiągania przez nich zjawiska totaliztycznej nirwany. Z moich doświadczeń wynika zaś, że osoby które swą ciężką pracą fizyczną zdołały osiągnąć zjawisko nirwany są wyróżniane przez Boga szczególnym pokierowaniem ich losów. Po poznaniu więc jak uruchamiać programy zawarte w przeciw-materii, kamieniarze ci albo nakazami myślowymi w języku „Ulot”, albo też zaklęciami czy dźwiękami wydawanymi podczas pracy po podniesieniu poziomu swych uczuć do wartości ponadprogowej, powodowali iż kamienie stawały się posłuszne ich życzeniom. Stąd przykładowo kamienie pękały wzdłuż nakazanych im przez kamieniarza powierzchni, albo też same lewitowały i osiadały tam gdzie kamieniarz im nakazał. Nic dziwnego, że to właśnie dawni „kamieniarze” stworzyli podwaliny światowej organizacji, która z upływem czasu po polsku nazwana została „wolnomularstwem”, a po angielsku – „freemasonry”. (Odnotuj, że obie te nazwy to bardziej wytworne i nobliwe słowa zastępujące dawniej uważaną za pospolitą i niegodną rządzących ani bogaczy robotniczą nazwę „kamieniarz”.) Oczywiście, obecnie trudno jest znaleźć oficjalne wyjaśnienia dlaczego ta jedna z najbardziej potężnych organizacji na Ziemi, której cechą jest rządzenie oraz utrzymywanie poziomów wtajemniczeń oraz tajemnic, nazwała siebie słowem znaczącym „kamieniarz”. Wiedza jednak co dawni kamieniarze potrafili wyczyniać – wyjaśnia i tę zagadkę. Łatwo bowiem zrozumieć jak nawet ludzie przy władzy i bogactwie, widząc np. kogoś, kto dotykiem gołej dłoni potrafił rozłupywać potężne głazy i nakazywać im lewitowanie, z chęcią zaciągali się do organizacji, jaka obiecywała im wtajemniczanie w sekrety, jakimi oni sami też z czasem będą mogli wyczyniać takie cuda. Wielka szkoda, że owa wiedza i sposoby urzeczywistniania tych umiejętności NIE zostały trwale i otwarcie udokumentowane, a nadal są okryte tajemnicami i wymagają przechodzenia przez najróżniejsze poziomy wtajemniczenia. Wszakże po przejściu tych wtajemniczeń, wyższe sfery owej organizacji zaczynają odnosić tak atrakcyjne osobiste korzyści, że zanikają u nich chęci i powody dla ujawniania reszcie ludzkości poznanych w międzyczasie tajemnic. Z kolei utrzymywanie tej wiedzy w tajemnicy, uniemożliwia poznawanie prawdy i postęp całej naszej cywilizacji. Szkoda też, że to co ja tylko dzięki swym pracochłonnym badaniom poodkrywałem do dzisiaj, NIE było mi wiadome w czasach kiedy sam przeżywałem swoją totaliztyczną nirwanę. Wszakże wiedząc to już wówczas, włączyłbym do zakresu swoich eksperymentalnych badań próby nakazywania materii nieożywionej co ma ona uczynić, przeprowadzając w ramach tych badań najróżniejsze praktyczne eksperymenty nastawione na inicjowanie zadziałań programów zawartych w przeciw-materii.

(H) Poznanie nadal NIE wyjaśnionego jeszcze sposobu, jaki używany był przez łotewskiego kamieniarza o nazwisku Edward Leedskalnin (1887/1/12 – 1951/12/7), a jaki pozwalał mu wycinać ogromne bloki z litej skały, poczym lewitować je z powietrzu na miejsca ich przeznaczenia. (Przemyśl znaczenie członu „skalnin” w jego nazwisku.) Kamieniarz ten niemal gołymi rękami, sam, w pojedynkę, tajemniczo, nocami, zbudował na Florydzie w USA cały tzw. Coral Castle – czyli ogromny „Koralowy Zamek” jaki obecnie stanowi lokalną atrakcję turystyczną o hipnotycznej tajemniczości. Jeśli przeanalizować informacje jakie przetrwały na temat tego kamieniarza, to wygląda na to iż używał on „zaklęć” dla odłupywania i lewitowania wielotonowych bloków lokalnej wapiennej skały osadowej, która po angielsku jest nazywana „oolite limestone” – zaś na polski słowniki jej nazwę tłumaczą jako „wapień oolitowy”. Z tych ogromnych bloków stopniowo zbudował on swoje niezwykłe zamczysko. Ponieważ nazywanie jego budowli przykładowo „zamek zbudowany z wapienia oolitowego” byłoby trudne do wymowy i pozbawione uroku romantyczności, zaś w owej osadowej skale daje się zobaczyć fragmenty muszel i korali, arcydzieło które on stworzył zostało nazwane poetycznie „koralowym zamkiem”. Informacje przetrwałe na temat tego kamieniarza zdają się sugerować, że sekret „zaklęcia” z pomocą jakiego wznosił on swą budowlę ujawniają nam słowa „sweet sixteen” (tj. „słodkie 16”) – tyle, że NIE wiadomo w jakim języku słowa te powinny być zaśpiewane. Te bowiem właśnie słowa w zaszyfrowany sposób starał się przekazać potomnym poprzez powtarzanie wyrażenia „sweet sixteen” przy każdej okazji kiedy ktoś go wypytywał jak on dokonuje tego co czynił. O tym zaś, że „zaklęcie” owo należy wyśpiewać z odpowiednią „śpiewną” intonacją i z ponadprogowym poziomem uczuć (wibracje których inicjowały mu zadziałanie programów z przeciw-materii) świadczą np. fakty: (1) że zawsze podkreślał słowo „sweet” (znaczące „słodkie” – zaś często używane w opisie śpiewu dla podkreślania np. kobiecego tonu i melodyjności, a w jego przypadku uczuciowo przypominające mu też nieszczęśliwą miłość), oraz (2) że w bardzo skąpym zbiorze narzędzi jakie po nim pozostały dawniej znajdowały się też dwa lub trzy „kamertony” – niestety kamertony te później zaginęły, zaś obecnie ogromnie trudno cokolwiek na ich temat się dowiedzieć. (Np. jedyna informacja o tych kamertonach, jaką dotychczas zdołałem odnaleźć, pochodzi od niejakiego „ge45ge Called”, który w komentarzu do 12-minutowego wideo z YouTube o adresie https://www.youtube.com/watch?v=C-YEsbgh20U napisał, cytuję: „years ago the tools on the wall had 2 or 3 tuning forks, they are missing”.) Jak mogło wyglądać „wyśpiewywanie” owego zaklęcia, doskonale ilustruje to nam około 4-minutowe angielskojęzyczne wideo o tytule „Special Head – Monk Levitates Above a Pyramid and Disappears – America’s Got Talent 2013”, o dacie załadowania 2013/7/24, oraz o adresie https://www.youtube.com/watch?v=QVi0vFRjMXk – jakie udokumentowało wyczyny mnicha, który publicznie zademonstrował umiejętność uruchamiania śpiewanym zaklęciem programów przeciw-materii, jakie to programy najpierw spowodowały jego lewitowanie, a potem jego przeniesienie (teleportację) do odmiennego budynku. Osobiście wierzę, że jeśli w przyszłości znajdzie się konsekwentny badacz, który zaakceptuje wiedzę zawartą w niniejszym wpisie (i w punkcie #J4.5 strony „propulsion_pl.htm”) oraz wiedzę celowo udostępnioną nam szyfrem przez ŚP Edwarda Leedskalnina, wówczas zapewne badacz ten zdoła ponownie odkryć prawdy o tajemniczym zaklęciu pozwalającym ludziom bezwysiłkowo wycinać z litej skały, poczym lewitować, ogromne bloki kamienne. Oczywiście, zanim ktoś faktycznie odkryje te prawdy, w międzyczasie setki „fotelikowych teoretyków”, których jedyną praktyczną umiejętnością jaką dotychczas opanowali jest przemieszczanie łyżki od talerza do własnych ust, będą w internecie się chwalili, iż za pośrednictwem np. użycia wciągarki i rolek jakoby powyjaśniali już wszystkie tajemnice ŚP Edwarda Leedskalnina – chociaż analiza ich wyjaśnień będzie ujawniała, że np. „poprzeaczali” praktycznie każdy co istotniejszy fakt, w rodzaju iż aby czymkolwiek podnieść wyłamany z litej skały wielotonowy blok, najpierw trzeba móc wsunąć jakoś łańcuch pod ów blok (czego NIE daje się uczynić bez uprzedniego podniesienia tegoż bloku), czy iż aby przesuwać ów blok np. po rolkach, najpierw trzeba go na rolkach owych usadowić – czego też NIE daje się uczynić bez uprzedniego podniesienia tegoż bloku. Jak więc przydatna i praktyczna jest wiedza takich „fotelikowych teoretyków”, najlepiej ilustruje to fakt, że gigantyczne kamienne obrotowe wrota do „koralowego zamku” oryginalnie nawet dzieci potrafiły obracać naciskiem swych małych rączek. Kiedy jednak eksperci „naprawili” uszkodzenie tych wrót, obecnie nikt NIE jest już w stanie wrót tych obrócić – patrz koniec 23-minutowego wideo https://www.youtube.com/watch?v=6iUsKOn8raY o tytule „Secrets of Coral Castle, with Leonard Nimoy – Telekinesis and Anti-gravity”. (Tj. wrota te oryginalnie obracały się równie lekko i łatwo, jak kamienne wrota do tunelu UFO pod Babią Górą – jakie opisałem i pokazałem z pomocą irlandzkiego wideo w punkcie #G3 swej strony o nazwie „aliens_pl.htm” oraz we wpisie numer #298 do blogów totalizmu. Jednak po „naprawie” przez dzisiejszych „ekspertów” te same wrota do „koralowego zamku” otoczone są metalowym płotem i obecnie nikt już NIE jest ich w stanie obrócić.)

(I) Moja własna umiejętność uczuciowego powodowania trafień kamieniem. Jako młody chłopiec sam bowiem wypracowałem u siebie sposób, jak mam trafić kamieniem w coś, na trafieniu czego bardzo mi zależało, a co leżało w zasięgu moich rzutów kamieniem. (Sposób ten opisałem nieco szerzej w podrozdziale JG5.1 z tomu 8 swej monografii [1/5].) Polegał on na tym, że wstrzymywałem swój oddech aż do niemal samouduszenia się i odczuwania mrowienia w dolnej części swego kręgosłupa, poczym rzucenia kamienia z silną wolą aby tafił on w dany cel. Zawsze też kamień wówczas trafiał w cel. Obecnie wierzę, że wysoki (ponadprogowy) poziom uczuć, jakie moje osiąganie stanu niemal samo-duszenia się wywoływało, powodował wysyłkę w języku „Ulot” nakazu do przeciw-materii, iż kamień ma w dane coś trafić, zaś przeciw-materia wykonywała ów mój myślowy nakaz. Fakt, że silne uczucia powodują wysyłkę do przeciw-materii nakazu w języku „Ulot”, oraz że nakaz ten jest wykonywany, potwierdzają tekże doświadczenia innych ludzi. Jeśli bowiem zachodzą jakieś sytuacje życiowe, które pobudzają u kogoś wysoki poziom uczuć (np. ktoś im bardzo bliski jest w niebezpieczeństwie), wówczas nagle ów ktoś potrafi dokonywać działań graniczących z cudem. Przykładowo, potrafi samemu podnieść ogromne ciężary ważące wiele ton – patrz filmy z YouTube wyszukiwane np. angielskimi słowami kluczowymi: man lifts ton save miracle. Po przykłady zaś innego podnoszenia, też widocznie dokonywanego poprzez użycie oprogramowania przeciw-materii – patrz 4-ta minuta z wideo w YouTube jakie w czerwcu 2019 roku miało adres https://www.youtube.com/watch?v=wU3AyXwpWao , lub patrz na początku innego wideo jakie miało wtedy adres https://www.youtube.com/watch?v=jVG0f_DHf50 .

Oczywiście, powyższe to jedynie mały procent działań realizowanych w przeszłości, a czasami i obecnie, jakie w zgodzie z moimi badaniami wykazują wszelkie cechy urzeczywistnianych poprzez wykorzystywanie już gotowego oprogramowania przeciw-materii. Tyle, że w przypadku następnych z takich działań, o jakich też wiadomo, że były, a czasami nawet są do dzisiaj, powtarzalnie realizowane, niestety informacje albo NIE przetrwały do naszych czasów, albo ci co obecnie je znają nikomu tym się NIE chwalą, a stąd ja NIE mam możliwości aby ustalić czym i w jaki sposób były, czy są, one incjowane. Aby jednak mieć jakieś wyobrażenie jakiego rodzaju są to działania, wystarczy przyglądnąć się dokładniej tzw. „sztuczkom” niektórych dzisiejszych „magików”. Jak bowiem wcale tego NIE ukrywam w swych publikacjach, z moich badań wynika iż w każdych czasach na Ziemi przebywa sporo istot, część z których zapewne działa tu jako tzw. „magicy”, którzy wyglądają jak ludzie, jednak dysponują wiedzą i urządzeniami odpowiadającymi poziomom piątej i szóstej er technicznych ludzkości. Jeśli więc przykładowo któryś z owych „magików” demonstruje iż w mgnieniu oka potrafi tak zmniejszyć rozmiar dzisiejszego dużego telefonu komórkowego, iż telefon ten daje się wprowadzić do szklanej butelki, jednak ciągle tam działa, moim zdaniem to oznacza, że w przeciw-materii istnieje już gotowy program zmniejszania rozmiaru dowolnego obiektu o dowolną wartość, zaś ów „magik” jedynie dysponuje jakimś sposobem uruchamiania tego programu dla zmniejszenia rozmiarów danego telefonu. Wszakże już obecnie wiemy, że jeśli opracujemy jakiś program komputerowy, który steruje wykonywaniem czegoś o określonych rozmiarach, program ten może być też tak zaprojektowany, aby mogło to być wykonywane o dowolnych rozmiarach. Podobnie więc mogą być sporządzane omawiane tu standardowe programy zawarte w przeciw-materii. Nie powinno więc nas już dziwić, jeśli gdzieś zetkniemy się z następnymi przykładami podobnie łamiących prawa fizyki działań realizowanych za pośrednictwem oprogramowania przeciw-materii, o jakich narazie nam NIE jest wiadomo „czym” są lub „jak” były one inicjowane, jednak cechy i możliwości jakich pokrywaja się z tymi tu już opisanymi. Do owych dalszych przykładów tego typu działań można zaliczać: arabskie latające dywany, chodzące posągi z Indii, wspinanie się do chmur po samo-wstawających giętkich powrozach przez „magików” z Indii, zombi, chodzenie po wodzie, powstrzymywanie lub wywoływanie deszczu, ludzka samolewitacja, zapalanie dotykiem rąk, „płakanie diamentami” (płakanie to udokumentowane zostało od długości 30-sekund w wideo o adresie https://www.youtube.com/watch?v=T3DXISp-Chs ), oraz cały szereg jeszcze innych. Szersze opisy tych z powyższych przykładów, co do zaistnienia których potrafię już wskazać źródłową dokumentację, przytoczyłem w „części #H” ze swej strony o nazwie „sw_andrzej_bobola.htm”.

Zapewne istnieją też możliwości aby gdzieś odnaleźć wiedzę o sposobach inicjowania i tych mniej poznanych działań wykorzystujących oprogramowanie przeciw-materii. Gdybym więc kiedyś natknął się na wymagane informacje, wówczas dopiszę je do powyższej listy. Nawet jednak już na podstawie wykazu jaki przytoczyłem powyżej, daje się wyciągać dosyć interesujące wnioski. Najważniejszym z nich jest, że sposobów zainicjowania realizacji programów z przeciw-materii znanych było wiele. Inny wniosek potwierdza, że realizowanie tych programów umożliwiało dokonywanie działań jakie graniczyły z cudami. Jeszcze inny, że niestety, do dzisiaj niemal zupełnie już zaginęła dawna wiedza na ich temat – chociaż powyższy przegląd ujawnia, między innymi, w jakich obszarach wiedzy tej należy odszukiwać. Tak więc, chociaż obecnie już NIE wiemy, np. jakie słowa reprezentowały owe używane dawniej standardowe „zaklęcia” inicjujące zadziałanie standardowych programów z przeciw-materii ani jaką intonacją głosową słowa te należało wyśpiewywać, czy jak nakazywać inicjowanie działań owych programów na inne opisywane powyżej sposoby, ciągle wiemy, że wszystko to było możliwe i że warto zacząć badać te właśnie obszary jakie z wielką szkodą dla ludzkości są ignorowane przez obecną oficjalną naukę ateistyczną. Chociaż więc aby tamtą dawną wiedzę poodkrywać od nowa, w przyszłości będzie potrzeba wykonywać całą masę badań, ciągle wiedza ta będzie warta wysiłku. Wszakże wiedza ta to wyższy poziom świadomościowy ludzkości, a stąd i lepsza przyszłość dla wszystkich ludzi. Czas więc aby zabrać się za ponowne poodkrywanie tej dawno zaginionej wiedzy, poczym aby zgodnie z przykazaniami i wymaganiami Boga zacząć używać ją dla dobra wszystkich ludzi. Osobiście się też cieszę, że wskazując swymi publikacjami, w tym niniejszą, gdzie należy kierować wysiłek badawczy aby budować postęp przyszłej ludzkości, przyczyniam się do ujawnienia reszcie świata zdolności polskiej myśli naukowej aby „sięgać tam gdzie NIE jest już w stanie sięgnąć wzrok zapatrzonych w materializm narodów” – dla dobra, lepszego jutra, oraz dla postępu świadomościowego i cywilizacyjnego wszystkich mieszkańców Ziemi.

Copyrights © 2019 by dr inż. Jan Pająk

* * *

Powyższy wpis jest adaptacją treści punktu #J4.5 z mojej strony internetowej o nazwie „propulsion_pl.htm” (aktualizacja datowana 25 czerwca 2019 roku, lub później) – już załadowanej do internetu i dostępnej, między innymi, pod następującymi adresami:
http://www.geocities.ws/immortality/propulsion_pl.htm
http://magnokraft.ihostfull.com/propulsion_pl.htm
http://totalizm.zensza.webd.pl/propulsion_pl.htm
http://gravity.ezyro.com/propulsion_pl.htm
http://totalizm.com.pl/propulsion_pl.htm
http://cielcza.cba.pl/propulsion_pl.htm
http://pajak.org.nz/propulsion_pl.htm

Na każdym z powyższych adresów staram się też udostępniać najbardziej niedawno zaktualizowane wersje wszystkich swoich stron internetowych. Stąd jeśli czytelnik zechce z „pierwszej ręki” poznać prawdy wyjaśniane na dowolnej z moich stron, wówczas na którymkolwiek z powyższych adresów może uruchomić „menu2_pl.htm” zestawiające zielone linki do nazw i tematów wszystkich stron jakie dotychczas opracowałem, poczym w owym „menu2_pl.htm” wybrać link do strony jaką zechce przeglądnąć i kliknięciem „myszy” uruchomić ową stronę. Przykładowo, aby owo „menu2_pl.htm” uruchomić z powyżej wskazanego adresu http://totalizm.com.pl/propulsion_pl.htm , wystarczy jeśli w adresie tym nazwę strony „propulsion_pl.htm” zastąpi się nazwą „menu2_pl.htm” – poczym swą wyszukiwarką wejdzie na otrzymany w ten sposób nowy adres http://totalizm.com.pl/menu2_pl.htm . W podobny sposób jak uruchamianie owego „menu2_pl.htm” czytelnik może też od razu uruchomić dowolną z moich stron, nazwę której już zna, ponieważ podałem ją np. w powyższym wpisie lub w owym „menu2_pl.htm”. Przykładowo, aby uruchomić dowolną inną moją stronę, jakiej fizyczną nazwę gdziekolwiek już podałem – np. uruchomić stronę o nazwie „przepowiednie.htm” powiedzmy z witryny o adresie http://pajak.org.nz/propulsion_pl.htm , wystarczy aby zamiast owego adresu witryny wpisał następujący nowy adres http://pajak.org.nz/przepowiednie.htm w okienku adresowym swej wyszukiwarki.

Warto też wiedzieć, że niemal każdy NOWY temat jaki ja już przebadałem dla podejścia „a priori” nowej „totaliztycznej nauki” i zaprezentowałem na tym blogu, w tym i temat z niniejszego wpisu #311, jest potem powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu, które nadal istnieją. Do chwili obecnej aż 8 takich blogów totalizmu było zakładanych i krótkotrwale utrzymywanych. W chwili obecnej jedynie 3 najbardziej ostatnio pozakladane, z tamtych 8 blogów totalizmu nadal NIE zostały jeszcze polikwidowane przez licznych przeciwników prawdy, mojej „totaliztycznej nauki”, czy wysoce moralnej „filozofii totalizmu”. Te dzisiaj istniejące blogi totalizmu można znaleźć pod następującymi adresami:
https://totalizm.wordpress.com
https://kodig.blogi.pl
https://drjanpajak.blogspot.com (dostępny też poprzez NZ adres https://drjanpajak.blogspot.co.nz )
Na szczęście, wydeletowanie 5 najstarszych blogów totalizmu NIE spowodowało utraty ich wpisów. Najstaranniej bowiem dopracowane ilustracjami, kolorami, podkreśleniami i działającymi linkami wszystkie moje wpisy jakie dotychczas opublikowałem na blogach totalizmu, w tym i niniejszy wpis, są też już systematycznie udostępniane na mojej darmowej elektronicznej publikacji [13] w bezpiecznym formacie PDF i dwóch wielkościach druku (tj. dużego 20pt i normalnego 12pt) – jaką każdy może sobie załadować np. poprzez stronę o nazwie „tekst_13.htm” dostępną na wszystkich wskazanych powyżej witrynach, w tym między innymi np. pod adresem http://pajak.org.nz/tekst_13.htm . Niemal połowa wpisów jest tam opublikowana także w wersji angielskojęzycznej, a stąd będzie zrozumiała i dla mieszkańców innych niż Polska krajów.

Z totaliztycznym salutem,
Dr inż. Jan Pająk

#310E: The Foreign Accent Syndrome – means the most educational „illness of soul”, which teaches us what are such „illnesses of souls”, how they are caused and manifest themselves, why the present „official atheistic medicine” is NOT able to cure them with its materialistic methods, and what beliefs and principles of acting one needs to acquire to be able to permanently heal that syndrome or any other „illness of soul”

2019/06/10

Motto: „Because the Bible, totalizm, as well as the evidence presented in item #F11 from my web page ‚soul_proof.htm’, unanimously and consistently prove that man is a living soul, keeping one’s soul at health and protecting it from acquiring „illnesses of soul” by practicing the beliefs, commandments and behaviours required from us by God, will cause that our whole body will also be automatically maintained in the same health as our soul.”

Although religions have taught us for millennia that people are NOT just bodies, but also souls, today’s „official atheistic science”, as well as one of its disciplines – i.e. the „official atheistic medicine” stubbornly deny the existence of souls. After all, they are based on the old and shockingly erroneous assumption of the official atheistic science that the gravitational field is a monopolar field, similar to electric fields and to pressure fields, i.e. in which monopolar field all its manifestations are occurring in the same space showing only a single set of attributes, components and the laws governing over it, and hence in which space the soul with different characteristics and consistency than the body could NOT exist. As a result, all methods of healing used by today’s „official atheistic medicine” equally erroneously assume that there are only „illnesses of the body”, and thus limit their healing activities to materialistic treatment exclusively as if for illnesses of the human body. Fortunately for our civilization, in 1985 the author of this post and the web page named „soul_proof.htm” (from item #F11 of which this post was adopted) has developed a completely new and still the only true Theory of Everything called the Concept of Dipolar Gravity – findings of which provide scientific and philosophical foundations for the entire content of the web page named „soul_proof.htm”. Because this theory has proved that the gravitational field is a dipolar field (means NOT monopolar – as deceptively the official atheistic science tells mankind), hence similarly like the dipolar magnetic field, gravity also has two poles – i.e. has the „Inlet” pole (I) and the „Outlet” pole (O). In turn what in our world is called „gravitational pull” actually is the „concentrically compressive dynamic pressure” present in every dipolar field – i.e. it is the same kind of „dynamic pressure” which to the delight of onlookers (e.g. delight of scientists who do not understand hydrodynamics), among other things, is able to keep ping-pong balls in streams of water ejecting from water fountains. Thus, my theory of everything reveals to us scientifically, that regardless of our „physical world” which represents the „Inlet” (I) for the gravitational field, the second „Outlet” pole (O) of the gravitational dipole is hidden in the „second world” with features completely opposite to ours physical world – which my theory of everything calls „the counter-world”, while the religions and folk wisdom call it that „other world”. In turn, in order that the mass of each object from our physical world is balanced in a dipolar manner, in this counter-world there must be a counter-material duplicate of each object from our physical world. Following this line of scientific inference, my Concept of Dipolar Gravity gradually discovered and then formally proved that every object existing in our physical world, including all of us humans, is just a kind of „hardware” for which there exists in that other world the „software” operating each of the objects from the physical world. This „package” of software assigned by God to each object from our physical world, religions call with the term „soul”. (I have provided my formal scientific proof for the existence of human souls in item #G2 of the web page named „soul_proof.htm”.)

Since, according to the findings of my Concept of Dipolar Gravity, man consists of a hardware body, and the software’s soul that manages over this body, if in this double system of „the human body and soul” something e.g. breaks down, then the illnesses which after that break down reveal themselves must be classified into at least two distinct basic categories, namely to (1) „illnesses of the body”, and to (2) „illnesses of the soul” – which situation displays a close similarity to today’s computers where there may also be (1) the „deterioration of hardware” and completely different from it (2) the „damage of software” (e.g. due to action of so-called „computer viruses”). Thus, the permanent cure of each one out of these two categories of illnesses will require the use of completely different beliefs, principles, methods and tools. Unfortunately the „official atheistic medicine” treats all illnesses equally, as if they all were „illnesses of the body”, and thus as if all of them could be cured with material medicine and methods – which situation in fact is an equivalent of, for example, attempts to repair damages of software in today’s computers with the help of only screwdrivers and soldering irons. Although my own experience indicates that the official atheistic science and medicine, busy with defending its highly profitable monopoly for research and for education, voluntarily is NOT going to change its views or methods of acting, it is about the time that we, means „victims” of errors, distortions and lies of this official science and medicine, began to understand that there are two drastically different types of illnesses, and thus there is also a need for the use of two completely different kinds of their treatments. Namely, only „illnesses of the body” can be treated with material methods – which the present „official atheistic medicine” only recognizes and uses. In turn for the „illnesses of the soul” it is necessary to develop and introduce completely different „non-material” methods of treatment, which are like equivalents to „fixing” of software problems from today’s computers – these „non-material” methods I will indicate and briefly explain in a further part of this post (and item #F11 from the web page named „soul_proof.htm”).

As it turns out, until today it has already been possible to identify a lot of „illnesses of the soul” – means these ones for the permanent healing of which it is necessary to use „non-material” beliefs, principles, methods, tools, etc. If these „illnesses of the soul” are NOT healed, or are cured incorrectly, then they can be as deadly as „illnesses of the bodies”, only that usually they kill after they reach 100% level of their advancement – which, for example, for some among these illnesses resulting from the deficiency of the so-called „moral energy” is manifested by a drop to zero of the level of moral energy accumulated in the soul of a given intellect (thus liberating the phenomenon of so-called „moral suffocation” described, for example, in item #D4 from my web page named „parasitism.htm”). In addition, to these illnesses can fall victims both, individual intellects (i.e. individual people), as well as entire group intellects (i.e. the entire factories, nations, states, and even civilizations). Only that depending on whether they are troubling individual intellects, or group intellects, the same „illnesses of the soul” are called by different names. For example, what is called the „psychological depression” in an individual person, in a group intellect may be called the „economic depression” or the „corruption” – some among the murderous effects of 100% level of advancement of which corruption, in Polish I described in item #E3 from my Polish web page named „pajak_dla_prezydentury_2020.htm” (the English language version of which description is available in item #E3 from my web page named „pajak_for_mp_2017.htm”), and also in post number #269E to blogs of totalizm (note that the post #269E is published in „volume V” of the publication [13] containing all my posts to blogs of totalizm, and disseminated in the safe PDF format through the web page named „tekst_13.htm”). One of the symptoms that a given country, or even the whole civilization, is already on the verge of „moral suffocation” (while countries that have already fallen down to such a low level of their „moral energy” in today’s world is quite a lot), is that virtually nothing constructive can be done in it to improve the situation of its inhabitants, hence everything is only „debated”, quarrelled and promised in there, but any actual action for various reasons ceases to be possible in such countries. So it remains only a matter of time, when is to start in them whatever I described on the web page named „2030_uk.htm”, while is illustrated in the YouTube video (in Polish) entitled „Zagłada ludzkości 2030” (which title can be translated as „The Great Purification of 2030s”) available via the addresses: https://www.youtube.com/results?search_query=zag%C5%82ada+ludzko%C5%9Bci+2030 . In turn the „illness of the soul”, which in an individual person is to be called the „demonic possession”, in the group intellect may be called, for example, the „hysteria of crowd” – an example of which hysteria I described, among others, in item #C5 of my web page named „nirvana.htm”.

Most commonly known group of „illnesses of the soul” affecting individual people includes, among others, (1) all so-called „mental disorders”. For example, practically everyone has already heard about „psychological depression” – means the most devastating out of these „mental disorders”, which due to the erroneous way of today’s treatment with methods designed for „body illnesses” excessively and unnecessarily often ends in the death of its victim. The results of my research reveal that „psychological depression” results from the deficiency of the so-called „moral energy”, which „moral energy” in human souls fulfils the same role as oxygen fulfils in physical bodies of people – it is why about this depression, and about the effective way of its permanent treating, I try to educate people, among other things, in items #E1, #E2, #C3 and #D2 from my web page named „parasitism.htm”, in items #D10, #D9, #D4 and #E5 of the web page named „totalizm.htm”, and in item #C6 of another web page named „nirvana.htm”. To the illnesses of the soul also belong (2) „all addictions” – including all types of drug addictions (also resulting from the loss of moral energy through its wasting, combined with the lack of willpower and putting to the practice the erroneous beliefs and lies). The illnesses of souls include also (3) all memory losses – e.g. „Alzheimer” and, for example, „Parkinson” (about the fact that „Parkinson” is also an illness of memory depending on „forgetting”, means on cutting off access to this part of the memory of the soul which contains programs that control the movements of the body, reveal us the functioning of the soul); and (4) „illnesses of uncontrolled reflexes” – for example those in English called „Tardive Dyskinesia”, „Myoclonus”, „Hyper-activity”, „Tics”, etc. In addition, they include (5) all „allergies” – which today’s doctors wrongly consider to be purely of a „material” origin – only because they generate clearly visible material manifestations (as indeed all other „illnesses of the soul” do). There are also illnesses of the soul the recognizing of existence of which today’s official atheistic medicine is still refusing – one of them, still unrecognized by the official science (although recognized and treated by religions) is the so-called (6) „demonic possession” more comprehensively described in item #F5 from the web page „soul_proof.htm”. Of course, there are numerous further „illnesses of the soul” than just these listed above, but only for naming and briefly describing all of them I would have to publish a whole long separate web page.

All illnesses, i.e. both the „body illnesses” as well as the „soul illnesses”, are the result of either (A) actions based on lack of knowledge or on lies, or (B) actions based on knowing but ignoring correct knowledge and truth. For example, if one has sex with a person who lies that he/she is physically healthy, while in fact he/she has, for example, AIDS or syphilis, then one may be infected with this dangerous illness of the body. Similarly, if one believes in the lies of official atheistic science, that supposedly God does NOT exist, then one acquires beliefs, attitudes, customs, likes and dislikes, etc., which corrupt his/her „moral skeleton” and hence which lead straight to serious „illnesses of the soul”. Or, for example, if one hears current WHO warnings that „an industrially processed food is harmful to health”, however, the truth of these warnings is ignored and one still stuffs own body with only food that supermarkets sell in cans and nice packaging well concealing tiny and almost an unreadable long list of chemicals that this food contains, then at an early age one may die, for example, due to cancer, instead of dying many years later due to an old age. Similarly, if one reads my publications warning that only maintaining a high level of accumulation of the so-called „moral energy” in the soul protects us against many „illnesses of the soul”, but this knowledge and truth is ignored and one mindlessly deflate the level of his/her moral energy with e.g. narcotics, then one may quickly die due to „moral suffocation” initiated by the „psychological depression”. So the keys to health of both, the soul and the body, are: „searching for the truth” and „increasing the right kind of knowledge”. Unfortunately, learning the truth as well as having the right kind of knowledge in present times of lies and „political correctness” just by themselves do NOT have any impact on the increase of our health – if the truth and knowledge are NOT turned into action of doing „good deeds” (i.e. turned into morally correct behaviours and doing what is required by God). After all, every action just by itself, depending on the beliefs, attitude, reason, etc., with which it is implemented, can both, cause health, or cause illness. For example, if one believes deeply that some harmless pills will heal him/her, then the act of eating these pills will cause the so-called „placebo effect” – which will actually give health to one even if these pills are, for example, from ordinary flour. Similarly, if one deeply believes that something is poisonous to him/her, then the act of eating it may cause that this something actually poisons him/her – even if it is also just an ordinary flour. (That is why, for example, those people who believe in ghosts, see ghosts, those who believe in Satan, experience Satan, those who believe in the bad luck of a black cat are actually unlucky when such a cat runs their way, those who believe in a good talisman, that talisman brings them happiness, etc.) Therefore one have to learn how to distinguish between the types of faiths, attitudes, reasons, goals, etc., which are the bearers of good and health, from those types which are carriers of evil and illness. In turn learning this distinction requires that we constantly expand our knowledge and seek the truth, including through learning the commandments and instructions from the Bible, listening to the whispers of our conscience, learning e.g. the Concept of Dipolar Gravity and the philosophy of totalizm, etc. These are the sources of knowledge and truth which teach that if, for example, something is done with the wrong attitude (e.g. that we do it only to make ourselves rich), then instead of protecting us against body and soul illnesses, this doing will only push us into illness. In turn, the production of the same goods, however made with our motivation to love our „neighbour” and to help our „neighbours”, will increase in us the level of moral energy, and improve the health of our body and soul. If, therefore, in one’s actions one starts to obey what I am explaining here, thus continually implementing into action the beliefs based on the Bible and on whispering of conscience, then he/she may be able to self-cure even the most unpleasant illnesses of the soul or body – if these belong to the „curable” category.

There is one unique „illness of the soul” – for the discussion of which I have prepared this post and the entire item #F11 from my web page named „soul_proof.htm”. In English it is called the „Foreign Accent Syndrome”, abbreviated to „FAS” – see the addresses: https://www.google.com/search?q=foreign+accent+syndrome . I am discussing it in more detail here, because this particular illness of the soul (a) is so spectacularly striking everyone’s eyes, and at the same time it is characterized by such symptoms that it is impossible to pretend that its existence is not noticed, while at the same time if one recognises of what is described in this post, its symptoms immediately make one sure that it must be derived from some kind of „illness of the soul” (means NOT from the „illness of the body”). In addition (b) this illness has already been recognized by the „official atheistic medicine and science”. Hence, the medicine and science will NOT be able to „turn away from it” in the future, claiming e.g. that this illness is only a product of the imagination and in fact it does NOT exist (as this science unofficially refers, for example, to all cases of „demonic possession”). What’s even more interesting, (c) the mechanism of this illness described below contains in itself, and thus also automatically discloses to us, the beliefs, methods and tools with which it should be healed. In addition (d), this illness provides us with obvious and verifiable to everyone empirical evidence for a number of facts and truths so far deliberately ignored, concealed, or negated by official atheistic science and medicine. In turn these facts and truths reveal and prove to us, among others: (d1) that God exists, (d2) that the soul exists, (d3) that it is in the soul, NOT in the body, that is contained the entire essence of our personality, all the memory of our life, and programs of all skills that we have learned and applied in all our life; while our brain is only a kind of „transceiver” (i.e. input-output „terminal”) that allows the communication between the physical body and the soul – for details see subsection I5.4 from volume 5 of monograph [1/5]; or see the video (in English) entitled „Dr Jan Pajak portfolio” available at the address https://www.youtube.com/watch?v=sXr2OzVsMp4 , (d4) that aging of people occurs in the „reversible software time” – which the reversible „human time” allows God to repetitively move us back in time to years of our youth, (d5) that for the correct upbringing sake, God lets us through the physical life more than once sometimes in a completely different country than our present one, etc., etc. – all of which are truths and facts denied, concealed and criticized by today’s atheistic science and medicine. A wider list of these facts and truths revealed to us and confirmed by the „foreign accent syndrome” is indicated and discussed near the end of this post, and also in item #E4 from another my web page named „prophecies.htm”.

The symptoms of this enormously educational „illness of the soul” (so far described only in English and called the „Foreign Accent Syndrome”), i.e. the symptoms described further down in this post, cause that the person who acquired this syndrome suddenly starts talking with a heavy foreign accent, and that he/she is NOT able to get rid of this foreign accent in an equal sudden manner (or more strictly, that today’s official atheistic medicine is NOT able to cure it permanently). How these symptoms manifest themselves, as well as a number of further features of this syndrome, one can study from YouTube, looking in there, for example, at the available from June 13, 2018 short, because only around 13-minute long Australian video (in English) entitled „The women who woke up with foreign accents | 60 Minutes Australia”, disseminated via the address: https://www.youtube.com/watch?v=uLxhSu3UuU4 , or by searching on YouTube or on the internet for other videos about this syndrome through the English keywords: foreign accent syndrome (e.g. via the address: https://www.youtube.com/results?search_query=foreign+accent+syndrome ).

This sudden acquisition of a strong foreign accent by a person who has never studied a given foreign language and never in the current life was in a country the accent of which he/she suddenly acquired, and who previously spoke its native language perfectly, provides us with a whole range of empirical evidence for truth and facts, which the official atheistic science refuses to recognise, although which have been described to us for millennia, for example in the Bible, and since 1985, which are also scientifically confirmed by the currently most moral modern philosophy of the world developed by man and called the philosophy of totalizm (i.e. that „totalizm” typed by „z” – i.e. NOT by „s’). For example, the existence of this syndrome proves that the ability to speak is controlled by the programs contained in our software soul, NOT by the action of our brain, muscles, and the tongue configuration in our mouths. After all, the sudden appearance of this syndrome in one moment when only a short (though strong) migraine accompanied it, would NOT be possible if it resulted from a physical change of the human brain and memory, muscles, and from the need to re-do the tongue configuration in the victim’s mouth – just as wrongly tell us today’s atheistic medics. This syndrome is a consequence of accidental redirection of the speech management control to another program contained in the soul, which program was created during the previous passage of a given person through life in a country different than his/her present one.

How this „foreign accent syndrome” arises and works, quite accurately explains my Theory of Everything called the Concept of Dipolar Gravity – especially the part of this theory presented on the web page named „soul_proof.htm”. To save the reader from searching for relevant information in broad descriptions of this Theory of Everything (which, by definition, is very extensive, as it concerns practically of everything), I will briefly describe here in numbered items the reasons and mechanisms of the „foreign accent syndrome” and indicate sources of information and evidence which confirm the correctness of my descriptions of this mechanism. Here are subsequent such reasons and mechanisms:

(1) The previously existing already in the human soul source of foreign accent, which this syndrome only restores to work, is the previous passage of a given person through his/her physical life. Namely, the verses of the Bible (more strictly verses 33:25-30 from the biblical „Book of Job”) clearly indicate that God passes each person through his/her life at least twice. (The content of the above verses 33:25-30 from the biblical „Book of Job” I have quoted and interpreted in more detail in items #B4.1 and #B4 from my web page named „immortality.htm” – having the look at which I would recommend to interested readers.) In turn my research reveal that this multiple passage through life typically and mainly occurs without the need to repeatedly die – but only due to blocking the previous memory and simultaneously shifting back to years of youth in the so-called „reversible software time” (i.e. in the reversible „human time” in which all living creatures are aging, and which is briefly described on web pages linked by the Polish name of it „nawracalny czas softwarowy” from the Polish web page named „skorowidz.htm” – e.g. is briefly described in the Introduction and in items #G4 and #D4 from my English web page named „dipolar_gravity.htm”, while in detail it has been described in my Polish monograph [12] disseminated free of charge via the web page named „tekst_12.htm”). My research also reveals that this more than a single passage of each person through his/her physical life (often reminded to us by God with the phenomenon called „deja vu” – see item #F6 from the web page named „soul_proof.htm”), aims at the best possible upbringing of people into „soldiers of God” that are previously hardened in the fight against all adversities and in a pedantic search for truth and knowledge. However, this turning back in time to the age of youth should NOT be confused with the so-called „reincarnation”. Reincarnation, that is, restoring to life again a long time after the death of a given person, is used only in rare cases justified by existing situations (after all, too long awaiting for reincarnation invalidates the skills developed in previous life). From my research it appears that this shifting in time, and also reincarnation, are also connected with simultaneous blocking of automatic (normal) access to stored in the soul the memories and the programs of previous skills of a given person – although these memories and the skills’ programs still remain permanently recorded and are (e.g. hypnotically) accessible in the data and programs stored in the soul of that person. My research also shows that most people in each of these passages through their own lives have completely different parents, and often even live in different countries or even on other continents.

(2) In the human soul, the entire memory of all repetitions of a given person’s life is contained, as well as the programs of doing of everything that this person has learned in his/her previous passages through subsequent repetitions of his/her physical life. So the next information about the mechanism of work of this syndrome results from the content of the web page named „soul_proof.htm”, or more strictly from my findings presented in there, that in fact the most significant essence of all attributes of each person is recorded and programmed into his/her software soul. That is why in the Bible people are described as „living souls”. After all, our physical bodies are only types of hardware vehicles that allow for „self-generation” of data and programs contained in these souls. In other words, when someone his/her previous passage through life had in a different country with a different language, then in his/her soul are gradually accumulated the self-written programs which he/she developed for translating into the „spoken language” his/her thoughts originally existing in the „mental language” called „Ulot” (ULT) – the descriptions of which I am to provide below in the next paragraph (3). In turn, these are the problems with these programs for translating our thoughts from the language of „Ulot” to the used by a given person „spoken language”, that are responsible for appearance of the „foreign accent syndrome”. Because the entire history of each person is permanently recorded in the person’s software soul, these translating programs between „Ulot” and spoken language remain in the soul of this person also in times when he/she leads the next life, for example in a different country. So if something causes that the software of the soul, which manages what programs are used for what activities, for some reasons is changed from the present life to the previous one, then the person suddenly (or more precisely „immediately”) starts to speak with the „accent” that he/she developed in this previous passage through life in another country. Of course, such a redirection to different software in the soul can NOT be corrected with just a material medicine, but it is necessary to use for this purpose the non-material methods that correct the software of the soul. Therefore, because of the highly erroneous (i.e. atheistic and material only) present view of the world around us, our current „official atheistic medicine” is NOT (and will NOT be for a long time yet) able to permanently heal the „foreign accent syndrome”. Fortunately, this syndrome can be healed by methods for „illnesses of the soul”. One of such methods, which when additionally supported by other activities, may allow even for self-healing from virtually all „curable” illnesses of the soul, as well as from many „body illnesses”, is the so-called „correcting of beliefs” which I described more comprehensively in item #A2.2 from my web page named „totalizm.htm”.

(3) Our accent is controlled by a program from the soul which translates into „spoken language” whatever in a completely different „language of thought” (called „Ulot” or „ULT”) we in a flash plan in our thoughts that this is what we are to say. This sudden and persistent appearance of a foreign accent when speaking in their current native language proves, in the first place, that there exists in fact yet another one, different from our speech, discovered by me in 1982, an important „language of thought”, which I named „Ulot” or „ULT” (from the English „Universal Language of Thoughts”) – this is why, apart from this post, the „foreign accent syndrome” I also described in item #E4 from my other web page named „prophecies.htm”, in which I also discuss in more detail the language of „Ulot” (ULT), its meaning and use, and the evidence for its actual existence. Therefore, the appearance of the „foreign accent syndrome” originates from the occurrence of shift in the execution control from our souls, i.e. shift from the normally required execution of the program currently developed and used in the present life for translating thoughts from the language of „Ulot” to the „spoken language”, into the ill-execution of another similar program which, however, was self-programmed during our previous passage through the physical life taking place in a country other than at present – for more details see item #E4 indicated above from my other web page named „prophecies.htm”.

(4) People for many years know about the need to separate the „spoken language” from the „language of thought” (i.e. for example, separating „English” from „Ulot” or „ULT”). This knowledge results directly from long ago developed principles of the practically most effective formulation of communication between software and physical objects with which this software communicates – i.e. from the knowledge already accumulated by a modern discipline called „Software Engineering” (in which discipline NOT long ago I have worked as an university professor). For example, programs from today’s computers „think” in „binary language”. However, in order to communicate with people, these programs use procedures for translating the binary language to one of the „programming languages” understood by people. So it is obvious that since imperfect and fallible people have already been able to discover and implement the truth that the language in which they think, for practical reasons (e.g. for efficiency and universality) must be clearly separated from the language in which these thoughts are to be communicated, while for the creation of the „bridge” between both languages it is enough to develop and use translation programs (i.e. translators), the more infinitely perfect than us and all knowing God has already made the discovery of this truth thousands of „human years” before us. It is a great pity, then, that it will be many more years before the „official atheistic medicine” clinging to its monopoly recognizes the truth of this discovery and fact – what, however, should NOT stop us, i.e. the potential „victims” of errors and distortions of this official medicine, to begin for our own sake, the recognition of this truth immediately, and then to undertake actions in accordance with this truth.

A lot of information about the operation of the „foreign accent syndrome” (and hence also the hidden information on how this „illness of soul” should be treated) can be obtained from the analysis of the Bible verses. For example, verses 11:7-9 from the Biblical „Book of Genesis” describe how God confused the languages in builders of the Tower of Babel – here is the quote from the New World Bible: „(7) Let us go down and there confuse their language that they may not listen to one another’s language. … (9) That is why it name was called Ba’bel, because there Jehovah had confused the language of all the earth. …”; or verse 2:4 from the Biblical „Acts”, describing how the Apostles were given the ability to speak languages previously unknown to them – here is the quote: „and they all became filled with holy spirit and started to speak with different tongues, just as the spirit was granting them to make utterance.” To not go here into longer explanations (for which I recommend to look at above item #E4 from the web page named „prophecies.htm”), I only emphasize that these verses quite unequivocally imply that both the language in which we speak and the so-called „accent” which we have when we learn a language other than our native one, can NOT originate, for example, from the body – means from our physical brain, mouth muscles, nor from the configuration in which we put tongue in our mouth while speaking, but from „programs” contained in our soul, which programs we self-generate when we learn to speak, and which translate our thoughts from the language of „Ulot” (ULT) into our spoken language. For only to the „programs” the Bible assigns the name „Spirit”, and only the programs, NOT the whole our body, God is able to instantly transform or additionally expand with just a single „breathing in” them to the body so that they form another fragment of the software from human soul. In addition, these verses induce scientifically relevant questions – for example, is there a detectable in the current situation relationship between adopting by a given person views or beliefs related to those that once plagued the builders of the „Tower of Babel” and the manifestation in this person of the „illness of the soul” depending on some form of „language confusion” similar to e.g. „foreign accent syndrome”? After all, the learning scientifically of the answer to this question would later facilitate a more precise refinement of non-material methods of permanent healing of this syndrome, similar to the „correcting beliefs” method linked from this item.

Please notice here that the evidence indicated above, which confirms the existence and manner of work of the „foreign accent syndrome”, introduces also many additional consequences. For example, it is the source of information about various truths and facts, which atheistic scientists and deceived by them today people stubbornly refuse to acknowledge. Let us now present in numbered items (i) to (vii) below the most vital among these truths and facts:

(i) The FAS syndrome clearly proves that any attempts to cure this „foreign accent syndrome” will NOT be effective if these are done with only materialistic methods of today’s „official atheistic medicine” (i.e. without taking into account the knowledge stemming from the existence of the language of „Ulot” and the knowledge of soul programs that translate our thoughts from Ulot into our spoken language). In other words, to permanently cure consequences of the appearance of this syndrome it is necessary to redirect (i.e. restore) control over someone’s speech back to programs in the soul that were self-programmed during the current passage through our lives (instead of allowing that our pronunciation still continue to be controlled by programs from our soul pre-programmed in one of the previous passages through life, to which programs this syndrome rapidly redirects control over someone’s pronunciation). Of course, in order to be able to make such a redirecting of the execution control in one’s soul, it is necessary to drastically „correct one’s beliefs” – as I explain this in item #A2.2 from the web page named „totalizm.htm”.

(ii) The existence of the „foreign accent syndrome” also provides empirical evidence for correctness of the described in items #B4.1 and #B4 from the web page „immortality.htm”, my interpretation of verses 33:25-30 from the biblical „Book of Job”. The point is that these verses provide an extremely vital information that every person is passed through life at least two times (and hence it implies that some people passed during their previous lives through a different country than in their current life – i.e. that they lived in the country, the accent of which the FAS syndrome reconstructed) – what also means that the „reversible software time” that I discovered and described in my publications listed above actually exists and works for every human and for other living creatures.

(iii) This syndrome also proves that our present „official atheistic medicine” is extremely wrong (and thus lies to humanity) attributing all illnesses to our bodies only. This is because there are also non-material „illnesses of the soul” – as I described it at the beginning of this post.

(iv) „Foreign accent syndrome” also documents that our software soul contains software records of everything that makes us, while our body is only a kind of walking quasi-computer hardware that allows the self-programming of this software soul. In other words, this syndrome proves that the „soul” is NOT just an abstract name, which religions often use without providing explanations with the use of today’s terminology of what the soul actually is, but it is a kind of complete „software system” or program „package” that independently from our self-awareness contains also in itself precise data about everything we experienced and we have done in each out of our passages through life, as well as it contains detailed programs of doing everything that we have learned in our passages through „reversible software time” and through all our physical lives.

(v) Furthermore, it reveals that the so-called „group intellects” also have their „collective souls”, and that their collective souls are also susceptible to „illnesses of souls”. In other words, entire families, institutions, factories, cities, universities, communities, cults, religions, nations, countries, etc. (all of which totalizm calls „group intellects”), also have their own group souls in which they have saved their unique skills, culture, features, behaviours, etc., while the software of these group souls can also be subjected to various illnesses of souls.

(vi) It also provides additional (although indirect) confirmation that we receive „souls” only at the moment of breaking the umbilical cord – as I explained this in item #C6 of the web page named „soul_proof.htm”. Namely through illustrating to us, that adding or changing the soul software can be carried out at any moment of time, this syndrome reveals that God „breathes” into us our soul in the most suitable for this moment of time, namely just after we are born and catch our first breath, means at the moment when the umbilical cord is broken. So NOT true is the assumption that we automatically receive souls at the moment of egg fertilization – which moment is the most unsuitable for receiving the soul, but which moment wrongly are trying to adopt and impose onto people various religions, thus harmfully deviating from truth the beliefs of combatants of contraceptives and arsonists of pregnancy termination clinics.

(vii) What is the most important, the syndrome indicated here is also an additional empirical evidence for the existence of God, for the truth of the Bible verses, for correctness of my Theory of Everything called the Concept of Dipolar Gravity and the resulting from this theory currently the most moral philosophy of the world developed by man and called totalizm (i.e. the „totalizm” spelled with „z”), and for the truth of outcomes of the results of my research which I described in this post.

The reader probably have heard the saying „There is no such evil that would not generate some good” and understands also its opposite „There is no such good that would not give rise to some form of evil” – both expressing two deep life wisdoms, scientifically explained by the philosophy of totalizm as behaviours and characteristics of the so-called „moral field”. The work of both these wisdoms causes that those ones who caused that now „they carry their cross” in the form of the „foreign accent syndrome” described here, at the same time are giving a favour to the entire humanity by proving with their „illness of the soul” the truths and facts that I described above in (i) to (vii). This in turn means that regardless of the inconvenience or suffering caused by this syndrome, they were also having the honour of being distinguished by God. Due to this distinction, we – that is, other people, should now „keep our fingers crossed” so that some of them take seriously enough the „pursuing of knowledge” which with their inconveniences or sufferings they are carrying out, and thus they will implement in their lives the principles of treatment for „illnesses of the soul” which I describe here, while with their full and permanent healing this syndrome they will illustratively prove to rest of us that souls do exist and that the knowledge about souls can be worked out, expanded and accumulated by inquisitive human minds.

As I have already explained this before, the appearance of the syndrome discussed here is probably the result of practicing a belief in life, the implementation into action of which may be contradictory to the commandments and requirements of God, thus the identifying of its contradictory nature can probably be attempted, for example, on the basis of biblical descriptions of builders of the Tower of Babel. Therefore, non-material self-treatment of this syndrome should begin with the use of the method of „correcting one’s beliefs” – described in detail in item #A2.2 from my web page named „totalizm.htm”. In this method one should first (I) analyze own beliefs in order to find among them a wrong „belief” which is responsible for the appearance of the „illness of the soul” in the form of this syndrome. This erroneous belief can be known from the fact that probably it will be related to the manifestation of this syndrome (e.g. it will probably be somehow related to a given language, to a given nationality, country, etc.), while its implementation into actions will be contrary to God’s commandments and requirements described not only in the Bible, but also for example: prompted to us by conscience, manifested through behaviours of the „moral field”, imposed on us by moral laws, realized by the behaviours of moral energy, etc. This old wrong „belief”, or/and the way it is implemented into action, one must change into the new belief that is its own opposite or version, which will be consistent with the content of the Bible, promptings of conscience, etc. Then (II) one needs to find a „talent”, which will allow to correctly „implement into action” this new belief or the way it is implemented, thus to eliminate their prior incompatibility with the Bible. It is best for the „talent” to boil down to the high level of ability to do some kind of physical work that generates for us a lot of the so-called „moral energy”. After all, people troubled by the „illness of the soul” typically „bled out” almost all of their moral energy. In the end (III), with the constant „implementation into action” of the „talent”, through which we should altruistically (i.e. in the way deprived of expectations for gaining any own benefits from this) we keep helping our „neighbours” and follow humans in need, thus proving to God that we acquired a permanent habit of behaving in accordance with God’s commandments and requirements, and that old wrong acting and old way of implementing of the old belief has been completely removed from our „moral skeleton”. Of course, the effort of helping of our fellow humans and permanent acquiring of the correct habit will take much longer time than e.g. swallowing some pharmacy pill. This is why the method described here do NOT yields the „instant” results – to which are used the present impatient people. But the outcomes of it are permanent, it does NOT generate adverse side effects, and it produces simultaneously many completely different outcomes which will turn out to be beneficial in long term.

Because implementing in our actions from everyday life, the wrong beliefs that we hold but are contrary to the commandments and requirements of God, is the most primary cause of practically all problems and illnesses that plague both individual people and the so-called „group intellects”, I personally advise those readers who are just experiencing some illnesses incurable by material medicines or experiencing some impossible to eliminate problems, to also try the described in detail in item #A2.2 from the web page named „totalizm.htm” method of „correcting one’s beliefs”. After all, in contrast to today’s „material” medications, this method does NOT form adverse side effects, while with its correct implementation with the elapse of time it may cure almost every curable illness and solve almost every problem. Why, then, do not try it?

In conclusion I should add that some information regarding „foreign accent syndrome” (FAS), as well as regarding the language of „Ulot” (ULT) – the learning about which provides a foundation for the treatment of this „illness of the soul”, I also presented in item #E4 from my other web page named „prophecies.htm”.

Copyrights © 2019 by Dr Eng. Jan Pająk

* * *

The above post is an adaptation of item #F11 from my web page named „soul_proof.htm” (updated on 10th of June 2019, or later). Thus, the reading of the above descriptions would be even more effective from the web page „soul_proof.htm” (or from „volume T” of my publication [13] – see the web page „tekst_13.htm”), than from this post – after all e.g. on the totaliztic web pages are working all (green) links to other related web pages with additional explanations, important texts are highlighted with colours, the descriptions are supported with illustrations, the content is updated regularly, etc. The most recent update of the web page „soul_proof.htm” can be viewed, amongst others, through addresses:
http://www.geocities.ws/immortality/soul_proof.htm
http://magnokraft.ihostfull.com/soul_proof.htm
http://totalizm.zensza.webd.pl/soul_proof.htm
http://gravity.ezyro.com/soul_proof.htm
http://totalizm.com.pl/soul_proof.htm
http://cielcza.cba.pl/soul_proof.htm
http://pajak.org.nz/soul_proof.htm

(*) Notice that every address with totaliztic web pages, including all the above web addresses, should contain all totaliztic (my) web pages – including all the web pages indicated in this post. Thus, in order to see any totaliztic (my) web page that interests the reader, it suffices that in one amongst the above addresses, the web page name „soul_proof.htm” is changed into the name of web page which one wishes to see. For example, in order to see the web page named „parasitism.htm” e.g. from the totaliztic web site with the address http://totalizm.com.pl/soul_proof.htm , it is enough that instead of this address in the window of an internet browser one writes e.g. the address http://totalizm.com.pl/parasitism.htm .

It is worth to know as well, that almost each new topic that I am researching on principles of my „scientific hobby” with „a priori” approach of the new „totaliztic science”, including this one, is published in all mirror blogs of totalizm still in existence (the above topic is repeated in there as the post number #310E). So far 8 such blogs ware created and maintained. At the moment only three out of these 8 blogs of totalizm still remain undeleted by adversaries of the new „totaliztic science” and of the moral philosophy of totalizm. These three blogs of totalizm still available can be viewed at following internet addresses:
https://totalizm.wordpress.com
https://kodig.blogi.pl
https://drjanpajak.blogspot.com (or https://drjanpajak.blogspot.co.nz )
Fortunately, the deletion of oldest blogs of totalizm has NOT erased their content. This is because as from 30 October 2018, all (i.e. currently as many as 310) posts to blogs of totalizm (almost half of which are in two languages, i.e.: in Polish and English) are also published in an electronic „book-like” volumes marked [13] and available in safe PDF format and in two print sizes (i.e. large 20pt and normal 12pt) from the web page named „tekst_13.htm”, available on all addresses indicated above (i.e. addresses finished on http://pajak.org.nz/tekst_13.htm ).

With the totaliztic salute,
Dr Eng. Jan Pająk

#310: „Syndrom zagranicznego akcentu” (tj. „Foreign accent syndrome”) – czyli najbardziej edukująca „choroba duszy”, która uczy nas czym owe „choroby duszy” są, jak one powstają i się objawiają, dlaczego dzisiejsza „oficjalna medycyna ateistyczna” NIE jest w stanie ich wyleczyć swymi materialistycznymi metodami, oraz jakich wierzeń i zasad postępowania trzeba nabyć, aby te choroby, podobnie jak ów syndrom, móc leczyć

2019/05/25

Motto: „Ponieważ Biblia, totalizm i materiał dowodowy zaprezentowany na totaliztycznej stronie ‚soul_proof_pl.htm’ zgodnie dowodzą, że człowiek to żyjąca dusza, utrzymywanie swej duszy przy zdrowiu i chronienie jej przed nabywaniem „chorób duszy” poprzez praktykowanie wymaganych od nas przez Boga wierzeń, postępowań i przykazań, spowoduje iż całe nasze ciało też będzie automatycznie utrzymywane w takim jak owa dusza zdrowiu.”

Chociaż religie nauczają nas od tysiącleci, że ludzie to NIE tylko ciało, ale także dusza, dzisiejsza „oficjalna nauka ateistyczna”, a także jedna z jej dyscyplin – tj. „oficjalna medycyna ateistyczna” uparcie zaprzeczają istnieniu duszy. Wszakże bazują one na starym i szokująco błędnym naukowym założeniu, że pole grawitacyjne jest polem monopolarnym, podobnym do pól elektrycznych oraz do pól ciśnień, tj. w jakim to polu monopolarnym wszystkie jego manifestacje są zaistniałe w tej samej przestrzeni wykazującej tylko jeden zestaw cech, składowych i praw nią rządzących, a stąd w jakiej to przestrzeni dusza o odmiennych niż ciało cechach i konsystencji NIE mogłaby zaistnieć. W rezultacie, wszystkie metody leczenia dzisiejszej „oficjalnej medycyny ateistycznej” równie błędnie zakładają, iż istnieją jedynie „choroby ciała”, a stąd ograniczają swe działania do materialistycznego leczenia wyłącznie owych chorób ludzkiego ciała. Na szczęście dla naszej cywilizacji, w 1985 roku autor tej strony wypracował zupełnie nową i nadal jedyną faktyczną Teorię Wszystkiego zwaną Koncept Dipolarnej Grawitacji – ustalenia jakiej dostarczają naukowych i filozoficznych fundamentów dla całej treści strony internetowej o nazwie „soul_proof_pl.htm”. Ponieważ teoria ta udowodniła, że pole grawitacyjne jest polem dipolarnym (a NIE monopolarnym – jak kłamliwie wmawia ludzkości oficjalna nauka ateistyczna), stąd podobnie jak dipolarne pole magnetyczne grawitacja ma aż dwa bieguny (tj. ma biegun „wlotu” (I) oraz biegun „wylotu” (O) – oznaczane tak od angielskich słów „Inlet” i „Outlet”). Z kolei to co w naszym świecie jest nazywane „przyciąganiem grawitacyjnym” faktycznie jest „koncentrycznie ściskającym ciśnieniem dynamicznym” obecnym w każdym polu dipolarnym – tj. jest tym samym rodzajem „ciśnienia dynamicznego”, które ku uciesze gapiów (np. ku uciesze naukowców nie rozumiejących praw hydrodynamiki), między innnymi jest w stanie utrzymywać piłeczki pingpongowe w strumieniach wody wytryskującej z wodnych fontann. Ta teoria wszystkiego ujawnia więc nam naukowo, że niezależnie od naszego „świata fizycznego” reprezentującego „wlot” (I) dla pola grawitacyjnego, na drugim „wylotowym” (O) biegunie dipola grawitacyjnego ukryty jest „drugi świat” o cechach zupełnie odwrotnych do naszego świata fizycznego – jaki moja teoria wszystkiego nazywa „przeciw-światem”, zaś religie i mądrość ludowa nazywają „tamtym światem”. Aby zaś masa każdego obiektu z naszego świata fizycznego była dipolarnie balansowana, w owym przeciw-świecie zawarty musi być przeciw-materialny duplikat każdego obiektu z naszego świata fizycznego. Podążając dalej po tej linii naukowego wnioskowania, mój Koncept Dipolarnej Grawitacji stopniowo odkrył, poczym formalnie udowodnił, że każdy obiekt istniejący w naszym świecie fizycznym, w tym każdy z nas ludzi, jest tylko rodzajem „hardware”, dla którego w tamtym innym świecie istnieje „software” operujące każdym z obiektów tego świata fizycznego. Ów „pakiet” software przez Boga przyporządkowany każdemu obiektowi z naszego świata fizycznego religie nazywają właśnie terminem „dusza”. (Mój formalny dowód naukowy na istnienie ludzkiej duszy przytoczyłem w punkcie #G2 strony o nazwie „soul_proof_pl.htm”.)

Skoro zaś zgodnie z ustaleniami mojego Konceptu Dipolarnej Grawitacji, człowiek składa się z hardwarowego ciała, oraz zarządzającej tym ciałem softwarowej duszy, jeśli w tym podwójnym układzie „ciało i dusza ludzka” cokolwiek ulega np. popsuciu, wówczas choroby jakie po tym będą się objawiały muszą być klasyfikowane do co najmniej dwóch odmiennych kategorii zasadniczych, mianowicie do (1) „chorób ciała”, oraz do (2) „chorób duszy” – co wykazuje duże podobieństwo do dzisiejszych komputerów, w których też mogą zaistnieć (1) „zepsucia hardware” oraz zupełnie odmienne od nich (2) „uszkodzenia software” (np. z powodu tzw. „wirusów komputerowych”). Trwałe wyleczenie więc każdej z tych dwóch kategorii chorób będzie wymagało użycia zupełnie odmiennych wierzeń, zasad, metod i narzędzi. Niestety, nasza „oficjalna medycyna ateistyczna” wszystkie choroby stara się leczyć jednakowo, mianowicie tak jakby wszystkie one były „chorobami ciała”, a stąd jakby wszystkie one dawały się wyleczyć materialnymi medykamentami i metodami – co faktycznie jest odpowiednikiem np. prób naprawiania uszkodzeń oprogramowania w dzisiejszych komputerach wyłącznie z pomocą śrubokrętów i lutownic. Chociaż więc z moich doświadczeń wynika, że oficjalna nauka i medycyna ateistyczna, usilnie broniąca swego wysoce dochodowego dla niej monopolu na badania i na edukację, dobrowolnie NIE zmieni swoich poglądów ani metod działania, najwyższy już czas, abyśmy my, czyli „ofiary” błędów, wypaczeń i kłamstw owej oficjalnej nauki i medycyny ateistycznej, zaczęli rozumieć, że istnieją dwa drastycznie odmienne rodzaje chorób, a stąd i istnieje też potrzeba dla użycia dwóch zupełnie odmiennych rodzajów leczenia. Mianowicie tylko „choroby ciała” mogą być leczone materialnymi metodami – jedynie jakie uznaje i używa dzisiejsza „oficjalna medycyna ateistyczna”. Natomiast dla „chorób duszy” konieczne jest wypracowanie i wprowadzenie do użycia zupełnie odmiennych „niematerialnych” metod leczenia, będących jakby odpowiednikami „naprawiania” software z dzisiejszych komputerów – jakie to „niematerialne” metody wskażę i pokrótce wyjaśnię w dalszej części tego wpisu.

Jak też się okazuje, już do chwili obecnej dało się zidentyfikować sporo „chorób duszy” – czyli tych, dla trwałego leczenia których konieczne jest użycie „niematerialnych” wierzeń, zasad, metod, narzędzi, itp. Jeśli bowiem „chorób duszy” się NIE leczy, lub leczy niewłaściwie, wówczas mogą one być równie zabójcze jak „choroby ciała”, tyle że zwykle uśmiercają one dopiero kiedy osiągną 100% poziom swego zaawansowania – co np. dla części tych chorób wynikającej z niedoboru tzw. „energii moralnej” objawia się spadkiem do zera zasobu energii moralnej zgromadzonej w duszy danego intelektu, wyzwalając tym zjawisko tzw. „moralnego uduszenia” opisywane np. w punkcie #D4 z mojej strony internetowej o nazwie „parasitism_pl.htm”. Ponadto choroby te mogą dopadać zarówno indywidualne intelekty (czyli pojedyńczych ludzi), jak i całe intelekty zbiorowe (czyli całe fabryki, narody, państwa, a nawet cywilizacje). Tyle, że zależnie czy dopadły one indywidualne czy też zbiorowe intelekty, te same „choroby duszy” nazywane są odmiennie. Przykładowo to co u indywidalnej osoby nazywane jest „depresja psychiczna”, w intelekcie grupowym może być nazywana albo „depresją ekonomiczną”, albo też „korupcją” – część morderczych efektów 100% poziomu zaawansowania której to korupcji opisuję w punkcie #E3 swojej strony o nazwie „pajak_dla_prezydentury_2020.htm”, a także we wpisie numer #269 do blogów totalizmu (odnotuj, że ów wpis #269 jest publikowany w „tomie V” opracowania [13] publikującego wszystkie moje wpisy do blogów totalizmu, a upowszechnianego w bezpiecznym formacie PDF stroną „tekst_13.htm”). Jednym zaś z symptomów iż dane państwo, czy nawet cała cywilizacja, znajduje się już na progu „moralnego uduszenia” (a państw, które upadły już do tak niskiego poziomu swej „energii moralnej”, w dzisiejszym świecie jest już szokująco dużo), jest iż praktycznie nic konstruktywnego NIE można w nim dokonać aby poprawić sytuację jego mieszkańców, stąd o wszystkim się tam jedynie „debatuje”, wykłóca i obiecuje, jednak jakiekolwiek faktyczne działanie z licznych powodów przestaje być już tam możliwe (rozważ rozwój sytuacji z pierwszej połowy 2019 roku w sprawie tzw. „Brexit”). Pozostaje więc jedynie kwestią czasu, kiedy zacznie się w nich to co opisuję na stronie „2030.htm”, zaś co ilustruje darmowy film z YouTube zatytułowany „Zagłada ludzkości 2030” dostępny pod adresem https://www.youtube.com/watch?v=o06UvHgahr8 lub wyszukiwalny poprzez adres https://www.youtube.com/results?search_query=zag%C5%82ada+ludzko%C5%9Bci+2030 . Z kolei „choroba duszy”, która u indywidualnej osoby będzie nazywana „opętaniem”, w intelekcie grupowym może być nazywana np. „histerią tłumu” – którą to histerię opisałem, między innymi, w punkcie #C5 swej strony internetowej o nazwie „nirvana_pl.htm”.

Najpowszechniej znana grupa „chorób duszy” dopadających indywidualne osoby obejmuje, między innymi, (1) wszelkie tzw. „choroby psychiczne”. Przykładowo, praktycznie wszyscy zapewne już słyszeli o „depresji psychicznej” – czyli o najbardziej niszczycielskiej z owych „chorób psychicznych”, jaka z powodu błędnego sposobu dzisiejszego jej leczenia metodami „chorób ciała” nadmiernie i niepotrzebnie często kończy się śmiercią jej ofiary. (Intrygujące, że krajem, w którym z powodu depresji psychicznej co roku umiera jeden z największych w świecie procentów jego mieszkańców, jest ten w którym właśnie wypracowuję i publikuję m.in. wyniki swych badań jak należy trwale leczyć tę „chorobę duszy” – jednak w którym praktycznie wszystkie moje odkrycia naukowe są uparcie ignorowane.) Wyniki moich badań ujawniają, że „depresja psychiczna” wynika z niedoboru tzw. „energii moralnej”, jaka to „energia moralna” w ludzkich duszach spełnia tę samą rolę, co tlen spełnia w ludzkich ciałach fizycznych – to datego o tej depresji, oraz o efektywnym sposobie jej trwałego leczenia, staram się edukować ludzi, między innymi, w punktach #E1, #E2, #C3 i #D2 swej strony o nazwie „parasitism_pl.htm”, w punktach #D10, #D9, #D4 i #E5 strony o nazwie „totalizm_pl.htm”, oraz w punkcie #C6 innej swej strony internetowej o nazwie „nirvana_pl.htm”. Do chorób duszy należą także (2) „wszelkie nałogi” – w tym wszystkie rodzaje narkomanii (też wynikające z utraty energii moralnej poprzez jej marnotrawienie, połączonej z brakiem siły woli i praktykowaniem kłamstw i błędnych wierzeń). Są nimi także (3) wszelkie chroby pamięci – np. „Alzheimer” a także np. „Parkinson” (o fakcie, iż „Parkinson” też jest chorobą pamięci polegającą na „zapominaniu”, czyli na odcinaniu dostępu do tej części pamięci duszy jaka zawiera programy sterujące ruchami ciała, ujawnia nam funcjonowanie duszy); oraz (4) „choroby niekontrolowanych odruchów” – przykładowo te po angielsku zwane „Tardive Dyskinesia”, „Myoclonus”, „Hyper-activity”, „Tics” (nerwowy tik), itp. Ponadto, należą do nich (5) wszystkie „alergie” – które dzisiejsi lekarze zupełnie błędnie też uważają za choroby o czysto „materialnym” pochodzeniu – tylko ponieważ generują one wyraźnie widoczne materialne manifestacje (jak zresztą czynią to też wszystkie inne „choroby duszy”). Istnieją też choroby dusz uznania istnienia jakich dzisiejsza oficjalna medycyna ateistyczna nadal upacie odmawia – jedną z nich, nadal nieuznawaną przez oficjalną naukę (chociaż uznawaną i leczoną przez religie) są tzw. (6) „opętania” opisywane w punkcie #F5 powyżej. Oczywiście, „chorób duszy” jest znacznie więcej niż tylko powyższe, jednak dla nazwania i tylko krótkiego opisania ich wszystkich musiałbym opublikować całą długą odrębną stronę.

Wszystkie choroby, tj. zarówno „choroby ciała” jak i „choroby duszy”, są wynikiem albo (A) działań opartych na braku wiedzy lub na zawierzeniu kłamstwom, albo też (B) działań opartych na ignorowaniu poprawnej wiedzy oraz prawdy. Przykładowo, jeśli uprawia się seks z osobą, która kłamie iż jest fizycznie zdrowa, a faktycznie ma np. AIDS czy syfilis, wówczas zaraża się ową niebezpieczną chorobą ciała. Podobnie, jeśli zawierzy się kłamstwom oficjalnej nauki ateistycznej, że jakoby Bóg NIE istnieje, wówczas nabywa się niezgodnych z przykazaniami i wymaganiami Boga wierzeń, postaw, zwyczajów, upodobań, itp., jakie korumpują „szkielet moralny” i stąd wiodą właśnie prosto do poważnych „chorób duszy”. Albo przykładowo, jeśli wprawdzie słyszy się obecne ostrzeżenia WHO, że „przemysłowo przetwarzana żywność jest szkodliwa dla zdrowia”, jednak ignoruje się prawdę tych ostrzeżeń i ciągle opycha się swoje ciało wyłącznie żywnością, którą supermarkety sprzedają w puszkach i ładnych opakowaniach dobrze ukrywających maleńki i niemal niemożliwy do odczytania długi wykaz chemikalii jakie żywność ta zawiera, wówczas jeszcze w młodym wieku można umrzeć np. na raka, zamiast umrzeć dopiero wiele lat później z powodu starości. Podobnie, jeśli czyta się moje opracowania ostrzegające, że tylko utrzymywanie wysokiego poziomu zapełnienia swej duszy tzw. „energią moralną” chroni nas przed wieloma „chorobami duszy”, jednak ignoruje się tę wiedzę i prawdę oraz bezmyślnie upuszcza się swoją energię moralną np. narkotykami, wówczas szybko umiera się na „moralne uduszenie” inicjowane „depresją psychiczną”. Kluczami więc do zdrowia zarówno duszy jak i ciała, są: „poszukiwanie prawdy” oraz „przysparzanie poprawnej wiedzy”. Niestety ani znajomość prawdy ani też posiadanie poprawnej wiedzy w dzisiejszych czasach powszechnego okłamywania się i „unikania wdrażania prawdy” same w sobie NIE mają żadnego wpływu na poprawę naszego zdrowia, jeśli NIE zostaną one zamienione w czyn dokonywania „dobrych uczynków” (tj. w moralnie-poprawne zachowania i wykonywanie tego co Bóg nam nakazuje). Wszakże dowolny czyn, zależnie od wiary, nastawienia, powodu, itp., z jakim jest on realizowany, może zarówno powodować zdrowie, jak i powodować chorobę. Przykładowo, jeśli głęboko się wierzy, że jakieś nieszkodliwe tabletki nas uzdrowią, wówczas czyn ich zjedzenia spowoduje iż zacznie działać tzw. „placebo efekt” – który faktycznie da nam zdrowie nawet jeśli tabletki te są np. ze zwykłej mąki. Podobnie jeśli głęboko się wierzy, że coś jest dla nas trujące, wówczas czyn tego zjedzenia może spowodować iż dane coś faktycznie nas otruje – nawet jeśli też jest to zwykłą mąką. (To dlatego np. ci co wierzą w duchy, widują duchy; ci co wierzą w Szatana, doświadczają Szatana; ci co wierzą w pecha po przebiegu czarnego kota, faktycznie mają pecha gdy taki kot im przebiegnie drogę; ci co wierzą w dobry talizman, ów talizman przynosi im szczęście; itp.) Stąd trzeba nauczyć się rozróżniać, rodzaje wiary, nastawień, powodów, celów, itp., które są nosicielami dobra i zdrowia, od tych jakie są nosicielami zła i choroby. Nauczenie się zaś tego rozróżniania wymaga abyśmy nieustannie poszerzali swoją wiedzę i poszukiwali prawdy, między innymi poprzez poznawanie boskich przykazań i pouczeń studiowaniem treści Biblii, wsłuchiwaniem się w podszepty swego sumienia, poznawaniem np. Konceptu Dipolarnej Grawitacji i filozofii totalizmu, itp. To te bowiem źródła wiedzy i prawdy nauczają, że jeśli przykładowo produkuje się coś z niewłaściwym nastawieniem (np. że czynimy to jedynie w celu zbogacenia samych siebie), wówczas zamiast chronić nas przed chorobami ciała i duszy, produkowanie to będzie jedynie spychało nas w choroby. Z kolei produkowanie tego samego dobra, jednak czynione z naszą motywacją miłości bliźniego i chęci pomocy bliźnim, będzie przysparzało nam energii moralnej, oraz poprawiało zdrowie naszego ciała oraz duszy. Jeśli więc w swoich postępowaniach zacznie się przestrzegać to co tutaj wyjaśniam, wówczas nieustająco wdrażając w czyn swe bazujące na Biblii i podszeptach sumienia działania dokonywania „dobrych uczynków”, będzie się w stanie samo-wyleczyć z nawet najprzykrzejszych chorób duszy czy ciała – jeśli tylko te należą do kategorii „uleczalnych”.

Do każdej choroby która dopada dany „intelekt”, tj. bez względu na to czy jest to „choroba ciała” czy też „choroba duszy”, ani czy dopada ona pojedyńcza osobę czy też intelekt grupowy, przywiązana jest „filozoficzna zagadka”, poszukująca odpowiedzi, czy choroba ta jest „uleczalna” dla danego intelektu, w danej jego sytuacji, oraz na danym poziomie wiedzy i rozwoju ludzkości. Podobna „filozoficzna zagadka” przywiązana jest też do każdego problemu trapiącego ludzi – tyle że poszukuje ona odpowiedzi czy problem ten jest „rozwiązywalny” dla danego intelektu, w danej sytuacji tego intelektu, oraz na danym poziomie wiedzy i rozwoju ludzkości. Odpowiedź jaką poszczególne filozofie postulują dla obu tych filozoficznych zagadek, ujawnia zasadniczą filozoficzną różnicę pomiędzy filozofią życiową dzisiejszej oficjalnej medycyny i nauki ateistycznej, oraz filozofią totalizmu. Mianowicie, chociaż nigdzie NIE natknąłem się jeszcze na publikację jaka by klarownie i jednoznacznie zdefiniowała stanowisko dzisiejszej oficjalnej nauki i medycyny ateistycznej w sprawie odpowiedzi na obie te filozoficzne zagadki, z zachowań i wypowiedzi wielkiej liczby naukowców i medyków wnioskuję, że ich odpowiedź brzmi „TAK” – tj. że ich zdaniem „uleczalność” wszystkich chorób oraz „rozwiązywalność” wszystkich ludzkich problemów leży w rękach i możliwościach ludzi. Tyle, że trzeba przeznaczyć wystarczającą ilość pieniędzy na wynajdowanie, wytwarzanie i zakup np. coraz bardziej doskonałych lekarstw, na szkolenie i zatrudnianie np. coraz lepszych lekarzy, oraz na budowę i utrzymywanie w działaniu np. coraz efektywniejszych szpitali. Z kolei filozofia totalizmu udziela odpowiedzi „NIE” na obie te filozoficzne zagadki. Stwierdza ona bowiem, że „uleczalność” chorób, oraz „rozwiązywalność” ludzkich problemów stanowi „Ostateczny Atut” Boga. Z pomocą tego „atutu” Bóg zawsze będzie więc decydował dla każdego indywidualnego przypadku, sytuacji i czasu, czy dana osoba lub intelekt grupowy np. zasłużyła sobie swym posłuszeństwem Bogu, postępowaniem, pracą, motywacjami, itp., aby na właśnie konfrontowaną taką „filozoficzną zagadkę” otrzymać odpowiedź TAK, czy też odpowiedź NIE. Niestety, objętość wyjaśnień wymaganych dla ujawnienia faktycznych powodów różnic w stanowiskach obu powyższych filozofii, oraz wskazania materiału dowodowego jaki podpiera oraz kwestionuje każdą z odpowiedzi TAK lub NIE, uniemożliwia przytoczenie tych wyjaśnień w niniejszym ograniczonym objętościowo wpisie. Jednak obiecuję, że jeśli Bóg przyzna mi wymagany czas i możliwości na wyklarowanie i tej sprawy, wówczs wyjaśnienia te włączę do którejś ze swych publikacji, zaś link do ich opisów przytoczę tutaj. W tym miejscu jedynie proponuję czytelnikowi spróbować samemu znaleźć sobie odpowiedź na pytanie, czy istnieje w świecie państwo, które kiedykolwiek byłoby stać na faktyczne urzeczywistnienie np. wyleczalności każdej choroby; a także na pytanie czy gdyby Bóg wypuścił ze swoich rąk ów „Ostateczny Atut”, to czy istniałaby jakakolwiek pewność, że ludzkość w nieskończoność kontynuowałaby kroczenie po drodze dobra, rozwoju oraz uznawania nadrzędności wiedzy i możliwości Boga, tj. bez zbaczania ku zaakceptowaniu i nabyciu egoistycznych cech, jakie w Biblii są nam uświadamiane m.in. symbolicznymi losami Lucyfera.

Istnieje jedna unikalna „choroba duszy” – dla omówienia właśnie której przygotowałem cały niniejszy wpis i punkt #F11 ze strony o nazwie „soul_proof_pl.htm” z którego wpis ten został adaptowany. Po angielsku jest ona nazywana „Foreign Accent Syndrome”, albo skrótowo „FAS” – co w przybliżeniu można tłumaczyć jako „syndrom zagranicznego akcentu”. Omawiam ją tu bardziej szczegółowo, ponieważ ta unikalna choroba duszy (a) aż tak spektakularnie rzuca się w oczy każdego, a jednocześnie cechuje się takim objawami, że NIE daje się udawać iż nieodnotowuje się jej istnienia, a jednocześnie jeśli uznaje się już to co opisuję w tym wpisie, jej objawy natychmiast upewniają, iż musi ona wywodzić się z jakiegoś „zachorowania duszy” (a NIE z „zachorowania ciała”). Ponadto (b) choroba ta została już uznana przez „oficjalną medycynę i naukę ateistyczną”. Stąd medycyna ta i nauka NIE będą mogły w przyszłości się „wykręcić”, twierdząc np. że choroba ta jest jedynie np. produktem wyobraźni i faktycznie to NIE istnieje (tak, jak nauka ta nieoficjalnie się ustosunkowuje np. do wszelkich „opętań”). Co ciekawsze, (c) opisany poniżej mechanizm powstawania tej choroby zawiera w sobie, a stąd i automatycznie też nam ujawnia, wierzenia, metody i narzędzia jakimi należy ją trwale leczyć. Na dodatek (d) choroba ta dostarcza nam oczywistego i sprawdzalnego przez każdego materiału dowodowego na aż cały szereg faktów i prawd celowo dotychczas ignorowanych, zatajanych, lub negowanych przez oficjalną naukę i medycynę ateistyczną. Owe zaś fakty i prawdy z kolei ujawniają nam i dowodzą, między innymi: (d1) iż Bóg istnieje, (d2) iż dusza istnieje, (d3) iż to właśnie w duszy, a NIE w ciele, zawarta jest cała esencja naszej osobowości, cała pamięć naszego życia, oraz programy wszystkich umiejętności jakich w całym swym życiu się nauczyliśmy i stosowaliśmy, zaś nasz mózg jest jedynie rodzajem „urządzenia nadawczo-odbiorczego” (tj. „terminala”) realizującego komunikowanie się ciała fizycznego z duszą – po szczegóły patrz podrozdział I5.4 z tomu 5 monografii [1/5], lub patrz wideo o tytule „Dr Jan Pająk portfolio” dostępne pod adresem https://www.youtube.com/watch?v=f3MuZec4jGM , (d4) iż starzenie się ludzi następuje w „nawracalnym czasie softwarowym” – jaki to nawracalny czas pozwala Bogu na kilkakrotne cofanie nas w czasie do lat naszej młodości, (d5) iż w celach wychowawczych Bóg przepuszcza nas przez życie fizyczne więcej niż jeden raz – czasami w zupełnie odmiennym kraju niż nasz obecny, itd., itp. – wszystkie które to prawdy i fakty są uparcie ignorowane lub zatajane, negowane i krytykowane przez dzisiejszą naukę i medycynę ateistyczną. Szerszy wykaz owych faktów i prawd ujawnianych nam i dowodzonych przez „syndrom zagranicznego akcentu” wskażę i omówię pod koniec niniejszego wpisu, a także w punkcie #E4 z innej swej strony o nazwie „przepowiednie.htm”.

Objawy tej ogromnie edukacyjnej „choroby duszy” – narazie opisywanej tylko po angielsku i zwanej „foreign accent syndrome”, tj. objawy opisywanego w tym wpisie „syndromu zagranicznego akcentu”, powodują że osoba jaka nabyła tego syndromu raptownie zaczyna mówić z ciężkim zagranicznym akcentem, oraz że tego zagranicznego akcentu NIE jest w stanie już równie raptownie się pozbyć (a ściślej, że dzisiejsza oficjalna medycyna ateistyczna wogóle NIE potrafi syndromu tego trwale wyleczyć). Jak objawy te się manifestują, a także szereg dalszych cech tego syndromu, można sobie postudiować z YouTube, przeglądając tam np. dostępne od 13 czerwca 2018 roku krótkie, bo zaledwie około 13-minutowe australijskie wideo angielskojęzyczne o tytule „The women who woke up with foreign accents | 60 Minutes Australia” (tj. „Kobiety które obudziły się z zagranicznymi akcentami”), upowszechniane pod adresem: https://www.youtube.com/watch?v=uLxhSu3UuU4 , albo też poszukując w YouTube lub w internecie innych wideów na temat tego syndromu za pośrednictwem angielskich słów kluczowych: foreign accent syndrome (używając w celu tego wyszukania np. adresu: https://www.youtube.com/results?search_query=foreign+accent+syndrome ).

Owo nagłe nabycie silnego zagranicznego akcentu przez osobę która nigdy NIE uczyła się danego języka obcego ani nigdy w obecnym swym życiu NIE przebywała w kraju jakiego akcent nagle nabyła, oraz która uprzednio doskonale mówiła swym rodzimym językiem, dostarcza nam aż całego szeregu dowodów empirycznych na prawdy i fakty, jakich uznania oficjalna nauka ateistyczna uparcie odmawia, chociaż jakie od tysiącleci są nam opisywane np. w Biblii, zaś począwszy od 1985 roku jakie są też potwierdzane naukowo przez obecnie najmoralniejszą nowoczesną filozofię świata wypracowaną przez człowieka i zwaną filozofią totalizmu (tą zawsze pisaną przez „z”). Przykładowo zaistnienie tego syndromu dowodzi, iż umiejętność mówienia jest sterowana programami zawartymi w naszej softwarowej duszy, a NIE hardwarowym działaniem naszego mózgu, mięśni, oraz konfiguracji języka w naszych ustach. Wszakże raptowne pojawienie się tego syndromu w jednej chwili kiedy towarzyszyła temu zaledwie krótka (chociaż silna) migrena, NIE byłoby możliwe gdyby wynikał on z fizycznej zmiany ludzkiego mózgu i pamięci, mięśni, oraz z konieczności przeformowania konfiguracji języka w ustach jego ofiary – tak jak błędnie wmawiają nam to dzisiejsi ateistyczni medycy. Syndrom ten jest więc następstwem przypadkowego przekierowania kontroli zarządzającej mową do innego programu zawartego w duszy, jaki to program powstał podczas uprzedniego przejścia danej osoby przez życie w odmiennym niż obecnie kraju.

Jak ów „syndrom zagranicznego akcentu” powstaje i działa, dosyć dokładnie wyjaśnia to moja Teoria Wszystkiego zwana Koncept Dipolarnej Grawitacji – a szczególnie owa część tejże teorii jaką zaprezentowałem na stronie internetowej o nazwie „soul_proof_pl.htm”. Aby jednak zaoszczędzić czytelnikowi szukania odpowiednich informacji w szerokich opisach tejże Teorii Wszystkiego (która wszakże obejmuje swoją ważnością praktycznie wszystko – a stąd już z definicji musi być bardzo obszerna) skrótowo opiszę tutaj w punktach powody i mechanizmy działania „syndromu zagranicznego akcentu” oraz wskażę źródła informacji i materiałów dowodowych, jakie potwierdzają poprawność niniejszych opisów tego mechanizmu. Oto kolejne z owych powodów i mechanizmów:

(1) Poprzednio istniejącym już w ludzkiej duszy źródłem obcego akcentu, jaki ów syndrom jedynie przywraca do działania, jest uprzednie przejście danej osoby przez swe życie fizyczne. Mianowicie wersety Biblii, a ściślej wersety 33:25-30 z bibilijnej „Księgi Hioba”, wyraźnie informują, że każdego z ludzi Bóg przepuszcza przez życie co najmniej dwa razy. (Treść powyższych wersetów 33:25-30 z bibilijnej „Księgi Hioba” zacytowałem i dokładniej zinterpretowałem w punktach #B4.1 i #B4 swej strony „immortality_pl.htm” – przeglądnięcie których to punktów rekomendowałbym zainteresowanym osobom.) Z kolei moje badania ujawniły, że to wielokrotne przepuszczanie przez życie typowo i głównie następuje bez konieczności wielokrotnego umierania – a jedynie poprzez blokowanie uprzedniej pamięci i równoczesne cofanie do lat młodości w tzw. „nawracalnym czasie softwarowym” (tj. w nawracalnym czasie, w którym starzeją się wszelkie żywe istoty, a który skrótowo opisany jest na stronach linkowanych poprzez jego nazwę ze strony „skorowidz.htm” – np. skrótowo opisany we Wstępie i w punktach #G4 i #D4 z mojej strony internetowej o nazwie „dipolar_gravity_pl.htm”, zaś dokładnie został opisany w mojej monografii [12] upowszechnianej gratisowo za pośrednictwem strony „tekst_12.htm”). Moje badania też ujawniają, że owo więcej niż jednokrotne przepuszczanie każdej osoby przez życie fizyczne (często nam przypominane przez Boga zjawiskiem zwanym „deja vu” – patrz punkt #F6 powyżej), ma na celu możliwie najlepsze wychowanie ludzi na „żołnierzy Boga” zahartowanych uprzednio w zwalczaniu wszelkich przeciwności oraz w pedantycznym poszukiwaniu prawdy oraz wiedzy. Tego cofania w czasie do lat młodości NIE należy jednak mylić z tzw. „reinkarnacją”. Reinkarnacja bowiem, czyli przywracanie do ponownego życia w długi czas już po śmierci danej osoby, stosowana jest tylko w rzadkich i uzasadnionych istniejącymi sytuacjami przypadkach (wszakże zbyt długie oczekiwanie na reinkarnację unieważnia umiejętności nabyte w poprzednim życiu). Z moich badań wynika, że to cofanie w czasie, a także reinkarnacja, połączone są też z równoczesnym blokowaniem automatycznego (normalnego) dostępu do uprzednio zachowywanych w duszy zapisów poprzednich pamięci i umiejętności danej osoby – chociaż pamięci te i umiejętności ciągle pozostają trwale zapisane i nadal są (np. hipnotycznie) dostępne w danych i w programach przechowywanych w duszy tejże osoby. Z moich badań wynika też, że większość ludzi w każdym z tych przejść przez własne życie ma zupełnie odmiennych rodziców, a często nawet żyje w odmiennych krajach czy nawet na innych kontynentach.

(2) W ludziej duszy zawarta jest cała pamięć wszystkich powtórzeń życia danej osoby, a także programy realizowania wszystkiego co osoba ta nauczyła się w swych uprzednich przejściach przez kolejne swe życia fizyczne. Następna więc informacja o mechaniźmie działania tego syndromu wynika z treści strony o nazwie „soul_proof_pl.htm”, a ściślej z moich ustaleń, że faktycznie cała istotność wszelkich cech każdej osoby jest zapisana i zaprogramowana w jej softwarowej duszy. To dlatego w Biblii ludzie są opisywani jako żyjące dusze. Wszakże nasze ciała fizyczne są jedynie rodzajami hardwarowych wehikułów jakie pozwalają na „samo-generowanie się” danych i programów zawartych w owych duszach. Innymi słowy, kiedy ktoś swoje poprzednie przejście przez życie odbywał w innym kraju o odmiennym języku, wówczas w jego duszy samo-zapisane zostają stopniowo wypracowane przez niego programy jakie tłumaczą na „język mówiony” jego myśli z „myślowego języka” zwanego „Ulot” (ULT) – jakiego opisy wskażę poniżej w następnym podpunkcie (3). To problemy z owymi programami tłumaczącymi nasze myśli z owego języka „Ulot” na „język mówiony” używany przez daną osobę są odpowiedzialne za „syndrom zagranicznego akcentu”. Ponieważ cała historia każdej osoby jest trwale zapisana w softwarowej duszy tej osoby, owe więc programy tłumaczące pomiędzy „Ulot” i językiem mówionym pozostają w duszy tej osoby także w czasach kiedy wiedzie ona już swe następne życie np. w odmiennym kraju. Jeśli więc coś spowoduje, iż oprogramowanie duszy, które zarządza jakie programy są używane do jakich działań, z jakichś tam powodów zostanie przestawione z obecnego życia ma poprzednie, wówczas owa osoba nagle (a ściślej „natychmiast”) zacznie mówić z „akcentem” jaki wypracowała u siebie w owym poprzednim przejściu przez życie w innym kraju. Oczywiście, takiego przestawienia oprogramowania duszy NIE daje się skorygować materialnymi medykamentami, a trzeba w tym celu użyć sposoby jakie korygują owo oprogramowanie duszy. Stąd, z powodu wysoce błędnego (bo ateistycznego) widzenia otaczającego nas świata, nasza obecna „oficjalna medycyna ateistyczna” NIE jest (i długo jeszcze NIE będzie) w stanie trwale wyleczyć owego „syndromu zagranicznego akcentu”. Na szczęście syndrom ten daje się leczyć metodami uzdrawiającymi „choroby duszy”. Jedną z takich metod, jaka dodatkowo wspomagana innymi działaniami umożliwia nawet dokonywanie samo-leczenia się z praktycznie wszystkich chorób duszy, a także z wielu „chorób ciała”, jest tzw. „korygowanie wierzeń” jakie opisałem dokładniej w punkcie #A2.2 ze swej strony o nazwie „totalizm_pl.htm”.

(3) Nasza wymowa jest sterowana programem z duszy jaki tłumaczy na „język mówiony” to co w zupełnie odmiennym „języku myśli” (zwanym „Ulot” lub „ULT”) błyskawicznie sobie planujemy myślami iż właśnie to wypowiemy. Owo nagłe i trwałe pojawienie się obcego akcentu podczas mówienia swym obecnie rodzimym językiem po pierwsze dowodzi więc empirycznie, że faktycznie istnieje ów odkryty przeze mnie jeszcze w 1982 roku ów jeszcze jeden, odmienny od naszej mowy głosowej, ogromnie dla nas istotny „język myśli”, jaki ja nazwałem „Ulot” albo „ULT” (od angielskiego „Universal Language of Thoughts”) – to dlatego niezależnie od niniejszego wpisu i punktu #F11 ze strony o nazwie „soul_proof_pl.htm”, „syndrom zagranicznego akcentu” opisuję też w punkcie #E4 swej innej strony internetowej o nazwie „przepowiednie.htm”, w jakiej omawiam szerzej właśnie ów język „Ulot” (ULT), jego znaczenie i użycia, oraz dowody na jego faktyczne istnienie. Po drugie zaś owo pojawienie się „syndromu zagranicznego akcentu” oznacza zajście przesterowania w naszej duszy kontroli wykonawczej z aktualnie używanego w obecnym życiu programu tłumaczącego myśli z języka „Ulot” na „język mówiony”, na inny podobny program jaki jednak został samo-zaprogramowany podczas naszego poprzednego przejścia przez życie fizyczne mającego miejsce w innym niż obecnie kraju – po szczegóły patrz wyżej wskazywany punkt #E4 z mojej innej strony internetowej o nazwie „przepowiednie.htm”.

(4) Ludzie od wielu już lat wiedzą o konieczności rozdzielenia „języka mówionego” od „języka myśli” (tj. np. rozdzielania „angielskiego” od „Ulot” albo „ULT”). Wiedza ta bezpośrednio bowiem wynika z praktycznie dawno już wypracowanych zasad najbardziej efektywnego formułowania komunikacji pomiędzy oprogramowaniem a obiektami fizycznymi z którymi owo oprogramowanie się komunikuje – tj. z wiedzy już zgromadzonej przez nowoczesną dyscyplinę zwaną „Inżynieria Softwarowa” (w jakiej to dyscyplinie ja niedawno odbywałem swoje profesury uniwersyteckie). Przykładowo, programy z dzisiejszych komputerów „myślą” w „języku binarnym”. Jednak aby komunikować się z ludźmi programy te używają procedury tłumaczące ów język binarny na któryś z „języków programowania” rozumianych przez ludzi. Jest więc oczywistym, że skoro niedoskonali i omylni ludzie potrafili już odkryć i wdrożyć prawdę, iż język w jakim się myśli, dla powodów praktycznych (np. dla efektywności i uniwersalności) trzeba wyraźnie oddzielać od języka w jakim się komunikuje owe myśli, zaś dla utworzenia „mostu” pomiędzy oboma owymi językami wystarczy jedynie opracować i używać programy tłumaczące (tj. translatory), tym bardziej więc nieskończenie od nas doskonalszy i wszechwiedzący Bóg dokonał odkrycia tej prawdy tysiące „ludzkich lat” już temu. Wielka więc szkoda, że zapewnie upłynie jeszcze wiele lat, zanim zachłannie trzymająca się swego monopolu „oficjalna medycyna ateistyczna” uzna prawdę tego odkrycia i faktu – co jednak wcale NIE powinno przeszkadzać, abyśmy my, tj. potencjalne „ofiary” błędów i wypaczeń owej oficjalnej medycyny, dla własnego dobra zaczęli uznawać tę prawdę już od natychmiast, poczym podejmowali działania zgodne z ową prawdą.

Sporo informacji o działaniu „syndromu zagranicznego akcentu” (a stąd także ukrytej informacji jak powinno się leczyć ową „chorobę duszy”) można uzyskać z analizy wersetów Biblii. Przykładowo, wersety 11:7-9 z bibilijnej „Księgi Rodzaju”, opisują „pomieszanie przez Boga języków budowniczych Wieży Babel” – cytuję z Biblii Tysiąclecia: „(7) Zejdźmy więc i pomieszajmy tam ich język, aby jeden nie rozumiał drugiego. … (9) Dlatego to nazwano je Babel, tam bowiem Pan pomieszał mowę mieszkańców całej ziemi. …”, czy werset 2:4 z bibilijnych „Dziejów Apostolskich”, opisujący nadanie Apostołom zdolności mówienia wcześniej nieznanymi im językami – cytuję: „I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić.” NIE wdając się więc tu w dłuższe wyjaśnienia (po jakie polecam zaglądnąć do wyżej wymienionego punktu #E4 ze strony „przepowiednie.htm”), podkreślę tylko, iż wersety te dość jednoznacznie nam implikują, że zarówno język w jakim mówimy, jak i tzw. „akcent” jaki posiadamy kiedy nauczymy się języka innego niż nasz rodzinny, wcale NIE mogą wywodzić się np. z ciała – czyli z naszego fizycznego mózgu, mięśni ust, ani z konfiguracji w jakie podczas mówienia układamy język w naszych ustach, a z „programów” zawartych w naszej duszy, jakie to programy samo-formujemy kiedy uczymy się mówić, a jakie tłumaczą nasze myśli z języka „Ulot” (ULT) na nasz język mówiony. Tylko bowiem „programom” Biblia przyporządkowuje nazwę „Duch”, oraz tylko programy, a NIE całe nasze ciało, Bóg jest w stanie błyskawicznie poszerzyć lub zmienić poprzez jedno ich „wtchnięcie” do ciała w formie kolejnego fragmentu oprogramowania ludzkiej duszy. Ponadto wersety te indukują naukowo istotne pytania – przykładowo czy istnieje wykrywalny w obecnej sytuacji związek pomiędzy przyjęciem przez jakąś osobę poglądów czy wierzeń pokrewnych do tych jakie kiedyś trapiły budowniczych „Wieży Babel”, a zamanifestowaniem się u tej osoby „choroby duszy” polegającej na jakiejś formie „pomieszania języków” podobnego np. do „syndromu zagranicznego akcentu”? Wszakże naukowe poznanie odpowiedzi na to pytanie, ułatwiłoby precyzyjniejsze dopracowanie niematerialnych metod trwałego leczenia owego syndromu, w rodzaju opisanego powyżej „korygowania wierzeń”.

Odnotuj w tym miejscu, że wskazywany powyżej materiał dowodowy na istnienie i sposób działania „syndromu zagranicznego akcentu”, wprowadza też wiele dodatkowych konsekwencji. Przykładowo, jest on też źródłem materiału dowodowego na najróżniejsze inne prawdy i fakty, jakich ateistyczni naukowcy i zwodzeni przez nich dzisiejsi ludzie uparcie NIE chcą uznać. Omówmy poniżej w punktach (i) do (vii) najważniejsze z tych prawd i faktów:

(i) „Syndrom zagranicznego akcentu” wyraźnie dowodzi, że jego efektywne wyleczenie NIE będzie skuteczne jeśli dokonywać się je będzie jedynie materialnymi metodami dzisiejszej „oficjalnej medycyny ateistycznej” (tj. bez uwzgędnienia wiedzy jaka wynika z istnienia języka „Ulot” i z wiedzy o programach duszy jakie tłumaczą nasze myśli z Ulot na nasz język mówiony). Innymi słowy, aby trwale wyleczyć następstwa nadejścia tego syndromu konieczne jest przekierowanie (tj. przywrócenie) kontroli nad czyjąś mową z powrotem do programów w duszy jakie samo-zaprogramowało się podczas już obecnego przejścia przez nasze życie (zamiast pozwalania aby wymowę tę nadal kontrolowały programy z czyjejś duszy samo zaprogramowane podczas któregoś z poprzednich przejść przez życie, do jakich to programów ów syndrom raptownie przekierowywuje kontrolę nad czyjąś wymową). Oczywiście, aby móc dokonać takiego przekierowania kontroli wykonawczej w swej duszy, konieczne jest użycie poza materialnych metod leczenia, np. użycie drastycznego „skorygowania czyichś wierzeń” – tak jak wyjaśniam to w w/w punkcie #A2.2 ze strony o nazwie „totalizm_pl.htm”.

(ii) Istnienie „syndromu zagranicznego akcentu” dostarcza też empirycznego dowodu, na poprawność opisywanej w punktach #B4.1 i #B4 strony „immortality_pl.htm”, mojej interpretacji wersetów 33:25-30 z bibilijnej „Księgi Hioba”. Wersety te zawierają bowiem ogromnie istotną dla nas informację, mianowicie że każdy z ludzi jest przepuszczany przez życie co najmniej dwukrotnie. Stąd implikuje on nam także, że niektóre osoby swoje poprzednie przechodzenie przez życie mogły odbyć w kraju innym niż w obecnym swym życiu – tj. zapewne odbyły je w tym kraju, akcent jakiego ów syndrom im odtworzył. Z kolei zaistnienie takiego wielokrotnego przechodzenia przez życie oznacza, że „nawracalny czas softwarowy”, jaki ja odkryłem i opisałem w swych opracowaniach wskazywanych powyżej, faktycznie istnieje i działa na każde żyjące stworzenie.

(iii) Syndrom ten dowodzi też, iż nasza obecna „oficjalna medycyna ateistyczna” ogromnie się myli (i przez to okłamuje ludzkość) przypisując wszelkie choroby wyłącznie naszemu ciału. Istnieją bowiem także „choroby duszy” – tak jak opisałem to na początku niniejszego wpisu.

(iv) „Syndrom zagranicznego akcentu” dokumentuje także, iż nasza softwarowa dusza zawiera softwarowe zapisy wszystkiego co na nas się składa, zaś nasze ciało jest jedynie rodzajem chodzącego hardware niby-komputerowego, jaki umożliwia samo-programowanie się owej softwarowej duszy. Innymi słowy, syndrom ten dowodzi, że „dusza” to NIE tylko jakaś tam abstrakcyjna nazwa, do której często dowołują się religie bez jednoczesnego wyjaśnienia dzisiejszymi pojęciami czym dusza jest, a że jest to rodzaj kompletnego „systemu softwarowego” czy programowego „pakietu” jaki niezależnie od naszej samoświadomości zawiera w sobie też precyzyjne dane o wszystkim co doświadczyliśmy i uczyniliśmy w każdym z kolejnych przejść przez życie, oraz zawiera szczegółowe programy realizowania wszystkiego czego nauczyliśmy się w swych kolejnych przejściach przez „nawracalny czas softwarowy” i przez wszystkie nasze życia fizyczne.

(v) Ponadto ujawnia, że tzw. „intelekty grupowe” też posiadają swoje „zbiorowe dusze”, oraz że te ich zbiorowe dusze też są podatne na „choroby dusz”. Innymi słowy, całe rodziny, instytucje, fabryki, miasta, uczelnie, społeczności, kulty, religie, narody, kraje, itp. (które to wzajemnie powiązane grupy ludzkie totalizm nazywa „intelektami grupowymi”) też mają własne dusze grupowe w jakich zapisane są ich unikalne umiejętności, kultura, cechy, postępowania, itp., zaś oprogramowanie tych ich dusz też może ulegać najróżniejszym chorobom dusz.

(vi) Dostarcza on też dodatkowe (aczkolwiek NIE bezpośrednie) potwierdzenie, że duszę otrzymujemy dopiero po przerwaniu pępowiny – co wyjaśniłem szczegółowiej w punkcie #C6 ze strony o nazwie „soul_proof_pl.htm”. Mianowicie, poprzez empiryczne zilustrowanie, że dodawnie albo zmiany oprogramowania duszy mogą być urzeczywistniane w dowolnej chwili, syndrom ten pośrednio ujawnia, że Bóg dokonuje „wtchnięcia” w nas duszy w najbardziej dogodnej do tego chwili, czyli dopiero tuż po narodzeniu się, tj. w momencie przerwania pępowiny. NIE jest więc prawdą założenie, że duszę automatycznie otrzymujemy w bardzo niedogodnej ku temu chwili zapłodnienia – tak jak błędnie wmawiają nam to niektóre religie, oraz jak szkodliwie wierzą radykalni zwalczacze środków antykoncepcyjnych oraz podpalacze klinik przerywania ciąży.

(vii) Co jednak najważniejsze, wskazywany tu syndrom jest też dostrczycielem wielu dodatkowych dowodów empirycznych, w tym dowodów na istnienie Boga, na prawdę wersetów Biblii, na poprawność mojej Teorii Wszystkiego zwanej Konceptem Dipolarnej Grawitacji i wynikającej z owej teorii obecnie najmoralniejszej filozofii świata opracowanej przez człowieka a zwanej totalizm (tj. ten „totalizm” zawsze pisany przez „z”, a NIE przez „s”), oraz na prawdę wyników moich badań jakie opisuję w niniejszym wpisie.

Czytelnik zapewne słyszał już powiedzenie „NIE ma takiego złego co by na dobre nie wyszło” i rozumie też jego odwrotność „NIE ma takiego dobra, które by nie zrodziło sobą jakiejś formy zła” – oba które wyrażają dwie głębokie mądrości życiowe, naukowo wyjaśniane filozofią totalizmu jako zachowania i cechy tzw. „pola moralnego”. Działanie obu tych mądrości powoduje, że ci, losy których spowodowały iż „noszą oni teraz swój krzyż” w postaci opisywanego tutaj „syndromu zagranicznego akcentu”, jednocześnie przysługują się całej ludzkości dowodząc swą „chorobą duszy” prawd i faktów jakie opisałem powyżej w (i) do (vii). To z kolei oznacza, że niezależnie od niedogodności czy cierpień tego syndromu, spotkał ich także zaszczyt bycia wyróżnionymi przez Boga. Dzięki temu zaś wyróżnieniu, my – czyli pozostali ludzie, powinniśmy teraz „trzymać kciuki”, aby niektórzy z nich wzięli na tyle serio „przysparzanie ludzkiej wiedzy” jakie swymi niedogodnościami czy cierpieniami dokonują, iż wdrożą oni też w swym życiu zasady leczenia „chorób dusz” jakie tu opisuję, zaś swym pełnym i trwałym wyleczeniem owego syndromu ilustratywnie utwierdzą nas wszystkich, że dusze istnieją i że wiedza na temat dusz daje się wypracowywać, poszerzać i gromadzić przez dociekliwe umysły ludzkie.

Jak już wyjaśniłem to uprzednio, pojawienie się omawianego tu syndromu prawdopodobnie jest wynikiem praktykowania w życiu jakiegoś wierzenia, jakiego wdrażanie w czyn jest sprzeczne z przykazaniami i wymaganiami Boga, zaś identyfikowanie tej sprzeczności jakiego zapewne można próbować dokonać np. na bazie znajomości bibilijnych opisów budowniczych Wieży Babel. Dlatego niematerialne samo-leczenie tego syndromu warto rozpocząć od użycia metody „korygowania swych wierzeń” – bardzo szczegółowo opisanej już w punkcie #A2.2 z mojej strony internetowej o nazwie „totalizm_pl.htm”. W metodzie tej najpierw trzeba (I) dokonać analizy swych wierzeń aby znaleźć wśród nich błędne „wierzenie”, jakie jest odpowiedzialne za pojawienie się „choroby duszy” w formie owego syndromu. To błędne wierzenie daje się poznać po tym, że prawdopodobnie będzie ono miało związek z manifestacją owego syndromu (np. zapewne będzie jakoś związane z danym językiem, z osobą danej narodowości, z krajem, itp.), zaś jego wdrażanie w czyn będzie sprzeczne z nakazami i wymaganiami Boga opisywanymi NIE tylko w Biblii, ale także np.: podpowiadanymi nam przez sumienie, manifestowanymi zachowaniami pola moralnego, nakazywanymi nam prawami moralnymi, uświadamianymi nam zachowaniami energii moralnej, itp. To stare błędne wierzenie, albo/i sposób jego wdrażania w czyn, trzeba następnie zamienić na nowe wierzenie będące jego odwrotnością czy wersją jaka będzie już zgodna z treścią Biblii, nakazami sumienia, itp. Potem (II) trzeba znaleźć u siebie „talent”, który pozwoli nam poprawnie „wdrażać w czyn” nasze nowe wierzenie albo sposób jego wdrażania, tak aby wyeliminować uprzednią ich niezgodność z Biblią. Najlepiej aby „talent” ten sprowadzał się do wysokiej umiejętności dokonywania jakiegoś fizycznego rodzaju pracy przysparzającej nam wiele tzw. „energii moralnej”. Wszakże ludzie trapieni „chorobą duszy” typowo „wykrwawili” już z siebie niemal cały zasób tej energii. W końcu (III) nieustająco powtarzanymi „wdożeniami w czyn” tego naszego „talentu”, którymi altruistyczne (tj. bez nastawienia na uzyskiwanie jakichkolwiek własnych korzyści) będziemy pomagali bliźnim w potrzebie, należy udowodnić Bogu, że nabyło się już trwałego nawyku postępowania zgodnego z nakazami i wymaganiami Boga, oraz że tamto sprzecznie działające wdrażanie w czyn starego wierzenia kompletnie usunęliśmy już ze swego „szkieletu moralnego”. Oczywiście, owo pomaganie bliźnim i trwałe nabywanie poprawnego nawyku będzie trwało znacznie dłużej niż np. przełknięcie jakiejś dzisiejszej tabletki. To dlatego opisana tu metoda NIE daje „natychmiastowych” wyników – do jakich nawykli dzisiejsi niecierpliwi ludzie. Za to jej wyniki są trwałe, pozbawione niekorzystnych następstw ubocznych, oraz generujące równocześnie wiele zupełnie odmiennych następstw jakie okażą się długoterminowo korzystne.

Ponieważ wdrażanie swymi działaniami z codziennego życia wyznawanych przez siebie błędnych wierzeń jakie są sprzeczne z nakazami i wymaganiami Boga, jest najbardziej pierwotną przyczyną praktycznie wszystkich problemów i chorób, które trapią zarówno indywidualnych ludzi jak i tzw. „intelekty zbiorowe”, ja osobiście doradzam tym czytelnikom, którzy właśnie doświadczają jakichś chorób NIE dających się wyleczyć materialnymi medykamentami, lub doświadczają jakichś NIE dających się w normalny sposób wyeliminować problemów, aby spróbowali też owej opisanej szczegółowo w punkcie #A2.2 strony „totalizm_pl.htm” metody „korygowania swych wierzeń”. Wszakże w przeciwieństwie do dzisiejszych medykamentów, metoda ta NIE formuje niekorzystnych następstw ubocznych, zaś przy poprawnym jej wdożeniu z upływem czasu może leczyć niemal każdą „uleczalną” chorobę i rozwiązać niemal każdy „rozwiązywalny” problem. Dlaczegoż więc jej NIE spróbować?

Na zakończenie powinienem dodać, że kilka informacji na temat „foreign accent syndrome” (FAS) – tj. „syndromu zagranicznego akcentu”, a także na temat języka „Ulot” (ULT) – którego poznanie dostarcza fundament dla leczenia owej „choroby duszy”, zaprezentowałem również w punkcie #E4 z mojej innej strony internetowej o nazwie „przepowiednie.htm”.

Copyrights © 2019 by dr inż. Jan Pająk

* * *

Powyższy wpis jest adaptacją treści punktu #F11 z mojej strony internetowej o nazwie „soul_proof_pl.htm” (aktualizacja datowana 25 maja 2019 roku, lub później) – już załadowanej do internetu i dostępnej, między innymi, pod następującymi adresami:
http://www.geocities.ws/immortality/soul_proof_pl.htm
http://magnokraft.ihostfull.com/soul_proof_pl.htm
http://totalizm.zensza.webd.pl/soul_proof_pl.htm
http://gravity.ezyro.com/soul_proof_pl.htm
http://totalizm.com.pl/soul_proof_pl.htm
http://cielcza.cba.pl/soul_proof_pl.htm
http://pajak.org.nz/soul_proof_pl.htm

Na każdym z powyższych adresów staram się też udostępniać najbardziej niedawno zaktualizowane wersje wszystkich swoich stron internetowych. Stąd jeśli czytelnik zechce z „pierwszej ręki” poznać prawdy wyjaśniane na dowolnej z moich stron, wówczas na którymkolwiek z powyższych adresów może uruchomić „menu2_pl.htm” zestawiające zielone linki do nazw i tematów wszystkich stron jakie dotychczas opracowałem, poczym w owym „menu2_pl.htm” wybrać link do strony jaką zechce przeglądnąć i kliknięciem „myszy” uruchomić ową stronę. Przykładowo, aby owo „menu2_pl.htm” uruchomić z powyżej wskazanego adresu http://totalizm.com.pl/soul_proof_pl.htm , wystarczy jeśli w adresie tym nazwę strony „soul_proof_pl.htm” zastąpi się nazwą „menu2_pl.htm” – poczym swą wyszukiwarką wejdzie na otrzymany w ten sposób nowy adres http://totalizm.com.pl/menu2_pl.htm . W podobny sposób jak uruchamianie owego „menu2_pl.htm” czytelnik może też od razu uruchomić dowolną z moich stron, nazwę której już zna, ponieważ podałem ją np. w powyższym wpisie lub w owym „menu2_pl.htm”. Przykładowo, aby uruchomić dowolną inną moją stronę, jakiej fizyczną nazwę gdziekolwiek już podałem – np. uruchomić stronę o nazwie „parasitism_pl.htm” powiedzmy z witryny o adresie http://pajak.org.nz/soul_proof_pl.htm , wystarczy aby zamiast owego adresu witryny wpisał następujący nowy adres http://pajak.org.nz/parasitism_pl.htm w okienku adresowym swej wyszukiwarki.

Warto też wiedzieć, że niemal każdy NOWY temat jaki ja już przebadałem dla podejścia „a priori” nowej „totaliztycznej nauki” i zaprezentowałem na tym blogu, w tym i temat z niniejszego wpisu #310, jest potem powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu, które nadal istnieją. Do chwili obecnej aż 8 takich blogów totalizmu było zakładanych i krótkotrwale utrzymywanych. W chwili obecnej jedynie 3 najbardziej ostatnio pozakladane, z tamtych 8 blogów totalizmu nadal NIE zostały jeszcze polikwidowane przez licznych przeciwników prawdy, mojej „totaliztycznej nauki”, czy wysoce moralnej „filozofii totalizmu”. Te dzisiaj istniejące blogi totalizmu można znaleźć pod następującymi adresami:
https://totalizm.wordpress.com
https://kodig.blogi.pl
https://drjanpajak.blogspot.com (dostępny też poprzez NZ adres https://drjanpajak.blogspot.co.nz )
Na szczęście, wydeletowanie 5 najstarszych blogów totalizmu NIE spowodowało utraty ich wpisów. Najstaranniej bowiem dopracowane ilustracjami, kolorami, podkreśleniami i działającymi linkami wszystkie moje wpisy jakie dotychczas opublikowałem na blogach totalizmu, w tym niniejszy wpis, są też już systematycznie udostępniane na mojej darmowej elektronicznej publikacji [13] w bezpiecznym formacie PDF i dwóch wielkościach druku (tj. dużego 20pt i normalnego 12pt) – jaką każdy może sobie załadować np. poprzez stronę o nazwie „tekst_13.htm” dostępną na wszystkich wskazanych powyżej witrynach, w tym między innymi np. pod adresem http://pajak.org.nz/tekst_13.htm . Niemal połowa wpisów jest tam opublikowana także w wersji angielskojęzycznej, a stąd będzie zrozumiała i dla mieszkańców innych niż Polska krajów.

Z totaliztycznym salutem,
Dr inż. Jan Pająk

#309E: Sixth technical era of humanity and its miraculous propelling devices for travelling in time and space, and for creating, levitating, healing, and even annihilating

2019/05/17

Motto: „The majority of present people so zealously rely on comfortable lies and actions that even the most perfectly designed experiences and knowledge with which God educates them are NOT able to change their beliefs and habits; so let us do NOT delude ourselves that the evidence and logical argumentation that we are presenting to them can change anything in their views and actions – apart perhaps for the chance to plant some seeds of understanding and memory in them, from which in the future maybe the experiences that God will serve to them will be able to awaken their appreciation of the truth.” (This motto is the final conclusion from the results and efficiency of my more than half a century long attempts to disseminate the truth and to morally correct habits among people educated in other views and advocating different behaviours.)

My „Cyclic Table for the Earth Propelling Devices” (shown below as „Tab. #J4a”, while the most widely described in item #J4 and in „part #B” from the web page named „propulsion.htm”) turned out to be one of the most useful prognostic tools I developed and used during entire my creative life. After all, the similarities and rules that revealed to me the analyzes of subsequent inventions of human propelling devices from this „Cyclic Table” properly arranged in the content of „Tab. #J4a”, while because of this proper arranging forming a kind of clearly revealed to us „propelling ladder of humanity”, allow to work out principles of operation, phenomena, capabilities, appearances and ways of using of all the propelling devices that humanity will build up to the time of its end in the present material form. As such, this Cyclic Table brings enormous potential to inspire other people with open minds to carry out correct forecasting as well as to search for the truth, to boldly acquire knowledge, and to raise the level of our consciousness and civilizational advancement.

Out of the eighteen „generations” of increasingly more perfect propelling devices logically arranged in six increasingly more advanced „technical eras of mankind”, the gradual completion of which by people is forecasted by my „Cyclic Table for the Earth Propelling Devices”, I personally am most impressed by the principles of operation, capabilities and manners of using of the final versions of propulsion systems from the highest and last „sixth technical era of humanity”. (Notice here that humanity currently is using mainly its highly destructive combustion devices from the „second technical era of humanity.” Only with the great reluctance recently it started a slow introduction to the common use of most primitive first generation of „motors” from the third technical era of humanity, in which for the working medium is used the circulation of „magnetic field” – although in spite of their use of magnetism these „motors” are still misleadingly called „electric motors”.) In the propelling devices of this most future-oriented, „sixth technical era of humanity”, the function of the working medium that generates useful movements will be fulfilled by „programs” that control the behaviour of „counter-matter” – that is, control the weightless, eternally mobile, obedient to the commands of own programs and invisible to people fluid prevailing in another world called the „counter-world”, from which fluid all the „matter” from our physical world was created by God. Briefly these propelling devices of the distant future from the „sixth technical era of humanity” I will describe in this post (as well as in item #J4.6 from the web page named „propulsion.htm”, from which this post is adapted), while in more details – in the publications which I am to indicate and link out from here (e.g. in my Polish monograph [12] disseminated free of charge via the web page named „tekst_12.htm”). After all, I have known for a long time about the truth that is capable of motivating people and is expressed by the totaliztic statement: „everything that is possible to think-of or invent, it is also possible to realize (build) – only that with work and wisdom we need to find a way how to accomplish it”.

The reason why these propelling devices of the „sixth technical era” impress me so much, is that in their final technical versions they will take the form of miniature implants invisible to the external viewer, which will be implanted directly to the bodies of their users – in other words, implanted the same way as in present times implemented are implants that identify cats, dogs and the richest people. At the same time, the working capabilities of these invisible implants will be bordering on miracles. For example, if such an implant would have a passenger of today’s aircraft, then for any of his/her whims, with just a single thought-order causing the reprogramming of counter-matter by the electronics of his/her personal implant, he/she could, for example, move in time and in space the entire large passenger plane in which he/she travels, including all people contained in it, to any historical epoch and/or to any place in the physical world that would be dreamed by him/her, then with another his/her thought-order he/she could return with them again, for example to his own (or to any other) times and/or place.

The results of my research reveal that this last sixth „technical era” will be initiated when people learn how they can program themselves the perpetually movable counter-matter characterized by intelligence similar to that of today’s computer hardware (i.e. program the counter-matter able to become programmed and obediently implementing the programs introduced to it). This is because if one knows how to program counter-matter, then he/she becomes able to do whatever one want – even to establish new physical laws. For example, then one can create from counter-matter any objects of any shape in the place and time chosen by him/her (e.g. create giant stones directly in any place of the stone wall being erected by him/her – type, for example, of the „Inca wall”, „Cheops pyramid”, or „Great Wall of China”). One can also change the state of matter or substance, or add (or subtract) to it some attributes. For example, the matter of object chosen by someone can then be made soft to any extend – in this way allowing e.g. hard rocks to be softened to the consistency of butter in order to be then sculpted by someone with a tablespoon, or in the similar way softened to the consistency of honey so that then could be cast into beautiful stone pots, vases or amphora. In turn, for example, diamagnetic precious gold can be magnetized, until it demonstrates the yielding of a strong magnetic field – as did the „gold nugget” from NZ – which I personally verified that it is magnetized, and which I described in (5) from item #E1, and in item #E3, while I showed in the photograph from „Fig. #8ab”, of my web page named „tapanui.htm”. Also one can e.g. bend the „inter-world partition” along the surface of which the „surface” (transverse) waves of light propagate – freely bending in this way the path of light and causing this light to shine whenever one wants. One can also constantly renew own (or someone else’s) body thus becoming „eternally young” and living infinitively long. One can annihilate objects and substances that are NOT needed anymore. Etc., etc. (Notice that a whole range of further non-propelling applications resulting from the future human skills of counter-matter programming, e.g. for building the healing machines, for regeneration of lost parts of the body, for suggesting the specific thoughts, etc., I also described more comprehensively in item #E4 from the web page named „prophecies.htm”.)

The learning how to program counter-matter will NOT be so difficult, if the human consciousness matures enough to recognize and accept what I explained in item #E4 from my other web page named „prophecies.htm”. After all, the language for programming of counter-matter described in there, which in my publications is named „ULT” or „Ulot” (from the English „Universal Language of Thought”) is somewhat similar to the Polish language. Thus the main difficulty with the programming of counter-matter depends on finding (and building) the principle of operation of devices that will be able to „upload” programs written in this „ULT” into the counter-matter’s memory, and then enforce the execution of these programs. Already now it is also becoming obvious that the key to the principle of operation of such devices lies in the deepening of human knowledge about the attributes and the complete consequences of vibrations.

In fact, there is deliberately „overlooked” by the „official atheistic science” extensive body of evidence available in many parts of the world, which confirms that the megalithic structures existing in there were raised by divine messengers, or by God Himself, just by the method of appropriate programming of counter-matter. One example of this rich body of evidence is, for example, the lack of the required loss of the volume of stones supposedly obtained in all quarries, which were allegedly used to derive the building materials for these megalithic structures. Almost all quarries, which the official atheistic science indicates, that supposedly acquired from them was the building material for these megalithic buildings, in fact show close to zero loss of the originally contained in them volume of stones. Almost the only ones that were obtained from these quarries, are partially carved and then deliberately left in there giant stones, and just a few examples of stones, which these messengers of God organizing megalithic buildings and advancement of our civilization used only to demonstrate to local people how to command the stones to flew just by themselves to the designated places within the walls. These deliberately left out giant stones, in my opinion, were prepared with having in mind today’s generations of people. In the current technological times, they are supposed firstly to inspire people with open minds to seek knowledge and to promote truth, and secondly for sceptics with cemented minds they are to serve the purpose perfectly explained in verses 1:27-29 from the biblical book „1 Corinthians” – that is quoted and interpreted in item #J7 of my web page named „propulsion.htm” and in other my publications linked from the Polish web page named „skorowidz.htm”. (However, in order to NOT interfere with the toque of reading of the explanations here, I am repeating what these verses 1:27-29 state: „but God chose the foolish things of the world that he might put the wise men to shame, and God chose the weak things of the world, that he might put the strong things to shame; and God chose the ignoble things of the world and the things looked down upon, the things that are not, that he might bring to nothing the things that are, in order that no flesh might boast in the sight of God.”). The rest of the building material needed to build these gigantic megalithic buildings, has been synthesized directly from the counter-matter already in places of its use – means without the need to obtain it from quarries. (After all, the direct synthesis and creation of stones and any material substances from counter-matter is possible and easy to accomplish by those who have already mastered the ability to program counter-matter – just as the humanity will be convinced of this fact when it masters the programming of counter-matter in the „sixth technical era”.)

Notice that regardless of the above-mentioned „moving through issuing orders by programs uploaded into the counter-matter (instead of transporting or travelling through space and/or time)”, and regardless of the „materializing (instead of producing)”, the future mastery by people of programs from the counter-matter in technical eras number 5 and 6 will allow humankind to also dematerialize any objects instead of removing them, to transform human bodies instead of their healing, etc., etc. – as this is explained by descriptions from item #E4 of the web page „prophecies.htm”, and in subsection H11 from the fourth volume of my monograph [1/5]).

The propelling devices from the „sixth technical era of humanity” will be fundamentally different from the propelling devices of the „fifth technical era of humanity” (which fourth-era devices, after all, also will work on the principle of utilising the counter-matter software – as I am explaining this in item #J4.5 from the web page named „propulsion.htm”). The most clearly this difference can be illustrated by the example of „time vehicles” built in both eras. Let us indicate here the most important of these differences, which is the size and effects of their work. And so:

– „Time vehicles from the less advanced, fifth technical era” will have the form of starships with the appearance and shapes of my Magnocrafts. So when these „time vehicles of the fifth technical era” will carry people and their luggage to other times – as this is explained in item #J2 from my web page named „immortality.htm”, they will first be forced to create a „counter-material whirl” which will reveal for them the „inter-world partition” described in (C) from item #A0 of my web page named „god_proof.htm” (thus also in the English post number #308E to blogs of totalizm – published, among others, in the „volume T” of my publication [13] disseminated via the web page named „tekst_13.htm”). In turn this unveiling of the „inter-world partition” is to open for them the „inter-dimensional” portal, allowing them penetrate to selected (different) times. As a result, the build-up of this powerful magnetic whirl creates a spiral of light visible during nights, by today’s human witnesses usually called in English the „vortex in the sky” (see: https://www.youtube.com/results?search_query=spiral+vortex+light+night+sky ) – illustrations of examples of which documented in a number of different countries of the world are shown, among others, in the English-language YouTube videos with addresses youtube.com/watch?v=JBtnlkVu0iM, or youtube.com/watch?v=eoTnLTViHJM, or youtube.com/watch?v=nhczwmL-clY . This spiral of light will be terminated by the blackness of the „inter-dimensional” portal which hides behind the „inter-world partition” – along which „transverse” electromagnetic waves and light propagate, thus which must therefore be characterized by „blackness” (similarly as it is with blackness attributed to the cosmic „black holes”).

– On the other hand, the „universal programmers of counter-matter of the sixth technical era” – the multitude of functions of which will include, among others, acting as time vehicles, will take the form of miniature devices („implants”) implanted in their users directly into the body or inside of bones – just as UFOnauts now implant people with identification implants, among others in the place of the post-implant scar described and illustrated in the photograph „Fig. #B4” on my web page named „ufo.htm”. This implant will be unnoticeable for today’s people – what explains why from my previous UFO research, fiercely criticized by sceptics and scientists, is stemming that now among actual people born nowadays on Earth, also mingle with the crowd individuals from different times (dimensions), which individuals have just such implants. (In confirmation of that officially neglected fact, lately rapidly grows the number of empirical evidence and videos disseminated on the Internet and by YouTube.) The electronics from such implant will transform the mental orders of its owner into an „Ulot” program loaded into counter-matter and executed in there. In turn the execution of this order will give to the implant’s holder almost miraculous or magical abilities – similar to those seen in the growing number of „magicians”, such as David Copperfield, „Dynamo”, and several others. So it is enough that the owner of such a personal programmer (implant) will order through own thought that, for example, he/she wants something to be created from counter-matter and appears in a specific place and time, or that, for example, he/she wants to move to another specifically defined place and time, and immediately this order will be completed – e.g. he/she will immediately disappear from a given place and time, and will appear in a new place and time together with everything that he/she mentally included in his/her jump over time as the accompanying luggage and travel companions. So how will look-like the travelling through space and time using such a „time vehicle of the sixth technical age”, is to illustrate, for example, a well-documented English-language YouTube video available, among others, at the address youtube.com/watch?v=qONtIY_a_II – in which probably the time traveller who was completely unrecognized by his/her human fellow travellers, for his/her luggage and his companions in 1955 took with him/her to another historical epoch the entire flight number 914 of American airliner, along with all its passengers. Of course, he/she did NOT have to worry that in other epochs the plane would, for example, run out of fuel. After all, at every of his/her thought order, this fuel would be created from the counter-matter directly in tanks of this aircraft. Similarly, he/she did not have to worry that something would break, for example in engines, because his/her universal counter-matter programmer on his mental orders would repeatedly check the technical condition of each part of the aircraft, and if significant wear or defect was detected, it would immediately annihilate this part and create in its place a completely new part with identical technical and utility parameters. As well as the technical condition of the aircraft and the fuel supply, his/her implant would take care of the state of health and food for fellow passengers. As a result, such a plane and all its passengers for decades, or even for centuries, could continue their inspiring mankind’s flights over battle fields, cities, historical events, etc., from various historical epochs, areas, nations and countries. (Of course, no matter how well something is documented, there will always be influential sceptics or authoritative individuals, whose musty worldview or private interests forces them to deny facts and call truths either fabrications or something completely different from what these actually are, because, for example, they erroneously and rudimentary can somehow „explain these quasi-scientifically” – as in spite of the existence of numerous publications on Magnocrafts and UFOs, and in spite of gathering the whole ocean of evidence on these, still many „scientists”, „experts” and „politicians”, explain UFOs as „balloons” or „the imagination of drunkards”; or as in spite of what I explained in the introduction and in item #A0 from the web page named „god_proof.htm”, and in item #J3 from my other web page named „petone.htm”, the so-called „atheists” are still shouting loudly that God supposedly does NOT exist.)

In other words, according to the results of my research, the differences between the capabilities of the fifth and sixth „technical eras of mankind” will be so fundamental that today’s morally imperfect people with still mortal bodies and selfishly greedy tendencies will probably get God’s permission only to reach at most the fifth from these technical eras. In this fifth technical era, people will learn only the use of consequences of programs that have already been introduced to counter-matter by God (and thus the enforcement of which programs God still rules with His „iron hand”). Hence, only in the sixth „technical era” – which according to my understanding of God’s intentions (see „Tab. #J1a” below in this post) will probably occur after the end of today’s world with the mortal humanity, that is, already after the beginning of the sixth „historical epoch” with immortal humanity (i.e. the „VI” epoch shown below in „Tab. #J1a”), people will learn how they will be able to program the counter-matter by themselves. Therefore, the sixth and last „technical era” will be achieved only by the described in the Bible, and more widely explained, among others, in item #I1 from my web page named „quake.htm”, these 144000 carefully selected and fulfilling various criteria „soldiers of God” (in English translations of the Bible usually called „righteous”, while in Polish – „sprawiedliwi”) who in this sixth „historical epoch” will receive immortal bodies – for details see the source descriptions linked by the key words „righteous” (i.e. „sprawiedliwi”) or „soldiers of God” (i.e. „żołnierze Boga”) from my Polish web page named „skorowidz.htm”. Therefore, only in this sixth „historical era” these chosen people will learn how to program „counter-matter” themselves – thus entering the sixth „technical era”. Thanks to this skill, they will be honoured with the ability to do many of the activities that only the omnipotent God is able to accomplish in present times. However, in order to gain access to this level of divine trust and human capabilities, they must first achieve (and document this accomplishment to God) an extremely advanced level of their morality, resistance to low human temptations, loyalty to God, and the obedience in executing God’s laws, commandments, and requirements.

Explaining here the propelling devices of the „sixth technical era of humanity” (while in item #J4.5 from the web page named „propulsion.htm” also propelling devices from a bit similar to it the „fifth technical era”), I should also remind the reader that just as it was with inventing and building propelling devices of all previous „technical eras”, the humanity will NOT immediately invent and build „universal programmers” (implants) the capabilities of which I tried to illustrate with the above descriptions. Therefore also in this „6th technical era” first will be invented and built propulsion devices of its „first generation” – which will utilise the displacement capabilities of the counter-matter’s software to change the position of material objects. Then the propulsion devices of its „second generation” will be invented and built – which to reproduce, create completely new ones, and to annihilate objects and material substances in their designated places and positions will use both the displacement capabilities of the counter-matter’s software and the equivalent of inertia of this software. It will only be at the very end that the „third generation” of propelling devices from the discussed here „sixth technical era of humanity” will be invented and built. These ones will take the form of „universal counter-matter programmers” described above, constructed as „implants” that for the travel through time, and also for restoring, creating completely new ones, as well as annihilating the already existing material objects and substances in the places, positions and times assigned to them, will use the displacement capabilities of the counter-matter’s software, as well as the equivalent of inertia and internal energy (i.e. the equivalent of „reversible software time”) of that software. In this way, the proper directing of the „circulation of programs” or „reprogramming” of counter-matter will make similar its drive-generating capabilities, to the working mediums of all prior technical eras of the humanity, i.e. to the „circulation of counter-matter” and „magnetic field circulation” from the fourth and third technical eras, as well as to the „circulation of mass” and „circulation of force” from the second and first technical eras of mankind.

Tab. #J1a
Table #J1a: Here is an example of the appearance and the content of just one from the whole series of „Cyclic Tables” which I developed in my own life. The one shown above is the „Cyclic Table for Epochs in History of Humanity” – briefly mentioned in item #J5 of the web page named „propulsion.htm”, while in detail discussed in item #K1 from my web page named „tapanui.htm”. A copy of it is available e.g. at the address: http://totalizm.com.pl/15/15e_cycles_of_history.jpg .

The above „Tab. #J1a” illustrates repetitive regularities which God has permanently programmed into His „Omniplan” (described, amongst others, in items #C3, #C4 and #C4.1 from my web page named „immortality.htm”) – which are the regularities that govern the fate of successive historical epochs on Earth. These regularities always begin each new historical epoch with some revolutionary discovery or event that raises the humanity to a much higher level of consciousness and advancement. This discovery or event then motivates people to undertake long-lasting creative activities, which also promotes them technically, scientifically, in wealth, etc. However, after exhausting the benefits that these governments and decision-makers reap, they provoke some of the oppressive actions dictated by the greed, which later are to initiate the fall down of humanity. After the fall, humanity quickly delves into the darkness of ever stronger corruption, exploitation, deprivation and backwardness, for its emerging from which some next revolutionary discovery or event is necessary that mobilizes all people to undertake a new kind of creative activity. Etc., etc. – such repetitive cycles of discoveries, advancement, oppression and fall, govern the development and fate of the entire humanity.

Tab. #J1b
Table #J1b: Here is another example of my Cyclic Tables – this time it is my „Cyclic Table for the Theory of Superior-Beings”. It is disseminated, among others, from the address: http://totalizm.com.pl/15/15e_6_cykles_super_beings.jpg . It provides my interpretation of essence of the genius „Theory of Superior-Beings” developed by the Polish thinker and writer, Adam Wiśniewski and additionally expands the Wiśniewski’s idea by the information stemming from my Theory of Everything called the Concept of Dipolar Gravity.

In order to save the reader’s time required for searching, I explain here that in a nutshell the Wiśniewski’s „Theory of Superior-Beings” postulates that in our world there are only „eaters” – means „Superior-Beings”, and those „being eaten” – means just „beings”. From both these categories, different levels of „eating something” have been formed by beings which due to the eating something later themselves also generate some other kind of „food” of a higher level – which food later will be „eaten” by their Superior-Beings. According to Wiśniewski the following levels of such beings exist in our world, in the above table indicated with the subsequent number of generation to which they belong: (12) inanimate matter, (13) plants, (14) animals and (15) humans. Beings from each of these levels feed on the products of life of beings from a lower level than them, and at the same time they generate food for higher levels of their Superior-Beings. For example, (12) inanimate matter produces minerals – on which later feed (13) plants. In turn (13) plants while feeding on minerals produce organic matter – on which feed (14) animals. In turn (14) animals while feeding on the organic matter produce meat – on which feed (15) people. Notice that more about the brilliant Wiśniewski’s theory and about the extensions that I introduced to it due to findings of my Concept of Dipolar Gravity, is explained in a whole range of web pages linked through the keywords „Teoria Nadistot” (meaning the „Theory of Superior-Beings”) from the Polish web page named „skorowidz.htm”. A good example of descriptions from these web pages provides item #I6 from my web page named „mozajski_uk.htm”.

The problem with this ingenious „Theory of Superior-Beings” by Wiśniewski is that, unfortunately, it has not been „finished” yet. For example, it reveals only a small fragment of beings and Superior-Beings existing in the universe, as it does NOT explain what beings exists under the inanimate matter (12), and what Superior-Beings exist above people (15). Please note that the fragment originally elaborated by Wiśniewski, in the above „Table #J1b” is highlighted with a „red colour”, while whatever Wiśniewski „unfinished”, and thus what represents my additional extension to his theory, the table distinguishes with the use of a standard (i.e. black) colour of writing. (Of course, I feel obliged to emphasize here that even though „unfinished” yet, the very idea expressed by his theory is brilliant. After all, his idea allows the next generations of open to truth researchers – in this number me, to continue efforts of developing further his brilliant theory.) The Wiśniewski’s idea also avoids discussing the Superior-Being for us people (i.e. avoids discussing (16) God), and avoids explaining what this our Superior-Being „eats” (i.e. avoids explaining what kind of „goods” people generate that could be „eaten” by God). Probably there were at least two reasons why he „unfinished” his theory. For example, Wiśniewski might have been afraid of the possible negative reaction and repression from the church because of the inclusion of God into the chain of „eaters” and „being eaten” from his theory. After all, since there were priests who have crucified Jesus for revealing the new truths about God – naming „blasphemy” the Jesus’ truths, those people who discover the next kind of knowledge, which may also contain earlier unknown truths about God, and as such which truths should be subjected to open discussion and research, have valid reasons to seriously fear open disclosure of the new truths about God discovered by themselves – which new truths the priests who „rejected the knowledge” could also declare to be „blasphemy”. (For more information about priests who „rejected the knowledge” see (1) from items #T2 and #U1 on my web page named „woda_uk.htm” – where I interpret verses 4:4-9 from the biblical „Book of Hosea”.) Moreover, when Wiśniewski was developing his „Theory of Superior-Beings” nobody knew what God „eats”. Hence, the extension of his „Theory of Superior-Beings” by these „unfinished” components was only possible when, due to my Theory of Everything called the Concept of Dipolar Gravity, I managed to determine and define that God is a „Program” – since the biblical term „Word” (see the Bible, „Saint John”, verses 1:1-3) in today’s terminology of informatics means „information” and „program”, and also I managed to determine that God „eats” knowledge – for more details see item #B1 from my web page named „antichrist.htm” and items #A0 and #D3 from different my web page named „propulsion.htm”.)

When I have learned from Maori mythology on the subject of God „Io” that God resides in the 12th level of the memory of counter-matter, and when I have noticed how (probably for this reason) God always emphasizes the number 12 in His plans and actions, I started to believe that the evolution and development of the universe pre-planned by God will NOT end just on the six „material epochs of the development of the universe” shown in the above „Table #J1b”. Namely I believe that after these six „material epochs”, the next six „spiritual development epochs” will come – just like it will happen also with the development of propelling devices illustrated below in „Tab. #J4a”. However for now it is NOT known whether God inspires me to fully decode what these next 6 spiritual epochs are to be, although already I have preliminarily made their analysis and prognosis in „chapter O” and in „Tab. O1” from my Polish monograph [12] – which readers can review via the web page named „tekst_12.htm”.

I will not be hiding here that when preparing the above „Cyclic Table for the Theory of Superior-Beings” I confronted a significant problem with finding in our imperfect human language short names and terms that accurately and fully would describe difficult concepts referring to God, to the entire universe and to the essence of life. After all, long descriptive explanations of these concepts would NOT fit into the above table. The reason for this problem is the ambiguity of virtually all words from the human language, while a full understanding of the above table requires an uniqueness similar to the one with which my Concept of Dipolar Gravity and my formal scientific proof for the existence of God define key terms and key concepts used in them. As an example of possible discrepancies in the interpretation of the terms in the table above, consider the problem of chickens from today’s supermarkets and from the factory’s system of feeding them. After all, many of today’s supermarkets sell chicken meat marked with the English label „corn fed” – which means that during the feeding of these chickens they were fed exclusively (or mainly) with corn. Thus, people eating such chickens, depending on their knowledge and worldview, may interpret their own diet in at least two completely different ways, namely either that (1) they eat chicken meat, or (2) that they feed on biologically transformed corn. After all, the meat of such a chicken fed only with corn is in fact just (2) a kind of corn transformed in the digestive system of chicken. Thus, in the above table all concepts used are also to be understood as such (2) „transformed of whatever is the source essence of a given concept”.

Tab. #J4a
Table #J4a: This is my „Cyclic Table in the Development of Earth’s Propelling Devices” with six „technical eras of humanity”. Copyrights © 2018 by Dr Eng. Jan Pająk. This table is available, among others, at the address: http://totalizm.com.pl/15/15_tab_b01_p_6.jpg , as well as in the post number #295 to blogs of totalizm (downloadable via the web page: „tekst_13.htm”). It was developed on March 17, 2018 and already represents the fourth version of my Cyclic Tables in the Development of Earth’s Propelling Devices that I developed in my entire life. An important feature of this fourth, in turn, formulation of my Cyclic Tables is that they included two further „technical eras” of humanity, namely the fifth and the sixth era. In these highest for humanity „technical eras”, the generating of useful movements and other propelling effects will utilize the propelling capabilities of potentially intelligent, computer hardware-like, invisible to humans, weightless, and perpetually moving „counter-matter” from the counter-world – as it is explained in this post and in item #J4.6 from the web page named „propulsion.htm”. These propelling abilities will be triggered either by using already existing programs contained in the memories of „counter-matter” (in the technical era number 5), or by programming the counter-matter anew (in the technical era number 6). The development of the principles of operation of these propelling devices of the fifth and sixth „technical era” became possible due to my previous theoretical development of the so-called „Omniplan” – which God uses to control and manage all events occurring in our physical world – as I explained this in more detail, among others in items #C3, #C4 and #C4.1 from his web page named „immortality.htm”, and in item #J5 from my other web page named „petone.htm”, as well as in my earlier elaboration of the world’s only real Theory of Everything called the Concept of Dipolar Gravity – disseminated via the page named „dipolar_gravity.htm”. Highly helpful in learning about the fifth and sixth technical eras of humanity was for me also the more accurate knowledge of the features and applications of the „Universal Language of Thought” named „ULT” or „Ulot” – the orders and programs written in which (language „Ulot”) are understood and performed in a hardware manner by potentially intelligent counter-matter. (The language called „ULT” or „Ulot” is explained more comprehensively in item #E4 from my web page named „prophecies.htm”, and in posts #307 and #307E to blogs of totalizm.) To fully understand the operation of the propelling devices of sixth (and fifth) technical eras of humanity it is also advisable to learn the role of the „fourth dimension (G – depth)” of the counter-world and the operation of artificially programmed so-called the „reversible software time” in which people and all living beings grow old. These are described in more detail in item #D3 from the web page named „propulsion.htm” and in subsection G1 from my monograph [12], published in 2018. Also notice that the everlasting mobility of the weightless counter-matter creates an additional opportunity for people to build „perpetual motion” motors, which in 2017 initially started the fourth „technical era” of humanity – which will be characterized by gradual replacement of previous harmful to the natural environment and to human „fossil fuels” (and based on these fuels – internal combustion engines) with a good and beneficial for people „free motion” that generates the so-called „free energy”. Unfortunately, the rapid implementation of these „perpetual motion” motors is currently still blocked on Earth by as many as five powerful enemies of these wonderful machines. These enemies of human origin are: (1) the official atheistic science afraid of the global disgrace resulting from the many years of deceiving humanity that „perpetual motion” motors are NOT possible to build (in spite that one of such motors, called the „Bhaskara Wheel”, is being built on Earth constantly since the year 1150 – see video from the address: https://www.youtube.com/watch?v=50Aag0J0Qe4 or from addresses https://www.youtube.com/results?search_query=Perpetual+Motion+Bhaskara+Wheel+Free+Energy ; (2) governments of countries, who are afraid of falling down fuel taxes that are fuelling their corruption; (3) fuel companies that are afraid of going bankrupt; (4) banks that are afraid of losing their income and profits; and (5) priests and decision makers of religions who „rejected the knowledge” and make living from easy speculations and mysticism, thus are afraid of the truth and the linked to this truth the difficulty of learning reliable and new knowledge about God – for more information see item #D3 on my web page named „god_proof_pl.htm”.

Copyrights © 2019 by Dr Eng. Jan Pająk

* * *

The above post is an adaptation of item #J4.6 from my web page named „propulsion.htm” (updated on 15th of May 2019, or later). Thus, the reading of the above descriptions would be even more effective from the web page „propulsion.htm” (or from „volume T” of my publication [13] – see the web page „tekst_13.htm”), than from this post – after all e.g. on the totaliztic web pages are working all (green) links to other related web pages with additional explanations, important texts are highlighted with colours, the descriptions are supported with illustrations, the content is updated regularly, etc. The most recent update of the web page „propulsion.htm” can be viewed, amongst others, through addresses:
http://www.geocities.ws/immortality/propulsion.htm
http://magnokraft.ihostfull.com/propulsion.htm
http://totalizm.zensza.webd.pl/propulsion.htm
http://gravity.ezyro.com/propulsion.htm
http://totalizm.com.pl/propulsion.htm
http://cielcza.cba.pl/propulsion.htm
http://pajak.org.nz/propulsion.htm

(*) Notice that every address with totaliztic web pages, including all the above web addresses, should contain all totaliztic (my) web pages – including all the web pages indicated in this post. Thus, in order to see any totaliztic (my) web page that interests the reader, it suffices that in one amongst the above addresses, the web page name „propulsion.htm” is changed into the name of web page which one wishes to see. For example, in order to see the web page named „god_proof.htm” e.g. from the totaliztic web site with the address http://totalizm.com.pl/propulsion.htm , it is enough that instead of this address in the window of an internet browser one writes e.g. the address http://totalizm.com.pl/god_proof.htm .

It is worth to know as well, that almost each new topic that I am researching on principles of my „scientific hobby” with „a priori” approach of the new „totaliztic science”, including this one, is published in all mirror blogs of totalizm still in existence (the above topic is repeated in there as the post number #309E). So far 8 such blogs ware created and maintained. At the moment only three out of these 8 blogs of totalizm still remain undeleted by adversaries of the new „totaliztic science” and of the moral philosophy of totalizm. These three blogs of totalizm still available can be viewed at following internet addresses:
https://totalizm.wordpress.com
https://kodig.blogi.pl
https://drjanpajak.blogspot.com (or https://drjanpajak.blogspot.co.nz )
Fortunately, the deletion of oldest blogs of totalizm has NOT erased their content. This is because as from 30 October 2018, all (i.e. currently as many as 309) posts to blogs of totalizm (almost half of which are in two languages, i.e.: in Polish and English) are also published in an electronic „book-like” volumes marked [13] and available in safe PDF format and in two print sizes (i.e. large 20pt and normal 12pt) from the web page named „tekst_13.htm”, available on all addresses indicated above (i.e. addresses finished on http://pajak.org.nz/tekst_13.htm ).

With the totaliztic salute,
Dr Eng. Jan Pająk

#309: Szósta era techniczna ludzkości oraz jej cudowne napędy do podróżowania przez czas i przestrzeń, oraz do tworzenia, lewitowania, uzdrawiania, a nawet anihilowania

2019/04/30

Motto: „Gro bliźnich tak usilnie obstaje przy wygodnych dla siebie kłamstwach i postępowaniach, że nawet najdoskonalej zaprojektowane doświadczenia i wiedza jakimi Bóg ich edukuje NIE są w stanie zmienić ich przekonań i nawyków; NIE łudźmy się więc, że poza szansą zasiania u nich ziaren rozumienia i pamięci – z których w przyszłości być może doświadczenia jakie Bóg im zaserwuje zdołają rozbudzić u nich uznanie dla prawdy, owe dowody i logiczna argumentacja jakie im są zaprezentowane potrafią zmienić cokolwiek w ich poglądach i działaniach.” (Motto to jest wnioskiem końcowym z wyników i efektywności moich ponad półwiecznych prób upowszechniania prawdy i moralnie poprawnych nawyków wśród bliźnich edukowanych w innych poglądach i hołdujących odmiennym postępowaniom.)

Moja „Tablica Cykliczności dla Napędów Ziemskich” okazała się być jednym z najbardziej użytecznych narzędzi prognostycznych jakie ja wypracowałem i jakie używałem przez całe swe życie. (Tabela ta pokazana jest jako „Tab. #J4a” poniżej i pod punktem #J4 ze strony internetowej o nazwie „propulsion_pl.htm” – adresy jakiej podaję na końcu tego wpisu.) Wszakże podobieństwa i reguły, które mi ujawniły analizy kolejnych wynalazków ludzkich urządzeń napędowych owej „Tablicy Cykliczności” właściwie uszeregowanych w treści „Tab. #J4a” i dzięki temu uszeregowaniu formujących rodzaj klarownie ujawniającej się nam „napędowej drabiny rozwojowej ludzkości”, pozwalają na wypracowanie zasad działania, zjawisk, możliwości, wyglądów, oraz sposobów użycia wszystkich napędów jakie ludzkość zbuduje aż do czasów końca swego istnienia w obecnej materialnej formie. Jako zaś taka, tablica ta wnosi sobą ogromny potencjał do zainspirowania innych ludzi o otwartych umysłach do poprawnego prognozowania i poszukiwania prawdy, do odważnego przysparzania wiedzy, oraz do podnoszenia poziomu swej świadomości i cywilizacyjnego zaawansowania.

Z osiemnastu generacji coraz doskonalszych urządzeń napędowych, zbudowanie jakich we wszystkich sześciu „erach technicznych ludzkości” jest przewidywane przez moją „Tablicę Cykliczności dla Napędów Ziemskich”, mi osobiście najbardziej imponuje działanie, możliwości i sposoby użycia końcowych wersji napędów najwyższej i ostatniej, „szóstej ery technicznej ludzkości”. (Odnotuj tutaj, że obecnie ludzkość używa głównie wysoce jej szkodzące napędy spalinowe z „drugiej ery technicznej ludzkości”, z wielkim ociąganiem się podejmując powolne wprowadzanie do powszechnego użytku zaledwie najprymitywniejszy z „motorów” pierwszej generacji trzeciej ery technicznej, jakim jest tzw. „silnik elektryczny”.) W napędach owej najbardziej przyszłościowej, szóstej ery technicznej, funkcję czynnika roboczego generującego użyteczny ruch będą bowiem spełniały „programy” sterujące zachowywaniem się „przeciw-materii” – czyli bezważkiego, wiecznie ruchliwego, posłusznego nakazom swych programów i niewidzialnego dla ludzi płynu z którego stworzona została cała „materia” naszego świata fizycznego. Zgrubnie owe napędy dalekiej przyszłości z „szóstej ery technicznej” opiszę w niniejszym wpisie (i w punkcie #J4.6 strony internetowej o nazwie „propulsion_pl.htm” – z którego wpis ten jest adoptowany), zaś bardziej szczegółowo – w opracowaniach jakie we wpisie tym wskażę i wylinkuję (np. w mojej monografii [12] upowszechnianej stroną o nazwie „tekst_12.htm”). Wszakże od dawna wiem już o motywującej postęp ludzi prawdzie wyrażanej totaliztycznym stwierdzeniem, że „wszystko co jest możliwe do pomyślenia, jest też możliwe do urzeczywistnienia – tyle że pracą i mądrością trzeba znaleźć sposób jak tego dokonać”.

Powodem dla którego owe napędy „szóstej ery technicznej” tak bardzo mi imponują, jest że w swych końcowych wersjach technicznych będą one przyjmowały formę miniaturowych implantów niewidocznych dla zewnętrznego oglądającego, jakie wprowadzane będą bezpośrednio do ciał swych użytkowników (tak jak w dzisiejszych czasach wprowadzane są implanty identyfikujące koty, psy i najbogatszych ludzi), jednocześnie zaś możliwości wykonawcze owych implantów będą graniczyły z cudami. Przykładowo, jeśli implant taki posiadałby pasażer dzisiejszego samolotu, wówczas na dowolną swą zachciankę, jednym rozkazem myślowym powodującym przeprogramowanie przeciw-materii przez elektronikę jego osobistego implantu, mógłby przykładowo przenieść w czasie i w przestrzeni cały ogromny samolot pasażerski w jakim podróżuje, wraz ze wszystkimi zawartymi w nim ludźmi, do dowolnej epoki historycznej i do dowolnego miejsca w świecie fizycznym jakie tylko by mu się zamarzyły, potem zaś kolejnym swym rozkazem myślowym mógłby z nimi powrócić ponownie np. do własnych (lub do dowolnych innych) czasów.

Wyniki moich badań ujawniają, że owa ostatnia szósta „era techniczna” zostanie zainicjowana, kiedy ludzie nauczą się jak sami mogą programować wiecznie ruchliwą przeciw-materię charakteryzującej się inteligencją podobną do tej z dzisiejszego hardware komputerowego (tj. zdolną do zostania zaprogramowaną i posłusznie realizującą wprowadzone do niej programy). Jeśli bowiem wie się jak programować przeciw-materię, wówczas możliwe staje się uczynienie wszystkiego co tylko się zechce – nawet ustanowienie nowych praw fizycznych. Przykładowo, można wówczas stwarzać z przeciw-materii w wybranym przez siebie miejscu przestrzeni i czasie dowolne przedmioty o dowolnych kształtach (np. stwarzać gigantyczne kamienie w dowolnym miejscu wznoszonego przez siebie muru – np. typu „mur inkaski”, „Piramida Cheopsa” czy „mur chiński”). Można też zmieniać cechy materii lub substancji, czy dodawać lub odejmować jej jakieś atrybuty. Przykładowo, materię wybranego przez siebie obiektu daje się uczynić dowolnie miękką – w ten sposób pozwalając aby np. skały zmiękczone do konsystencji masła były przez kogoś rzeźbione łyżką stołową, albo też zmiękczone do konsystencji miodu były potem odlewane w piękne kamienne garnki, amfory lub wazy. Z kolei np. szlachetne złoto daje się magnesować, aż demonstruje ono wydzielanie z siebie silnego pola magnetycznego – tak jak czynił ów „samorodek złota” z NZ – jaki ja osobiście sprawdziłem iż jest namagnesowany, a jaki opisałem w (5) z punktu #E1 i w punkcie #E3, zaś pokazałem na zdjęciu z „Rys. #8ab”, swej strony internetowej o nazwie „tapanui_pl.htm”. Można dowolnie uginać „przegrodę między-światową” wzdłuż powierzchni jakiej propagują się „powierzchniowe” fale świetlne – dowolnie zaginając w ten sposób drogę światła. Można również nieustannie odnawiać ciało swoje (lub kogoś innego) stając się „wiecznie młodym” i żyjąc nieskończenie długo. Można anihilować w nicość przedmioty i substancje jakich już się NIE potrzebuje. Itd., itp. (Odnotuj, że aż cały szereg dalszych poza-napędowych zostosowań ludzkich umiejętności programowania przeciw-materii, np. dla budowania maszyn uzdrawiających, regeneracji utraconych części ciała, podpowiadania myśli, itp., opisałem też szerzej w owym punkcie #E4 ze swej strony internetowej o nazwie „przepowiednie.htm”.)

Nauczenie się jak programować przeciw-materię NIE będzie takie trudne, jeśli świadomość ludzka dojrzeje do uznania i do zaakceptowania tego co wyjaśniłem w owym punkcie #E4 swej odmiennej strony internetowej o nazwie „przepowiednie.htm”. Wszakże język programowania przeciw-materii, jaki w swoich publikacjach ja nazywam „ULT” albo „Ulot” (od angielskiego „Universal Language of Thought”) jest nieco podobnym do języka polskiego. Główna trudność więc z programowaniem przeciw-materii polega na znalezieniu zasady działania (oraz na zbudowaniu) urządzenia które będzie w stanie „wprowadzać” do przeciw-materii programy napisane w owym „ULT”, poczym egzekwować ich wykonanie. Już obecnie zaczyna być też oczywistym, że kluczem do zasady działania takich urządzeń jest pogłębianie ludzkiej wiedzy na temat cech i kompletnych następstw wibracji.

Faktycznie istnieje też celowo „przeaczany” przez „oficjalną naukę ateistyczną” obszerny i dostępny w wielu częściach świata materiał dowodowy, jaki potwierdza, że istniejące tam budowle magalityczne zostały powznoszone przez boskich wysłańców, lub przez samego Boga, właśnie metodą odpowiedniego programowania przeciw-materii. Jednym z przykładów tego bogatego materiału dowodowego jest np. brak wymaganego ubytku objętości kamieni jakoby pozyskiwanych we wszystkich kamieniołomach, które rzekomo były używane do czerpania materiałów budowlanych dla owych budowli megalitycznych. Niemal wszystkie bowiem kamieniołomy, które oficjalna nauka ateistyczna wskazuje, iż rzekomo czerpano z nich budulec na owe budowle magalityczne, faktycznie wykazują bliski zerowego ubytek oryginalnie zawartej w nich objętości kamieni. Prawie jedyne co z nich kiedyś pozyskano, to owe częściowo poobrabiane i potem porzucone tam kamienie (które moim zdaniem już w dzisiejszych czasach miały posłużyć celowi doskonale wyjaśnionemu w wersetach 1:27-29 z bibilijnej księgi „1 Koryntian” – zacytowanych i zinterpretowanych w punkcie #J7 mojej strony internetowej o nazwie „propulsion_pl.htm” oraz w innych publikacjach linkowanych ze strony o nazwie „skorowidz.htm”), plus parę przykładowych kamieni – które owi wysłannicy Boga organizujący megalityczne budowle i procesy ucywilizowania użyli dla zademonstrowania lokalnym ludziom jak daje się nakazywać kamieniom aby te same przelatywały na wyznaczone im miejsca. Reszta budulca potrzebnego do powznoszenia owych gigantycznych budowli megalitycznych, została zesyntezowana bezpośrednio z przeciw-materii już w miejscach jego użycia – znaczy bez potrzeby jego pozyskiwania z kamieniołomów (jakie to bezpośrednie syntezowanie/tworzenie materii z przeciw-materii jest możliwe i łatwe do zrealizowania przez tych co opanowali już umiejętność programowania przeciw-materii – tak jak ludzkość o tym się przekona kiedy programowanie to opanuje w swej „szóstej erze technicznej”).

Odnotuj, że niezależnie od owego opisywanego powyżej „przerzucania rozkazami z programów w przeciw-materii – zamiast transportowania czy podróżowania przez przestrzeń lub przez czas”, a także niezależnie od owego opisywanego powyżej „materializowania – zamiast produkowania”, przyszłe opanowanie przez ludzi programów przeciw-materii w erach technicznych numer 5 i 6 pozwoli ludzkości także na dematerializowanie dowolnych obiektów zamiast ich usuwania, na transformowanie ludzkich ciał zamiast ich leczenia, itd., itp. – tak jak wyjaśniają owe opisy z #E4 strony „przepowiednie.htm”, oraz z podrozdziału H11 w czwartym tomie mojej monografii [1/5]).

Urządzenia napędowe „szóstej ery technicznej ludzkości” będą zasadniczo różniły się od urządzeń napędowych „piątej ery technicznej ludzkości” (które przecież też będą działały na zasadzie wykorzystującej oprogramowanie przeciw-materii – tak jak wyjaśniam to w punkcie #J4.5 strony internetowej o nazwie „propulsion_pl.htm”). Najwyraźniej różnicę tę można zilustrować na przykładzie „wehikułów czasu” budowanych w obu tych erach. Wskażmy więc tutaj najbardziej istotną z tych różnic, jaką jest wielkość i spektakularność działania. I tak:
– „Wehikuły czasu z piątej ery technicznej” będą miały formę gwiazdolotów o wyglądzie i kształtach mojego Magnokraftu. Kiedy więc owe „wehikuły czasu piątej ery technicznej” będą przenosiły ludzi i ich bagaże do innych czasów – tak jak wyjaśniam to w punkcie #J2 mojej strony o nazwie „immortality_pl.htm”, najpierw zmuszone one będą wytworzyć „wir przeciw-materialny” jaki odsłoni dla nich „przegrodę między-światową” opisywaną w (C) z punktu #A0 mojej strony internetowej o nazwie „god_proof_pl.htm” (a więc także we wpisie numer #308 do blogów totalizmu – opublikowanym, między innymi, w „tomie T” mojego opracowania [13] upowszechnianego za pośrednictwem strony „tekst_13.htm”), otwierając w ten sposób owym wehikułom czasu dostęp do „portalu” międzyczasowego. W rezultacie, narastanie owego potężnego wiru magnetycznego uformuje widoczną nocami spiralę świetlną, przez dzisiejszych ludzkich widzów zwykle nazywaną po angielsku „vortex in the sky” (patrz: https://www.youtube.com/results?search_query=spiral+vortex+light+night+sky ) – ilustracje przykładów jakiej udokumentowanych w szeregu odmiennych krajów świata pokazują m.in. angielskojęzyczne filmy z YouTube o adresach https://www.youtube.com/watch?v=JBtnlkVu0iM , czy https://www.youtube.com/watch?v=eoTnLTViHJM , albo https://www.youtube.com/watch?v=nhczwmL-clY . Sprala ta zakańczana będzie czernią uformowanego w ten sposób „portalu” międzyczasowego jakim jest owa „przegroda między-światowa” – po której propagują się „poprzeczne” fale elektromagnetyczne i światło, a stąd która właśnie dlatego musi cechować się „czernią” (podobnie jak jest to z czernią przypisywaną kosmicznym „czarnym dziurom”).
– Natomiast „uniwersalne programatory przeciw-materii szóstej ery technicznej – jakich funkcje będą obejmowały, między innymi, działanie jako wehikuły czasu” przyjmą formę mianiaturowych urządzeń („implantów”) wszczepianych ich użytkownikom bezpośrednio w ciało albo do wnętrza kości – tak jak obecnie UFOnauci wszczepiają ludziom implanty identyfikacyjne m.in. w miejscu zilustrowanym zdjęciem z „Fot. #B4” na mojej stronie „ufo_pl.htm”. Implant ten będzie więc nieodnotowalny dla dzisiejszych ludzi – co wyjaśnia dlaczego z moich zawzięcie krytykowanych przez sceptyków, naukowców i nieuków badań UFO wynika, że obecnie wśród faktycznych ludzi, urodzonych w dzisiejszych czasach, mieszają się z tłumem również osobniki przybyłe z odmiennych czasów (wymiarów), które to osobniki posiadają właśnie takie implanty (na potwierdzenie jakiego to faktu szybko ostatnio rośnie liczba empirycznych dowodów i filmów upowszechnianych w internecie i przez YouTube). Elektronika z owego implantu będzie transformowała myślowy rozkaz jego posiadacza na program załadowywany do przeciw-materii i tam egzekwowany. Egzekwowanie zaś owego rozkazu nada posiadaczowi tego implantu wręcz cudowne, czy magiczne, zdolności – podobne do tych jakie widzimy u rosnącej liczby „magików”, np. Davida Copperfielda, „Dynamo”, oraz kilku jeszcze innych. Wystarczy więc, że posiadacz takiego programatora/implantu nakaże mu myślowo iż np. chce aby coś zostało stworzone z przeciw-materii i pojawiło się w określonym miejscu i czasie, albo iż np. on sam chce się przenieść do innego konkretnie zdefiniowanego miejsca i czasu, a natychmiast to zostanie zrealizowane – tj. natychmiast zniknie on z danego miejsca i czasu, a pojawi się w nowym miejscu i czasie wraz ze wszystkim co myślowo włączył też do swego przeskoku przez czas jako towarzyszący mu bagaż i wpółtowarzysze podróży. Jak więc będzie wyglądało podróżowanie przez przestrzeń i czas za pomocą takiego „wehikułu czasu szóstej ery technicznej”, ilustruje to np. dobrze udokumentowany angielskojęzyczny film z YouTube dostępny m.in. pod adresem https://www.youtube.com/watch?v=qONtIY_a_II – w którym zapewne zupełnie nierozpoznany przez współpasażerów podróżnik przez czas jako swój bagaż i współtowarzyszy w 1955 roku zabrał ze sobą do innej epoki historycznej cały samolot lotu 914 amerykanskich linii lotniczych, wraz z wszystkimi jego pasażerami. Oczywiście, wcale NIE musiał się on martwić, że w innych epokach samolotowi temu np. zabrakie paliwa. Wszakże na każdy jego myślowy rozkaz paliwo to tworzone było z przeciw-materii bezpośrednio w zbiorniku (baku) tego samolotu. Podobnie NIE musiał się obawiać, iż coś się zepsuje np. w silnikach, bowiem jego uniwersalny programator przeciw-materii powtarzalnie sprawdzał stan techniczny każdej części samolotu, zaś w razie wykrycia znaczącego zużycia lub wady, błyskawicznie anihilował tę część i stwarzał na jej miejsce zupełnie nową część o identycznych parametrach technicznych i użytkowych. Tak samo zresztą jak o stan techniczny samolotu i o zapas paliwa, jego implant zadbał o stan zdrowia i zapas żywności dla współpasażerów. W rezultacie, samolot taki i wszyscy jego pasażerowie przez całe dziesięciolecia czy nawet stulecia mogli kontynuować swój inspirujący ludzkość przelot ponad polami bitew, miastami, zdarzeniami historycznymi, itp., z naróżniejszych epok historycznych, obszarów, narodów i krajów. (Oczywiście, bez względu na to jak dobrze coś by NIE było udokumentowane, zawsze znajdą się wpływowi sceptycy albo autorytatywne osobistości, których zatęchły światopogląd lub jakiś prywatny interes zmusza aby zaprzeczali faktom i nazywali prawdę albo fabrykacją albo też czymś zupełnie innym niż faktycznie to jest, ponieważ np. błędnie i prostacko potrafią to jakoś „wytłumaczyć niby-naukowo” – tak jak na przekór istnienia licznych moich publikacji o Magnokraftach oraz UFO, a także na przekór zgromadzenia już całego oceanu materiału dowodowego, nadal liczni „naukowcy”, „eksperci” i „politycy”, wyjaśniają UFO jako „balony” albo „przywidzenia pijaków”; czy jak na przekór tego co wyjaśniłem we wstępie i w punkcie #A0 swej strony „god_proof_pl.htm”, oraz w punkcie #J3 swej innej strony o nazwie „petone_pl.htm”, tzw. „ateiści” nadal krzykliwie rozgłaszają iż Bóg jakoby NIE istnieje.)

Innymi słowy, zgodnie z wynikami moich badań, różnice w możliwościach piątej i szóstej „ery technicznej ludzkości” będą aż na tyle zasadnicze, że dzisiejsi moralnie niedoskonali ludzie o nadal śmiertelnych ciałach i egoistycznie zachłannych zapędach zapewne otrzymają od Boga pozwolenie tylko na osiągnięcie co najwyżej piątej z tych er technicznych. W owej zaś piątej erze technicznej ludzie nauczą się jedynie wykorzystywania następstw działania programów jakie już zostały powprowadzane do przeciw-materii przez Boga (a stąd egzekwowaniem jakich Bóg nadal rządzi swą „żelazną ręką”). Stąd dopiero w szóstej „erze technicznej” – która według mojego rozeznania intencji Boga (patrz „Tab. #J1a” na stronie internetowej o nazwie „propulsion_pl.htm”) zapewne nastąpi po końcu dzisiejszego świata o śmiertelnej ludzkości, czyli już po rozpoczęciu szóstej „epoki historycznej” o nieśmiertelnej ludzkości (tj. epoki „VI” pokazanej w owej „Tab. #J1a” ze strony „propulsion_pl.htm”), ludzie nauczą się jak sami będą w stanie odpowiednio programować przeciw-materię. Dlatego szósta i ostatnia „era techniczna” zostanie osiągnięta jednie przez opisywanych w Biblii, zaś szerzej objaśnionych m.in. w punkcie #I1 mojej strony o nazwie „quake_pl.htm”, owych 144 tysięcy starannie wybranych i spełniających rozliczne kryteria „żołnierzy Boga” (w polskich tłumaczeniach Biblii zwanych „sprawiedliwymi”), którzy w tejże szóstej „epoce historycznej” otrzymają nieśmiertelne już ciała – po szczegóły patrz źródłowe opisy linkowane hasłem „sprawiedliwi” lub hasłem „żołnierze Boga” z mojej strony o nazwie „skorowidz.htm”. Dopiero też w owej szóstej „epoce historycznej” ci wybrani ludzie nauczą się jak sami mogą programować „przeciw-materię” wkraczając w ten sposób w szóstą „erę techniczną”. Dzięki zaś tej umiejętności dostąpią zaszczytu bycia w stanie dokonywania wielu z działań, które w obecnych czasach jest w stanie dokonywać jedynie wszechmocny Bóg. Aby jednak uzyskać dostęp do tego poziomu boskiego zaufania i ludzkich możliwości, uprzednio muszą oni osiągnąć (i udokumentować Bogu te swe osiągnięcie) ogromnie zaawansowany poziom swej moralności, opierania się niskim ludzkim pokusom, wierności Bogu, oraz posłuszeństwa w wykonywaniu nakazów i wymagań Boga.

Omawiając tutaj urządzenia napędowe „szóstej ery technicznej ludzkości” (zaś w podrozdziale #J4.5 również napędów nieco podobnej do niej „piątej ery technicznej”), powinienem też przypomnieć, że tak samo jak miało to miejsce z wynajdowaniem i budowaniem urządzeń napędowych wszystkich uprzednich „er technicznych”, ludzkość NIE od razu wynajdzie i zbuduje „uniwersalne programatory” (implanty) jakich możliwości starałem się zilustrować powyższymi opisami. Stąd również i w tej „6 erze technicznej” najpierw wynajdowane i budowane będą urządzenia napędowe jej „pierwszej generacji”, które do zmiany położenia obiektów materialnych będą wykorzystywały przemieszczeniowe zdolności oprogramowania przeciw-materii. Potem wynajdowane i budowane będą urządzenia napędowe jej „drugiej generacji”, które do odtwarzania, tworzenia zupełnie nowych, a także do anihilowania obiektów i substancji materialnych w przeznaczonych im miejscach i położeniach będą wykorzystywały zarówno przemieszczeniowe zdolności oprogramowania przeciw-materii, jak i odpowiednik inercji owego oprogramowania. Dopiero na samym końcu wynajdowane i budowane będą urządzenia napędowe „trzeciej generacji” w omawianej tutaj „szóstej erze technicznej ludzkości”, w rodzaju opisywanych powyżej „uniwersalnych programatorów przeciw-materii” o formie „implantów”, które do podróżowania przez czas, a także do odtwarzania, tworzenia zupełnie nowych, czy do anihilowania obiektów i substancji materialnych w przeznaczonych im miejscach, położeniach i czasach będą wykorzystywały zarówno przemieszczeniowe zdolności oprogramowania przeciw-materii, jak i odpowiednik inercji i energii wewnętrznej (tj. odpowiednik nawracalnego czasu) owego oprogramowania. W ten sposób właściwe pokierowanie „obiegu programów” czy „przeprogramowania” przeciw-materii upodobni się swymi zdolnościami napędotwórczymi do czynników roboczych wszystkich uprzednich er technicznych ludzkości, tj. do „obiegu przeciw-materii” i „obiegu pola magnetycznego” z czwartej i trzeciej ery technicznej, a także do „obiegu masy” i „obiegu siły” z drugiej i pierwszej ery technicznej ludzkości.

Tab. #J1a
Tab. #J1a: Oto przykład wyglądu i treści jednej z aż całego szeregu „Tablic Cykliczności” jakie wypracowałem w swym życiu. Ta pokazana powyżej, jest „Tablicą Cykliczności dla Epok w Historii Ludzkości” – skrótowo wspominaną w punkcie #J5 na stronie o nazwie „propulsion_pl.htm”, zaś szczegółowo omówioną w punkcie #K1 z mojej strony o nazwie „tapanui_pl.htm”.

Powyższa „Tab. #J1a” ilustruje powtarzalne regularności, które Bóg trwale wprogramował do swojego „Omniplanu” (opisywanego m.in. w punktach #C3, #C4 i #C4.1 z mojej strony o nazwie „immortality_pl.htm”), jakie to regularności rządzą losami kolejnych epok historycznych na Ziemi. Regularności te zawsze każdą nową epokę historyczną zaczynają od jakiegoś rewolucyjnego odkrycia lub zdarzenia, które podnosi ludzkość na znacznie wyższy poziom świadomościowy i cywilizacyjny. Odkrycie to lub zdarzenie mobilizuje następnie gro ludzi do podejmowania długotrwałych działań twórczych, jakie awansują ich także technicznie, zamożnościowo, naukowo, itp. Jednak po wyczerpaniu się korzyści jakie z działań tych odnoszą rządzący i decydenci, ci prowokują jakieś dyktowane ich zachłannością posunięcia opresyjne, które inicjują upadek ludzkości. Po zaś upadku ludzkość szybko zagłębia się w mroki coraz silniejszej korupcji, wyzysku, ubożenia i zacofania, dla jej wydobycia z których konieczne jest jakieś następne rewolucyjne odkrycie lub zdarzenie mobilizujące wszystkich ludzi do podjmowania nowego rodzaju działalności twórczej. Itd., itp. – takie powtarzalne cykle odkryć, awansu, opresji i upadku, rządzą rozwojem i losami całej ludzkości.

Tab. #J1b
Tab. #J1b: Oto jeszcze jeden przykład – tym razem „Tablicy Cykliczności dla Teorii Nadistot”. Interpretuje ona esencję genialnej „Teorii Nadistot” opracowanej przez Polaka, Adama Wiśniewskiego, oraz poszerza tę teorię o dodatkową wiedzę wynikającą z mojej Teorii Wszystkiego zwanej „Koncept Dipolarnej Grawitacji”.

Aby zaoszczędzić czytelnikowi poszukiwań, w skrócie wyjaśnię tu co „Teoria Nadistot” Wiśniewskiego stwierdza. Otóż wyjaśnia ona, że w naszym świecie istnieją „zjadacze” – czyli „nadistoty”, oraz „będący zjadani” – czyli „istoty”. Z obu tych kategorii uformowane zostały odmienne poziomy „zjadania jakiegoś dobra” przez istoty, które dzięki temu zjadaniu same generują potem jakieś inne dobro wyższego rzędu, które później „będzie zjadane” przez ich nadistoty. W sumie według Wiśniewskiego w naszym świecie koegzystują następujące poziomy istot, w powyższej tabeli pokazane i wyróżnione numerem kolejnym generacji istot do jakiej one należą: (12) nieożywiona materia, (13) rośliny, (14) zwierzęta i (15) ludzie. Istoty z każdego tego poziomu żywią się produktem życia istot niższego od nich poziomu, zaś równocześnie generują pożywienie dla wyższych od siebie poziomów swych nadistot. Przykładowo (12) nieożywiona materia produkuje minerały – którymi żywią się (13) rośliny. Z kolei (13) rośliny żywiąc się minerałami produkują masę organiczą – którą żywią się (14) zwierzęta. Z kolei (14) zwierzęta żywiąc się masą organiczną produkują mięso – którym żywią się (15) ludzie. Odnotuj, że więcej na temat tej otwierającej nasze oczy teorii, oraz poszerzeń jakie na bazie ustaleń swojego Konceptu Dipolarnej Grawitacji ja do niej powprowadzałem, wyjaśnione jest aż na całym szeregu stron internetowych linkowanych słowami kluczowymi „Teoria Nadistot” ze strony o nazwie „skorowidz.htm”. Po najlepszy moim zdaniem przykład tychże stron – patrz punkt #I6 ze strony o nazwie „mozajski.htm”.

Problem z tą genialną „Teorią Nadistot” Wiśniewskiego jest, iż niestety, NIE została ona „dokończona”. Przykładowo, ujawnia ona jedynie mały fragment istot i nadistot istniejących we wszechświecie, jako że NIE opisuje istot położonych poniżej (12) nieożywionej materii, ani Nadistot położonych powyżej (15) ludzi. Proszę więc odnotować, że oryginalny fragment opracowany przez Wiśniewskiego, w powyższej „Tab. #J1b” podkreśliłem „czerwonym kolorem”, podczas gdy to czego Wiśniewski „NIE dokończył”, a co reprezentuje moje dodatkowe poszerzenie jego idei, tablica ta wyróżnia użyciem standardowego (tj. czarnego) koloru trzcionek. (Oczywiście, czuję się też w obowiązku aby tu podkreślić, że nawet NIE będąc jeszcze „dokończoną”, sama idea wyrażona jego teorią jest genialna. Wszakże idea ta pozwala następnym pokoleniom co bardziej otwartych na prawdę badaczy – w tej liczbie i mnie, aby kontynuowały oni wysiłki pełnego dokończenia jego teorii.) Innymi słowy, NIE wyjaśniając jakie istoty leżą poniżej (12) nieożywionej materii Wiśniewski NIE omawia też naszej Nadistoty – tej jaka jest nadrzędna wobec (15) ludzi (tj. NIE omawia (16) Boga), a ponadto NIE wyjaśnia czym ta nasza nadistota się „żywi” (tj. NIE wyjaśnia jakie „dobro” my ludzie generujemy aby mogło stanowić ono „pożywienie” dla samego (16) Boga). Zapewne ku temu „niedokończeniu” jego teorii istniały co najmniej dwa powody. Przykładowo Wiśniewski mógł obawiać się ewentualnej reakcji kościoła i kapłanów na włączenie Boga do łańcucha „zjadaczy” i „będących zjadanymi” z jego teorii. Wszakże od czasu gdy to właśnie kapłani ukrzyżowali Jezusa za ujawnianie nowych prawd o Bogu – Jezusowe prawdy okrzykując bluźnierstwem, ci z ludzi, którzy odkrywają następną wiedzę jaka też może zawierać kolejne z nieznanych wcześniej prawd o Bogu i stąd jaka to wiedza powinna być podana otwartej dyskusji i dalszym badaniom, mają istotne powody aby poważnie obawiać się otwartego ujawniania odkrytych przez siebie prawd – które odrzucający wiedzę i unikający poszukiwania prawdy kapłani też mogliby okrzyknąć bluźnierstwem. (Po więcej informacji o kapłanach, którzy „odrzucili wiedzę”, patrz (1) z punktów #T2 i #U1 mojej strony o nazwie „woda.htm” – gdzie interpretuję wersety 4:4-9 z bibilijnej „Księgi Ozeasza”.) Ponadto w czasie kiedy Wiśniewski tworzył swą Teorię Nadistot nikt tak naprawdę jeszcze NIE wiedział „czym Bóg się żywi”. Stąd rozwinięcia jego „Teorii nadistot” o te brakujące elementy byłem w stanie dokonać dopiero ja, kiedy dzięki swej Teorii Wszystkiego zwanej Koncept Dipolarnej Grawitacji zdołałem ustalić i zdefiniować, że w świetle obecnie-używanej terminologii naukowej Bóg jest „Programem” – jako że bibilijne pojęcie „Słowo” (patrz Biblia, „Ew. Św. Jana”, wersety 1:1-3) w dzisiejszej informatyce znaczy „informacja” i „program”, a także zdołałem ustalić, że Bóg odżywia się „wiedzą” – po więcej szczegółów patrz punkt #B1 z mojej strony o nazwie „antichrist_pl.htm” oraz punkty #A0 i #D3 z odmiennej strony internetowej o nazwie „god_proof_pl.htm”.)

Kiedy dowiedziałem się z Maoryskiej mitologii, iż nasz Bóg rezyduje w 12 poziomie pamięci przeciw-materii, oraz kiedy odnotowałem jak (zapewne z tego powodu) Bóg zawsze uwydatnia liczbę 12 w swoich planach i działaniach, osobiście wierzę, że ewolucja i rozwój wszechświata zaplanowane przez Boga wcale się NIE skończą na pokazanych w powyższej „Tab. #J1b” sześciu „materialnych epokach rozwoju wszechświata”. Mianowicie wierzę, że po tych sześciu „materialnych epokach” przyjdzie następnych sześć „duchowych epok rozwojowych” – podobnie jak to się stanie również z rozwojem urządzeń napędowych ilustrowanym poniżej w „Tab. #J4”. Narazie jednak NIE wiadomo, czy Bóg natchnie mnie inspiracją i udzieli mi możliwość abym w pełni rozkodował czym te następne epoki duchowe będą, chociaż wstępnie już podjąłem ich analizy i prognozowanie w „rozdziale O” i w „Tab. O1” z mojej polskojęzycznej monografii [12] – z którą czytelnicy mogą się zapoznawać poprzez stronę o nazwie „tekst_12.htm”.

Nie będę tutaj taił, że przy sporządzaniu powyższej „Tablicy Cykliczności dla Teorii Nadistot” konfrontowałem znaczny problem ze znalezieniem w naszym niedoskonałym ludzkim języku krótkich nazw i określeń, które trafnie i precyzyjnie opisywałyby trudne pojęcia odnoszące się do Boga, całego wszechświata i esencji życia. Wszakże na długie opisowe wyjaśnienia w tabeli tej brak jest miejsca. Powodem tego problemu jest wieloznaczność praktycznie wszystkich słów ludzkiego języka, podczas gdy pełne zrozumienie powyższej tabeli wymaga jednoznaczności podobnej do tej z jaką Koncept Dipolarnej Grawitacji oraz mój formalny dowód naukowy na istnienie Boga definiują kluczowe z używanych przez siebie pojęć. Jako przykład możliwych rozbieżności w interpretowaniu określeń z powyższej tabeli, rozważ czytelniku problem kurczaków z dzisiejszych supermarketów i z fabrycznego systemu ich hodowania. Wszakże w wielu dzisiejszych supermarketach sprzedawane jest mięso kurczaków oznaczanych angielską etykietą „corn fed” – co oznacza, że podczas hodowli tych kurczaków karmiono je wyłącznie (lub głównie) kukurydzą. Stąd osoby zjadające takie kurczaki, zależnie od swej wiedzy i światopoglądu mogą intepretować własną dietę na co najmniej 2 zupełnie odmienne sposoby, mianowicie albo, że (1) zjadają mięso kurze, albo też (2) iż żywią się biologicznie przetransformowaną kukurydzą. Wszakże mięso takiego kurczaka karmionego wyłącznie kukurydzą faktycznie jest jedynie (2) rodzajem kukurydzy przetransformowanej w systemie trawiennym kurczaka. W powyższej więc tabeli wszystkie użyte tam pojęcia też warto rozumieć jako takie (2) „przetransformowane to, co jest źródłową esencją danego pojęcia”.

Tab. #J4a

Tab. #J4a: Oto moja „Tablica Cykliczności w Rozwoju Ziemskich Urządzeń Napędowych” z sześcioma już kolejnymi „erami technicznymi” ludzkości. Tabela ta jest dostępna, między innymi, pod adresem: http://totalizm.com.pl/15/15_tab_b01_p_6.jpg , a także we wpisie numer #295 do blogów totalizmu. Została ona opracowana w dniu 17 marca 2018 roku i reprezentuje już czwartą wersję moich Tablic Cykliczności, jaką wypracowałem w swym życiu. Istotną cechą owego czwartego już z kolei sformułowania tych tablic jest, że włączone do nich zostały dwie następne „ery techniczne” ludzkości, tj. era piąta i szósta. W owych najwyższych dla ludzkości „erach technicznych”, generowanie użytecznego ruchu i innych efektów napędowych będzie wykorzystywało napędzające zdolności potencjalnie (hardwarowo) inteligentnej, niewidzialnej dla ludzi, bezważkiej i wiecznie ruchliwej „przeciw-materii” z przeciw-świata. Zdolności te będą wyzwalane albo poprzez wykorzystanie już istniejących programów zawartych w pamięciach owej „przeciw-materii” (w erze 5), albo też poprzez zaprogramowanie przeciw-materii na nowo (w erze 6). Wypracowanie zasad działania napędów owej piątej i szóstej „ery technicznej” stało się możliwe dzięki mojemu uprzedniemu rozpracowaniu teoretycznemu tzw. „Omniplanu” – jaki Bog używa do sterowania i zarządzania wszelkich zdarzeń zachodzących w naszym świecie fizycznym – tak jak wyjaśniam to bardziej szczegółowo m.in. w punktach #C3, #C4 i #C4.1 swej strony internetowej o nazwie „immortality_pl.htm”, oraz w punkcie #J5 swej innej strony o nazwie „petone_pl.htm”, oraz jeszcze wcześniejszemu wypracowaniu nadal jedynej na świecie faktycznej Teorii Wszystkiego zwanej Koncept Dipolarnej Grawitacji – upowszechnianej stroną o nazwie „dipolar_gravity_pl.htm”. Wysoce pomocnym w wypracowaniu wiedzy o piątej i szóstej erze technicznej ludzkości było też dokładniejsze poznanie cech i zastosowań „języka myśli” zwanego „ULT” lub „Ulot” – rozkazy i programy napisane w jakim to języku „Ulot” rozumie i wykonuje potencjalnie (hardwarowo) inteligentna przeciw-materia. (Język zwany „ULT” lub „Ulot” objaśniam dokładniej w punkcie #E4 swej strony internetowej o nazwie „przepowiednie.htm” oraz na blogach totalizmu numery #307 i #307E.) Aby w pełni zrozumieć działanie napędów szóstej (i piątej) ery technicznej ludzkości wskazane jest też poznanie roli „czwartego wymiaru wgłębnego G” przeciw-świata oraz działania sztucznie zaprogramowanego tzw. „nawracalnego czasu softwarowego” w jakim starzeją się ludzie i wszelkie istoty żyjące. Te zaś opisałem szerzej w punkcie #D3 strony „god_proof_pl.htm”, oraz w podrozdziale G1 z mojej opracowanej w 2018 roku monografii [12]. Odnotuj też, że wieczna ruchliwość bezważkiej przeciw-materii stwarza ludziom dodatkową możliwość budowania silników „perpetuum mobile”, jakie w 2017 roku już wstępnie zainicjowały na Ziemi czwartą z kolei „erę techniczną” – którą będzie charakteryzowało stopniowe zastępowanie uprzednich szkodliwych dla naturty i ludzi „paliw” (i bazujących na owych paliwach silników spalinowych) przez zbawienny dla ludzi „darmowy ruch” generujący „darmową energię”. Niestety szybkie wdrożenie owych silników „perpetuum mobile” jest obecnie nadal blokowane na Ziemi przez aż pięć potężnych wrogów owych cudownych maszyn. Ci wrogowie ludzkiego pochodzenia, to: (1) oficjalna nauka bojąca się światowej kompromitacji wynikającej z jej wieloletniego wmawiania ludzkości kłamstwa, że silników „perpetuum mobile” jakoby NIE da się zbudować (na przekór, że jeden z takich silników, zwany „Bhaskara Wheel”, jest nieustająco budowany na Ziemi począwszy od 1150 roku – np. patrz wideo z adresu https://www.youtube.com/watch?v=50Aag0J0Qe4 lub z adresów https://www.youtube.com/results?search_query=Perpetual+Motion+Bhaskara+Wheel+Free+Energy ), (2) rządy krajów bojące się spadku podsycających ich korupcje dochodów z podatków za paliwa, (3) koncerny paliwowe bojące się zbankrutowania, (4) banki bojące się utraty wpływów i zysków, oraz (5) kapłani i decydenci religii, którzy żyjąc z łatwego spekulowania i mistycyzmu boją się prawdy i związanego z prawdą trudu poznawania rzetelnej i nowej wiedzy na temat Boga – po więcej informacji patrz punkt #D3 na mojej stronie o nazwie „god_proof_pl.htm”.

Copyrights © 2019 by dr inż. Jan Pająk

* * *

Powyższy wpis jest adaptacją treści punktu #J4.6 z mojej strony internetowej o nazwie „propulsion_pl.htm” (aktualizacja datowana 30 kwietnia 2019 roku, lub później) – już załadowanej do internetu i dostępnej, między innymi, pod następującymi adresami:
http://www.geocities.ws/immortality/propulsion_pl.htm
http://magnokraft.ihostfull.com/propulsion_pl.htm
http://totalizm.zensza.webd.pl/propulsion_pl.htm
http://gravity.ezyro.com/propulsion_pl.htm
http://totalizm.com.pl/propulsion_pl.htm
http://cielcza.cba.pl/propulsion_pl.htm
http://pajak.org.nz/propulsion_pl.htm

Na każdym z powyższych adresów staram się też udostępniać najbardziej niedawno zaktualizowane wersje wszystkich swoich stron internetowych. Stąd jeśli czytelnik zechce z „pierwszej ręki” poznać prawdy wyjaśniane na dowolnej z moich stron, wówczas na którymkolwiek z powyższych adresów może uruchomić „menu2_pl.htm” zestawiające zielone linki do nazw i tematów wszystkich stron jakie dotychczas opracowałem, poczym w owym „menu2_pl.htm” wybrać zielony link do strony jaką zechce przeglądnąć i kliknięciem „myszy” uruchomić ową stronę. Przykładowo, aby owo „menu2_pl.htm” uruchomić z powyżej wskazanego adresu http://totalizm.com.pl/propulsion_pl.htm , wystarczy jeśli w adresie tym nazwę strony „propulsion_pl.htm” zastąpi się nazwą „menu2_pl.htm” – poczym swą wyszukiwarką wejdzie na otrzymany w ten sposób nowy adres http://totalizm.com.pl/menu2_pl.htm . W podobny sposób jak uruchamianie owego „menu2_pl.htm” czytelnik może też od razu uruchomić dowolną z moich stron, nazwę której już zna, ponieważ podałem ją np. w powyższym wpisie lub w owym „menu2_pl.htm”. Przykładowo, aby uruchomić dowolną inną moją stronę, jakiej fizyczną nazwę gdziekolwiek już podałem – np. uruchomić stronę o nazwie „quake_pl.htm” powiedzmy z witryny o adresie http://pajak.org.nz/propulsion_pl.htm , wystarczy aby zamiast owego adresu witryny wpisał następujący nowy adres http://pajak.org.nz/quake_pl.htm w okienku adresowym swej wyszukiwarki.

Warto też wiedzieć, że niemal każdy NOWY temat jaki ja już przebadałem dla podejścia „a priori” nowej „totaliztycznej nauki” i zaprezentowałem na tym blogu, w tym i temat z niniejszego wpisu #309, jest potem powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu, które nadal istnieją. Do chwili obecnej aż 8 takich blogów totalizmu było zakładanych i krótkotrwale utrzymywanych. W chwili obecnej jedynie 3 najbardziej ostatnio pozakladane, z tamtych 8 blogów totalizmu nadal NIE zostały jeszcze polikwidowane przez licznych przeciwników prawdy, mojej „totaliztycznej nauki”, czy wysoce moralnej „filozofii totalizmu”. Te dzisiaj istniejące blogi totalizmu można znaleźć pod następującymi adresami:
https://totalizm.wordpress.com
https://kodig.blogi.pl
https://drjanpajak.blogspot.com (dostępny też poprzez NZ adres https://drjanpajak.blogspot.co.nz )
Na szczęście, wydeletowanie 3 najstarszych blogów totalizmu NIE spowodowało utraty ich wpisów. Najstaranniej bowiem dopracowane ilustracjami, kolorami, podkreśleniami i działającymi linkami wszystkie moje wpisy jakie dotychczas opublikowałem na blogach totalizmu, w tym niniejszy wpis, są też już systematycznie udostępniane na mojej darmowej elektronicznej publikacji [13] w bezpiecznym formacie PDF i dwóch wielkościach druku (tj. dużego 20pt i normalnego 12pt) – jaką każdy może sobie załadować np. poprzez stronę o nazwie „tekst_13.htm” dostępną na wszystkich wskazanych powyżej witrynach, w tym między innymi np. pod adresem http://pajak.org.nz/tekst_13.htm . Niemal połowa wpisów jest tam opublikowana także w wersji angielskojęzycznej, a stąd będzie zrozumiała i dla mieszkańców innych niż Polska krajów.

Z totaliztycznym salutem,
Dr inż. Jan Pająk

#308E: How due to defining scientifically God, life, creation, divine omnipotence and human ability to think of (invent), the Concept of Dipolar Gravity explains the source of power and mechanisms of God’s action aas well as documents the existence and capabilities of our creator and absolute ruler

2019/04/07

Motto: ‚For the definition of „God” to be complete and unambiguous, it must NOT only explain „who” and „what” God is (i.e. in the case of my definition, explain that while It is our Superior Being, at the same time God is also both the Program as well as the Programmer – i.e. the beginning as well as the end, the Alpha as well as the Omega); but it should inform as well where is the space in which God resides, from what comes the power which allowed God to create the entire our physical world and us and then allowed also to perfectly pre-program the work of all natural laws and moral laws, while now allows to precisely manage the fate of every creature, every object and every phenomenon of our physical world; while in addition it should also reveal what is the main purpose of God’s creation and management, as well as make readers aware of matters to which they should pay the highest attention in their current lives, so that they can pass the final judgement qualifying them to the unique category of people, whom in the Bible are called „grain” (i.e. NOT „chaff”) while by the philosophy of totalizm are described as „soldiers of God” who are wise, resourceful, experienced, hardened in the battle for truth, for morality and for knowledge – which category of people will be awarded with the honour of personal participation in the next stage of implementation of God’s plans.’

The paradox of the present 21st century is that we supposedly have on Earth over 1000 religions, and probably tens (if not hundreds) of thousands of priests of these religions, but still these priests did NOT develop or disseminate a full and objectively correct definition of the term „God” – i.e. the definition consistent with the requirements of this term which I have expressed in the above „motto”. This is a deplorable situation. After all, every person which knows, understands and accepts in his or her mind, or who formulates by oneself, a complete and unambiguous for him/her, but objectively also correct, definition of God (not necessarily of my authorship), then who starts to obey the commandments and requirements resulting from that definition, God rewards with the gift of perceiving how everything that surrounds him/her, and also how every truth he/she learns about, directly or indirectly becomes proof for the existence of God – as this is explained in item #A2.2 from my web page named „totalizm.htm”, and also as this is confirmed by other publications referred to in that item #A2.2. Moreover, having such a complete, unambiguous and correct definition of God, one can then develop a formal scientific proof for the existence of God – as well as complete this proving on many different ways. (Notice here that several such formal scientific proofs for the existence of God, I have developed and published a long time ago. After all, as long ago as in 1985 their proving methodologies were revealed to me by my Concept of Dipolar Gravity due to determining that an intelligent and programmable counter-matter exists in a separate so-called „counter-world”. Since then, I have disseminated these formal proofs, among others, in my monographs and in items #G2 and #G3 from the web page named „god_proof.htm”.)

So, it is at least highly unlucky for people, that such a correct definition of God, which would also be consistent with today’s state of human knowledge and with today’s principles of human thinking, neither priests of all these over a thousand of religions that now supposedly exist on Earth, nor the highly-paid employees of today’s „official atheistic science” and their followers noisily condemning God, were unable to develop earlier for the good and use of humanity, while in today’s situation, when since 1985 the correct and ever more complete definitions of God resulting from my Concept of Dipolar Gravity became available, they did NOT accepted these definitions nor they join me in the efforts of disseminating them among people. As I believe, the reason for this „discoverious and inventive impotence”, in the case of priests was them getting stuck in comfortable and effortless trends of rejecting knowledge, moving away from the truth, cutting off from real life, drastic ignoring the duties that they voluntarily accepted onto themselves, and delving into mysticism – for which God condemns the priests in the Bible and announces their punishment.

For my interpretations of the Bible verses informing about God’s condemnation of priests – see (1) in items #T2 and #U1 from my other web page named „woda_uk.htm”. In turn, for an example of these damning verses, see the Bible, „Hosea”, verses 4:4-9 – here I quote these verses from the „Catholic Online” Bible (on 2019/3/25 available at the address https://www.catholic.org/bible/book.php ): „(4)… it is you, priest, that I denounce. (5) Priest, you will stumble in broad daylight, and the prophet will stumble with you in the dark, and I will make your mother perish. (6) My people perish for want of knowledge. Since you yourself have rejected knowledge, so I shall reject you from my priesthood; since you have forgotten the teaching of your God, I in my turn shall forget your children. (7) The more of them there have been, the more they have sinned against me; they have bartered their Glory for Shame. (8) They feed on the sin of my people, they are greedy for their iniquity. (9) But as with the people, so with the priest, I shall punish them for their conduct, I shall pay them back for their deeds.

In turn regarding today’s scientists, their most important obstacle in making the use of previously existing chance to develop a correct definition of God, and in taking advantage of the current opportunity to join my efforts to disseminate the already existing such correct definition described here, has become their separation from life and watching the world mainly through the thick windows of their „ivory towers”, as well as the stubborn hanging out and insisting on the lies of their fictional concept of „monopolar gravity” (while rejecting my truthful „dipolar gravity”) – in which their false monopolar gravity God can NOT exist, because a non-existent world ruled by such monopolar gravity is unable to create and provide space, power, tools, and capabilities required for the existence and work of God, while theories that scientifically are based on such a fictitious „monopolar gravity” are NOT able to identify nor indicate anything that would constitute God. An additional obstacle has also been the lucrative temptations to maintain by the present official atheistic science the absolute monopoly on educating people, on research, and on indirect co-governing over the humanity, which monopoly, in case of the recognition of the existence of God and the dissemination of correct and verifiable by people definition of God, the employees and the decision-makers of official atheistic science would have to share NOT only with God Himself and with divine messages to humanity (e.g. those ones that are contained in the Bible), but also with imperfect priests and religions – for whom the pursue of knowledge, wisdom, constant work to eliminate their imperfections, nor compatible with the commandments and requirements of God’s conducts, nowadays nothing is encouraging nor anyone is verifying.

As a result of the above situation, the best definition of God which priests and scientists have so-far managed to develop, is a vague and ambiguous statement repeated with various words that „God is a being who can do everything„. Unfortunately, even if we disregard the typical for „monopolar gravity” the ambiguity of almost each of the concepts of this definition, still in its primitive formulation are NOT included even the most crucial information about God, for example „where exactly is the space that God lives in”, „from where come the power” that allow God to do everything, „in what way” God does all this, „for what purpose God created everything, including us”, what actually is the process of „creation” and on what it relies, nor „from what building material” God created all that It decided to create (after all, verse 11:3 from the biblical „Letter to the Hebrews” states that even God does not create „something from nothing” – I quote: „… were created by a word from God, so that from the invisible the visible world came to be.” Other translations of the Bible clarify this matter even better.)

On the other hand, if we carefully read the Bible and transform its former language into today’s terminology and concepts, then it turns out that it contains such a complete, unambiguous and objectively correct definition of God. It’s just that in order to NOT take away people’s „free will”, in the Bible (which, after all, was inspired by God), this definition had to be encrypted in various ways, e.g. through the use of ancient vocabulary, through its dismemberment and spreading after segmentation into a whole range of different verses of the Bible, through the wide use of symbolism, etc. Of course, if priests were NOT „rejecting knowledge” but actually were devoted to the truth and to the commandments of God from the Bible (means – NOT to the habits of their bodies), and they were NOT allowed themselves to be fooled by the lying concept of „monopolar gravity” forced into the mankind by the corrupt, old, official atheistic science, if instead of insisting on sticking to what is easy and based only on effortless speculations, rather they recognised findings of the philosophy of totalizm which reveal that the learning of truth people need to earn, and they start actively and without prejudices seek, broaden and promote knowledge and truth about God, and if they have NOT lead easy lives detached from reality and deprived efforts of perfecting oneself and the world that surrounds them, while in addition they also tried to keep pace with the increasingly clearer, more explicit and progressively modern discoveries of truth and knowledge, then they would note that the complete and correct definition of God has existed for a long time and continually is cut off by the forces of evil from being widely disseminated and learned by people. This definition, resulting from my empirical research and from the findings of the developed in 1985 and still until today the only in the world real Theory of Everything called the „Concept of Dipolar Gravity”, confirms scientifically the content of the Bible verses in a way that is already reinterpreted to today’s language and to the present state of knowledge – in this also confirms, among others, the full and comprehensive definition of God, encrypted in the verses of Bible. Unfortunately, for reasons that I explain in (1) from items #T2 and #U1 of my web page named „woda_uk.htm”, priests stubbornly ignore (means reject) the recognition of this definition of God and do NOT even consider adapting to their teaching at least that part of the Dipolar Concept of Gravity and results of my empirical research, about which has already been scientifically proven, that they fully coincide with information encoded in the content of the Bible. No wonder that in these verses 4:4-6 from the biblical „Book of Hosea”, God warns them – as I have cited above. In turn the warnings of God should NOT be underestimated, because they are simultaneously harbingers of the arrival of anger and punishment, about which fact tries to make people aware, for example, my web page named „2030_uk.htm” and the free, 34-minute long, YouTube video (in Polish) entitled „Zagłada ludzkości 2030” (which title can be translated as „The Great Purification of 2030s”) available at the address https://www.youtu.be/o06UvHgahr8 – which video only during the first about 9 months, i.e. from 2018/5/6 to 2019/2/16, was viewed by one million people – see the badge shown in „Fig. #E4” from my web page named „prophecies.htm” (repeated from there into the post number #307E to blogs of totalizm) and also shown on the web page named „djp.htm” – with a set of videos that I (i.e. Dr Eng. Jan Pająk) personally co-authored.

Below in this post, as well as in item #A0 from the web page named „god_proof.htm” from which this post is adopted, I quote two versions of the totaliztic definition of the term „God” (i.e. a shortened and a full version). To the formulation of this definition originally I arrived due to the findings of my Theory of Everything called the Concept of Dipolar Gravity and also due to my empirical discoveries of the evidence that surrounds us, which confirms the correctness of this theory. Later, however, I also discovered that an almost identical definition of God is encrypted, among others, in verses of the Bible. The key elements of this definition are also included, and sometimes even supplemented and extended by additional details, in the original (i.e. uncorrupted nor deprived by human interpretations) statements of a number of religions other than Christianity. (As an example of such additions, consider the pre-Christian religion of New Zealand Maoris, whose myths on „Io” (i.e. Supreme Maori God – see https://www.google.co.nz/search?q=Io+Supreme+Maori+God ) revealed to me, among other things, that the Program of God is contained in the twelfth and highest memory of the „counter-matter” – the attribute of which is having memories of multiple-levels.) Both versions of this my definition precisely define the Superior Being of our physical world, whose existence I previously proved formally with the scientific proofs using reliable methods of proving presented on the web page named „god_proof.htm”. Both these versions are also based on the current level of our knowledge and use today’s modern terminology and concepts. Examples of such today’s concepts can be:

(A) The concept of: „Program”. It is used instead of the equally old as the Bible term „Word”. This concept is briefly explained, among others, in item #E4 from my web page named „prophecies.htm” and in the posts number #307E and #307 to blogs of totalizm based on that item #E4, in item #D3 from the web page named „god_proof.htm”, and also in every publication which is linked via the keyword „Word” (i.e. „Słowo”) by my Polish web page named „skorowidz.htm” (the Polish „skorowidz” in English means „index” or „concordance”). In turn, the more broad explanation of the correspondence between the Biblical concept of „Word” and the name „program” – now commonly used by such fashionable and popularly taught „IT” discipline of modern times, the reader probably does NOT need. (After all, since 1948, the entire „Theory of Communication” by Claude E. Shannon is available, see https://www.google.com/search?q=shannon+teory+of+communication – which worked out the basic concepts and laws later included into the Computer Sciences and IT disciplines.) Hence, for example, the biblical term „Word”, the meaning of which with a „computer” precision is explained in verse 1:1 from the biblical „Gospel according to Saint John” – I quote: „In the beginning was the Word, and the Word was with God, and God was the Word„, in the today’s terminology of Information Technology and Computer sciences includes NOT only commonly understood meaning of the term „word”, but also the meaning of the terms „information”, „algorithm”, and „program” (for details see (5) from item #C12 on my web page named „bible.htm”). In turn, for example, the biblical statement „and the Word was with God, and God was the Word” in the today’s terminology more clear and more unambiguous can be interpreted, among others, as that God is both, the Program and the Programmer – means is both the beginning as well as the end, Alpha as well as Omega.

(B) The concept of: „counter-matter”, i.e. the weightless, self-propelled, eternally mobile, frictionless, invisible from our physical world, and intelligent fluid displaying features of hardware from today’s computers, contained in the separate counter-world and described more precisely, among others, in item #D3 from the web page named „god_proof.htm, while which corresponds to the term „Ancient of Days” used in Presbyterian Bibles and in „New World Bibles”. (Note that other Bibles the same term translate into other names, for example „One most venerable” (the „Catholic Online”) or „One who had been living forever” (the „Good News Bible”).) The term „Ancient of Days” is used in verses 7:9, 7:13 and 7:22 from the biblical „Book of Daniel”, and in verses 4:10, 4:14, 4:20, 4:22, 4:24, 4:35, 5:2 from the „Book of Baruch”). In turn, scientifically this concept is broadly explained in subsection S5 from volume 15 of my monograph [1/5], while briefly I also described it in item #D4 from my web page „dipolar_gravity.htm” and in the post number #273 to blogs of totalizm based on that item #D4 (the post #273 most legibly is presented in the „volume U” from the publication [13] available via the web page „tekst_13.htm”), and further discussed in „subsection D1” and in „chapter J” from another my monograph [12] describing the operation of the reversible „human time” and time vehicles of my invention – the free dissemination of which [12] is carried out by my web page named „tekst_12.htm”.

(C) The concept of: „a four-dimensional counter-world, which has infinite dimensions and time of existence”. This concept indicates the location of other world which is different from our „physical world”, i.e. the world which by the folk knowledge usually is described as „the other world” – e.g. consider the phrase „he is already in the other world”. That different counter-world extends infinitely in all four linear dimensions prevailing in it, and exists through the infinite length of the kind of time (different than the reversible „human time”) prevailing in it – which time totalizm calls the „irreversible absolute time of the universe”. Premises and logical deductions that allowed me to describe the features of the counter-world and the counter-matter that is prevailing in it, are explained in subsection H2 from volume 4 of my monograph [1/5]. In turn, an explanation of what proves to us that the counter-world dimension and time extends indefinitely – is described in item #D4 from my web page named „dipolar_gravity.htm”. The counter-world includes the space into which the other pole of the gravitational dipole penetrates. Being a „dipolar” field, similar to the already commonly known „magnetic field”, the gravitational field also has two poles. The first of these two gravity poles, namely the „attracting”, „sucking” or „inlet” pole, i.e. „I” pole named so from the English word „Inlet” – means the pole of gravity being the equivalent of the current magnetic pole from the northern „N” geographical pole of the Earth, prevails in our physical world. The second from these two poles of gravity, i.e. the „repelling”, „blowing”, or „outlet” pole „O” (so named from the word „Outlet”) – is the pole of the gravitational field that corresponds to the current magnetic pole from the southern „S” geographical pole of the Earth. It prevails in that „counter-world”. At every point in our „physical world” the gravitational field penetrates concentrically from its pole „I” to that other pole „O”, going through a kind of invisible inter-world barrier. One example of the physical evidence for the existence of this inter-world barrier at every point in the space of our physical world is the attribute of electromagnetic waves and light, which due to propagating along this invisible barrier are obtaining the characteristics of „transverse waves”, i.e. „surface waves” – which arise only in situations when waves travel along some kind of physical surface. However, because the official atheistic science does NOT recognize the existence of the counter-world nor the existence of this inter-world barrier, hence the reason for such a surface characteristics of electromagnetic waves and light still remains unexplainable for it (and thus shyly avoided by today’s official atheistic science) – for details see items #D1 and #D2.1 on my web page named „dipolar_gravity.htm”. After passing from „I” to „O” through that invisible inter-world barrier, the gravitational field emerges in a completely different world, which my Concept of Dipolar Gravity calls just a „counter-world”. Due to the inverse nature of both poles of gravity, the opposite conditions prevail in both these worlds. For example, in our physical world „matter” is attracted, stationary, stupid and characterized by inertia and friction. Moreover, from the time of the „Biblical Great Deluge”, God limited the size of our physical world to only three clearly visible and easily accessible linear dimensions (i.e. to „width – X”, „height – Y”, and „thickness – Z”). In turn in the counter-world the „counter-matter” prevailing in there repels each other, is eternally mobile, intelligent, and is characterized by a „self-mobility” and the reversal of friction (i.e. the characteristics of the so-called „telekinesis”). Moreover, since the infinite „ancient times” that counter-world possesses as many as four linear dimensions, explained in more detail in „chapters F and G” from my Polish monograph [12] describing the operation of „reversible human time” and the work of „time vehicles” of my invention. In addition to those listed above linear dimensions X, Y and Z, in the counter-world there is also a „depth – G” dimension, which in there is the fourth clearly visible and easily accessible linear dimension extending into infinity in both directions. By the way, at every point in the space of our linearly three-dimensional physical world, the fourth dimension also exists „directed towards the inside (to depth) – G”. It is just that we humans do NOT have access to it, yet. In order to gain access to this fourth dimension, one has to be „invited” by God – e.g. such an access to the dimension „G” in the future will have „time vehicles” of my invention (but only if God „invites” people to build them). On the subject of the fourth linear dimension „G” of the counter-world hides a whole ocean of new knowledge and at present unknown mysteries, the exploring of which will keep occupied the humanity for hundreds of years, while a foretaste of which gives item #D3 from the web page named „god_proof.htm” – thus which here I will NOT even try to summarize. To readers interested in this subject, I recommend looking into „chapters F and G” from the indicated above my „monograph [12]”.

(D) The concept of: „knowledge as food of God”. More precisely this concept explains the so-called „Teoria Nadistot” (i.e. the „Theory of Superior Beings”) developed by a brilliant citizen of Poland, named „Adam Wiśniewski” – which theory is briefly described in item #I6 from my web page named „mozajski_uk.htm”, and then a bit more extended by my own contribution to this theory presented in „chapter O” of the new (written in 2018) my monograph [12] (in Polish), as well as the caption under „Tab. #J1b” from the web page named „propulsion.htm” – see https://www.bing.com/search?q=Adam+Wisniewski+Snerg+Teoria+Nadistot .

(E) The concept of: „counter-matter as building material of God” – from which God created the entire our „physical world”, including the creation of our human bodies. How the pre-programmed by God „whirls of counter-matter” provide God with a permanent and stationary „building material” from which has been formed everything that is material and that exists in our physical world, this is briefly explained, among others, in item #A1 from my web page named „dipolar_gravity.htm”, while in more detail is described in subsections H4.2 from volume 4, and LB1 from volume 10, of my monograph [1/5].

(F) The concept of: „programs from the memory of counter-matter in a function of intelligent organizer and manager” that organizes and supervises the work of everything that exists in our „physical world” – for example, which organizes the content and operation of physical laws, laws of nature, and moral laws, controls the operation of all phenomena of nature and technical devices, etc. The best function of these programs from the memory of counter-matter explains the principle of operation used in propelling devices that humanity will build only in the „fifth and sixth technical era” from the distant future. Notice here that currently humanity lives only in the „second technical era”, while uses only one propelling device from the next, third technical era – it uses the so-called „electric motor”. The propulsion devices of these 5th and 6th „technical eras” of the distant future are described, amongst others, in item #E4 from my web page named „prophecies.htm”, and also in item #J4 from another my web page named „propulsion.htm”.

In other words, none of my two versions of the totaliztic definition of God is inconsistent with the information about God provided in the Bible, but only expresses this information with more modern concepts and terminology. Also, my definition of God does NOT break anyone’s „free will”, because it was worked out by only an imperfect and inherently fallible man (i.e. myself), in whose words people (e.g. atheists) professing different views do NOT have to believe – as they have the obligation to believe, for example, in the commandments from the Bible, the fulfilment of which is then severely judged, and in the event of their breaking – is punished, and to believe also in the confirmed, among others due to the fulfilment of biblical prophecies, the truth of the Bible inspired (i.e. authorized) by God. Because both these versions of the definition of God explain the most important to people attributes of God, are expressed in modern language, and are consistent with the level of our present scientific knowledge, and at the same time they are consistent with the statements of the Bible, as a result they have the power to repair the gaps in our knowledge of God, which result from the priests neglecting the duty to keep up with the progress of knowledge, truth, and real life. In addition, they expand, explain and bring to today’s understanding of the world, the old biblical explanations. As such, both these versions of God’s definitions provided here can be of great help to those people who believe in God, who seriously regard their duty to learn scientific truth about our creator and ruler, and to gather about our God the truthful knowledge. After all, these definitions, among others, provide us with very clear guidelines as to doing of what we should pay the most attention in our lives – unfortunately, the further providing access to these guidelines through existing religions is no longer possible due to the excessively high corruption of practically all religious institutions of the world and the deepening departure of their priests from truth and from actual knowledge of God.

The first of both versions of the totaliztic definition of God, which I provide here, is „shortened”. Thus, it only explains in general „who God is” and „what are the relations of God and people.” This shortened definition can be expressed, for example, with the following words:

God is currently NOT only our Superior Being, but also the only self-aware, thinking, analytical, inquisitive, creative and multi-processor „Program” with superior and unlimited executive capabilities, which self-evolved in the memory of „counter-matter” from a separate four-dimensional „counter-world”, for which Program the „knowledge” and „information” fulfils the same function that for people fulfil „food” and „drinks”, hence which Program has launched the never-ending „knowledge acquisition”, firstly by such reprogramming the behaviours of counter-matter the memory of which It occupies, that this counter-matter was turned into a „building material” from which God created (read „pre-programmed”) all our three-dimensional physical world, all phenomena of our world, and all the creatures inhabiting this our world – including the thought-minded people, and then also by pre-programming the „software tools” that allow this Program to accurately design and control every event and fate of each object and every creature from our physical world, and also which omnipresent Program (being simultaneously the Program and the Programmer, i.e. being both the beginning and the end, Alpha and Omega for our physical world) has also developed a set of templates, laws, commandments and requirements, made it available in the Bible to people, while now strictly supervises its fulfilment, which set causes that some people pedantically obeying these templates, laws, orders and requirements are able to pursue knowledge, and that due to this obedience and pursuing they gradually acquire permanent character traits that make them fit for receiving eternally living bodies that will allow them to constructively coexist for eternity with other people having similarly indestructible bodies and to accumulate knowledge in cooperation with them for an infinitively long period of time.

We should note here, that due to defining God as the Program of unique attributes, which in the Bible is described with the term Holy Ghost, it is more appropriate to refer to God with the upper-case word „It” – i.e. „It” understood as a Superior Being that does NOT have a clearly defined gender. This is because referring to God with the word „He” – i.e. having clear „male” gender attributed to It, one refers more to Jesus (means to the God’s Son and God’s bodily representative on Earth – see the explanations from the video https://www.youtu.be/sXr2OzVsMp4), than to genderless Holy Spirit.

The second one out of both versions of the definition of the term „God” which I provided here, is fuller and more detailed than the first one, but longer and requiring a deeper study – i.e. requiring at least learning and understanding the explanations from item #D3 of the web page named „god_proof.htm, and additionally (if the reader’s knowledge and worldview allows it) understanding also the work of our reality explained in item #J5 from the web page named „petone.htm”. (Note: it is necessary to earn the understanding of this definition – i.e. lazy people, doubters, sceptics, crooks, liars and all other individuals rejecting commandments of God, in the Bible called „chaff”, NOT only that they will NOT be able to understand it, but even they will NOT be able to motivate themselves to read it.) It sums up in the form of a single sentence definition of virtually everything that is most important for us and that on the subject of God has so far been established by my Theory of Everything called the Concept of Dipolar Gravity. Thus, this definition explains NOT only „who God is” and „what are the relations of God and people”, but also „why and how God created our entire physical world” and „how God manages, maintains and cares for our world”. This more complete version of the definition of God can be expressed, for example, in the following words:

God is the only Supreme Being currently existing in the part of unlimited universe occupied by our physical world, which Supreme Being is simultaneously the thinking and self-aware „Program” of unlimited executive capabilities (i.e. is the Program that is also a Programmer who can program the implementation of everything that It wants), by Christianity called „Holy Spirit” and constituting the thinking source of all supernatural known to people and everything that people are able to detect or invent, which Program about 10 thousand of „human years” ago self-evolved in the 12th level of the memory from the liquid „counter-matter” prevailing in the unlimited size and time „counter-world”, thus – due to Its evolving in every „particle” of this eternally mobile and programmable „counter-matter” with the features of liquid computer hardware, It gave to this „counter-matter” the rank of Its „body” residing permanently in the „counter-world”, so that around 6 thousand of „human years” ago It could so pre-program the whirls of this counter-matter (i.e. whirls of His „body”) that they formed the building material from which It created (read „programmed”) a separate (our) physical world, all stationary „matter” from our world, and everything that exists in the physical world, including us – i.e. the thinking and gaining knowledge people, at the same time It also introduced to all „particles” of counter-matter Its programs which turned these particles into Its tools which, on the basis of laws and orders programmed by It in a way that does NOT deprive anyone of „free will” control everything that is happening in our physical world, and which also provide God-Program with management mechanisms (such as „Omniplan” or artificially created by God and elapsing in jumps the so-called „reversible software time” causing the reversible aging of all living creatures, including humans) which management mechanisms allow God to design in advance and to rule over everything that God pre-planned that this is to take place in our physical world, moreover immediately after It determined that for It (i.e. for this Superior God-Program), „knowledge” and „information” fulfil the same function as for people fulfil „food” and „drinks”, this supreme Program has launched the never-ending „knowledge-gathering” by working out and making available in text of the Bible a timeless set of templates, commandments and moral requirements and by constant implementation of highly educational for people methods of upbringing (such as the divine „principle of reversals”, moral field, karma, system of rewards and punishments, „carrot and stick” method, conscience, etc.) that teach people to pedantically obey this divine set of templates, commandments and requirements, while due to this obedience allow the obedient people to acquire skills of pursuing knowledge and to gradually develop in themselves the character traits that after receiving eternally living, indestructible bodies and after moving to the kingdom that openly is managed by the bodily representation of this God-Program (i.e. by Jesus – Its Son) will give these people the ability to constructively coexist for eternity with other eternal persons like themselves, enabling them all to effectively gather knowledge through an infinitely long period of time.

In both the above versions of the definition of God, I indicated only those out of the most important attributes of God, to which we must pay special attention because they turn us into „donors of behaviours” that are strictly required from us (and judged) by God, hence which decide what is to be the fate of each one of us. In addition to these, of course God also has a great number of other attributes, which only naming and writing down would probably occupy a similar volume as a typical my web page. Because for these other attributes usually the „giver” is God, their introduction to the definition of God does NOT become so urgent. However, in order to familiarise here the reader with examples of such attributes, it is worth mentioning the divine „absolute justice” – means such use of tools created by God, such as moral laws, karma, moral field, control over passage of reversible human time and destiny, designing of the course of physical events, etc., that every person and every „group intellect” still in this physical life always meets exactly the fate which he/she previously deserved. An important attribute of God is also the „guardianship over truths” – means the complete knowledge of truths, as well as thoughts, motivations and lies of various nefarious people who introduced distortions of these truths in order to prevent them from getting to human knowledge and thus causing undesirable for liars courses of events, and later the organizing by God the evidence and methods of revealing these truths at moments of time and in ways that turns out to bring the greatest benefits and the highest educational value to our civilization. God’s attribute is also the „straightening of erroneous views” by subjecting people with wrong views to such sets of life experiences, which have the potential to correct their views into the proper ones – for details see item #A2.2 from my web page named „totalizm.htm”. Yet another attribute is the „moral upbringing of people” – means the use by God of various educational methods already identified and described by the philosophy of totalizm, such as the whispers of conscience, the „principle of reversals”, shifting back in time and passing again through increasingly more educating life experiences, etc., which methods are trying to increase the level of morality of every human being, while in relation to people who turn out to be unable to properly raise, these methods allow to shift such hopeless individuals to times of their youth and use them as highly educative examples for other people who are to learn about their fate. As another example of the attributes of God, one can name here a great divine „sense of humour”. For example, I am particularly fond of the sense of humour with which God treats some of the more pompous, selfish, self-assured, authoritative, and expensive for taxpayers scientists, toward whom It enforces what is announced in verses 1:27-29 from biblical „1 Corinthians” – quote: „But God hath chosen the foolish things of the world to confound the wise; and God hath chosen the weak things of the world to confound the things which are mighty; And base things of the world, and things which are despised, hath God chosen, yea, and things which are not, to bring to nought things that are: That no flesh should glory in his presence.” It is in harmony with that biblical announcement, that for example, the entire expensive official science for centuries was stuck in the wrong „monopolar gravity” and unproductively toddled for these reasons „over and over”, while the agreeable with truth and reality „dipolar gravity” discovered only the criticized and „spit at” by almost all, the alleged „hobbyists” Dr Eng. Jan Pająk (i.e. the author of this post). It was also in accordance with that announcement, that when pompous and selfish professional scientists worked out their „paperly thermodynamic laws”, they did NOT consider it necessary to check the compatibility of these laws with the reality around us, through the constructive researching, for example, already then existing versions of the described and illustrated in item #D3 of this web page the „perpetual motion” motor called the Bhaskara Wheel – which is being built on Earth since the year 1150 (see https://www.youtube.com/watch?v=50Aag0J0Qe4 ). So they hurried to „blare” all over the world, that the working „perpetual motion” motors their „laws of thermodynamics” supposedly do NOT allow to build – that is why numerous prototypes of these motors built in 2017 became the cause of worldwide discredit to the old official atheistic science and its „paperly thermodynamic laws”, also the entire world is now slowly losing confidence in the truthfulness of the official atheistic science, begins to speak louder and louder about the „swindle of official science” attempting to block and destroy efforts to build „perpetual motion” motors, and now can without hindrance talk about boisterously, conceit, chronic lies and the uselessness of expensive official atheistic science – paying to it back the deserved karma, among others, for those decades of condemnation (and blocking) of my Concept of Dipolar Gravity.

It is also worth noting that both above versions of the definition of the term „God” give rise to various secondary definitions which additionally broaden our knowledge about God, about the reality that surrounds us, and about ourselves. Their example can be the totaliztic definition of the concept of „life”. After all, in the false concept of the old „monopolar gravity”, on which the official atheistic science still stubbornly insists, it is NOT possible to clearly and completely define what „life” really is (and thus it is also impossible to truthfully predict or prognose, whether, for example, people or just a coincidence, will be able to give „life” to some complex program, or future computers, or robots). Therefore, below I am quoting the correct (totaliztic) definition of the concept of „life” – which results from the findings of my Theory of Everything (i.e. from the Concept of Dipolar Gravity), which is consistent with the totaliztic definition of the term „God” provided above, and which also is consistent with the information on the theme of „life” encoded in the text of the Bible and independently confirmed by the results of my empirical research, which I have been collecting since 1985. This totaliztic definition of life can also be formulated both in a shortened version and in a more complete version. Its shortened version, however, will be fully understood only for those readers who have already learned the explanation from the Bible that the only giver of self-awareness is God Himself, and also learned explanations of my Concept of Dipolar Gravity how the implementation of programs of the „soul” controls the fate of the „body” (this explanation is presented, among others, on the web page named „soul_proof.htm”), and also know the explanation of this concept regarding how works the „reversible software time”, and the explanation how from the programmable „counter-matter” is formed out the „matter” that is obedient to its own programs – from which „matter” later are built the „bodies” of all living creatures (both which categories of explanations are partly presented in item #E4 from my web page named „prophecies.htm”, in item #D3 from the web page named „god_proof.htm” and in the publications indicated therein, while then they are additionally widened, among others, in item #J4 from the web page named „propulsion.htm”). This abridged version of the definition of „life” can be expressed, for example, with the words: ‚Life is a process of obedient and externally unstopped realization of the self-aware and self-learning program of the „soul” by the designed for the executing of the controlled by this soul life functions of the material structure of the „body” in which this software soul resides.” In turn to other readers I recommend to analyze the following more complete definition of the term „life”:

Life of a given creature is the running (implementation) of a sequence of orders that make up of its self-learning „program of soul” – which program of soul has previously received from its creator the attribute called „self-awareness”, while the running (implementation) of which program causes the recording in long-term memory, and hence the conscious perception, of travelling through the „reversible software time” of a given intelligently designed dual system of a given creature, consisting of its self-aware and self-learning program of the „soul” and the material structure of its „body” – a complete symbiosis of both components of which dual system is necessary for the creature to pass through time, hence which system must be uniquely designed especially for this creature, so that it optimally fulfils all the requirements of multi-channel feedbacks between sub-programs of its „soul” (e.g. procedures of its long-term memory, management system of time-lapse, etc.) and the material organs of its „body” (e.g. tissues, brain, senses, skeleton, etc., or whatever replaces these organs), and thus this dual system would allow this creature to fulfil all the life functions imposed onto it by its creator.

Another example of a secondary definition derived from the totaliztic definition of the term „God”, can be the totaliztic definition of the terms „create” and „creation” – which can be expressed with the following words:

‚The concepts of „create” and „creating” pertain to the unique for God’s activity of forming something previously non-existent. After their expressing with the use of modern nomenclature worked out by the philosophy of totalizm, they actually represent the „programming” by God of such movements and behaviours the required amount of intelligent counter-matter from the counter-world, that this invisible for human counter-matter forms from itself and from its behaviours the objects or phenomena the occurrence of which was God’s goal for undertaking a given process of creation.’

Yet another example of such a secondary definition can be the totaliztic definition of the concept of divine „omnipotence”. This is what it states when it directly results from the definition of God developed by my Concept of Dipolar Gravity:

Divine „omnipotence” is the ability of God to realize any divine „goal” that can be precisely defined in a way that is complete, unambiguous, clear, and consistent with the correct definition of God (cited above), and thus the realization of which goal lies in the possibilities of „counter-matter” and its programs contained in the unlimited, four-dimensional „counter-world” (i.e. the counter-matter that is used as the „building material” for creating our physical world and creating programs that describe the behaviour and attributes of this counter-matter), and which goal lies also in the unlimited possibilities of software tools, laws and principles of operation that God pre-programmed (or will pre-program in the future) into this „counter-matter” in order to accomplish Its goals, plans, projects and intentions – including the possibilities of doing what lies both above the capabilities of human imaginations and over known to people limitations of the kind of logic, laws of nature, human ability to think of (invent), etc.

Notice from the above that in the power of God it would lie to realize everything that people could define precisely, unambiguously, clearly, correctly and in full conformity with the above versions of the totaliztic definitions of God. (But, of course, the actual realization of this would only happen if God acknowledged that looking from Its perspective there is a sufficiently important „goal” to do so, and that this goal has already been defined with divine precision based on the correct knowledge – revealing in this way the next of the remaining to Gods choices from numerous moves, which would later be worth taking to continue the chain of divine activities in the same matter. After all, we must remember that God would NOT only create e.g. a „stone” to just „lift” it onto another object, but also would plan in advance what to do with this stone until the end of the world. For God is NOT like people, that when It raises something up, it will leave it carelessly and forever stop dealing with the further fate of it.) Unfortunately, priests and „religious academics” avoid labour-intensive enlargement of knowledge and hence remain very imprecise in their thoughts and activities. They are also fond of debates in which they are unable to clearly and unambiguously define the concepts they use, but they still support with these concepts their beliefs that they are right. So in spite that we live in the 21st century, still many religious academics conduct disputes that are almost identical to medieval debates on „how many devils fit on the head of a pin”. As an example of such idle disputes, consider the mock paradox popular in the circles of today’s religious dormitories, which asks whether God is able to create a stone so heavy, that It would not be able to lift it? The problem with this mock paradox lies in the fact that none of its concepts from the question has been explicitly and fully defined. If someone does NOT believe, then I suggest to define even only the concepts: „stone”, „heavy” or „lift” (after all, it is worth to consider how „heavy” such a „stone” would have to be, in comparison to our entire „physical world” that God already has created, and what would the „lifting” of this stone look like within the dimensions of our physical world). In turn without a precise definition of what religious academics understand under the goals and concepts used in their disputes, every conclusion they reach is as much (un)worthy as these supposedly scientific „laws of thermodynamics” from item #D3 of the web page named „god_proof.htm, or as the „theory of relativity”, that served (and continue to serve) only to block the technological progress of humanity.

Another whole group of secondary totaliztic definitions concerns the „sub-vital capability of people in comparison to God” resulting from the creation of people only in the image and likeness of God. An example of these definitions can be the „human capability to think of” (i.e. to invent). Its totaliztic definition states:

‚The human ability to think of (i.e. to invent) is the ability of human minds to form „thought products” arising through the logical assembling together of ideas that God previously formed in Its superior mind and included into the set of concepts of the „Universal Language of Thought”, which language by totalizm is called „ULT” or „Ulot”.’

In other words, people are able to think of (invent) only of what God had previously thought of (invented), or what in some form exists already in the reality that surrounds us – and the determination of which fact the philosophy of totalizm expresses with the saying „everything that is possible to think of (invent) it is also possible to make happen – only that with work and wisdom we need to find out a way how to accomplish it„, which (saying) was forged by totalizm. (Notice that the „Universal Language of Thought” (i.e. „Ulot” or „ULT”) is described more precisely e.g. in subsection I5.4.2 from volume 5 of my monograph [1/5], while briefly it is summarized in item #E4 from my web page named „prophecies.htm”.)

Further explanations of concepts and terminology used in both above definitions of God, including the explanation regarding the „fourth linear dimension” of the counter-world, are provided in item #D3 from the web page named „god_proof.htm, and also in publications referred from that item #D3 and from several other items of the web page named „god_proof.htm” and my different web pages devoted to God, for example from chapter #G of my monograph [12], or from the web page named „god.htm”.

* * *

Note: the formulation of a definition that is so indescribably important for the fate of people, as a correct definition of the term „God”, is NOT simple and requires a significant contribution of work, knowledge, scientific investigations and long-lasting logical processing. Therefore, I worked on it NOT only in March 2017, i.e. during the development of the versions of this definition published here. After all, less strict versions of it, defining that God is a gigantic self-aware Program residing in the counter-matter, my publications contain already since 1985 – i.e. from the moment of my development of the Concept Dipolar Gravity and the philosophy of totalizm. Later I verified each of these definitions during all subsequent updates of my monographs, the web page named „god_proof.htm”, or during my research concentrating on God. The current wording of the definition of God I am still logically rethinking and verifying at every opportunity. Although in my opinion, the above abridged and complete definition are already highly correct and well reflect the essence of both the concept of „God” and other concepts related to it as determined by my research and findings of the Concept of Dipolar Gravity, and are also consistent with the information encrypted in the Bible on the subject God, it is still possible that as a result of further rethinking to which these definitions I will continue to subject, with the passage of time some of the above-mentioned formulations may be additionally refined. This is why while repeating one of my definitions, according to the „copyrights” given at the end of the web page named „god_proof.htm”, for the scientific reliability it is also required to provide the date of updating the web page from which this definition was taken.

Copyrights © 2019 by Dr Eng. Jan Pająk

* * *

The above post is an adaptation of item #A0 from my web page named „god_proof.htm” (updated on 7th of April 2019, or later). Thus, the reading of the above descriptions would be even more effective from the web page „god_proof.htm” (or from „volume T” of my publication [13] – see the web page „tekst_13.htm”), than from this post – after all e.g. on the totaliztic web pages are working all (green) links to other related web pages with additional explanations, important texts are highlighted with colours, the descriptions are supported with illustrations, the content is updated regularly, etc. The most recent update of the web page „god_proof.htm” can be viewed, amongst others, through addresses:
http://www.geocities.ws/immortality/god_proof.htm
http://magnokraft.ihostfull.com/god_proof.htm
http://totalizm.zensza.webd.pl/god_proof.htm
http://gravity.ezyro.com/god_proof.htm
http://totalizm.com.pl/god_proof.htm
http://cielcza.cba.pl/god_proof.htm
http://pajak.org.nz/god_proof.htm

(*) Notice that every address with totaliztic web pages, including all the above web addresses, should contain all totaliztic (my) web pages – including all the web pages indicated in this post. Thus, in order to see any totaliztic (my) web page that interests the reader, it suffices that in one amongst the above addresses, the web page name „god_proof.htm” is changed into the name of web page which one wishes to see. For example, in order to see the web page named „djp.htm” e.g. from the totaliztic web site with the address http://totalizm.com.pl/god_proof.htm , it is enough that instead of this address in the window of an internet browser one writes e.g. the address http://totalizm.com.pl/djp.htm .

It is worth to know as well, that almost each new topic that I am researching on principles of my „scientific hobby” with „a priori” approach of the new „totaliztic science”, including this one, is published in all mirror blogs of totalizm still in existence (the above topic is repeated in there as the post number #308E). So far 6 such blogs ware created and maintained. At the moment only three out of these 6 blogs of totalizm still remain undeleted by adversaries of the new „totaliztic science” and of the moral philosophy of totalizm. These three blogs of totalizm still available can be viewed at following internet addresses:
https://kodig.blogi.pl
https://totalizm.wordpress.com
https://drjanpajak.blogspot.com (or https://drjanpajak.blogspot.co.nz )
Fortunately, the deletion of oldest blogs of totalizm has NOT erased their content. This is because as from 30 October 2018, all (i.e. currently as many as 308) posts to blogs of totalizm (almost half of which are in two languages, i.e.: in Polish and English) are also published in an electronic „book-like” volumes marked [13] and available in safe PDF format and in two print sizes (20pt and 12pt) from the web page named „tekst_13.htm”, available on all addresses indicated above (those finished on http://pajak.org.nz/tekst_13.htm ).

With the totaliztic salute,
Dr Eng. Jan Pająk

P.S. Here is the content of the farewell note, which on the occasion of liquidating the blog host „Blox.pl”, on 2019/3/25 I added to the beginning of this post #308E in the blog of totalizm with the address: http://totalizm.blox.pl/html/

Dear readers of my entries to this blog – in which I systematically reported to you results of my research just completed and related to the development of the only in the world theory of everything called the „Concept of Dipolar Gravity”. Recently I received an e-mail that on 29 April 2019 then host „Blox.pl” will be closed and my blog „totalizm.blox.pl” will stop working. Therefore, this post #308E and its Polish original #308 will be the last ones I publish here. This is a great pity, because my Polish blog „totalizm.blox.pl” existed from 2005/4/29 and made available to readers all my entries starting from #3. At the moment of its closure, a large portion of the totaliztic history will disappear. Fortunately, knowing from experience how fragile, unreliable and short-lived everything is on the Internet, I prepared myself for such eventuality and in 2018 I published and now I am constantly updating the publication [13], which in the form of an electronic book in safe PDF format with two print sizes (20pt and 12pt), publishes all posts to blogs of totalizm I have ever prepared. This publication [13] can be downloaded or just browsed through from my web page named „tekst_13.htm” – which is available under each of the working addresses always provided at the end of the most current posts to the blogs of totalizm. For example, at the moment this web page is available on 7 addresses listed at the end of this post #308E to blogs of totalizm that finish with the address http://pajak.org.nz/tekst_13.htm. In addition, my publishing of the latest posts is to continue on the remaining 3 still existing blogs of totalizm the addresses of which are provided in the „menu2.htm” web page, i.e. on the following blogs of totalizm: https://totalizm.wordpress.com , https://kodig.blogi.pl , and https://drjanpajak.blogspot.com (or https://drjanpajak.blogspot.co.nz ). Taking this opportunity, I would like to thank all Blox.pl employees for their socially needed contribution toward increasing the knowledge, awareness and culture of Polish nation, and also thank all the readers of blogs of totalizm – thank you for contributing to the process of „pursuing knowledge” and for developing your own opinions regarding my research. After all, „although I do NOT always agree with your views, I am ready to fight to the end for your rights and opportunities to form your own opinions and for being able to express them”.

#308: Jak definiując naukowo Boga, życie, stwarzanie, boską wszechmoc i ludzką zdolność do pomyślenia, Koncept Dipolarnej Grawitacji wyjaśnia źródło mocy i mechanizmy działania Boga oraz dokumentuje istnienie i możliwości naszego stworzyciela i absolutnego władcy

2019/03/25

Motto: ‚Aby definicja pojęcia „Bóg” była pełna i jednoznaczna, musi ona NIE tylko wyjaśniać kim i czym jest Bóg (tj. w przypadku mojej definicji wyjaśniać, że będąc naszą Nadrzędną Istotą, Bóg jest jednocześnie zarówno Programem jak i Programistą – czyli zarówno początkiem jak i końcem, Alfą i Omegą), ale także powinna informować gdzie zawarta jest przestrzeń którą Bóg zamieszkuje, skąd się biorą Jego moce pozwalające najpierw na stworzenie całego naszego świata fizycznego i nas, oraz na owo doskonałe zaprogramowanie działania wszelkich praw natury i praw moralnych, a potem na precyzyjne zarządzanie losami każdej istoty, każdego obiektu i każdego zjawiska tego świata, a ponadto powinna też ujawniać jaki jest główny cel tego tworzenia i zarządzania oraz uświadamiać czytającym do czego w swym obecnym życiu powinni przykładać najwyższą uwagę, tak aby mogli zdać końcowy egzamin kwalifikujący ich do wyjątkowej kategorii osób w Biblii nazywanej „ziarnem” (a NIE „plewami”) zaś przez filozofię totalizmu opisywanej jako rozumni, zaradni, doświadczeni, zahartowani w boju o prawdę, o moralność i o wiedzę „żołnierze Boga” – jaka to kategoria zostanie wyróżniona zaszczytem osobistego uczestniczenia w następnym etapie realizacji planów Boga’.

Paradoksem obecnego 21 wieku jest, że podobno mamy już na Ziemi ponad 1000 religii, oraz zapewne dziesiątki (jeśli nie setki) tysięcy kapłanów owych religii, jednak nadal kapłani ci NIE wypracowali ani NIE upowszechnili pełnej i obiektywnie poprawnej definicji pojęcia „Bóg” – tj. definicji zgodnej z wymogami tego pojęcia jakie wyraziłem w powyższym „motto”. Jest to godna ubolewania sytuacja. Wszakże każdego z ludzi, kto pozna, zrozumie i zaakceptuje w swym umyśle, lub samemu sobie sformułuje, pełną i jednoznaczną dla niego, jednak obiektywnie też poprawną, definicję Boga (niekoniecznie mojego autorstwa), poczym zacznie być posłusznym przykazaniom i wymogom wynikającym z tej definicji, Bóg wynagradza darem dostrzegania jak wszystko co go otacza, a także jak każda prawda, o której się dowiaduje, pośrednio lub bezpośrednio staje się dowodem na istnienie Boga – tak jak wyjaśnia to punkt #A2.2 mojej strony o nazwie „totalizm_pl.htm„, a także upewniają opracowania referowane z owego punktu #A2.2. Ponadto, mając taką pełną, jednoznaczną i poprawną definicję Boga daje się wówczas też opracować formalny dowód naukowy na istnienie Boga – i to aż na wiele odmiennych sposobów. (Odnotuj tu, że takie naukowe dowody formalne na istnienie Boga, ja opracowuję i publikuję już od dawna. Wszakże ich tok dowodzeniowy ujawnił mi już w 1985 roku mój Koncept Dipolarnej Grawitacji swym ustaleniem, że w odrębnym przeciw-świecie istnieje inteligentna przeciw-materia. Od tamtego czasu dowody te upowszechniam, między innymi, w swoich monografiach oraz w punktach #G2 i #G3 strony o nazwie „god_proof_pl.htm”.)

Jest więc co najmniej wysoce pechowe dla ludzi, że takiej poprawnej definicji Boga, jaka byłaby też zgodna z dzisiejszym stanem ludzkiej wiedzy i z dzisiejszymi zasadami myślenia ludzi, ani kapłani owego ponad tysiąca religii obecnie podobno istniejących na Ziemi, ani też wysoko płatni pracownicy dzisiejszej „oficjalnej nauki ateistycznej” oraz ich hałaśliwie potępiający Boga poplecznicy, NIE potrafili uprzednio wypracować dla dobra i użytku ludzkości, zaś w dzisiejszej sytuacji, gdy począwszy od 1985 roku poprawne i coraz pełniejsze definicje Boga wynikające z mojego Konceptu Dipolarnej Grawitacji stały się już dostępne, NIE przyłączyli się do ich akceptowania i upowszechniania wśród ludzi. Jak wierzę, powodem tej „odkrywczej i wynalazczej impotencji„, w przypadku kapłanów było utknięcie w wygodnickich i bezwysiłkowych trendach odrzucania wiedzy, odchodzenia od prawdy, odcinania się od rzeczywistego życia, drastycznego ignorowania obowiązków jakie ochotniczo na siebie przyjęli, oraz zagłębiania się w mistycyzm – za co Bóg potępia kapłanów w treści Biblii i zapowiada ich ukaranie.

(Po moje interpretacje wersetów Biblii informujących o tym potępieniu kapłanów przez Boga – patrz (1) w punktach #T2 i #U1 z mojej innej strony internetowej o nazwie „woda.htm„. Z kolei po przykład tych potępiających wersetów – patrz Biblia, „Księga Ozeasza”, wersety 4:4-9 (cytuję je z „Biblii Tysiąclecia”): „(4)… przeciw tobie, kapłanie skargę podnoszę. (5) Ty się potykasz we dnie (i w nocy), wraz z tobą potyka się prorok – do zguby prowadzisz swój naród. (6) Naród mój ginie z powodu braku nauki: ponieważ i ty odrzuciłeś wiedzę, Ja cię odrzucę z mego kapłaństwa. O prawie Boga twego zapomniałeś, więc Ja zapomnę też o synach twoich. (7) Im liczniejsi się oni stają, tym bardziej mnożą się grzechy; na hańbę zmienili swą Chwałę. (8) Z grzechu ludu mojego się żywią, zabiegają o to, by czynił nieprawość. (9) Lecz los kapłana będzie taki jak i los narodu: pomszczę jego złe postępowanie, zapłatę oddam za jego uczynki.”)

Natomiast w przypadku dzisiejszych naukowców, najważniejszą przeszkodą w skorzystaniu z uprzednio istniejącej szansy na wypracowanie poprawnej definicji Boga, oraz w skorzystaniu z obecnej szansy dołączenia się do moich wysiłków upowszechniania już istniejącej i tu opisanej takiej definicji, stało się ich oderwanie od życia i oglądanie świata głównie poprzez grube szyby ichnich „wież z kości słoniowej„, a także uparte tkwienie i obstawanie przy kłamstwach ich fikcyjnego konceptu „monopolarnej grawitacji” – w której to monopolarnej grawitacji Bóg NIE może zaistnieć, bowiem nieistniejący świat rządzony taką monopolarną grawitacją NIE jest w stanie utworzyć i dostarczyć przestrzeni, mocy, narzędzi, ani możliwości wymaganych dla zaistnienia i dla działania Boga, zaś teorie naukowo bazujące na owej fikcyjnej „monopolarnej grawitacji” NIE są w stanie zidentyfikować ani wskazać niczego co konstytułowałoby Boga. Dodatkową zaś przeszkodą stały się też lukratywne pokusy utrzymywania przez całą dzisiejszą oficjalną naukę ateistyczną absolutnego monopolu na edukowanie ludzi, na badania, oraz na współrządzenie ludzkością, jaki to monopol w przypadku uznania istnienia Boga i upowszechnienia się poprawnej oraz sprawdzalnej przez ludzkość definicji Boga, pracownicy i decydenci oficjalnej nauki musieliby dzielić NIE tylko z samym Bogiem i z boskimi przesłaniami do ludzkości (np. tymi jakie zawarte są w treści Biblii), ale także z niedoskonałymi kapłanami i z religiami, jakich przysparzania wiedzy, mądrości, nieustającej pracy nad eliminowaniem swych niedoskonałości, ani zgodnych z przykazaniami i wymaganiami Boga postępowań, w dzisiejszych czasach nic NIE dopinguje ani nikt NIE weryfikuje.

W rezultacie powyższej sytuacji, najlepszą definicją na jaką dotychczas kapłani i naukowcy zdołali się zdobyć, to powtarzanie najróżniejszymi słowami ogólnikowego i wieloznacznego stwierdzenia, że „Bóg jest to istota która może wszystko„. Niestety, nawet jeśli pominąć typowe dla monopolarnej grawitacji wieloznaczności niemal każdego z pojęć tej definicji, ciągle w jej prymitywnym sformułowaniu NIE zostały zawarte nawet najbardziej kluczowe informacje o Bogu, przykładowo „gdzie dokładnie zawarta jest przestrzeń jaką Bóg zamieszkuje”, „skąd pochodzą moce” jakie pozwalają Bogu czynić wszystko, „w jaki sposób” Bóg czyni to wszystko, „w jakim celu Bóg stworzył wszystko, w tym nas”, czym właściwie był ów proces „stwarzania” oraz na czym on polegał, ani „z jakiego budulca” Bóg postwarzał wszystko to co postanowił stworzyć (wszakże werset 11:3 z bibilijnego „Listu do Hebrajczyków” stwierdza, iż nawet Bóg nie tworzy „czegoś z niczego” – cytuję: „… słowem Boga światy zostały tak stworzone, iż to, co widzimy, powstało nie z rzeczy widzialnych„).

Tymczasem, jeśli uważnie poczytać Biblię transformując jej dawny język na dzisiejsze pojęcia, wówczas się okazuje, że zawarta w niej została taka pełna, jednoznaczna i obiektywnie poprawna definicja Boga. Tyle, że aby NIE odbierać ludziom „wolnej woli”, w Biblii (jaką wszakże zainspirował sam Bóg) definicja ta musiała zostać zaszyfrowana na najróżniesze sposoby, np. poprzez użycie starodawnego słownictwa, poprzez jej rozczłonkowanie i udostępnianie segmentami w aż całym szeregu odmiennych wersetów Biblii, poprzez szerokie użycie symbolizmu, itp. Oczywiście, gdyby kapłani NIE „odrzucali wiedzy” i faktycznie służyli prawdzie oraz nakazom Boga z Biblii (a NIE nawykom ciała), NIE dawali się zwieść kłamliwemu konceptowi „monopolarnej grawitacji” wmuszanemu ludzkości przez skorumpowaną, starą, oficjalną naukę ateistyczną, gdyby zamiast upierać się przy tkwieniu w tym co łatwe i bazujące jedynie na bezwysiłkowych spekulacjach, uznali raczej ustalenie filozofii totalizmu ujawniające iż na poznanie prawdy trzeba sobie zapracować, poczym zaczęli aktywnie i bezuprzedzeniowo poszukiwać, poszerzać i promować wiedzę i prawdę o Bogu, oraz gdyby NIE prowadzili łatwego życia oderwanego od rzeczywistości i pozbawionego wysiłku udoskonalania siebie i świata jaki ich otacza, a ponadto starali się nadążać za coraz klarowniejszymi, jednoznaczniejszymi i nowocześniejszymi ujawnieniami prawdy i wiedzy, wówczas odnotowaliby, że pełna i poprawna definicja Boga istnieje już od bardzo dawna i nieustająco jest odcinana przez moce zła od zostania szeroko upowszechnioną i poznaną przez ludzi. Definicja ta, wynikając z moich empirycznych badań oraz z ustaleń opracowanej jeszcze w 1985 roku i nadal jedynej na świecie faktycznej Teorii Wszystkiego zwanej „Konceptem Dipolarnej Grawitacji”, potwierdza naukowo treść wersetów Biblii w sposób jaki jest już przeinterpretowany na dzisiejszy język i na dzisiejszy stan wiedzy – w tym potwierdza też m.in. ową zaszyfrowaną w wersetach Biblii pełną i wyczerpującą definicję Boga. Niestety, dla powodów jakie wyjaśniam w (1) z punktu #T2 i punktu #U1 swej strony o nazwie „woda.htm”, kapłani uparcie ignorują (czyli odrzucają) uznanie tej definicji Boga oraz nawet NIE rozpatrują adoptowania do swego nauczania chociaż tej części Konceptu Dipolarnej Grawitacji i wyników moich empirycznych badań, o których już zostało naukowo udowodnione, że w pełni pokrywają się one z informacjami zakodowanymi w treści Biblii. Nic więc dziwnego, że w owych wersetach 4:4-6 z bibilijnej „Księgi Ozeasza”, Bóg ich ostrzega – tak jak zacytowałem to powyżej. Ostrzeżeń zaś Boga NIE powinno się lekceważyć, bowiem są one równocześnie zapowiedzią nadejścia gniewu i kary, co stara się uświadomić np. strona „2030.htm” i bazujący na niej darmowy 34-minutowy film z YouTube o tytule „Zagłada ludzkości 2030” dostępny pod adresem https://www.youtu.be/o06UvHgahr8 – który tylko w przeciągu pierwszych około 9 miesięcy, tj. od 2018/5/6 do 2019/2/16, był oglądnięty przez milion osób – patrz plakietka pokazana na „Rys. #E4” ze strony o nazwie „przepowiednie.htm” (powtórzona stamtąd we wpisie numer #307 do blogów totalizmu) oraz pokazana też na stronie „djp.htm” z zestawem wideów jakie ja (dr Jan Pająk) osobiście współautoryzowałem.

W niniejszym wpisie, a także w punkcie #A0 swej strony o nazwie „god_proof_pl.htm” z którego wpis ten został adoptowany, przytaczam dwie wersje totaliztycznej definicji pojęcia „Bóg” (tj. wersję skrótową i pełną). Do sformułowania tej definicji oryginalnie doszedłem dzięki ustaleniom mojej Teorii Wszystkiego zwanej Konceptem Dipolarnej Grawitacji oraz dzięki swym empirycznym odkryciom otaczającego nas materiału dowodowego, jaki potwierdza poprawność tejże teorii. Później jednak odkryłem, że niemal identyczna definicja Boga jest zaszyfrowana m.in. w wersetach Biblii. Kluczowe zaś elementy tej definicji są także zawarte, a niekiedy nawet uzupełnione i poszerzone dodatkowymi szczegółami, w oryginalnych (tj. nieskorumpowanych ani powypaczanych ludzkimi interpretacjami) stwierdzeniach szeregu innych niż chrześcijaństwo religii. (Jako przykład takich uzupełnień rozważ przedchrześcijańską religię nowozelandzkich Maorysów, której mity mi ujawniły, między innymi, iż Program Boga zawarty jest w dwunastej i najwyższej pamięci przeciw-materii cechującej się wielo-poziomowymi pamięciami.) Obie wersje tej mojej definicji precyzyjnie definiują nadrzędną istotę naszego świata fizycznego, jakiej istnienie formalnie uprzednio udowodniłem omawianymi na stronie o nazwie „god_proof_pl.htm” dowodami przeprowadzonymi niezawodnymi metodami naukowego dowodzenia. Obie te wersje bazują też na obecnym poziomie naszej wiedzy oraz używają dzisiejszych, nowoczesnych pojęć. Przykładami takich dzisiejszych pojęć mogą być:

(A) Pojęcie: „Program„. Jest ono używane zamiast równie starego jak Bibilia pojęcia „Słowo”. Pojęcie to skrótowo wyjaśniłem, między innymi, w punkcie #E4 ze swej strony o nazwie „przepowiednie.htm” i w bazującym na nim wpisie numer #307 do blogów totalizmu, w punkcie #D3 strony o nazwie „god_proof_pl.htm”, a także w każdej swej publikacji jaka linkowana jest hasłem „Słowo” przez moją stronę internetową o nazwie „skorowidz.htm”. Szerzej zaś czytelnikowi zapewne NIE trzeba już wyjaśniać zgodności pomiędzy bibilijnym pojęciem „Słowo” oraz nazwą „program” używaną przez tak modną i powszechnie nauczaną w dzisiejszych czasach „Informatykę”. (Wszakże od 1948 roku dostępna jest cała „Teoria Komunikacji” niejakiego Claude E. Shannon’a – patrz https://www.google.pl/search?q=shannon+teoria+komunikacji , która rozpracowała podstawowe pojęcia i prawa powłączane później do informatyki.) Stąd, przykładowo, bibilijne pojęcie „Słowo”, jakiego znaczenie z „komputerową” precyzją jest wyjaśnione w wersecie 1:1 z bibilijnej „Ewangelii w/g św. Jana” – cytuję: „Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo„, w dzisiejszej terminologii nauk informatycznych i komputerowych obejmuje sobą NIE tylko powszechnie rozumiane znaczenie pojęcia „słowo”, ale także znaczenie pojęć „informacja”, „algorytm”, oraz „program” (po szczegóły patrz (5) z punktu #C12 na mojej stronie o nazwie „biblia.htm”). Z kolei np. bibilijne stwierdzenie „a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo” w dzisiejszej terminologii klarowniej i jednoznaczniej daje się interpretować m.in., że Bóg jest zarówno Programem jak i Programistą – czyli jest zarówno Alfą jak i Omegą.

(B) Pojęcie: „przeciw-materia„, tj. nieważki, samonapędzający się, wiecznie ruchliwy, beztarciowo i bezinercyjnie poruszający się, niewidzialny z naszego świata fizycznego i inteligentny płyn o cechach hardware z dzisiejszych komputerów, zawarty w przeciw-świecie, a opisywany dokładniej m.in. w punkcie #D3 ze strony o nazwie „god_proof_pl.htm”, zaś odpowiadający użytemu w „Biblii Tysiąclecia” pojęciu „Przedwieczny„. (Odnotuj, że inne Biblie to samo pojęcie tłumaczą też innymi nazwami, np. po polsku „Starowieczny”, zaś po angielsku „Ancient fo Days”.) Pojęcie „Przedwieczny” jest użyte w wersetach 7:9, 7:13 i 7:22 z bibilijnej „Księgi Daniela”, oraz w wersetach 4:10, 4:14, 4:20, 4:22, 4:24, 4:35, 5:2 z „Księgi Barucha”). Z kolei naukowo pojęcie to szeroko wyjaśniam w podrozdziale S5 z tomu 15 mojej monografii [1/5], zaś skrótowo je opisuję także w punkcie #D4 swej strony „dipolar_gravity_pl.htm” oraz w bazującym na tym #D4 wpisie numer #273 do blogów totalizmu (tj. we wpisie najbardziej czytelnie zeprezentowanym w „tomie U” opracowania „tekst_13.htm„), a ponadto omawianym je także w podrozdziale D1 i w rozdziale J z innej mojej monografii [12] opisującej działanie nawracalnego „czasu ludzkiego” oraz wehikułów czasu mojego wynalazku – darmowego upowszechniania jakiej to [12] dokonuje moja strona internetowa o nazwie „tekst_12.htm”.

(C) Pojęcie: „czterowymiarowy przeciw-świat o nieskończonej rozległości i czasie istnienia„. Oznacza ono ów inny świat odmienny od naszego „świata fizycznego”, tj. świat przez wiedzę ludową zwykle referowany jako „tamten świat” – np. rozważ zwrot „on już jest na tamtym świecie”. Ten odmienny przeciw-świat rozciąga się w nieskończoność we wszystkich czterech panujących w nim wymiarach, oraz istnieje przez nieskończoną długość panującego w nim innego niż u ludzi rodzaju czasu – jaki totalizm nazywa „nienawracalnym czasem absolutnym wszechświata”. Przesłanki i dedukcje logiczne jakie pozwoliły mi opisać cechy przeciw-świata i zapełniającej go przeciw-materii wyjaśniłem w podrozdziale H2 z tomu 4 mojej monografii [1/5]. Z kolei wyjaśnienie co nam dowodzi iż przeciw-świat wymiarowo i czasowo rozciąga się w nieskończoność – zostało opisane w punkcie #D4 z mojej strony „dipolar_gravity_pl.htm”. Przeciw-świat obejmuje sobą przestrzeń w jaką wnika drugi biegun dipola grawitacyjnego. Będąc bowiem polem „dipolarnym”, podobnym do powszechnie dziś już znanego „pola magnetycznego”, pole grawitacyjne też ma aż dwa bieguny. Jeden z owych biegunów grawitacji, mianowicie biegun „przyciągający”, „zasysający”, albo „wlotowy”, tj. biegun „I” od angielskiego „Inlet” – czyli biegun grawitacji będący odpowiednikiem obecnego bieguna magnetycznego z północnego „N” bieguna Ziemi, panuje w naszym świecie fizycznym. Drugi zaś z biegunów grawitacji, tj. biegun „odpychający”, „wydmuchujący”, „wylotowy”, albo biegun „O” od „Outlet” – czyli biegun pola grawitacyjnego który odpowiada obecnemu biegunowi magnetycznemu z południowego „S” bieguna Ziemi, panuje właśnie w owym „przeciw-świecie”. W każdym punkcie naszego „świata fizycznego” pole grawitacyjne wnika koncentrycznie ze swego bieguna „I” do owego innego bieguna „O”, przechodząc przez rodzaj niewidzialnej przegrody między-światowej. Jednym z fizykalnych dowodów na istnienie owej przegrody między-światowej w każdym punkcie przestrzeni naszego świata fizycznego, jest atrybut fal elektromagnetycznych i światła, które propagując się wzdłuż owej przegrody uzyskują charaker „fal poprzecznych”, tj. „fal powierzchniowych” – jakie powstają wyłącznie w sytuacjach kiedy zafalowania podróżują wzdłuż jakiejś fizycznej powierzchni. Ponieważ jednak oficjalna nauka ateistyczne NIE uznaje istnienia przeciw-świata ani istnienia owej przegrody między-światowej, stąd powód takiej powierzchniowej natury fal elektromagnetycznych i światła nadal pozostaje dla niej niewyjaśnialny (a stąd wstydliwie omijany przez dzisiejszą oficjalną naukę ateistyczną) – po szczegóły patrz punkty #D1 i #D2.1 na mojej stronie o nazwie „dipolar_gravity_pl.htm”. Po przejściu z „I” do „O” przez ową przegrodę między-światową, pole grawitacyjne wynurza się już w zupełnie innym świecie, jaki mój Koncept Dipolarnej Grawitacji nazwa właśnie „przeciw-światem”. Z powodu odwrotnej natury obu biegunów grawitacji, w obu tych światach panują dokładnie odwrotne warunki. Przykładowo, w naszym świecie fizycznym materia się przyciąga, jest stacjonarna, głupia i cechuje ją inercja oraz tarcie. Ponadto, począwszy też od czasów „Bibilijnego Wielkiego Potopu” Bóg ograniczył rozmiary naszego świata fizycznego do jedynie trzech jawnie widocznych i bezproblemowo dostępnych wymiarów liniowych (tj. do „szerokości – X”, „wysokości – Y”, oraz „grubości – Z” ). Z kolei w przeciw-świecie panująca tam przeciw-materia nawzajem się odpycha od siebie, jest wiecznie ruchliwa, inteligentna, oraz cechuje ją „samo-mobilność” i odwrotność tarcia (tj. cechy tzw. „telekinezy”). Ponadto, od nieskończonej „przedwieczności” ów przeciw-świat posiadał aż cztery jawnie widoczne i bezproblemowo dostępne wymiary liniowe, dokładniej wyjaśniane w „rozdziałach F i G” z mojej monografii [12] opisującej działanie „nawracalnego czasu ludzkiego” i „wehikułów czasu” mojego wynalazku. Oprócz bowiem powyższych wymiarów liniowych X, Y i Z, w przeciw-świecie panuje też wymiar „wgłębny – G”, jaki jest tam czwartym jawnie widocznym i bezproblemowo dostępnym wymiarem liniowym rozciągającym się w nieskończoność w obu swych kierunkach. Tak nawiasem mówiąc, to w każdym punkcie przestrzeni naszego liniowo trzy-wymiarowego świata fizycznego też istnieje ów czwarty wymiar „ku wewnątrz (wgłębnie) – G”. Tyle, że my ludzie narazie NIE mamy do niego dostępu. Aby bowiem uzyskać dostęp do tego czwartego wymiaru, trzeba być tam „zaproszonym” przez Boga – np. taki dostęp do wymiaru „G” w przyszłości będą posiadały „wehikuły czasu” mojego wynalazku (jeśli Bóg „zaprosi” ludzi aby sobie je zbudowali). W tematyce czwartego liniowego wymiaru „G” przeciw-świata ukrywa się aż cały ocean nowej wiedzy i nawet nieuświadamianych obecnie przez ludzi tajemnic, jakich zgłębianie zajmie ludzkości setki lat, zaś przedsmak jakich daje punkt #D3 ze strony o nazwie „god_proof_pl.htm” – stąd jakich tutaj NIE będę nawet próbował streścić. Czytelnikom zainteresowanym tą tematyką rekomenduję zaglądnięcie do „rozdziałów F i G” z powyżej linkowanej mojej „monografii [12]”.

(D) Pojęcie: „wiedza w funkcji pożywienia„. Dokładniej pojęcie to wyjaśnia tzw. „Teoria Nadistot” genialnego Polaka, Adama Wiśniewskiego – patrz https://www.bing.com/search?q=Adam+Wisniewski+Snerg+Teoria+Nadistot , jaką skrótowo opisuje punkt #I6 mojej strony internetowej o nazwie „mozajski.htm”, poczym nieco poszerza o mój wkład do tej teorii prezentacja zawarta w „rozdziale O” nowej (bo napisanej w 2018 roku) monografii [12], oraz podpis pod „Tab. #J1b” ze strony „propulsion_pl.htm”.

(E) Pojęcie: „przeciw-materia w funkcji budulca” z którego Bóg stworzył cały nasz „świat fizyczny”, w tym stworzył także nasze ludzkie ciała. Jak programowo uformowane przez Boga „wiry przeciw-materii” dostarczają Bogu trwałego i stacjonarnego „budulca” z jakiego uformowane zostało wszystko co materialne i co istnieje w naszym świecie fizycznym, skrótowo wyjaśnia to, między innymi, punkt #A1 z mojej strony internetowej o nazwie „dipolar_gravity_pl.htm”, zaś szerzej opisują podrozdziały H4.2 z tomu 4 i LB1 z tomu 10 mojej monografii [1/5].

(F) Pojęcie: „progamy z pamięci przeciw-materii w funkcji inteligentnego organizatora i zarządcy„, który organizuje i przeprowadza działanie wszystkiego co istnieje w naszym „świecie fizycznym” – przykładowo który organizuje treść i działanie praw fizycznych, praw natury i praw moralnych, steruje działaniem wszelkich zjawisk natury i urządzeń technicznych, itp. Najlepiej funkcję owych programów z pamięci przeciw-materii wyjaśnia działanie urządzeń napędowych jakie ludzkość zbuduje dopiero w „piątej i szóstej erze technicznej” z dalekiej przyszłości. Odnotuj tu, że obecnie ludzkość żyje dopiero w „drugiej erze technicznej”, zaś używa tylko jedno urządzenie napędowe z następnej, trzeciej ery technicznej – jest nim tzw. „silnik elektryczny”. Urządzenia napędowe owej 5-tej i 6-tej „ery technicznej” dalekiej przyszłości opisywane są, między innymi, w punkcie #E4 z mojej strony internetowej o nazwie „przepowiednie.htm”, a także w punkcie #J4 z innej mojej strony o nazwie „propulsion_pl.htm”.

Innymi słowy, żadna z obu moich wersji totaliztycznej definicji Boga, NIE jest sprzeczna z informacjami o Bogu podanymi w Biblii, a jedynie wyraża te informacje nowocześniejszymi pojęciami. Moja definicja Boga NIE łamie też niczyjej „wolnej woli”, bowiem wypracowana została tylko przez niedoskonałego i z natury omylnego człowieka (tj. mnie), któremu osoby (np. ateiści) wyznające odmienne poglądy wcale NIE muszą wierzyć – tak jak mają oni obowiązek wierzyć np. przykazaniom z Biblii, jakich wypełnianie jest potem surowo osądzane, a w razie ich łamania – karane, oraz wierzyć też potwierdzanej m.in. przez wypełnianie się bibilijnych przepowiedni prawdzie Biblii zainspirowanej (tj. autoryzowanej) przez samego Boga. Ponieważ obie te wersje definicji Boga wyjaśniają najistotniejsze dla ludzi cechy Boga, są wyrażone nowoczesnym językiem i są zgodne z poziomem naszej dzisiejszej wiedzy naukowej, a jednocześnie pozostają one zgodne ze stwierdzeniami Biblii, w rezultacie mają moc aby naprawiać braki w naszej wiedzy o Bogu, jakie wynikają z zaniedbywania przez kapłanów obowiązku nadążania za postępami wiedzy i prawdą oraz za rzeczywistym życiem. Ponadto poszerzają one, wyjaśniają i tłumaczą na dzisiejsze zrozumienie świata dawne bibilijne wyjaśnienia. Jako takie, obie podane tu wersje definicji Boga mogą być wysoce pomocne dla tych osób wierzących w Boga, które poważnie traktują swój obowiązek naukowego poznawania naszego stwórcy i władcy, oraz gromadzenia o naszym Bogu zgodnej z prawdą wiedzy. Wszakże definicje te m.in. dostarczają nam bardzo klarownych wytycznych na czynienie czego powinniśmy w swym życiu zwracać największą uwagę – dalsze udostępnianie których to wytycznych przez istniejące religie, niestety, obecnie jest już niemożliwe z powodu nadmiernie wysokiej korupcji praktycznie wszystkich religijnych instytucji świata i pogłębiającego się odchodzenia ich kapłanów od prawdy i faktycznej wiedzy o Bogu.

Pierwsza z obu wersji totaliztycznej definicji Boga jakie tu przytaczam, jest „skrótowa„. Jedynie więc ogólnie wyjaśnia ona „kim jest Bóg” oraz „jakie są stosunki Boga i ludzi”. Tę skrótową definicję można wyrazić np. następującymi słowami:

Bóg jest to NIE tylko Nadrzędna Istota, ale także jedyny samoświadomy, myślący, analityczny, dociekliwy, twórczy i wieloprocessorowy Program” o nadrzędnych i nieograniczonych możliwościach wykonawczych, który samo-wyewoluował się w pamięci „przeciw-materii” z odrębnego cztero-wymiarowego „przeciw-świata”, dla którego to Programu „wiedza” i „informacja” spełnia tę samą funkcję jaką dla ludzi spełnia „pożywienie” i „napoje”, stąd który to Program uruchomił nigdy nie kończące się „przysparzanie wiedzy”, najpierw poprzez takie przeprogramowanie zachowań zajmowanej przez siebie przeciw-materii, że została ona zamieniona w „budulec” z którego stworzył (czytaj „zaprogramował”) cały nasz trzy-wymiarowy świat fizyczny, wszystkie zjawiska tegoż świata, oraz wszelkie zamieszkujące ów świat istoty – w tym zdolnych do myślenia ludzi, potem zaś także poprzez zaprogramowanie „narzędzi” softwarowych jakie temu Programowi pozwalają na precyzyjne projektowanie i sterowanie każdym zdarzeniem i losami każdego obiektu oraz każdej istoty z naszego świata fizycznego, a ponadto który to weszechobecny Program (będący jednocześnie Programem i Programistą, czyli będący zarówno początkiem jak i końcem, czyli Alfą jak i Omegą dla naszego świata fizycznego) wypracował też zestaw wzorców, praw, nakazów i wymagań, udostępnił go ludziom w Biblii, zaś obecnie surowo nadzoruje jego wypełnianie, jaki to zestaw powoduje, że niektóre osoby pedantycznie przestrzegające tych wzorców, praw, nakazów i wymagań, są w stanie dokonywać przysparzania wiedzy, oraz że dzięki temu przestrzeganiu stopniowo nabywają one trwałych cech charakteru jakie czynią je nadającymi się do otrzymania wiecznie żyjących ciał pozwalających im konstruktywnie współżyć przez wieczność z innymi osobami o podobnie niezniszczalnych ciałach oraz przysparzać wraz z nimi wiedzę przez nieskończenie długi okres czasu.’

Druga z obu wersji definicji pojęcia „Bóg” jakie tu przytaczam, jest pełniejsza i szczegółowsza od pierwszej, jednak dłuższa i wymagająca głębszego jej studiowania – tj. co najmniej poznania i zrozumienia wyjaśnień z punktu #D3 strony o nazwie „god_proof_pl.htm”, oraz dodatkowo (jeśli ich wiedza i światopogląd na to im pozwala) także zwiększających ich zrozumienie działania naszej rzeczywistości wyjaśnień z punktu #J5 strony „petone_pl.htm”. (Uwaga: na zrozumienie tej definicji trzeba sobie zapracować – tj. lenie, niedowiarki, sceptycy, oszuści, kłamcy i wszelkie inne odrzucające nakazy Boga indywidua, w Biblii nazywane „plewy”, NIE tylko iż NIE będą w stanie jej zrozumieć, ale nawet NIE będą w stanie zamotywować się do jej przeczytania.) Podsumowuje ona bowiem w formie jednozdaniowej definicji praktycznie wszystko co naistotniejszego dla nas na temat Boga dotychczas ustaliła moja Teoria Wszystkiego zwana Konceptem Dipolarnej Grawitacji. Definicja ta wyjaśnia więc NIE tylko „kim jest Bóg” oraz „jakie są stosunki Boga i ludzi”, ale także „dlaczego i jak Bóg stworzył cały nasz świat fizyczny” oraz „w jaki sposób Bog zarządza, kieruje i opiekuje się naszym światem”. Tę pełniejszą wersję definicji Boga można wyrazić np. następującymi słowami:

Bóg jest to jedyna Nadrzędna Istota jaka obecnie istnieje w zajmowanym przez nasz świat fizyczny fragmencie niekończonego rozmiarowo wszechświata, będąca jednocześnie myślącym i samoświadomym „Programem” o nieograniczonych możliwościach wykonawczych (tj. Programem będącym też Programistą umiejącym zaprogramować urzeczywistnienie wszystkiego co tylko zechce), przez chrześcijaństwo nazywanym „Duchem Świętym” i stanowiącym myślące źródło wszelkiej znanej ludziom nadprzyrodzoności oraz wszystkiego co ludzie są w stanie wykryć lub wymyślić, który to Program około 10 tysięcy „ludzkich lat” temu samo-wyewoluował się w 12 poziomie pamięci płynnej „przeciw-materii” z nieograniczonego rozmiarowo i czasowo „przeciw-świata”, nadając tamtym swym wyewoluowaniem się każdej „drobinie” owej wiecznie ruchliwej i programowalnej „przeciw-materii” o cechach płynnego hardware komputerowego rangę swego „ciała” rezydującego na stałe w „przeciw-świecie”, poczym około 6 tysięcy „ludzkich lat” temu tak zaprogramował wiry owej przeciw-materii (tj. wiry swego „ciała”), że uformowały one budulec z jakiego Bóg stworzył (czytaj „zaprogramował”) odrębny (nasz) świat fizyczny, całą stacjonarną „materię” naszego świata, oraz wszystko co istnieje w świecie fizycznym, w tym nas – tj. myślących i przysparzających wiedzę ludzi, jednocześnie też w każdą „drobinę” przeciw-materii wprowadził swe programy, które zamieniały tę drobinę w Jego narzędzia jakie na podstawie zaprogramowanych przez Niego praw i rozkazów w sposób NIE odbierający nikomu „wolnej woli” sterują wszystkim co się dzieje w naszym świecie fizycznym, oraz które dostarczają Bogu-Programowi mechanizmów zarządzających (takich jak „Omniplan” czy sztucznie stworzony przez Boga i skokowo upływający tzw. „nawracalny czas softwarowy” powodujący starzenie się wszelkich istot żyjących, w tym ludzi) jakie to mechanizmy zarządzające pozwalają Bogu z góry projektować i rządzić wszystkim co Bóg zaplanował, że ma to mieć miejsce w naszym świecie fizycznym, ponadto zaraz po swym ustaleniu, że dla Niego (tj. dla tego nadrzędnego Boga-Programu) „wiedza” i „informacja” spełnia tę samą funkcję jaką dla ludzi spełnia „pożywienie” i „napój”, ów nadrzędny Program uruchomił nigdy nie kończące się „przysparzanie wiedzy” poprzez wypracowanie i pisemne udostępnienie w Biblii stworzonym przez siebie ludziom ponadczasowego zestawu wzorców, nakazów i wymagań moralnych oraz poprzez nieustanne wdrażanie wysoce edukujących ludzi metod swego postępowania (w rodzaju boskiej „zasady odwrotności”, pola moralnego, karmy, systemu nagród i kar, metody „kija i marchewki”, sumienia, itp.) jakie uczą ludzi pedantycznego przestrzegania tego boskiego zestawu wzorców, nakazów i wymagań, zaś dzięki temu przestrzeganiu pozwalają posłusznym Mu osobom nabywać umiejętności przysparzania wiedzy oraz stopniowo wypracowywać u siebie cechy charakteru jakie po otrzymaniu wiecznie żyjących, niezniszczalnych ciał i po przeniesieniu do królestwa otwarcie już zarządzanego przez cielesną reprezentację tego Boga-Programu (tj. przez Jezusa – Jego Syna) nadadzą tym osobom zdolność do konstruktywnego współżycia przez wieczność z innymi podobnymi wiecznie żyjącymi osobami, umożliwiając im wszystkim razem efektywne przysparzanie wiedzy przez nieskończenie długi okres czasu.

W obu powyższych wersjach definicji Boga wskazałem jedynie te z najważniejszych atrybutów Boga, na jakie my ludzie musimy zwracać szczególną uwagę, ponieważ to one zamieniają nas w „dawców postępowań„, które są od nas surowo wymagane (i osądzane) przez Boga, stąd które decydują jaki los spotyka każdego z nas. Oprócz tych, oczywiście Boga cechuje też ogromna liczba innych atrybutów, jakich jedynie nazwanie i spisanie zapewne zajęłoby objętość co najmniej podobną do typowej mojej strony internetowej. Ponieważ dla tamtych atrybutów „dawcą” typowo jest Bóg, ich wprowadzenie do definicji Boga NIE staje się aż tak naglące. Aby jednak podać tutaj czytelnikowi chociaż jakieś ich przykłady, to jako jeden z nich warto wymienić boską „absolutną sprawiedliwość” – czyli takie użycie postwarzanych przez Boga narzędzi, w rodzaju sumienia, praw moralnych, karmy, pola moralnego, cofania czasu, sterowania ludzkimi losami, projektowania przebiegu zdarzeń fizycznych, itp., że każdą osobę oraz każdy intelekt grupowy jeszcze w tym jego życiu fizycznym zawsze spotyka dokładnie to na co uprzednio sobie zasłużył. Istotnym atrybutem Boga jest także „kuratorstwo nad prawdą” – czyli pełna znajomość prawdy, a także myśli, motywacji i kłamstw poszczególnych niecnych ludzi jacy powprowadzali wypaczenia owej prawdy w celu uniemożliwienia jej dostania się do ludzkiej wiedzy i spowodowania w ten sposób niepożądanego dla kłamców przebiegu zdarzeń, poczym organizowanie przez Boga materiału dowodowego i metod ujawniania owej prawdy dokonywane w chwili i w sposób, kiedy okazuje się to wnosić do naszej cywilizacji największe korzyści i najwyższą wartość edukacyjną. Atrybutem Boga jest także „prostowanie błędnych poglądów” poprzez poddawanie osób o niewłaściwych poglądach takim zestawom doświadczeń życiowych, jakie mają potencjał aby skorygować ich poglądy na poprawne – po szczegóły patrz punkt #A2.2 z mojej strony o nazwie „totalizm_pl.htm”. Jeszcze innym atrybutem jest „moralne wychowywanie ludzi” – czyli używanie przez Boga najróżniejszych wykrytych już i opisanych przez filozofię totalizmu metod wychowawczych, w rodzaju podszeptów sumienia, „zasady odwrotności”, cofania w czasie i ponownego przepuszczania przez coraz bardziej edukujące doświadczenia życiowe, itp., jakie to metody starają się podnosić poziom moralności każdego człowieka, zaś w stosunku do osób, o których się okazuje iż NIE daje się ich właściwie wychować, pozwalają one na cofanie takich beznadziejnych indywiduów do lat ich młodości i spożytkowanie ich jako wysoce edukujących przykładów dla ludzi którzy poznają ich losy. Jako inny przykład atrybutów Boga można wymienić tu ogromne boskie „poczucie humoru„. Przykładowo, mnie szczególnie bawi poczucie humoru z jakim Bóg traktuje niektórych co bardziej napuszonych, egoistycznych, pewnych siebie, autorytatywnych, oraz kosztownych dla podatników naukowców, wobec których egzekwuje to co zapowiedział w wersetach 1:27-29 z bibilijnego „1 Koryntian” – cytuję: „Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał to, co niemocne, aby mocnych poniżyć, i to, co nie jest szlachetnie urodzone według świata i wzgardzone, i to, co nie jest, wyróżnił Bóg, by to, co jest, unicestwić, tak by się żadne stworzenie nie chełpiło wobec Boga.” To właśnie w zgodności z tamtą bibilijną zapowiedzią, przykładowo cała kosztowna oficjalna nauka przez wieki tkwiła w błędnej „monopolarnej grawitacji” i bezproduktywnie dreptała z jej powodów „w kółko”, zaś zgodną z prawdą i rzeczywistością „dipolarną grawitację” odkrył dopiero krytykowany i „opluwany” przez niemal wszystkich rzekomy „hobbysta” dr inż. Jan Pająk (tj. autor niniejszego wpisu). To także w zgodności z tamtą zapowiedzią, kiedy napuszeni i egoistyczni zawodowi naukowcy wypracowali swoje „papierkowe prawa termodynamiczne” NIE uważali za potrzebne sprawdzenie ich zgodności z otaczającą nas rzeczywistością poprzez konstruktywne zbadanie np. istniejących już wówczas wersji opisywanego i zilustrowanego w punkcie #D3 strony o nazwie „god_proof_pl.htm” silnika „perpetuum mobile” zwanego „Koło Bhaskara” (patrz np. https://www.youtu.be/50Aag0J0Qe4 ) – jaki to silnik budowany jest na Ziemi począwszy jeszcze od 1150 roku. Pośpieszyli więc aby „roztrąbić” po całym świecie, że działających silników „perpetuum mobile” ichnie „prawa termodynamiki” jakoby NIE pozwalają budować – to dlatego liczne prototypy tych silników zbudowane w 2017 roku stały się powodem ogólnoświatowej kompromitacji całej starej oficjalnej nauki ateistycznej i jej „papierkowych praw termodynamicznych„, cały też świat zwolna traci zaufanie do prawdomówności oficjalnej nauki ateistycznej, zaczyna coraz głośniej mówić o „aferze oficjalnej nauki” usiłującej zablokować i zniszczyć próby budowy silników „perpetuum mobile”, oraz może teraz już bez przeszkód natrząsać się z chełpliwości, zarozumiałości, chronicznych kłamstw i bezużyteczności kosztownej oficjalnej nauki ateistycznej – zwracając jej zasłużoną przez nią karmę między innymi za owe dziesiątki lat jej natrząsania się z (i blokowania) mojego Konceptu Dipolarnej Grawitacji.

Warto też odnotować, że z obu powyższych wersji podstawowej definicji pojęcia „Bóg” wynikają teraz najróżniejsze wtórne definicje jakie dodatkowo poszerzają naszą wiedzę o Bogu, o otaczającej nas rzeczywistości, oraz o nas samych. Ich przykładem może być totaliztyczna definicja pojęcia „życie”. Wszakże w kłamliwym koncepcie starej „monopolarnej grawitacji”, przy jakim oficjalna nauka ateistyczna nadal uparcie obstaje, faktycznie NIE jest możliwe jednoznaczne i pełne zdefiniowanie, czym naprawdę jest „życie” (a stąd NIE jest też możliwe zgodne z prawdą zaprognozowanie, czy np. ludzie, lub np. przypadek, będą kiedyś w stanie nadać życie np. jakiemuś kompleksowemu programowi, albo przyszłym komputerom, albo też robotom). Dlatego poniżej przytaczam poprawną (totaliztyczną) definicję pojęcia „życie” – jaka wynika z ustaleń mojej Teorii Wszystkiego (tj. z Konceptu Dipolarnej Grawitacji), jaka jest zgodna z przytoczoną uprzednio totaliztyczną definicją pojęcia „Bóg”, a także jaka jest zgodna z informacjami na temat „życia” zaszyfrowanymi w tekście Biblii – zaś niezależnie potwierdzanymi przez wyniki moich empirycznych badań gromadzonych nieustająco od 1985 roku. Tę totaliztyczną definicję życia też można sformułować zarówno w wersji skróconej, jak i w wersji pełniejszej. Jej wersja skrócona będzie jednak w pełni zrozumiała tylko dla tych z czytelników, którzy uprzednio już poznali wyjaśnienia Biblii, że dawcą samoświadomości jest Bóg, a ponadto poznali wyjaśnienie mojego Konceptu Dipolarnej Grawitacji jak realizacja programów „duszy” steruje losami „ciała” (wyjaśnienie to zaprezentowane jest m.in. na stronie o nazwie „soul_proof_pl.htm”), a także znają wyjaśnienie tegoż konceptu jak działa „nawracalny czas softwarowy” oraz wyjaśnienie jak z programowalnej „przeciw-materii” formowana jest posłuszna tym programom „materia” – z której potem budowane są „ciała” istot żyjących (oba które to wyjaśnienia są częściowo zaprezentowane m.in. w punkcie #E4 z mojej strony internetowej o nazwie „przepowiednie.htm”, w punkcie #D3 z strony „god_proof_pl.htm” i w opracowaniach tam wskazywanych, poczym dodatkowo są poszerzane m.in. w punkcie #J4 strony o nazwie „propulsion_pl.htm”). Tę wersję skróconą definicji „życia” można wyrazić np. słowami: „Życie jest to proces posłusznej i zewnętrznie niestopowanej realizacji samoświadomego i samouczącego się programu ‚duszy’ przez zaprojektowaną dla wykonywania sterowanych tą duszą funkcji życiowych materialną strukturę ‚ciała’ w którym ta softwarowa dusza rezyduje.” Pozostałym czytelnikom rekomenduję przeanalizowanie następującej pełniejszej definicji pojęcia „życie”:

‚Życie danej istoty jest to realizacja sekwencji rozkazów składających się na samouczący się program jej „duszy” – który to program duszy uprzednio otrzymał od swego twórcy cechę zwaną „samoświadomość”, jaka to realizacja powoduje rejestrowane w długoterminowej pamięci, a stąd świadome odbierane, podróżowanie poprzez „nawracalny czas softwarowy” danego inteligentnie zaprojektowanego podwójnego systemu danej istoty złożonego z jej samoświadomego i samouczącego się programu „duszy” oraz z materialnej struktury jej „ciała” – pełna symbioza obu składowych którego to podwójnego systemu jest danej istocie niezbędna do realizowania jej przechodzenia przez czas, stąd który to system musi być unikalnie zaprojektowany specjalnie dla tejże istoty, tak aby optymalnie spełniał on wszelkie wymogi wielokanałowych sprzężeń zwrotnych pomiędzy podprogramami jej „duszy” (np. procedurami jej pamięci długoterminowej, systemu zarządzania upływem czasu, itp.) oraz materialnymi organami jej „ciała” (np. tkankami, mózgiem, zmysłami, szkieletem, itp.), a stąd aby ów podwójny system umożliwiał tej istocie wypełnianie wszelkich funkcji życiowych nałożonych na nią przez jej stwórcę.’

Innym przykładem wtórnej definicji wywodzącej się z totaliztycznej definicji pojęcia „Bóg”, może być totaliztyczna definicja pojęć „stworzyć” oraz „stwarzanie” – jaką można wyrazić następującymi słowami:

Pojęcia „stworzyć” oraz „stwarzanie” referujące do unikalnej dla Boga działalności uformowania czegoś wcześniej nieistniejącego, po zaś ich wyrażeniu z użyciem nowoczesnej nomenklatury wypracowanej przez filozofię totalizmu, faktycznie polega na takim „zaprogramowaniu” przez Boga ruchów i zachowań wymaganej ilości inteligentnej przeciw-materii z przeciw-świata, że owa niewidzialna dla ludzi przeciw-materia uformuje z siebie oraz ze swoich zachowań obiekty lub zjawiska jakich powstanie stanowiło dla Boga cel podjęcia danego procesu stwarzania.

Jeszcze innym przykładem takiej wtórnej definicji może być totaliztyczna definicja pojęcia boska „wszechmoc”. Oto co ona stwierdza kiedy bezpośrednio wynika z definicji Boga wypracowanej moim Konceptem Dipolarnej Grawitacji:

‚Boska „wszechmoc” jest to zdolność Boga do urzeczywistnienia każdego boskiego „celu”, który daje się precyzyjnie zdefiniować w sposób jaki jest pełnym, jednoznacznym, klarownym, oraz niesprzecznym z poprawną definicją Boga (przytoczoną powyżej), a stąd zrealizowanie którego to celu leży w możliwościach „przeciw-materii” i jej programów zawartych w nieograniczonym rozmiarowo, czterowymiarowym „przeciw-świecie” (tj. przeciw-materii będącej „budulcem” dla stwarzania naszego świata fizycznego i programów jakie opisują zachowania i cechy tej przeciw-materii), oraz który to cel leży też w nieograniczonych możliwościach softwarowych narzędzi, praw i zasad działania jakie Bóg wprogramował, lub wprogramuje w przyszłości, w ową „przeciw-materię” w celu realizowania swoich celów, planów, zamierzeń i intencji – włącznie z możliwościami uczynienia tego co leży zarówno ponad możliwościami ludzkich wyobrażeń oraz ponad znanymi ludziom ograniczeniami w rodzaju logiki, praw natury, ludzkiej zdolności do pomyślenia, itp.’

Odnotuj z powyższego, że w mocy Boga leżałaby więc zrealizowanie wszystkiego co ludzie potrafiliby zdefiniować precyzyjnie, jednoznacznie, poprawnie i w pełnej zgodności z powyższymi wersjami definicji Boga. (Ale, oczywiście, do faktycznej realizacji tego doszłoby tylko gdyby Bóg uznał, iż patrząc z Jego perpektywy istnieje wystarczająco istotny „cel” aby to uczynić, oraz że cel ten został już zdefiniowany z boską precyzyjnością bazując na poprawnej wiedzy – ujawniając w ten bowiem sposób następne z pozostających Bogu do wyboru licznych posunięć, jakie warto byłoby potem podjąć dla kontynuowania łańcucha boskich działań w tej samej sprawie. Pamiętać bowiem trzeba, że Bóg NIE tylko stworzyłby np. jakiś „kamień” aby np. go „podnieść” na szczyt jakiegoś innego obiektu, ale także zaplanowałby też z góry, co dalej z tym kamieniem czynić aż do chwili końca świata. Bóg bowiem NIE jest jak ludzie, że kiedy coś podniesie, potem beztrosko to porzuci i na zawsze przestanie się zajmować dalszymi tego losami.) Niestety, kapłani i „religijni akademicy” unikają pracochłonnego powiększania wiedzy i stąd nadal pozostają bardzo nieprecyzyjni w swych myślach i działaniach. Lubują się też w debatach, w których NIE potrafią jednoznacznie zdefinować używanych przez siebie pojęć, jednak ciągle nimi podpierają swoje wierzenia, iż jakoby mają rację. Na przekór więc iż żyjemy w 21 wieku, nadal wielu akademików religijnych prowadzi dysputy niemal identyczne do średniowiecznego debatowania „ile diabłów mieści się na główce szpilki”. Jako przykład tego typu jałowych dysput rozważ pozorny paradoks popularny w kręgach dzisiejszych akademików religijnych, a zapytujący „czy Bóg jest w stanie stworzyć kamień na tyle ciężki, iż On sam nie byłby w stanie go podnieść?” Problem z tym pozornym paradoksem polega na tym, że żadne z jego pojęć NIE zostało w pytaniu tym jednoznacznie i w pełni zdefiniowane. Jeśli ktoś NIE wierzy, wówczas proponuję mu zdefiniować choćby tylko pojęcia „kamień”, „ciężki”, czy „podnieść” (wszakże warto rozważyć, jak „ciężki” taki „kamień” musiałby być, w porównaniu do całego naszego świata fizycznego jaki Bóg już stworzył, oraz jak wyglądałoby jego „podniesienie” w obrębie rozmiarów naszego świata fizycznego). Bez zaś precyzyjnego zdefiniowania, co akademicy religijni rozumieją pod celami i pojęciami używanymi w ich dysputach, każdy wniosek do jakiego dochodzą jest tyle samo (NIE)warty co owe rzekomo naukowe „prawa termodynamiki” z punktu #D3 strony „god_proof_pl.htm”, czy jak „teoria względności”, które służyły (i nadal służą) jedynie blokowaniu postępu technicznego ludzkości.

Inna cała grupa wtórnych totaliztycznych definicji dotyczy „podistotności ludzi wobec Boga” wynikająca ze stworzenia ludzi jedynie na obraz i podobieństwo Boga. Przykładem tych definicji może być „ludzka zdolność do pomyślenia„. Jej totaliztyczna definicja stwierdza:

Ludzka zdolność do pomyślenia jest to umiejętność ludzkich mózgów do formowania produktów myślowych powstających poprzez logiczne poskładanie razem idei jakie Bóg uprzednio uformował w swoim nadrzędnym umyśle i jakie włączył w zestaw pojęć „uniwersalnego języka myśli”, który to język od swej angielskiej nazwy „Universal Language of Thoughts” przez totalizm nazywany jest „ULT” albo „Ulot”.

Innymi słowy, ludzie są zdolni do pomyślenia jedynie tego, co już poprzednio Bóg pomyślał, czyli co w jakiejś tam formie istnieje już w otaczającej nas rzeczywistości – a ustalenie jakiego to faktu filozofia totalizmu wyraża wykutym przez nią powiedzeniem: „wszystko co jest możliwe do pomyślenia, jest też możliwe do urzeczywistnienia – tyle że pracą i mądrością trzeba znaleźć sposób jak tego dokonać„. (Odnotuj, że „uniwersalny język myśli”, tj. „Ulot” lub „ULT”, jest opisany dokładniej np. w podrozdziale I5.4.2 z tomu 5 mojej monografii [1/5], a skrótowo podsumowany także w punkcie #E4 z mojej strony internetowej o nazwie „przepowiednie.htm”.)

Dalsze wyjaśnienia pojęć używanych w obu powyższych definicjach, w tym wyjaśnienia owego „czwartego wymiaru liniowego”przeciw-świata, zawiera punkt #D3 poniżej, a także zawierają opracowania referowane z owego punktu #D3 oraz z kilku innych punktów strony „god_proof_pl.htm” i z odmiennych moich stron poświęconych Bogu, np. rozdziału #G z mojej monografii [12], czy strony o nazwie „god_pl.htm”.

* * *
Uwaga: opracowanie tak niewypowiedzianie istotnego dla losów ludzi sformułowania jak poprawna definicja pojęcia „Bóg” NIE jest proste i wymaga znacznego nakładu pracy, wiedzy, naukowych dociekań i długotrwałych przemyśleń logicznych. Pracowałem więc nad nią NIE tylko w czasie wypracowywania tutaj opublikowanego jej formułowania w marcu 2017. Wszakże mniej ścisłe jej wersje, definiujące iż Bóg to gigantyczny samoświadomy Program zawarty w przeciw-materii, moje opracowania zawierają już począwszy od 1985 roku – tj. od chwili wypracowania Konceptu Dipolarnej Grawitacji i filozofii totalizmu. Każdą z owych definicji weryfikowałem potem podczas wszystkich następujących później aktualizowań moich monografii, strony „god_proof_pl.htm”, lub podczas dokonywania badań związanych z Bogiem. Obecne sformułowania definicji Boga też nadal logicznie przemyśliwuję i weryfikuję podczas każdej nadarzającej się okazji. Aczkolwiek moim zdaniem powyższa skrótowa i pełna definicja są już wysoce poprawne i dobrze oddają one esencje zarówno pojęcia „Bóg” jak i innych pojęć mu pokrewnych ustalone w wyniku moich badań i wskazań Konceptu Dipolarnej Grawitacji, a także są zgodne z zaszyfrowanymi w Biblii informacjami na temat Boga, ciągle być może iż w wyniku dalszych przemyśleń jakim definicje te będę nadal poddawał, z upływem czasu któreś z powyższych sformułowań ulegną jeszcze dodatkowemu udoskonaleniu. To dlatego powtarzając którąś z moich definicji, zgodnie z „copyrights” podanymi na końcu strony o nazwie „god_proof_pl.htm” (z punktu #A0 której niniejszy wpis został adoptowany) dla naukowej rzetelności wymagane jest też podanie daty aktualizacji strony z jakiej definicja ta została zaczerpnięta.

Copyrights © 2019 by dr inż. Jan Pająk

* * *

Powyższy wpis jest adaptacją treści punktu #A0 z mojej strony internetowej o nazwie „god_proof_pl.htm” (aktualizacja datowana 25 marca 2019 roku, lub później) – już załadowanej do internetu i dostępnej, między innymi, pod następującymi adresami:
http://www.geocities.ws/immortality/god_proof_pl.htm
http://totalizm.zensza.webd.pl/god_proof_pl.htm
http://gravity.ezyro.com/god_proof_pl.htm
http://totalizm.com.pl/god_proof_pl.htm
http://cielcza.cba.pl/god_proof_pl.htm
http://pajak.org.nz/god_proof_pl.htm

Na każdym z powyższych adresów staram się też udostępniać najbardziej niedawno zaktualizowane wersje wszystkich swoich stron internetowych. Stąd jeśli czytelnik zechce z „pierwszej ręki” poznać prawdy wyjaśniane na dowolnej z moich stron, wówczas na którymkolwiek z powyższych adresów może uruchomić „menu2_pl.htm” zestawiające zielone linki do nazw i tematów wszystkich stron jakie dotychczas opracowałem, poczym w owym „menu2_pl.htm” wybrać zielony link do strony jaką zechce przeglądnąć i kliknięciem „myszy” uruchomić ową stronę. Przykładowo, aby owo „menu2_pl.htm” uruchomić z powyżej wskazanego adresu http://totalizm.com.pl/god_proof_pl.htm , wystarczy jeśli w adresie tym nazwę strony „god_proof_pl.htm” zastąpi się nazwą „menu2_pl.htm” – poczym swą wyszukiwarką wejdzie na otrzymany w ten sposób nowy adres http://totalizm.com.pl/menu2_pl.htm . W podobny sposób jak uruchamianie owego „menu2_pl.htm” czytelnik może też od razu uruchomić dowolną z moich stron, nazwę której już zna. Przykładowo, aby uruchomić dowolną inną moją stronę, jakiej fizyczną nazwę gdziekolwiek już podałem – np. uruchomić stronę o nazwie „propulsion_pl.htm” powiedzmy z witryny o adresie http://pajak.org.nz/god_proof_pl.htm , wystarczy aby zamiast owego adresu witryny wpisał następujący nowy adres http://pajak.org.nz/propulsion_pl.htm w okienku adresowym wyszukiwarki.

Warto też wiedzieć, że niemal każdy NOWY temat jaki ja już przebadałem dla podejścia „a priori” nowej „totaliztycznej nauki” i zaprezentowałem na tym blogu, w tym i temat z niniejszego wpisu, jest potem powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu, które ciągle istnieją (powyższa treść jest tam prezentowana we wpisie numer #308). Początkowo istniało aż 5 takich blogów. Dwa ostatnie z tamtych początkowych blogów totalizmu, jakie nadal NIE zostały polikwidowane przez licznych przeciwników „totaliztycznej nauki” i przeciwników wysoce moralnej „filozofii totalizmu”, można znaleźć pod następującymi adresami:
https://totalizm.wordpress.com
http://totalizm.blox.pl/html
Ponadto najstaranniej edytowane kolorami, podkreśleniami i linkami wszystkie moje wpisy jakie dotychczas opublikowałem na blogach totalizmu, w tym niniejszy wpis, są też systematycznie udostępniane na mojej darmowej publikacji [13] – jaką każdy może sobie załadować np. poprzez stronę o nazwie „tekst_13.htm” dostępną, między innymi, pod adresem http://pajak.org.nz/tekst_13.htm . Niemal połowa wpisów jest tam opublikowana także w wersji angielskojęzycznej, a stąd będzie zrozumiała i dla mieszkańców innych niż Polska krajów.

Z totaliztycznym salutem,
Dr inż. Jan Pająk

P.S. Oto treść notki pożegnalnej, jaką z okazji likwidowania blogowego hosta „Blox.pl”, dnia 2019/3/25 dodałem do początka niniejszego wpisu #308 w blogu totalizmu o adresie: http://totalizm.blox.pl/html/
Drodzy czytelnicy moich wpisów do tego bloga – w jakim systematycznie Wam raportowałem wyniki właśnie zakańczanych przez siebie badań związanych z rozwojem nadal jedynej na świecie Teorii Wszystkiego zwanej „Koncept Dipolarnej Grawitacji”. Niedawno otrzymałem email, że 29 kwietnia 2019 „Blox.pl” zostanie zamknięty i mój blog „totalizm.blox.pl” przestanie działać. Niniejszy wpis #308 i jego angielskojęzyczne tłumaczenie #308E będą więc ostatnimi jakie tu opublikuję. Wielka to szkoda, bowiem mój tutejszy blog istniał od 2005/4/29 i udostępniał wszystkie moje wpisy począwszy od #3. Z chwilą jego zamknięcia zniknie więc spory wycinek totaliztycznej historii. Na szczęście, wiedząc z doświadczenia jak kruche, zawodne i krótkotrwałe jest wszystko w internecie, przygotowałem się na taką ewentualność i w 2018 roku zredagowałem nieustannie uzupełniane opracowanie [13], które w formie elektronicznej książki formatu PDF z dwoma wielkościami druku (20pt i 12pt), publikuje wszystkie wpisy do blogów totalizmu jakie kiedykolwiek przygotowałem. Opracowanie to można przeglądać poprzez moją stronę internetowa o nazwie „tekst_13.htm” – jaka jest dostępna pod każdym z adresów zawsze podawanych na końcu najbardziej aktualnych wpisów do blogów totalizmu. Przykładowo w chwili obecnej strona ta jest dostępna na 7 adresach zestawionych na końcu tego bloga i zakończonych adresem http://pajak.org.nz/tekst_13.htm . Ponadto publikowanie najnowszych wpisów będę kontynuował na 3 nadal istniejących blogach totalizmu o adresach podanych na stronie „menu2_pl.htm”, tj. na blogach: https://totalizm.wordpress.com , http://kodig.blogi.pl , oraz https://drjanpajak.blogspot.com . Korzystając z okazji niniejszej pożegnalnej notki, pragnę podziękować wszystkim pracownikom „Blox.pl” za ich tak potrzebny społeczeństwu wkład w podwyższanie wiedzy, świadomości i kultury Polaków, zaś czytelnikom blogów totalizmu – podziękować za wyrabianie sobie własnych opinii i przyczynianie się dzięki tym opiniom do procesu „przysparzania wiedzy”. Wszakże „chociaż NIE zawsze zgadzam się z Waszymi poglądami, jestem gotów walczyć do upadłego abyście mieli prawo i możliwości ich formowania i wyrażania„.

#307E: Why the prophecy that „the Polish language will be voluntarily learned and used by all nations of the world” has a great chance to be fulfilled

2019/03/17

Motto: „The conduct and god-fearfulness of every citizen add its contribution to the situation of his/her nation and country, while on the sum of all such contributions depends whether the land that God gave to this nation and country in custody and in which initially everything was biblically ‚very good’ will gradually become like the Paradise and the source of happiness of its inhabitants, or it will become similar to a swamp inhabited by gangs of bloodthirsty crocodiles, so that whatever enters in there irrevocably will get bogged and will be devoured or will rot.”

An old Polish prophecy which states that „the Polish language will be voluntarily learned and used by all the nations of the world„, was widely repeated by older citizens of Poland. Hence, it for sure was consistent with the collective intuition, knowledge and folk wisdom of the entire nation. However, for me it turned out to be the most difficult to scientific and logical justification and acceptance. In spite of this, I have heard it repeatedly from both, old people still in times of my youth, as well as from peers of my generation even in times after my emigration to New Zealand. Actually, even in the beginning of 2019, i.e. at the time of writing the content of this post (or more precisely – writing item #E4 from the web page named „prophecies.htm” from which this post is adopted), I also found the repetition of this prophecy in a whole range of Polish web pages indicated by „google.pl” and devoted to discussions of various „predictions about Poland” – e.g. see https://www.google.pl/search?q=proroctwa+j%C4%99zyk+polski+uczy%C4%87 .

I should admit here, that as a scientist seeking a logical justification for everything I hear, see, or read, in the matter of possibility that this extraordinary prophecy may be fulfilled, I have been extremely sceptical for almost my entire life. I considered it rather to be a „pious wish” of Polish citizens, than a prophecy based on some information derived from supernatural sources. After all, I know that in our physical world everything that happens has verifiable reasons and detectable justifications. In addition, I perfectly know the national characteristics of the Polish people (or rather, I should write here: I got to know well and experienced painfully their numerous national flaws). I also know the history of ancient Greece, then Rome, then Spain, and in the newer times of the British Empire – over which the sun never set, as well as Soviet Russia – with its countless tanks crushing all the resistance. Thus, from the historical lessons I know so well that about the language which is used in a given period of time to communicate between nations, decides which country is just a world’s super-power that has conquered a significant number of other countries and nations, then forced its own language upon them. Meanwhile, the national traits (or rather vices) which since the historical period of the „liberum veto” (see https://www.google.com/search?q=liberum+veto ) have shaped the Polish nation, undeniably guarantee that Poland will never become a world power again. NOT without a reason in Poland and among Poles from times of my youth, there was a sarcastic saying expressing the rather painful truth that many of my peers repeated. I repeated the content of this saying in a humorous motto to the „part #E” from web page named „prophecies.htm”. It stated that „Poland and Polish citizens had a heroic past and will have a bright future, only that the present never somehow came out good for them.

When I immigrated to New Zealand, while after ceasing to use the Polish language I began to intensively acquire the ability to speak English, an unique period of time appeared in my mind, when I did NOT use any spoken language in my thinking. During that unique period I was shocked to discover that I am using some kind of the „universal language of thought” (i.e. „Ulot” or „ULT”), which normally remained undisclosed and unravelled to even my thorough mind trained in logical analyzes and in drawing conclusions. The most important information that then I managed to find out and document about this mysterious language „ULT” (or „Ulot”), are summarised in item #B4 from the web page named „telepathy.htm”, while explained in subsection I5.4.2 from volume 5 of my monograph [1/5]. The „ULT” or „Ulot” symbols, by which in my publications I refer to this internal language of our thinking, are derived from the first letters of its English name the „Universal Language of Thoughts” which at the time of its discovery I have assigned to it. In fact, my research and investigations regarding this „ULT” (or „Ulot”) language have never stopped and I analyze it randomly even until today. Also to this day, while writing some explanations, or communicating something orally to someone, I occasionally notice that I know in „Ulot” (ULT) which precisely word I should use to describe a given concept or object, but I am NOT able to translate this word from „Ulot” to its human equivalent in the language I use. (The same phenomenon I noticed as well in other people, who, for example, try to explain something precisely and suddenly they stop in the middle of sentence saying „I am looking for the correct word” – while they clearly know that word in „Ulot”, but do NOT remember how to iterate it in the human language they use.) As time passed, I discovered that the language of ULT (Ulot) is used by God to communicate with people and with all living creatures that He has created – for details see item #J5 from my web page „petone.htm”. Furthermore, I discovered that UFOnauts also use „Ulot”. With the use of „telepathysers” (i.e. transmitters and receivers for telepathic communication – described, among others, in items #C4.1, #E1 and #E3 from my web page named „telepathy_pl.htm”) these UFOnauts are able to communicate with people without the need to use speech. Moreover, it is this ULT (Ulot) language that human minds communicate with animals and plants. But what’s most interesting, a large body of evidence has already been gathered that the potentially intelligent counter-matter „understands” the language of ULT (Ulot) and is „obedient” to commands issued in it. (Notice here that counter-matter is the natural equivalent of „liquid computer hardware”, but located in the counter-world from the Concept of Dipolar Gravity – which hardware in our computers also is „obedient” to the „programming languages” used in human computers.) So if the counter-matter receives in the language of „Ulot” the appropriate „signal initiating its work”, then it begins to fulfil the behaviour that is commanded to it by the „words” of that language. For example, it is just due to such initiated by ULT (Ulot) stimulation of the counter-matter to share certain information stored in its memory from the counter-world, or to transform in there various configurations which are harmful to health, that empirically – although usually NOT being even aware of it, for example people practicing radiesthesia or healing repetitively obtain results which contrary to empirical evidence are denied (often out of mere jealousy) by the majority of „luminaries” from official atheistic science.

Of course, knowing the multitude of critics of the results of my research, and the ferocity with which they attack and deny everything I discovered, I realize that many „sceptics” will also negate the discovery described above that there is the language of „Ulot” (ULT). Therefore, I am going to list here three most representative examples of evidence confirming the actual existence of „Ulot” (ULT) language – of course, there are many more examples of this evidence, thus to those readers with open minds who want to know details on this subject, I recommend to have a look at item #F11 from my page named „soul_proof.htm”. Here are examples of most relevant evidence regarding „Ulot”:
(I) The Bible. The first large group of this evidence for the existence of „Ulot” are numerous verses of the Bible, which in an encoded and indirect manner let us know that „Ulot” (ULT) do exist. (I remind here that the philosophy of totalizm researched, confirmed, and constantly emphasizes that the entire Bible states absolute truth and only truth – only that it intentionally codes and hides it in order to NOT support the attitudes of lazy, ignorant and unbelieving people.) Examples can be verses 11:7-9 from the biblical „Book of Genesis” describing how God confused the languages of builders of the Tower of Babel – here is the quote: „(7) Let us come down and confuse their language that they may not listen to one another’s language … (9) That is why its name was called Babel, because there Jehovah had confused the language of all the earth…”, or verse 2:4 from the Biblical „Acts”, describing the giving to the Apostles the ability to speak tongues previously unknown to them – I quote: „and they all became filled with holy spirit, and started to speak with different tongues, just as the spirit was granting them to make utterance.” Without getting here into longer explanations (for which I recommend to look at the above-mentioned item #F11 from the web page named „soul_proof.htm”), I only emphasize that these verses quite unequivocally imply that both the language in which we speak, as well as the so-called „accent” that we have when we start to use a language other than the one we currently have as our mother tongue, can NOT originate at all, for example, from the body – that is, from the hardware of our physical brain, mouth muscles, nor the configuration into which during speaking we form the tongue in our mouths, but must originate from the „programs” contained in our „soul” that control our „carnal hardware”, which programs we self-form when we learn to speak, and which later translate our thoughts from „Ulot” (ULT) to the sounds of our spoken language. For only to the „programs” the Bible assigns the name „spirit” (as this is explained more broadly by the totaliztic definition of God from item #A0 of my web page named „god_proof.htm”), and only the programs, NOT our body, God is able to change or expand instantly with just one of His „breathing” into the body to create another fragment of the human soul.
(II) Software Engineering. Even highly imperfect and fallible people have discovered long ago that to increase the usability, universality and efficiency of software-hardware systems, the language in which „thinking” is made must be clearly separated from the language in which these systems communicate with other systems. This discovery is one of the foundations in teaching „Software Engineering” that in past I lectured during my university professorships. After all, such a separation of both these languages, allows to just develop several translating programs (e.g. computer „translators”) so that while „thinking” in only one language, such systems are able to communicate with many other intelligent systems (e.g. „thinking” in a computer „binary language”, are able to communicate with people e.g. through one of „programming languages”, or communicate with robots, cars or numerically controlled machine tools via the appropriate for them „languages” of electronic control signals).
(III) „Illness of soul” called „FAS”. The third (highly educational) category of evidence confirming the existence of the language of „Ulot” (ULT) is the fact of the existence of „illness of soul”, which in English is called „foreign accent syndrome” or „FAS”. This „illness of soul” causes that for the translating thoughts from „Ulot” into a „spoken language” is used the wrong program stored in the software soul – i.e. instead of being used the translator program that we have developed during our passage through the present life, there is a sudden shift to the usage of the program that we have developed during one of our previous passages through life taking place in the country accent of which we suddenly start to use. As a result of this shifting of soul programs being used, the person who acquired this enormously educational (for the humanity) syndrome, suddenly begins to permanently speak with a heavy foreign accent. A good illustration in English as what this syndrome is and how it sounds, since 13th June of 2018 offers around 13-minute long Australian video having the title „The women who woke up with foreign accents | 60 Minutes Australia”, disseminated at the internet address: https://www.youtube.com/watch?v=uLxhSu3UuU4. (Of course, YouTube offers more videos on this syndrome – you can search for them in there, or on the internet, using the following keywords: foreign accent syndrome ). The rapid appearance of this syndrome in an instance when only a short (although strong) migraine accompanies it, would NOT be possible if it resulted from the physical change of the human brain and memory, muscles, or from transforming the configuration of the tongue in the mouth of its victim – just as wrongly tells us this the today’s „official atheistic medicine”. Thus, the syndrome must be a consequence of, for example, accidental redirecting of the speech control to another translation program contained in the soul, which program was created during one of the previous passes of a given person through life in a country different from the country in which this person lives at present – for details see item #F11 on above my web page named „soul_proof.htm”.
Notice here that the evidence (I) to (III) referred above for the existence of the language of „Ulot” (ULT) introduces also many additional consequences. For example, it hints how to effectively and permanently heal that „disease of the soul” called the „foreign stress syndrome”, and reveals that this treatment will NOT be effective nor permanent if it is done only with methods of today’s „official atheistic medicine” (i.e. methods treating only „illnesses of body”). The existence of the „foreign accent syndrome” also provides proof for the correctness of described in items #B4.1 and #B4 of the web page named „immortality.htm” my interpretation of verses 33:25-30 from the biblical „Book of Job”, informing that every person is passed through life several times (and hence that some people previously passed through their lives in a different country than that from their current life – i.e. they lived in that country, the accent of which this syndrome has reconstructed in them). Moreover, the evidence described here also documents that our software soul contains everything that makes up the essence of our existence, while our body is only a kind of walking computer hardware, which allows the self-programming of this software soul. It also provides additional confirmation for the truth of the situation that I explained in item #C6 from the web page named „soul_proof.htm” – namely that our soul is „breathed” into us at the moment when the umbilical cord is broken (NOT during the fertilization – as wrongly tell us religions, combatants of contraceptives, and arsonists of the pregnancies termination clinics). But what is most important, the evidence presented here is also an additional empirical evidence for the existence of God, for the truth of the Bible verses, for the correctness of my Theory of Everything called the Concept of Dipolar Gravity, and for the truth of all the results of my research described in this post (thus also in item #E4 of the web page named „prophecies.htm”) and in item #F11 of the web page named „soul_proof.htm”.

We already know from the history of human computers’ development, that people first used their „native language” to design and build a hardware component of their computers, and only then they used some of the most significant words from their native language (usually English) to form a „programming language” for these computers. In other words, in the case of people and the computers developed by people, firstly there was a human „mother tongue”, only then a few of its „words” were selected to create „programming languages” and programs for these computers. However, the situation with the language „Ulot” (ULT) had a completely opposite course. Namely because the „potentially intelligent” counter-matter understands the „words” of the „Ulot” language and performs the actions that are expressed in these „words”, firstly the accidental behaviours of the „chaos” of this counter-matter put together these „words” in the memory of counter-matter into a germ (or starter) of a self-aware and self-learning program, which over time eventuated into the self-evolved essence of superior Being that now we know under the name „God” (or more strictly – under the name of the software component of God by Christianity called „Holy Spirit”). Notice that this self-evolution of God I explained, among others, in descriptions from item #C2 of my web page named „god_proof.htm” and from item #I2 of my web page named „dipolar_gravity.htm”, while the essence of this explanation I have scientifically expressed in the totaliztic definition of God provided in item #A0 from my web page named „god_proof.htm”. Later, means only after the end of God’s self-evolution, the same language of „Ulot” was first used by God to so pre-program the behaviour of invisible to human eyes counter-matter, that it formed the visible to human eyes matter from our physical world and the bodies of all the creatures and people living in this physical world, and afterward (means initially – straight after finishing the creation) God could use „words” of the same language „Ulot” (ULT) to communicate with the living creatures and humans created by Him. Only some time later (i.e. in times of building the Tower of Babel), experiences with wayward people made God to create „mother tongues” that people used to communicate with each other, and also made God to create the programs for translating thoughts between „Ulot” (ULT) and these „native languages” – due to which translating programs God could continue the communicating with people. In other words, in the case of „Ulot” (ULT) language, the „words” of that language existed before everything that exists in the physical world arose, including the situation that „words” existed before God formed them into the natural programs which from invisible counter-matter created all our visible physical world and humans. This is why in verse 1:1 from the biblical „Gospel of Saint John” was stated – I quote from the Good News Bible: „Before the world was created, the Word already existed, he was with God and he was the same as God.” It is worth to emphasize here the fact that „Ulot” language commands the counter-matter how it should behave, while these behaviours of counter-matter produce (or form) the whole reality that surrounds us. This in turn causes that whatever can NOT be expressed in the ULT language cannot exist in the reality that surrounds us, nor people are able to think about it. This vital philosophical truth is expressed in the best way by the finding of the Concept of Dipolar Gravity and the philosophy of totalizm. This finding states that: „everything that is possible to think is also possible to accomplish – only that through work and wisdom we must first find out a way how to do it„.

In the second half of 2018, I devoted a lot of effort and research to the propulsion devices of distant future from the fifth and sixth „technical era of humanity” – note that currently humanity still sinks, clinging to the very destructive „second technical era” and uses only one more advanced motor from the „third technical era”, i.e. uses the so-called „electric motor” invented as long ago as in 1836. These fifth and sixth „technical eras of humanity” are described in more detail in item #J4 from my web page named „propulsion.htm„, and in the „Tab. #J4” available, for example, at the address http://pajak.org.nz/cr/tab_cyklicz_nap_6er.jpg . The principles of operation, on which will work these propelling devices from the fifth and sixth „technical era of humanity”, can already be roughly predicted at the present level of our knowledge and described due to the regularities contained in the so-called „Cyclic Table for Earth’s Propulsion Systems” – i.e. regularities which the existence and systematic implementation on Earth by God, I discovered and published in 1976 in the Polish Journal „Astronautyka”, issue 5/1976, pages 16-21. (The reader can view this my Cyclic Table by clicking e.g. on the following link: http://pajak.org.nz/15/15_tab_b01_p_6.pdf ) Unknown previously to human science principles of operation of these most technically advanced propulsion systems from the fifth and sixth „technical era of humanity” I described in more detail in item #J4 of my web page named „propulsion.htm”. In turn the operation of the most important out of these propelling devices, i.e. the operation of the „Time Vehicles of the 5th and 6th technical era” – which will be able to shift people and their equipment to any historical era or to any times from the past, I described, among others, in chapter H from my Polish monograph [12] (which I intend to also translate into English, when I finish the fine tuning and final improvements of that [12]). The time vehicles of the 5th and the 6th technical era I also discussed shortly in item #J2 from my web page named „immortality.htm„.

These propelling devices of distant future from the 5th and 6th technical era of humanity, will be the most advanced propulsion systems that mankind will ever have in the possession. We will only be able to build them when either in the fifth technical era we will learn how to use ready-made programs contained in counter-matter, or when in the sixth „technical age” we will learn how to ourselves program the counter-matter. So in order to indicate to the future „totaliztic researchers” the correct direction where they could find hints helpful in learning how to program the counter-matter, my attention was drawn to that old Polish prophecy stating that in the future all nations of the world will voluntarily learn and use the Polish language. This is because, as my analyzes revealed earlier, out of all the today’s spoken languages of the world, at which I had the opportunity to come across during my „globetrotting”, the Polish language displays the structure and operation which is the most close to the ULT (Ulot) language – unfortunately, now I look with horror at how Polish fans of various „toys” fiercely and quickly distort their native language. At the same time, my analyzes revealed that other languages of the world since a long time have significantly departed in their structure and principles of expressing thoughts, from the construction and operation of the „Ulot” (ULT) language – making these other languages completely useless for learning the principles of programming in ULT. Hence, getting to know the Polish language is, among other things, a very helpful key, guide and source of hints for the learning about how to learn and master the use of ULT – and therefore also the key, guide and source of hints for the learning how to program „counter-matter” and how to build some of these futuristic devices the work of which borders with miracles (i.e. technical devices which in their operation are based on the proper use of software from counter-matter).

Let us provide here for the reader’s knowledge some examples as to what kind of capabilities will have these (explained in more detail in item #J4 from my web page named „propulsion.htm”, and in monograph [12]) „miraculous” technical devices of the future humanity. Well, the use of the software already existing in counter-matter, in the fifth technical era will allow, among other things, that instead of travelling physically or instead of transporting something through space or time, it will be enough then to change in the „Omniplan” from the counter-world the program of location of given person or thing – and this changed program immediately places that person or thing in another (selected by us) place and time from our physical world and from the reversible (human) time. In turn, if we need to build walls or statues, then the appropriate selection and activation of counter-matter programs will allow the stones to transform themselves into the required shapes, and then regardless of their weight, they would fly in the air and set up on their respective places in walls or statues – as we know descriptions of just this happening from the myths about the formation of megalithic buildings of Peru, Bolivia and Egypt. Learning and understanding the ULT language, as well as building technical devices that read and write thoughts before they are translated from ULT to native human languages, will also allow to build devices called „telepathysers” that will enable us to communicate with any creatures, and even with plants, as well as to build „telepathic telescopes and projectors” that will allow for thought communication with beings living in different galaxies, or even in different than our worlds. („Telepathysers” are discussed in more detail in items #C4.1, #E1, and #E1.1, while „telepathic projectors” – in item #C4 from my web page named „telepathy.htm”. In addition „telepathic telescopes and telepathic projectors” are also discussed in subsections K5.1 and K5.2 from volume 9 of my monograph [1/5].) The skill of commanding actions in the „Ulot” (ULT) language also allows to build various „technical healing devices” (modifications of which devices after falling into „bad hands” could also be used for criminal purposes, as „devices for inducing diseases” – e.g. to induce cancer) operating on almost the same principle as the so-called „healers” – for descriptions of these devices see e.g. (4) in item #C3 from my web page named „telepathy.htm”, while an example of demonstrating the use of modification to such a device I described in item #B1 on my other web page named „bandits.htm”.)

Unfortunately – as humanity repetitively has already experienced painfully on itself, everything that can be used for building, improving and for someone’s good, after falling into the hands of bad people can also be used for destruction, spoilage and evil. For example, learning how counter-matter programs allow for creation or levitation, also allows the use of these programs for destruction or bombardment. Communication of thoughts also allows spying, forcing and imposing. Healing machines can also induce diseases. Etc., etc. That is why the learning of knowledge on how to use the „Ulot” (ULT) language, is flanked by many difficulties, causing that today’s greedy and power-hungry people, nor future super-powers with possessive, destructive, or exploitation-oriented impulses, are NOT able to master this knowledge. The deviation of the mother languages of nations with possessive tendencies from similarity to ULT is just one of many already known such difficulties. Other safeguards include, among others, the action of the „curse of inventors” and „inventive impotency” in countries and nations in which the fall of morality NOT only disallows access to the most powerful technical devices described here that people will ever build, but will NOT even let them to build such relatively simple devices of the future, as propulsor for starships and energy storage invented by myself and named the Oscillatory Chamber, or the disk-shaped magnetically propelled starship named the Magnocraft. It is NOT without a vital reason, that still the almost only propelling devices that can be build by today’s possessive superpowers, are highly poisonous for people and for the environment the internal combustion engines and highly primitive (when compared to my Oscillatory Chamber) rocket propulsors.

In turn in the sixth „technical era of humankind”, the learning how the „Ulot” (ULT) can be used by people to program counter-matter by themselves, will allow to do literally everything that one will want – in this number to do also easier and quicker everything that will allow us the building of the devices from described above fifth „technical era of humanity”. (Of course – if this knowledge accidentally fells into „bad hands”, its owners could also destroy, exploit and oppress everything and everyone in the ways that I described above.) For example, then the invisible to human eyes counter-matter can be transformed into matter that is already visible to human eyes and simultaneously formed into any objects of any shape and in any space and time of the user’s choice (e.g. counter-matter can be transformed into giant stones that are created directly in the required places of the wall that someone wishes to erect – type of the „Inca wall” and these stones can be created already inserted in the required places of the wall with the precision preventing even leakage of water through their joints). People also can, for example, make the matter of a chosen object to be soft enough – that for example rocks softened to the consistency of butter can be sculpted by ordinary tablespoons into any shape or likeness, or can e.g. soften rocks to the consistency of honey or pottery clay – so that these rocks can be cast or moulded into beautiful pots or vases. In addition, people will be able to annihilate (or more strictly – transform into invisible counter-matter) any objects that they do NOT need anymore. People who program counter-matter by themselves will also be able to order others to do everything that they want them to do, or to place in minds of others any thoughts or actions. They will be able to instantly regenerate lost parts of the body, heal, and restore previous states, situations and times. Etc., etc.

The realizing of the above facts that the structure and the operation of the ULT (Ulot) language probably has the highest in the world similarity to the mother tongue of Polish people (perhaps because the vast majority of Poles are peacefully, morally and friendly disposed), in connection with other my discoveries indicating what can be achieved due to the proper use of ULT language, suddenly aroused in me a conviction that actually this old Polish prophecy has a good chance to be fulfilled one day. After all, according to my estimates, the advent of these fifth and sixth „technical era of the humanity” – i.e. the times when a mixture of the most moral people from all nations of the world, perhaps after already receiving the immortal bodies, will start to learn how to program the counter-matter, probably occurs only after (or near) the end of the present world and already in times when nations will NOT lead any more wars among themselves, while the governing over all people will be in (or very close to) hands of omniscient Jesus and His gathering of the brightest. Of course, in such times, the decision which language is to be used by all nations, will be resulting NOT from the military power and the size of the empire of the leading nation, which uses this particular language, but by the usefulness of such international language for „higher” purposes. But due to the national characteristics of Poles (i.e. due to their statistically high sensitivity and susceptibility to whispers of intuition), till present times the Polish nation have managed to develop the native language, which logically proves itself, that in applications for these „higher” goals probably is to beat all other languages in the world.

Of course, it is also known that everything that is already very good, with the passage of time can be further improved, or spoiled – just as, for example, the humanity has already spoiled, among other things, the surrounding nature and the common foods, which immediately after the creation God recognized as „very good” (which facts I described in detail in items #A1 to #A5 from the web page named „cooking.htm”, and in post number #265E to blogs of totalizm, published among others, in my publication [13] available from the web page „tekst_13.htm”). Unfortunately, when I was taken to the future, and I visited my native village of Wszewilki – as I described this in items #J2 and #J3 from the web page named „wszewilki_jutra_uk.htm”, the spoken Polish language that I heard at that time deviated significantly from the one that Poles use today. (Could it be, that the main reason for that visit in my native Wszewilki and revealing to me the possible ways that the future Polish language may be distorted, was to make me disseminate similar to this one messages of warnings and inspiration for every nation, especially for Poland, to take special care of the purity and original quality of their native language.) So only if in time from the current years till the end of today’s world, inhabitants of Poland manage to avoid devastating the structure and operation of their native language in the way that other nations already did, then perhaps the old Polish prophecy discussed here will actually be fulfilled at some stage of humanity’s development.

The awareness that everything that surrounds us with the passage of time people can distort increasingly more in comparison to the originally given to it by God and described in the Bible as „very good” quality (see verse 1:31 from the Biblical „Genesis”), realizes that our „native language” originally programmed into us by God, under the pressure of people with power, as well as human imperfections, fashion, various human modern „toys”, etc., can also be subject to gradual distortion. This in turn stimulates a very important question to be asked, namely „what” and „how” can affect the „compatibility” or the „incompatibility” of the „ULT” language with the mother tongue that we use on a daily basis? (Or, expressing this in different words, if these individuals who love intellectual laziness and mindless games and „toys” completely spoil the native language of their country or the inhabitants of Poland, then what bad consequences will this irrevocably bring for them?) The answer to this interesting question is given to us by the work of our organ from the counter-world, called the „conscience” – which in us serves as a „telegraphist who receives telegrams directly from God”. After all, since the time God sent Jesus to Earth and made with people the so-called „New Covenant” described in the Bible, each person began to receive from God the previously non-existent in people the organ of „conscience” programmed in the counter-body of this person and located in the counter-world. The purpose and functions of this newly-introduced by God counter-organ of „conscience” were symbolically encrypted, among others, in the content of verse 10:16 from the Biblical „Letter to the Hebrews” – I quote it from the Bible: ” ‚This is the covenant that I shall covenant toward them after those days,’ says Jehovah: ‚I will put my laws into their hearts, and in their minds I shall write them.’ ” Since then, every time when anyone takes any action, the counter-organ of „conscience” whispers to him/her whether this action is „compatible” with, or whether it violates, the commandments and requirements of God. The New Covenant with God, giving to people the counter-organ „conscience”, while due to it correctly and unequivocally informing us how every our action will be judged by God, have been in force for us for over 2000 „human years”. Only that, unfortunately, since then increasingly more people are learning the fatal skill of „jamming” the promptings of our „conscience”. (More explanations about the origin and essence of the operation of the „conscience”, discussed in today’s strict manner and with the use of „scientific” terminology, the reader will find in „2” from item #K1 of my web page named „2030_uk.htm”. On the other hand, descriptions of deadly consequences of „jamming” of our „conscience”, based on my empirical findings, everyone can learn from my publications linked by the web page named „skorowidz.htm” under all the keyword-phrases containing the word conscience.) Similarly as it is with all rules of God’s conduct in the matter of suppressing the promptings of „conscience”, these rules most probably also have their counterparts in God’s dealings regarding the distortion of the structure and use of our mother tongue – that is, the distortion of the previously „very good” translation software between ULT and our „mother tongue”. After all, there is nothing that would let people get away without suffering any consequences if they spoiled and distorted it while originally it was „very good” quality – for examples see my web page named „woda_uk.htm” devoted to the consequences of the current poisoning of waters by people. Extrapolating, therefore, these „conscience” rules to the „native language”, it can be said here that the more the „native language” of a nation begins to deviate from ULT, the more people speaking in that language will be deaf to the whispers of their conscience, and hence in their actions they will deviate from the voluntary fulfilment of God’s commandments and requirements, while they will show an obedience to only what human authorities and legislation would force onto them with power and immediate punishments. Interestingly, this is the general trend that we are seeing in our physical world. After all, for example, a feature of the languages of countries and nations which by breaking the commandments and requirements of God due using aggression, enslavement, spreading oppression and injustice, colonizing, etc., have subdued a considerable number of other nations in the past, is that the structure and operation of these languages differs significantly from ULT (thus also differs from the Polish language). So it is not a surprise, that the humanity led by such countries which are deaf to the commandments and requirements of God, goes straight to the cataclysm, which by the prophecies of the Hopi Indians is called the „Great Purification”. My research indicates that this fast-approaching the „Great Purification” of Earth and humanity can come as early as in the 2030s. This is why I am scientifically trying to warn everyone about it on my web page named „2030_uk.htm”. Later that web page was also illustrated graphically in the free Polish film entitled „Zagłada ludzkości 2030” (which title literally translates as the „Extinction of humanity in 2030s”. (The reader can run and view this film with one click, for example from my web page: http://pajak.org.nz/djp.htm .) Note that this excellent film has already exceeded its first million views by people volunteering to watch it (see the badge specially designed to educate, remind and commemorate for readers of my publications the success of this film – which badge I showed below on „Fig. #E4”). In the quantitative success of viewership of this film, I deliberately emphasize the word „voluntarily” because unlike other films officially introduced to programs and hence watched only because there is nothing more interesting to do, or imposed by prevailing fashion, command or someone’s authority, as well as oppositely to short fun films for people looking for trivial fun and entertainment, the film „Zagłada ludzkości 2030” was viewed as a result of its conscious choice by only volunteers – despite the fact that it is 34 minutes long, there is nothing fun in it, the film summarizes the results of scientific research, and my name, tied to its script for many years by enemies of truth, atheists, ignorants, doubters, sloths, etc., is assailed with indiscriminate insults that discourage to learn the results of my groundbreaking scientific research which despite of everything I still carry out in the name of increasing awareness, knowledge, well-being and progress of my fellow men.

How entire countries, or their individual inhabitants (including Poland and Polish citizens), could save themselves from the rapidly approaching „Great Purification of Humanity in 2030s”, I have been trying to make people aware since 2015 – i.e. since the time when I put forward my candidacy for presidential elections in Poland. Namely, a group rescue for the entire nation lies in the establishment of a special „verification office” that would check every law and decision passed by the government for compliance with the commandments and requirements of God, and thus which would act as a human equivalent to the collective „conscience” of the whole country. The correct operation of such an office would make it impossible to infiltrate the authorities and the government – and hence to continue further devastating activities against a given country, by immoral, corrupt, selling, offensive, power-hungry, self-inflated, or simply stupid individuals who by the use of cunning or by some other means, always find their way to „slip” into ruling authorities or the government. Thus, such an office would reverse the long-term tendency of year-on-year deterioration of lives of the inhabitants of a given country, growing corruption, exploitation, injustice, privatization, secretive loss of independence and becoming someone’s colony, etc., and would direct the country toward the correct path of growth, glory, power, independence, and divine grace, support and help. However, in order the establishing of this office become possible, the structure of the government’s operation would have to become similar to the „diagram of growth” shown and described in „Fig. #J5b” from the web page named „petone.htm” – only that „executors” (1) and ( 11) in this „diagram of growth” would represent: (1) – the government and governmental offices, and (11) – that „verification office”. Moreover, this „verification office” would have to be led by a person of impeccable morality, broad life experience and a deep knowledge of the Bible, the philosophy of totalizm and the Concept of Dipolar Gravity. The person at the head of this „verification office” would also have to be someone with the highest official authority and power in a given country – for example in the case of Poland, either its President elected by the whole nation, or the elected Polish King – restored from the time of the union between Poland and Lithuania. In turn, all the laws in force for a given country would have to be transformed in order to achieve their full compliance with the commandments and requirements of God. In addition, regardless of the current learning of the atheistic theory of evolution and the big bang, each pupil and student of that country would also have to go through the alternative learning of the Concept of Dipolar Gravity and the philosophy of totalizm, to balance his/her knowledge, worldview and the future path to truth. More information about this „verification office” I have included, among others, in the introduction (blog #276) and items #A2, #A3 (throughout), #A4, #F1, and #J3 from the Polish web page named „pajak_dla_prezydentury_2020.htm”. (Some out of indicated above items from the web page named „pajak_dla_prezydentury_2020.htm” are translated to English on the web page named „pajak_for_mp_2017.htm”.) In turn, how to carry out an individual defence against this incoming destruction, it is described in items #S3 to #S3.3, #S5 and #R2 (blog #300) from the web page named „2030_uk.htm”.

In good old times, when I was still learning, my teachers and professors used to advise that achieving success in life and in research requires acquiring the ability of asking inquisitive and bold questions, and consequently finding the correct answers to these questions. I have taken that advice to heart and throughout my life I ask such questions – then I keep finding correct answers to them. In this way, acting alone, as a single researcher, without any financing and working just like on principles of my „hobby”, I managed to find the correct answers for dozens of extremely important questions, on which for centuries proverbially „break their teeth” these large numbers of high-paid „sages” having expensive and better than mine „lenses” and much more cared than my „eye” (note, the above words refer to the expression „feeling and faith stronger speaks to me than the sage’s lens and eye” and „have a heart and look into the heart” from the poem „Romantyczność” by the Polish and Lithuanian national poet-bard named Adam Mickiewicz – in the Polish language these words say: „czucie i wiara silniej mówi do mnie niż mędrca szkiełko i oko” oraz „miej serce i patrzaj w serce”) – only that by finding and publishing these answers, I accidentally crushed under my foot painful prints of some self-absorbed „luminaries” and their supporters. (Fortunately, regardless of their views and disgust, the truth remains true, and what I have discovered is doing good for increasingly more people.) This is why to young readers of this post I should repeat the advice of my teachers: learn to ask inquisitive and bold questions and find correct answer to them!!! For example, only topics discussed in this post (and in item #E4 from the web page „prophecies.htm”) allow to work out a whole range of such questions that can lead to revolutionary truths and discoveries. In order to give here an example as how to formulate such questions, I am going to provide a small example resulting from the content of previous paragraphs: why being able to simply and openly write in the Bible that it was during times of sending Jesus to Earth when people received from God their organs of „conscience”, God preferred to symbolically encode this fact in numerous verses scattered all over the content of the entire Bible – so that deciphering and understanding what physically is symbolised by the expression „New Covenant” requires to firstly know my Concept of Dipolar Gravity and to learn the resulting from this Theory of Everything the definition of God, and also to gain the knowledge regarding operation of the „reversible software time” described in my monograph [12]? After being asked, the above question leads to a whole series of revolutionary answers which before me nobody could provide, thus which answers many of those people who are familiar with my philosophy of totalizm probably have already encountered many times. For example, leads to the answer that God constantly tries to inspire each person to „pursue the knowledge” or that the Bible intentionally has been written in such a manner that it provides a set of encrypted confirmations for truth seekers, but simultaneously it does NOT push ready-made solutions to ignoramuses, disbelievers and sloths of all calibres. However, the most important answer to the above question is the following: God openly does NOT inform in the Bible that the organ of „conscience” could be given to people only in the times of sending Jesus to Earth (although descriptions of the „New Covenant” symbolically informing about the intended giving of the organ of „conscience” are included even in the Biblical Old Testament), because the existence and operation of the mechanism of „conscience” provides an easily verifiable by everyone empirical evidence for the existence of God, at the same time scientific explanation of the physical operation of conscience is NOT possible without knowing firstly the correct definition of God and without priori learning the knowledge about the counter-world and the work of time, made available to the humanity only by my Concept of Dipolar Gravity – hence the inclusion into the Bible of an unencrypted description of the organ of conscience would take away the „free will” from atheists and from other people who have NOT deserved to know the truth about God. In other words: (A) the organ of conscience would NOT be able to exist and tell us in accordance with the Bible and with God’s commandments the judgement of every our action, if God having the access to knowledge of the future has NOT existed, has NOT judged our actions by His superior knowledge and intelligence, and has NOT passed on His judgments directly to the mind of each one of us – so that we know clearly what the whispers of our conscience tell us about given our actions; (B) about the fact that the organ of „conscience” exists and that it works properly, each person can easily convince himself/herself by simply listening to what this organ of „conscience” tells him/her (while if he/she still has doubts about the correctness of these prompts of „conscience” – by the additional verification of these prompts on the content of the Bible or on the recommendations of totalizm); (C) „why” the conscience exists and „thanks to Whom” it works correctly and in accordance with the Bible (just as everyone can empirically test that it actually works), no atheist, nor any atheistically thinking scientist, is able to correctly explain without prior acceptance of the existence of God and without admitting that this organ of conscience is like a recipient of „thought telegrams in the ULT – broadcasted by God directly to our mind” while informing us whether what we are just doing is compatible, or breaking, the divine commandments and requirements which already for millennia are described in detail in the Bible – but which scientifically, functionally, physically, etc., could be explained only since 1985 due to the Theory of Everything called the Concept of Dipolar Gravity and due to the discovering and describing methods of God’s action by the philosophy of totalizm; and (D) because of the disbelief and the mocking atmosphere which surrounded all the scientific discoveries by the author of this post (i.e. by Dr Eng. Jan Pająk), and which atmosphere is still continually rekindled by all sorts of doubters, ignoramuses, sloths, enemies of truth, atheists, etc. – in spite of the existence of enormous body of evidence confirming the truth and merits of these discoveries, the explanations presented here about the truth regarding „conscience” and about my physical interpretation of the software mechanism implementing the work of biblical „New Covenant”, will NOT remove the „free will” from anyone. After all, people who in spite of such noisy discouragement still motivated themselves to get familiar with results of my research are perfectly aware that these results were accomplished by just an imperfect and fallible man. Hence, in contrast to the descriptions from the Bible – which due to their inspiration by God are acceptable even just on the basis of the divine authority and omniscience, the merits of all my statements each person automatically verifies on the empirical evidence and on the logical deductions with which I always have supported whatever I have determined, as well as verifies on the personal experiences and knowledge of the reader. That is why these people who voluntarily became acquainted with my research and accepted merit of my discoveries, do so because with their intellect and experience they already have verified the layer of new knowledge and truth that I am able to share with them due to the success of research methodology of the new „totaliztic science” that I created. In turn, for those ones who are NOT familiar with and/or do NOT recognize truths contained in my discoveries and in findings of the „Concept of Dipolar Gravity”, and subsequently do NOT mobilized themselves to the objective and factual analysis (from the point of view of these truths) of what is described here, will for sure dismiss my findings and NOT accept them as scientific truth, thus everything described here will be for them, at the most, the object of disbelief or even mockery. Therefore, results of my research will also NOT take away the „free will” from any atheist, doubter, ignoramus, sloth, or any other person by the Bible symbolically called „chaff” or „goat” (i.e. the person whom God judges oppositely to people called „grain” or God’s „lamb”) – who for sure will either ignore my findings, or at most – disbelieve and mock these findings.

#E4
Fig. #E4: Here is the badge of „Złoty Rekord” (the Polish „Złoty Rekord” in English means the „Golden Record„), designed specifically to inform, remind and commemorate for the readers of my publications the fact and the date when volunteers interested in learning the groundbreaking results of scientific research (that I must carry out on the alleged „hobby” principle – forced onto me by the society) have exceeded the first „million views” by the based on this research and disseminated free of charge on YouTube 34-minute Polish film entitled „Zagłada ludzkości 2030” (approximately meaning „The Great Purification of 2030s”) – which the reader can view (among others) through my web page named „djp.htm”, or simply by running the following link: https://youtu.be/o06UvHgahr8 . (Notice, that viewing this film in Polish should allow you to have a first taste of the Polish language – which most probably your future descendants will voluntarily learn.) The above badge is also illustrated in the „Introduction” to my web page named „2030_uk.htm”, and in item #A2 from the web page named „portfolio.htm”, while its wider description, in addition to this post (thus also to item #E4 from „prophecies.htm”) and to this „Fig. #E4”, was published in the entries number #307 and #307E to blogs of totalizm (these entries #307 and #307E are the most easy to read from „volume T” of my publication [13] disseminated free of charge via my web page named „tekst_13.htm” that collects texts of all entries to blogs of totalizm). The movie film „Zagłada ludzkości 2030” was uploaded to YouTube on 2018/5/6, and the first million views it reached on 2019/2/16 – i.e. after 9 months and 10 days. (The first 500 000 views it achieved after 4 months and 13 days.) Taking the opportunity of reaching such a „Golden Record” I would like to warmly congratulate and thank Mr Dominik Myrcik, whose huge graphical talent, knowledge, imagination, diligence, attention to detail, mastery of computer graphics tools, professionalism, love of truth, and other positive features, allowed that the report with dry results of my research, initially intended to be published as just another my web page named „2030.htm”, was further expanded and transformed by Mr. Dominik into a true cinematic masterpiece. As a result, instead of receiving the traditional for online reports on the results of my research „treatment” by enemies of truth, typically involving spitting, mocking, sabotaging and disgusting for others everything that the knowledge of I managed to develop – no matter how well and how verifiably for everyone I managed to document it and confirm it, this time the reporting of my results on film have awaken the wide interest and spoke convincingly to a huge audience. (And indeed, how few scientists living today had the honour that the results of their research were presented in a film and voluntarily watched by over a million people.) In turn this awaking of wide interest allowed that the appeal of facts and emotional charge accumulated in this cinematic masterpiece have opened the eyes of increasingly more people previously passive and closed to the truth. As a result, at last some of us begin to be moved by realities of the tragic situation into which all of us have been placed and continually are submerging even deeper due to: turning our backs towards God and towards the principles of morally correct behaviour laid out in the Bible, destruction of the nature, continuous replacing the bitter truth by nicely sounding lies, the desire for power and subjugation of others, turning money to be the idol, chasing after pleasures, taking care of only profits and satisfying own selfish desires, humiliating one’s neighbour, spreading injustice, doing only whatever is the easiest and what brings instant benefits, chasing of what one „wants to have” instead of what one „really needs”, avoiding insisting on the correct knowledge and on what for centuries has been proven in reliable operation – only because it is NOT compatible with the latest fashion, etc., etc. This cinematic masterpiece draws also our attention to the truths which I presented in the above post (and in item #E4 from „prophecies.htm”) – for example to the truth that people would NOT place themselves into the tragic situation shown by that film, if they were guided by the promptings of their own „conscience”. Moreover, to the truth that regardless of what „fashions”, „toys” and temptations reach our nation from those who have been silencing their consciences for ages, still every citizen of Poland, like any other inhabitant of the Earth, with irrefutable computer accuracy and objectivity will be irrevocably judged and settled by how attentively he/she listens and fulfils the whispers of his/her conscience; and also to the truth that the responsibilities of every Polish citizen and every other inhabitant of the Earth include the caring for everything that God gave him/her into the custody – including the caring for the perfection of the native language which biblically „very good” quality and potential for the future, the Polish nation (and others) inherited from the ancestors.

Copyrights © 2019 by Dr Eng. Jan Pająk

* * *

The above post is an adaptation of item #E4 from my web page named „prophecies.htm” (updated on 7th of March 2019, or later). Thus, the reading of the above descriptions would be even more effective from the web page „prophecies.htm” (or from „volume T” of my publication [13] – see the web page „tekst_13.htm”), than from this post – after all e.g. on the totaliztic web pages are working all (green) links to other related web pages with additional explanations, important texts are highlighted with colours, the descriptions are supported with illustrations, the content is updated regularly, etc. The most recent update of the web page „prophecies.htm” can be viewed, amongst others, through addresses:
http://www.geocities.ws/immortality/prophecies.htm
http://magnokraft.ihostfull.com/prophecies.htm
http://totalizm.zensza.webd.pl/prophecies.htm
http://gravity.ezyro.com/prophecies.htm
http://totalizm.com.pl/prophecies.htm
http://cielcza.cba.pl/prophecies.htm
http://pajak.org.nz/prophecies.htm

(*) Notice that every address with totaliztic web pages, including all the above web addresses, should contain all totaliztic (my) web pages – including all the web pages indicated in this post. Thus, in order to see any totaliztic (my) web page that interests the reader, it suffices that in one amongst the above addresses, the web page name „prophecies.htm” is changed into the name of web page which one wishes to see. For example, in order to see the web page named „djp.htm” e.g. from the totaliztic web site with the address http://totalizm.com.pl/prophecies.htm , it is enough that instead of this address in the window of an internet browser one writes e.g. the address http://totalizm.com.pl/djp.htm .

It is worth to know as well, that almost each new topic that I am researching on principles of my „scientific hobby” with „a priori” approach of the new „totaliztic science”, including this one, is published in all mirror blogs of totalizm still in existence (the above topic is repeated in there as the post number #307E). In past there were 5 such blogs. At the moment only two out of these first 5 original blogs of totalizm still remain undeleted by adversaries of the new „totaliztic science” and of the moral philosophy of totalizm. These two original blogs of totalizm can be viewed at following internet addresses:
https://totalizm.wordpress.com/
http://totalizm.blox.pl/html/
Fortunately, as from 30 October 2018, all (i.e. currently as many as 307) posts to blogs of totalizm (almost half of which are in two languages, i.e.: Polish and English) are also published in a „book-like” volumes marked [13] and available in PDF format from the web page named „tekst_13.htm”.

With the totaliztic salute,
Dr Eng. Jan Pająk