#261: Najważniejsza rada totalizmu: NIE daj się zwieść krótkoterminowymi następstwami działania „pola moralnego” jakie zdają się „nagradzać niemoralność” zaś „prześladować moralność”

Motto: „Czy cię NIE zastanowia dlaczego życie ludzi jest formowane w jeden długi łańcuch wymagań, lekcji, testów i egzaminów moralnych? Wszakże nieustające lekcje, testy i egzaminy mogą mieć tylko jeden cel – mianowicie wybranie nielicznych najlepszych ze sporego grona wyróżniających się.”

Ja sam NIE mogę wyjść z podziwu nad genialnością zaprogramowanej przez Boga tzw. „zasady przeciwstawności (odwrotności) krótkoterminowych i długoterminowych skutków działania pola moralnego” – odkrytej dopiero przez filozofię totalizmu i skrótowo podsumowanej w punkcie #H2 strony o nazwie „totalizm_pl.htm” (której adresy przytoczone są przy końcu tego wpisu), zaś dokładnie opisanej m.in. w punktach #C4.2.1 i #C4.2 strony „morals_pl.htm” i zilustrowanej na „Rys. #I1” ze strony o nazwie „pajak_do_sejmu_2014.htm”. Ta przeciwstawność (odwrotność) pozwala bowiem aby w krótkoterminowym działaniu mechanizmów moralnych wszystkim niecierpliwym i zaślepionym wydawało się iż „niemoralność popłaca”, jednocześnie jednak aby w długoterminowym działaniu mechanizmów moralnych sprawiedliwość została przywrócona ponieważ niemoralnie postępujący ludzie są surowo karani, zaś moralnie postępujące osoby są sowicie wynagradzane. W rezultacie ta odwrotność krótkoterminowego i długoterminowego działania „pola moralnego” pozwala Bogu szybko klasyfikować poszczególne osoby i intelekty zbiorowe do grupy moralnych lub niemoralnych (poczym systematycznie ich traktować tak jak wyjaśnia to punkt #C4.7 ze strony „morals_pl.htm”), a ponadto sprawdza naszą gotowość do przyjmowania lekcji moralnych i ich wdrażania w życiu, testuje ona spostrzegawczość, inteligencję i dedykację ludzi, sprawdza kto się nadaje do przyszłego współżycia z Bogiem, kto zaś systematycznie łamie kryteria moralne i stąd musi być przedwcześnie usunięty z tego świata zgodnie z opisywaną w punkcie #A2.7 strony „totalizm_pl.htm” tzw. „zasadą wymierania najniemoralniejszych”, itd., itp. Dlatego z uwagi właśnie na ową odwrotność, kiedy czynisz cokolwiek moralnie poprawnego, wówczas raczej bądź zadowolony i traktuj to jako „dobry omen” jeśli natychmiastowo (tj. w trakcie realizowania danej działalności zgodnej z kryteriami moralnymi) natykasz się w tym na najróżniejsze przeszkody i problemy. Natomiast zacznij działać bardzo ostrożnie i rozważnie (nawet do decyzji zarzucenia danej działalności), kiedy cała realizacja danej działalności idzie ci „jak z płatka” i jeśli wszystkie okoliczności zdają ci się pomagać w tym co czynisz oraz natychmiast nagradzać cię za to co czynisz – czyli kiedy zachowanie pola moralnego sugeruje, iż właśnie postępujesz niemoralnie. Powody dla których udzielam ci tu takiej rady poznasz po dokładnym poczytaniu m.in. w/w punktów #C4.2.1 i #C4.2 ze strony „morals_pl.htm”, a także po przeczytaniu innych totaliztycznych opracowań ilustrujących przykładami i wyjaśniających działanie „pola moralnego”, np. punktów #N1 oraz #B5 i #F3 strony o nazwie „solar_pl.htm”, punktów #B4 i #C2 strony o nazwie „pajak_na_prezydenta_2020.htm”, punktu #I2 strony o nazwie „bitwa_o_milicz.htm”, itd., itp. Tutaj wyjaśnię jedynie, że w świecie rządzonym przez wszechmocnego i wszechwidzącego Boga „niemoralne postępowanie” nigdy NIE popłaca, bowiem wszelkie pozorne korzyści, jakie w krótkoterminowym działaniu pola moralnego zdaje się przynosić łamanie kryteriów moralnych, są starannie unieważniane w długoterminowym działaniu tegoż pola moralnego, jednocześnie zaś ulegają dodatkowemu wyeskalowaniu owe problemy jakie dane niemoralne postępowanie miało rozwiązywać – jako doskonałe przykłady takiego unieważniania pozornych korzyści niemoralnego postępowania oraz eskalowania problemów jakie miało ono rozwiązywać, rozważ następstwa niemoralnego wprowadzenia do użytku pestycydów, antybiotyków, oraz teorii względności opisywane w punkcie #J1 mojej strony o nazwie „pajak_do_sejmu_2014.htm”. Stąd jedynym ludzkim postępowaniem, jakie faktycznie przynosi trwałe korzyści, jest postępowanie pedantycznie zgodne z kryteriami moralności (tj. moralne) – po wyjaśnienia patrz punkt #A4 ze strony o nazwie „pajak_na_prezydenta_2015.htm”, lub punkt #B4 ze strony o nazwie „pajak_na_prezydenta_2020.htm”.

Narazie tylko nieliczna garstka osób zadała sobie trud poznania potężnych narzędzi, które Bóg stworzył aby móc precyzyjnie sterować dosłownie każdą sekundą życia każdego człowieka. Narzędzia te odkryte zostały dopiero niedawno dzięki użyciu odmiennych metod badawczych nowej „totaliztycznej nauki” – zaś opisane pod nazwami „omniplan” oraz „nawracalny czas softwarowy” m.in. we wstępie i w punkcie #G4 mojej strony o nazwie „dipolar_gravity_pl.htm”, a także w punktach #C4 i #C4.1 innej strony o nazwie „immortality_pl.htm”. Nawet jednak i bez znajomości owych potężnych narzędzi Boga, ciągle co bardziej spostrzegawcze osoby z czasem odnotowują, że życie każdego człowieka wykazuje zbyt wiele regularności i podobieństw aby być rządzone jedynie „czystymi przypadkami” – tak jak nam to błędnie wmawia dzisiejsza oficjalna nauka. Wszakże czyste przypadki NIE są np. w stanie spowodować, że praktycznie każda osoba doznaje w przybliżeniu podobną ilość szczęścia i powodzenia oraz nieszczęść i problemów – i to niezależnie od posiadanego bogactwa czy władzy, że wszystkie dotykające nas wydarzenia mają charakter lekcji moralnych, ani że losy każdej osoby są sterowane poziomem zdania przez nią egzaminów moralnych. Wszystko zaś to razem wzięte dodatkowo potwierdza prawdę o jakiej ostrzegam w motto do tego wpisu – mianowicie, że warto poświęcić moralności najwyższą naszą uwagę, bowiem sposób jej wpływu na nasze życie dowodzi, iż służy ona ogromnie ważnemu wyborowi nielicznych najlepszych ze sporego grona i tak już znacznie doskonałych. Tam zaś gdzie ma miejsca taki wybór, istnieje też pewność, że ma on służyć równie istotnym późniejszym następstwom.

Poznając powyższe kategoryczne ustalenie „filozofii totalizmu”, że „niemoralność nigdy NIE popłaca” oraz ustalenie nowej „totaliztycznej nauki”, że „niemoralność jest jednym z narzędzi używanych do wychowywania ludzi i do egzaminowania ich przydatności do boskich celów”, czytelnikowi zapewne zaraz nasuwa się pytanie „dlaczego w dzisiejszych czasach tak wielu ludzi celowo zamyka oczy na prawdę i wybiera nieracjonalne wierzenie, iż w życiu warto postępować niemoralnie?” Odpowiedź na to pytanie jest równie złożona jak ów przysłowiowy „węzeł gordyjski”. Wszakże aby na nie poprawnie odpowiedzieć, musimy zaaprobować m.in. to co szczegółowo wyjaśniam w punkcie #B1.1 strony „antichrist_pl.htm” – mianowicie, że Bóg celowo tak projektuje nasze życie, aby nas wychowywało na „żołnierzy Boga” przy użyciu owej boskiej „zasady odwrotności”, oraz że wszystkie wydarzenia jakie nas w życiu dotykają z góry są tak zaprojektowane, aby służyły nam za „lekcje moralne” wyrabiające w nas trwałe nawyki moralnie poprawnych zachowań, oraz aby testowały (egzaminowały) poziom na jakim już wdrażamy zasady moralnego postępowania. Niemniej ciągle postaram się tutaj chociaż „przeciąć” ten „węzeł gordyjski” i ukazać czytelnikowi co na niego się składa. Oto więc najpowszechniejsze działania wychowawcze i późniejsze testy i egzaminy moralne jakim nieustannie jesteśmy poddawani (chociaż większość z nas NIE ma najmniejszego pojęcia o ich istnieniu), uzupełnione o moje krótkie wyjaśnienia „dlaczego” każdy z nich musi sprawiać wrażenie jakby nagradzał niemoralność a karał moralnie poprawne działania:

1. Test na respekt dla moralnych tradycji. W mojej opinii pierwszym powodem coraz powszechniejszego dzisiaj błędnego wierzenia, że „niemoralność popłaca”, jest test na nasz respekt dla moralnie poprawnych tradycji. Przykładowo „zabawki”, które nasi przodkowie musieli dopiero powynajdywać, bowiem do niedawna ich jeszcze NIE było (np. komputery, komórki, kolorowa telewizja, odrzutowce, samochody, itp.), są użyte w tym teście do olśnienia i wmówienia dzisiejszym generacjom ludzi, że z powodu używania owych „błyskotek” generacje te jakoby stały się „lepszymi” od pokoleń owych przodków którzy „zabawki” te powynajdowali – patrz opisy generacji „Midasów na odwyrtkę” z punktów #K5 i #K6 strony „tapanui_pl.htm”. Jako zaś rzekomo „lepsze” obecne pokolenia niby mają prawo „tratować swymi niedoczyszczonymi buciorami” po tradycjach naszych przodków jakie udowodniły się w działaniu przez tysiące już lat. Niektórzy więc ludzie ogłupieni tymi „błyskotkami” tratują m.in. i po dawno już ustalonej wiedzy ludowej, że „niemoralność nigdy NIE popłaca” – np. rozważ jaki procent dzisiejszych ludzi zwraca uwagę na życiową wagę przysłowia „Bóg nierychliwy ale sprawiedliwy”, albo na treść jego angielskojęzycznego odpowiednika „boski młyn miele wolno, jednak miele niesłychanie precyzyjnie” (tj. „Though the mills of God grind slowly, yet they grind exceeding small”).

2. Test na uwierzenie dzisiejszym publikatorom propagującym „szybkie sukcesy” uzyskane za wszelką cenę, oraz przemilczającym długoterminowe następstwa niemoralnych działań. Wszystkie nasze obecne publikatory (w tym telewizja) są tak sterowane, aby nadawały długie programy na temat „jak bezwysiłkowo uzyskać szybki sukces życiowy”, jednak aby typowo przemilczały potem ujawnienie widzom „co się stało w długoterminowym działaniu pola moralnego z tymi ludźmi którzy niemal bezwysiłkowo uzyskali szybki sukces życiowy” (tj. „co po upływie tzw. ‚czasu zwrotu karmy’ się stało z tymi osobami, o których mechanizmy moralne z góry wiedziały, że należą one do owych ‚złych drzew które rodzą jedynie złe owoce’ ” – opisywanych w punkcie #C4.7 ze strony o nazwie „morals_pl.htm”, a stąd którym „pole moralne” w swym krótkoteminowym działaniu „pomagało” uzyskać sukces życiowy).

3. Test na wiarę w stwierdzenia oficjalnej nauki, która NIE ukrywa już swego ateizmu i otwarcie unika badania faktycznego działania mechanizmów moralnych – a stąd która spełnia bibilijną definicję „złego drzewa które NIE urodzi dobrych owoców” (po więcej szczegółów patrz punkt #C4.7 ze strony „morals_pl.htm” oraz punkty #K1 i #K1.1 ze strony „tapanui_pl.htm”). Test ten sprawdza wiarę ludzi w kłamliwe i nieustannie zmieniane stwierdzenia dzisiejszej monopolistycznej oficjalnej nauki, tj. wiarę utrzymującą się na przekór iż ludzie ci wiedzą, że obecna oficjalna nauka została zbudowana na ateistycznych (tj. fałszywych) fundamentach, że odmawia ona podejmowania badań wymogów „faktycznej moralności” (o wymogach „faktycznej moralności” niemal każdy wszakże wie, iż wywodzić się one mogą jedynie od samego Boga), oraz że jako taka, zgodnie z Biblią, nauka ta NIE jest w stanie zrodzić „dobrych owoców” i rodzi jedynie „złe owoce”, które tylko zaszkodzą tym co na nie się połakomią. Przykładowo, test ten sprawdza, czy zraziła już daną osobę sytuacja, że owa dzisiejsza oficjalna i monopolistyczna nauka – która wiedzie wysoce dostatnie i bezproblemowe życie dzięki dotacjom na badania otrzymywanym od głodnych władzy polityków i od zachłannych przemysłów (np. zbrojeniowego), NIE ma już odwagi promować żadnej moralnie poprawnej prawdy, np. prawdy że „w długoterminowym działaniu mechanizmow moralnych każdą wojnę zawsze przegrywa agresor” – szerzej wyjaśnionej m.in. w punkcie #I2 strony „bitwa_o_milicz.htm”, że nieustannie zmienia ona swoje oficjalne stwierdzenia i treść swych podręczników, że rośnie liczba jej ustaleń i stwierdzeń jakie okazują się być nawzajem sprzeczne, że zamiast promować postęp nauka ta hamuje i prześladuje wszelkie nowe idee niezgodne z jej ateistycznymi doktrynami – takie jak przykładowo teoria wszystkiego zwana Konceptem Dipolarnej Grawitacji, czy gwiazdolot zwany Magnokraftem, itd., itp. Z tego co odnotowałem, to egzamin na wiarę w stwierdzenia dzisiejszej oficjalnej nauki szczególnie powszechnie oblewają kobiety – widać opinie utytułowanych znaczą dla nich więcej niż logika i materiał dowodowy. Wystarczy bowiem, że gdzieś wyczytają wywiad z kimś o licznych tytułach, iż np. jakoby palenie obniża nadwagę, a natychmiast rzucają się na papierosy, wiedząc że te z czasem zabiją NIE tylko je same, ale także i członków ich rodziny. Wystarczy, że jakiś utytułowany badacz pomyleńców zaleci w TV aby NIE dyscyplinować dzieci, a przekonywać je jak dorosłych, a natychmiast donoszą policji jeśli ktokolwiek usiłuje wdrażać to co Biblia nakazuje w sprawie dyscyplinowania małych rozwydrzeńców. Wystarczy, że w jakimś magazynie ilustrowanym wyczytają iż sławna żona jakiegoś bogatego doktora zjada określone zielsko zamiast posiłków, a natychiast zielsko to staje się jedynym daniem obiadów NIE tylko dla nich samych, ale także dla ich mężów i całej rodziny. Wystarczy, że w internecie wyczytają co nawykłe do dyktatorstwa rządy nakazują w sprawie soli, a natychmiast ignorują tysiące lat regulowania zapotrzebowania na sól przez nasz smak i pragnienia oraz przymuszają wszystkich do jedzenia bez soli (patrz #D2 na stronie „healing_pl.htm”). Itd., itp.

4. Testy na odnotowywanie wypaczeń praktycznie wszystkich instytucji religijnych. Na temat testowania naszego poziomu odnotowania wypaczeń praktycznie wszystkich instytucji religijnych dzisiejszego świata możnaby napisać całe tomy. Gdyby jednak testy te spróbować podsumować w kilku zdaniach, to sprowadzają się one m.in. do egzaminowania: (1) naszego odnotowywania i zaradzania coraz dalszemu odchodzeniu religii od czynienia tego co Bóg nakazuje im w świętych księgach, za to wdrażania tego co niedoskonali ludzcy przywódcy owych religii wmawiają innym, że powinni czynić, (2) odnotowywania i korygowania zaniku nauczania moralności przez religie, (3) odnotowywania unikania naukowego badania przez religie jakie są faktyczne metody działania Boga w rzeczywistym życiu, (4) zaradzania zaniedbaniom religii w empirycznej weryfikacji każdej prawdy, (5) powstrzymywania upolityczniania religii – czyli powstrzymywania dbania przez nie głównie o władzę nad ludźmi oraz o polityczne wpływy i o dochody, zamiast o służbę dla Boga. Itd., itp.

5. Testy na znajomość działania pola moralnego i mechanizmów moralnych. Przykładowo, każdy z nas jest powtarzalnie nauczany i potem egzaminowany, czy zdaje sobie już sprawę z faktu, że w krótkoterminowym działaniu pole moralne i mechanizmy moralne tylko sprawiają wrażenie iż „niemoralność popłaca”, zaś faktyczne kary za niemoralność przychodzą dopiero w długoterminowym działaniu pola i tych mechanizmów – tak jak wzmiankuje to punkt #H2 strony o nazwie „totalizm_pl.htm”, zaś szczegółowo wyjaśnia punkt #C4.2 strony „morals_pl.htm”.

6. Test na entuzjazm w prześladowaniu i wrogości kierowanych na wszystko co moralne – np. na każdą prawdę, na „filozofię totalizmu”, na nową „totaliztyczną naukę”, itp. Na tym egzaminie moralnym osoby o niemoralnych skłonnościach są „podpuszczane” aby prześladowały wszystko co moralnie poprawne – np. każdą prawdę. To z tego testu biorą się np. takie zjawiska jak „przekleństwo wynalazców”, czy jak owe zajadłe prześladowania jakim „filozofia totalizmu” oraz nowa „totaliztyczna nauka” są trapione przez wszelkie niemoralne siły – po przykłady niektórych form takich prześladowań, patrz punkt #B5 z mojej strony o nazwie „tapanui_pl.htm”, lub punkty #J1 i #P5.1 z mojej strony o nazwie „quake_pl.htm”. Jako zaś inny przykład tychże prześladowań powinienem tu też ujawnić, że np. kiedykolwiek w swym zawodowym życiu profesora uniwersyteckiego napotkałem się z ogłoszeniem jakiejś uczelnianej pozycji w naukach filozoficznych, nastawionej na badania lub rozwój nowych filozofii, zawsze o pozycję tę się ubiegałem – uzasadniając swe podania potrzebą dalszego rozwoju wówczas szeroko już w świecie znanej mojej filozofii totalizmu poświęconej „faktycznej moralności”. Na przekór jednak, że złożyłem setki podań o takie pozycje, oraz na przekór że dorobek totalizmu już wówczas „bił na głowę” wszystko co inni filozofowie dotychczas wypracowali w zakresie poznania zasad działania mechanizmów moralnych, ani jedno z moich podań NIE zakończyło się sukcesem. Dzisiejsza oficjalna nauka wyraźnie NIE chce mieć nic do czynienia z naukowcami, którzy badają i popularyzują prawdę o działaniu „faktycznej moralności”. (Odnotuj przy tym, jak ogromnie trudno jest badać i popularyzować wiedzę o rzeczywistym działaniu mechanizmów moralności, jeśli bez przerwy jest się wyrzucanym z pracy i jeśli gro swej energii trzeba poświęcać zarabianiu na chleb i na utrzymaniu się przy życiu z wykładania unikanej przez innych profesorów Inżynierii Softwarowej mającej niewiele wspólnego z tym co faktycznie się bada, a także jeśli jest się otoczonym zbiorowiskiem wrogich sobie ludzi którzy zgodnym chórem wykrzykują wyzwiska pod naszym adresem i nieustannie plują na to co już zdołaliśmy dokonać.)

7. Test na takie zaprogramowanie dzisiejszych systemów rządzenia (w tym także praktycznie wszystkich dzisiejszych demokracji), jakie powoduje niemal wyłącznie niemoralne działania rządów. To ten test powoduje, że jeśli ktoś poprzymierza decyzje dzisiejszych rządów do kryteriow moralnych – co m.in. ja czasami czynię oraz co powinien też okresowo czynić każdy obywatel znający działanie „faktycznej moralności”, wówczas się okazuje, że praktycznie niemal wszystko co dzisiejsze rządy czynią lub uchwalają łamie sobą najróżniejsze kryteria moralne, a stąd w długoterminowym działaniu pola moralnego wszelkie korzyści jakie z tego początkowo wynikały muszą być za karę unieważniane, zaś problemy jakie tymi działaniami lub prawami mialy być rozwiązane muszą być za karę wyeskalowane. Jako doskonałe przykłady dzisiejszego łamania kryteriow moralnych rozważ obowiązujące obecnie „prawa prywatności” – które pomagają ukrywać przed ludźmi popełniane niemoralności oraz utrudniają poznawanie faktycznego działania pola moralnego i mechanizmów moralnych, albo też rozważ wprowadzany wszędzie podatek GST (zwany też VAT), który jest jak piasek wrzucany w tryby pracującej maszyny jaki rujnuje ekonomicznie każdy nierozważny kraj co go wprowadził – po szczegóły patrz punkty #T1 do #T5 na stronie „humanity_pl.htm”. Więcej informacji na ten temat można znaleźć m.in. w punktach #J1 i #I1 mojej strony „pajak_do_sejmu_2014.htm”, w punktach #A4 i #N2 strony „pajak_na_prezydenta_2015.htm”, oraz punktach #B1 do #B8 z mojej strony o nazwie „pajak_na_prezydenta_2020.htm”.

Oczywiście, lekcji moralnych, testów i egzaminów podobnych do powyższych istnieje nieporównanie więcej. Tutaj wskazałem jedynie kilka ich najpowszechniejszych przykładów.

Mnie zawsze intryguje bezmyślność osób, które bawią się w „fotelikowych filozofów”, gromkim głosem przepełnionym zachwytem nad przenikliwością własnego umysłu wygłaszając publicznie opinie w rodzaju: „NIE daje się wierzyć w istnienie Boga, kiedy widzi się ten ogrom cierpień, nieprzyjemności i zmagań ludzkich, kiedy widzi się małe dzieci umierające na jakąś bolesną chorobę, a także mikroorganizmy, komary, tasiemce, jadowide węże, krokodyle …” Słysząc takie opinie mam ochotę zapytać: „a czy gdybyś to ty był bogiem, to czy stworzyłbyś świat bez bólu, zmagań, wyzwań, lekcji, egzaminów, pracy, morderczych organizmów, itp., jaki byłby zapełniony jedynie przyjemnościami, samonapełniającymi się lodówkami i pucharami do których dopływ smakowitych win i napojów nigdy by się NIE kończył?” Jeśli zaś TAK, to co byś potem uczynił z tymi miliardami nieśmiertelnych ludzi nawykłych wyłącznie do przyjemności i nieumiejących samemu wykonać czegokolwiek innego poza opróżnianiem swych samozapełniających się lodówek i pucharów? Nie mógłbyś przecież ich pouśmiercać, bowiem śmierć też jest nieprzyjemna. Nie mógłbyś ich zatrudnić do niczego, bo praca to przecież wysiłek, wyzwanie, egzamin i wymóg nabycia umiejętności – czyli też cały ciąg nieprzyjemności. (NIE będę tu już filozofował, że nawet przyjemność, do jakiej przeżywania jest się zmuszanym przez wieczność, z czasem musi stać się udręką.) Ja od wielu już lat w różnych miejscach swych publikacji wyjaśniam tego typu „fotelikowym filozofom”, że świat pozbawiony bólu, nieprzyjemności, zgrożeń, strachu, zmagań, wymagań, praw, lekcji, egzaminów, wyzwań, obowiązków, pracy, itp., byłby bezużyteczną formą zmory i piekła – tylko więc wyjątkowo niedoświadczony stwórca zgodziłby się go stworzyć i utrzymywać poza krótki początkowy okres dzieciństwa i nauki pierwszych ludzi. Ponadto wszystkowiedzący i sprawiedliwy Bóg, taki jak nasz, nawet w świecie posiadającym wszystkie te przykre „atrakcje” potrafi tak wybierać kogo ma co spotkać, że nic nieprzyjemnego NIE dotyka tego co sobie na to uprzednio jakoś NIE zasłużył. Przykładem moich publikacji wyjaśniających i dokumentujących te fakty może być punkt #A3 ze strony o nazwie „god_proof_pl.htm”, punkt #G1 na stronie o nazwie „will_pl.htm”, punkt #D3 na stronie o nazwie „god_istnieje.htm”, oraz podsumowujące rolę „raju” punkty #D1 do #D6 na stronie „newzealand_visit_pl.htm”. Widząc jednak powszechność tak błędnego zrozumienia konstruktywnej, mobilizującej i balansującej roli jaką dla ludzi wypełnia ból, śmierć, strach, obowiązki, lekcje, egzaminy, praca, wyzwania, itp., posądzam, że pewnego dnia powinienem napisać i udostępnić bezmyślnym do poczytania pełny artykuł, podobny do niniejszego wpisu, jaki wyjaśniałby tego typu „fotelikowym filozofom” jaką to bezużyteczną zmorą i piekłem okazałoby się stworzenie i utrzymywanie świata zapełnionego wyłącznie przyjemnościami, poczym włączyć w niniejsze miejsce link do takiego mojego artykułu.

Aczkolwiek to co opisuję w niniejszym wpisie to jedynie rada totalizmu, a NIE np. prawo czy wyjaśnienie, ciągle ujawnia to, że z uwagi na coraz powszechniejsze „zawalanie” przez ludzi zarówno opisanych tutaj, jak i wielu innych testów i egzaminów moralnych, z jednej strony powinno się współczuć tym osobom, co próby te systematycznie oblewają. (Wszakże NIE bez powodu mądre przysłowie stwierdza, że „każdego w życiu spotyka to, na co sobie uprzednio zasłużył”.) Z drugiej zaś strony warto jednak traktować jako rodzaj cudu i powodu do zastanawiania się, iż w dzisiejszym świecie nadal istnieje owa garstka wyjątkowych osób, które na przekór wszystkiego wiedzą, obstają i otwarcie udowadniają każdemu, iż z całą pewnością „niemoralność NIE popłaca”. (W punkcie #I1 mojej strony o nazwie „quake_pl.htm” owe wyjątkowe osoby opisywane są pod bibilijną nazwą „sprawiedliwi”.) Jak też widać, „filozofia totalizmu” i zrodzona z niej nowa „totaliztyczna nauka” mają teraz coraz bardziej trudne zadanie przed sobą – tj. ponownego ujawnienia typowym dzisiejszym ludziom tego co NIE ujawniają im już ani dzisiejsze religie, ani dzisiejsza oficjalna nauka i edukacja, ani obecne rządy, ani też sławni ludzie dostarczający wzorców do naśladowania, tj. ujawnienia jak duży błąd ludzie popełniają swoim krótkowzrocznym wierzeniem iż „niemoralność popłaca”, a także popełniają wynikającym z tego wierzenia zachowywaniem jakby „moralne postępowanie zupełnie się NIE liczyło”.

* * *

Niniejszy wpis stanowi adaptację punktów #A1.1 z mojej strony o nazwie „totalizm_pl.htm” (aktualizacja z dnia 20 lipca 2015 roku, lub później). Stąd czytanie i rozumienie głównych postulatów niniejszego wpisu byłoby nawet bardziej efektywne z tamtej strony internetowej „totalizm_pl.htm”, niż z niniejszego wpisu – wszakże na owej stronie działają wszystkie (zielone) linki do pokrewnych stron z dodatkowymi informacjami, użyte są kolory i ilustracje, zawartość jest powtarzalnie aktualizowana, itp. Najnowsza aktualizacja strony „totalizm_pl.htm” już została załadowana i udostępniona wszystkim chętnym m.in. pod następującymi adresami:
http://www.geocities.ws/immortality/totalizm_pl.htm
http://totalizm.zensza.webd.pl/totalizm_pl.htm
http://artefact.uhostall.com/totalizm_pl.htm
http://telekinesis.esy.es/totalizm_pl.htm
http://bobola.net78.net/totalizm_pl.htm
http://totalizm.com.pl/totalizm_pl.htm
http://soul.frihost.org/totalizm_pl.htm
http://tornado.fav.cc/totalizm_pl.htm
http://pajak.org.nz/totalizm_pl.htm

(*) Każdy aktualny obecnie adres z totaliztycznymi stronami – w tym również każdy z powyższych adresów, powinien zawierać wszystkie totaliztyczne strony, włączając w to strony których nazwy są wskazywane zarówno w niniejszym wpisie, jak i we wszystkich poprzednich wpisach tego bloga. Stąd aby wywołać dowolną interesującą nas totaliztyczną stronę której nazwę znamy, wystarczy tylko nieco zmodyfikować jeden z powyższych adresów. Modyfikacja ta polega na zastąpieniu widniejącej w powyższych adresach nazwy strony „totalizm_pl.htm”, nazwą owej innej strony, którą właśnie chce się wywołać. Przykładowo, aby wywołać sobie i przeglądnąć moją stronę o nazwie „morals_pl.htm” np. z witryny o adresie http://energia.sl.pl/totalizm_pl.htm , wówczas wystarczy aby zamiast owego adresu witryny wpisać w okienku adresowym wyszukiwarki następujący nowy adres http://energia.sl.pl/morals_pl.htm – jaki powstanie w wyniku jego zmodyfikowania w opisywany tu sposób.

Powyższy sposób (*) na odnajdywanie i uruchamianie poszukiwanej przez czytelnika totaliztycznej strony, jest szczególnie użyteczny ponieważ większość ze swych stron publikuję na „darmowych serwerach (adresach)” – sporo z których ma ten brzydki zwyczaj, iż typowo już po upływie około jednego roku deletują one moje strony. Stąd jeśli czytelnik zechce odnaleźć którąś stronę na jaką powołuję się w nieco starszych swoich wpisach z tego bloga, a stąd jakiej hosting w międzyczasie wydeletował już ją z takich darmowych adresów, wówczas wystarczy aby przeszedł do najnowszego wpisu z tego bloga – pod którym podaję wykaz najnowszych i stąd najaktualniejszych obecnie adresów hostingów zawierających wszystkie moje strony. Następnie pod dowolnym z owych najaktualniejszych adresów czytelnik może znaleźć poszukiwaną przez siebie stronę, używając jej nazwy dla zmodyfikowania owego adresu według opisanej powyżej metody (*) do wywoływania dowolnych z totaliztycznych stron.

Warto też wiedzieć, że niemal każdy NOWY temat jaki ja już przebadałem dla podejścia „a priori” nowej „totaliztycznej nauki” i zaprezentowałem na tym blogu, w tym i niniejszy temat, jest potem powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu które ciągle istnieją (powyższa treść jest tam prezentowana we wpisie numer #261). Kiedyś istniało aż 5 takich blogów. Dwa ostatnie blogi totalizmu, jakie ciągle nie zostały polikwidowane przez przeciwników „totaliztycznej nauki” i przeciwników wysoce moralnej „filozofii totalizmu”, można znaleźć pod następującymi adresami:
https://totalizm.wordpress.com
http://totalizm.blox.pl/html

Z totaliztycznym salutem,
Jan Pająk

P.S. Czasami coś uniemożliwia pierwszą próbę otwarcia tego bloga wyświetlając np. wiadomość „This webpage is not available”, lub wiadomość „No data received”. Jeśli więc blog ten NIE otworzy się przy pierwszym wywołaniu, natychmiast powtórz jego wywoływanie, a zapewne otworzy się za drugim lub kolejnym razem.


%d bloggers like this: