Archive for Grudzień 2015

#266: Jak Bóg wymierza sprawiedliwość intelektom (1) indywidualnym i (2) grupowym za niemoralności jakie uprzednio popełniły (tj. jak Bóg karze te intelekty)

2015/12/20

Motto: ‚Tylko ateiści wmawiają, że „można przypadkowo znaleźć się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie” – głęboko wierzący w Boga wiedzą bowiem, że „w życiu każdy otrzymuje dokładnie to na co uprzednio sobie zasłużył”.’

#B2: Najbardziej obecnie moralna i postępowa nowoczesna filozofia świata stworzona przez człowieka, nazywana filozofią totalizmu, naucza że istnieją aż dwa rodzaje „intelektów”, a stąd i dwa rodzaje moralności i sprawiedliwości jakie cechują owe intelekty. („Intelekt” to istnienie które wiedzie swoje własne „rozumne życie” – po szersze wyjaśnienia patrz punkt #E2 strony o nazwie „totalizm_pl.htm”.) Są to tzw. (1) „intelekt indywidualny” – czyli pojedyńczy człowiek, oraz (2) „intelekt grupowy” – czyli np. rodzina, fabryka, wieś, całe miasto czy cała społeczność, cała religia lub cała nauka ziemska, cały kraj lub naród, czy nawet cała cywilizacja – po więcej szczegółów patrz ów punkt #E2 na stronie o nazwie „totalizm_pl.htm”.

Losy poszczególnych intelektów należących do obu powyższych kategorii, tj. zarówno „intelektów indywidualnych”, jak i „intelektów grupowych”, zależą od postępowań jakie podejmują one w swym życiu, a jakie są kierowane przez filozofie które intelekty te praktykują na codzień. Oczywiście Bóg chce nauczyć wszystkie istniejące intelekty aby „ochotniczo” żyły one w zgodzie z zasadami jakich przestrzegania Bóg od nas wymaga. W popularnym języku owe wymagane przez Boga i niezależne od czasu zasady nazywane są „moralnością”. Ich pełny opis Bóg zawarł w Biblii. Niestety, w ostatnich czasach publiczną opinię „urabia” oficjalna nauka – która usilnie stara się wmówić ludzkości, że Bóg NIE istnieje (i to na przekór, że od wielu już lat opublikowane są formalne dowody naukowe na faktyczne istnienie Boga – np. patrz punkt #G2 na mojej stronie o nazwie „god_proof_pl.htm”). Ta oficjalna nauka wymyśliła więc własne „ateistyczne” wyjaśnienie czym jest „moralność”. To naukowe wyjaśnienie w swoich opracowaniach nazywam „naukową moralnością”. Oczywiście, owa „naukowa moralność” dzisiejszej ateistycznej nauki znacząco odbiega od tego co Bóg od nas wymaga, czyli od prawdy – po szczegóły patrz opisy z punktu #B2 i #B3 z mojej strony o nazwie „morals_pl.htm”. Nauka bowiem stara się nam wmówić, że „moralność” jest wymysłem czysto ludzkim. Stąd ludzie przy władzy, prawodawcy oraz naukowcy mają prawo zmieniać wszystkie zasady owej „naukowej moralności” w dowolny sposób na jaki tylko przyjdzie im ochota. Aby więc odróżniać ową niezmienną moralność, która z żelazną konsekwencją wymagana jest od nas przez Boga, od wymyślonej przez ateistyczną naukę „naukowej moralności” jaką politycy, prawodawcy i naukowcy mogą dowolnie zmieniać i kształtować ludzkimi prawami, dla owej niezmiennej moralności wywodzącej się od Boga wprowadziłem w swoich opracowaniach precyzyjniejszą nazwę „faktyczna moralność”. Owa faktyczna moralność jest to posłuszeństwo z jakim ludzie wypełniają zbiór zasad życia i wymagań nakładanych na nas przez naszego stwórcę (Boga). Wymogi „faktycznej moralności” nieco już staroświeckim językiem opisane są w Biblii. Natomiast nowoczesnym językiem i w naukowy sposób opisuje i wyjaśnia je filozofia totalizmu. Filozofia ta definiuje też precyzyjnie i dzisiejszym językiem „kryteria moralne” jakich przestrzeganie powoduje dotrzymywanie owych wymogów Boga, a także definiuje i wyjaśnia metody używane przez Boga przy egzekwowaniu owych wymogów oraz przy karaniu za ich łamanie.

(Odnotuj tu jednak, że w przeciwieństwie do Biblii – która autoryzowana jest przez nieomylnego i wszechwiedzącego Boga, filozofia totalizmu została wypracowana jedynie przez omylnego ludzkiego naukowca (tj. mnie). Chociaż więc ową filozofię totalizmu zapewne łatwiej się czyta i rozumie niż Biblię – ponieważ totalizm używa już nowoczesnego języka, jest zabazowany wyłącznie na badaniach naukowych i na sprawdzonym materiale dowodowym, każdy temat omawia obszernie i szczegółowo, a także dla każdego ze swych stwierdzeń wyjaśnia NIE tylko „co”, ale także „dlaczego”, „jakie są tego konsekwencje”, „jaki materiał dowodowy to potwierdza”, itp., jednak z uwagi właśnie na owo pochodzenie totalizmu jedynie od omylnego człowieka (mnie) – którego czysto ludzkie niedoskonałości z definicji są źródłem najróżniejszych uproszczeń i błędów, na stwierdzeniach totalizmu NIE można polegać z taką samą pewnością ich absolutnej poprawności, z jaką polega się na słowach samego Boga zawartych w Biblii. Dlatego, jeśli co do jakiejś istotnej dla czytelnika sprawy wyjaśnionej przez filozofię totalizmu, czytelnik zechce uzyskać absolutną pewność jej poprawności, jako autor totalizmu rekomendowałbym mu aby dodatkowo zweryfikował poprawność swego zrozumienia tej sprawy na słowach Biblii.)

Pechowo dla nas, na przekór istnienia wymagań „faktycznej moralności”, niedoskonałości i słabostki natury ludzkiej wywierają nieustanny nacisk na ludzi aby ci praktykowali wysoce niemoralne życie opisywane tzw. filozofią pasożytnictwa. (Najważniejsze z tych nacisków spowodowanych niedoskonałościami i słabostkami natury ludzkiej, opisałem pod nazwą „10 nakazów diabelskch” w punkcie #R2 swej strony „solar_pl.htm”.) Dlatego Bóg zmuszony jest nieustannie karać tych ludzi którzy ulegają słabościom swej natury i praktykują ową wysoce niemoralną filozofię pasożytnictwa. Co najciekawsze, w tym karaniu Bóg kładzie duży nacisk aby zesłane kary zawierały w sobie liczne cechy służące moralnemu edukowaniu ludzi – tak jak wyjaśnia to punkt #N2 z mojej strony o nazwie „pajak_na_prezydenta_2020.htm”. Jednocześnie Bóg nieustannie też nagradza i zachęca tych ludzi, którzy faktycznie praktykują w swym życiu to co im nakazuje Biblia, lub co zaleca nam wysoce moralna filozofia totalizmu. Dla efektywnego zaś „karania” i „nagradzania” ludzi praktykujących określone rodzaje moralności, Bóg wymyślił i wprowadził w życie dosyć interesujące mechanizmy sterowania uczeniem się przez ludzi jak należy żyć zgodnie z wymaganiami swego stwórcy.

Najważniejszy z mechanizmów nadzorujących uczenie się przez ludzi jak powinni żyć zgodnie z wymaganiami swego stwórcy, stanowi bardzo podobne do grawitacji pierwotne pole działające na nasze umysły, a nazywane „polem moralnym”. Najlepszy opis natury i działania owego „pola moralnego” dostępny jest w punktach #C4.2 oraz #C4.2.1 z mojej strony o nazwie „morals_pl.htm”. To właśnie owo „pole moralne” ilustruje (oraz nam ujawnia) jakie nasze działania są moralnie poprawne, a jakie są niemoralne bo łamią sobą kryteria moralności – po skrótowe podsumowanie działania tego pola patrz punkty #B4 oraz #N2 z mojej strony o nazwie „pajak_na_prezydenta_2020.htm”. To też owo pole moralne w swym długoterminowym działaniu nadzoruje wymierzanie „nagrody” lub „kary” na jakie wcześniej sobie zasłużyliśmy swym moralnym lub niemoralnym postępowaniem – po skrótowe wyjaśnienia jak pole moralne działa patrz punkty #A1.1 oraz #E2 z mojej strony o nazwie „totalizm_pl.htm”. Niefortunnie dla nas, owo wymierzenie „nagrody” lub „kary” ma miejsce dopiero po upływie tzw. „czasu zwrotu” (karmy), czyli dopiero po wielu latach od chwili kiedy dokonaliśmy tego czym sobie na nią zasłużyliśmy (owe „czasy zwrotu” są dokładniej wyjaśnione w punkcie #C4.2 mojej strony „morals_pl.htm”).

W naszym życiu praktycznie bez przerwy jesteśmy wynagradzani oraz karani za to co poprzednio uczyniliśmy moralnie lub niemoralnie. Jednak w typowych przypadkach większość z nas NIE zdaje sobie sprawy, że coś stanowi moralną nagrodę, a coś innego – karę. Wszakże kiedy one przychodzą, większość z nas już NIE pamięta swego postępowania z jakiego one wyniknęły. Dla „indywidualnych intelektów” (tj. dla pojedyńczych ludzi) ów „czas zwrotu” typowo wynosi przecież 7 do 10 lat. Dlatego aby dopomóc nam w nauczeniu się jak najszybciej je identyfikować i rozumieć, w następnych podpunktach tego punktu #B2 niniejszego wpisu wskażę teraz kilka przykładów jakie osobiście badałem naukowo, a stąd jakich szczegółowsze opisy mogłem przytoczyć na swoich stronach internetowych. W przykładach tych opisane są, oraz dokładniej wyjaśnione, „kary” co do których zdołałem już ustalić, że poszczególne intelekty indywidualne lub zbiorowe zostały nimi „potraktowane” za określone i już poznane niemoralności jakie intelekty te uprzednio popełniły w swych działaniach. („Nagród” narazie tu NIE omawiam, bowiem dla nas jest znacznie bardziej istotne aby nauczyć się unikania „kar”.) Oczywiście, w swoich badaniach nausilniej poszukiwalem związków pomiędzy rodzajem niemoralności jaka została popełniona, a edukującymi cechami przyporządkowanymi do kary, która za ową niemoralność była zesyłana. Chodzi bowiem o to, że poznanie owego związku uczy nas jak unikać tego rodzaju kar (a także pozwala estymować jaki rodzaj kary przychodzi za dany rodzaj niemoralności). Z kolei, jeśli nauczymy się unikania kar, wówczas niemal jedyne co nas będzie spotykało to nagrody – które w takim przypadku staną się łatwiejsze do identyfikowania i opisywania. Niestety, badania każdego z moich przypadków zajmowały sporo czasu, zaś ja nadal jestem jedynym naukowcem na świecie, który samotnie i bez poparcia jakiejkolwiek instutucji dokonuje tych istotnych badań. Stąd już opisanych konkretnych przykładów jakie przebadałem ciągle narazie jest niewiele. Niemniej dają one nam już pierwsze wglądy, na czym polegają owe edukujące nas związki pomiędzy niemoralnościami jakie popełniamy, a karami jakie przychodzą za owe niemoralności, a także jakie zasady i metody Bóg stosuje przy wymierzaniu kar. Ponadto, przez zwykłe „ekstrapolowanie” pozwalają one teraz nam na wnioskowanie o całej gamie innych podobnych niemoralności i kar za ich popełnianie. Stąd ich poznanie jest dla nas ogromnie korzystne, bowiem dosłownie „otwiera nasze oczy” na te sprawy karania i wymierzania boskiej sprawiedliwości, o kórych uprzednio typowo NIE mieliśmy pojęcia. Oto więc podpunkty z przykładami kar i z linkami do szerszych opisów owych przykładów „kar” które już dokładniej badałem.

#B2.1. Przykłady kar za „niemoralności” popełniane przez indywidualne osoby:

Niemal każda „kara” jaką ktoś otrzymuje za popełnienie niemoralności, zwykle przychodzi dopiero po upływie tzw. „czasu zwrotu”. Dla indywidualnych ludzi czas ten typowo wynosi około 7 do 10 lat. Stąd kiedy ktoś otrzymuje karę na jaką zasłużył wiele lat wcześniej, wówczas najczęściej NIE pamięta już swej niemoralności za jaką kara ta przyszła. Dlatego Bóg w ową karę wpisuje też aż cały szereg cech, które stwarzają nauczący nas pomost pomiędzy niemoralnością jaką popełniliśmy kilka lat wcześniej, a karą jaką właśnie otrzymaliśmy za tamtą niemoralność. Owe cechy boskiej kary wyliczyłem i omówiłem nieco dokładniej w punkcie #N2 swej strony internetowej o nazwie „pajak_na_prezydenta_2020.htm”, zaś najważniejsze z nich skrótowo podsumowałem w punkcie #B2.3 ze strony o nazwie „mozajski.htm” (jej adresy są przytoczone na końcu tego wpisu). Na jedną z tych cech chciałbym jednak zwrócić uwagę czytelnika już w tym miejscu, bowiem okazuje się ona być wiodącą składową praktycznie każdej kary Boga za seryjne (wielokrotne) powtarzanie przez kogoś jakiegoś rodzaju niemoralności nastawionej na wyciąganie określonej korzyści. Mianowicie, tą wiodącą karą okazuje się być nieodwracalne odebranie na całą resztę życia danej ukaranej osoby (lub danego ukaranego intelektu grupowego), tej korzyści, na wyciąganie której osoba ta (lub ów intelekt grupowy) liczyła podczas popełniania danego rodzaju seryjnej (powtarzalnej) niemoralności. Oto więc przykłady owych kar jakie już przebadałem:

W punktach #F3 i #B5 swej strony internetowej o nazwie „solar_pl.htm” wyjaśniłem dlaczego jest wysoce niemoralne zainwestowanie przez indywidualne osoby w „bezakumulatorowe systemy słoneczne” do użytku domowego. Wszakże takie systemy słoneczne swą zasadą działania popierają niemoralne interesy i wysiłki sieciowych karteli elektrycznych aby uzależnić od siebie także owych indywidualnych posiadaczy domowych systemów słonecznych do generowania elektryczności, oraz aby zmuszać ich do zakupu brudnej i szkodliwej dla natury elektryczności sieciowej. Dlatego indywidualne osoby, które inwestują w takie bezakumulatorowe systemy słoneczne do użytku domowego, zaś tą swą inwestycją poprą niemoralne praktyki karteli elektrycznych, są potem karane utratą sum jakie wydały na swe domowe systemy słoneczne. Praktycznie bowiem ich inwestycje nie otrzymują najmniejszej szansy aby kiedykolwiek się im zwróciły. Innymi słowy, te osoby, które zainwestują w takie bezakumulatorowe domowe systemy słoneczne, ponieważ liczą na opłacalność swej inwestycji i na zwrot zainwestowanej sumy, bezzwrotnie tracą szansę iż zainwestowana suma przyniesie im jakikolwiek dochód.

W punktach #B5.1 i #G1 swej strony internetowej o nazwie „will_pl.htm” wyjaśniłem, że jeśli ktoś NIE używa rózgi (tj. NIE stosuje kar cielesnych) dla dyscyplinowania swych dzieci – tak jak Biblia nakazuje to czynić, wówczas na stare lata jest za to ukaranym jakimś gorzkim rozczarowaniem wynikającym z losów lub zachowań owych dzieci. Innymi słowy, ci z rodziców, którzy seryjnie (powtarzalnie) odmawiają serwowania swym dzieciom nakazywanych przez Biblię kar cielesnych na jakie dzieci te sobie zasłużyły, ponieważ chcą aby owe dzieci za to bardziej ich kochały i w przyszłości darzyły szczególnie intensywną miłością i otaczały opieką, jako karę bezwrotnie tracą potem na resztę życia wszystko na co liczyły iż wyniknie dla nich z takiej zwiększonej miłości ich dzieci.

W punkcie #N2 swej strony internetowej o nazwie „pajak_na_prezydenta_2020.htm” przytoczyłem przykład kary za pasywność w codziennym życiu. Karę tę rozpoznałem dokładnie bowiem otrzymała ją osoba którą znam osobiście od wielu już lat. Karą tą okazuje się być „przymusowa pasywność”, spowodowana chorobą jaka na resztę życia pozbawiła ową osobę zdolności do aktywnego życia. Oczywiście, kiedy owa uprzednio ochotniczo pasywna osoba dowiedziała się o swej chorobie, która tym razem przymuszała ją do prowadzenia pasywnego życia, zaczęła z chorobą tą walczyć. Niestety narazie walkę tę nieustannie przegrywa – tak jakby Bóg ją informował „czekałem na twoją ochotniczą aktywność aż 65 lat, jednak do teraz moja cierpliwość się już wyczerpała”. W tamtym punkcie #N2 przytoczyłem też „energetyczne wyjaśnienie” informujące czytelnika dlaczego życiowa „pasywność” jest karana przez Boga jako jedna z bardziej znaczących „seryjnych” niemoralności.

Biblia ostrzega, że ci którzy zajmują się tworzeniem lub używaniem czegokolwiek co zasiewa śmierć i zniszczenie, będą uśmierceni jednym z efektów działania tego czegoś (patrz bibilijne „złoczyńca który sieje nieprawość, zbiera z niej plon” – Hiob, 4:8, „co człowiek sieje, to i żąć będzie” – Galatowie, 6:8, „kto sieje wiatr ten zbiera burzę” – Ozeasz, 8:7, „kto mieczem wojuje ten od miecza ginie” – św. Mateusz, 26:52). W chwili obecnej zjawiskiem jakie stworzyło dla siebie najbardziej śmiercionośną tradycję na Ziemi, jest energia jądrowa oraz formowana przez nią radioaktywność – rozważ bomby z Hiroshima i Nagasaki. Nie powinno więc nas dziwić, że Maria Skłodowska-Curie (pokazana na „Fot. #H1” strony o nazwie „mozajski.htm”), umarła na spowodowany radioaktywnością rodzaj raka zwany „białaczka” – patrz też opisy z punktu #H3 na owej stronie o nazwie „mozajski.htm”. (Rozważ też losy pracowników Fukushima, oraz innych reaktorów atomowych które ulegały „awariom” – tak jak opisują to punkty #M1 do #M1.2 ze strony „telekinetyka.htm”.) Wszakże dokładanie jakiegokolwiek swego wkładu w rozwój atomistyki lub energii jądrowej faktycznie jest przyczynianiem się do „trawałego zasiewania śmierci i zniszczenia” na Ziemi. Maria Skłodowska-Curie włożyła oczywiście szczególny wkład w upowszechnienie na Ziemi śmiercionośnego przemysłu atomowego oraz radioaktywnych skażeń. Dlatego jej kara też była szczególna. Jednak wielu ludzi popiera śmiercionośną atomistykę i radioaktywność na mniej spektakularny sposób – np. poprzez głosowanie „za” w sprawie budowy reaktorów jądrowych, poprzez członkowstwo w jakiejś „Agencji Energii Atomowej”, albo nawet poprzez zwykłe pozostawanie biernym w sprawie tego śmiertelnego problemu ludzkości w sytuacjach kiedy mają okazję aby coś aktywnie uczynić aby zablokować dalszy rozwój atomistyki, broni jądrowej, czy budowy reaktorów atomowych. Dla takich ludzi też wymierzane są surowe kary za ich niemoralne działania popierające, lub za ich pasywność w sprawie zablokowania dalszego rozwoju radioaktywności i atomistyki – tyle, że kary te przyjmują mniej spektakularne formy, np. raka skóry zwanego „melanoma”, jakiego indukowanie radioaktywnością zawartą w kroplach deszczu staram się wyjaśnić w punkcie #F5 i na „Fot. #F1abc” ze swej strony o nazwie „cooking_pl.htm”. Tutaj warto też dodać, że jednym z szeregu pierwotnych śmiercionośnych zjawisk formowanych przez rozpad atomów i przez radioaktywność, jakie też szerzy wiele śmierci i zniszczenia, jest tzw. hałas telepatyczny. Hałas ten m.in. spowodował nadejście na Ziemię obecnej samobójczej epoki „neo-średniowiecza” opisywanej dokładniej w punkcie #K1 mojej strony „tapanui_pl.htm”, oraz w punktach #T1 do #T8 strony „solar_pl.htm”. Szokująco, hałas ten formowany jest też m.in. przez „Large Hadron Collider” koło Genewy – po szczegóły patrz ów punkt #K1 na stronie „tapanui_pl.htm”. Ponadto warto też zwrócić uwagę na fakt, że działania opisane w punkcie #C4.7 strony „morals_pl.htm”, jak również np. zarabianie poprzez produkowanie papierosów lub poprzez upowszechnianie narkotyków, a także np. palenie papierosów w miejscach i w sposób jaki zmusza innych ludzi do wdychania naszego wyziewanego dymu, też jest formą surowo karanego zasiewania śmierci i zniszczenia.

W punktach #E2 i #A2.7 swej strony internetowej o nazwie „totalizm_pl.htm” wyjaśniłem, że przed Bogiem osobiście odpowiadamy za wszelkie niemoralności popełniane przez intelekt grupowy do którego należymy – jeśli zaniedbujemy włożenia swego wysiłku w powstrzymanie lub w naprawienie tych niemoralności. Natomiast w punkcie #E2 swej strony internetowej o nazwie „wszewilki.htm” opisałem swoje przypuszczenia, że już po zakończeniu drugiej wojny światowej, niemieckie podziemie „Werwolf” działające na terenach Polski poukręcało karki u licznych poprzednich Niemców, nieświadomie wymierzając im w ten sposób karę za uprzednią pasywność wobec grupowej niemoralności popełnianej przez hitlerowskie Niemcy (ostatnio natknąłem się jednak na twierdzenia, że niemieckie podziemie z Polski, dokonujące owego ukręcania karków, podobno NIE istniało).

W punkcie #G1 swej strony internetowej o nazwie „will_pl.htm” wyjaśniam, że młodzież która NIE nauczy się słuchać głosu swego sumienia umiera przedwczesną śmiercią. Przykładowo wszyscy moi byli koledzy z lat młodości, którzy już wówczas wykazywali swym postępowaniem, iż NIE słuchają głosu swego sumienia, zmarli potem w młodym wieku – tak jak stwierdza to zasada „wymierania najniemoralniejszych”, opisywana m.in. w punkcie #B1 mojej strony o nazwie „changelings_pl.htm”. Innymi słowy, karą za nabycie zwyczaju aby „seryjnie” (powtarzalnie) zagłuszać głos swego sumienia i dzięki temu korzystać z przyjemności popełniania niemoralności, których owo sumienie nam zakazuje, jest nieodwracalne odebranie jeszcze w młodym wieku możliwości odczuwania jakiejkolwiek przyjemności, której dostarcza cieszenie się z bycia żywym.

#B2.2. Przykłady kar za „niemoralności” popełniane przez intelekty grupowe:

„Czas zwrotu” po jakim typowo przychodzi „kara” za „niemoralność” popełnianą przez „intelekt grupowy” jest około 10 razy dłuższy niż „czas zwrotu” kar dla indywidualnych osób. Stąd dla intelektów grupowych ów czas zwrotu typowo wynosi około 70 do 100 lat – co szerzej wyjaśniam w punkcie #C4.2 z mojej strony internetowej „morals_pl.htm”. Jednak w drastycznych przypadkach popełniania wyjątkowo znaczących „niemoralności”, przykładowo w przypadkach grupowych ataków na Boga, lub niemoralnych wojen agresywnych, Bóg skraca ten czas zwrotu do długości podobnej jak dla indywidualnych intelektów (przykłady zdarzeń które reprezentują takie właśnie skrócenia „czasu zwrotu” karmy za niemoralności intelektów grupowych przytaczam w punkcie #J6 swej strony „bitwa_o_milicz.htm” oraz w punkcie #G2 swej strony o nazwie „przepowiednie.htm”). Dla mnie osobiście jest też dosyć intrygującym, że Bóg zdaje się skracać znacząco również „czas zwrotu” kar za pasywność całych intelektów grupowych (tj. kar dyskutowanych m.in. w punkcie #N2 mojej strony internetowej o nazwie „pajak_na_prezydenta_2020.htm” oraz wzmiankowanych w punkcie #E2 swej strony o nazwie „wszewilki.htm”).

Najdoskonalszym przykładem aż całego szeregu najróżniejszych kar, jakie za seryjne popełnienie niemoralności otrzymały intelekty grupowe, są już dzisiaj doskonale widoczne następstwa niemoralnego wprowadzenia do powszechnego użytku antybiotyków, pestycydów oraz teorii względności. (Pierwszym pestycydem użytym w Polsce jeszcze w czasach mojego dzieciństwa był „azotoks”.) Kary te wyjaśniłem szerzej w punkcie #J1 swej strony internetowej o nazwie „pajak_do_sejmu_2014.htm”. Są one tam opisane wraz z wyjaśnieniem jakie fakty potwierdzają, że wprowadzanie do użycia antybiotyków, pestycydów, oraz teorii względności, faktycznie było działaniami łamiącymi kryteria moralne, czyli działaniami „niemoralnymi” (na przekór, że dzisiejsza oficjalna nauka będzie argumentowała inaczej). Jednym z całego szeregu owych nieodwracalnych już obecnie kar, jest wymieranie pszczół spowodowane właśnie niemoralnym użyciem pestycydów i telefonów komórkowych – tak jak dokładniej to trwałe wymarcie pszczół wyjaśniam w punkcie #T7 swej strony o nazwie „solar_pl.htm”, oraz w punkcie #C5.1 swej strony o nazwie „newzealand_pl.htm”.

Tezę, że dzisiejsze problemy rasowe niektórych krajów są karami za niewolnictwo lub kolonializm jakie owe kraje praktykowały w przeszłości, stawia pod rozwagę punkt #C4.7 strony o nazwie „morals_pl.htm”. Innymi słowy, np. potraktowanie jakie około 100 lat temu wysłani do swych kolonii reprezentanci jakiegoś narodu zaserwowali miejscowej ludności, jest obecnie zwracane temu narodowi przez reprezentantów owych kolonii przybyłych do danego kraju jaki wówczas praktykował niewolnictwo lub kolonializm.

Karę przyjmującą formę przegrywania każdej wojny przez agresora, najdokładniej opisałem w punkcie #I2 swej strony „bitwa_o_milicz.htm”. Co ciekawsze, każdy agresor rozpoczynający agresywną wojnę jest za nią karany aż na cały szereg odmiennych sposobów – przegranie owej wojny jest tylko jedną z tych kar. Inną karą jest, że zniszczenia jaki agresor poczynił w zaatakowanych przez siebie obszarach, po upływie „czasu zwrotu” są mu zwracane w formie zniszczeń jego terytorium np. przez najróżniejsze niszczycielskie „zjawiska naturalne”.

Kraje które prześladują i wyniszczają swoich twórczych ludzi, poprzez poddawanie każdego twórczo-aktywnego ich mieszkańca działaniu tzw. „przekleństwa wynalazców” (jakie dla szeroko-znanego przypadku z Nowej Zelandii, jest skrótowo opisane w punktach #D2 i #D1 oraz pod „Fot. #D1” ze strony o nazwie „mozajski.htm”), są potem karane „wynalazczą impotencją” – tak jak wyjaśnia to punkt #D1 na stronie „boiler_pl.htm”, punkt #M3 na stronie „fe_cell_pl.htm”, punkt #G1 na stronie „eco_cars_pl.htm”, oraz punkt #D5 na stronie „pajak_do_sejmu_2014.htm”. W konsekwencji tego karania, pozostają one w tyle poza resztą świata, a stąd z czasem podupadają na każdym możliwym froncie, poczym są kolonizowane przez kraje o wyższym od nich poziomie moralności (tak jak wyjaśnia to zasada „samoregulowania się” mechanizmów działania moralności). To właśnie dzięki długoterminowemu działaniu owej „wynalazczej impotencji”, np. dzisiejsza Polska zwolna staje się kolonią krajów Zachodniej Europy, zaś np. Nowa Zelandia zwolna zamienia się w kolonię Australii.

W punkcie #N2 strony „pajak_na_prezydenta_2020.htm” opisuję kraj, którego obywatele są nietypowo „pasywni”. Karą za tą pasywność okazuje się być wykorzystanie tej pasywności przez kolejne rządy owego kraju do nawprowadzania tam tylu praw ograniczających demokratyczne swobody jego obywateli oraz ograniczających możliwości wpływu tych obywateli na decyzje podejmowane przez owe rządy, że obecnie obywatele tego kraju zmuszeni są trwać bez końca w owej tym razem już „wymuszonej na nich pasywności”, ponieważ nawet gdyby zechcieli, obecnie już NIE jest możliwe wprowadzenie tam jakiejkolwiek istotnej zmiany czy reformy. Odnotuj tutaj intrygującą cechę każdej „wymuszonej pasywności” – mianowicie jej cechą jest, że ci co są jej poddani, podejmują potem desperackie wysiłki aby ją z siebie zrzucić i ją zakończyć – czyli że kara za pasywność też ma charakter „samoregulujący się” opisany szerzej w punkcie #B3 strony o nazwie „mozajski.htm”.

W punktach #A1 do #A5 swej innej strony o nazwie „cooking_pl.htm” oraz w punkcie #T7 swej strony o nazwie „solar_pl.htm” wyjaśniłem niemoralność jaka jest jedną najpowszechniej popełnianych obecnie na Ziemi. Mianowicie, na przekór, że Bóg wyraźnie stwierdza w Biblii, iż to co stworzył jest już „bardzo dobre”, dzisiejsi ludzie zamiast to jedynie studiować, uparcie starają się to zmieniać i „ulepszać” – zwodzeni zapewnieniami oficjalnej nauki. W rezultacie ludzka ignorancja i zarozumiałość jedynie to psują. Kiedy zaś takiemu popsuciu przez dzisiejszych ludzi ulega np. żywność, wówczas z korzystnej dla naszego zdrowia, żywność ta zamieniana jest przez ludzi w wolno działające trucizny, jakie stopniowo uśmiercają swoich konsumentów. Aby zaś uniknąć trującego działania tak popsutej żywności, ludzie obecnie muszą dobrowolnie rezygnować z osiągnięć technicznych dzisiejszej cywilizacji – tak jak to opisałem w punkcie #A5 swej strony „cooking_pl.htm” oraz w punkcie #T8 swej strony o nazwie „solar_pl.htm”. (Przykładowo, muszą zaprzestać zjadania wszelkiej przemysłowo przetwarzanej żywności, muszą sami sobie przyrządzać posiłki w domu z najbardziej elementarnych składników jakich inni ludzie NIE zdążyli jeszcze zatruć, itp.) Karą więc za psucie przez ignoranckich ludzi żywności którą Bóg stworzył jako już „bardzo dobrą”, jest trwałe odbieranie ludzkości osiągnięć technicznych jakie dotychczas ludzkość sobie wypracowała w sprawie żywności.

W punkcie #A2 strony „petone_pl.htm” jest wyjaśnione, że obecne prześladowania chrześcijan jakie widzimy dookoła, są karą za prześladowania innych, jakich w przeszłości źródłem i powodem byli właśnie chrześcijanie.

Punkt #G2 strony o nazwie „przepowiednie.htm” ujawnia, że miejscowość o świętobliwej nazwie, jednak w której jej mieszkańcy NIE żyją do wymagań i tradycji tej nazwy i NIE spełniają wymogu „szlachectwo zobowiązuje” ani NIE starają się aby dla ochrony ich miejscowości zamieszkało w niej co najmniej 10 „sprawiedliwych”, jest za karę zniszczona.

Punkty #H2 do #H6 strony o nazwie „tapanui_pl.htm” ujawniają, że niemoralne miejscowości (które seryjnie i chronicznie popełniają najróżniejsze niemoralności) a jednocześnie NIE są chronione przez zamieszkałych w nich co najmniej „10 sprawiedliwych”, za karę są zniszczone.

W punkcie #C4.7 swej strony o nazwie „morals_pl.htm” wyjaśniłem m.in., że energia jądrowa jest wysoce niemoralnym rodzajem energii, ponieważ wywodzi się ona z niemoralnych początków i niemoralnej tradycji – czyli zgodnie z Biblią jest „drzewem które NIE może urodzić dobrych owoców”. Natomiast w punktach #M1 do #M1.2 swej strony „telekinetyka.htm”, wyjaśniłem dlaczego katastrofę reaktorów atomowych w Fukushima, Japonia, powinno się rozważać jako trwałą i już nieodrracalną karę, którą NIE tylko Japonia, ale też i cała nasza ludzkość, już otrzymała (i nadal otrzymuje oraz będzie otrzymywała), za odrzucenie lekcji moralnej na temat niemoralności energii jądrowej, jaka to lekcja była uprzednio udzielona pod koniec drugiej wojny światowej. (Niektóre następstwa owej trawałej już kary staram się omówić w punkcie #T7 i na „Fot. #T1” swej strony o nazwie „solar_pl.htm” oraz w punkcie #F5 i na „Fot. #F1” swej innej strony o nazwie „cooking_pl.htm”.) Notabene, niemal każdy uniwersytet w Japonii na jakimś tam etapie otrzymał moje podanie o profesurę badawczą poświęconą rozwojowi nowej filozofii – tak jak opisałem to w punkcie #A1.1 ze strony „totalizm_pl.htm”. (Japonia corocznie oferuje sporą liczbę takich profesur.) Gdyby choć jedno z owych podań było rozpatrzone pozytywnie, wówczas pomógłbym Japonii zrozumieć filozoficzną prawdę, że NIE wolno ignorować lekcji moralnych udzielanych nam przez Boga, a stąd że dla własnego dobra kraj ten NIE powinien wpuszczać energii jądrowej na swoje terytorium.

Z podobnie niemoralnej tradycji jak energia jądrowa, wywodzi się także dzisiejsza technologia rakietowa. Dlatego w podpisie pod „Fot. #1” ze strony o nazwie „p_l.htm”, w w/w punkcie #C4.7 z mojej strony o nazwie „morals_pl.htm”, a także w punkcie #H1.1 swej strony „przepowiednie.htm”, wyjaśniłem jak zapewne Bóg zamierza „ukarać” tych co uprzednio „postawili” na rozwój owej niemoralnej technologii rakietowej, zaś obecnie zaniedbują rozglądanie się za bardziej moralnym rodzajem napędu. Mianowicie, wygląda na to, że Bóg wcale NIE pozwoli aby kraje dziś wiodące w technice rakietowej, w przyszłości korzystały z wynalazków Magnokraftu i Wehikułu Czasu – co do których Bóg wysoce wymownie spowodował, że owe przyszłe ludzkie statki międzygwiezdne wynalazł syn „niewolnika” von Braun’a (tj. twórcy dzisiejszych rakiet), który to niewolnik został cudownie uratowany z obozu jeńców wojennych w Peenemunde partacko bombardowanego przez Aliantów. (Jak wiadomo, Wernher von Braun był niemieckim budowniczym śmiercionośnych rakiet „V2” – którego dorobek i tradycje po wojnie były użyte jako „źródło” dla technologii dzisiejszych rakiet kosmicznych.)

* * *

Opisane tu przykłady niemoralności popełnianych przez ludzi, oraz kar jakie są za nie wymierzane, już na dzisiejszym etapie badań pozwalają na wyciąganie wniosków co do ogólnych zasad i metod jakie Bóg stosuje przy wymierzaniu uniwersalnej sprawiedliwości. Najważniejsze z tych zasad i metod już obecnie starałem się podsumować w podpunkcie #B2.3 strony o nazwie „mozajski.htm”. Warto więc się z nimi zapoznać. Wszakże z jednej strony pozwalają one na szacowanie „jaka” kara i w przybliżeniu „kiedy” będzie wymierzona za określoną niemoralność. Z drugiej zaś strony pozwalają one też na unikanie niezamierzonego popełniania niemoralności – spowodowanego np. brakiem świadomości, że dany rodzaj postępowania też jest surowo karany przez Boga. Na dodatek do tego, w przypadkach kiedy dotykają nas jakieś życiowe nieprzyjemności, które w oczywisty sposób reprezentują karę za niedozwolone postępowanie jakie popełniliśmy w przeszłosci, poznanie owych zasad i metod Boga pozwala nam też na wydedukowanie jakie to było postępowanie i w przybliżeniu kiedy je popełniliśmy.

* * *

Niniejszy wpis stanowi adaptację punktów #B2 do #B2.2) z mojej strony o nazwie „mozajski.htm” (aktualizacja z dnia 20 grudnia 2015 roku, lub później). Stąd czytanie i rozumienie głównych postulatów niniejszego wpisu byłoby nawet bardziej efektywne z tamtej strony internetowej „mozajski.htm”, niż z niniejszego wpisu – wszakże na owej stronie działają wszystkie (zielone) linki do pokrewnych stron z dodatkowymi informacjami, użyte są kolory i ilustracje, zawartość jest powtarzalnie aktualizowana, itp. Najnowsza aktualizacja strony „mozajski.htm” już została załadowana i udostępniona wszystkim chętnym m.in. pod następującymi adresami:
http://www.geocities.ws/immortality/mozajski.htm
http://totalizm.zensza.webd.pl/mozajski.htm
http://telekinesis.esy.es/mozajski.htm
http://totalizm.com.pl/mozajski.htm
http://soul.frihost.org/mozajski.htm
http://pajak.org.nz/mozajski.htm

(*) Każdy aktualny obecnie adres z totaliztycznymi stronami – w tym również każdy z powyższych adresów, powinien zawierać wszystkie totaliztyczne strony, włączając w to strony których nazwy są wskazywane zarówno w niniejszym wpisie, jak i we wszystkich poprzednich wpisach tego bloga. Stąd aby wywołać dowolną interesującą nas totaliztyczną stronę której nazwę znamy, wystarczy tylko nieco zmodyfikować jeden z powyższych adresów. Modyfikacja ta polega na zastąpieniu widniejącej w powyższych adresach nazwy strony „mozajski.htm”, nazwą owej innej strony, którą właśnie chce się wywołać. Przykładowo, aby wywołać sobie i przeglądnąć moją stronę o nazwie „god_proof_pl.htm” np. z witryny o adresie http://energia.sl.pl/mozajski.htm , wówczas wystarczy aby zamiast owego adresu witryny wpisać w okienku adresowym wyszukiwarki następujący nowy adres http://energia.sl.pl/god_proof_pl.htm – jaki powstanie w wyniku jego zmodyfikowania w opisywany tu sposób.

Powyższy sposób (*) na odnajdywanie i uruchamianie poszukiwanej przez czytelnika totaliztycznej strony, jest szczególnie użyteczny ponieważ większość ze swych stron publikuję na „darmowych serwerach (adresach)” – sporo z których ma ten brzydki zwyczaj, iż typowo już po upływie około jednego roku deletują one moje strony. Stąd jeśli czytelnik zechce odnaleźć którąś stronę na jaką powołuję się w nieco starszych swoich wpisach z tego bloga, a stąd jakiej hosting w międzyczasie wydeletował już ją z takich darmowych adresów, wówczas wystarczy aby przeszedł do najnowszego wpisu z tego bloga – pod którym podaję wykaz najnowszych i stąd najaktualniejszych obecnie adresów hostingów zawierających wszystkie moje strony. Następnie pod dowolnym z owych najaktualniejszych adresów czytelnik może znaleźć poszukiwaną przez siebie stronę, używając jej nazwy dla zmodyfikowania owego adresu według opisanej powyżej metody (*) do wywoływania dowolnych z totaliztycznych stron.

Warto też wiedzieć, że niemal każdy NOWY temat jaki ja już przebadałem dla podejścia „a priori” nowej „totaliztycznej nauki” i zaprezentowałem na tym blogu, w tym i niniejszy temat, jest potem powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu które ciągle istnieją (powyższa treść jest tam prezentowana we wpisie numer #266). Kiedyś istniało aż 5 takich blogów. Dwa ostatnie blogi totalizmu, jakie ciągle nie zostały polikwidowane przez przeciwników „totaliztycznej nauki” i przeciwników wysoce moralnej „filozofii totalizmu”, można znaleźć pod następującymi adresami:
https://totalizm.wordpress.com
http://totalizm.blox.pl/html

Z totaliztycznym salutem,
Jan Pająk

P.S. Wszystkim czytelnikom swoich blogów, stron internetowych i monografii życze radosnych świąt Bożego Narodzenia oraz zdrowia i dużo szczęścia w nadchodzącym roku 2016!

#265E: Since the food created for us God considers to be „very good”, then conceited but ignorant scientists, politicians and other individuals should NOT even try to change or „improve” it, because they are to poison or spoil it (po polsku poniżej)

2015/12/10

Motto: „Scientists who introduce changes to what God has created, and what the people (ignorant in comparison to God) must not change, are equally dangerous and destructive as leaders and politicians who destroy and depopulate countries governed by them – unfortunately both these categories of people rapidly multiply on Earth.”

#A1: In spite that for many years I practiced habits of a scientist, I always try to write in plain language all of my web pages and publications, including this post – so that they can be read and understood by ordinary people. But because of these scientific habits, I still add to the beginning of all my web pages a short summary (abstract) of their content, as well as the formulation of their goals. In turn, in this post and in the web page „cooking.htm” (from which this post eventuated) I exceptionally added the so-called „thesis” – the truth of which thesis is proven by practically the entire content of the web page named „cooking.htm”. (This is because into the content of the web page named „cooking.htm” I included examples of empirical evidence which support the truth of this thesis.) The presence of thesis and the evidence which proves it true, all together cause, that in spite of being written in a plain language, in fact the web page named „cooking.htm” represents the same format that used to have doctoral dissertations „in old good days” (i.e. in times when the science has NOT yet descended to the dogs).

The thesis of this post and the web page named „cooking.htm” states: all the components from which are formed (and are kept alive) people and also everything that people need to live, God has created in such a way that these components form „God’s masterpieces” in which the compositions, configurations, structures, parameters, functions, etc., are the most perfect out of all possible outcomes that could be obtained from given components – so that the introduction by humans of any forbidden by God kinds of changes to these „divine masterpieces” always causes only worsening of level of their excellence.

Expressing in other words this thesis and the reason why I stated it here, I try to provide the empirical evidence which proves what the to-date official science or the religions have NOT even tried to prove. Namely, the evidence which proves that all components of the people and of whatever is necessary for the people to live (e.g. food and beverages) God purposely designed, created and grouped together so wisely and so well, that they form wholes that are the most perfect out of all outcomes possible to obtain. Therefore, if some people, whose human-fallible knowledge makes them total ignorants and idiots when compared with God’s knowledge (e.g. present employees of the official science, politicians, food industry, farmers, butchers, fishermen, cooks, etc.) are to try to make any changes or „improvements” that ruin in these „God’s masterpieces” the originally created by God composition, configuration, structure, etc., then such changes or attempts of „improvements” for sure are to cause only a significant deterioration in the level of excellence of these masterpieces and in their ability to support human health and life.

I probably do not need to add here, that – as in every matter which is highly important for the good of the people, God also warns us in the Bible, that everything He created (and thus, among others, also the food that we eat and beverages that we drink), He prepared for us in the most perfect way possible. After all, only such a divine warning placed in the Bible is able to clearly let to know all of the humanity that if we (i.e. the imperfect people with knowledge incomparably lesser than that of God) will begin to change it or try to „improve” it, then the only thing we get is the destruction of this „God’s masterpiece” and the spoiling of its beneficial effects on our health and life (which beneficial effects God originally bestowed to it). An example of just such a divine warning is the verse 1:31 from the Biblical „Genesis”, which, after describing the process of creation of the universe and the people says: „And God saw everything that He had made was very good.” (In order to draw people’s attention to this weighty fact, that whatever God created is already „very good”, and thus that people should NOT even attempt to change it or to „improve” it, God repeats similar emphasizes of quality (good) of the final products that He created for several other stages (days) of creation.) In turn, as we all know, there is NO the word that would mean something even better than „very good”. Furthermore, behind of what God says always stands the authority of divine omniscience and God’s infinitive capabilities. Therefore, by stating that what He has created is already „very good”, God does NOT need to continue to dwell in the Bible (as I am doing it here) that people deprived of the divine omniscience and capabilities, must NOT change or try to „improve” whatever God has done as „very good”, because they will spoil it. After all, such a ban on making changes is obvious and comes to mind by itself from the authority of God’s divine omniscience standing behind the term „very good”. (An example and an illustration of in how much trouble the humanity falls if it starts to change and „improve” whatever God has made „very good”, are murderous consequences of nuclear power, which probably already threaten virtually every person with the danger of inducing skin cancer, named „melanoma”, and genetic mutations, in case of someone just being soaked with ordinary rain. After all, my research to-date described in item #F5 and on „Fig. #F1abc” from the web page named „cooking.htm” – unfortunately, which research still is awaiting verification and confirmation by other researchers, seem to reveal that probably in every rain are contained individual droplets of highly concentrated radioactive waste, the fall of which droplets on the skin, is potentially threatening with causing mutations and the „melanoma” cancer.)

Of course, the empirical proving of the truth of the above thesis, obtained through providing the body of evidence which I collected on the web page named „cooking.htm”, introduces many serious consequences. For example, it reveals that whatever people do that causes changes in the „God’s masterpiece” that are forbidden by God (e.g. changes in the composition of it), it is always only a next step towards the deterioration of the quality of whatever for us (the humans) is absolutely necessary for life and health. Thus, e.g. every change of the natural composition of the foods we eat, or fluids that we drink, made e.g. by the food industry, commands of politicians or governments, greed of farmers, cunningness of retailers, inventiveness of cooks, etc., always cause only the reduction of the quality of these foods or liquids. In other words, the consequence of proving the abovementioned thesis is a warning: industrialists, politicians, scientists, farmers, butchers, fishermen, vendors, cooks, homegrown enhancers, etc., hands off the changing of composition, genetics, condition, performance, etc., of whatever we eat and we drink. For every change to the created by God forms of the food and fluids required for us to live and to be healthy, through e.g. their industrial processing, adding any chemicals to it, altering their genetic composition, culturing on ways different from natural, or changing them in any ways described below in item #A4, turns this food and fluids into slow-acting poisons that gradually destroy human health and shorten people’s lives – as this is explained in item #T7 of my web page named „solar.htm”.

From thesis of this post and the web page named „cooking.htm” stems also their main goal. This goal can be stated as: the combining together examples of the most important types of empirical evidence which indicates, that all the changes and „improvements” that people introduce to the created by God natural composition, condition, genetics, growth, etc., of the food that we eat or fluids that we drink, always causes the gradual destruction of the natural ability of these products to support and to nourish our health and life. In other words, the goal of this post and the web page named „cooking.htm” is to confirm, that everything that people are trying to change or to „improve” in our foods and beverages created by God, while the permission of making which changes has NOT been positively acknowledged in the text of the Bible, actually causes that these foods and drinks are poisoned and spoiled, and thus that then they become hazardous to our health and life.

#A2. Why neither the atheistic science, nor the religions existing today, so-far have NOT even tried to prove empirically nor warn us, that the food which God created for us, people must not change or try to „improve”, because all human changes made to the „God’s masterpiece” cause only significant poisoning and spoiling it, that eventually will destroy people:

Today’s official science virtually at every step „stumbles” on examples of infinite perfection of God’s creations. After all, the configuration, parameters, etc., of practically everything that makes up the people and makes up whatever to these people is essential for their life and health, including food, are selected and combined together by God in so narrowly allowed range, that for accomplishing this was necessary the infinitely higher than human wisdom and intelligence of God just to so well match and align these creations. (Notice that in order to continually NOT repeat the words „food and drink” frequently used herein, in every place of this post and of the web page named „cooking.htm”, when I write the word „food”, I recommend to understood this word both as food for eating, and as drink for satisfying thirst.) In fact, there also is a whole ocean of situations and cases, which in a clear manner prove to the researchers, that every change or attempt to „improve” anything in whatever has been created by God for the people, causes the rapid deterioration of the quality of this creation – and thus brings undesirable consequences for people. The entire science and some scientists also sometimes act as if subconsciously they are aware of the fact that „God’s masterpiece” people must not neither change nor even try to „improve”. After all, for example, the establishing of various „seed banks” both at the global level and in individual countries is, amongst others, just such acting that tries to protect against changing by the people of whatever seeds God has created. Unfortunately for us, in spite of all this, for many different reasons, the institution of present official science as a whole (i.e. as the so-called „group intellect”) still cannot somehow get itself to develop and to announce the conclusion, that „God’s masterpiece” people must not attempt to change nor „improve”, because all such attempts always end up only with spoiling it. So let us list here and describe several amongst most significant examples of these different reasons. Here they are:

(1) The official lying by the science (treated as a whole), that God does NOT exist. In order to prove that „God’s masterpiece”, especially food, people must not change or „improve”, one needs firstly prove that „God does exist” (as I did it, amongst others, in item #G2 from my web page named „god_proof.htm”). However, the atheistic institution of present official science claims that God does NOT exist. Thus, by definition, this science cannot draw the conclusion, that people must not change or try to „improve” the „God’s masterpiece”, especially food – although such a conclusion increasingly loudly arises by itself from the more and more obviously devastating for the people results of the changes and „improvements” that the official science already has introduced to that food.

(2) Greed what dominates over good of humans. Lucrative lives that lead today’s official science and its scientists in charge, are only achieved because the science and scientists get funding from governments just to change or to „improve” whatever God has created – including food. Thus, the statement that „God’s masterpiece”, particularly food, people must not change nor „improve” would be for the official science like the „cutting off the tree-branch on which this science sits”.

(3) The lack of definition. So far, there was NO definition yet, as to what actually constitutes the disallowed for the people „change” or attempt to „improve” of whatever in this post I call „God’s masterpiece” – including the change in state, composition, performance, genetics, etc., of foods. In other words, there still was NO the definition yet as to what people must not change (i.e. there was NO the definition similar to that one which I am providing in item #A3 below in this post). In turn without such a definition, people typically are unable to distinguish, for example, unnatural and therefore disallowed „changes” or attempts to „improve” foods (i.e. the saturation of foods with mineral chemicals, genetic modifications of foods, etc.), from the natural and permitted by God preparation of food for consumption (i.e. from washing it, cutting, fermenting, sprinkling with salt, cooking, combining together longer menus out of different natural foods, distribution, serving, etc.), and from growing it up and multiplying it – that is, e.g. from planting, natural fertilization, grafting of fruit trees (but only carried out without changing their kind – i.e. NOT including, for example, the proverbial grafting „pears on willows”), and the like. After all, some natural preparation of food for consumption and the growth and multiplication of food, also by a lot of people may be wrongly classified as a „change” or an attempt to „improve” – although in terms of the objectives for which it serves in fact it is a completely different category from the „change” category of human activities. After all, the preparation for consumption represents only the various examples from a wide range of legitimate uses, to which the subjecting of this „God’s masterpiece” is allowed in the Bible, so that food can be multiplied and used for the good of humans.

In turn religions do NOT even try to prove anything that would advance the human awareness to a new level – including e.g. trying to prove that „God’s masterpieces”, particularly foods, people must not change or try to improve. All the attention of today’s religions is in fact converged on extending the life of their own religious institutions and on multiplying their followers.

At this point, I also have a duty to stress emphatically that the incompetence of previous developments, and thus also the certainty of the future avoiding by the official science and by religions of so much needed informing, that „God’s masterpiece” (especially food) people must not neither change nor even try to „improve”, causes that people still continue introduction of devastating changes to whatever they are NOT allowed to change. It is because of this continuing, that starting from 11th of September 2001 the humanity crossed the „point of NO return” in its efforts to commit suicide and now it gradually is dying – as this is explained more broadly in items #T1 to #T8 from my web page named „solar.htm”.

#A3. Let us define for ourselves as to what constitutes a „change” or an attempt to „improve” of what God has created for our consumption and what here I call „God’s masterpiece” – that is the composition, condition, genetics, etc., of what people must not change or attempt to „improve”:

There is a whole range of important premises, all of which relatively accurately reveal to us, what changes in „God’s masterpiece” people must NOT made. The most important source of these premises is the Bible. After all, it is in the Bible that God authoritatively states that everything that He created is „very good” – that is, that beings (people) deprived of the divine omniscience and powers should NOT even try to change it, because they only spoil it. Also in the Bible are clearly separated from each other two different categories of actions to which can be subjected, among others, food, i.e. (1) the creation of its „very good” composition, state, content, functions, etc. (i.e. whatever people must NOT change), from (2) its uses for human good and its multiplication (i.e. what people are allowed to do and what God is recommending to be done). Another source of such premises is the finding of the philosophy of totalizm. This finding has revealed, that absolutely everything that people do, and thus also the human handling of foods, can be made either (1) in a manner violating the God’s commandments (i.e. „immorally”), or (2) in a manner consistent with the God’s orders (i.e. morally) – as briefly summarize these two opposite human ways of doing things the items #B2 and #B1 from the web page named „cooking.htm”. (In other words, the philosophy of totalizm teaches us, that it is NOT true what practices the present official science, namely that scientists, politicians and people in general, are permitted to „change” everything, to changing of whatever they have a desire, for if they „change” something what God does NOT allow them to change, then God sends a severe punishment.) The logic, a common sense, and typical life experience, also are sources of premises which quite clearly suggest to us, that nothing that someone with the knowledge and experience higher than ours has already made „very good” (thus also all these characteristics of food, which were granted to it by God at the stage of creation) we must NOT change or „improve”, because of our inferior knowledge and experience only is to spoil it. (For example, in item #B1 of my autobiographical web page named „pajak_jan_uk.htm”, I described as still as a little boy I succumbed to temptations that after my father was leaving to his work, I was dismantling „very good” Swiss-made watches, which my father fix only the night before – and, of course, having no knowledge and experience of my father, I only spoiled these watches again.) But the most convincing source of premises revealing what changes in „God’s masterpiece” people must not make, is a long list of such changes already made by people, that ended up poisoning and breaking down of „God’s masterpieces” – such a list for foods I provided below in next item #A4 of this post, while the detailed descriptions of poisoning and spoiling of „God’s masterpiece” that such changes cause in foods, are presented on the web page named „cooking.htm”. All these premises put together quite precisely reveal to us how we should define these changes and attempts to „improve” foods, that people must not make, because they only ruin „God’s masterpiece” of creation of the foods which can be described with the divine expression „very good”. Therefore, on the basis of all these premises I have already prepared the necessary definition and I present it below. Here it is:

The disallowed for carrying out by humans change or an attempt to „improve” foods, should be named any change in genetics, the manner of growing, composition, distribution, method of food preparation for human consumption, or in compiling multi-course meals from different types of food, which a change is to cause the acquiring by this food any modified attributes that are different from those of originally pre-programmed by God in a given kind of food, or modified attributes which are NOT approved by God through listing in the Bible the examples of their positive use.

In other words, with food people are permitted to do anything, which leaves unchanged the characteristics that God pre-programmed in it for us at the stage of creation, and/or to do anything that is positively mentioned in the Bible. For example, in every possible way it is permitted to cut food, pulverize it, squeeze, extract, smash, choose for eating only its components, ferment, boil, sprinkle with salt, dry, etc. Very carefully (i.e. in ways that comply with a number of specific genre and energy rules – e.g. see items #L1, #L2 and #L3 from the web page named „cooking.htm”), a given kind of food can also be mixed with other similarly natural kinds of food, or can be included into extended menus that are composed of many dishes containing different types of foods. However, with food completely we are NOT allowed to do what I specified in item #A4 of this post, and what then I described in more details on the web page named „cooking.htm” – means to do whatever precisely meets the above definition of disallowed for people changes or attempts to „improve” food. This is because making such forbidden changes transforms food into a slow-acting poison which gradually kills its consumers.

I should also add here that the above definition stems from the current stage of my research and the current state of my knowledge. However, realizing my human imperfection, my research into compliance of the above definition, with what reveals to us the surrounding reality, is still to be continued. After all whatever imperfect humans do can also be further enhanced by the selected people that already possessed the required for these improvements level of wisdom, knowledge and experience. So if in the future I discover that this definition in some place is NOT sufficiently correct, accurate, or clear, then I am to perfect it further.

I also encourage the reader, that he/she verifies the correctness and clarity of this definition, both on the evidence which I am presenting on the web page named „cooking.htm”, as well as on any other evidence which the reader is able to find (in spite, that probably this evidence is going to be officially hidden by scientists and by politicians). If the reader finds out, that this definition in his/her opinion should be further improved – then I would appreciate letting me know „why”, „where” and possibly also „how”.

#A4. Let us also list here examples of key categories of „changes” or attempts to „improve” introduced by humans to food and beverages, about which already now we can determine, that they impair their quality by turning them into poisons slowly destroying the health and killing humans who consume them:

Ignorance and the atheism of scientists and official science, combined with the to-date lack of definition which only my research allowed to publish in previous item #A3, caused that people routinely make changes and attempts to „improve” foods that are ruining the characteristics given to food by God at the stage of creation – and thus which the people should not make. As a result, more and more often it is discovered that another one amongst these changes or „improvements”, previously determined by science as „allowed” or „needed”, turns food into a slow-acting poison. Thus, on the entire web page named „cooking.htm” I gathered together the most important examples when the changes, that scientists say are supposedly „allowed” or „recommended”, have already proved to be „poisonous” for the food – while in this item here I try to summarize these fatal changes.

Thus, the most important examples of such changes and attempts at „improvement” of foods that are disallowed to be made by people, as they turn these foods into slowly acting poisons, include:

(I) The introduction into food of any quantity and types of mineral chemicals that naturally do NOT occur in a particular kind of food, and thus that must be produced by today’s factories (but note that salt is here the exception). Especially the introduction of mineral types of chemicals described on the web page named „cooking.htm”. For example, the introduction of chemicals (described in item #C1 of the web page named „cooking.htm”), which intend to kill micro-organisms attacking a given food, which micro-organisms cause the spoilage of that food or change in its colour. After all, the introduction of such chemicals ignores the quite obvious conclusion, which probably already come to mind of the reader, and which states that if any chemicals kill the micro-organisms that cause spoilage of food or cause a change in the colour of that food, then the same chemicals certainly also kill the beneficial micro-organisms which in our body cause the digestion of this food and which assist in absorbing through our body the needed by us ingredients of that food (in other words – the introduction of these chemicals to food ignores the rather obvious conclusion that these chemicals do NOT just kill the micro-organisms, but they slowly and gradually also kill the people who consume them).

(Ii) Any industrial food processing that adds to it, or creates in it, any kind of chemicals or components that originally were NOT present in the given kind of food. An example is the industrial processing of red-meat – which turns this meat into a carcinogenic substance described in item #T7 from my web page named „solar.htm” (i.e. into the substance, eating of which the official WHO report qualified to the same dangerous to life and health category, as eating radioactivity or inhalation of asbestos).

(III) The irradiation of food intended for consumption by any type of radiation that naturally do NOT reach the Earth (e.g. because normally such a radiation is stopped by the Earth’s atmosphere), or allowing that the eaten food comes in contact with radioactive substances. Examples here is the use of radiation at the borders of countries to kill insects and their eggs, or to destroy the usefulness of the grain as material for sowing (e.g. in imported fruit or crops), the use of microwave ovens, eating or selling food that grows under high-voltage AC lines, etc.

(IV) The introduction to the food of any substance used by humans also separately as medicines, drugs, hormones, steroids, etc. For example, feeding chickens with antibiotics or injections of antibiotics into kiwifruit, adding vitamins to bread, adding calcium to milk, adding fluoride to the drinking water in public waterworks, add bromine to water in the water supply (e.g. to calm the riots), and the like.

(V) Causing the growth of food on plants or in soil treated with any kind of pesticides or other toxic chemicals. After all, e.g. pesticides, and also toxic chemicals or elements contained e.g. in artificial fertilizers, are substances particularly strongly breaking the moral criteria (i.e. are immoral substances) – for whose introduction into general use God already jointly and severely punishes the entire humanity – for details see item #T7 from the web page named „solar.htm”, and item #J1 from the web page named „pajak_for_mp_2014.htm”.

(VI) Such preparation or combining food that destroys its nutritional and energizing abilities. For example, deep freezing, ionising, electrifying, ruining the balance of „yin” and „yang” energy during food preparation – examples provided in items #L1 to #L3 from the web page named „cooking.htm”, or items #B2 to #B4 from the web page named „fruit.htm”.

(VII) Genetic changes carried out in plants or animals that produce food (i.e. the so-called „genetic engineering”). For details see „part #G” of the web page named „cooking.htm”.

(VIII) Causing the growth of food on „composite” plants or animals, i.e. on such in which the individual parts have genetics that differ from each other. To this group of changes or „improvements” of foods prohibited for people are included any equivalents of the proverbial „growing pears on willows” – means, for example, the modern methods of grafting of fruit trees at the „root base” which is formed by planting firstly a fast- growing types of woods that are different than the fruit trees that later are to be grafted. In other words, the proverbial pears are only allowed to be grafted and grow on pear trees – i.e. on the „root bases” which are also formed from pear trees. (Just such forbidden „composite” fruit trees are now in New Zealand the majority of all the trees that provide fruit for human consumption, and are almost an exclusive type of seedlings of fruit trees that can be purchased in New Zealand garden shops – no wonder that even the freshly harvested and clean fruits still can be poisonous in present times.)

Please note that the above list so far includes only the most important changes and attempts to „improve” foods. Thus, in the future I will wide it and supply it with broader explanations – of course, as my free time will permit this.

#A5. So how we can defend ourselves and our loved ones from the harmful impact on our health and life of all these forbidden changes and the supposed „improvements” already introduced by other people to modern foods and beverages:

Theoretically speaking, a defence against the harmful effects of introducing disallowed for people changes and „improvements” to foods, and thus a defence against death due to a slow poisoning with today’s foods, looks easy. It is enough to just avoid eating such changed (supposedly „improved”) foods, i.e. to avoid purchasing and eating foods the packages of which reveal a long list of mineral supplements or medicines, foods industrially processed – especially if we ourselves are able to prepare an unprocessed, home alternative to food produced in a „factory-style” (e.g. to chicken and poultry from large „cage farms”, caged pigs, ready meals or sandwiches from mass dining outlets type McDonald’s or Pizza Hut), etc., etc. In fact, I myself already started this kind of defence. But as it turns out, in practice this defence is very difficult – as on the basis of my own practical experience is explained in more details in items #T7 and #T8 from my web page named „solar.htm”. This difficulty stems from the fact that nowadays practically is almost impossible to purchase foods that have NOT been previously poisoned in one of these numerous disallowed ways described in item #A4 above. Even if what we eat is prepared by ourselves from the most basic ingredients, such as flour, potatoes, bread, milk, slices of meat, eggs, etc. – still increasingly often we only can purchase ingredients which for some reason someone – who produces or sells them (e.g. a farmer, butcher, fisherman, miller, baker, salesman, etc.) tainted with some slowly working poisons. An additional difficulty to this defence is also that it introduces the necessity of sacrificing, and eliminating from our lives, almost all the conveniences and supposed achievements which our present technical civilization already have developed – as this is explained in item #T8 from the abovementioned web page „solar.htm”.

Examples of the principles and methods of defence which I already tried on myself, are described in more detail in items #T6 and #T7 from my web page named „solar.htm”.

But regardless of the fact that the defence against such food poisoning turns out in practice to be very difficult, still this defending should be carried out strongly – for several different reasons. For example, the overriding reason is to prove to God that we are NOT a passive „partner” in the „conspiracy of silence” that now is wrapping this massive immorality of food poisoning to satisfy someone’s greed – as it is broadly described in item #N2 from the web page named „pajak_re_2017.htm”. In turn the personal reason stems from the fact that „the point of NO return” is already passed by mankind and now our present civilisation is in the process of dying – as I explained this „down to earth” in items #T1 to #T7 from my web page named „solar.htm”. Thus, we need to avoid eating slow-acting poisons simply in order to prevent the inclusion of ourselves and our families to the group of people who will become extinct along with quickly incoming death of the current form of our civilization.

* * *

The above post is an adaptation of items #A1 to #A5 from my web page (in the English language) named „cooking.htm” (updated on 10th of December 2015, or later). Thus, the reading of the above descriptions would be even more effective from that web page, than from this post – after all e.g. on the totaliztic web pages are working all (green) links to other related web pages with additional explanations, texts are printed in colours, the content is supported with illustrations, the content is updated regularly, etc. The most recent update of the web page „cooking.htm” can be viewed, amongst others, through addresses:
http://www.geocities.ws/immortality/cooking.htm
http://totalizm.zensza.webd.pl/cooking.htm
http://telekinesis.esy.es/cooking.htm
http://totalizm.com.pl/cooking.htm
http://soul.frihost.org/cooking.htm
http://pajak.org.nz/cooking.htm

(*) Notice that every address with totaliztic web pages, including all the above web addresses, should contain all totaliztic (my) web pages – including all the web pages indicated in this post. Thus, in order to see any totaliztic (my) web page that interests the reader, it suffices that in one amongst the above addresses, the web page name „cooking.htm” is changed into the name of web page which one wishes to see. For example, in order to see the web page named „god_proof.htm” e.g. from the totaliztic web site with the address http://energia.sl.pl/cooking.htm , it is enough that instead of this address in the window of an internet browser one writes e.g. the address http://energia.sl.pl/god_proof.htm .

The above manner (*) for viewing the totaliztic web page that is sought by the reader, is especially useful, because the majority of my web pages is published on „free hosting addresses” – some amongst which have this habit that typically they delete my web pages just after one year. Thus, if the reader wishes to find any such my web page to which I refer in my older posts from this blog, and therefore which page in the meantime was deleted from free hosting addresses, then it is enough to visit the newest post on this blog – under which I am providing the list of most recent and thus currently the most valid addresses that contain all my web pages. Then in any amongst these most current addresses the reader can find the web page which he or she is seeking, just by using its name for modifying that address accordingly to the method (*) described above (which method allows to run any totaliztic web page chosen by the reader).

It is worth to know as well, that almost each new topic that I am researching on principles of my „scientific hobby” with „a priori” approach of the new „totaliztic science”, including this one, is repeated in all mirror blogs of totalizm still in existence (the above topic is repeated in there as the post number #265E). In past there were 5 such blogs. At the moment only two blogs of totalizm still remain undeleted by adversaries of the new „totaliztic science” and of the moral philosophy of totalizm. These can be viewed at following internet addresses:
https://totalizm.wordpress.com
http://totalizm.blox.pl/html/

With the totaliztic salute,
Jan Pajak