#224: Analityczne porównywanie zasad efektywnego modlenia sie w róznych religiach wskazuje jak sie modlic kiedy „smierc zagladnie nam juz w oczy”

Motto: „Tam gdzie ciagle tli sie zycie, tam tez ciagle istnieje nadzieja.”

Wielu ludzi powciaganych w wir dzisiejszego zycia, ciagle zdrowych i uganiajacych sie za gromadzeniem coraz wiekszej kolekcji pieniedzy, samochodów, elektroniki, partnerów, itp., którymi chce dorównywac swemu idolowi, NIE znajduje czasu ani motywacji aby czytac opracowania takie jak niniejsze, ani NIE ma nawyku aby sluchac i wypelniac podszepty swego sumienia. Opamietanie przychodzi do nich dopiero kiedy nadejdzie czas rozliczenia i spojrza smierci prosto w oczy. Jesli bowiem Bóg NIE uwaza ich za calkiem stracony przypadek, wówczas wcale NIE usmierca ich blyskawicznie, a ciagle daje im nieco czasu na dzialanie, na poprawe, na pozegnanie sie z zyciem i swiatem, itp. Dowiaduja sie wówczas, ze np. maja jakas zlosliwa odmiane raka, ze choroba jaka ich dopadla ma wysokie szance aby zakonczyc sie smiercia, ze statek jakim sie wybrali wlasnie tonie, itd., itp. Czy w takiej sytuacji jest juz zbyt pózno aby zaczeli sie bronic? Okazuje sie ze NIE – zgodnie z Biblia nigdy NIE jest zbyt pózno na opamietanie i na obrone. Tyle, ze trzeba wiedziec co wówczas czynic i jak sie bronic. A kluczem do naszej obrony jest wówczas odpowiednia „modlitwa”.

Dla wiekszosci ludzi problem polega jednak na tym, ze NIE wiedza jak maja sie modlic o przezycie lub o wyzdrowienie. Przykladowo, jeden z najpopularniejszych bledów polega na tym, ze modlacy sie jedynie prosi Boga o swe uratowanie – co wyjasnie dokladniej w nastepnym paragrafie. Ponadto, jesli ktos zaoferuje juz Bogu cos w zamian za swe wyzdrownienie lub przezycie, zwykle sa to tylko pieniadze, a NIE osobiste dzialania. Tymczasem Bogu sa potrzebne nasze osobiste dzialania, a NIE dotacje naszych pieniedzy. Wszakze w pozycji Boga spowodowanie aby ktos otrzymal nasze pieniadze wcale NIE wymaga abysmy pozostali przy zyciu. Pieniadze te moga wszakze dac temu komus np. nasi spadkobiercy zainspirowani boskimi podszeptami. Natomiast nasze osobiste dzialania staja sie mozliwe tylko jesli Bóg utrzyma nas przy zyciu. Inny czesty blad modlitwy o uratowanie polega na tym, ze jesli ktos zaoferuje juz Bogu jakies swe osobiste dzialania w zamian za swe wyzdrowienie lub przezycie, wówczas typowo oferuje swoja niewykwalifikowana robocizne, jako pielegniarz, sprzatacz, kucharz, itp. Tymczasem Bóg ma wielu dawców niewykwalifikowanej robocizny. Natomiast w jego sluzbie brak jest ludzi których praca wymaga nieprzecietnej wiedzy, doswiadczenia, wyksztalcenia, itp. Wszakze ludzie z duza wiedza i kwalifikacjami to typowo „ateisci” którzy nigdy NIE oferuja swoich kosztownych umiejetnosci Bogu w sluzbie dla dobra innych ludzi. Dlatego im bardziej wykwalifikowany jest rodzaj osobistej pracy jaka w swych modlitwach zaoferujemy Bogu w zamian za wyzdrowienie czy za uratowanie, tym wieksza szansa, ze Bóg zaakceptuje nasza oferte. Jeszcze inny czesty blad takich modlitw polega na oferowaniu Bogu pracy ludzi którzy podlegaja danemu modlacemu sie, tj., pracy podwladnych, robotników, lub rodziny danego modlacego sie. Tymczasem dla Boga, kazdy odpowiada tylko za swoje wlasne czyny. Praca wiec innych (niz modlacy sie) ludzi jest juz sprawa pomiedzy Bogiem i tymi innymi ludzmi. Podsumowujac powyzsze, juz na dlugo wczesniej zanim „smierc zagladnie nam w oczy”, warto sie zastanowic jakie osobiste dzialania dla dobra ludzkosci bedziemy wówczas mogli zaoferowac Bogu w zamian za nasze wyzdrowienie lub uratowanie. Wczesniejsze wymyslenie bowiem wysoce atrakcyjnych dzialan moze uratowac nam zycie, zas natychmiastowe wprowadzenie ich w zycie moze spowodowac ze Bóg zaoszczedzi nam nawet sytuacji w których bedziemy zmuszeni aby albo zaoferowac Bogu swoje dzialania, albo tez umrzec przedwczesnie.

W omawianych tutaj sytuacjach, gdy „smierc zaglada nam juz w oczy”, istnieje az kilka poziomów naszej obrony która powinnismy wówczas podjac. Pierwszy i najwazniejszy poziom takiej obrony, to przekonanie Boga swa szybka, goraca i szczera modlitwa, ze my sami gleboko wierszymy iz z perspektywy Jego nadrzednych boskich celów i zamiarów, bedzie znacznie korzystniejszym aby Bóg zachowal nas przy zyciu niz aby pozwolil nam umrzec. Chociaz bowiem niemal kazdy kto patrzy smierci prosto w oczy, nagle przypomina sobie Boga i zaczyna goraco sie modlic (zgodnie ze staropolskim powiedzeniem „kiedy trwoga to do Boga”), jednak ogromna wiekszosc owych ludzi typowo NIE wie jak sie modlic w takich okolicznosciach i jak zaprezentowac Bogu swoja prosbe o przezycie. Typowo wiekszosc z ludzi w takich sytuacjach jedynie blaga Boga w swych modlitwach np. „zachowaj mnie przy zyciu, bowiem ja sie boje umierac i ciagle chce pozyc nieco dluzej”. Jednak z punktu widzenia celów i intencji Boga taka prosba NIE zawiera w sobie elementów które czynilyby ich zycie wartym przedluzenia. Dlatego najwazniejszym elementem modlitw z takich sytuacji jest zawarcie w nich rodzaju umowy czy obietnicy adresowanej do Boga, ze w zamian za wyzdrowienie lub za uratowanie nam zycia wykonamy potem osobiscie jakies dzialania nazwane konkretnie w naszej modlitwie. Wszakze takie wlasnie umowy czy obietnice juz od wieków sa wprowadzane do najwazniejszych modlitw wyznawców religii Dalekiego Wschodu (np. hinduizmu czy taoizmu – rozwaz powody i esencje organizowanych przez nich rytualów zwanych „Thaipusam” czy „Dziewieciu Bogów”, fotografie z których pokazane zostaly jako „Fot. #B1” ze strony „god_pl.htm” oraz „Fot. #E3” ze strony „soul_proof_pl.htm”). Takie tez modlenie okazalo sie tam najbardziej skuteczne w toku wielowiekowych doswiadczen. (A trzeba tu pamietac, ze „chociaz istnieje wiele religii, jest tylko jeden Bóg” – aczkolwiek wiec madry Bóg ustanowil na Ziemi wiele religii których sformulowania sa celowo tak opracowane aby mozliwie najlepiej sluzyc ludziom danej rasy i konkretnego obszaru Ziemi, jednak wszystkie te religie modla sie do jednego i do tego samego Boga.) Mianowicie, w swych modlitwach trzeba np. obiecac, ze jesli Bóg pozwoli nam wyjsc zywcem z naszego zagrozenia i uratuje nam zycie, wówczas cala reszte tego zycia jaka Bóg nam da, my przeznaczymy na konkretny rodzaj sluzenia Bogu poprzez oddawanie naszej pracy dla moralnosci i dla dobra innych ludzi. Oczywiscie, Bóg zna nas doskonale i zna przyszlosc. Dlatego w swych modlitwach NIE powinnismy uzywac generalnych sformulowan w rodzaju, ze „bedziemy pomagali innym ludziom”, a nalezy Bogu zaprezentowac jakies konkretne i osobiste dzialania które my osobiscie podejmiemy w ramach owej naszej „sluzby Bogu dla dobra innych ludzi”. Wszakze od tego jak korzystne dla celów i intencji Boga okaza sie owe konkretne nasze propozycje, bedzie zalezalo czy Bóg udzieli nam wyzdrowinie lub przedluzenie zycia. Stad powinnismy Bogu konkretnie obiecac, ze jesli wyjdziemy calo z danej sytuacji, wówczas albo np. zaczniemy dopomagac ochotniczo w jakims pobliskim i znanym nam przytulku, sierocincu czy domu dziecka, albo ze np. tyle to a tyle razy w tygodniu podejmiemy dostarczanie gotowanych obiadów jakims konkretnie znanym nam osobom które ich potrzebuja (np. jakims znanym nam chorym lub starym osobom), albo ze np. bedziemy otwarcie propagowali moralne zycie zgodne z zasadami filozofii totalizmu (powinnismy przy tym konkretnie zdefiniowac jak bedziemy realizowali to propagowanie – np. czy zalozymy w tym celu odpowiednie strony internetowe, napiszemy artykuly do gazet lub periodyków, napiszemy i wydamy ksiazke, itp.), albo ze np. bedziemy otwarcie popierali w jakichs konkretnych instytucjach, zgromadzeniach, czy forach idee i zasady gloszone przez „totaliztyczna nauke”, albo ze pelniac pozycje odpowiedzialnosci zwrócimy uwage na zasady opisane w punkcie #L3 strony „cielcza.htm”, itd., itp. Oczywiscie, NIE musze tutaj wyjasniac, ze jesli zlozymy Bogu tego typu obietnice i faktycznie wyzdrowiejemy albo wyjdziemy z zyciem, wówczas byloby rodzajem „duchowego samobójstwa” zaniechanie pózniejszego zrealizowania tej obietnicy co do litery. NIE wolno tez nam potem zaczac watpic „skad naprawde wzielo sie nasze przezycie” tylko poniewaz NIE bedzie to wykazywalo spektakularnych cech cudu. (Wszakze niemal wszystko co Bóg czyni musi spelniac „kanon niejednoznacznosci” opisany w punkcie #C2 strony „will_pl.htm”, zas realizowany wedlug zasad wyjasnionych m.in. w punkcie #C2 strony „tornado_pl.htm”.)

Pieniadze (fundusze) moga byc problemem w wypelnieniu naszej obietnicy. Bóg zas NIE bedzie potem rozwazal jaka wymówke bedziemy mieli aby NIE wywiazac sie z tego co obiecalismy, a jedynie osadzi czy wywiazalismy sie z obietnicy, czy tez NIE. Dlatego jesli jakies nasze dzialanie wymaga funduszy których NIE posiadamy, wówczas NIE powinnismy go oferowac w swoich modlitwach (wszakze czegos dla nas niewykonalnego ujawnialoby Bogu brak realizmu w naszych obietnicach). Jesli zas cos juz oferujemy co wymaga funduszy, musimy byc przygotowani ze koszta tego czegos pokryjemy potem z naszej wlasnej kieszeni. Podobnie NIE wolno nam oplacac innych ludzi aby to oni wykonali za nas nasza prace. Jesli bowiem mamy wymagane fundusze, wówczas powinnismy my sami podjac osobista realizacje jakiegos odpowiednio duzego projetu, w którym nasze fundusze beda oplacaly koszta materialowe i koszta dodatkowych kooperantów, jednak w którym to my sami i osobiscie wykonamy najwazniejsza dla tego projektu prace.

Dodatkowe zaakcentowanie naszej prosby w tak istotnej modlitwie do Boga mozna uzyskac, jesli ma sie moralne podstawy aby uwypulic, ze jest to nasza pierwsza prosba o cos dla nas samych, z jaka wychodzimy od dluzszego juz czasu. Typowo bowiem – jesli wlasnie NIE znajdujemy sie w jakiejs naprawde krytycznej sytuacji, wprawdzie powinnismy systematycznie modlic sie do Boga, jednak kiedy nasze modlitwy sa proszacego rodzaju, wówczas zazwyczaj powinny one altruistycznie prosic Boga o cos dla innych ludzi raczej niz dla nas samych. Chodzi bowiem o to, ze jesli ktos zalewa Boga nieustannym potokiem prósb o cos dla siebie, wówczas np. w sytuacji zycia i smierci jego prosba staje sie tylko kolejna prosba z owego dlugiego potoku jego nieustajacych prósb. W takiej zas sytaucji wartosc tej prosby NIE ma juz tej samej wagi jaka by posiadala gdyby byla pierwsza prosba o cos dla siebie skladana od dlugiego juz czasu.

Drugi poziom obrony, to obrona mentalna. NIE wolno bowiem mentalnie dawac za wygrana, a az do samego konca trzeba zachowywac optymizm i wiare w przetrwanie. Trzeba tez dzialac optymistycznie. Wszakze „tam gdzie ciagle tli sie zycie, ciagle istnieje tez nadzieja”. W kazdej wiec sytuacji kiedy smierc zaglada nam w oczy trzeba sie zmobilizowac do glebokiej wiary, iz w ostatniej chwili Bóg ciagle zorganizuje dla nas jakis cud który nas uratuje i ze wyjdziemy z zyciem nawet z najbardziej tragicznej sytuacji. Jak bowiem filozofia totalizmu to ustalila i wyjasnia nam w punkcie #A2.2 strony o nazwie „totalizm_pl.htm”, w cokolwiek wierzymy na tyle gleboko, ze motywuje nas to do odnotowywalnego dzialania, dokladnie to Bóg nam zaserwuje.

Trzeci poziom obrony, to fizycznie NIE dawac za wygrana, a walczyc o przezycie az do samego konca. Wszakze Bóg chce wychowac sobie ludzi na wytrwalych w walce z przeciwnosciami losu – co doskonale oddaje staropolskie przyslowie, ze „Bóg pomaga tym co pomagaja sobie sami”. Dlatego aby udowodnic Bogu, jak bardzo chcemy wyjsc calo z owej sytuacji, powinnismy niemal równoczesnie podejmowac wszelkie dzialania jakie NIE sa wzajemnie sprzeczne i jakie daja nam chocby najniklejsza szanse ujscia z zyciem. Przykladowo, jesli jestesmy chorzy (np. na raka), NIE powinnismy polegac tylko na jednej metodzie leczenia, a równoczesnie podjemowac wszystkie metody jakie NIE stoja we wzajemnej kolizji – znaczy NIE tylko podejmowac konwencjonalna operacje i chemoterapie w szpitalu, ale takze stosowac antyrakowa diete, jakies alternatywne leczenie (jesli takie znamy – np. zjadanie „wezowej trawy z Sabah” opisane w punkcie #F6 na stronie „healing_pl.htm”), modlitwe, a jesli mozemy to nawet i odbyc pielgrzymke do jakiegos miejsca slynnego z cudownych uzdrowien.

Nie powinnismy tez wstydzic sie swojej walki o zycie i o przetrwanie. zycie bowiem jest najwyzszym dobrem jakie Bóg nam dal. Walczac o swe zycie demonstrujemy tez Bogu iz doceniamy i wysoce szanujemy owo dobro. To wlasnie z szacunku dla tego najwyzszego dobra, filozofia totalizmu naucza, ze „popierac nalezy tylko te idee i te osoby, które nam nakazuja aby dla nich zyc, zas NIE wolno nam popierac niczego co wymaga aby dla tego umierac”.

Oczywiscie, NIE kazda osoba zasluzyla sobie na otrzymanie od Boga „drugiej szansy”. Jednak NIE trzeba tez daleko szukac aby odkryc material dowodowy który potwierdza, ze modlenie sie czesto pomaga nawet w sytuacjach zdawaloby sie beznadziejnych. Dla wielu wiec osób opisana tu zasada formulowania swej modlitwy moze jednak okazac sie efektywna. Dlatego w krytycznej sytuacji warto do niej sie odwolac. Wszakze kiedy smierc zagladnie nam juz w oczy, jedyna inna opcja jaka nam pozostanie, to dac za wygrana i umrzec.

* * *

Powyzszy wpis stanowi adaptacje punktu #G7 z totaliztycznej strony o nazwie „will_pl.htm” (aktualizacja z 25 sierpnia 2012 roku, lub pozniej). Stad czytanie powyzszych opisow byloby nawet bardziej efektywne z tamtej strony internetowej „will_pl.htm”, niz z niniejszego wpisu – wszakze na owej stronie dzialaja wszystkie (zielone) linki do pokrewnych stron z dodatkowymi informacjami, tekst zawiera polskie literki, uzyte sa kolory i ilustracje, zawartosc jest powtarzalnie aktualizowana, itp. Najnowsza aktualizacja strony „will_pl.htm” juz zostala zaladowana i udostepniona wszystkim chetnym m.in. pod nastepujacymi adresami (przegladajac te adresy warto zwrocic uwage jak rozlegle, silnie i zawziecie tzw. „przeklenstwo wynalazców” dziala wobec stron internetowych prezentujacych ustalenia nowej „totaliztycznej nauki”):
http://soul.frihost.org/will_pl.htm lub alias: http://naj.zs.pl (który zawsze linkuje do najnowszej z aktualizowanych stron)
http://petone.xtreemhost.com/will_pl.htm
http://petone.loomhost.com/will_pl.htm
http://quake.hostami.me/will_pl.htm
http://morals.cixx6.com/will_pl.htm
http://bobola.net78.net/will_pl.htm
http://cielcza.iwebs.ws/will_pl.htm
http://rex.dasfree.com/will_pl.htm
http://tornado.fav.cc/will_pl.htm
http://proof.t15.org/will_pl.htm

Kazdy adres z totaliztycznymi stronami – w tym równiez kazdy z powyzszych adresów, powinien zawierac wszystkie totaliztyczne strony, wlaczajac w to strony których nazwy sa wskazywane w niniejszym wpisie. Stad aby wywolac dowolna interesujaca nas totaliztyczna strone, trzeba np. w jednym z powyzszych adresów nazwe strony „will_pl.htm” zastapic nazwa strony która chce sie wywolac. Przykladowo, aby wywolac sobie strone o nazwie „healing_pl.htm” np. z witryny o adresie http://energia.sl.pl/will_pl.htm , wystarczy aby zamiast owego adresu wpisac w okienku adresowym wyszukiwarki tak zmodyfikowany adres http://energia.sl.pl/healing_pl.htm .

Zauwaz takze, ze pelny wykaz (oraz linki) do totaliztycznych tematów dyskutowanych na najrózniejszych forach internetowych, jest podany w punkcie #E2 strony o nazwie „faq_pl.htm” – równiez dostepnej pod kazdym z adresów wyszczególnionych powyzej.

Warto tez wiedziec, ze niemal kazdy nowy temat jaki juz przebadalem dla podejscia „a priori” nowej „totaliztycznej nauki” i/lub przedyskutowalem na forach internetowych, w tym i niniejszy temat, jest potem powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu które ciagle istnieja (powyzsza tresc jest tam prezentowana we wpisie numer #223). Kiedys istnialo az 5 takich blogow. Dwa ostatnie blogi totalizmu, jakie ciagle nie zostaly polikwidowane przez przeciwników „totaliztycznej nauki” i przeciwników wysoce moralnej „filozofii totalizmu”, mozna znalezc pod nastepujacymi adresami:
https://totalizm.wordpress.com lub alias: http://blog.zs.pl
http://totalizm.blox.pl/html

Z totaliztycznym salutem,
Jan Pajak

 

Odpowiedzi: 3 to “#224: Analityczne porównywanie zasad efektywnego modlenia sie w róznych religiach wskazuje jak sie modlic kiedy „smierc zagladnie nam juz w oczy””

  1. kumitsu Says:

    Ciekawi mnie dlaczego Pan Pająk nigdy nie odpowiada na komentarze

  2. thomastateum Says:

    zIgvav Delineate Allures Every Resourceful Fancy http://www.manteaumonclerfemme.commanteaumonclerfemme ,http://www.manteaumonclerfemme.com/ Design Features Elegance

  3. http://tinyurl.com/argeedley56000 Says:

    I actually Believe posting, “#224: Analityczne porównywanie zasad efektywnego modlenia sie w róznych religiach wskazuje jak sie modlic kiedy smierc
    zagladnie nam juz w oczy News” was in fact really good!
    I personallycould not agree along with u more!

    At last looks like I actuallyfound a blogging site very
    well worth reading through. Thanks for your effort, Jim

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: