#231: Mój zignorowany protest na prowokacyjny artykul w „Dzienniku Malborskim” o przywracaniu idola wrogiej Polakom krzyzackiej i hitlerowskiej Madonny – czyli niby zyjemy w epoce „wolnosci slowa”, widac jednak nadal „Polska cenzura stoi”

Motto: „W swiecie pozbawionym przypadków, w którym my zyjemy, kazde nieszczescie jest poprzedzane ostrzezeniem. Stad ‚Polakiem madrym dopiero po szkodzie’ zostaje tylko ten, kto ignoruje otrzymane ostrzezenia z powodu np. swej bezmyslnosci, uporu, arogancji, itp.”

Malbork ma wlasna lokalna gazete. Nazywa sie „Dziennik Malborski”. W 2012 i 2013 roku z jej strony internetowej dostepnej pod adresem http://malbork.naszemiasto.pl/tag/dziennik-malborski.html dawalo sie nawet poczytac niektóre z artykulów tej gazety – chociaz ów prowokacyjny artykul [1#C7] o jakim tutaj pisze zapewne celowo NIE byl tam publikowany. Natomiast lacznosc z jej redakcja w styczniu 2013 roku mozna bylo uzyskac albo listownie poprzez adres Dziennik Malborski, ul. Kosciuszki 5A, 82-200 Malbork, Poland, albo tez emailowo poprzez napisanie do: Redaktora prowadzacego: r.konczynski@prasa.gda.pl, Dziennikarza: j.skrobisz@prasa.gda.pl, albo Reportera: p.jankowski@prasa.gda.pl.

Oczywiscie, jak przystalo na lokalna gazete malborska, zapewne publikowala ona najrózniejsze artykuly na temat przywracania idola owej wrogiej Polakom krzyzackiej i hitlerowskiej Madonny z malborskiego zamku. Niestety, mieszkajac po przeciwnej stronie kuli ziemskiej, ja NIE bardzo mialem moznosc je znalezc i poczytac. Jedyny artykul jakiego tresc dotychczas udalo mi sie poznac, nosil tytul [1#C7]: „Coraz blizej powrotu figury Matki Boskiej”. Ukazal sie on na stronie 8 owego „Dziennika Malborskiego”, wydanie z dnia 2 listopada 2012 roku. W tym artykule [1#C7] fundacja „Mater Dei” z entuzjazmem informowala czytelników o raczej prowokacyjnym fakcie, iz odbudowanie krzyzackiego idola Madonny i przywrócenie go do malborskiego zamku jest juz bliskie. Od chwili bowiem powstania tej fundacji w 2007 roku, zgromadzila ona juz 273 tysiace zlotych – glównie z dotacji turystów (zapewne w zrozumieniu „od zagraniczników”). Koszt zas odbudowania tej Madonny szacowany jest na 1 do 2 milionów zlotych. To zas oznacza, ze przywrócenie Malborkowi idola owej wrogiej Polakom krzyzackiej Madonny jest juz bliskie wejsciu w swoja realizacyjna faze.

Mnie zupelnie oszolomil entuzjazm tego prowokacyjnego artykulu [1#C7]. Wszakze prawdopodobnie jestem jedynym obecnie naukowcem na swiecie, który bada naukowo i bezstronnie faktyczne metody dzialania Boga – po niektóre wyniki moich badan patrz np. punkt #G1 z mojej strony o nazwie „will_pl.htm”, punkt #C3 mojej strony o nazwie „immortality_pl.htm”, punkt #B1 mojej strony o nazwie „changelings_pl.htm”, czy punkt #G3 mojej strony o nazwie „god_proof_pl.htm”. Moje zas badania wyraznie ujawniaja, ze az cala spora grupa owych metod dzialania Boga skupia sie perswadowaniu ludziom ochotniczego posluszenstwa wobec wymagan i nakazów swego stwórcy. Aby zas uczyc owego posluszenstwa, wszystkie te metody sprowadzaja sie do dawania ludziom jakos poznac, co od nas Bóg wymaga i co nam nakazuje, do ostrzezenia co czeka za zlamanie tych wymogów i nakazów, oraz do nastepnego surowego karania tych osób i tych narodów, które nakazy te lamia. Tyle tylko, ze aby NIE odbierac ludziom ich tzw. „wolnej woli”, owo surowe karanie nastepuje w az tak wieloznaczny, zakamuflowany i trudny do klarownego zinterpretowania sposób, ze trzeba najpierw byc pewnym istnienia Boga aby go odnotowac (co wyjasniam bardziej szczególowo np. w punkcie #C2 swej strony o nazwie „tornado_pl.htm”). Z powodu tego kamuflowania, tylko te przypadki ukarania sa znane wiekszosci ludzi, które Bóg nam dal poznac dla przykladu – np. rozwaz los bibilijnej Ewy (która zlamala boski nakaz aby NIE jesc rajskiego jablka). O fakcie zas, ze codziennie jestesmy tez swiadkami wielu innych przypadków podobnie surowego boskiego karania, ludzie mogliby sie dowiedziec tylko gdyby nauka oficjalnie finansowana z naszych podatków prowadzila w tym celu rzeczowe i obiektywne badania – tj. badania podobne do moich prywatnych poszukiwan prawdy jakich wyniki zaprezentowalem np. w punktach #I3 do #I5 strony o nazwie „petone_pl.htm”. Niestety, nasza otwarcie wystepujaca przeciwko Bogu oficjalna „ateistycznie nauka ortodoksyjna” badan takich wcale NIE chce prowadzic. (To dlatego jest prawda moje uprzednie stwierdzenie, ze narazie jestem prawdopodobnie jedynym naukowcem w swiecie, który obiektywnie i naukowo bada metody dzialania Boga.) Dlatego, jak narazie, zapewne tylko niektórzy z nas zadają sobie pytanie, czy np. dzisiejsza depresja ekonomiczna europejskiego wspólnego rynku, nie wynika przypadkiem z łamania przez tą organizację gospodarczą aż szeregu boskich nakazów, m.in. nakazu aby NIE marnować żywności, a stąd aby np. NIE organizować fastiwali obrzucania się pomidorami lub pomarańczami, NIE opłacać rolników Polski za zarzucanie uprawy roli i zamienianie swoich pól w odłogi, NIE uśmiercać byków tylko w celu zabawiania gawiedzi, itd., itp. (o niektórych następstwach łamania owego boskiego nakazu, aby szanować żywność i jej nie marnować, jakie to następstwa ja uważnie obserwuję już od kilku lat, piszę też w punkcie #D5 swej strony o nazwie „fruit_pl.htm”). Tylko też co bardziej religijni z oglądających dzisiejsze dzienniki telewizyjne zapewne zadają sobie pytanie, czy np. owe niszczycielskie „anomalie pogodowe” z Anglii i z Ameryki, NIE są tylko wynikiem „ocieplania się klimatu”, a możliwości że owe kraje złamały aż cały szereg boskich nakazów, np. ten o nieuprawianiu homoseksualizmu. Podobnie zapewne tylko niektórzy co bardziej religijni Australijczycy, czasami zadają sobie pytanie, czy np. owe dewastacyjne huragany, powodzie i pożary, jakie od kilku już lat powtarzalnie trapią Australię, nie są przypadkiem wynikiem coraz powszecniejszego łamania całego szeregu najróżniejszych boskich przykazań, np. tego na temat „pożądania”. Itd., itp.

Nie jest tajemnica, ze istnieje takze boski nakaz, aby Polacy NIE odbudowywali owego symbolu agresji, okupacji, ucisku, krzywdy, niesprawiedliwosci, niemoralnosci, itp., jakim jest idol krzyzackiej i hitlerowskiej Madonny z Malborka. Nakaz ten wszakze Bóg dal nam poznac az na szereg odmiennych sposobów – m.in. poprzez upowszechnienie srogiego ostrzezenia opisanego w punkcie #C1 strony „malbork.htm”. Kiedy wiec przeczytalem w/w artykul [1#C7] doslownie wpadlem w panike. Od dawna jestem przeciez swiadom, ze zlamanie owego boskiego nakazu i przywrócenie niemal w srodku Polski symbolu agresji i ucisku w formie idola krzyzackiej Madonny która dala sie juz poznac w kursie historii, ze jest zdolna do nadprzyrodzonych dzialan, która slynela ze swych anty-Polskich i wrogich Polakom wyczynów, oraz do której przywiazana jest zlowieszcza przepowiednia jaka juz udowodnila uprzednio, iz sie wypelnia, byloby rodzajem narodowego samobójstwa. Stad wszyscy Polacy maja obowiazek aby protestowac i powstrzymywac odbudowanie tego idola.

Owe samobójcze nastepstwa odbudowania figury krzyzackiej Madonny dyskretnie potwierdzil tez sam Bóg. Wszakze tylko dzieki zdolnosci Boga do czasowego synchronizowania pokrewnych wydarzen, tj. zdolnosci opisanej w punkcie #C3 mojej strony o nazwie „immortality_pl.htm”, jedynie Bóg byl w stanie spowodowac, ze w krótki czas po przeczytaniu w/w artykulu [1#C7] i po wyslaniu do redakcji „Dziennika Malborskiego” mojego oficjalnego protestu w sprawie odbudowania malborskiej Madonny, w nowozelandzkiej gazecie która ja standardowo czytam ukazal sie ostrzegajacy artykul [2#C7] o tytule „Knights successors head back into battle” – tj. „nastepcy Krzyzaków ponownie podejmuja bitwy” (patrz strona B4 gazety The Dominion Post, wydanie z wtorku (Tuesday), February 12, 2013). W owym artykule jest opisane, jak dzisiejsi spadkobiercy dawnych Krzyzaków wygrywaja obecnie w Europie jeden proces sadowy po drugim, o wyplacanie im odszkodowan przez kraje które zajely byle krzyzackie ziemie i o zwrócenie im przejetych przez te kraje zamków krzyzackich. Juz dotychczas otrzymali w ten sposób odszkodowania i zamki od Austrii, Slowenii, zas ostatnio od Czech – nad czym Czesi szczególnie ubolewaja bowiem byly krzyzacki zamek zwany „Bouzov Castle” byl dotychczas dla Czechów znaczacym zródlem dochodów z turyzmu. Latwo wiec przewidziec, ze jednym z pierwszych kroków dzisiejszych potomków Krzyzaków, jaki bedzie podjety po odbudowaniu przez Polaków idola malborskiej Madonny, bedzie proces sadowy o zwrócenie im przez Polske najpierw zamku w Malborku, potem zas zapewne calych bylych Prus Wschodnich. (Nie musze tu juz wyjasniac co nastepnie sie stanie z Polakami zamieszkujacymi Malbork i byle Prusy Wschodnie – historia nam bowiem zilustrowala, ze cechy narodowe bylych Krzyzaków NIE ulegaja zmianie.) Jako wiec „Polak który NIE chce byc madry dopiero po szkodzie” postanowilem zareagowac na ów artykul [1#C7] w sposób jaki lezal w moich (raczej skromnych) mozliwosciach. Niniejszy wpis wyjasnia czym i jak wówczas zareagowalem.

W jakis czas po tym jak zdolalem zapoznac sie z trescia owego prowokacyjnego artykulu [1#C7], po rozwazeniu najrózniejszych mozliwych sposobów mojej reakcji, oraz po glebokim namysle, doszedlem do wniosku, ze najefektywniejsza forma mojej reakcji bedzie zapewne jesli przygotuje swój pisany „protest” i wysle go do redakcji „Dziennika Malborskiego” z prosba o opublikowanie. Spisalem wiec argumentacje swojego „protestu”, przytoczonego ponizej, zas w dniu 17 stycznia 2013 roku wyslalem go emailem do kazdego znanego mi czlonka redakcji „Dziennika Malborskiego” – oczywiscie wraz ze swoja pisemna prosba, aby na bazie demokratycznego prawa do wyrazania wlasnych opinii, ów mój „protest” zostal przez nich opublikowany. Niestety, minela reszta stycznia, potem caly luty i marzec, zas obecnie mamy juz kwiecien, a redakcja „Dziennika Malborskiego” NIE raczyla nawet mi odpowiedziec na ten mój oficjalny protest. Widac moje narazanie swego zycia i przyszlosci, kiedy jako aktywny czlonek Solidarnosci walczylem o „wolnosc slowa”, bylo tylko poczatkiem calej serii „przegranych spraw” mojego zycia. Owo zupelne zignorowanie mojego oficjalnego protestu, mozna wszakze interpretowac jako empiryczny dowód, iz tak jak Polska stala cenzura za czasów komunizmu, cenzura stoi tez ciagle i obecnie. Trudno wszakze sie dopatrzyc politycznie znaczacej róznicy pomiedzy zupelnym zignorowaniem mojego oficjalnego protestu przez redakcje „Dziennika Malborskiego”, a np. postepowaniem w czasach komunizmu które opisalem w punkcie #E5 mojej strony o nazwie „rok.htm”. Widac moge sobie pisac nawet setki protestów i ostrzezen, oraz w nieskonczonosc apelowac do rozsadku Polaków, zas Polacy i tak ciagle pozostana przyslowiowo „madrzy dopiero po szkodzie”, zas zaden z moich protestów czy ostrzezen NIE bedzie brany powaznie. Jedyna wiec inna forma reakcji na to ignorowanie opisywanego tutaj mojego protestu, jaka ciagle mi pozostaje, to opublikowac tu tamten mój oficjalny list protestujacy, który w dniu 17 stycznia 2013 roku wyslalem do redakcji „Dziennika Malborskiego” wraz ze swa prosba o jego opublikowanie. Oto wiec pelny tekst owego zignorowanego przez redakcje mojego listu protestujacego:

PROTEST „POLAKA PRZED SZKODA” W SPRAWIE ODBUDOWY „IDOLU KRZYACKIEJ I HITLEROWSKIEJ MADONNY Z MALBORKA”

Tak jakos sie zlozylo, ze osobiscie przeszedlem przez sporo przykrych doswiadczen zadanych mi przez wroga Polakom figure krzyzackiej Madonny z Malborka. Na wlasnej wiec skórze poznalem ile zla i cierpienia moze wyrzadzic uprzedzone wobec Polaków uzycie jej nadprzyrodzonych mocy i jak przewrotne moga byc jej sposoby szkodzenia Polakom. Szkodzenie to opisalem dokladniej, a nawet podparlem historycznymi przykladami, na swej stronie internetowej [1] o nazwie „malbork.htm” – która kazdy czytelnik moze sobie przegladnac np. pod adresami http://soul.frihost.org/malbork.htm czy http://tornado.fav.cc/malbork.htm. Po doswiadczeniu tych cierpien staje sie dla mnie jasne, ze jako Polak który wbrew znanemu przyslowiu, wcale „NIE chce byc madry dopiero po szkodzie”, mam moralny obowiazek aby przeciwstawiac sie i protestowac przeciwko zamiarom przywróceniu do istnienia owej wrogiej Polakom krzyzackiej Madonny z Malborka w jej pierwotnym (krzyzackim) symbolizmie i hitlerowskiej osobowosci. Z owego obowiazku protestu „Polaka przed szkoda” wywodza sie wyjasnienia jakie prezentuje ponizej.

Do przygotowania niniejszego protestu pobudzil mnie artykul [2] o tytule „Coraz blizej powrotu figury Matki Boskiej”, ze strony 8 wydania „Dziennika Malborskiego” z dnia 2 listopada 2012 roku, który to artykul entuzjastycznie chwali malborska fundacje „Mater Dei” za skompletowanie wstepnego etapu przywracania do zycia tej wrogiej Polakom krzyzackiej Madonny. Moje osobiste bowiem doswiadczenia i badania jednoznacznie dokumentuja, ze Madonna ta nigdy NIE powinna byc juz przywrócona do istnienia w jej starej, krzyzackiej symbolice, konfiguracji i osobowosci, oraz w jej nosicielstwie hitlerowskich tradycji, a raczej w jej miejsce powinien byc wystawiony jakis nowy symbol polskosci i wiary, np. krzyz bez zadnej figury (tj. pozbawiony jakiegokolwiek „idolu”) albo tez nowa figura Madonny o juz polskiej symbolice, wymowie artystycznej, konfiguracji i tradycji – jaki to nowy symbol bedzie bardziej odpowiedni do faktycznej sytuacji dzisiejszego swiata. NIE bede bowiem tail, ze jest mi znanych sporo przeslanek, wlaczajac w to zlowroga przepowiednie, które wszystkie jednoznacznie wskazuja, iz „tylko Polacy madrzy dopiero po szkodzie” potrafia wlasnymi rekami podjac odbudowanie zlowrogiego im posagu o nadprzyrodzonych mocach, który kosztowal ich przodków cale morze lez, krzywd i wylanej krwi. Chociaz potrafie wiec zrozumiec, ze dla miasta zarobkujacego i zyjacego z „wielbicieli staroci”, przywrócenie tej krzyzackiej Madonny do zycia moze wydawac sie, jak to mawiaja Anglicy, „szczytowym osiagnieciem zaraz po wprowadzeniu do sprzedarzy juz pokrojonego chleba”, pragne tu jednoczesnie przypomniec, ze w naszym swiecie fizycznym nic NIE jest wylacznie „dobre” lub wylacznie „zle”, a wszystko przynosi zarówno korzystne jak i szkodliwe nastepstwa. Niestety, w przypadku odbudowania figury tej krzyzackiej Madonny w jej starej symbolice i hitlerowskiej tradycji, przykre, ryzykowne i szkodliwe dla Malborka i Polski tego nastepstwa zdecydowanie przewyzsza wszystko co dobrego z idola tego moze wyniknac. Natomiast gdyby ten krzyzacki symbol zostal przeprojektowany i zbudowany juz dla nowej (polskiej) symboliki i tradycji, wówczas przynióslby on Malborkowi wszelkie korzysci wynikajace ze starego idola Krzyzaków, a na dodatek NIE wnosilby ryzyka i niebezpieczenstw odbudowy krzyzackiego i hitlerowskiego symbolu. Wszakze zdecydowana wiekszosc ludzi odwiedzajacych Malbork ani NIE wie jak sredniowieczna figura malborskiej Madonny naprawde wygladala, ani NIE czyni dla niej zadnej róznicy czy kiedykolwiek pozna ten wyglad. Szczesliwie dla nas, zyjemy obecnie w demokratycznym swiecie – i nawet w Polsce kazdy powinien miec prawo do otwartego wyrazenia swej opinii (chociaz, jak narazie, NIE widzialem aby komus pozwolono na publiczne wypowiedzenie swoich zastrzezen co do tego krzyzackiego symbolu). Niniejszym korzystam wiec z tego prawa i wyrazam tu swój otwarty „protest” przeciwko odbudowaniu tego posagu w jego krzyzackiej i hitlerowskiej symbolice oraz w jego juz posiadanej nadprzyrodzonej mocy, a przy okazji tez tu wyjasniam jakie przeslanki i doswiadczenia nakazuja mi protestowac w tej sprawie.

Oto wiec ponumerowany (dla ulatwienia przemyslen) wykaz moich zastrzezen w sprawie odbudowania „idola malborskiej Madonny” z jego krzyzacka symbolika i hitlerowskimi tradycjami:

– 0. Biblia w az kilku miejscach wyraznie zakazuje budowanie idoli do których ludzie by sie modlili i oddawali im religijna czesc – co podparlem wieloma cytatami w punkcie #D1 w/w swej strony internetowej [1] o nazwie „malbork.htm”. Przykladowo, werset 20:3-5 z bibilijnej „Ksiegi Wyjscia” stwierdza, cytuje: „Nie bedziesz mial cudzych bogów obok Mnie! Nie bedziesz czynil zadnej rzezby ani zadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego co jest w wodach pod ziemia! Nie bedziesz oddawal im poklonu i nie bedziesz im sluzyl, poniewaz Ja Pan, twój Bóg, jestem bogiem zazdrosnym,…”. Tymczasem odbudowana figura krzyzackiej Madonny stworzy wlasnie taka „rzezbe” („idola”). Po jej odbudowaniu znajdzie sie tez wielu ludzi którzy „rzezbie” tej beda „bili poklony”. Jej odbudowanie wiec w Malborku bedzie przeciwstawne do nakazów Biblii. Za kazde zas dzialanie które jest przeciwstawne do nakazów Biblii przychodzi potem sprawcom „zaplacic” – tak jak na przykladzie sw. Andrzeja Boboli przypominam o tym w punkcie #D1 w/w strony „malbork.htm”. Zgodnie wiec z przyslowiem „nie kop sie z koniem”, „kopniak” wymierzony slowom Boga zawartym w Biblii poprzez odbudowanie tego idola, kiedys w przyszlosci zapewne bedzie oddany mieszkancom Malborka ze znaczna „nawiazka”. Wszakze jak takie „kopanie sie z Bogiem” moze sie skonczyc dla Malborka, ilustruje to na przykladzie m.in. punkt #G2 ze strony [3] http://petone.xtreemhost.com/przepowiednie.htm.

– 1. Juz chocby tylko poprawne nazwanie tego krzyzackiego idola pobudza zle reakcje. Tak bowiem sie sklada, ze kazda nazwa obiektu z naszego swiata fizycznego referuje NIE tylko do tego obiektu, ale takze pobudza uczucia wynikajace z jego uprzednich ról. Stad niektóre z owych nazw wzniecaja zdecydowanie zle uczucia – przykladowo rozwaz nazwy „masowy morderca”, „najezdzca”, „gilotyna”, „obóz koncentracyjny”, itp. Miedzy innymi z tego tez powodu, jesli mówimy o jakiejs materialnej figurze czy obrazie Matki Boskiej, zawsze kwalifikujemy precyzyjnie która dokladnie jest to figura – przykladowo „Matka Boska Fatimska”, „Matka Boska Czestochowska”, itp. Wszakze uzycie tylko nazwy „Matka Boska”, bez wymaganego kwalifikatora, NIE referuje do niczego fizycznego co ciagle istnialoby w naszych czasach, a tylko kieruje mysli i uczucia sluchacza do szczególnej duszy rezydujacej w niebie. Jesli jednak zechce sie nadac na tyle precyzyjna nazwe dla krzyzackiej figury Matki Boskiej planowanej do odbudowania przez fundacje Mater Dei, zeby nazwa ta odrózniala owa figure od wszelkich innych figur Matki Boskiej istniejacych w swiecie, wówczas konieczne jest podkreslenie jej pochodzenia poprzez uzycie np. nazwy w rodzaju „idol krzyzackiej i hitlerowskiej Madonny z Malborka”. Wszakze uzycie innych nazw NIE bardzo wystarcza (np. nazwa „Matka Boska Malborska” ciagle NIE wyjasnialaby o której figurze z Malborka wlasnie sie mówi i kierowalaby mysli oraz uczucia do wszystkich takich figur istniejacych w Malborku). Jednak uzycie calkowicie precyzyjnej nazwy w rodzaju „idol krzyzackiej i hitlerowskiej Madonny z Malborka” pobudza natychmiast u sluchacza bardzo zle skojarzenia. Wszakze Madonna ta jest odpowiedzialna za cale morze krzywd ludzkich, wojen, bitew, przelanej krwi, smierci, itp. – co obciaza ja ogromnym bagazem historycznego zla. Trudno tez sobie wyobrazic aby czlonkowie Mater Dei NIE wiedzieli o tych faktach. W tej sytuacji moze intrygowac pytanie, dlaczego zarówno we w/w artykule [2], jak i na stronie internetowej tej fundacji, zamiast uzywania precyzyjnej i pelnej nazwy dla owego krzyzackiego idola, niepoprawnie uzywana jest tam zwodnicza dla czytajacych skrócona nazwa „Matka Boska” – która u wiekszosci Polaków automatycznie indukuje uczucie uwielbienia dla matki Jezusa reprezentujacej przeciez soba wzorzec macierzynskiego idealu i dobroci? Czy wiec to unikanie uzycia pelnej i poprawnej nazwy jest celowe, czy tez wynika z niewiedzy? Ponadto, jakze tu NIE sprzeciwiac sie odbudowie krzyzackiej figury, która nawet NIE moze byc nazwana precyzyjnie i poprawnie, bowiem natychmiast wzbudza u sluchaczy bardzo zle skojarzenia?

– 2. Do malborskiego „idolu” przywiazana jest zlowroga przepowiednia iz „przez tak dlugo jak owa figura stoi na swoim miejscu, ziemia jaka ona doglada pozostanie pod niemiecka kontrola oraz bedzie rozbrzmiewala wylacznie niemiecka mowa”. Przepowiednia ta w kursie historii udowodnila juz ponad wszelka watpliwosc, ze faktycznie sie sprawdza (przypadki tego jej sprawdzania sie spisalem i przypominam czytajacym na w/w mojej stronie internetowej [1] o Malborku – noszacej nazwe „malbork.htm”). Chociaz wiec obecnie „polityczna poprawnosc” nakazuje nam aby „przymykac oczy” na wypaczenia przeszlosci, z przeszlych doswiadczen doskonale pamietamy, ze polityka bez przerwy sie zmienia i to co dzis moze wydawac sie wlasciwe, juz za kilka lat moze okazac sie zródlem napiecia, wrogosci, lez i ludzkiego cierpienia. Kiedy zas figura o nadprzyrodzonych mocach raz zostanie wystawiona, moze potem okazac sie konieczna az nastepna wojna swiatowa aby ponownie usunac ja z piedestalu.

– 3. Idol ten w przeszlosci slynal z nadprzyrodzonych mocy których produkty zawsze okazywaly sie byc niekorzystne dla Polski i Polaków. Przyszle modlitwy turystów i wierzacych z cala pewnoscia nadadza tez podobnych nadprzyrodzonych mocy nowej figurze. Wszakze jesli idola tego sie odbuduje, ludzie beda do niego sie modlili. Byloby wiec znacznie korzystniej dla Polaków, gdyby w miejscu starego idola zbudowany zostal jakis zupelnie nowy symbol o odmiennej i sprzyjajacej Polakom osobowosci oraz historii. Nie jest bowiem przykladem madrosci, jesli swymi wlasnymi rekami sami Polacy przywróca do zycia wroga im figure krzyzacka o nadprzyrodzonych mocach.

– 4. Nadprzyrodzone moce posiadane przez ta figure czynia z niej „idola” (nazywanego tez „cielcem”, „posagiem”, itp.), modlenia sie do którego wyraznie zakazuje nam Biblia (po przyklad patrz bibilijny cytat z zastrzezenia numer „0” powyzej). Wszakze jego moce wcale NIE pochodza od Boga, a od energii przekazywanej mu przez modlacych sie do niego ludzi. Jako zas taki, ten krzyzacki idol wcale NIE rózni sie od innych idoli istniejacych w swiecie, które tez dokumentuja posiadanie przez siebie nadprzyrodzonych mocy pochodzacych z energii modlacych sie do nich ludzi, przykladowo NIE rózni sie on od idoli „Datuk” z Malezji, „slupów totemowych” z Borneo, czy „strazników” z dawnej Korei – jakie wszystkie opisywane sa w punktach #D2 i #D3 wskazywanej w [1] strony o nazwie „malbork.htm”. Wszakze ów „idol krzyzackiej i hitlerowskiej Madonny z malborka” uzyskal „krzyzacka i hitlerowska osobowosc” poniewaz w przeszlosci nasiaknal on wszelkimi fizycznymi przywarami, niedoskonalosciami, charakterami, zwyczajami, metodami, celami, itp., swoich krzyzackich i hitlerowskich wyznawców którzy kiedys modlili sie do niego. Jesli wiec ponownie zostanie on przywrócony do istnienia, wówczas nadal bedzie realizowal swe nadprzyrodzone dzialania które beda zgodne z tamta jego krzyzacka i hitlerowska osobowoscia!

– 5. Ów krzyzacki idol swego czasu byl hitlerowskim symbolem niemieckosci dogladanych przez niego ziem. Jest wiec latwym do przewidzenia, ze po odbudowaniu zapewne jak magnes przyciagal on bedzie do Malborka najrózniejsze „niemile w tym miescie widziane elementy”. Wszakze dzisiejszy swiat jest pelen najrózniejszych nacjonalistów, neonazistów, separatystów, terrorystów, chuliganów, oraz innych grup i indywiduów które tylko czekaja na okazje lub wymówke aby powzniecac najrózniejsze klopoty i zamieszki. Po przyciagnieciu takich elementów do polskiego Malborka, niemal z pewnoscia zaczna one inicjowac najrózniejsze klopoty i zamieszki, palic i wandalizowac samochody, mienie prywatne, dobro publiczne, atakowac wystawy sklepowe i siedziby przedsiebiorstw, itd., itp. W rezultacie, sciagna one na to miasto cala game klopotów i z dzisiejszego spokojnego miasta zamienia Malbork w rodzaj pola bitewnego.

– 6. W demokratycznym spoleczenstwie podjecie odbudowy czegokolwiek, szczególnie czegos az tak kontrowersyjnego jak ów idol krzyzackiej Madonny nasiaknietej hitlerowskimi tradycjami, zawsze powinno bazowac na analizie wszelkich korzysci oraz szkód – która to analiza powinna byc udostepniona do publicznej skrutyny. Zawsze tez decyzja o podjeciu takiej odbudowy powinna byc podejmowana tylko w przypadku jesli analiza ta wykazuje, iz wymierne korzysci beda przekraczaly jej szkodliwosc. Niestety, ja nigdzie NIE natrafilem na jakakolwiek wzmianke, iz analiza taka byla przez kogokolwiek przeprowadzona. Tymczasem, jesli dobrze sprawe rozwazyc, odbudowanie krzyzackiej Madonny z Malborka praktycznie NIE przyniesie zadnych konkretnych korzysci jakie daloby sie zmierzyc lub oszacowac, za to moze w przyszlosci zaowocowac w znaczacych szkodach.

– 7. Ci którzy licza, ze odbudowanie krzyzackiej Madonny zwiekszy zyski mieszkanców miasta lub liczebnosc turystów, moga bardzo sie rozczarowac. Wszakze fundusze zgromadzone na ta odbudowe krzyzackiego idola wyladuja w portfelach jakichs zagranicznych „specjalistów” i wcale NIE dopomoga zarobic na utrzymanie jakimkolwiek bezrobotnym z samego Malborka. Tylko bowiem gdyby w niszy zamkowej wystawiano zupelnie nowy (polski) symbol, wówczas jego wzniesienie daloby sie powierzyc polskim artystom i przedsiebiorstwom. Na dodatek, zamieszki i klopoty jakie Madonna ta spowoduje w Malborku, beda kosztowaly miasto coraz wieksze straty oraz stopniowo poodstraszaja wszystkich szanujacych sie turystów. Zamiast wiec przyciagac przynoszacych dochód turystów, owa krzyzacka Madonna zacznie przyciagac elementy, które typowo czynia szkody i których wizyt zadne miasto sobie NIE zyczy.

– 8. Fundacja „Mater Dei” podjela odbudowe malborskiego idolu w sposób który mozna nazywac samozwanczym i dyktatorskim. Tymczasem w tak istotnej i kontrowersyjnej sprawie, która moze przeciez swymi nastepstwami dotknac kilka milionów ludzi i znaczna proporcje dzisiejszej powierzchni Polski, decyzja o odbudowie powinna byc podejmowana demokratycznie, po daniu szansy w powszechnym plebiscycie aby kazdy kto bedzie dotkniety nastepstwami tej odbudowy mógl sie wypowiedziec czy jest „za” czy tez „przeciw”. Wszakze jest niemal pewnym, ze miejscowa ludnosc stanowczo sprzeciwia sie tej odbudowie, tyle ze narazie nikt NIE dopuszcza jej do glosu. Wszakze do braku powszechnego poparcia od mieszkanców Malborka i okolicy posrednio sie przyznaje nawet sama fundacja „Mater Dei” w omawianym tu artykule [2]. Stwierdza ona tam bowiem, ze zródlem dotacji na odbudowe krzyzackiej Madonny sa glównie (zapewne zagraniczni) turysci. Faktycznie wiec, bez uprzedniego przeprowadzenia powszechnego plebiscytu w tej sprawie, samozwancze i wmuszone podejmowanie odbudowy krzyzackiego i hitlerowskiego idolu jest rodzajem spolecznego gwaltu i narzucania decyzji, czyli jest nielegalne i niezgodne z zasadami demokracji. Jako takie powinno byc natychmiast zastopowane!

– 9. Kiedy w dzisiejszych czasach odbudowuje sie cos z przeszlosci, co zupelnie juz zaniknelo, zawsze trzeba czynic to w racjonalnym kompromisie pomiedzy przeszloscia i potrzebami terazniejszosci. Przykladowo, przy odbudowie starówki dowolnego miasta nigdy NIE zaopatruje sie odbudowanych mieszkan w starozytne ubikacje w formie podwórkowego „wychodka” czy dolka wykopanego w ziemi, a ponadto dodaje sie im lazienki które dawniej w nich NIE istnialy. Tymczasem fundacja Mater Dei upiera sie aby odbudowac krzyzacki idol dokladnie w jego sredniowiecznej symbolice i formie, tj. zupelnie bez rozpatrzenia jakie wymogi terazniejszosc naklada na jego odbudowe. Czyz wiec myslac w takich kategoriach absolutnej sredniowiecznej wiernosci NIE powinno sie takze pousuwac z Malborka wszystkich nowoczesnych toalet i domagac sie aby zgodnie ze sredniowiecznymi zwyczajami mieszkancy miasta i turysci oprózniali sie w „sredniowiecznym stylu” – czyli np. wprost do Nogatu?

– 10. Kiedy tak istotna i kontrowersyjna decyzja odbudowy jest podejmowana, powinna ona bazowac na rozpatrzeniu „za” i „przeciw” dla co najmniej trzech odmiennych propozycji. Przykladowo, powinna ona przynajmniej rozpatrzyc „za” i „przeciw” (1) odbudowania oryginalnego idola krzyzackiej Madonny, (2) wystawienia w jej miejsce zaprojektowanej przez Polaków zupelnie nowej figury, np. „Matki Boskiej Królowej Polski”, o drastycznie odmiennej symbolice i konfiguracji, lub (3) wstawienia tam symbolu religijnego który przemawialby do wszystkich dzisiejszych religii, poniewaz pozbawiony bylby tak krytykowanej u katolików podobizny jakiegos „idola” – np. wystawienia tam prostego krzyza pozbawionego jakiejkolwiek figury. Tymczasem ja nigdzie NIE natrafilem na jakiekolwiek analizy takich co najmniej trzech propozycji.

– 11. Idol krzyzackiej Madonny byl w przeszlosci zródlem wielu cierpien, ludzkiej krzywdy i wylanych lez. Chinska zas wiedza o tzw. „feng shui” zabrania posiadania w miejscu w którym sie mieszka obiektów jakie kiedys byly zródlem zla. Dawna wiedza staropolska tez twierdzila to samo i przykladowo nakazywala aby zakopywac w ziemi topór katowski który ucial juz 1000 lub wiecej glów, poniewaz potrafi on samoistnie odrabac glowe pobliskiej osoby. Empiryczne doswiadczenia przeszlosci ujawniaja bowiem, ze zgromadzone w takich obiektach energie potrafia w nadprzyrodzony sposób nadal przesladowac, zameczac i zaklócac spokój ludzi przebywajacych i mieszkajacych w ich poblizu.

– 12. Zla przeszlosc nalezy do przeszlosci, zas jej przywracanie do ponownego istnienia mialoby sens tylko gdyby pomagala ona w naszej terazniejszosci. Wszystkie zas fakty wskazuja, ze idol krzyzackiej Madonny z Malborka, jesli zostanie kiedys odbudowany, bedzie zdecydowanie przeszkadzal terazniejszosci, zamiast jej pomagac.

Jak gleboko wierze, powyzsze wyrazenie sprzeciwu i protestu w sprawie odbudowania krzyzackiego i hitlerowskiego idolu, dokonuje NIE tylko w swoim wlasnym imieniu, ale takze w imieniu sporej liczby innych Polaków, którzy dotychczas zmuszeni byli milczec poniewaz NIE dano im szansy na ujawnienie ich opinii. Jak tez wierze, niniejszy sprzeciw i protest w sprawie odbudowy krzyzackiego i hitlerowskiego idolu, wcale NIE oznacza, ze pojawilyby sie tez podobne zastrzezenia, gdyby w niszy zamku z Malborka wzniesiony zostal jakis inny religijny symbol, np. krzyz bez idola, lub np. figura Matki Boskiej Królowej Polski – pod warunkiem jednak, ze symbolizm, konfiguracja, wymowa i tradycja owego nowego symbolu bylyby zupelnie odmienne od symbolizmu, konfiguracji, pozy, wymowy i tradycji krzyzackiej Madonny – tak jak szerzej to juz wyjasnilem w punkcie #C5 swojej strony [1] o nazwie „malbork.htm” (dostepnej, m.in., takze pod adresem http://cielcza.iwebs.ws/malbork.htm). Jesli wiec fundacja „Mater Dei” zdecyduje sie „zaprojektowac inaczej (po polsku)” planowany do wystawienia symbol, wówczas po daniu przez nia kazdemu mozliwosci zweryfikowania, ze faktycznie projekt tego nowego symbolu wnosi swoja odmienna konfiguracja, poza, zawartoscia, tradycja, miejscem jego wykonania, itp., wszelkie znamiona nowosci i polskosci, idea jego zrealizowania otrzyma zapewne pelne poparcie i wspólprace kazdego Polaka, wlaczajac w to i mnie.

Jan Pajak
17 stycznia 2012 roku

Na zakonczenie tego punktu chcialbym tu dodac, ze jesli argumenty jakie tu przytoczylem sa bliskie twemu czytelniku sercu, a stad jesli podzielasz moje poglady, NIE powinienes pozostawac biernym wobec tej sprawy. W dzisiejszym bowiem swiecie internetu i emailów, masz przeciez mozliwosc aby takze i swoje wlasne „protesty” przelac w pisana forme i przeslac je do decydentów i dziennikarzy którzy maja wplyw na to co w tej sprawie sie dzieje. Wymagane adresy przedstawicieli wladz i prasy daje sie wszakze znalezc w internecie (czesc z nich przytoczylem nawet na poczatku tego punktu). „NIE siedz wiec na wlasnych rekach” i NIE czekaj biernie az poczujesz na wlasnej skórze nastepstwa wypelniania sie starej przepowiedni o wrogiej Polakom krzyzackiej Madonnie z Malborka, a uczyn juz obecnie cos w sprawie powstrzymania idola tej Madonny przed zostaniem przywróconym do pozycji z jakiej idol ten uprzednio panowal.

* * *

Powyzszy wpis stanowi adaptacje punktu #C7 z totaliztycznej strony o nazwie „malbork.htm” (aktualizacja z 1 kwietnia 2013 roku, lub pozniej), wyjasniajacego losy mojego oficjalnego protestu w sprawie idola krzyzackiej Madonny z Malborka. Stad czytanie powyzszych opisów byloby nawet bardziej efektywne z tamtej strony internetowej „malbork.htm”, niz z niniejszego wpisu – wszakze na owej stronie dzialaja wszystkie (zielone) linki do pokrewnych stron z dodatkowymi informacjami, tekst zawiera polskie literki, uzyte sa kolory i ilustracje, zawartosc jest powtarzalnie aktualizowana, itp. Najnowsza aktualizacja strony „malbork.htm” juz zostala zaladowana i udostepniona wszystkim chetnym m.in. pod nastepujacymi adresami (przegladajac te adresy warto zwrocic uwage jak rozlegle, silnie i zawziecie tzw. „przeklenstwo wynalazców” dziala wobec stron internetowych prezentujacych ustalenia nowej „totaliztycznej nauki” jaka ja wdrazam w swoich badaniach):
http://www.geocities.ws/immortality/malbork.htm
http://morals.mypressonline.com/malbork.htm
http://petone.xtreemhost.com/malbork.htm
http://petone.loomhost.com/malbork.htm
http://quake.hostami.me/malbork.htm
http://morals.cixx6.com/malbork.htm
http://bobola.net78.net/malbork.htm
http://cielcza.iwebs.ws/malbork.htm
http://rex.dasfree.com/malbork.htm
http://tornado.zxq.net/malbork.htm
http://soul.frihost.org/malbork.htm
http://tornado.fav.cc/malbork.htm
http://proof.t15.org/malbork.htm

Kazdy adres z totaliztycznymi stronami – w tym równiez kazdy z powyzszych adresów, powinien zawierac wszystkie totaliztyczne strony, wlaczajac w to strony których nazwy sa wskazywane w niniejszym wpisie. Stad aby wywolac dowolna interesujaca nas totaliztyczna strone, trzeba np. w jednym z powyzszych adresów nazwe strony „malbork.htm” zastapic nazwa strony która chce sie wywolac. Przykladowo, aby wywolac sobie strone o nazwie „will_pl.htm” np. z witryny o adresie http://energia.sl.pl/malbork.htm , wystarczy aby zamiast owego adresu wpisac w okienku adresowym wyszukiwarki tak zmodyfikowany adres http://energia.sl.pl/will_pl.htm .

Zauwaz takze, ze pelny wykaz (oraz linki) do totaliztycznych tematów dyskutowanych na najrózniejszych forach internetowych, jest podany w punkcie #E2 strony o nazwie „faq_pl.htm” – równiez dostepnej pod kazdym z adresów wyszczególnionych powyzej.

Warto tez wiedziec, ze niemal kazdy nowy temat jaki juz przebadalem dla podejscia „a priori” nowej „totaliztycznej nauki” i/lub przedyskutowalem na forach internetowych, w tym i niniejszy temat, jest potem powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu które ciagle istnieja (powyzsza tresc jest tam prezentowana we wpisie numer #231). Kiedys istnialo az 5 takich blogow. Dwa ostatnie blogi totalizmu, jakie ciagle nie zostaly polikwidowane przez przeciwników „totaliztycznej nauki” i przeciwników wysoce moralnej „filozofii totalizmu”, mozna znalezc pod nastepujacymi adresami:
https://totalizm.wordpress.com
http://totalizm.blox.pl/html

Z totaliztycznym salutem,
Jan Pajak

Odpowiedzi: 4 to “#231: Mój zignorowany protest na prowokacyjny artykul w „Dzienniku Malborskim” o przywracaniu idola wrogiej Polakom krzyzackiej i hitlerowskiej Madonny – czyli niby zyjemy w epoce „wolnosci slowa”, widac jednak nadal „Polska cenzura stoi””

  1. Mirek Szczygieł Says:

    Czytałem gdzieś ostatnio, że cała nasza prasa regionalna – od Bałtyku do Tatr – jest już w niemieckich rękach. Natomiast w kraju szykują się powoli jakieś zmiany polityczne. Co będzie – zobaczymy. Po tych zmianach trzeba będzie sporo rzeczy prostować.
    Przy okazji – ciekaw jestem zdania Pana Profesora na temat ożywionej obecności w internecie fundacji inż. Mehrana Keshe, strona: – keshefoundation.org
    Pan Keshe zajmuje się od wielu lat badaniem dynamiki naładowanej plazmy – wykrył, jak wytwarzać i kontrolować pola grawitacyjne. Wzywa rządy do zawarcia pokoju w skali globalnej, gdyż jego technologie mają ponoć nieograniczone możliwości – łącznie z darmową energią (reaktory plazmowe).

  2. bolek Says:

    jest problem. potrzebuje rady jak natychmiast odbudowac sumienie. wyglada na to ze mial pan racje ze ono zanika gdy jest ignorowane.

  3. bolek Says:

    i ztym, ze gdy zanika morale to wtedy kazde dzialanie staje sie skomplikowane, tez mial pan racje

  4. Akilah Says:

    This can be a great site, appreciate it in this. I would that will
    search engines pertaining to quite a few time to uncover this specific recognize.

    My partner and i dislike if anytime My spouse and i yahoo
    to get articles to help analysis We often uncover worthless posts along with a substantial amount
    of junk e-mail.
    Anyone evidently purchase cure connected with
    all of the spammy plus keep hold of your websites fresh together with top quality.

    Does one possess processes for my own personal web site?

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: