#206: Jak niemoralni decydenci zwolna zabijaja nas radioaktywnoscia niechlujnie i nieodpowiedzialnie podrzucana do naszej zywnosci

Motto: „Monopol na wiedze ‚ateistycznej nauki ortodoksyjnej’ i jej notoryczne unikanie ujawniania drazliwych prawd, doprowadzily do sytuacji ze najpotrzebniejsza inwestycja indywidualnych ludzi staje sie ‚licznik Geigera’, zas najbezpieczniejszym dzialaniem staje sie sprawdzanie na promieniowanie wszystkiego co ludzie wkladaja do ust.”

We wtorek dnia 13 wrzesnia 2011 roku zaszokowany swiat nagle dowiedzial sie o „francuskim sposobie” pozbywania sie radioaktywnych odpadów z elektrowni atomowych. Mianowicie, okazalo sie ze Francja cichcem spala swoje radioaktywne odpady w poteznych piecach podobnych do krematoriów z Hitlerowskich Obozów Koncentracyjnych. To zas oznacza ze dym unoszacy owe radioaktywne produkty, po ulotnieniu sie w powietrze, z czasem opada na laki, pola, ogrody i lasy nie tylko samej Francji, ale takze wszystkich pobliskich krajów europejskich, np. sasiednich Niemiec, Szwajcarii, Wloch, Hiszpanii, Portugalii, Irlandii, Anglii, Belgii, oraz wielu dalszych, w tym zapewne równiez i Polski. (Jak to bowiem ladnie wyraza stare polskie powiedzenie, „w przyrodzie nic NIE ginie, a jedynie zmienia swoich wlascicieli”.) Poniewaz zas takich odpadów nuklearnych jest we Francji ogromnie duzo (wszakze okolo 70% energii generowanej we Francji pochodzi z elektrowni atomowych), NIE powinno to nikogo dziwic ze po opadnieciu na laki, pola, ogrody i lasy Europy, radioaktywnosc ta stopniowo trafia do zywnosci. W rezultacie nieustannie rosnaca jej proporcja jest juz spozywana przez ludzi wraz z zywnoscia która ów francuski dym przyprósza, lub z miesem i mlekiem zwierzat jakie go zjadaja po opadnieciu na ziemie. Nic dziwnego ze potem w owych krajach pojawiaja sie nieznane wczesniej, mordercze szczepy nowych bakterii i wirusów w rodzaju owej zabójczej „E.coli” która pustoszyla Niemcy w maju 2011 roku, a która opisywana jest w (xv) z punktu #B1 totaliztycznej strony o nazwie „plague_pl.htm”, albo owe dziwne przypadki „obledu krów” („mad cow disease”) który zaczal byc transmitowalny na ludzi.

Oczywiscie, ów zwyczaj „puszczania z dymem” odpadów radioaktywnych byl utrzymywany we Francji w glebokiej tajemnicy i zapewne swiat nigdy by o nim sie NIE dowiedzial, gdyby NIE „wypadek” w jednym z takich francuskich pieców do spalania radioaktywnych odpadów jaki mial miejsce wlasnie w ów wtorek dnia 13 wrzesnia 2011 roku. (Wypadek ten odebral zycie jednej osobie i znaczaco poturbowal cztery nastepne.) Dopiero dzieki owemu „wypadkowi”, zaskoczony swiat dowiedzial sie tamtego dnia z dzienników telewizyjnych ze takie spalanie radioaktywnych odpadów ma miejsce we Francji. Spalanie to zostalo potem opisane w niektórych artykulach gazetowych jakie pózniej sie ukazaly (aczkolwiek opisano je ostroznie, lakonicznie i dyplomatycznie – wszakze Francja jest juz znana w swiecie z aktów takich jak „zbombardowanie statku o nazwie Rainbow Warrior” – „Rainbow Warrior bombing”) – np. patrz artykul [1#F1] o tytule „French play down blast at nuclear waste plant” (tj. „Francuzi usiluja zbagatelizowac wybuch w zakladzie spalania nuklearnych odpadów”), ze strony A14 gazety The New Zealand Herald, wydanie ze srody (Wednesday), September 14, 2011.

Ów wypadek we francuskiej spalarni radioaktywnych odpadów nagle wyjasnil zagadke która od dawna zastanawiala ludzi obserwujacych sytuacje z radioaktywnoscia. Chodzi bowiem o to, ze w ostatnich czasach odnotowuje sie w Europie nieustanne powiekszanie sie poziomu radioaktywnosci w glebie, roslinach i zwierzetach, jednak az do owego francuskiego wypadku NIE bylo wiadomo skad owe dodatkowe opady radioaktywne sie tam braly. Wszakze przed owym francuskim wypadkiem jedynym powszechnie znanym zródlem europejskiej radioaktywnosci byla katastrofa w Czernobylu. Z uwagi zas na odleglosc czasowa eksplozji w Czernobylu z 1986 roku, z uplywem czasu radioaktywnosc powodowana Czernobylem powinna sie zmniejszac, a nie zwiekszac. Tymczasem w Europie dzieje sie dokladnie odwrotnie – co podkreslaja przykladowo fakty opisywane w artykule [2#F1] o tytule „Radioactive boars on the rise in Germany” (tj. „w Niemczech przybywa radioaktywnych dzikich swin”), ze strony 14 malezyjskiej gazety The Malay Mail, wydanie z piatku (Friday), 20 August 2010. Ów artykul [2#F1] informuje, ze rosnaca liczba dzikich swin z niemieckich lasów wykazuje juz az tak wysoka radioaktywnosc, ze ich mieso stalo sie niebezpieczne dla spozycia. Przykladowo podaje on ze tylko w 2009 roku rzad Niemiec zmuszony byl wyplacic 425 000 Euro jako odszkodowania za mieso które musialo byc zniszczone poniewaz emitowalo zbyt duzo promieniowania. Tymczasem dla porównania, tylko 10 lat wczesniej, chociaz w 13 lat juz po ekslozji w Czernobylu, tj. w 1999 roku, wysokosc wyplaconego tam tego samego odszkodowania wynosila 25 000 Euro – co pozwala zgrubie szacowac ze w przeciagu owych 10 lat poziom radioaktywnosci w lasach Niemiec wzrósl okolo 17 krotnie. (Prawdopodobnie lasy Niemiec leza wprost na drodze wiatrów jakie wieja od Francji.) Swoja droga ciekawe czy inne niz Niemcy kraje, np. Polska, czy sama Francja, tez badaja swoje mieso na poziom promieniowania i radioaktywnosci, czy tez bezkrytycznie sprzedaja je swoim mieszkancom do spozycia wraz z zawarta w nim radioaktywnoscia.

Oczywiscie, niektóre sekretywne i niemoralne instytucje (i ludzie) obslugujace elektrownie atomowe, zapewnie cichcem zatruwaja radioaktywnie nasza zywnosc, wode, glebe i powietrze az na caly szereg najrózniejszych sposobów, o których narazie jeszcze NIE wiemy bowiem NIE wyszly one dotad na jaw dzieki jakims „wypadkom”. Nie na darmo praktycznie wszystkie instytucje zwiazane jakos z energia atomowa sa najbardziej sekretywnymi instytucjami na Ziemi – jako przyklad patrz artykul [2#M1] z punktu #M1 strony o nazwie „telekinetyka.htm”. Owo wiec francuskie „puszczanie chylkiem z dymem” radioaktywnych odpadów jest zapewne tylko jednym z licznych sposobów na jakie elektrownie i reaktory atomowe moga chylkiem zatruwac radioaktywnie nasza zywnosc (i na jakie prawdopodobnie cichcem ja zatruwaja – NIE bez powodu wszakze brak u nich przezroczystosci i niemal wszystko o sobie utrzymuja one w tajemnicy). Inne sposoby moga obejmowac np. skazanie chylkiem naszego srodowiska za posrednictwem wody uzywanej do chlodzenia reaktorów, skazanie z pomoca niemal niewidocznych oparów cichcem upuszczanych z reaktorów atomowych, skazanie poprzez odpady promieniotwórcze sekretnie wrzucane do morza przez niektóre kraje, itd., itp. Musimy bowiem pamietac, ze dla radioaktywnosci tez obowiazuje „prawo bilansu” – czyli „radioaktywnosc wytworzona równa sie radioaktywnosci ladujacej gdzies w naszym naturalnym srodowisku”. A trzeba pamietac ze elektrownie i reaktory atomowe produkuja cala mase radioaktywnych odpadów, których potem owe sekretywne instytucje obslugujace te elektrownie i reaktory musza jakos pozbyc sie cichcem i po kryjomu.

Aby zaniknac, radioaktywnosc potrzebuje setki, a czasami nawet tysiace, lat. Stad juz wystarczajaco niebezpieczna dla ludzkosci stala sie owa radioaktywnosc pozostala z dawnych próbnych eksplozji broni jadrowej. (Notabene, ulubionym miejscem owych próbnych eksplozji nukleranych byly niewielkie wysepki Pacyfiku zlokalizowane niedaleko od Nowej Zelandii, np. francuska Nowa Kaledonia – co wlasnie zaindukowalo w Nowozelandczykach gleboka niechec do atomistyki i jej propagatorów oraz dzisiejszy twardy status Nowej Zelandii jako „strefy wolnej od atomistyki” – „nuclear-free zone”.) Niestety, w jakims samobójczym zapedzie, ludzkosc jako calosc NIE poprzestala na skutkach tamtej morderczej broni jadrowej, a ciagle cichcem eskaluje skazenie radioaktywne naszej planety poprzez popieranie tzw. „pokojowego uzycia energii atomowej” oraz niemoralnych i brudnych dzialan najrózniejszych sekretywnych instytucji które produkuja owa energie jadrowa. W rezultacie, do najwiekszych zródel radioaktywnosci ciagle gromadzacej sie w naszej zywnosci, wodzie i powietrzu (a w ostatecznym rozrachunku – w naszych cialach) naleza obecnie „pokojowe” reaktory i elektrownie jadrowe. Reaktory te i elektrownie produkuja bowiem cala mase radioaktywnych odpadów, które w ostatecznym rozrachunku zawsze laduja w naturze – zas potem w naszych cialach. Na dodatek, niemoralne, lekkomyslne, niebezpieczne i nieodpowiedzialne eksploatowanie owych reaktorów i elektrowni, relatywnie czesto prowadzi do niekontrolowalnych eksplozji, takich jak uprzednio byl Czernobyl na Ukrainie z 1986 roku, zas niedawno byla czterokrotnie wieksza od Czernobyla eksplozja jadrowa z Fukushima w Japonii z 2011 roku. Wiecej informacji na temat tamtych eksplozji jadrowych, oraz nasilajacego sie skazenia naszego srodowiska m.in. ich radioaktywnymi produktami, zawarlem w punktach #M1 do #M1.3 strony o nazwie „telekinetyka.htm”, w punktach #C7 i #I1 strony o nazwie „seismograph_pl.htm”, czy w punkcie #F3 strony o nazwie „god_istnieje.htm”.

Radioaktywnosc jest bezlitosnym zabójca, zas czyjs aktywny, lub pasywny, wklad do jej rozprzestrzeniania po Ziemi (a stad czyjs niebezposredni udzial w zabijaniu nia ludzi) jest jednym z najbardziej niemoralnych postepowan ludzkich jakie moze byc klasyfikowane do tej samej karalnej przez Boga kategorii co np. zarabianie na produkcji papierosów czy na upowszechnianiu narkotyków. W swietle wiec owej nieustannie rosnacej ilosci radioaktywnosci jaka ostatnio spozywamy, NIE powinna juz nikogo dziwic eskalacja liczby zachorowan na najrózniejsze choroby pochodne od radioaktywnosci, np. na raka. Najwyzszy wiec czas aby kazdy z nas zaczal rozumiec, ze radioaktywnosc w naszej zywnosci jest mordercza, zas ci co padaja jej ofiara NIE moga liczyc na normalna dlugosc zycia. Najwyzszy tez czas aby kazdy zrozumial ze „jedyne naprawde bezpieczne elektrownie i reaktory atomowe to te które nigdy NIE zostaly zbudowane lub które nigdy NIE zostaly uruchomione”. Warto tez pamietac o zasadzie postepowania Boga opisanej w punktach #B4 i #B1 strony o nazwie „parasitism_pl.htm” – a stwierdzajacej ze „kazda osoba która wykazuje pasywnosc wobec niemoralnosci jaka dzieje sie za jej wiedza, jest karana przez Boga równie surowo jakby byla wspólnikiem w popelnianiu tej niemoralnosci”. Wszakze zasada ta powoduje ze osoby które wiedza o niemoralnym rozprzestrzenianiu radioaktywnosci po Ziemi, jednak nic NIE czynia aby aktywnie owo rozprzestrzenianie spróbowac zatrzymac, beda potem tak potraktowani przez Boga jakby byli wspólnikami tego rozprzestrzeniania – np. umra w mlodym wieku na jakas chorobe zaindukowana radioaktywnoscia, lub otrzymaja potomka zdeformowanego (czy poszkodowanego jakos inaczej) wlasnie owa radioaktywnoscia.

Jesli przeanalizowac jak dzisiejsza „oficjalna medycyna ortodoksyjna” opisuje przyczyny czyjejs smierci, wówczas sie okazuje ze podaje ona tylko „przyczyne wynikowa” (przykladowo ze ktos umarl na raka, astme, wysiadke nerek, itp.). Jednak niemal nigdy owa oficjalna medycyna NIE docieka i NIE podaje do wiadomosci publicznej skad wziela sie owa „przyczyna wynikowa” czyjejs smierci – czyli NIE docieka ona „przyczyny pierwotnej”. Innymi slowy, niemal nigdy NIE docieka i ujawnia publicznie, czy rak na którego ktos umarl wynika z faktu iz napolykal on zbyt wiele zywnosci skazonej pierwiastkami radioaktywnymi, czy astma jaka kogos wykonczyla wynika z faktu ze w powietrzu unosi sie zbyt wiele smiercionosnych izotopów i zanieczyszczen, czy wysiadka czyichs nerek wynika ze faszerowal on swoje cialo pestycydami lub jakimis niebezpiecznymi izotopami i chemikaliami zawartymi w zywnosci która zjadal i wodzie która wypijal, itd., itp. W rezultacie najrózniejsi slepi na prawde „ateistyczni naukowcy ortodoksyjni” moga arogancko klamac nam w oczy stwierdzeniami w rodzaju ze np. w wyniku eksplozji w Czernobylu jakoby zmarlo tylko 60 osób – po szczególy patrz 3 w punkcie #F3 ze strony o nazwie „god_istnieje.htm”. Tymczasem istnieja najrózniejsze przeslanki aby posadzac, ze gdyby takie badania „przyczyn pierwotnych” smierci poszczególnych ludzi byly jednak prowadzone na Ziemi, wówczas nagle ludzkosc doznalaby szoku. Wszakze wówczas prawdopodobnie najwiekszym zabójca ludzi mogloby okazac sie tzw. „pokojowe wykorzystanie energii atomowej”, a scislej radioaktywnosc która ludzie zjadaja, wypijaja i wdychaja, poniewaz na najrózniejsze sposoby przedostaje sie ona z elektrowni i reaktorów jadrowych do naszej zywnosci, wody i powietrza. Wszakze radioaktywnosc jest juz nam znana jako bezpardonowa przyczyna niektórych morderczych chorób, np. raka, jakie wykanczaja znaczaca proporcje ludzi. Wiemy tez ze powoduje ona najrózniejsze mutacje, zwyrodnienia i uszkodzenia genetyczne u ludzi – które takze w ostatecznym rozrachunku prowadza do smierci swych ofiar. Radioaktywnosc jest tez przyczyna mutacji najrózniejszych alg, organizmów i zyjatek które zatruwaja i czynia niezdrowa nasza zywnosc, oraz utrudniaja nam zycie. (Ciekawe czy np. owa epidemia kleszczy, która po okolo 2004 roku zaczela przesladowac polskie lasy, NIE spodowana zostala wlasnie radioaktywnoscia przywiana z Francji az do polskich lasów? Podobnie, czy owa epidemia trujacych slimaków na plazach Nowej Zelandii opisana w punkcie #K1.6 strony o nazwie „newzealand_pl.htm” byla spowodowana radioaktywnoscia?) Radioaktywnosc jest takze powodem masowego mutowania sie najrózniejszych morderczych wirusów i bakterii które potem staja sie zródlem coraz niebezpieczniejszych i nieznanych wczesniej chorób na jakie umieraja ludzie i zwierzeta. A tylko z punktu #B1 strony o nazwie „plague_pl.htm” juz wynika, ze liczba takich nieznanych wczesniej zabójczych chorób ostatnio raptownie rosnie. Powinnismy tez miec na uwadze, ze radioaktywnosc moze równiez wprowadzac zaklócenia do prawidlowego funkcjonowania ludzkiego „programu zycia i losu” opisywanego m.in. na stronie internetowej o nazwie „immortality_pl.htm”. Z kolei zaklocenia w dzialaniu owego programu moga powodowac niekontrolowane przerzucanie niektórych ludzi do zupelnie odmiennych czasów. Jesli takie przerzucenie nastapi do czasów w których owi ludzie sa ciagle zywi, wówczas moga sie oni nagle znalezc w miejscach i czasach których sami NIE pamietaja ani w których nikt ich nie pamieta – tak jak to moglo zajsc z owym angielskim nastolatkiem który w dniu 6 wrzesnia 2011 roku tajemniczo pojawil sie w Berlinie po dwutygodniowym marszu na pólnoc przez bezludne lasy (po wiecej szczególów na temat tego tajemniczego chlopca patrz artykul [1#F2] o tytule „Mystery boy emerges after years in woods”, tj. „nieznany chlopiec wylania sie z lasów po latach”, ze strony A12 gazety The New Zealand Herald, wydanie z poniedzialku (Monday), September 19, 2011). Jesli natomiast takie przerzucenie nastapi do czasów lezacych juz poza przedzialem zycia tych ludzi, wówczas nagle znikaja oni bez sladu i nikt nigdy nic o nich wiecej juz NIE slyszy.

Niemal kazdy ulega dzisiaj krzykliwej reklamie i za najpotrzebniejsze urzadzenie domowe uwaza „komputer”. Tymczasem w dzisiejszych czasach najbardziej potrzebnym urzadzeniem okazuje sie „licznik Geigera” do mierzenia poziomu szkodliwej radioaktywnosci. Wszakze dla powodów opisanych w punkcie #C2 strony o nazwie „cooking_pl.htm”, ci którzy sa oplacani za pilnowanie rozprzestrzeniania sie radioaktywnosci na Ziemi, czyli tzw. „ateistyczni naukowcy ortodoksyjni”, panicznie sie boja ujawnic nam prawde na temat faktycznego poziomu radioaktywnosci. Tymczasem doswiadczenia tych ludzi, którzy juz pozakupywali sobie liczniki Geigera, np. mieszkanców dzisiejszej Japonii, nagle ujawniaja nam zdumiewajace fakty. Przykladowo okazuje sie ze radioaktywnosc jest juz obecna w mleku matek – tak jak opisuje to artykul [7#M1.1] z punktu #M1.1 na stronie o nazwie „telekinetyka.htm”. Albo tez okazuje sie ze w sklepach sprzedawana jest wolowina w której zawartosc radioaktywnego cezu az 6.5 razy przekracza legalnie dozwolony poziom (który prawdopodobnie i tak jest juz zawyzony i niezdrowy – tyle ze nikt NIE ma odwagi tego zweryfikowac) – po szczególy patrz artykul [8#M1.1] z punktu #M1.1 na w/w stronie o nazwie „telekinetyka.htm”. Nie zapominajmy tez tutaj o fakcie opisywanym oficjalnie w artykule [2#F1] z poczatka tego wpisu, mianowicie ze mieso sporej proporcji dzikich swin z Niemiec jest juz az tak nafaszerowane radioaktywnoscia, ze zupelnie NIE nadaje sie do spozycia i musi byc niszczone. Gdyby wiec liczniki Geigera staly sie dzisiaj równie powszechne jak komputery, wówczas nagle bysmy sie dowiedzieli prawd „jezacych wlosy na naszych glowach”.

Wysoko platni eksperci od „atomowej energii” wmawiaja spoleczenstwu, ze energia jadrowa ma wiele zalet – np. jest „tania”. Nie wliczaja oni jednak do „kosztów” tej energii ceny (ani kosztów „wynajecia”) tych ogromnych juz polaci wysoko cenionej ziemi, która owa energia juz zamienila w „radioaktywne nieuzytki” i wycofala z ludzkiego wykorzystania na najblizsze kilkaset, a moze nawet kilka tysiacy, lat. Nie wliczaja oni tez wartosci tych ludzi którym energia atomowa odebrala zycie ani kosztów leczenia tych deformacji i chorób ludzkich jakie energia ta wywolala. Wmawiaja oni takze ludziom, ze „energia atomowa” jest „bezpieczna”. Nie biora jednak pod uwage owej eskalacji przyspieszania ludzkich zgonów, ani tych chorób i defektów urodzeniowych, które spowodowane zostaly radioaktywnymi odpadami pozostalymi wlasnie po owej jakoby „bezpiecznej” energii atomowej.

Eksperci od energii jadrowej opisuja nam „idealna” sytuacje, jaka zaistnialaby tylko w swiecie absolutnie doskonalych ludzi – tj. ludzi którzy NIE postepuja niemoralnie ani NIE popelniaja bledów i pomylek. Tymczasem faktycznie zyjemy w wysoce niedoskonalym i niemoralnym swiecie. Jesli wiec tylko w owym niedoskonalym swiecie cos jest okrywane sekretami i chronione tajemnica, tak ze nikt postronny NIE patrzy takim ludziom na rece, wówczas niektórzy ich decydenci zaczynaja dzialac tam niemoralnie, np. „puszczaja z dymem radioaktywne odpady” – tak aby zatruwaly i usmiercaly one wszystkich naokolo. Ponadto wielu ludzi wykazuje niedbalosc, niechlujstwo, oraz brak odpowiedzialnosci w sprawach bezpieczenstwa. W rezultacie odpady radioaktywne, oraz produkty atomowych wypadków wymykajace sie przez niedbalosc, lub rozproszone w rezultacie wypadków, zwolna zamieniaja nasza planete w radioaktywne smietnisko. Stad jedynym sposobem aby zatrzymac ów proces skrytego podtruwania radioaktywnoscia siebie i swoich bliznich, jest podjecie zdecydowanych dzialan aby calkowicie zablokowac dalsze uzycie energii atomowej na Ziemi. Wszakze energia atomowa wcale NIE jest jedynym zródlem energii zdolnym zastapic dotychczasowe spalanie wegla i ropy naftowej.

W tym miejscu warto dodac, ze uzycie energii atomowej, a stad i zródla radioaktywnosci, moga byc calkowicie wyeliminowane na Ziemi. Filozofia totalizmu wyjasnia nam nawet dokladnie jak tego eliminowania mozna dokonac (a scislej podaje nam receptury na tzw. darmowa energie – której zródla sa w stanie zastapic w przyszlosci wysoce niszczycielska energie jadrowa). Niestety, wielu niemoralnych polityków oraz zasiedzialych w swoich „wiezach z kosci sloniowej” ateistycznych naukowców ortodoksyjnych upiera sie przy eskalowaniu owych zródel radioaktywnosci w celu zaspokajania najrózniejszych swoich ambicji osobistych. Jednoczesnie „ateistyczna nauka ortodoksyjna” – ciagle dzierzaca „monopol na wiedze”, uparcie odmawia podjecia badan nad calkowicie nowatorskimi eco-zródlami „bezzanieczyszczeniowej” energii – w rodzaju owych sugerowanych przez totalizm generatorów darmowej energii. Caly punkt #I1 z odrebnej strony o nazwie „seismograph_pl.htm” poswiecony jest nawet omówieniu najbardziej razacych przykladów takiego wrecz juz chorobliwego odmawiania podjecia badan nad alternatywnymi zródlami energii przez decydentów reprezentujacymi dotychczasowa „ateistyczna nauke ortodoksyjna”.

* * *

Powyzszy wpis jest adaptacja punktów #F1 do #F4 totaliztycznej strony o nazwie „cooking_pl.htm” (aktualizacja z 23 wrzesnia 2011 roku, lub pozniej). Stad czytanie powyzszych opisow byloby nawet bardziej efektywne z tamtej strony internetowej „cooking_pl.htm” niz z niniejszego wpisu – wszakze na owej stronie dzialaja wszystkie (zielone) linki do pokrewnych stron z dodatkowymi informacjami, tekst zawiera polskie literki, uzyte sa kolory i ilustracje, zawartosc jest powtarzalnie aktualizowana, itp. Najnowsza aktualizacja strony „cooking_pl.htm” juz zostala zaladowana i udostepniona wszyskim chetnym m.in. pod nastepujacymi adresami (przegladajac te adresy warto zwrocic uwage jak rozlegle, silne i zawziete jest sabotazowanie stron internetowych zwiazanych z filozofia totalizmu oraz z moja osoba):
http://pajak.byethost14.com/cooking_pl.htm lub alias: http://naj.zs.pl (ktory zawsze linkuje najwazniejsza z najnowszych aktualizacji)
http://energia.sl.pl/cooking_pl.htm
http://pajak.6te.net/cooking_pl.htm
http://members.fortunecity.com/timevehicle/cooking_pl.htm
http://bandits.netfast.org/cooking_pl.htm
http://dhost.info/nirvana/cooking_pl.htm
http://energy.atspace.org/cooking_pl.htm
http://evolution.prohosts.org/cooking_pl.htm
http://gravity.my-place.us/cooking_pl.htm
http://karma.phpnet.us/cooking_pl.htm
http://nirvana.phpnet.us/cooking_pl.htm
http://tapanui.ifastnet.com/cooking_pl.htm

Warto tez wiedziec, ze niemal kazdy nowy temat jaki juz przebadalem dla podejscia „a priori” nowej „totaliztycznej nauki”, w tym i niniejszy temat, jest powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu ktore ciagle istnieja (powyzsza tresc jest tam omawiana we wpisie numer #206). Kiedys istnialo az 5 takich blogow. Dwa ostatnie blogi totalizmu, jakie ciagle nie zostaly polikwidowane przez przeciwnikow „totaliztycznej nauki” i wysoce moralnej filozofii totalizmu, mozna znalezc pod nastepujacymi adresami:
https://totalizm.wordpress.com lub alias: http://blog.zs.pl
http://totalizm.blox.pl/html
Warto tam tez przegladnac wpisy pokrewne do niniejszego, np. wpisy #205 do #200, #195, #171 i #151 – ktore tez omawiaja niekompetentnosc i bledy starej oficjalnej nauki w rozwiazywaniu palacych problemow dzisiejszej ludzkosci.

Z totaliztycznym salutem,
Jan Pajak

Advertisements

%d bloggers like this: