#222: „Szczurolap” z Cielczy poczatka XX wieku, dla którego zaklec szczury i myszy szly wprost w ogien

Motto: „Bóg manifestuje tajemnicze zjawiska aby pobudzic badania, twórczosc i wzrost ludzi, a nie aby naukowcy mogli je ignorowac – tak jak czynia to ‚luminarze’ dzisiejszej oficjalnej nauki.”

Nazwa „szczurolapy” uzywana byla w dawnej Polsce do opisywania wedrownych „zaklinaczy gryzoni” – o hipnotycznych zdolnosciach nieco podobnych do „zaklinaczy wezy” z dawnych Indii. Niestety, praktykujacy ów niezwykly „zawód” obecnie juz zdaja sie NIE istniec. Ostatnie pojawienie sie „szczurolapa” o jakim opowiadala mi tradycja mówiona mojej rodziny, mialo miejsce w latach 1930-tych we wsi Cielcza.

Owi „szczurolapi” do doskonalosci opanowali umiejetnosc zdalnego hipnotyzowania gryzoni. Typowo uzywali oni w tym celu fujarki której monotonna, chociaz piskliwa gra hipnotyzowala szczury i myszy powodujac iz masowo wylanialy sie one ze swoich nor i miejsc ukrycia i podazaly za danym szczurolapem. Ten zas wyprowadzal ich kolumne poza folwark i wioske do miejsca gdzie wczesniej przygotowane byly bele suchej slomy. Kiedy kolumna szczurów i myszy wchodzila pomiedzy owe bele slomy, robotnicy folwarczni je zapalali, zas wszystkie gryzonie ginely w ogniu. W ten sposób powtarzalnie co jakis czas ówczesne folwarki ulegaly odszczurzaniu i pozbywaniu sie myszy.

Tradycja mówiona mojej rodziny stwierdzala, ze jeden z takich szczurolapów powtarzalnie oferowal swoje uslugi folwarkowi w Cielczy juz w czasach kiedy moi rodzice i dziadkowie tam zamieszkiwali. Stad mieli oni moznosc zobaczenia pracy tego „zaklinacza gryzoni” jako swiadkowie „z pierwszej reki”. Oprócz powyzszych wyjasnien, opisy jak wygladala „praca” tego „szczurolapa” z Cielczy zawarlem takze w punktach #3I5.4 i #1I5.7.4 z podrozdzialów odpowiednio I5.4.2 i I5.7.4 w tomie 5 mojej najnowszej monografii [1/5].

Niezaleznie od owego „szczurolapa” z Cielczy widzianego w dzialaniu przez niemal cala moja rodzine, mój ojciec widzial takze na wlasne oczy podobnego „zaklinacza” który w czasach jego mlodosci (tj. okolo 1910 roku) dzialal w okolicach Zywca. Tyle, ze tamten zaklinacz z okolic Zywca byl „pchlolapem” – czyli zaklinal pchly. Nie uzywal on tez fujarki, a monotonnie zawodzil jakies zaklecia. Na jego hipnotyczny zawodzacy rozkaz wszystkie pchly z danego domostwa gromadzily sie w forme kulki na koncu patyczka utknietego w podloge. Wówczas ów „pchlolap” wyrywal ten patyczek razem z pchlami i wrzucal go do ognia.

Dzialania „szczurolapów” oraz innych podobnych „zaklinaczy stworzen” wcale NIE ograniczaly sie do terenu Polski. Szeroko znani oni byli tez w Niemczech i w Czechach. Jeden z nich, po angielsku zwany „peripatetic ratcatcher”, stal sie slawny w calym swiecie dzieki opisujacej go legendzie z niemieckiego miasteczka Hamelin z Dolnej Saksonii (kolo Hanoweru) – tj. miasta lezacego na zbiegu rzek Weser i Hamel. Legenda ta opisana byla bowiem pod nazwa „Pied Piper of Hamelin” w najszerzej uzywanej encyklopedii swiata, mianowicie w „Encyclopedia Britannica” (np. w jej wydaniu z 1959 roku zawiera ja haslo „Hameln”). Kilka informacji na jego temat przytoczylem równiez w w/w punktach #3I5.4 i #1I5.7.4 z tomu 5 mojej najnowszej monografii [1/5], a takze w podpisie pod „Fot. #G2e” z totaliztycznej strony „malbork.htm” oraz podpisie pod „Fot. #11” ze strony „korea_pl.htm”.

Gdyby oficjalnie spytac jakiegos oplacanego z podatków profesora którejkolwiek uczelni o jego zdanie w sprawie owych „szczurolapów”, wówczas odpowiedz niemal na pewno bedzie taka sama jak odpowiedz oficjalnej nauki w sprawie Boga, duszy, UFO, Yeti, itp. – mianowicie, ze „szczurolapi byli tylko legenda i w rzeczywistosci zupelnie NIE istnieli”. Na szczescie jednak, jesli ktos wybierze sie do opisywanej tu wsi Cielcza kolo Jarocina, wówczas nawet obecnie z pewnoscia znajdzie tam osoby których rodzice lub dziadkowie na wlasne oczy widzieli owych „zaklinaczy gryzoni” w dzialaniu. Nadal jest wiec dostepne zbyt wiele relacji naocznych swiadków aby zaprzeczac istnienie tego „zawodu”. Innymi slowy, „istnienie opisywanych tu szczurolapów NIE ulega zadnej watpliwosci, stad zamiast zaprzeczac temu istnieniu nauka powinna sie koncentrowac na wyjasnieniu tajemnic z nimi zwiazanych”.

Jesli jednak dobrze sie zastanowic, to dzisiejsza tzw. „ateistyczna nauka ortodoksyjna” (tj. owa monopolistyczna nauka której ciagle uczymy sie w szkolach i na uczelniach) nigdy NIE bedzie w stanie znalezc odpowiedzi na pytanie „jak” owi szczurolapi hipnotyzowali gryzonie i wyprowadzali je na stracenie. Wszakze aby odpowiedziec na owo pytanie, oficjalna nauka musialaby podjac zglebianie tematów które przecza jej fundamentom filozoficznym, np. o istnieniu i dzialaniu ludzkiej duszy, Boga, UFO, telepatii, telekinezy, itp. Zgodnie zas z dluga tradycja oficjalnej nauki, jesli jakies zjawiska NIE odpowiadaja tej starej „ateistycznej nauce ortodoksyjnej”, wówczas nauka ta zwyczajnie je ignoruje, twierdzac publicznie ze zjawiska te jakoby NIE istnieja. Stad dla podjecia rzeczowych badan takich tematów konieczne bedzie aby ludzkosc najpierw oficjalnie ustanowila nowa „nauke totaliztyczna” która bedzie konkurencyjna wobec starej „ateistycznej nauki ortodoksyjnej” i która bedzie opierala sie na zupelnie odwrotnych fundamentach naukowych i filozoficznych – tj. naukowo na tzw. „Koncepcie Dipolarnej Grawitacji”, zas filozoficznie na „totalizmie”.

Niezaleznie od powyzszego pytania „jak”, istnieje tez az caly szereg innych wysoce intrygujacych pytan zwiazanych z „zawodem” szczurolapów, odpowiedzenie na które to pytania bedzie w stanie dac ludziom dopiero nowa „totaliztyczna nauka” jakiej filozoficzne i naukowe fundamenty wyjasniaja np. punkty #A2.6 i #A2.7 strony o nazwie „totalizm_pl.htm”, czy punkt #C1 strony o nazwie „telekinetyka.htm”. Przykladowo, pytanie „dlaczego tradycja ich zawodu wyginela?” Wszakze w dawnych czasach istnialo ich az na tyle duzo, ze którys z nich powinien pozostawic uczni jacy kultywowaliby ten bardzo potrzebny ludziom „zawód” az do dzisiaj. „Dzisiaj” wypada wszakze tylko dwa pokolenia po tym jak az kilku z nich ciagle dzialalo w Polsce. Tak jednak sie NIE stalo. Albo dlaczego owi „szczurolapi” zawsze wedrowali samotnie i nigdy NIE mieli pomocników kiedy dokonywali swych dzialan? Wszakze normalny „wziety fachowiec” (jakim byl kazdy z nich) zabieralby ze soba chociaz tylko np. syna aby go uczyc zawodu. Najbardziej jednak intrygujace moim zdaniem jest znalezienie odpowiedzi na pytanie „dlaczego zachowania szczurów hipnotyzowanych przez owych szczurolapów dokladnie pokrywaly sie z zachowaniem grup ludzi uprowadzonych do UFO?” Odpowiedzenie bowiem na to intrygujace pytanie byc moze uswiadomiloby nam czy owi „szczurolapi” sa kolejnym z przykladów dzialan wykonywanych na Ziemi przez tzw. „podmienców” opisywanych m.in. w punkcie #F4 strony o nazwie „antichrist_pl.htm”, a takze na calej totaliztycznej stronie o nazwie „changelings_pl.htm”. To z kolei pozwoliloby nam znacznie lepiej objac i zrozumiec metody i zakres bezposredniej ingerencji Boga w przebieg zycia na Ziemi.

* * *

Powyzszy wpis, który ujawnia ciagle istnienie w poczatkach XX wieku tajemniczego „zawodu” szczurolapów, stanowi adaptacje punktu #D1 z totaliztycznej strony o nazwie „cielcza.htm” (aktualizacja z 25 lipca 2012 roku, lub pozniej). Stad czytanie powyzszych opisow byloby nawet bardziej efektywne z tamtej strony internetowej „cielcza.htm”, niz z niniejszego wpisu – wszakze na owej stronie dzialaja wszystkie (zielone) linki do pokrewnych stron z dodatkowymi informacjami, tekst zawiera polskie literki, uzyte sa kolory i ilustracje, zawartosc jest powtarzalnie aktualizowana, itp. Najnowsza aktualizacja strony „cielcza.htm” juz zostala zaladowana i udostepniona wszystkim chetnym m.in. pod nastepujacymi adresami (przegladajac te adresy warto zwrocic uwage jak rozlegle, silnie i zawziecie tzw. „przeklenstwo wynalazców” dziala wobec stron internetowych prezentujacych ustalenia nowej „totaliztycznej nauki”):
http://soul.frihost.org/cielcza.htm lub alias: http://new.zs.pl (który zawsze linkuje do najnowszej z aktualizowanych stron)
http://pajak.scienceontheweb.net/cielcza.htm
http://petone.xtreemhost.com/cielcza.htm
http://petone.loomhost.com/cielcza.htm
http://cielcza.5GBFree.com/cielcza.htm
http://quake.hostami.me/cielcza.htm
http://morals.cixx6.com/cielcza.htm
http://bobola.net78.net/cielcza.htm
http://rex.dasfree.com/cielcza.htm
http://tornado.zxq.net/cielcza.htm
http://proof.t15.org/cielcza.htm

Kazdy adres z totaliztycznymi stronami – w tym równiez kazdy z powyzszych adresów, powinien zawierac wszystkie totaliztyczne strony, wlaczajac w to strony których nazwy sa wskazywane w niniejszym wpisie. Stad aby wywolac dowolna interesujaca nas totaliztyczna strone, trzeba np. w jednym z powyzszych adresów nazwe strony „cielcza.htm” zastapic nazwa strony która chce sie wywolac. Przykladowo, aby wywolac sobie strone o nazwie „antichrist_pl.htm” np. z witryny o adresie http://energia.sl.pl/cielcza.htm , wystarczy aby zamiast owego adresu wpisac w okienku adresowym wyszukiwarki tak zmodyfikowany adres http://energia.sl.pl/antichrist_pl.htm .

Zauwaz takze, ze pelny wykaz (oraz linki) do totaliztycznych tematów dyskutowanych na najrózniejszych forach internetowych, jest podany w punkcie #E2 strony o nazwie „faq_pl.htm” – tez dostepnej pod kazdym z adresów wyszczególnionych powyzej.

Warto tez wiedziec, ze niemal kazdy nowy temat jaki juz przebadalem dla podejscia „a priori” nowej „totaliztycznej nauki” i/lub przedyskutowalem na forach internetowych, w tym i niniejszy temat, jest potem powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu które ciagle istnieja (powyzsza tresc jest tam prezentowana we wpisie numer #222). Kiedys istnialo az 5 takich blogow. Dwa ostatnie blogi totalizmu, jakie ciagle nie zostaly polikwidowane przez przeciwników „totaliztycznej nauki” i przeciwników wysoce moralnej „filozofii totalizmu”, mozna znalezc pod nastepujacymi adresami:
https://totalizm.wordpress.com lub alias: http://blog.zs.pl
http://totalizm.blox.pl/html

Z totaliztycznym salutem,
Jan Pajak

Reklamy

%d blogerów lubi to: