#266: Jak Bóg wymierza sprawiedliwość intelektom (1) indywidualnym i (2) grupowym za niemoralności jakie uprzednio popełniły (tj. jak Bóg karze te intelekty)

Motto: ‚Tylko ateiści wmawiają, że „można przypadkowo znaleźć się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie” – głęboko wierzący w Boga wiedzą bowiem, że „w życiu każdy otrzymuje dokładnie to na co uprzednio sobie zasłużył”.’

#B2: Najbardziej obecnie moralna i postępowa nowoczesna filozofia świata stworzona przez człowieka, nazywana filozofią totalizmu, naucza że istnieją aż dwa rodzaje „intelektów”, a stąd i dwa rodzaje moralności i sprawiedliwości jakie cechują owe intelekty. („Intelekt” to istnienie które wiedzie swoje własne „rozumne życie” – po szersze wyjaśnienia patrz punkt #E2 strony o nazwie „totalizm_pl.htm”.) Są to tzw. (1) „intelekt indywidualny” – czyli pojedyńczy człowiek, oraz (2) „intelekt grupowy” – czyli np. rodzina, fabryka, wieś, całe miasto czy cała społeczność, cała religia lub cała nauka ziemska, cały kraj lub naród, czy nawet cała cywilizacja – po więcej szczegółów patrz ów punkt #E2 na stronie o nazwie „totalizm_pl.htm”.

Losy poszczególnych intelektów należących do obu powyższych kategorii, tj. zarówno „intelektów indywidualnych”, jak i „intelektów grupowych”, zależą od postępowań jakie podejmują one w swym życiu, a jakie są kierowane przez filozofie które intelekty te praktykują na codzień. Oczywiście Bóg chce nauczyć wszystkie istniejące intelekty aby „ochotniczo” żyły one w zgodzie z zasadami jakich przestrzegania Bóg od nas wymaga. W popularnym języku owe wymagane przez Boga i niezależne od czasu zasady nazywane są „moralnością”. Ich pełny opis Bóg zawarł w Biblii. Niestety, w ostatnich czasach publiczną opinię „urabia” oficjalna nauka – która usilnie stara się wmówić ludzkości, że Bóg NIE istnieje (i to na przekór, że od wielu już lat opublikowane są formalne dowody naukowe na faktyczne istnienie Boga – np. patrz punkt #G2 na mojej stronie o nazwie „god_proof_pl.htm”). Ta oficjalna nauka wymyśliła więc własne „ateistyczne” wyjaśnienie czym jest „moralność”. To naukowe wyjaśnienie w swoich opracowaniach nazywam „naukową moralnością”. Oczywiście, owa „naukowa moralność” dzisiejszej ateistycznej nauki znacząco odbiega od tego co Bóg od nas wymaga, czyli od prawdy – po szczegóły patrz opisy z punktu #B2 i #B3 z mojej strony o nazwie „morals_pl.htm”. Nauka bowiem stara się nam wmówić, że „moralność” jest wymysłem czysto ludzkim. Stąd ludzie przy władzy, prawodawcy oraz naukowcy mają prawo zmieniać wszystkie zasady owej „naukowej moralności” w dowolny sposób na jaki tylko przyjdzie im ochota. Aby więc odróżniać ową niezmienną moralność, która z żelazną konsekwencją wymagana jest od nas przez Boga, od wymyślonej przez ateistyczną naukę „naukowej moralności” jaką politycy, prawodawcy i naukowcy mogą dowolnie zmieniać i kształtować ludzkimi prawami, dla owej niezmiennej moralności wywodzącej się od Boga wprowadziłem w swoich opracowaniach precyzyjniejszą nazwę „faktyczna moralność”. Owa faktyczna moralność jest to posłuszeństwo z jakim ludzie wypełniają zbiór zasad życia i wymagań nakładanych na nas przez naszego stwórcę (Boga). Wymogi „faktycznej moralności” nieco już staroświeckim językiem opisane są w Biblii. Natomiast nowoczesnym językiem i w naukowy sposób opisuje i wyjaśnia je filozofia totalizmu. Filozofia ta definiuje też precyzyjnie i dzisiejszym językiem „kryteria moralne” jakich przestrzeganie powoduje dotrzymywanie owych wymogów Boga, a także definiuje i wyjaśnia metody używane przez Boga przy egzekwowaniu owych wymogów oraz przy karaniu za ich łamanie.

(Odnotuj tu jednak, że w przeciwieństwie do Biblii – która autoryzowana jest przez nieomylnego i wszechwiedzącego Boga, filozofia totalizmu została wypracowana jedynie przez omylnego ludzkiego naukowca (tj. mnie). Chociaż więc ową filozofię totalizmu zapewne łatwiej się czyta i rozumie niż Biblię – ponieważ totalizm używa już nowoczesnego języka, jest zabazowany wyłącznie na badaniach naukowych i na sprawdzonym materiale dowodowym, każdy temat omawia obszernie i szczegółowo, a także dla każdego ze swych stwierdzeń wyjaśnia NIE tylko „co”, ale także „dlaczego”, „jakie są tego konsekwencje”, „jaki materiał dowodowy to potwierdza”, itp., jednak z uwagi właśnie na owo pochodzenie totalizmu jedynie od omylnego człowieka (mnie) – którego czysto ludzkie niedoskonałości z definicji są źródłem najróżniejszych uproszczeń i błędów, na stwierdzeniach totalizmu NIE można polegać z taką samą pewnością ich absolutnej poprawności, z jaką polega się na słowach samego Boga zawartych w Biblii. Dlatego, jeśli co do jakiejś istotnej dla czytelnika sprawy wyjaśnionej przez filozofię totalizmu, czytelnik zechce uzyskać absolutną pewność jej poprawności, jako autor totalizmu rekomendowałbym mu aby dodatkowo zweryfikował poprawność swego zrozumienia tej sprawy na słowach Biblii.)

Pechowo dla nas, na przekór istnienia wymagań „faktycznej moralności”, niedoskonałości i słabostki natury ludzkiej wywierają nieustanny nacisk na ludzi aby ci praktykowali wysoce niemoralne życie opisywane tzw. filozofią pasożytnictwa. (Najważniejsze z tych nacisków spowodowanych niedoskonałościami i słabostkami natury ludzkiej, opisałem pod nazwą „10 nakazów diabelskch” w punkcie #R2 swej strony „solar_pl.htm”.) Dlatego Bóg zmuszony jest nieustannie karać tych ludzi którzy ulegają słabościom swej natury i praktykują ową wysoce niemoralną filozofię pasożytnictwa. Co najciekawsze, w tym karaniu Bóg kładzie duży nacisk aby zesłane kary zawierały w sobie liczne cechy służące moralnemu edukowaniu ludzi – tak jak wyjaśnia to punkt #N2 z mojej strony o nazwie „pajak_na_prezydenta_2020.htm”. Jednocześnie Bóg nieustannie też nagradza i zachęca tych ludzi, którzy faktycznie praktykują w swym życiu to co im nakazuje Biblia, lub co zaleca nam wysoce moralna filozofia totalizmu. Dla efektywnego zaś „karania” i „nagradzania” ludzi praktykujących określone rodzaje moralności, Bóg wymyślił i wprowadził w życie dosyć interesujące mechanizmy sterowania uczeniem się przez ludzi jak należy żyć zgodnie z wymaganiami swego stwórcy.

Najważniejszy z mechanizmów nadzorujących uczenie się przez ludzi jak powinni żyć zgodnie z wymaganiami swego stwórcy, stanowi bardzo podobne do grawitacji pierwotne pole działające na nasze umysły, a nazywane „polem moralnym”. Najlepszy opis natury i działania owego „pola moralnego” dostępny jest w punktach #C4.2 oraz #C4.2.1 z mojej strony o nazwie „morals_pl.htm”. To właśnie owo „pole moralne” ilustruje (oraz nam ujawnia) jakie nasze działania są moralnie poprawne, a jakie są niemoralne bo łamią sobą kryteria moralności – po skrótowe podsumowanie działania tego pola patrz punkty #B4 oraz #N2 z mojej strony o nazwie „pajak_na_prezydenta_2020.htm”. To też owo pole moralne w swym długoterminowym działaniu nadzoruje wymierzanie „nagrody” lub „kary” na jakie wcześniej sobie zasłużyliśmy swym moralnym lub niemoralnym postępowaniem – po skrótowe wyjaśnienia jak pole moralne działa patrz punkty #A1.1 oraz #E2 z mojej strony o nazwie „totalizm_pl.htm”. Niefortunnie dla nas, owo wymierzenie „nagrody” lub „kary” ma miejsce dopiero po upływie tzw. „czasu zwrotu” (karmy), czyli dopiero po wielu latach od chwili kiedy dokonaliśmy tego czym sobie na nią zasłużyliśmy (owe „czasy zwrotu” są dokładniej wyjaśnione w punkcie #C4.2 mojej strony „morals_pl.htm”).

W naszym życiu praktycznie bez przerwy jesteśmy wynagradzani oraz karani za to co poprzednio uczyniliśmy moralnie lub niemoralnie. Jednak w typowych przypadkach większość z nas NIE zdaje sobie sprawy, że coś stanowi moralną nagrodę, a coś innego – karę. Wszakże kiedy one przychodzą, większość z nas już NIE pamięta swego postępowania z jakiego one wyniknęły. Dla „indywidualnych intelektów” (tj. dla pojedyńczych ludzi) ów „czas zwrotu” typowo wynosi przecież 7 do 10 lat. Dlatego aby dopomóc nam w nauczeniu się jak najszybciej je identyfikować i rozumieć, w następnych podpunktach tego punktu #B2 niniejszego wpisu wskażę teraz kilka przykładów jakie osobiście badałem naukowo, a stąd jakich szczegółowsze opisy mogłem przytoczyć na swoich stronach internetowych. W przykładach tych opisane są, oraz dokładniej wyjaśnione, „kary” co do których zdołałem już ustalić, że poszczególne intelekty indywidualne lub zbiorowe zostały nimi „potraktowane” za określone i już poznane niemoralności jakie intelekty te uprzednio popełniły w swych działaniach. („Nagród” narazie tu NIE omawiam, bowiem dla nas jest znacznie bardziej istotne aby nauczyć się unikania „kar”.) Oczywiście, w swoich badaniach nausilniej poszukiwalem związków pomiędzy rodzajem niemoralności jaka została popełniona, a edukującymi cechami przyporządkowanymi do kary, która za ową niemoralność była zesyłana. Chodzi bowiem o to, że poznanie owego związku uczy nas jak unikać tego rodzaju kar (a także pozwala estymować jaki rodzaj kary przychodzi za dany rodzaj niemoralności). Z kolei, jeśli nauczymy się unikania kar, wówczas niemal jedyne co nas będzie spotykało to nagrody – które w takim przypadku staną się łatwiejsze do identyfikowania i opisywania. Niestety, badania każdego z moich przypadków zajmowały sporo czasu, zaś ja nadal jestem jedynym naukowcem na świecie, który samotnie i bez poparcia jakiejkolwiek instutucji dokonuje tych istotnych badań. Stąd już opisanych konkretnych przykładów jakie przebadałem ciągle narazie jest niewiele. Niemniej dają one nam już pierwsze wglądy, na czym polegają owe edukujące nas związki pomiędzy niemoralnościami jakie popełniamy, a karami jakie przychodzą za owe niemoralności, a także jakie zasady i metody Bóg stosuje przy wymierzaniu kar. Ponadto, przez zwykłe „ekstrapolowanie” pozwalają one teraz nam na wnioskowanie o całej gamie innych podobnych niemoralności i kar za ich popełnianie. Stąd ich poznanie jest dla nas ogromnie korzystne, bowiem dosłownie „otwiera nasze oczy” na te sprawy karania i wymierzania boskiej sprawiedliwości, o kórych uprzednio typowo NIE mieliśmy pojęcia. Oto więc podpunkty z przykładami kar i z linkami do szerszych opisów owych przykładów „kar” które już dokładniej badałem.

#B2.1. Przykłady kar za „niemoralności” popełniane przez indywidualne osoby:

Niemal każda „kara” jaką ktoś otrzymuje za popełnienie niemoralności, zwykle przychodzi dopiero po upływie tzw. „czasu zwrotu”. Dla indywidualnych ludzi czas ten typowo wynosi około 7 do 10 lat. Stąd kiedy ktoś otrzymuje karę na jaką zasłużył wiele lat wcześniej, wówczas najczęściej NIE pamięta już swej niemoralności za jaką kara ta przyszła. Dlatego Bóg w ową karę wpisuje też aż cały szereg cech, które stwarzają nauczący nas pomost pomiędzy niemoralnością jaką popełniliśmy kilka lat wcześniej, a karą jaką właśnie otrzymaliśmy za tamtą niemoralność. Owe cechy boskiej kary wyliczyłem i omówiłem nieco dokładniej w punkcie #N2 swej strony internetowej o nazwie „pajak_na_prezydenta_2020.htm”, zaś najważniejsze z nich skrótowo podsumowałem w punkcie #B2.3 ze strony o nazwie „mozajski.htm” (jej adresy są przytoczone na końcu tego wpisu). Na jedną z tych cech chciałbym jednak zwrócić uwagę czytelnika już w tym miejscu, bowiem okazuje się ona być wiodącą składową praktycznie każdej kary Boga za seryjne (wielokrotne) powtarzanie przez kogoś jakiegoś rodzaju niemoralności nastawionej na wyciąganie określonej korzyści. Mianowicie, tą wiodącą karą okazuje się być nieodwracalne odebranie na całą resztę życia danej ukaranej osoby (lub danego ukaranego intelektu grupowego), tej korzyści, na wyciąganie której osoba ta (lub ów intelekt grupowy) liczyła podczas popełniania danego rodzaju seryjnej (powtarzalnej) niemoralności. Oto więc przykłady owych kar jakie już przebadałem:

W punktach #F3 i #B5 swej strony internetowej o nazwie „solar_pl.htm” wyjaśniłem dlaczego jest wysoce niemoralne zainwestowanie przez indywidualne osoby w „bezakumulatorowe systemy słoneczne” do użytku domowego. Wszakże takie systemy słoneczne swą zasadą działania popierają niemoralne interesy i wysiłki sieciowych karteli elektrycznych aby uzależnić od siebie także owych indywidualnych posiadaczy domowych systemów słonecznych do generowania elektryczności, oraz aby zmuszać ich do zakupu brudnej i szkodliwej dla natury elektryczności sieciowej. Dlatego indywidualne osoby, które inwestują w takie bezakumulatorowe systemy słoneczne do użytku domowego, zaś tą swą inwestycją poprą niemoralne praktyki karteli elektrycznych, są potem karane utratą sum jakie wydały na swe domowe systemy słoneczne. Praktycznie bowiem ich inwestycje nie otrzymują najmniejszej szansy aby kiedykolwiek się im zwróciły. Innymi słowy, te osoby, które zainwestują w takie bezakumulatorowe domowe systemy słoneczne, ponieważ liczą na opłacalność swej inwestycji i na zwrot zainwestowanej sumy, bezzwrotnie tracą szansę iż zainwestowana suma przyniesie im jakikolwiek dochód.

W punktach #B5.1 i #G1 swej strony internetowej o nazwie „will_pl.htm” wyjaśniłem, że jeśli ktoś NIE używa rózgi (tj. NIE stosuje kar cielesnych) dla dyscyplinowania swych dzieci – tak jak Biblia nakazuje to czynić, wówczas na stare lata jest za to ukaranym jakimś gorzkim rozczarowaniem wynikającym z losów lub zachowań owych dzieci. Innymi słowy, ci z rodziców, którzy seryjnie (powtarzalnie) odmawiają serwowania swym dzieciom nakazywanych przez Biblię kar cielesnych na jakie dzieci te sobie zasłużyły, ponieważ chcą aby owe dzieci za to bardziej ich kochały i w przyszłości darzyły szczególnie intensywną miłością i otaczały opieką, jako karę bezwrotnie tracą potem na resztę życia wszystko na co liczyły iż wyniknie dla nich z takiej zwiększonej miłości ich dzieci.

W punkcie #N2 swej strony internetowej o nazwie „pajak_na_prezydenta_2020.htm” przytoczyłem przykład kary za pasywność w codziennym życiu. Karę tę rozpoznałem dokładnie bowiem otrzymała ją osoba którą znam osobiście od wielu już lat. Karą tą okazuje się być „przymusowa pasywność”, spowodowana chorobą jaka na resztę życia pozbawiła ową osobę zdolności do aktywnego życia. Oczywiście, kiedy owa uprzednio ochotniczo pasywna osoba dowiedziała się o swej chorobie, która tym razem przymuszała ją do prowadzenia pasywnego życia, zaczęła z chorobą tą walczyć. Niestety narazie walkę tę nieustannie przegrywa – tak jakby Bóg ją informował „czekałem na twoją ochotniczą aktywność aż 65 lat, jednak do teraz moja cierpliwość się już wyczerpała”. W tamtym punkcie #N2 przytoczyłem też „energetyczne wyjaśnienie” informujące czytelnika dlaczego życiowa „pasywność” jest karana przez Boga jako jedna z bardziej znaczących „seryjnych” niemoralności.

Biblia ostrzega, że ci którzy zajmują się tworzeniem lub używaniem czegokolwiek co zasiewa śmierć i zniszczenie, będą uśmierceni jednym z efektów działania tego czegoś (patrz bibilijne „złoczyńca który sieje nieprawość, zbiera z niej plon” – Hiob, 4:8, „co człowiek sieje, to i żąć będzie” – Galatowie, 6:8, „kto sieje wiatr ten zbiera burzę” – Ozeasz, 8:7, „kto mieczem wojuje ten od miecza ginie” – św. Mateusz, 26:52). W chwili obecnej zjawiskiem jakie stworzyło dla siebie najbardziej śmiercionośną tradycję na Ziemi, jest energia jądrowa oraz formowana przez nią radioaktywność – rozważ bomby z Hiroshima i Nagasaki. Nie powinno więc nas dziwić, że Maria Skłodowska-Curie (pokazana na „Fot. #H1” strony o nazwie „mozajski.htm”), umarła na spowodowany radioaktywnością rodzaj raka zwany „białaczka” – patrz też opisy z punktu #H3 na owej stronie o nazwie „mozajski.htm”. (Rozważ też losy pracowników Fukushima, oraz innych reaktorów atomowych które ulegały „awariom” – tak jak opisują to punkty #M1 do #M1.2 ze strony „telekinetyka.htm”.) Wszakże dokładanie jakiegokolwiek swego wkładu w rozwój atomistyki lub energii jądrowej faktycznie jest przyczynianiem się do „trawałego zasiewania śmierci i zniszczenia” na Ziemi. Maria Skłodowska-Curie włożyła oczywiście szczególny wkład w upowszechnienie na Ziemi śmiercionośnego przemysłu atomowego oraz radioaktywnych skażeń. Dlatego jej kara też była szczególna. Jednak wielu ludzi popiera śmiercionośną atomistykę i radioaktywność na mniej spektakularny sposób – np. poprzez głosowanie „za” w sprawie budowy reaktorów jądrowych, poprzez członkowstwo w jakiejś „Agencji Energii Atomowej”, albo nawet poprzez zwykłe pozostawanie biernym w sprawie tego śmiertelnego problemu ludzkości w sytuacjach kiedy mają okazję aby coś aktywnie uczynić aby zablokować dalszy rozwój atomistyki, broni jądrowej, czy budowy reaktorów atomowych. Dla takich ludzi też wymierzane są surowe kary za ich niemoralne działania popierające, lub za ich pasywność w sprawie zablokowania dalszego rozwoju radioaktywności i atomistyki – tyle, że kary te przyjmują mniej spektakularne formy, np. raka skóry zwanego „melanoma”, jakiego indukowanie radioaktywnością zawartą w kroplach deszczu staram się wyjaśnić w punkcie #F5 i na „Fot. #F1abc” ze swej strony o nazwie „cooking_pl.htm”. Tutaj warto też dodać, że jednym z szeregu pierwotnych śmiercionośnych zjawisk formowanych przez rozpad atomów i przez radioaktywność, jakie też szerzy wiele śmierci i zniszczenia, jest tzw. hałas telepatyczny. Hałas ten m.in. spowodował nadejście na Ziemię obecnej samobójczej epoki „neo-średniowiecza” opisywanej dokładniej w punkcie #K1 mojej strony „tapanui_pl.htm”, oraz w punktach #T1 do #T8 strony „solar_pl.htm”. Szokująco, hałas ten formowany jest też m.in. przez „Large Hadron Collider” koło Genewy – po szczegóły patrz ów punkt #K1 na stronie „tapanui_pl.htm”. Ponadto warto też zwrócić uwagę na fakt, że działania opisane w punkcie #C4.7 strony „morals_pl.htm”, jak również np. zarabianie poprzez produkowanie papierosów lub poprzez upowszechnianie narkotyków, a także np. palenie papierosów w miejscach i w sposób jaki zmusza innych ludzi do wdychania naszego wyziewanego dymu, też jest formą surowo karanego zasiewania śmierci i zniszczenia.

W punktach #E2 i #A2.7 swej strony internetowej o nazwie „totalizm_pl.htm” wyjaśniłem, że przed Bogiem osobiście odpowiadamy za wszelkie niemoralności popełniane przez intelekt grupowy do którego należymy – jeśli zaniedbujemy włożenia swego wysiłku w powstrzymanie lub w naprawienie tych niemoralności. Natomiast w punkcie #E2 swej strony internetowej o nazwie „wszewilki.htm” opisałem swoje przypuszczenia, że już po zakończeniu drugiej wojny światowej, niemieckie podziemie „Werwolf” działające na terenach Polski poukręcało karki u licznych poprzednich Niemców, nieświadomie wymierzając im w ten sposób karę za uprzednią pasywność wobec grupowej niemoralności popełnianej przez hitlerowskie Niemcy (ostatnio natknąłem się jednak na twierdzenia, że niemieckie podziemie z Polski, dokonujące owego ukręcania karków, podobno NIE istniało).

W punkcie #G1 swej strony internetowej o nazwie „will_pl.htm” wyjaśniam, że młodzież która NIE nauczy się słuchać głosu swego sumienia umiera przedwczesną śmiercią. Przykładowo wszyscy moi byli koledzy z lat młodości, którzy już wówczas wykazywali swym postępowaniem, iż NIE słuchają głosu swego sumienia, zmarli potem w młodym wieku – tak jak stwierdza to zasada „wymierania najniemoralniejszych”, opisywana m.in. w punkcie #B1 mojej strony o nazwie „changelings_pl.htm”. Innymi słowy, karą za nabycie zwyczaju aby „seryjnie” (powtarzalnie) zagłuszać głos swego sumienia i dzięki temu korzystać z przyjemności popełniania niemoralności, których owo sumienie nam zakazuje, jest nieodwracalne odebranie jeszcze w młodym wieku możliwości odczuwania jakiejkolwiek przyjemności, której dostarcza cieszenie się z bycia żywym.

#B2.2. Przykłady kar za „niemoralności” popełniane przez intelekty grupowe:

„Czas zwrotu” po jakim typowo przychodzi „kara” za „niemoralność” popełnianą przez „intelekt grupowy” jest około 10 razy dłuższy niż „czas zwrotu” kar dla indywidualnych osób. Stąd dla intelektów grupowych ów czas zwrotu typowo wynosi około 70 do 100 lat – co szerzej wyjaśniam w punkcie #C4.2 z mojej strony internetowej „morals_pl.htm”. Jednak w drastycznych przypadkach popełniania wyjątkowo znaczących „niemoralności”, przykładowo w przypadkach grupowych ataków na Boga, lub niemoralnych wojen agresywnych, Bóg skraca ten czas zwrotu do długości podobnej jak dla indywidualnych intelektów (przykłady zdarzeń które reprezentują takie właśnie skrócenia „czasu zwrotu” karmy za niemoralności intelektów grupowych przytaczam w punkcie #J6 swej strony „bitwa_o_milicz.htm” oraz w punkcie #G2 swej strony o nazwie „przepowiednie.htm”). Dla mnie osobiście jest też dosyć intrygującym, że Bóg zdaje się skracać znacząco również „czas zwrotu” kar za pasywność całych intelektów grupowych (tj. kar dyskutowanych m.in. w punkcie #N2 mojej strony internetowej o nazwie „pajak_na_prezydenta_2020.htm” oraz wzmiankowanych w punkcie #E2 swej strony o nazwie „wszewilki.htm”).

Najdoskonalszym przykładem aż całego szeregu najróżniejszych kar, jakie za seryjne popełnienie niemoralności otrzymały intelekty grupowe, są już dzisiaj doskonale widoczne następstwa niemoralnego wprowadzenia do powszechnego użytku antybiotyków, pestycydów oraz teorii względności. (Pierwszym pestycydem użytym w Polsce jeszcze w czasach mojego dzieciństwa był „azotoks”.) Kary te wyjaśniłem szerzej w punkcie #J1 swej strony internetowej o nazwie „pajak_do_sejmu_2014.htm”. Są one tam opisane wraz z wyjaśnieniem jakie fakty potwierdzają, że wprowadzanie do użycia antybiotyków, pestycydów, oraz teorii względności, faktycznie było działaniami łamiącymi kryteria moralne, czyli działaniami „niemoralnymi” (na przekór, że dzisiejsza oficjalna nauka będzie argumentowała inaczej). Jednym z całego szeregu owych nieodwracalnych już obecnie kar, jest wymieranie pszczół spowodowane właśnie niemoralnym użyciem pestycydów i telefonów komórkowych – tak jak dokładniej to trwałe wymarcie pszczół wyjaśniam w punkcie #T7 swej strony o nazwie „solar_pl.htm”, oraz w punkcie #C5.1 swej strony o nazwie „newzealand_pl.htm”.

Tezę, że dzisiejsze problemy rasowe niektórych krajów są karami za niewolnictwo lub kolonializm jakie owe kraje praktykowały w przeszłości, stawia pod rozwagę punkt #C4.7 strony o nazwie „morals_pl.htm”. Innymi słowy, np. potraktowanie jakie około 100 lat temu wysłani do swych kolonii reprezentanci jakiegoś narodu zaserwowali miejscowej ludności, jest obecnie zwracane temu narodowi przez reprezentantów owych kolonii przybyłych do danego kraju jaki wówczas praktykował niewolnictwo lub kolonializm.

Karę przyjmującą formę przegrywania każdej wojny przez agresora, najdokładniej opisałem w punkcie #I2 swej strony „bitwa_o_milicz.htm”. Co ciekawsze, każdy agresor rozpoczynający agresywną wojnę jest za nią karany aż na cały szereg odmiennych sposobów – przegranie owej wojny jest tylko jedną z tych kar. Inną karą jest, że zniszczenia jaki agresor poczynił w zaatakowanych przez siebie obszarach, po upływie „czasu zwrotu” są mu zwracane w formie zniszczeń jego terytorium np. przez najróżniejsze niszczycielskie „zjawiska naturalne”.

Kraje które prześladują i wyniszczają swoich twórczych ludzi, poprzez poddawanie każdego twórczo-aktywnego ich mieszkańca działaniu tzw. „przekleństwa wynalazców” (jakie dla szeroko-znanego przypadku z Nowej Zelandii, jest skrótowo opisane w punktach #D2 i #D1 oraz pod „Fot. #D1” ze strony o nazwie „mozajski.htm”), są potem karane „wynalazczą impotencją” – tak jak wyjaśnia to punkt #D1 na stronie „boiler_pl.htm”, punkt #M3 na stronie „fe_cell_pl.htm”, punkt #G1 na stronie „eco_cars_pl.htm”, oraz punkt #D5 na stronie „pajak_do_sejmu_2014.htm”. W konsekwencji tego karania, pozostają one w tyle poza resztą świata, a stąd z czasem podupadają na każdym możliwym froncie, poczym są kolonizowane przez kraje o wyższym od nich poziomie moralności (tak jak wyjaśnia to zasada „samoregulowania się” mechanizmów działania moralności). To właśnie dzięki długoterminowemu działaniu owej „wynalazczej impotencji”, np. dzisiejsza Polska zwolna staje się kolonią krajów Zachodniej Europy, zaś np. Nowa Zelandia zwolna zamienia się w kolonię Australii.

W punkcie #N2 strony „pajak_na_prezydenta_2020.htm” opisuję kraj, którego obywatele są nietypowo „pasywni”. Karą za tą pasywność okazuje się być wykorzystanie tej pasywności przez kolejne rządy owego kraju do nawprowadzania tam tylu praw ograniczających demokratyczne swobody jego obywateli oraz ograniczających możliwości wpływu tych obywateli na decyzje podejmowane przez owe rządy, że obecnie obywatele tego kraju zmuszeni są trwać bez końca w owej tym razem już „wymuszonej na nich pasywności”, ponieważ nawet gdyby zechcieli, obecnie już NIE jest możliwe wprowadzenie tam jakiejkolwiek istotnej zmiany czy reformy. Odnotuj tutaj intrygującą cechę każdej „wymuszonej pasywności” – mianowicie jej cechą jest, że ci co są jej poddani, podejmują potem desperackie wysiłki aby ją z siebie zrzucić i ją zakończyć – czyli że kara za pasywność też ma charakter „samoregulujący się” opisany szerzej w punkcie #B3 strony o nazwie „mozajski.htm”.

W punktach #A1 do #A5 swej innej strony o nazwie „cooking_pl.htm” oraz w punkcie #T7 swej strony o nazwie „solar_pl.htm” wyjaśniłem niemoralność jaka jest jedną najpowszechniej popełnianych obecnie na Ziemi. Mianowicie, na przekór, że Bóg wyraźnie stwierdza w Biblii, iż to co stworzył jest już „bardzo dobre”, dzisiejsi ludzie zamiast to jedynie studiować, uparcie starają się to zmieniać i „ulepszać” – zwodzeni zapewnieniami oficjalnej nauki. W rezultacie ludzka ignorancja i zarozumiałość jedynie to psują. Kiedy zaś takiemu popsuciu przez dzisiejszych ludzi ulega np. żywność, wówczas z korzystnej dla naszego zdrowia, żywność ta zamieniana jest przez ludzi w wolno działające trucizny, jakie stopniowo uśmiercają swoich konsumentów. Aby zaś uniknąć trującego działania tak popsutej żywności, ludzie obecnie muszą dobrowolnie rezygnować z osiągnięć technicznych dzisiejszej cywilizacji – tak jak to opisałem w punkcie #A5 swej strony „cooking_pl.htm” oraz w punkcie #T8 swej strony o nazwie „solar_pl.htm”. (Przykładowo, muszą zaprzestać zjadania wszelkiej przemysłowo przetwarzanej żywności, muszą sami sobie przyrządzać posiłki w domu z najbardziej elementarnych składników jakich inni ludzie NIE zdążyli jeszcze zatruć, itp.) Karą więc za psucie przez ignoranckich ludzi żywności którą Bóg stworzył jako już „bardzo dobrą”, jest trwałe odbieranie ludzkości osiągnięć technicznych jakie dotychczas ludzkość sobie wypracowała w sprawie żywności.

W punkcie #A2 strony „petone_pl.htm” jest wyjaśnione, że obecne prześladowania chrześcijan jakie widzimy dookoła, są karą za prześladowania innych, jakich w przeszłości źródłem i powodem byli właśnie chrześcijanie.

Punkt #G2 strony o nazwie „przepowiednie.htm” ujawnia, że miejscowość o świętobliwej nazwie, jednak w której jej mieszkańcy NIE żyją do wymagań i tradycji tej nazwy i NIE spełniają wymogu „szlachectwo zobowiązuje” ani NIE starają się aby dla ochrony ich miejscowości zamieszkało w niej co najmniej 10 „sprawiedliwych”, jest za karę zniszczona.

Punkty #H2 do #H6 strony o nazwie „tapanui_pl.htm” ujawniają, że niemoralne miejscowości (które seryjnie i chronicznie popełniają najróżniejsze niemoralności) a jednocześnie NIE są chronione przez zamieszkałych w nich co najmniej „10 sprawiedliwych”, za karę są zniszczone.

W punkcie #C4.7 swej strony o nazwie „morals_pl.htm” wyjaśniłem m.in., że energia jądrowa jest wysoce niemoralnym rodzajem energii, ponieważ wywodzi się ona z niemoralnych początków i niemoralnej tradycji – czyli zgodnie z Biblią jest „drzewem które NIE może urodzić dobrych owoców”. Natomiast w punktach #M1 do #M1.2 swej strony „telekinetyka.htm”, wyjaśniłem dlaczego katastrofę reaktorów atomowych w Fukushima, Japonia, powinno się rozważać jako trwałą i już nieodrracalną karę, którą NIE tylko Japonia, ale też i cała nasza ludzkość, już otrzymała (i nadal otrzymuje oraz będzie otrzymywała), za odrzucenie lekcji moralnej na temat niemoralności energii jądrowej, jaka to lekcja była uprzednio udzielona pod koniec drugiej wojny światowej. (Niektóre następstwa owej trawałej już kary staram się omówić w punkcie #T7 i na „Fot. #T1” swej strony o nazwie „solar_pl.htm” oraz w punkcie #F5 i na „Fot. #F1” swej innej strony o nazwie „cooking_pl.htm”.) Notabene, niemal każdy uniwersytet w Japonii na jakimś tam etapie otrzymał moje podanie o profesurę badawczą poświęconą rozwojowi nowej filozofii – tak jak opisałem to w punkcie #A1.1 ze strony „totalizm_pl.htm”. (Japonia corocznie oferuje sporą liczbę takich profesur.) Gdyby choć jedno z owych podań było rozpatrzone pozytywnie, wówczas pomógłbym Japonii zrozumieć filozoficzną prawdę, że NIE wolno ignorować lekcji moralnych udzielanych nam przez Boga, a stąd że dla własnego dobra kraj ten NIE powinien wpuszczać energii jądrowej na swoje terytorium.

Z podobnie niemoralnej tradycji jak energia jądrowa, wywodzi się także dzisiejsza technologia rakietowa. Dlatego w podpisie pod „Fot. #1” ze strony o nazwie „p_l.htm”, w w/w punkcie #C4.7 z mojej strony o nazwie „morals_pl.htm”, a także w punkcie #H1.1 swej strony „przepowiednie.htm”, wyjaśniłem jak zapewne Bóg zamierza „ukarać” tych co uprzednio „postawili” na rozwój owej niemoralnej technologii rakietowej, zaś obecnie zaniedbują rozglądanie się za bardziej moralnym rodzajem napędu. Mianowicie, wygląda na to, że Bóg wcale NIE pozwoli aby kraje dziś wiodące w technice rakietowej, w przyszłości korzystały z wynalazków Magnokraftu i Wehikułu Czasu – co do których Bóg wysoce wymownie spowodował, że owe przyszłe ludzkie statki międzygwiezdne wynalazł syn „niewolnika” von Braun’a (tj. twórcy dzisiejszych rakiet), który to niewolnik został cudownie uratowany z obozu jeńców wojennych w Peenemunde partacko bombardowanego przez Aliantów. (Jak wiadomo, Wernher von Braun był niemieckim budowniczym śmiercionośnych rakiet „V2” – którego dorobek i tradycje po wojnie były użyte jako „źródło” dla technologii dzisiejszych rakiet kosmicznych.)

* * *

Opisane tu przykłady niemoralności popełnianych przez ludzi, oraz kar jakie są za nie wymierzane, już na dzisiejszym etapie badań pozwalają na wyciąganie wniosków co do ogólnych zasad i metod jakie Bóg stosuje przy wymierzaniu uniwersalnej sprawiedliwości. Najważniejsze z tych zasad i metod już obecnie starałem się podsumować w podpunkcie #B2.3 strony o nazwie „mozajski.htm”. Warto więc się z nimi zapoznać. Wszakże z jednej strony pozwalają one na szacowanie „jaka” kara i w przybliżeniu „kiedy” będzie wymierzona za określoną niemoralność. Z drugiej zaś strony pozwalają one też na unikanie niezamierzonego popełniania niemoralności – spowodowanego np. brakiem świadomości, że dany rodzaj postępowania też jest surowo karany przez Boga. Na dodatek do tego, w przypadkach kiedy dotykają nas jakieś życiowe nieprzyjemności, które w oczywisty sposób reprezentują karę za niedozwolone postępowanie jakie popełniliśmy w przeszłosci, poznanie owych zasad i metod Boga pozwala nam też na wydedukowanie jakie to było postępowanie i w przybliżeniu kiedy je popełniliśmy.

* * *

Niniejszy wpis stanowi adaptację punktów #B2 do #B2.2) z mojej strony o nazwie „mozajski.htm” (aktualizacja z dnia 20 grudnia 2015 roku, lub później). Stąd czytanie i rozumienie głównych postulatów niniejszego wpisu byłoby nawet bardziej efektywne z tamtej strony internetowej „mozajski.htm”, niż z niniejszego wpisu – wszakże na owej stronie działają wszystkie (zielone) linki do pokrewnych stron z dodatkowymi informacjami, użyte są kolory i ilustracje, zawartość jest powtarzalnie aktualizowana, itp. Najnowsza aktualizacja strony „mozajski.htm” już została załadowana i udostępniona wszystkim chętnym m.in. pod następującymi adresami:
http://www.geocities.ws/immortality/mozajski.htm
http://totalizm.zensza.webd.pl/mozajski.htm
http://telekinesis.esy.es/mozajski.htm
http://totalizm.com.pl/mozajski.htm
http://soul.frihost.org/mozajski.htm
http://pajak.org.nz/mozajski.htm

(*) Każdy aktualny obecnie adres z totaliztycznymi stronami – w tym również każdy z powyższych adresów, powinien zawierać wszystkie totaliztyczne strony, włączając w to strony których nazwy są wskazywane zarówno w niniejszym wpisie, jak i we wszystkich poprzednich wpisach tego bloga. Stąd aby wywołać dowolną interesującą nas totaliztyczną stronę której nazwę znamy, wystarczy tylko nieco zmodyfikować jeden z powyższych adresów. Modyfikacja ta polega na zastąpieniu widniejącej w powyższych adresach nazwy strony „mozajski.htm”, nazwą owej innej strony, którą właśnie chce się wywołać. Przykładowo, aby wywołać sobie i przeglądnąć moją stronę o nazwie „god_proof_pl.htm” np. z witryny o adresie http://energia.sl.pl/mozajski.htm , wówczas wystarczy aby zamiast owego adresu witryny wpisać w okienku adresowym wyszukiwarki następujący nowy adres http://energia.sl.pl/god_proof_pl.htm – jaki powstanie w wyniku jego zmodyfikowania w opisywany tu sposób.

Powyższy sposób (*) na odnajdywanie i uruchamianie poszukiwanej przez czytelnika totaliztycznej strony, jest szczególnie użyteczny ponieważ większość ze swych stron publikuję na „darmowych serwerach (adresach)” – sporo z których ma ten brzydki zwyczaj, iż typowo już po upływie około jednego roku deletują one moje strony. Stąd jeśli czytelnik zechce odnaleźć którąś stronę na jaką powołuję się w nieco starszych swoich wpisach z tego bloga, a stąd jakiej hosting w międzyczasie wydeletował już ją z takich darmowych adresów, wówczas wystarczy aby przeszedł do najnowszego wpisu z tego bloga – pod którym podaję wykaz najnowszych i stąd najaktualniejszych obecnie adresów hostingów zawierających wszystkie moje strony. Następnie pod dowolnym z owych najaktualniejszych adresów czytelnik może znaleźć poszukiwaną przez siebie stronę, używając jej nazwy dla zmodyfikowania owego adresu według opisanej powyżej metody (*) do wywoływania dowolnych z totaliztycznych stron.

Warto też wiedzieć, że niemal każdy NOWY temat jaki ja już przebadałem dla podejścia „a priori” nowej „totaliztycznej nauki” i zaprezentowałem na tym blogu, w tym i niniejszy temat, jest potem powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu które ciągle istnieją (powyższa treść jest tam prezentowana we wpisie numer #266). Kiedyś istniało aż 5 takich blogów. Dwa ostatnie blogi totalizmu, jakie ciągle nie zostały polikwidowane przez przeciwników „totaliztycznej nauki” i przeciwników wysoce moralnej „filozofii totalizmu”, można znaleźć pod następującymi adresami:
https://totalizm.wordpress.com
http://totalizm.blox.pl/html

Z totaliztycznym salutem,
Jan Pająk

P.S. Wszystkim czytelnikom swoich blogów, stron internetowych i monografii życze radosnych świąt Bożego Narodzenia oraz zdrowia i dużo szczęścia w nadchodzącym roku 2016!

Advertisements

%d bloggers like this: