#225: Jak odkrylem ze ziolo efektywnie leczace kobieca bezplodnosc jest ciagle nieznane nauce

Motto: „Dla kazdej choroby Bóg stworzyl tez ziolo, rosline lub owoc które lecza ta chorobe.”

Podczas moich wakacji w Malezji spotkalem dosyc niezwyklego hobbyste z Kuala Lumpur. Z zawodu jest on doradca rolniczym. Jednak jako rodzaj altruistycznego hobby dokonuje on bezplatnego uzdrawiania bezplodnosci u osobiscie mu znanych par malzenskich. Swoja metode uzdrawiania bazuje on na folklorystycznym wierzeniu zaslyszanym kiedys od starego zielarza chinskiego pochodzenia, zyjacego w malezyjskiej prowincji Pahang, ze rosól z kury ugotowany na wywarze specjalnie spreparowanych i wysuszonych lisci jednego z ziól rosnacych m.in. w tropikalnej Malezji, leczy bezplodnosc i reguluje miesiaczki u kobiet – owo „ziolo plodnosci” i jego leczniczy preparat pokazane zostaly na fotografiach (a) i (b) z „Fot. #F5” strony o nazwie „healing_pl.htm”.

Istnieja dosyc wymowne problemy ze zidentyfikowaniem botanicznej (naukowej) nazwy dla owego ziola. Wyglada tez na to, ze ziolo to ciagle NIE jest znane nauce. Wszakze ziolo to dotychczas bylo tylko znane dawnym ludowym herbalistom z grona chinskich osadników w Malezji, czyli mialo tylko znana im folklorystyczna nazwe i identyfikacje. Jednak naukowo nikt dotychczas go jeszcze NIE zidentyfikowal ani opisal – w dniu 5 wrzesnia 2012 roku dopiero moja strona „healing_pl.htm” dostarczyla swiatu pierwszego powszechnie dostepnego naukowego opisu leczenia kobiecej bezplodnosci tym ziolem. Przyjaciel omawianego tu uzdrowiciela, ze znajomoscia botaniki, twierdzi ze ziolo to naukowo nazywa sie „Acalypha Wilkesiana v. Marginata” z rodziny „Euphorbiaceae”. Niestety, ani wyglad lisci ani kwiaty opisywanego tu „ziola plodnosci” wcale NIE pokrywaja sie w wygladzie z owym „Acalypha Wilkesiana v. Marginata”. Autor zwrócil sie wiec do jemu znanej hortikulturystki o ponowne zidentyfikowanie tego ziola. Na podstawie otrzymanych od autora zdjec i opisów lisci i kwiatów tego ziola, jego znajoma hortikulturystka stwierdzila, ze wyglad „ziola plodnosci” jest najblizszy do wygladu ziola zwanego „Clerodendrum Philippinum” (chociaz prawdopodobnie tez NIE jest ono „Clerodendrum Philippinum”) – tj. najblizszy do rosliny rodzimej dla Chin, jednak w celach medycznych upowszechnionej po wszystkich obszarach w przeszlosci zamieszkiwanych przez chinskich kolonizatorów (w tym Malezji). Do czasu wiec któregos z moich nastepnych przyjazdów do Malezji, kiedy byc moze zdolam sfotografowac i opublikowac tutaj takze kwiaty tej rosliny, powinnismy uwazac, ze to ziolo i jego lecznicze zdolnosci najprawdopodobniej ciagle NIE sa znane dzisiejszej oficjalnej nauce. Wyglada wiec na to, ze autor tego wpisu jako pierwszy naukowiec wpadl przypadkowo na trop wysoce leczniczego ziola znanego tylko ludowemu folklorowi Chinczyków, jednak ciagle nieznanego tzw. „ateistycznej nauce ortodoksyjnej” (tj. tej niedbalej, leniwej, monopolistycznej, nastawionej na zyski nauce, jaka opisana jest i zdefiniowana w punktach #C1 do #C4 strony o nazwie telekinetyka.htm). Stad przez zupelny przypadek autor tego wpisu prawdopodobnie wpadl na trop, opisal, opoblikowal i ponownie otworzyl do uzytku ludzkosci pierwsze ziolo odkryte (re-discovered) przez nowa „totaliztyczna nauke”.

Aby realizowac ta metode uzdrawiania bezplodnosci, spora proporcje swego wolnego czasu omawiany tu herbalista z Kuala Lumpur poswieca suszeniu w sloncu lisci tego ziola i przygotowywaniu z nich wymaganego preparatu leczacego (jego leczniczy wywar musi byc bowiem sporzadzany z takich wysuszonych na sloncu i odpowiednio spreparowanych lisci tego ziola). Poczatkowo on sam osobiscie przygotowywal tez ów dosyc pracochlonny leczniczy rosól na wywarze z owych spreparowanych lisci. Jednak z czasem zaczal sie ograniczac do jedynie dawania zainteresowanym znajomym paczek gotowego preparatu pokazanego na „Fot. #F5b” ze strony „healing_pl.htm”, wraz z wyjasnieniem jak maja oni sobie sami przygotowywac i zazywac ów leczniczy rosól.

Chinczycy leczyli sie ziolami juz w czasach kiedy reszta swiata byla pokryta puszczami po których biegaly z maczugami pólnagie brodate dzikusy. W przeciagu wiec owych kilku tysiacy lat uzywania ziól, chinska medycyna ludowa wypracowala scisla procedure, jak owe ziola nalezy przygotowywac do zazycia, aby ich efekt byl mozliwie najsilniejszy. Procedura ta faktycznie zawsze jest taka sama, niezaleznie jakie ziolo sie uzywa. Jej wynikiem tez zawsze jest jedna chinska „miska” (tj. miska o pojemnosci okolo 0.3 litra) kurzego rosolu jaki zawiera wywar z danego ziola. Leczona osoba wypija ten rosól i w ten sposób sie leczy. Oczywiscie, dla cherlawego Polaka, który wyslany zostal na jakas placówke dyplomatyczna w Chinach i którego rozliczne choroby leczone tam byly przez miejscowych zielarzy zawsze tak samo wygladajacym (i smakujacym ziolami) rosolem z kury, owe lecznicze rosoly wygladaly na rodzaj uniwersalnej „medycyny” która leczy wszystkie choroby. Wszakze NIE mial on pojecia, ze dla kazdej choroby ten rosól z kury gotowany jest na innym rodzaju ziola. Tak zapewne powstala legenda o cudownej tzw. „kuraminie” opowiadanej zartobliwie w Polsce czasów mojej mlodosci i opisanej na stronie o nazwie „healing_kuramina.htm” (patrz tez punkt #H1 strony o nazwie „healing_pl.htm”).

Opiszmy wiec teraz jak chinski folklor ludowy przygotowuje ziola do zazycia – tj. jak sporzadzana jest owa chinska ziolowa „kuramina”. Procedura przygotowania „ziola plodnosci” dla jednej chorej osoby jest nastepujaca (dla kilku osób nalezy odpowiednio zwiekszyc ilosc ziola i miesa). (1) Okolo 7 do 10 lisci spreparowanego ziola pokazanego na zdjeciu z „Fot. #F5b” strony „healing_pl.htm” wklada sie do glinianego garnka. Do gotowania bowiem ziól folklor chinski uzywa glinianych lub kamionkowych garnków, jako ze metal typowego dzisiejszego garnka neutralizuje lecznicze energie zawarte w ziolach. Pic (jesc) gotowego ziola tez NIE powinno sie metalowa lyzka ani z metalowej miski (Chinczycy do jedzenia uzywaja porcelanowych lyzek i miseczek). (2) Do tego samego garnka wklada sie tez kawalki odpowiednio podsmazonego kurzego miesa jakiego procedure przygotowania opisalem w nastepnym paragrafie tego punktu. (3) Ziolo i kurze mieso zalewa sie w owym garnku woda o objetosci czterech „chinskich miseczek”. (4) Gotuje sie dlugo owo mieso i ziola na niskim ogniu – tak aby z poczatkowych owych 4-ch miseczek wody wlanej z ziolami i z kurczakiem, wygotowaly sie cale 3 miseczki wody, a pozostala w garnku tylko objetosc 1 miseczki rosolu. Dopiero ten zredukowany przez odparowanie rosól leczona kobieta wypija w celach leczniczych.

Z zazywaniem owego leczniczego rosolu wiaze sie tez problem co uczyni sie z miesem kurczaka z którego rosól ten zstal ugotowany. Aby miesa tego nie marnowac, najlepiej gdyby chora osoba go zjadla (co oszczedni Chinczycy typowo czynia) – oczywiscie jesli jest w stanie jesc i jesli NIE przeszkadza jej ziolowy smak tego miesa. NIE jest ono bowiem trujace ani szkodliwe. Alternatywnie, mozna tez je dac do zjedzenia psu lub innemu stworzeniu. Ja osobiscie jednak bym odradzal aby przypadkiem go NIE wyrzucac – takie wyrzucenie byloby bowiem „niemoralne”. Niemoralne zas postepowanie NIE tylko, ze grozi konsekwencjami które opisalem szerzej w punkcie #D5 strony o nazwie „fruit_pl.htm”, a grozi takze, ze nasze leczenie NIE zakonczy sie sukcesem. Wszakze musimy pamietac o ustaleniu nowej „totaliztycznej nauki”, ze faktycznie to leczy nas Bóg, a pobierane lekarstwo jest tylko rodzajem naszego dzialaniowego „podania do Boga o wyleczenie”. Bóg zas ma zwyczaj karania wszelkich niemoralnych dzialan. Tymczasem wyrzucenie nadajacej sie do spozycia zywnosci która kosztowala kure jej zycie byloby wysoce „niemoralnym” dzialaniem. Przy jedzeniu owego miesa trzeba jednak pamietac o empirycznych ustaleniach Chinczyków, ze rosól ziolowy i ewentualne mieso z którego zostal on ugotowany musi sie spozywac zaraz po ugotowaniu i to ciagle zanim on przestygnie. Chinczycy wierza bowiem, ze „ziolo które po pierwszym gotowaniu jest lekarstwem, po drugim gotowaniu staje sie trucizna”. Dlatego lekarstw ziolowych NIE wolno „odgrzewac” – tak jak „odgrzewa sie” (czyli powtórnie gotuje) niektóre potrawy. Lekarstwa ziolowe trzeba wiec spozywac zaraz po pierwszym ugotowaniu, zas jesli ciagle cos z nich zostanie, wówczas trzeba tego sie pozbyc w sposób moralny (np. uzyc to jako pasze dla zwierzat).

Chinczycy maja takze rodzaj tradycyjnej juz ludowej procedury przygotowania przysmazonej kury uzytej potem do gotowania z chinskimi ziolami w celu przygotowania leczniczego wywaru (tj. „kuraminy”). Aczkolwiek dla odwrócenia smaku okreslonego ziola procedura ta moze uzywac odmienne rodzaje aromatycznego olejku i przypraw, generalnie zawsze ma ona niemal identyczny przebieg. Mianowicie, Chinczycy zwykle przygotowuja owo przysmazane mieso kurze w nastepujacy sposób. (a) Zakupuja w sklepie kawalek tzw. „free-range” kury (tj. kury która wyrosla sobie na wsi biegajac sobie wolna po polach i dziobiac wedlug swego upodobania wszelkie skladniki jakie byly jej potrzebne do wzrostu). Nie moze bowiem to byc kura hodowana „przemyslowo”, której wzrost odbywa sie wylacznie z pozywienia dostarczanego jej przez ludzi. Dla sporzadzania ziolowego lekarstwa uzywa sie mozliwie najmniejsza ilosc kurzego miesa, tj. taka jaka jest absolutnie niezbedna dla poprawienia smaku danego ziola – zwykle do uzycia w owym celu leczniczym uzywana jest tylko jedna mala piers kurza, lub dwie male kurze nogi. (Chodzi tu o to, ze uzywajac jedynie bardzo niewiele miesa, ma sie potem mniejszy problem co z owym miesem uczynic po jego ugotowaniu. Jak bowiem wyjasnilem to na koncu poprzedniego paragrafu, nie oplaca sie ryzykowac wyrzucenia tego miesa.) (b) Obdarcie ze skóry zakupionego kurzego miesa. Ów bowiem leczniczy rosól („kuramina”) NIE powinien byc gotowany z kurzej skóry. (c) Zakupienie kawalka swiezej przyprawy po angielsku zwanej „ginger” (polska nazwa to „imbir”). Kawalek ten w przyblizeniu powinien miec wielkosc odpowiadajaca wielkosci trzech ludzkich palców. (d) Pokrajanie owego „ginger” na malenkie kostki wielkosci glówki zapalki. (e) Smazenie tego „ginger” na goracej patelni w okolo 4 lyzkach stolowych jakiegos aromatycznego oleju – np. chinskiego oleju zwanego „Linseed oil”. Oczywiscie, moze to tez byc dowolny inny olej. (f) Wlozenie kawalków kurczaka do tak podsmazonego „ginger” i podsmazenie w oleju powierzchni owych kawalków miesa. Wnetrze miesa powinno ciagle byc surowe. Uwaga – dla wykonywania leczniczych ziól (tj. „kuraminy”) Chinczycy nigdy NIE uzywaja soli, bowiem sól eliminuje lub neutralizuje lecznicze energie zawarte w ziolach.

Pracochlonnosc dokonywania opisywanego tu leczenia bezplodnosci powieksza jeszcze fakt, ze ów leczniczy rosól typowo musi byc pity przez okres okolo pól roku, zanim zacznie on dzialac. Jednak ów hobbysta twierdzi, ze ta pracochlonnosc jest warta zachodu bowiem, jak dotychczas, ma on 87% poziom sukcesu z przywracaniem plodnosci – tj. 87 % kobiet leczonych tym wywarem zdolalo potem naturalnie sobie splodzic i urodzic zdrowe dzieci.

Dla naukowej scislosci autor tego wpisu sporzadzil jedna miseczke omawianego tu leczniczego rosolu scisle wypelniajac owa staro-chinska recepture – aby móc tu opisac „jak” on smakuje i „czy” jego smak faktycznie jest bardzo nieprzyjemny. Juz podczas gotowania, rosól z tym ziolem zapelnil cale mieszkanie slodkawym (egzotycznym) zapachem nieznanego. Podczas spozywania miseczki tego leczniczego rosolu, autor doznal mieszanych uczuc. Powodem bylo, ze rosól wcale NIE smakowal zle czy nieprzyjemnie. Podczas przelykania wcale tez NIE smakowal jak kurzy rosól – choc w jakis czas po zjedzeniu formowal on w ustach charakterystyczny posmak zjedzenia kurzego rosolu. Jego smak raczej przypominal jakis nieznany chemiczny plyn o lagodnym i niemal niemozliwym do opisania smaku. Jedyne wrazenie mozliwe do zdefiniowania, to ze „oszukiwal on zmysly” powodujac ze przy przelykaniu czul sie on calkiem zimnym w ustach i wzdluz calej drogi przelyku. Ma sie wrazenie, ze przelykany jest wychlodzony w lodówce plyn. I to na przekór, ze zgodnie z chinska zasada jedzenia ziolowych lekarstw, byl on jedzony wkrótce po ugotowaniu kiedy ciagle byl on niemal goracy. (Tj. kiedy byl on tylko na tyle ochlodzony aby NIE poparzyc ust przy jego jedzeniu, jednak kiedy miseczka w jakiej sie znajdowal ciagle rozgrzewala dlonie, informujac rece ze nadal jest on goracy.) To poczucie zimna przy jego przelykaniu dowodzi, iz jest on przepelniony zenska energia chlodzaca, która Chinczycy nazywaja „yin”. Jak bowiem wyjasnia to punkt #B2 na stronie o nazwie „fruit_pl.htm”, owa zenska energia „yin” ma wlasnie „chlodzace” dzialanie. Prawdopodobnie zdumiewajaca zdolnsc tego ziola do leczenia kobiecej bezplodnosci wynika wlasnie z faktu iz jest ono przepelnione zenska energia „yin” która przywraca balans energetyczny u kobiety zazywajacej to ziolo. Ponadto, obecnosc w leczniczym wywarze znacznych ilosci tej energii „yin” powoduje, ze podczas przelykania ów rosól szczypal mnie w przelyku – tak jakby byl silnie naelektryzowany (podobnie jak „szczypie” w jezyk dotkniecie wilgotnym jezykiem obu biegunów naraz w baterii 4.5 Voltowej – co podczas zabaw niekiedy czynilismy w czasach mojego dziecinstwa), lub jakby zawieral jakis bezsmakowy i bezwonny alkohol. Zawarte w nim energie takze dzialaly jak alkohol, powodujac rozlanie sie po umysle odczucia jakby odprezenia, rozluznienia i odpoczynku. Zmysl zapachu tez przekazywal wrazenie jedzenia chemicznego plynu. Podsumowujac tu eksperyment autora z zazyciem tego ziola, zadna kobieta spozywajaca ten rosól, NIE powinna narzekac, ze ów rosól, ani mieso z którego zostal on wygotowany, smakuje nieznosnie czy chocby tylko nieprzyjemnie. Faktycznie jego jedzenie jest rodzajem niezwyklej i dosyc przyjemnej przygody smakowej niemozliwej do doznania przy jedzeniu jakiejkowiek innej potrawy.

Przypadki bezplodnosci których wyleczenia on z sukcesem dokonuje naleza do grupy tych niezwyklych, wobec których dzisiejsza medycyna jest calkowicie bezradna. Znaczy, kiedy pod wzgledem biologicznym i medycznym zarówno mezczyzna jak i kobieta danej pary sa przez dzisiejsza medycyne okrzykiwani jako calkowicie zdrowi i zdolni do posiadania dzieci, jednak kiedy dana para w zaden sposób NIE moze splodzic sobie potomka. Typowo bowiem po okolo pól roku picia przez kobiete opisanej tu „kuraminy”, para taka z sukcesem spladza potomka. Mechanizm tego uzdrowienia ów hobbysta wyjasnia zdolnoscia jego ziolowego wywaru do eliminowania wszelkich zaklócen z cyklu miesiaczkowym kobiet oraz do precyzyjnego wyregulowania tego cyklu miesiaczkowego.

Istnieje jeden wysoce intrygujacy aspekt uzdrowien owego hobbysty-uzdrowiciela. Dla badacza takiego jak ja, który zajmuje sie naukowym identyfikowaniem metod dzialania Boga, aspekt ten daje wiele do myslenia. Mianowicie, folklor ludowy który jest zródlem receptury na uzdrawiajaca „kuramine” uzywana przez owego hobbyste-uzdrowiciela, stwierdza jednoznacznie ze receptura ta bedzie dzialala tylko w przypadku jesli caly proces uzdrawiania zostanie zrealizowany bezplatnie, czyli wylacznie jako przejaw serdecznosci, milosci blizniego i dobrych zyczen uzdrowiciela. Ów uzdrowiciel pedantycznie przestrzega wiec i tego nakazu, stad nigdy NIE pobiera zadnej oplaty za swój leczniczy rosól ani za wklad pracy i materialy jakie inwestuje w sporzadzenie swojej „kuraminy”. Niestety, ów nakaz aby NIE pobierac oplaty za leczenie wprowadza powazne ograniczenie do zakresu stosowania tej metody przywracania plodnosci. Wszakze calkiem za darmo ów hobbysta-uzdrowiciel jest w stanie przygotowac swój leczniczy preparat jedynie dla waskiego kregu swoich najblizszych przyjaciól i czlonków rodziny. Tymczasem poza owym kregiem, w wielkim swiecie zyje cale zatrzesienie par i kobiet które zapewne tez chcialyby skorzystac z jego uzdrawiajacego rosolu. Niestety, tamte inne pary NIE moglyby sobie pozwolic aby przeniesc sie do Kuala Lumpur na cale pól roku w celu poddania sie tej bezplatnej kuracji. Z kolei zarobki i mozliwosci tego hobbysty, a takze istniejace legalne „pulapki”, NIE pozwalaja mu aby sporzadzac i wysylac bezplatnie swoja „kuramine” do wielu ludzi naraz z szeregu krajów swiata. Ja osobiscie wiec wierze, ze chociaz Bóg oddal w rece tego hobbysty wysoce skuteczne narzedzie lecznicze, jednak aby zabezpieczyc to narzedzie przed wpadnieciem w rece niemoralnych osób które NIE zasluguja na dobrodziejstwo jego dzialania, Bóg jednoczesnie nalozyl powazne ograniczenia na zakres zastosowan tego narzedzia. Niezaleznie od kilku ograniczen wynikajacych z miejsca w którym ziolo to wyrasta, ograniczenia te maja tez m.in. forme wymogu, ze aby leczenie zakonczylo sie sukcesem, musi ono byc przeprowadzone zupelnie „za darmo” na zasadzie serdecznosci, milosci blizniego i tzw. „dobrej woli”.

W tym miejscu warto zadac wysoce ciekawe i istotne pytanie, mianowicie „czy gdyby te same wymagania ‚bezplatnosci’, ‚dobrej woli’ i ‚milosci blizniego’ spelnic przy wszelkich innych procedurach leczenia, to czy i wówczas poziom sukcesu tych procedur tez podnióslby sie do niemal 100%?” Na taka mozliwosc wskazuje wszakze nie tylko powyzszy przyklad hobbysty z Malezji, a takze zarówno (1) Biblia, jak i (2) wyniki moich badan dotyczacych „moralnosci” ludzkiej i metod dzialania Boga (np. wyniki moich badan opisane w punkcie #B5 strony „seismograph_pl.htm”, czy w punktach #I3 i #I5 strony o nazwie „petone_pl.htm”), oraz (3) ludowe doswiadczenia wielu narodów, dosyc klarownie wyrazone np. foklorystycznym powiedzeniem Chinczyków, „on wyjdzie z tej choroby, bowiem jest on dobrym czlowiekiem” (odnotuj ze to chinskie powiedzenie faktycznie stwierdza „jego choroba ulegnie wyleczeniu, bowiem bedac dobrym czlowiekiem jest on otoczony przez wielu ludzi którzy wszyscy beda zgodnie modlili sie do Boga o jego wyzdrowienie, jednoczesnie NIE ma on wrogów których przeciwstawne zyczenia uniewaznialyby owe zyczenia o jego wyzdrowienie”). Przykladowo, w Biblii owa mozliwosc uzdrawiania przez Boga kazdej osoby która jakis uzdrawiacz uznaje za warta swego „bezplatnego” wysilku i autentycznych zyczen aby zostala ona uzdrowiona, potwierdza miedzy innymi nastepujacy werset 18:19 z „Ewangelii sw. Mateusza”, cytuje: „Jesli dwaj z was na ziemi zgodnie o cos prosic beda, to wszystkiego uzyczy im mój Ojciec, który jest w niebie.” W przypadku wiec gdy uzdrawiacz uzna ze ktos jest faktycznie na tyle wartosciowym i dobrym czlowiekiem iz warto aby leczyc go „za darmo”, wówczas o uzdrowienie tej osoby szczerze i zgodnie modla sie w duchu co najmniej az dwie osoby, tj. ów uzdrawiacz oraz dana uzdrawiana osoba. Jesli jednak ktos jest leczony „za zaplata” przez dyplomowanego (i drogiego) lekarza bedacego produktem dzisiejszej ateistycznej i ortodoksyjnej uczelni medycznej, wówczas czesto o jego uzdrowienie modli sie tylko jedna osoba, tj. sam chory – tak jak zasady modlenia sie o uleczenie lub uzdrowienie wyjasnia punkt #G7 strony „will_pl.htm”. Wszakze w dzisiejszych coraz niemoralniejszych czasach, przy takim leczeniu „za oplate”, chytry na pieniadze lekarz, zamiast tez w zgodzie z uzdrawianym zyczyc w swych myslach aby nastapilo pelne wyleczenie danej choroby, moze raczej skoncentrowac swoje skryte mysli i zyczenia na celu który jest zupelnie odwrotny do zyczen i mysli chorej osoby – mianowicie na uzyskaniu od chorego mozliwie najwiekszej zaplaty, a stad tylko na ulzeniu symptomów danej choroby zamiast na jej wyleczeniu. (Wszakze jesli choroba pozostanie, a zalagodzeniu ulegna tylko jej symptomy, wówczas za przedluzajace sie leczenie co bardziej zachlanny lekarz moze „wyciagac” od chorego znacznie wieksza ilosc pieniedzy niz gdyby calkowicie wyleczyl on chorego – po wiecej szczególów na ten temat patrz punkt #I1 przy koncu strony o nazwie „healing_pl.htm”.)

Powinienem tu jeszcze dodac, ze dla powodów wartych obiektywnego zbadania, Bóg obdarzyl Malezje az calym szeregiem niekonwencjonalnych metod uzdrawiania bezplodnosci (szczególnie tych jej odmian wobec których ortodoksyjna medycyna jest bezradna). Niezaleznie od opisanego powyzej hobbysty i jego „kuraminy”, z leczenia bezplodnosci slynie w Malezji niewielkie jeziorko o ksztalcie odwróconej piramidy (która to piramida trwale telekinetyzuje wode tego jeziorka). Owo jeziorko nazywa sie „Lake of the Pregnant Maiden” – t.j. „Jezioro Ciezarnej Pieknosci” (po malezyjsku „Tasik Dayang Bunting”) i jest polozone na niewielkiej skalistej wysepce przy brzegach turystycznej wyspy Langkawi z pólnocno-zachodniej czesci Malezji. Kapiele w natelekinetyzowanej wodzie owego jeziorka przywracaja plodnosc. Wiecej informacji o samym tym jeziorku zawarlem w punkcie #3 z podrozdzialu KB4 tomu 9 mojej monografii [1/5]. Z kolei wiecej informacji o zyciodajnych cechach natelekinetyzowanej wody (i innej natelekinetyzowanej materii), zawieraja podrozdzialy H8 do H8.2 z tomu 4 i KB1 do KB3 z tomu 9 mojej najnowszej monografii [1/5].

* * *

Powyzszy wpis stanowi adaptacje punktu #F5 z totaliztycznej strony o nazwie „healing_pl.htm” (aktualizacja z 17 wrzesnia 2012 roku, lub pozniej). Stad czytanie powyzszych opisow byloby nawet bardziej efektywne z tamtej strony internetowej „healing_pl.htm”, niz z niniejszego wpisu – wszakze na owej stronie dzialaja wszystkie (zielone) linki do pokrewnych stron z dodatkowymi informacjami, tekst zawiera polskie literki, uzyte sa kolory i ilustracje, zawartosc jest powtarzalnie aktualizowana, itp. Najnowsza aktualizacja strony „healing_pl.htm” juz zostala zaladowana i udostepniona wszystkim chetnym m.in. pod nastepujacymi adresami (przegladajac te adresy warto zwrocic uwage jak rozlegle, silnie i zawziecie tzw. „przeklenstwo wynalazców” dziala wobec stron internetowych prezentujacych ustalenia nowej „totaliztycznej nauki”):
http://soul.frihost.org/healing_pl.htm lub alias: http://naj.zs.pl (który zawsze linkuje do najnowszej z aktualizowanych stron)
http://petone.xtreemhost.com/healing_pl.htm
http://petone.loomhost.com/healing_pl.htm
http://quake.hostami.me/healing_pl.htm
http://morals.cixx6.com/healing_pl.htm
http://bobola.net78.net/healing_pl.htm
http://cielcza.iwebs.ws/healing_pl.htm
http://rex.dasfree.com/healing_pl.htm
http://tornado.zxq.net/healing_pl.htm
http://tornado.fav.cc/healing_pl.htm
http://proof.t15.org/healing_pl.htm

Kazdy adres z totaliztycznymi stronami – w tym równiez kazdy z powyzszych adresów, powinien zawierac wszystkie totaliztyczne strony, wlaczajac w to strony których nazwy sa wskazywane w niniejszym wpisie. Stad aby wywolac dowolna interesujaca nas totaliztyczna strone, trzeba np. w jednym z powyzszych adresów nazwe strony „healing_pl.htm” zastapic nazwa strony która chce sie wywolac. Przykladowo, aby wywolac sobie strone o nazwie „fruit_pl.htm” np. z witryny o adresie http://energia.sl.pl/healing_pl.htm , wystarczy aby zamiast owego adresu wpisac w okienku adresowym wyszukiwarki tak zmodyfikowany adres http://energia.sl.pl/fruit_pl.htm .

Zauwaz takze, ze pelny wykaz (oraz linki) do totaliztycznych tematów dyskutowanych na najrózniejszych forach internetowych, jest podany w punkcie #E2 strony o nazwie „faq_pl.htm” – równiez dostepnej pod kazdym z adresów wyszczególnionych powyzej.

Warto tez wiedziec, ze niemal kazdy nowy temat jaki juz przebadalem dla podejscia „a priori” nowej „totaliztycznej nauki” i/lub przedyskutowalem na forach internetowych, w tym i niniejszy temat, jest potem powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu które ciagle istnieja (powyzsza tresc jest tam prezentowana we wpisie numer #225). Kiedys istnialo az 5 takich blogow. Dwa ostatnie blogi totalizmu, jakie ciagle nie zostaly polikwidowane przez przeciwników „totaliztycznej nauki” i przeciwników wysoce moralnej „filozofii totalizmu”, mozna znalezc pod nastepujacymi adresami:
https://totalizm.wordpress.com lub alias: http://blog.zs.pl
http://totalizm.blox.pl/html

Z totaliztycznym salutem,
Jan Pajak

 

Odpowiedzi: 3 to “#225: Jak odkrylem ze ziolo efektywnie leczace kobieca bezplodnosc jest ciagle nieznane nauce”

  1. Donice Na ziołA Says:

    Wystarczy kliknąć link do strony internetowej zioła herbapol http://ziola-Lecza.
    Blogspot.com/2012/11/watroba.html

  2. Georgetta Says:

    Definitely one person may choose a coffee maker which makes use of a particular line of
    coffee and additionally dispenses definitely one mug at just a time,
    and yet another can choose a coffee maker that can possibly
    make a cooking pot adequate for an entire gathering. I really like my bialetti coffee maker and additionally know it possibly will make the better coffee of
    all of the separate alternatives about and additionally this time I have moved inside my brand new house containing the gas cooker
    we am going to help make the undertaking to make use of it more usually.

  3. Zenaida Says:

    My spouse and I absolutely love your blog and find many of
    your post’s to be just what I’m looking for. Do you offer guest writers to
    write content for you personally? I wouldn’t mind producing a
    post or elaborating on many of the subjects you write related to here.

    Again, awesome blog!

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: