#238: Dlaczego nowa „totaliztyczna nauka” twierdzi, że samoświadome i życie-dające programy z przeciw-materii znane nam jako „ludzkie dusze” są „nieśmiertelne”, chociaż Biblia pomija wyklarowanie pochodnej natury ich nieśmiertelności

Motto: „Kiedy zrozumiemy, że istnieje aż cały szereg odmian nieśmiertelności, wówczas też zrozumiemy, że jedna z nich cechuje ludzkie dusze.”

Wcale o tym NIE wiedząc, żyjemy w czasach powszechnego nierozumienia się. Jeśli bowiem przeanalizujemy argumenty dowolnych dwóch rozmówców mających odmienne opinie na jakiś temat, wówczas się okazuje, że gro ich różnic opinii wynika z faktu iż wprawdzie oboje oni używają tych samych słów i pojęć, jednak każdy z nich rozumie pod nimi coś zupełnie odmiennego. Chodzi bowiem o to, że dzisiejszy niedoskonały język ludzki używa pojęć jakie mają zarówno popularne zrozumienie, jak i wiele szczegółowych wersji i interpretacji. Co gorsza, w dyskusjach i w dokumentach ludzie mieszają ze sobą zarówno owo popularne zrozumienie danego pojęcia, jak i jego szczegółowe wersje. Stąd np. jeśli „kodeks drogowy” jakiegoś kraju zakazuje jazdę wehikułami po chodnikach, wówczas znajdą się tam policjanci, którzy wypiszą mandaty młodzieży używającej hulajnogę – wszakże jest ona też „wehikułem” zaś młodzież zwykle jeździ nią po chodnikach.

Aby więc uniknąć niepotrzebnych sporów wynikających z użycia odmiennych wersji i zrozumień tego samego słowa czy pojęcia, zawsze konieczne jest precyzyjne zdefiniowanie, co pod owym słowem czy pojęciem się rozumie. W niniejszym wpisie wyjaśnię co należy rozumieć pod całym szeregiem już używanych, oraz dostępnych do użycia, pojęć „nieśmiertelności”, oraz naukowo upewnię czytelnika, że jego własna dusza właśnie cechuje się jednym z tych rodzajów „nieśmiertelności”.

Popularne zrozumienie pojęcia „nieśmiertelność” daje się zdefiniować następująco: nieśmiertelność jest to zdolność żyjącej istoty do prowadzenia nieskończenie długiego życia. Problem jednak z ową definicją „nieśmiertelności” polega na tym, że istnieje wiele sposobów na jakie istoty żyjące mogą uzyskać zdolność do nieskończenie długiego życia – czyli że istnieje wiele odmian „nieśmiertelności”. Przykładowo, w punkcie #H1 mojej strony o nazwie „immortality_pl.htm” (wyjaśniającej działanie „wehikułów czasu” oraz zasady użycia owych wehikułów czasu do uzyskiwania nieśmiertelności w „nawracalnym czasie softwarowym” w którym my zyjemy), opisałem jedną z jej odmian, zwaną „uwięzioną nieśmiertelnością”. Owa „uwięziona nieśmiertelność” polega na tym, że zawsze po osiągnięciu wieku starczego dana istota żyjąca jest cofana w czasie do lat jej młodości. W ten sposób żyje ona nieskońćzenie długo. Jednak w swoim życiu zawsze pozostaje jakby „uwięziona” w tym samym przedziale „nawracalnego czasu softwarowego”. Z kolei w punktach #J1 i #J4 tejże samej mojej strony o nazwie „immortality_pl.htm” opisałem odmienny rodzaj „nieśmiertelności”, zwanej tam „nieśmiertelność prawdziwa”. Polega ona na tym, że dana istota uzyskuje zdolność do nieskończenie długiego życia przez nieskończenie długi okres nawracalnego czasu softwarowego. Warto jednak tutaj dodać, że istoty cieszące się oboma owymi rodzajami „nieśmiertelności” ciągle mogą zostać celowo przez kogos uśmiercone. Ich „nieśmiertelność” wcale NIE jest więc „absolutna”, a jest „warunkowa” – tj. może ona być osiągana tylko w określonych warunkach. (Więcej faktów o „warunkowej nieśmiertelności” wyjaśniają punkty #L4 i #L6 poniżej.)

#L2. W dzisiejszych czasach ludzie lubują się w prowadzeniu sporów na każdy możliwy temat. Najbardziej zaś zaciekłe spory, a często nawet walki i wojny, prowadzone są dla tematyki związanej z Bogiem, religiami, wiarą, itp.

Gdybyśmy jednak natknęli się na takich ludzi spierających się na temat „nieśmiertelności”, wówczas jest duże prawdopodobieństwo, że każdy z nich pod używanym przez siebie słowem „nieśmiertelność” rozumie zupełnie odmienny jej rodzaj. Nie powinno więc nas dziwić, że możemy usłyszeć od jakiegoś kaznodziei, że Biblia nigdzie NIE stwierdza, że dusza ludzka jest nieśmiertelna – czyli że w zgodzie z Biblią daje się spekulować, iż dusza ludzka wcale NIE jest nieśmiertelna. Jednocześnie zaś na niniejszej stronie ja twierdzę naukowo, że dusza ludzka jest nieśmiertelna. Wszakże każdy z nas mówi wówczas o odmiennym rodzaju nieśmiertelności. Jeśli więc NIE zdefiniujemy sobie dokładnie, co Biblia rozumie pod używanym w niej słowem „nieśmiertelność”, jak „nieśmiertelność” duszy ludzkiej mogła być zdefiniowana w bibilijnych czasach kiedy ludzie NIE wiedzieli czym jest to co dzisiaj nazywamy „program”, oraz w jakim znaczeniu na stronie o nazwie „soul_proof_pl.htm” ja używam słowo „nieśmiertelność” w odniesieniu do samoświadomych i życie-dających programów z przeciw-materii znanych nam właśnie jako „ludzkie dusze”, wówczas możemy spierać się w tej sprawie przez całe wieki, bowiem każdy z nas miałby zarówno rację jak i byłby w błędzie. Jeśli jednak precyzyjnie zdefiniuje się każdą możliwą wersję „nieśmiertelności”, tak jak ja to czynię w niniejszym wpisie (i w „części #L” strony o nazwie „soul_proof_pl.htm”), poczym zidentyfikuje się kto z dyskutantów używa pojęcia „nieśmiertelność” w znaczeniu której z tych wersji, wówczas się okazuje, że faktycznie NIE ma żadnych podstaw aby prowadzić spory na ten temat.

Co nawet ciekawsze, omówione w niniejszym wpisie na przykładzie problemu nieśmiertelności duszy ludzkiej, wzajemne nierozumienie się jako przyczyna międzyludzkich sporów, jest powtarzane na Ziemi w tysiącach innych sytuacji życiowych. Stąd zawartość tego wpisu (i „części #L” ze strony o nazwie „soul_proof_pl.htm”) może posłużyć jako doskonały przykład, jak poprzez precyzyjne zdefiniowanie tego co stanowi przedmiot danego sporu, wielu ludzi może unikać niepotrzebnych nieporozumień, sporów, a nawet wzajemnej wrogości. Szczerze mówiąc, gdyby ludzie nauczyli się ścisłego definiowania tego o co się spierają, wówczas mogłoby się okazać, że zaniknęłaby większość sporów, a także że niektóre zawody, np. prawnika czy polityka, okazałyby się zupełnie niepotrzebne.

Opisy i wyjaśnienia z niniejszego wpisu (i z „części #L” strony o nazwie „soul_proof_pl.htm”) przygotowałem więc aby pozwolić czytelnikowi zrozumieć dokładnie, jaki rodzaj „nieśmiertelności” używają opisy w Biblii kiedy referują one do samego Boga, a o jakim ja piszę na stronie o nazwie „soul_proof_pl.htm” iż cechuje on duszę ludzką. Ponadto mam nadzieję, że moje opisy dadzą czytelnikowi poznać jeden z najlepszych przykładów, jak poprzez dokładne zdefiniowanie kluczowych słów daje się uniknąć niepotrzebnych sporów. Przytoczone tu opisy i wyjaśnienia raportują ustalenia nowej „nauki totaliztycznej” na temat różnic pomiędzy nieśmiertelnościami ludzkich dusz oraz Boga. Warto więc też je poczytać choćby aby zarówno lepiej poznać naszego Boga, jak i lepiej zrozumieć swoją własną duszę.

#L3. Biblia autoryzowana (zainspirowana) przez Boga wcale NIE jest najobjętościowszą księgą świata. Jednak zawarte w niej informacje obejmują wiedzę którą trudno zmieścić (i znaleźć) nawet w całej biblitece ludzkich ksiąg. Zakumulowanie tak ogromnej wiedzy w tak minimalnej objętości stało się możliwe tylko dzięki ogromnie mądremu wyborowi przez Boga i umieszczeniu w Biblii wiedzy jaka jest ludziom absolutnie niezbędna, oraz jej oddzieleniu od pomijanej w Biblii wiedzy jakiej ludzie NIE potrzebują otrzymać od Boga – bowiem są w stanie sami ją sobie wypracować. W wyniku więc tego ogromnie mądrego boskiego wyselekcjonowania najniezbędniejszej wiedzy, Biblia NIE zawiera w sobie niemal niczego co ludzie chcieliby i lubieliby poznawać, chociaż NIE jest im to absolutnie niezbędne. Natomiast Biblia zawiera całą wiedzę bez poznania której ludzie NIE są w stanie żyć i funkcjonować właściwie, chociaż poznawania której większość z ludzi raczej NIE lubi, a czasami nawet sobie NIE życzy.

Jeśli ktoś uważnie przeczyta Biblię, wówczas odnotuje także, że brak w niej jest m.in. formalnych definicji pojęć jakie ona używa – tj. definicji tak sformułowanych, jak dla co bardziej kluczowych pojęć w dzisiejszych czasach formułuje je oficjalna nauka, zaś w uproszczeniu powtarzają np. słowniki i encyklopedie. Wszakże Bóg wcale NIE zaprojektował Biblii jako zbioru gotowych receptur i rozwiązań dla leniwców i nieuków, a przygotował ją jako rodzaj fundamentu poznawczego, od którego my ludzie mamy teraz rozpocząć nasze własne mozolne poznawanie i zdobywanie wiedzy. Z tego więc powodu, Biblia ujawnia nam jedynie „co”, natomiast na pytania „jak”, „dlaczego”, „co to potwierdza”, itp., my ludzie sami musimy znaleźć sobie odpowiedź. Jednak pisząc Biblię, Bóg sprytnie zakodował w niej definicje kluczowych pojęć które w niej używa. Zakodowanie to polega na użyciu każdego z kluczowych pojęć w co najmniej trzech odmiennych miejscach Biblii gdzie pojęcie to jest użyte w co najmniej trzech różnych kontekstach – tak jak w odniesieniu do zawartej w Biblii sugestii, że w 2656 roku nastąpi „koniec świata”, wyjaśnia to punkt #C4 ze strony o nazwie „immortality_pl.htm”, zaś w odniesieniu do owych tylko 144 tysięcy ludzi, którzy zgodnie z Biblią mają być docelowo wpuszczeni przez Boga do „królestwa niebieskiego”, wyjaśnia to punkt #N1 strony o nazwie „quake_pl.htm”.

W odniesieniu do kluczowego pojęcia „nieśmiertelność”, Biblia stwierdza między innymi, że Bóg jest „jedyny, mający nieśmiertelność, który zamieszkuje światłość niedostępną, którego żaden z ludzi nie widział ani nie może zobaczyć” – patrz werset 6:16 w bibilijnym „Pierwszym Liście do Tymoteusza” (przytoczone tu cytowania wywodzą się z [1#L3] i [1#D1] „Biblii Tysiąclecia”, trzecie wydanie, Wydawnictwo Pallottinum, 1990, ISBN 83-7014-218-4). Bóg też jest „źródło nieśmiertelności” – patrz [1#L3], Księga Mądrości, werset 15:3. Ponadto Biblia stwierdza „A kiedy już to, co zniszczalne, przyodzieje się w niezniszczalność, a to, co śmiertelne, przyodzieje się w nieśmiertelność, wtedy sprawdzą się słowa, które zostały napisane: Zwycięstwo pochłonęło śmierć.” – patrz „Pierwszy list do Koryntian”, werset 15:54.

Jeśli przeanalizować kontekst w jakim powyższe cytowania z Biblii używają pojęcia „nieśmiertelność”, wówczas się okazuje iż owo bibilijne użycie tego pojęcia definiuje je w następujący sposób: słowo „nieśmiertelność” jakie używane jest w Biblii oznacza uwarunkowaną naturą i cechami naszego Boga unikalną zdolność samego Boga do życia przez nieskończenie długi okres czasu, jaką to zdolność obecnie posiada jedynie nasz Bóg, jednak jaką Bóg jest w stanie udostępnić wybranym przez siebie ludziom. Ten rodzaj nieśmiertelności nowa „nauka totaliztyczna” nazywa „warunkową nieśmiertelnością”, ponieważ aby być jej posiadaczem, trzeba wypełnić cały szereg warunków (np. trzeba wykazywać się cechami Boga).

Konteksty w jakich w Biblii używane są słowa „nieśmiertelność” oraz „dusza”, wyjaśniają nam także dlaczego Biblia nigdzie NIE stwierdza, iż pozbawiona ciała ludzka dusza też posiada nieśmiertelność. Mianowicie okazuje się, że jeśli poszczególnym słowom nadaje się boską precyzyjność znaczeniową, z jaką to precyzyjnością słowa używane są w Biblii, wówczas słowo „nieśmiertelność” może być przyporządkowane jedynie do istot żyjących. Tymczasem dusza pozbawiona ciała NIE spełnia bibilijnej definicji istoty żyjącej. Zgodnie więc z bibilijną terminologią, duszę pozbawioną ciała można jedynie opisywać określeniem „niezniszczalna”. Natomiast określenie „nieśmiertelna” w bibilijnej terminologii samej duszy NIE przysługuje.

Tak jednak się składa, że niedoskonała terminologia używana przez ludzi NIE odznacza się ową boską precyzyjnością. Wszakże w dzisiejszej ludzkiej terminologii niektóre obiekty też określane są jako posiadające „życie”. Przykładowo, ile razy dzisiaj możemy usłyszeć coś w rodzaju „w czasokresie życia tamtego mojego komputera aż kilkakrotnie był on zainfektowany komputerowymi wirusami”. Innymi słowy, w niedoskonałej ludzkiej terminologii zakresy znaczeniowe określonych słów NIE są przestrzegane, zaś ich użyciem rządzi więcej względów niż jedynie znaczeniowa precyzja. Dlatego w ludzkiej terminologii fakt, że sama dusza ludzka (pozbawiona ciała) nosi w sobie potencjał iż po „wtchnięciu” jej do odpowiednio zaprojektowanego ciała, Bóg może nadać „nieśmiertelność” powstałej w ten sposób osobie, już wystarcza aby duszę tę określać słowem „nieśmiertelna” – zamiast jedynie opisywać ją np. jako „niezniszczalna”. Jedyny problem jaki powstaje w takim formowaniu ludzkiej terminologii, to że jeśli chce się faktycznie być precyzyjnym (co staje się ogromnie istotne podczas sporów i dyskusji), wówczas trzeba dokładnie zdefiniować, co naprawdę się rozumie pod pojęciem „nieśmiertelna dusza” (ja dostarczam takiej definicji poniżej w punkcie #L6).

Zdefiniowana powyżej „warunkowa nieśmiertelność” faktycznie ma te cechy, że jej posiadaczem może być jedynie Bóg. Niemniej jedną z cech duszy ludzkiej jest, że nosi ona w sobie potencjał do uzyskania jakiejś formy „nieśmiertelności”, jeśli tylko określony zbiór wymogów zostanie spełniony (tj, jeśli Bóg uzna ją za godną owej nagrody i faktycznie „tchnie” ją do nieśmiertelnego ciała). Ci więc ludzie i klerycy, którzy twierdzą, że zgodnie z Biblią ludzkie dusze wcale NIE są nieśmiertelne, mają rację w sensie, że dusze te NIE wykazują się posiadaniem owej „warunkowej nieśmiertelności” charakterystycznej dla Boga. Jednocześnie jednak z innego punktu widzenia owe osoby mogą być w błędzie. Wszakże potencjał duszy ludzkiej do otrzymania od Boga nieśmiertelności po spełnieniu określonych wymogów, też w dzisiejszej ludzkiej nomenklaturze może być uznany jako swoista wersja „nieśmiertelności” – tak jak wyjaśnia to i definiuje punkt #L6 tego wpisu (i stronie o nazwie „soul_proof_pl.htm”).

#L4. „Warunkową nieśmiertelność” możemy zdefiniować jako zdolność jakiejś istoty żyjącej (np. Boga) do nieskończenie długiego życia, jaka manifestuje się kiedy spełnione zostają określone warunki. Faktycznie też, już na obecnym poziomie naszej wiedzy staje się wiadomym, że we wszechświecie może zaistnieć tylko taka „warunkowa nieśmiertelność” oraz najróżniejsze pochodne od niej odmiany. Przykładowo, najbardziej nadrzędna nieśmiertelność, jaką posiada nasz Bóg, jest właśnie taką „warunkową nieśmiertelnością”. Ponadto każda odmiana podrzędnej nieśmiertelności jaką Bóg może nadać stwarzanym przez siebie istotom, jest także „pochodną” od boskiej „warunkowej nieśmiertelności”. Wszakże wszelkie istoty żyjące, włączając w to naszego Boga, mogą być celowo uśmiercone przez inne żyjące istoty podobne do nich lub nadrzędne w stosunku do nich. Stąd, jeśli np. w poblizu naszego obszaru nieskończenie wielkiego przeciw-świata wyewolułuje się kiedyś inny agresywny Bóg – tak jak opisuje to punkt #B1.1 strony o nazwie „antichrist_pl.htm”, wówczas ten inny Bóg być może pokusiłby się o próbę uśmiercenia naszego Boga. Gdyby zaś mu to się udało, wówczas nasz Bóg przestałby być nieśmiertelnym. Jak też sam nasz Bóg opisuje to w bibilijnej „Księdze Mądrości”, wersety 10:1-3, faktycznie wkrótce po samo-wyewoluowaniu się, nasz Bóg rzeczywiście był zmuszony staczać bratobójczą walkę na śmierć i życie z podobną do siebie istotą, która wyewoluowała się w tym samym co nasz Bóg obszarze przeciw-świata – co wyjaśniam szerzej w w/w punkcie #B1.1 strony o nazwie „antichrist_pl.htm”. (Źródłem mocy naszego Boga, jaka m.in. pozwoliła mu wówczas pokonać ów bratni program-istotę, była mądrość – to z tego powodu Bóg kładzie tak duży nacisk na „przysparzanie wiedzy”.) Podobnie nasz Bóg przestałby być nieśmiertelnym, gdyby np. z jakichś tam powodów przeciw-materia utraciła swoją niezniszczalność, a stała się zniszczalna i niezdolna do przechowywania w swej pamięci naturalnych programów – takich jak owe samoświadome programy naszego Boga. Albo kiedy z jakichś powodów przeciw-materia utraciłaby swoją gęstość (np. ponieważ nieskończenie wielki wszechświat zacząłby jeszcze bardziej się rozszerzać), zaś z powodu takiego rozrzedzania się przeciw-materii naturalne programy Boga samorzutnie zaprzestałyby w niej działania – co też byłoby równoznaczne z utratą świadomości i zycia przez Boga, czyli z zakończeniem jego nieśmiertelności.

#L5. Ponieważ każda istota żyjąca jest podatna na celowe jej uśmiercenie np. przez inną podobną do niej istotę o nadrzędnej wiedzy i umiejętnościach, a także ponieważ każda istota żyjąca może być przypadkowo uśmiercona przez jakieś naturalne procesy jakie uniemożliwią kontynuowanie jej kluczowej funkcji życiowej, faktycznie takie coś jak „bezwarunkowa nieśmiertelność” NIE istnieje. Innymi słowy, w całym nieskończenie wielkim wszechświecie NIE istnieje istota żyjąca, której inna podobna do niej istota żyjąca o nadrzędnej wiedzy NIE byłaby w stanie uśmiercić, lub w stosunku do której NIE istnieją jakieś naturalne procesy lub zjawiska mogące spowodować jej uśmiercenie!

Oczywiście, aby poznawać potencjalne niebezpieczeństwa jakie zagrażają danej istocie żyjącej ze strony innych podobnych do niej istot, a także mogą jej zagrażać ze strony jakichś naturalnych procesów czy zjawisk, oraz aby móc wypracować sobie metody obrony przed owymi niebezpieczeństwami, konieczne jest nieustanne „przysparzanie wiedzy”. To własnie z tego powodu punkt #B1 w/w strony o nazwie „antichrist_pl.htm” wyjaśnia, że w żywotnym interesie Boga leży „przysparzanie wiedzy”, zaś my ludzie zostaliśmy stworzeni aby dopomóc Bogu w tym przysparzaniu. To także oznacza, że każdy z nas ludzi, który wykaże się nieprzydatnością dla „przysparzania wiedzy”, z punktu widzenia naszego Boga przestaje być przydatny i staje się „pozbywalny”.

#L6. W języku polskim mamy uzyteczne słowo „pochodna”. Z użyciem słowa „pochodna” opisujemy wszystko, na co zostały przeniesione jakieś kluczowe cechy z czegoś innego. Przykładowo, genetyka danej osoby jest pochodną genetyki jej rodziców, cechy benzyny są pochodnymi cech ropy naftowej, itp. Jeśli zaś dokładnie poczytamy co Biblia pisze na temat duszy ludzkiej, wówczas odnotujemy, że dusza ta ma w sobie cechy jakie umożliwiają Bogu przenoszenie na wybranych ludzi odmiany „warunkowej nieśmiertelności” posiadanej przez Boga. Z tego powodu prawdą jest stwierdzenie, że dusza ludzka ma potencjał do przenoszenia w sobie „pochodnej nieśmiertelności” wywodzącej się od naszego Boga. Jako taka, dusza ludzka też jest nieśmiertelna, tyle że aby jednoznacznie komunikować komuś jej rodzaj nieśmiertelności, trzeba używać odmiennego wyrażenia niż to jakim opisujemy nieśmiertelność samego Boga, przykładowo używać wyrażenia nieśmiertelność pochodna.

Zdefiniujmy więc teraz sobie nowe pojęcie owej „pochodnej nieśmiertelności”. „Pochodna nieśmiertelność” duszy ludzkiej jest rodzajem nieśmiertelności jaki Bóg może zdecydować się nadać owej duszy wraz z ciałem w które dusza ta została „wtchnięta”.

Warto tu też odnotować, że fakt przenoszenia przez nasze dusze owej zdolności do późniejszego otrzymania od Boga jakiejś pochodnej od boskiej wersji nieśmiertelności, w dzisiaj używanej konwencji znaczeniowej NIE może być nazywany poprawnie z użyciem innego słowa niż „nieśmiertelność”. Przykładowo, niepoprawne byłoby użycie słowa „niezniszczalność” do jej opisania. Także byłoby ogromnie nieporęcznie, gdyby zamiast użycia pojęcia „nieśmiertelność”, ową kluczową cechę duszy ludzkiej opisywać długimi wyjaśnieniami w rodzaju „potencjalna zdolność aby istnieć wiecznie, aby nie podlegać zużyciu, oraz aby działać (żyć) przez wieczność (jeśli jest odpowiednio powoływana do życia)” – tj. wyjaśnieniami używanymi przez dzisiejszą „inżynierię softwarową” do opisania jednej z kluczowych cech dzisiejszych programów komputerowych (co szerzej wyjaśnia m.in. punkt #C3 na stronie o nazwie „soul_proof_pl.htm”).

Podobnie jak sam Bóg, także ludzkie dusze są podatne na celowe zniszczenie. Stąd rodzaj nieśmiertelności jakim one się cechują też należy nazywać „warunkową nieśmiertelnością”. Na dodatek do tego, dusze ludzkie są specjalnymi rodzajami naturalnych programów, jakim Bóg nadaje życie w specjalny sposób za swoim własnym pośrednictwem. To zaś powoduje, że nieśmiertelność dusz ludzkich jest „podrzędną nieśmiertelnością” w stosunku do Boga. Owa podrzędna w stosunku do boskiej, „pochodna nieśmiertelność” duszy ludzkiej wykazuje się posiadaniem następujących atrybutów:

1. Podrzędność spowodowana powoływaniem do życia przez Boga. Dusze ludzkie same NIE prowadzą życia. Aby żyć, najpierw muszą one być „tchnięte” do przynależnego im ciała. Stąd nieśmiertelność duszy ludzkiej jest podrzędna w stosunku do Boskiej. Wszakże to tylko Bóg może ją wyzwolić poprzez „tchnięcie” jej do ciała. Aby wyjaśnić tu tą podrzędność na przykładzie, to w punkcie #C3 przy początku strony „soul_proof_pl.htm” wyjaśniłem ustalenie tzw. „inżynierii softwarowej”, że programy z dzisiejszych komputerów też cechują się rodzajem potencjalnej „niezniszczalności” podobnej do tej jaką cechuje się dusza ludzka – tj. programy te też cechuje zdolność aby istnieć wiecznie, aby nie podlegać zużyciu, oraz aby działać przez wieczność (jeśli są używane poprawnie). Gdyby więc owe programy także uzyskały samoświadomość i zdolność do życia, wówczas też możnaby o nich twierdzić że są „nieśmiertelne”. Tyle, że ich niesmiertelność byłaby „podrzędna” w stosunku do ludzkiej, bowiem byłaby uruchamiana do życia przez ludzi.

2. Pośredniość działania spowodowana uruchamianiem i utrzymywaniem przy życiu przez nadrzędne programy Boga. Dusza ludzka sama NIE jest w stanie żyć. Jej uruchomienie do życia i następne utrzymywanie przy życiu jest tylko możliwe dzięki odpowiedniemu zadziałaniu aż kilku nadrzędnych w stosunku do niej programów Boga – przykładowo programu zwanego „omniplan”, którego działanie opisane jest w punkcie #C4 odrębnej strony internetowej o nazwie „immortality_pl.htm”. Aby zilustrować tu także na przykładzie ów atrybut pośredniości działania duszy ludzkiej, użyjmy przykładu „programu jakiejś strony internetowej”. Mianowicie, gdyby program wybranej strony internetowej miał samoświadomość i zdolność do życia, wówczas też cechowałby się rodzajem „nieśmiertelności”. Jednak jego nieśmiertelność miałaby „pośrednią naturę”. Wszakże aby pojawić się na ekranie komputera i „żyć”, ów program strony internetowej potrzebowałyby być uruchomiony przez nadrzędny w stosunku do niego program interpretujący działanie jego kodu, np. program o nazwie „Internet Explorer”. Jego uruchomienie i życie byłoby więc podobne do uruchomienia i życia programów duszy ludzkiej przez boski „omniplan”. Na dodatek, ów program „Internet Explorer” też sam NIE jest w stanie zadziałać i „żyć”, a musi być powołany do życia przez jeszcze bardziej nadrzędny w stosunku do niego program Systemu Operacyjnego (np. „Windows”) – podobnie jak ów program „omniplanu” jest uruchamiany i utrzymywany w działaniu przez programy samego Boga. Innymi słowy, dusza ludzka jest tak sformułowana, że sama NIE jest w stanie żyć, a do swego życia potrzebuje aż kilku coraz bardziej nadrzędnych w stosunku do niej programów stworzonych przez Boga. Stąd jej uruchamianie do życia i utrzymywanie przy życiu ma charakter „pośredni” i jest sterowany przez samego Boga. Jej więc nieśmiertelność też jest jedynie „pośrednia” i całkowicie zależna od Boga.

3. Poszerzona warunkowość. Niezależnie od (i na dodatek do) warunków nakładanych na „warunkową nieśmiertelność” samego Boga, podrzędna w stosunku do boskiej nieśmiertelność ludzkiej duszy ma na siebie nałożonych aż cały szereg dodatkowych warunków. Przykładowo, niektóre z owych dodatkowych warunków obejmują: (3a) powoływanie ludzkiej duszy do życia poprzez „wtchnięcie” jej do przeznaczonego jej ciała; (3b) uzależnianie jej życia od działania aż kilku nadrzędnych w stosunku do niej programów, jeden z których opisany jest pod nazwą „omniplan” w punkcie #L4 strony o nazwie „immortality_pl.htm”, drugi zaś opisany jest w punkcie #A2 tamtej strony „immortality_pl.htm” pod nazwą „program życia i losu”; (3c) ostanie się próbom uśmiercenia lub zniszczenia przez innych ludzi; (3d) zasłużenie na zasądzenie do otrzymania nieśmiertelności od Boga, itd., itp.

4. Podatność na uśmiercenie i zniszczenie przez ludzi. Każdy rodzaj nieśmiertelności może zostać zniszczony przez istoty tego samego rodzaju co istota nosząca daną nieśmiertelność. Jeśli więc jakaś ludzka dusza, która otrzymała ciało i życie od Boga, użyskała w jakiś sposób nieśmiertelność (np. poprzez zbudowanie i użycie „wehikułów czasu” opisywaych na stronie „immortality_pl.htm”), wówczas ciągle mogą się znaleźć jacyś inni ludzie, którzy będą na tyle agresywni i na tyle zaawansowani naukowo i technicznie, że zechcą i będą w stanie uśmiercić ową duszę. Jak też wzmiankowałem to już w punkcie #C3 niniejszej strony, w kręgach tzw. „okultystów” się uważa, że znalezienie się w pobliżu centrum eksplozji jądrowej niszczy nieodwracalnie duszę ludzką, a tym samym odbiera jej posiadaczowi dalszą szansę na doświadczenie nieśmiertelności.

5. Podatność na uśmiercenie i zniszczenie przez Boga. Oczywiście, Bóg w każdej chwili może zakończyć nieśmiertelność poprzez uśmiercenie osoby której nieśmiertelność ową przysądził. Może też odebrać duszy ludzkiej szansę na uzyskanie nieśmiertelności, poprzez jej zniszczenie. Bóg wcale też NIE ukrywa tych swoich możliwości i pisze o nich otwarcie w Biblii. Wyznaczył też czas i okazję, najczęściej nazywane „sądem ostatecznym”, kiedy rozpatrzy przydatność duszy każdego człowieka do otrzymania nieśmiertelności, poczym zniszczy te dusze, których nosiciele zgodnie z boskimi kryteriami na ową nieśmiertelność sobie NIE zasłużyli. (Co najbardziej przerażające, to iż zgodnie z oszacowaniami opisanymi w punkcie #I1 strony o nazwie „quake_pl.htm”, tych ludzi którzy do czasu „końca świata” zasłużą sobie na nieśmiertelność, może być bardzo niewielu, bo zaledwie „144 tysięcy” – czyli na każdy milion dzisiaj żyjących ludzi, może przypadać co najwyżej cztery osoby, które w praktyce zasłużyły sobie na otrzymanie nieśmiertelności od Boga. Reszta zaś ludzi być może po „zmartwychwstaniu” pod „koniec świata” zostanie nieodwracalnie spalona.)

#L7. Jeśli na podstawie powyższych opisów zdołaliśmy zrozumieć, że w określonych warunkach i przy zgodzie oraz aktywnym współudziale Boga, dusza ludzka może istnieć i żyć nieskończenie długo, wówczas rozumiemy także, że dusza ludzka wykazuje się posiadaniem rodzaju nieśmiertelności opisanego tutaj pod nazwą „nieśmiertelność pochodna”. Innymi słowy, niniejsze opisy wyjaśniają dlaczego na bazie ustaleń nowej „nauki totaliztycznej” wolno nam jednak twierdzić, że ludzie posiadają nieśmiertelne dusze. Tyle tylko, że dyskutując ten fakt z kimś, kto twierdzi inaczej, należy mu objaśnić to co ujawniają powyższe opisy, mianowicie że nieśmiertelność duszy ludzkiej jest odmiennego rodzaju niż nieśmiertelność np. Boga, a stąd że różnica opinii na ten temat wynika z faktu, iż używając tego samego słowa „mieśmiertelność”, każdy z dyskutujących rozumie pod nim odmienny rodzaj nieśmiertelności. Dlatego aby dojść do wyeliminowania różnic w poglądach na temat nieśmiertelności duszy ludzkiej, należy:

(a) Upewnić się, że każda z dyskutujących stron jest świadoma, iż w bibilijnych czasach ludzie NIE wiedzieli czym jest to co dzisiaj nazywamy „programem”. Dlatego w bibilijnych czasach NIE było możliwe wyjaśnienie ludziom, że dusza ludzka jest rodzajem samoświadomego i życie-dającego naturalnego programu rezydującego w przeciw-materii i uruchamianego (powoływanego do życia) przez Boga. Z kolei, bez możności wyjaśnienia czym dokładnie jest dusza ludzka, w bibilijnych czasach NIE było też możliwym precyzyjne wyjaśnienie jaki rodzaj „nieśmiertelności” cechuje ową duszę. Korzystniej i bardziej inspirująco było więc całą tę wiedzę pozostawić do naukowego wyjaśnienia przez przyszłe generacje ludzi na Ziemi – co niniejszym uczyniła nowa „nauka totaliztyczna”.

(b) Wyrównać dysproporcje obu dyskutujących stron w wiedzy na temat odmiennych rodzajów „nieśmiertelności” (czyli zapoznać się z całym tym wpisem (lub z całą „częścią #L” mojej strony „soul_proof_pl.htm”), a także z „częścią #H” i „częścią #J” strony o nazwie „immortality_pl.htm”), oraz

(c) Używać w wymianie opinii wyrażeń referujących do specyficznych definicji odmiennych rodzajów nieśmiertelności, zamiast używania dla nich tego samego słowa „nieśmiertelność” – pod którym jednak każdy z dyskutantów rozumie zupełnie odmienny jej rodzaj (czyli słowo „nieśmiertelność” uzupełniać w swoich wyjaśnieniach dodatkowym określeniem definiującym jej rodzaj, np. określeniem „boska”, „warunkowa”, „pochodna”, „duszy ludzkiej”, „uwięziona”, itp.).

W tym miejscu powinienem dodać, że gdyby ludzie zaczęli używać podobne standardy dyskusji we wszelkich innych wymianach poglądów i sporach, wówczas pojawianie się różnic zdań z czasem niemal by zaniknęło, a stąd świat zacząłby się obywać bez waśni, wojen, a być może i bez polityków i prawników – którzy są wszakże mistrzami w zasiewaniu nieporozumień poprzez manipulowanie na odmiennych znaczeniach tych samych słów.

Nie muszę tutaj już wyjaśniać, jak ogromne znaczenie ma dla każdego z nas poznanie prawdy na temat rodzaju nieśmiertelności jakim cechuje się nasza dusza. Wszakże prawda ta jest rodzajem wglądu w nas samych, czyli poznania tego na temat nas samych, co najtrudniejsze do poznania.

Informacje zaprezentowane w niniejszym wpisie (oraz w „części #L” mojej strony o nazwie „soul_proof_pl.htm”) zwracają także naszą uwagę na jeszcze jedną sprawę, mianowicie na fakt jak poznawanie prawdy o Bogu zwiększa nasz podziw i uwielbienie dla faktycznej glorii naszego stwórcy. Wszakże w Biblii Bóg poświęca opisowi „nieśmiertelności” jedynie 17 werstów (zdań) – czyli około 400 słów. Niemniej z ich umiejętnym użyciem, a także z umiejętnym użyciem tego co w Biblii NIE zostało dopowiedziane, Bóg zdołał przekazać nam NIE tylko wszystkie te informacje, których wyjaśnienie innymi słowami w niniejszym wpisie zajęło mi ponad 4000 słow, ale także przekazać nam dodatkowe informacje, których w tym wpisie (i w „części #L” swej strony o nazwie „soul_proof_pl.htm”) nawet NIE próbowałem wyjaśniać. Innymi słowy, na przekór używania nieprecyzyjnego starożytnego języka, tylko w swoich opisach używających tego języka Bóg potrafi być ponad 10 razy bardziej rzeczowy i precyzyjny niż ja. Na dodatek, to co ja tutaj jedynie opisuję, Bóg faktycznie wymyślił, zaprojektował i urzeczywistnił w stworzonym przez siebie świecie fizycznym. Czyż NIE jest to kolejny dowód nieopisanej wielkości, precyzji i glorii Boga, a także powód aby nieustawać w naszym podziwie i uwielbieniu dla boskiej wiedzy, możliwości, potęgi i doskonałości!!!

* * *

Powyższy wpis stanowi adaptację punktów #L1 do #L7 z totaliztycznej strony o nazwie „soul_proof_pl.htm” (aktualizacja z 1 listopada 2013 roku, lub później). Stąd czytanie powyższych opisów byłoby nawet bardziej efektywne z tamtej strony internetowej „soul_proof_pl.htm”, niż z niniejszego wpisu – wszakże na owej stronie działają wszystkie (zielone) linki do pokrewnych stron z dodatkowymi informacjami, tekst zawiera polskie literki, użyte są kolory i ilustracje, zawartość jest powtarzalnie aktualizowana, itp. Najnowsza aktualizacja strony „soul_proof_pl.htm” już została załadowana i udostępniona wszystkim chętnym m.in. pod następującymi adresami (przeglądając te adresy warto zwrócić uwagę jak rozlegle, silnie i zawzięcie tzw. „przekleństwo wynalazców” działa wobec stron internetowych prezentujących ustalenia nowej „totaliztycznej nauki” jakie ja wdrażam w swoich badaniach):
http://www.geocities.ws/immortality/soul_proof_pl.htm
http://morals.mypressonline.com/soul_proof_pl.htm
http://artefact.uhostall.com/soul_proof_pl.htm
http://bobola.net78.net/soul_proof_pl.htm
http://cielcza.iwebs.ws/soul_proof_pl.htm
http://rex.dasfree.com/soul_proof_pl.htm
http://totalizm.com.pl/soul_proof_pl.htm
http://tornado.fav.cc/soul_proof_pl.htm
http://proof.t15.org/soul_proof_pl.htm

Każdy adres z totaliztycznymi stronami – w tym również każdy z powyższych adresów, powinien zawierać wszystkie totaliztyczne strony, włączając w to strony których nazwy są wskazywane w niniejszym wpisie. Stąd aby wywołać dowolną interesującą nas totaliztyczną stronę, trzeba np. w jednym z powyższych adresów nazwę strony „soul_proof_pl.htm” zastąpić nazwą strony którą chce się wywołać. Przykładowo, aby wywołać sobie stronę o nazwie „immortality_pl.htm” np. z witryny o adresie http://energia.sl.pl/soul_proof_pl.htm , wystarczy aby zamiast owego adresu wpisać w okienku adresowym wyszukiwarki tak zmodyfikowany adres http://energia.sl.pl/immortality_pl.htm .

Zauważ także, że pełny wykaz (oraz linki) do totaliztycznych tematów dyskutowanych na najróżniejszych forach internetowych, jest podany w punkcie #E2 strony o nazwie „faq_pl.htm” – również dostępnej pod każdym z adresów wyszczególnionych powyżej.

Warto też wiedzieć, że niemal każdy NOWY temat jaki ja już przebadałem dla podejścia „a priori” nowej „totaliztycznej nauki” i/lub przedyskutowalem na forach internetowych, w tym i niniejszy temat, jest potem powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu które ciągle istnieją (powyższa treść jest tam prezentowana we wpisie numer #238). Kiedyś istniało aż 5 takich blogów. Dwa ostatnie blogi totalizmu, jakie ciągle nie zostały polikwidowane przez przeciwników „totaliztycznej nauki” i przeciwników wysoce moralnej „filozofii totalizmu”, można znaleźć pod następującymi adresami:
https://totalizm.wordpress.com
http://totalizm.blox.pl/html

Z totaliztycznym salutem,
Jan Pająk

 

Advertisements

komentarze 4 to “#238: Dlaczego nowa „totaliztyczna nauka” twierdzi, że samoświadome i życie-dające programy z przeciw-materii znane nam jako „ludzkie dusze” są „nieśmiertelne”, chociaż Biblia pomija wyklarowanie pochodnej natury ich nieśmiertelności”

  1. ape Says:

    Jeśli dobrze zrozumiałem Pański wpis, niniejszym znosi Pan dzisiejsze Święto Wszystkich Świętych obchodzone w Kościele Katolickim (do którego ja też należę).
    Jeśli dusza nie może żyć bez ciała to nie jest możliwe Świętych Obcowanie.
    Nie jest możliwe też „tchnienie” duszy w inne ciało, bo w którymś z poprzednich wpisów zlikwidował Pan też reinkarnację. Gorliwym wyznawcom teorii Pana Pająka przypominam, że to tylko teorie. Pozdrawiam Pana serdecznie.

  2. totalizm Says:

    Drogi Ape,

    W swoim powyższym komentarzu używa Pan bardzo interesującego wyrażenia „to tylko teorie”. Ciekawi mnie więc, czy kiedykolwiek się Pan zastanawiał „co NIE jest ‚tylko teorią’ „? Moje bowiem ustalenia podpowiadają, że dla każdego z ludzi tak naprawdę „tylko teorią NIE jest” jedynie to co już sam przeżył osobiście. Wszystko inne, nawet osobiste przyżycia najbliższych nam ludzi, faktycznie dla nas samych zawsze są „tylko teorią”. To z tego właśnie powodu niemal każdy z nas podważa na jakimś tam etapie życia to co usłyszał od nawet najbardziej kochanych i prawdomównych osób, sporo zaś ludzi podważa nawet to co stwierdza Biblia – na przekór że nowa „totaliztyczna nauka” ustaliła iż Biblia jest rodzajem „autobiografii” napisanej przez samego Boga.

    Oczywiście, na przekór że dla każdego z nas „tylko teorią” jest wszystko to czego osobiście jeszcze NIE przeżył, każdy z nas ma jakieś tam osobiste zasady i kryteria, z powodu których niektóre „teorie” uważa za bardziej poprawne od innych. Nowa „totaliztyczna nauka”, jaką ja reprezentuję w swoich publikacjach, za najważniejszą ze wszystkich takich zasad i kryteriów uznaje „zgodność z tym co stwierdza Biblia” (czyli to co stwierdza sam Bóg – jednak co wcale NIE musi pokrywać się z tym co stwierdzają religie jakie przecież są zarządzane przez niedoskonałych i omylnych ludzi). To z tego właśnie powodu wszystko to co ja piszę, stara się być absolutnie zgodne z tym co zawarte jest w Biblii – tyle że wyrażam to dzisiejszym nowoczesnym i precyzyjnym językiem i że oparte jest to na dzisiejszym poziomie naszej wiedzy. Jeśli zaś ma Pan jakąś wątpliwość, że to co w swoim powyższym wpisie wyjaśniłem na temat „nieśmiertelności” samoświadomych i życie-dających programów z przeciw-materii znanych nam jako “ludzkie dusze”, jest absolutnie zgodne z tym co stwierdza Biblia, wówczas rzucam Panu wyzwanie aby znalazł Pan w Biblli chociaż jedno stwierdzenie, iż po naszej śmierci (ale ciągle przed naszym zmartwychwstaniem) nasze dusze są w stanie „ożyć” bez uprzedniego zostania „wtchnięte” w jakieś ciało (tak jak programy do dzisiejszych komputerów też NIE byłyby w stanie „ożyć” bez uprzedniego zostania „wtchnięte”, czyli bez zostania „załadowane”, do jakiegoś komputera). Jestem absolutnie pewien, że jedyne co Pan znajdzie w Biblii na ten temat, to że nasze dusze „śpią” po śmierci aż do czasu „zmartwychwstania” (czyli do czasu ponownego ich wprowadzenia w ciała odtworzone dla nich na nowo przez Boga).

    Życzę owocnego dochodzenia do prawdy.

    Z totaliztycznym salutem,
    Jan Pająk

  3. General Anxiety Disorder Says:

    On the other hand, several of her Montreal Concordia University peers
    loved to wait to the last minute and loved the challenge.
    Panic attacks called specific are brought on, as also suggested by
    it’s nzme by specific repeated situations, and situational panic attacks may come
    while doing a certain type of activity, such as riding a cycle,
    even though there is no panic or fright involved with the activity.

    The important thing is not to let them takeover or dominate your life.

  4. deer hunter hack Says:

    For latest news you have to visit internet and
    on internet I found this web page as a finest website
    for latest updates.

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: