#236: Jak Bóg używa nawracalny czas softwarowy, sterowany za pomocą „omniplanu”, aby życie każdej osoby projektować i różnicować indywidualnie i aby w niej wypracowywać wymagane cechy „żołnierza Boga”

Motto: „Chociaż starej oficjalnej nauce brak jest kompetencji i wiedzy aby opracować i przeprowadzić eksperymenty dowodzące istnienia Boga, nowa „nauka totaliztyczna” już wskazała eksperymenty dowodzące, że naszym światem rządzi nawracalny czas softwarowy – zaś tylko celowość i nadrzędna inteligencja Boga są zdolne stworzyć świat rządzony takim nawracalnym czasem softwarowym.”

Ci z czytelników, którzy uważnie zapoznali się z punktem #C3 strony o nazwie „immortality_pl.htm” (adresy której podane są na końcu tego wpisu), poznali już na tyle dokładnie budowę i działanie tzw. „omniplanu”, aby obecnie móc definiować sobie czym jest ten „omniplan”, oraz wyjaśniać jak z pomocą tego omniplanu Bóg steruje czasem. Stąd wiedzą oni, że w Koncepcie Dipolarnej Grawitacji nazwa „omniplan” jest przyporządkowana do nadrzędnego softwarowego tworu (tj. do rodzaju naturalnego programu) rezydującego w inteligentnej przeciw-materii i organizującego działanie całego świata fizycznego. Aby zaś móc organizować działanie całego świata fizycznego, ów „omniplan” jest rodzajem „krajobrazu” skomponowanego m.in. z odpowiednio zaprogramowanych softwarowych definicji (tj. „dusz”) wszystkich obiektów jakie tylko istniały, istnieją, lub będą istniały w całym świecie fizycznym, oraz wszystkich czasów w jakich obiekty owe będą istniały. (To właśnie z powodu konieczności nieprzerwanego uczestniczenia w owym „omniplanie” dusz wszystkich obiektów świata fizycznego, Bóg NIE osądza duszy każdego człowieka zaraz po jego śmierci, a utrzymuje tę duszę w stanie uśpienia, jednak w nieustannej gotowości do ożywienia, aż do czasu „końca świata” opisywanego w punkcie #N1 totaliztycznej strony o nazwie „quake_pl.htm”.) Dzięki takiemu skomponowaniu „omniplanu” jako rodzaju „krajobrazu” uformowanego ze wszystkich obiektów i czasów świata fizycznego, życie i przejście przez czas każdego z tych obiektów sprowadza się do jego wędrówki (drobnymi skokami) po owym krajobrazie – podobnie jak fabuła ruchomego filmu sprowadza się do skokowych wędrówek obrazów bohaterów tego filmu po krajobrazie stworzonym z najróżniejszych obiektów fizycznych oraz z innych bohaterów. Ponadto, takie skomponowanie „omniplanu” pozwala też aby w razie potrzeby dowolny z jego składowych obiektów mógł zostać zabrany z danego punktu „krajobrazu” i przemieszczony w dowolne inne miejsce lub czasy.

Ów softwarowy twór zwany „omniplanem” umożliwia Bogu m.in. sterowanie czasem. Jak bowiem ujawnia to nam dokładniej Koncept Dipolarnej Grawitacji, zaś opisują dla nas i wyjaśniają szczegółowo liczne totaliztyczne strony i monografie, „omniplan” transformuje kolejność zdarzeń jakie w softwarowym czasie świata fizycznego następują kolejno jedno po drugim, na zdarzenia które w absolutnym (rzeczywistym) czasie przeciw-świata są dostępne równocześnie. Tę transformację kolejności zdarzeń ów „omniplan” uzyskuje poprzez zdefiniowanie czasu NIE jako ciągłego upływu, a jako ciągu miniaturowych skoków czasowych. W kazdym zaś z tych skoków czasowych zdefiniowana jest kolejna faza zmian zdarzeń świata fizycznego. Faza ta widnieje tam też jako nieruchomy obraz danej fazy, a nie jako ruchoma zmiana. Dzięki więc tej transformacji kolejności zdarzeń i zamienieniu ruchomych zdarzeń w ciągi ich nieruchonych faz, dla Boga wszystkie zdarzenia i wszystkie czasy świata fizycznego są dostępne równocześnie, oraz w tym samym absolutnym (rzeczywistym) czasie, a stąd są one oglądane przez Boga jako ciągi nieruchomych obrazów kolejnych faz postępu zdarzeń świata fizycznego. Innymi słowy, dzięki „omniplanowi” postępy zdarzeń z naszego świata fizycznego przez Boga są oglądane tak, jak my możemy oglądać kolejne nieruchome klatki z ruchomego filmu. Stąd w tamtym świecie wirtualnym, rozwój każdego ze zdarzeń naszego świata fizycznego (tj. zdarzenia zachodzącego w naszym nawracalnym czasie softwarowym) Bóg jest w stanie równocześnie widzieć jako serię nieruchomych obrazów – i to bez względu na to czy w naszym świecie fizycznym owo zdarzenie dla nas jest widziane jakby nastąpiło w przeszłości, następowało obecnie, czy miało nastąpić dopiero w przyszłości. Dopiero bezwładność naszych oczu, nadaje potem owym szybko migającym nieruchomym obrazom poszczególnych faz zmian, charakter ciągłego ruchu i jednostajnej przemiany. Jednak eksperymenty i urządzenia, takie jak owe opisane w punktach #D1 i #D2 strony o nazwie „immortality_pl.htm”, ponownie ujawniają naszym oczom, że to co my odbieramy jako płynne ruchy i zmiany, faktycznie jest ciągiem nieruchomych obrazów skokowo paradujących przed naszymi oczami.

Najważniejszym osiągnięciem, dla którego począwszy od czasu bibilijnego potopu Bóg urzeczywistnia życie wszystkich istot fizycznych w owym sterowanym przez „omniplan” nawracalnym czasie softwarowym, jest że pozwala to Bogu na precyzyjne projektowanie każdego szczegółu zdarzeń jakie dotykają ludzi. Wszakże fakt, że dzięki działaniu „omniplanu” wszystkie zdarzenia i wszystkie czasy naszego świata fizycznego Bóg widzi równocześnie jako serie nieruchomych obrazów, pozwalają Bogu na precyzyjne projektowanie każdego szczegółu rowoju zdarzeń zachodzących w naszym świecie fizycznym, oraz na dostrajanie przebiegu każdego z tych zdarzeń do przebiegu innych zdarzeń. Przykładowo, jeśli Bóg zdecyduje się wyeliminować kogoś z dalszego życia poprzez upadek ciężkiej gałęzi na jego głowę, wystarczy że w serii kolejnych nieruchomych obrazów spaceru tego kogoś pod drzewem, Bóg tak przeprojektuje te obrazy iż ukazują one upadek gałęzi i rozbicie głowy tej osoby. Kiedy zaś „program życia i losu” tej osoby przejdzie do realizacji owej sekwencji obrazów, faktycznie gałąź ta spada na głowę i owa osoba umiera.

Zaprogramowanie czasu świata fizycznego w taką formę softwarowego „omniplanu” wnosi też korzyści dla nas, ludzi. Umożliwia ono bowiem ludziom budowanie i użytkowanie wehikułów czasu – tak jak opisuje to strona o nazwie „immortality_pl.htm” (adresy której podane są przy końcu tego wpisu).

Opisane powyżej zaprojektowanie i urzeczywistnienie softwarowego czasu w formę „omniplanu” umożliwia Bogu osiąganie wszystkich celów jakie w swojej nadrzędnej mądrości i celowości działania Bóg sobie postawił. Dokonajmy więc teraz przeglądu najważniejszych z owych celów, wraz z wyjaśnieniem jak dzięki „omniplanowi” Bóg osiąga ich zrealizowanie. Oto więc one:

1. Takie indywidualne wychowywanie każdej osoby, aby wypełniała ona cel swego stworzenia (czyli „przysparzała wiedzę”), a jednocześnie nabywała wymaganych przez Boga cech „żołnierza Boga”. Dzięki „omniplanowi” Bóg ma dostęp do softwarowego projektu całego życia każdej osoby. Jest też w stanie dowolnie przeprojektować każdy fragment tego życia, synchronizując dokładnie ten fragment ze zdarzeniami jakie mają miejsce w otoczeniu owej osoby. Dzięki temu Bóg jest w stanie poddać ową osobę takiej selekcji zdarzeń ją dotykających, która ma najwyższą szansę podnoszenia wiedzy i wykształtowywania w owej osobie cech charakteru oraz rodzajów doświadczeń jakie Bóg życzy sobie aby osoba ta uzyskała w celu możliwie najefektywniejszego wypełniania w przyszłości zadań „żołnierza Boga” – do wykonywania jakich to zadań Bóg starannie wychowuje i szkoli każdą osobę (tak jak wyjaśnia to punkt #B1.1 ze strony o nazwie „antichrist_pl.htm”). Jeśli zaś się okaże, że dana selekcja zdarzeń NIE zdołała wykształtować w owej osobie niezbędnej wiedzy i cech wymaganych od „żołnierza Boga”, wówczas zasada działania „omniplanu” pozwala Bogu cofnąć tę osobę z powrotem do lat jej dzieciństwa, poczym przepuścić ją ponownie przez specjalnie zaprojektowany dla niej zestaw już odmiennych zdarzeń. Jak też Bóg potwierdza to w Biblii (patrz punkt #B4.1 ze strony o nazwie „immortality_pl.htm”), każda osoba jest w ten sposób powtarzalnie cofana w czasie do lat swego dzieciństwa co najmniej dwa lub trzy razy podczas swego życia. To powtarzalne cofanie w czasie zostaje zaprzestawane tylko wówczas, kiedy Bóg albo osądza iż zdarzenia jakim poddał tę osobę wyrobiły w niej wszystkie cechy jakich Bóg w niej potrzebuje, albo też kiedy Bóg dochodzi do ostatecznego wniosku, iż osoba ta NIE jest w stanie nabyć wymaganych przez Boga cech charakteru, a stąd że trzeba ją wyeliminować z dalszych planów Boga.

2. Umożliwianie Bogu takie odmienianie losu każdej osoby w stosunku do losów innych ludzi, aby każdy kto wyszkolony zostanie na „żołnierza Boga” zgromadził w sobie unikalny i zupełnie odmienny zasób doświadczeń życiowych, niż doświadczenia zgromadzone przez innych „żółnierzy Boga. Bogu chodzi bowiem o to, że zwiększanie różnorodności doświadczeń życiowych jakie zgromadzili poszczególni „żołnierze Boga”, zwiększa przydatność bitewną armii na jaką żołnierze ci się składają. Armia Boga musi bowiem odznaczać się m.in. inteligencją i zdolnością do wypracowania nowatorskich posunięć. Te zaś stają się tylko możliwe, jeśli każdy z jej żołnierzy zakumulował zróżnicowany zasób doświadczeń życiowych. Warto tu więc odnotować, że podejście Boga do szkolenia swoich żołnierzy jest zupelnie odwrotne niż podejścia ludzkich rządzących i polityków. Wszakże ludzcy rządzący starają się aby wszyscy ich żołnierze przeszli przez to samo szkolenie i postępowali oraz myśleli w dokładnie taki sam sposób (najlepiej automatycznie i bezmyślnie – tak jak „roboty”). Nic więc dziwnego, że jeśli takiej „zrobotyzowanej” ludzkiej armii przyjdzie walczyć z „bandami cywilów” – tak jak miało to miejsce np. podczas wojen w Wietnamie czy Afganistanie, wówczas owe „roboty” zawsze są bici przez cywilów mających w sobie zgromadzoną znaczne szerszą różnorodność doświadczeń życiowych.

3. Takie sterowanie przebiegiem życia każdej osoby, aby zarówno miała ona „wolną wolę” w wyborze swoich przeżyć, jak i aby wypełniała ona swoje „przeznaczenie”. Mianowicie, tylko w naszym pierwszym przejściu przez życie, każdy z nas ma całkowitą „wolną wolę” czynienia tego co tylko zechce. Jednak po owym pierwszym przejściu przez życie Bóg cofa nas w czasie ponownie do lat naszej młodości i wymazuje naszą pamięć – tak jak wyjaśnia to bibilijny cytat z punktu #B4.1 strony o nazwie „immortality_pl.htm”. Niemniej najważniejsze nasze dokonania, które urzeczywistniliśmy w owym pierwszym przejściu przez życie, są wpisane na stałe do naszego tzw. „programu życia i losu”. Stąd od owego czasu stają się one naszym „przeznaczeniem”. W każdym więc następnym przejściu przez życie powtarzamy owe dokonania, jednocześnie zaś dodatkowo je „doskonalimy” – poniewaz Bóg już od czasów dzieciństwa przygotowuje nas i szkoli dla ich dokonania. Dlatego w następnych przejściach przez czas i przez nasze własne życie, tamto pierwsze nasze przejście przez czas i życie, staje się już naszym „losem” i „przeznaczeniem”. Na jego bowiem podstawie Bóg indywidualnie przeprojektowuje życie każdego z nas w taki sposób, aby każdy wypełnił tamto swoje początkowo zaprogramowane „przeznaczenie”, a jednocześnie aby uzyskał taki rodzaj wiedzy i doświadczeń, oraz wyrobił w sobie takie cechy charakteru, na których Bogu najbardziej zależy. Nie bardzo więc jest mądrym postępowanie wielu ludzi, którzy opierają się jak mogą swojemu przeznaczeniu i owym boskim wysiłkom nadania im cech jakie Bóg u nich potrzebuje.

4. Gromadzenie historii i pamięci życia danej osoby w jej softwarowej duszy, zaś użycie ciała fizycznego tej osoby jedynie jako rodzaju „wehikułu” który nosi tę „duszę” i umozliwia jej dokonywanie działań fizycznych. Umiejscowienie życia ludzi w nawracalnym czasie softwarowym sterowanym za pośrednictwem boskiego „omniplanu”, umożlwia Bogu odseparowanie softwarowej „duszy” każdej osoby, od ciała fizycznego tej osoby. Ową też duszę Bóg uczynił nośnikiem świadomości, pamięci i historii życia każdej osoby. To z kolei pozwoli w przyszłości Bogu na zmartwychwstanie ludzi z grobów i na danie im nowych (nieśmiertelnych) ciał – podczas gdy ich samo-świadomość, pamięć, wiedza i cechy charakteru pozostaną niezmienione, podobnie jak pozostają one niezmienione np. po hirurgicznym transplantowaniu serca, nerki, czy kończyny. (Więcej danych o owym zmartwychwstaniu zawiera punkt #J3 na stronie o nazwie „malbork.htm”.) Na dodatek, uczynienie z softwarowej duszy nośnika naszej świadomości, wiedzy, pamięci i historii życia, pozwala też Bogu na przenoszenie owej duszy do dowolnego ciała jeszcze w obecnym naszym życiu fizycznym.

5. Umieszczanie duszy danej osoby w tym ciele, które zgodnie z wiedzą Boga najlepiej nadaje się do wypełnienia „przeznaczenia” tejże osoby. Jak nam wiadomo, to co dana osoba jest zdolna uczynić czy osiągnąć w swoim zyciu, w dużym stopniu zależy od rodziców i rodziny do jakich osoba ta należy, od kraju i miejscowości w jakiej się urodziła i żyje, od wsparcia wpływowych znajomych z jakimi chodziła do szkoły lub jakich zdołała poznać, itp. Dlatego, jeśli Bóg odkrywa, że „przeznaczenie” jakie ktoś sobie wybrał i zaprogramował w swoim pierwszym przejściu przez czas i życie, NIE jest najlepiej realizowane w ciele fizycznym które dana osoba początkowo otrzymała, wówczas Bóg cofa tę osobę do lat jej dzieciństwa i przenosi jej duszę do bardziej odpowiedniego dla niej ciała. Przykłady materiału dowodowego, który potwierdza realność takiego przenoszenia dusz, przytoczone są pod koniec niniejszego wpisu – patrz tam odsyłacz do paragrafów {3200} i {3230} z polskojęzycznego traktatu [3b].

6. Najbardziej edukujące eliminowanie z życia i z wpływu na innych ludzi, jednostek które na przekór boskich starań i wysiłków NIE realizują swego przeznaczenia. Niestety, NIE z każdą osobą Bóg odnosi sukces w zrealizowaniu jej przeznaczenia. Przykładowo NIE każda osoba pozwala się wychować na „żołnierza Boga”. Jeśli więc po kilkukrotnym zmienianiu rodzaju zdarzeń jakie dotykają daną osobę, Bóg stwierdza, że osoba ta uparcie NIE nabywa wymaganych przez Niego cech, wówczas Bóg klasyfikuje tę osobę do kategorii „pozbywalnych” ludzi. Zgodnie zaś z informacjami zawartymi w Biblii, tacy „pozbywalni” ludzie NIE będą zmartwychwstani do nieśmiertelnego ciała i NIE będą już uczestniczyli w dalszych planach Boga, a jedynie na końcu obecnej (wstępnej) fazy wychowywania ludzkości, po sądzie ostatecznym ich ciała i dusze zostaną nieodwracalnie spalone. Aby jednak NIE marnować całkowicie życia danej osoby, Bóg zawsze pozbywa się jej w sposób jaki posiada najwyższą wartość uczącą dla pozostałych ludzi którzy dowiadują się o jej losach. Dlatego, po empirycznym stwierdzeniu, że osoba ta zupełnie NIE nadaje się do realizacji przyszłych boskich planów, Bóg cofa ją do tego czasu w jej życiu jaki wybiera za najbardziej właściwy dla uczącego innych ludzi eliminowania jej z grona żyjących, poczym projektuje sposób na jaki opuszcza ona nasz świat fizyczny. Chociaż więc dla ludzi którzy dowiadują się o odejściu danej osoby z grona żyjących, jej odejście może wyglądać tak, jakby miało miejsce np. jeszcze w młodości, faktycznie powodem każdej przedwczesnej śmierci ludzkiej jest to co w swoich poprzednich przejściach przez czas i przez życie dana osoba uczyniła już w wieku dorosłym. (To dlatego filozofia totalizmu ostrzega: „zważaj na to co czynisz w wieku dorosłym, bowiem będzie to decydowało jaki los cię spotka w latach twojej młodości”.) Więcej szczegółów na temat odsyłania z tego świata takich „pozbywalnych” ludzi, zawarłem w punkcie #G1 strony o nazwie „will_pl.htm”, oraz w punktach #D1 do #D3 strony o nazwie „god_istnieje.htm”. Warto przy tym odnotować, że liczba takich „pozbywalnych” ludzi przytłaczająco przewyższa liczbę ludzi jakich Bogu udaje się wychować na efektywnych „żołnierzy Boga” – tj. na ludzi którzy spełniają bibilijną definicję tzw. „sprawiedliwych” wyjaśnioną szerzej w punkcie #I1 strony o nazwie „quake_pl.htm”. Przykładowo, już obecnie jest nam wiadomo z informacji zawartych w wersetach 21:10-23 biblijnej Apokalipsy, a objaśnionych szerzej w punkcie #J3 strony o nazwie „malbork.htm”, że na końcu obecnej (wstępnej) fazy wychowywania ludzkości, wszyscy owi „sprawiedliwi” zmieszczą się w jednym latającym mieście zbudowanym w formie czteropędnikowego magnokraftu typu T12. Ponieważ zaś już obecnie znane nam są wymiary owego magnokraftu typu T12, a także ponieważ wiemy już w przybliżeniu ile metrów sześciennych jego wnętrza jest wymagane aby podtrzymywać wygodne życie każdego z owych „sprawiedliwych”, już teraz możliwe jest przybliżone oszacowanie ilu „sprawiedliwym” Bóg docelowo zamierza nadać nieśmiertelne ciała i wieczne życie. Znając więc w przybliżeniu liczbę ludzi którzy żyli na Ziemi począwszy od czasów stworzenia, daje się z grubsza oszacować jakie jest przybliżone „zagęszczenie” owych „sprawiedliwych” wśród ludności Ziemi. Z moich oszacowań tego „zagęszczenia” zdaje się wynikać, że średnio na każdy milion ludzi którzy żyją, lub żyli, na Ziemi, przypadają co najwyżej cztery osoby które wypełniają bibilijną definicję „sprawiedliwych”. Co nawet bardziej intrygujące, niezależnie od w/w wersetów 21:10-23 biblijnej Apokalipsy, w przybliżeniu podobną liczbę docelowo zbawionych „sprawiedliwych” zdaje się potwierdzać też werset 14:3 tejże Apokalipsy – który daje się interpretować, że będzie ich tylko „sto czterdzieści cztery tysiące”. (Odnotuj tutaj, że aby upewniać nas co do poprawności najbardziej istotnych informacji, Biblia stosuje zasadę ich powtarzania w aż 3 odmiennych swych miejscach.) Uzasadnienie dlaczego tylko tak niewielką liczbę ludzi Jezus wybierze aby mu towarzyszyli w Jego latającym mieście, wynika ze zjawisk jakie pojawiają się w społeczności niedoskonałych ludzi którzy otrzymali dostęp do nieśmiertelnego życia – szczególnie ze zjawiska które pod nazwą „wieczyste potępienie” opisane zostało w punkcie #H3 strony „immortality_pl.htm”. Nie bez istotnego więc powodu w aż całym szeregu miejsc Biblii zawarte są ostrzeżenia, jakie sugerują iż po sądzie ostatecznym do wiecznego życia Bóg dopuści tylko te osoby, które wypełnią bibilijną definicję „sprawiedliwego”. Jeśli więc na sądzie ostatecznym Bóg z surowością wdroży tamte bibilijne ostrzeżenia, a wyniki moich badań Boga zdają się potwierdzać, że tak właśnie się stanie, wówczas jest możliwym, iż po „końcu obecnego świata”, do wiecznego życia zmartwychwstanie średnio tylko jedna osoba na NIE mniej niż każde 250 tysięcy ludzi uprzednio żyjących na Ziemi. Wszyscy zaś pozostali ludzie być może zmartwychwstaną jedynie po to, aby po sądzie ostatecznym zostać nieodwracalnie spalonymi – obym się mylił w tych oszacowaniach i oby Bóg wykazał nam miłosierdzie. W obliczu tak wymownych przesłanek NIE powinno więc nikogo dziwić, że w punkcie #B1.1 strony o nazwie „antichrist_pl.htm” z naciskiem podkreślam, iż każda dzisiejsza religia uległa już aż tak znacznemu wypaczeniu, że dla osiągnięcia najróżniejszych korzyści i politycznych celów, w wielu niewypowiedzianie istotnych sprawach zwyczajnie okłamuje ona już swoich wyznawców.

7. Takie kierowanie decyzjami, poczynaniami i losami poszczególnych społeczności, miast, narodów i krajów, aby formowały one klimat społeczny i warunki jakie najbardziej sprzyjają urzeczywistnieniu boskich planów i intencji. Innymi słowy, tworzenie w każdym środowisku ludzkim takich warunków i klimatu społecznego, jakie są potrzebne Bogu, a NIE jakie by najlepiej dogadzały, czy służyły, ludziom. Ponieważ zaś zamiarem Boga jest wychowywanie ludzi na twardych i zahartowanych w boju „żółnierzy Boga” – tak jak wyjaśnia to punkt #B1.1 ze strony o nazwie „antichrist_pl.htm”, użycie „omniplanu” umożliwia Bogu codzienne wdrażanie wobec każdego człowieka bardzo efektywnej, chociaż wysoce nieprzyjemnej dla ludzi, „zasady wychowawczej” opisywanej pod nazwą „zasada odwrotności” w punkcie #F3 strony o nazwie „wszewilki.htm”. Na przekór też, że owa wychowawcza „zasada odwrotności” jest wysoce nielubiana przez ludzi, oraz że bez przerwy ludzie podejmują najróżniejsze wysiłki aby się jej jakoś pozbyć, oprogramowanie „omniplanu” pozwala Bogu aby utrzymywać działanie tej zasady na ludzi praktycznie bez przerwy przez całe tysiąclecia.

8. Takie „iteracyjne” zmienianie losów każdego narodu i całej naszej cywilizacji, aby losy ludzkości dokładnie wypełniły scenariusz boskich przepowiedni – który to scenariusz Bóg zaprojektował dla siebie i dla nas zaraz po wprowadzeniu softwarowego czasu podczas bibilijnego potopu, zaś dokładne opisy którego Bóg zaszyfrował w treści Biblii. Tak się składa, że każde ze zdarzeń jakie Bóg zaprojektował aby wychowywać daną indywidualną osobę na unikalnego „żołnierza Boga”, swoimi następstwami dotyka też innych ludzi, zaś w jakimś tam stopniu wpływa także na losy całej naszej cywilizacji. Jednak zasada działania „omniplanu” jest tak doskonała, że po wprowadzeniu dowolnej zmiany do życia danej osoby, w innych fragmentach owego „omniplanu” Bóg natychmiast widzi jak owa zmiana wpłynęła na życie innych ludzi i na losy całej ludzkiej cywilizacji. Dzięki temu Bóg może iteracyjnie cofać czas danej osoby i tak udoskonalać zdarzenia jakie ową osobę dotykają, że wpływ owych zdarzeń NIE spowoduje zmiany scenariusza boskich planów już od tysiącleci przepowiadanych w świętych księgach (np. w częściach 9 i 12 z „Księgi Daniela” w Biblii). W rezultacie, poprzez powtarzalne cofanie życia wybranych osób do lat ich młodości i poprzez późniejsze przepuszczanie tych osób przez coraz to bardziej udoskonalone przez Boga rodzaje doświadczeń, z jednej strony Bóg jest w stanie udoskonalać wiedzę i cechy charakteru tych osób, z drugiej zaś strony ciągle jest w stanie utrzymywać w mocy zapowiedziany w Biblii scenariusz zdarzeń jakie dotkną całą ludzkość.

9. „Omniplan” umożliwia również Bogu takie zrealizowanie „końca świata”, że jego nadejście wypełni wszelkie warunki i sytuacje zapowiedziane w Biblii, a jednocześnie NIE złamie ono żadnej z boskich obietnic które Biblia nam ujawniła. W Biblii zawartych jest wiele informacji na temat końca świata. Przykładowo wyjaśnia ona, że przed nadejściem końca świata oficjalne prawa wydane przez rządy będą jawnie biegły przeciwko prawom wydanym przez Boga – początek którego to procesu już obecnie widzimy (tak jak raportuje to np. punkt #B5.1 na stronie o nazwie „will_pl.htm”). Biblia wyjaśnia także, iż przed nadejściem końca świata osoby które posiadły wiedzę o Bogu i które będą starały się żyć moralnie, będą poddawane niesamowitym prześladowaniom porównywalnym do tych jakie chrześcijanie przechodzili w starożytnym Rzymie. Można więc się domyślać, że stara „ateistyczna nauka ortodoksyjna” (patrz punkt #D8 strony „immortality_pl.htm” po opisy tej starej nauki) nadal będzie starała się wówczas utrzymać terrorem swój absolutny monopol na wiedzę i na kontrolowanie ludzkich poglądów, poprzez nakłanianie rządów aby zamykały w więzieniach osoby usiłujące podążać za ustaleniami nowej „nauki totaliztycznej”, oraz aby rządy te zakazywały NIE tylko czytanie, ale nawet posiadanie, np. Biblii. W Biblii zawartych jest także sporo obietnic, których aby NIE złamać, Bóg musi sprowadzić koniec świata w ściśle określony sposób. Przykładowo, w punkcie #I1 strony o nazwie „quake_pl.htm” wskazuję bibilijną obietnicę Boga, że NIE zniszczy On zesłanym przez siebie kataklizmem żadnej społeczności wśród której mieszka co najmniej 10 szczególnie moralnych ludzi jakich Biblia określa nazwą „sprawiedliwy”. Ponieważ zaś koniec świata też będzie dla ludzi rodzajem kataklizmu zesłanego przez Boga, owa obietnica oznacza, że przed jego nadejściem Bóg musi ugruntować na Ziemi takie warunki, iż na całej naszej planecie NIE będzie więcej niż 9 osób prowadzących wysoce moralne życie jakie będzie wypełniało bibilijną definicję „sprawiedliwego”. Wszystko powyższe razem wzięte praktycznie oznacza, że koniec świata musi być starannie przygotowany, a stąd że NIE nastąpi on tak szybko. W punkcie #N1 strony o nazwie „quake_pl.htm” zinterpretowałem werset 12:11-12 z „Księgi Daniela” w Biblii, który dosyć otwarcie sugeruje kiedy nastąpi koniec obecnego świata fizycznego. Zgodnie z moją interpretacją owego wersetu, koniec ten NIE nastąpi wcześniej niż w 2656 roku, a może nastąpić nawet znacznie później niż w 2656 roku. Niestety, narazie jestem zbyt zajęty aby poszukać w Biblii (i obiektywnie zinterpretować w oparciu o ustalenia nowej „nauki totaliztycznej”) dwa dalsze zawarte w niej wskazania daty końca świata, w celu sprawdzenia czy też wskazują one na ten sam rok 2656. Wszakże autoryzując Biblię Bóg przyjął zasadę (o której też nas poinformował w Biblii), że aby uniknąć spowodowanego niedoskonałościami ludzkiej mowy niewłaściwego zinterpretowania co ważniejszych informacji zawartych w Biblii, każdą co ważniejszą z tych informacji Bóg wyraża w Biblii w co najmniej trzech miejscach i z użyciem co najmniej trzech odmiennych zwrotów lub wyrażeń. A przecież data końca obecnego świata należy właśnie do takich ogromnie ważnych informacji. Stąd jeśli rok 2656 faktycznie miałby być rokiem końca świata, wówczas powtarzalnie na niego by wskazywały rzeczowe i bezstronne interpretacje co najmniej trzech odmiennych przepowiedni zaszyfrowanych w Biblii. Warto w tym miejscu też podkreslić, że najróżniejsze daty końca świata są bez przerwy wskazywane przez ludzi żądnych sławy, władzy, pieniędzy, itp. Stąd dla owych dat warto jest poznać zasadę, jaka poświadcza czym się motywuje ten który je ogłasza. Mianowicie, im bliższa data „końca świata” jest przez kogoś wskazywana, tym wyższe prawdopodobieństwo, że z jej pomocą wskazujący chce uzyskać jakieś osobiste korzyści; jednocześnie im dalej data ta leży poza zakresem życia danej osoby, tym wyższa pewność, że osoba ta podaje ją z faktycznego poczucia obowiązku moralnego i z przekonania iż data ta jest poprawna, a stąd że poprzez jej ujawnienie osoba ta moralnie dopomaga innym ludziom. Jednocześnie dla faktycznej daty końca świata obowiązuje zapowiedziana w Biblii zasada, że w czasach kiedy data ta będzie się zbliżała, mieszkańcy Ziemi NIE będą jej świadomi. Rok 2656 też wypełnia tę zasadę, ponieważ (jak to wyjaśniłem już powyżej) przed jego nadejściem ludzie zapewne będą już oficjalnie karani za posiadanie Biblii i za upowszechnianie zawartych w Biblii informacji, zaś ustalenia nowej „nauki totaliztycznej” będą wówczas już zawzięcie prześladowane jako rodzaj herezji której upowszechnianie jest zabronione przez prawo. (Początek takich inkwizycyjnych prześladowań ustaleń nowej „nauki totaliztycznej” widzimy już obecnie – np. rozważ przyjęcie jakie stara oficjalna „ateistyczna nauka ortodoksyjna” zgotowała Konceptowi Dipolarnej Grawitacji i filozofii totalizmu, które przecież formują fundamenty naukowe i filozoficzne dla nowej „nauki totaliztycznej”.)

Powyższe przykłady najważniejszych celów osiąganych przez Boga dzięki wprowadzeniu systemu zarządzania nawracalnym czasem softwarowym (tj. systemu opisywanego tu pod nazwą „omniplan”), ujawniają że dzięki uzależnieniu życia ludzi (i wszelkich innych stworzeń) od nawracalnego czasu softwarowego, Bóg uzyskał absolutną kontrolę nad wszystkim co tylko dzieje się w świecie fizycznym. Dzięki owej absolutnej kontroli, Bóg jest obecnie w stanie precyzyjnie sterować dosłownie wszystkim, tak aby było to absolutnie zgodne z Jego intencjami i planami. Natomiast my ludzie uzyskaliśmy możliwość budowania wehikułów czasu. Jednak analizy treści Biblii dokumentują, że nawracalny czas softwarowy NIE zawsze istniał. Wiele bibilijnych opisów sugeruje bowiem, że przed Wielkim Potopem ludzie (i wszelkie inne stworzenia ze świata fizycznego) żyli w czasie absolutnym, którego Bóg NIE jest w stanie nawracać ani dowolnie nim sterować. Przykładowo, o tym że przed Wielkim Potopem i przed Arką Noego ludzie (i inne stworzenia) żyli według absolutnego czasu (tj. tego samego nienawracalnego czasu w którym żyje Bóg), świadczą m.in. bibilijne opisy nieposłuszeństwa ówczesnych ludzi, bibilijne opisy metod jakimi wówczas Bóg usiłował wyperswadować ludziom nawrócenie na drogę posłuszeństwa swemu Bogu, opisy długości życia ówczesnych ludzi, oraz kilka jeszcze innych faktów. Niemniej, obserwując wyniki swoich prób sterowania tym co się wówczas działo na Ziemi, Bóg szybko zrozumiał, że popełnił wielki błąd pozwalając ludziom żyć w absolutnym przebiegu czasu, nad którym NIE miał kontroli. Dlatego Bóg postanowił zniszczyć tamtejszy świat przedpotopowy, zaś już w nowym świecie uzależnić życie ludzi, oraz życie wszystkich stworzeń które na Jego rozkaz Noe zabrał na swoją Arkę, od nowo zaprogramowanego, już nawracalnego czasu softwarowego. Przejście ludzi (i wszelkich innych stworzeń) z życia w nienawracalnym czasie absolutnym, na życie w nawracalnym czasie softwarowym, miało miejsce około środka czasu trwania Wielkiego Potopu, kiedy to wszelkie żyjące wówczas istoty znajdowały się w Arce Noego. Przejście to zapewne wymagało przeniesienia świadomości i pamięci (czyli przeniesienia dusz) wszystkich stworzeń obecnych na Arce Noego do ich nowych i nieco zmodyfikowanych ciał. Jednak Bóg doskonale zna zasadę takiego przenoszenia „dusz” do odmiennych ciał. Wszakże, zgodnie z tym co wyjaśnione już zostało poprzednio, Bóg dosyć powszechnie stosuje to przenoszenie nawet obecnie. Przykładowo, w dzisiejszych czasach takie przenoszenie ludzkich „dusz” do innych ciał, czyli przenoszenie ludzkich świadomości i pamięci, a także oddzielanie „dusz” od ciał, a stąd zawieszanie świadomości ludzi z dala od ich ciał fizycznych i pozwalanie tym świadomościom aby zaobserwowały co się dzieje z ich ciałami, jest relatywnie często demonstrowane ludziom na pokładach UFO – opisy jednego z nich są nawet publikowane w paragrafach {3200} i {3230} z polskojęzycznego traktatu [3b]. Ponadto wielu ludzi doświadcza takiego oddzielania się dusz od ciała podczas tzw. „doświadczeń przyśmiertnych” (po angielsku – podczas”NDE”, czyli „Near Death Experience”) – np. w czasie poważnych operacji medycznych. Sporo zaś opisów takich doświadczeń przyśmiertnych dostępnych jest w literaturze.

Powyższe wyjaśnienia najważniejszych aspektów działania boskiego „omniplanu” starają się nam uzmysłowić aż kilka ogromnie dla nas istotnych faktów. Przykładowo, uświadamiają nam one, że dla naszego dobra i moralnego rozwoju Bóg precyzyjnie zaprojektował i nieustannie kontroluje każdy szczegół naszego życia, a stąd że jeśli wyciągniemy właściwe lekcje z nawet najbardziej nieprzyjemnych dla nas przeżyć, wtedy też wzbogacą one bank naszych unikalnych doświadczeń i użytecznej wiedzy. Ponadto, wyjaśnienia te też nam uświadamiają, że Bóg realizuje z góry zaprojektowany (i opisany w Biblii) plan takich losów całej naszej cywilizacji, jakie dostarczą nam w przyszłości te rodzje historycznej pamięci, które okażą się najbardziej korzystne dla następnych faz urzeczywistniania boskich intencji (np. dla tej fazy trenującej ludzi na „żołnierzy Boga”, jaka po powstaniu ludzi z grobów i po uzyskaniu nieśmiertelnych ciał, potrwa przez następnych 1000 lat i jaka będzie realizowana w latającym „mieście” opisanym w punkcie #J3 strony o nazwie „malbork.htm”, a także do następującej po niej fazy testowania ludzi w roli już wyszkolonych „żołnierzy Boga”, w której „żołnierze Boga” będą musieli zmierzyć się zbrojnie ze zwolennikami np. Antychrysta). Utwierdzają też nas one dodatkowo co do faktu opisanego w punktach #C1 do #C5 strony o nazwie „soul_proof_pl.htm”, że my wcale NIE jesteśmy tylko „ciałami” posiadającymi „dusze”, a raczej że w rzeczywistiości Bóg nadał nam charakter „dusz”, jakie dla nabycia wymaganych cech charakteru i doświadczeń są wprowadzane do najodpowiedniejszych dla nas „ciał”, poczym przepuszczane w tych ciałach przez rodzaje doświadczeń projektowanych indywidualnie dla każdej z dusz. Powyższe wyjaśnienia starają się też nam uzmysłowić, że każdy z nas ma zarówno „wolną wolę” w kształtowaniu swojego życia, jak i swoim losem wypełnia z góry zadane „przeznaczenie”. Ponadto, wyjaśnienia te uwypuklają też ogromnie istotny dla nas fakt, opisywany już na wielu innych totaliztycznych stronach, że to co nas spotyka w młodości wynika bezpośrednio z tego co czynimy w swoim wieku dorosłym. (Jest tak ponieważ w odmiennych przebiegach naszego czasu i życia Bóg aż wielokrotnie cofa nas do lat naszej młodości, m.in. aby udoskonalać to co czynimy w dorosłym wieku – o którym to fakcie wielokrotnego cofania upewnia nas NIE tylko zasada działania „omniplanu”, ale także i Biblia.)

* * *

Powyższy wpis stanowi adaptację punktu #C4 z totaliztycznej strony o nazwie „immortality_pl.htm” (aktualizacja z 30 sierpnia 2013 roku, lub później). Stąd czytanie powyzszych opisów byłoby nawet bardziej efektywne z tamtej strony internetowej „immortality_pl.htm”, niż z niniejszego wpisu – wszakże na owej stronie działają wszystkie (zielone) linki do pokrewnych stron z dodatkowymi informacjami, tekst zawiera polskie literki, użyte są kolory i ilustracje, zawartość jest powtarzalnie aktualizowana, itp. Najnowsza aktualizacja strony „immortality_pl.htm” już została załadowana i udostępniona wszystkim chętnym m.in. pod następującymi adresami (przeglądając te adresy warto zwrócić uwagę jak rozlegle, silnie i zawzięcie tzw. „przekleństwo wynalazców” działa wobec stron internetowych prezentujących ustalenia nowej „totaliztycznej nauki” jakie ja wdrażam w swoich badaniach):
http://www.geocities.ws/immortality/immortality_pl.htm
http://morals.mypressonline.com/immortality_pl.htm
http://artefact.uhostall.com/immortality_pl.htm
http://bobola.net78.net/immortality_pl.htm
http://cielcza.iwebs.ws/immortality_pl.htm
http://rex.dasfree.com/immortality_pl.htm
http://soul.frihost.org/immortality_pl.htm
http://totalizm.com.pl/immortality_pl.htm
http://tornado.fav.cc/immortality_pl.htm
http://proof.t15.org/immortality_pl.htm

Każdy adres z totaliztycznymi stronami – w tym równiez każdy z powyższych adresów, powinien zawierać wszystkie totaliztyczne strony, włączając w to strony których nazwy są wskazywane w niniejszym wpisie. Stąd aby wywołać dowolną interesującą nas totaliztyczną stronę, trzeba np. w jednym z powyższych adresów nazwę strony „immortality_pl.htm” zastąpić nazwą strony którą chce się wywołać. Przykładowo, aby wywołać sobie stronę o nazwie „quake_pl.htm” np. z witryny o adresie http://energia.sl.pl/immortality_pl.htm , wystarczy aby zamiast owego adresu wpisać w okienku adresowym wyszukiwarki tak zmodyfikowany adres http://energia.sl.pl/quake_pl.htm .

Zauważ także, że pełny wykaz (oraz linki) do totaliztycznych tematów dyskutowanych na najróżniejszych forach internetowych, jest podany w punkcie #E2 strony o nazwie „faq_pl.htm” – również dostępnej pod każdym z adresów wyszczególnionych powyżej.

Warto też wiedzieć, że niemal każdy nowy temat jaki już przebadałem dla podejścia „a priori” nowej „totaliztycznej nauki” i/lub przedyskutowalem na forach internetowych, w tym i niniejszy temat, jest potem powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu które ciągle istnieją (powyższa treść jest tam prezentowana we wpisie numer #236). Kiedyś istniało aż 5 takich blogów. Dwa ostatnie blogi totalizmu, jakie ciągle nie zostały polikwidowane przez przeciwników „totaliztycznej nauki” i przeciwników wysoce moralnej „filozofii totalizmu”, można znaleźć pod następującymi adresami:
https://totalizm.wordpress.com
http://totalizm.blox.pl/html

Z totaliztycznym salutem,
Jan Pająk


%d bloggers like this: