#184: Skarby i ukryte kosztownosci miasteczka Milicza oraz jego okolic

Motto: „Ludzie przemijaja, tylko ich kosztownosci pozostaja.”

Jak wszyscy wiemy, praktycznie kazde miasteczko posiada swoje opowiesci i legendy o ukrytych skarbach. Milicz nie jest w tym wzgledzie wyjatkiem. Co ciekawsze, w Miliczu i okolicach znalezione juz zostalo az kilka skarb闚. Jeden z nich, tj. „skarb bursztynowy”, opisalem w punkcie #B1 strony o nazwie „milicz.htm”, kt鏎ej adresy internetowe przytoczone sa przy koncu niniejszego wpisu. Kolejny skarb juz znaleziony w dziupli starego deba z cmentarza we Wszewilkach opisalem w podpisie pod „Fot. #C2a” z innej strony internetowej o nazwie „wszewilki.htm” (punkt #D3 tamtej strony o Wszewilkach zawiera tez opisy dalszych dawnych skarb闚 z okolic Wszewilek i Milicza – nie opisywanych juz ponizej).

W czasach swojej mlodosci nasluchalem sie sporo opowiesci o milickich skarbach wartych odszukania. Na ile opowiesci te sa prawda, tego mi nie wiadomo. Niemniej powt鏎ze tutaj niekt鏎e z nich. Wszakze stanowia one kolejna ciekawostke i zagadke miasteczka Milicza.

1. Skarb z milickiego zamku. Stare opowiesci stwierdzaja, ze kiedy husyci jak niszczycielska fala zaczeli zmiatac kolejne miasta Dolnego Slaska, 闚czesni wlasciciele zamku w Miliczu postanowili ukryc posiadane kosztownosci. Kosztownosci te nakazali zaufanym slugom zamurowac w jednej z bocznych kom鏎 do ktorej wejscie prowadzilo z podziemnych loch闚 rozprzestrzeniajacych sie z milickiego zamku w najr霩niejszych kierunkach. Niestety, kiedy husyci zdobyli i spalili zamek milicki, ich ofiarami padly takze osoby kt鏎e wiedzialy gdzie znajdowalo sie wejscie do owej zamurowanej komory. Od owego czasu 闚 skarb z zamku milickiego byl poszukiwany przez wielu, jednak nigdy nie odkryty.

2. Skarb margrabiego. Kiedy w ostatnich dniach drugiej wojny swiatowej wojska radzieckie zblizaly sie juz do Milicza, milicki palac margrabiego ciagle byl pelen wartosciowych obiekt闚. Obejmowaly one drogie zastawy, meble, obrazy, oraz inne cenne sprzety. Jednak brak juz bylo transportu oraz sily roboczej, aby te cennosci wywiezc z Milicza. Zdecydowano sie wiec aby je ukryc. Pod palacem margrabiego znajduja sie duze piwnice. Jedna komore z tych piwnic uzyto wiec dla zlozenia w niej co wartosciowszych obiekt闚, zas komore ta potem zamurowano i zamaskowano dla niepoznaki. Kosztownosci te podobno pozostaja tam ukryte do dzisiaj (nie slyszalem aby ktos w miedzyczasie zdolal je odnalezc).

3. Skarby z podmilickich wsi. W czasach mojej mlodosci istnial rodzaj powszechnego obowiazku „chodzenia za stonka”. (Zgodnie z oficjalna propaganda rozsiewana w owych danych czasach, podobno Amerykanie mieli jakoby bombardowac stonka ziemniaczana pola w komunistycznych krajach aby zeslac tam kleske glodowa.) Owo „chodzenie za stonka” polegalo na tym, ze z kazdego domu wsi Stawczyk – w kt鏎ej mieszkali moi rodzice, jedna osoba byla typowana aby w imieniu tego domu, wraz z reszta wioski, poszukiwac stonki ziemniaczanej w kartofliskach tej wioski. Oczywiscie nie sama praca czlowiek zyje. Stad podczas poszukiwania owej stonki, poszukujaca grupa robila sobie przerwy. Podczas owych przerw co mlodsi uczestnicy poszukiwan, wlaczajac w to mnie, mieli okazje delektowania sie najr霩niejszymi opowiadaniami przekazywanymi nam przez starszych uczestnik闚. W taki oto spos鏏 m.in. poznalem wiele opowiesci o skarbach odkrywanych kolo wsi Wszewilki. Jak tez okazywalo sie, kolo wsi Wszewilki „skarb闚” owych odkrytych bylo doslownie dziesiatki. Wszystkie one wywodzily sie z ostatnich dni drugiej wojny swiatowej. Kiedy wojska radzieckie zblizaly sie do okolic Milicza, miejscowi rolnicy niemieccy wpadali w panike. Nie byli bowiem w stanie uciekac z calym cennym dobytkiem, bowiem drogi byly zapakowane, a ponadto brakowalo im transportu – tak jak to opisuje obrazowo punkt #C1 na stronie „bitwa_o_milicz.htm”. Wszystko wiec co mieli cennego, a czego nie byli w stanie zabrac ze soba podczas ucieczki, zakopywali w okolicznych lasach. Owe wiec zakopane dobra niemieckich rolnik闚 z okolic Milicza byly wlasnie „skarbami”, jakich doslownie dziesiatki odkryto zaraz po wojnie. Ja sam pamietam liczne doly po owych skarbach, kt鏎e jeszcze w czasach mojej mlodosci istnialy porozsiewane w okolicznych lasach. Mozna sie tez domyslac, ze nie wszystkie z tych skarb闚 zostaly odkryte, zas spora ich czesc istnieje zapewne zakopana do dzisiaj w miejscowych lasach.

Oczywiscie, jak imponujace by NIE byly skarby ciagle kryjace sie w podziemiach i okolicach Milicza, skarby te nie moga sie r闚nac z wartoscia np. „dzwonu calego ulanego ze zlota” jaki – zgodnie z legendami, do dzisiaj ma lezec zatopiony w ruinach niemoralnego miasta Wineta (Vineta lub Veneta) z okolicy p鏊nocnych wybrzezy Polski. O tamtym dzwonie z litego zlota pisze wiecej w punkcie #H2 odrebnej strony internetowej o nazwie „tapanui_pl.htm”.

* * *

Powyzszy wpis to adaptacja punktu #C30 z totaliztycznej strony o nazwie „milicz.htm” (aktualizacja z 3 sierpnia 2010 roku, lub p霩niej). Strona owa opisuje i ilustruje zagadki, tajemnice i niezwykloi miasteczka Milicza z poludniowo-zachodniej Polski. Stad czytanie powyzszych opis闚 byloby nawet bardziej efektywne z tamtej strony internetowej „milicz.htm” niz z niniejszego wpisu – wszakze na owej stronie dzialaja wszystkie (zielone) linki do pokrewnych stron z dodatkowymi informacjami, tekst zawiera polskie literki, uzyte sa kolory i ilustracje, zawartosc jest powtarzalnie aktualizowana, itp. Najnowsza aktualizacja strony „milicz.htm” juz zostala udostepniona m.in. pod nastepujacymi adresami:
http://energia.sl.pl/milicz.htm
http://ufonauci.w.interia.pl/milicz.htm
http://milicz.fateback.com/milicz.htm
http://mozajski.freewebspace.com/milicz.htm
http://www.anzwers.org/free/wroclaw/milicz.htm
http://members.fortunecity.com/timevehicle/milicz.htm
http://propulsion.250free.com/milicz.htm (ten ostatni adres ma bardzo niskie tzw. „bandwidth” – a stad dziala on tylko na poczatkach miesiecy).
Odnotuj, ze kazdy z tych adres闚 zawiera wszystkie strony totalizmu, w tym strony „bitwa_o_milicz.htm”, „tapanui_pl.htm”, „wszewilki.htm”, itp. – powolywane w powyzszym wpisie. Stad, aby zajrzec np. na strone o nazwie ” tapanui_pl.htm „, lub na dowolna inna wskazywana w tym wpisie, wystarczy w powyzszych adresach nazwe strony „milicz.htm” zmienic na nazwe strony jaka sie chce ogladnac, np. na „tapanui_pl.htm”, otrzymujac w ten spos鏏 nowe adresy – np. http://energia.sl.pl/tapanui_pl.htm

Kazdy temat z tego bloga, w tym i powyzszy, jest powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu jakie ciagle istnieja (niniejszy wpis nosi tam numer #184). Dwa ostatnie takie blogi totalizmu, jakie ciagle nie zostaly polikwidowane ani zasabotazowane przez przeciwnik闚 totalizmu, mozna znalezc pod nastepujacymi adresami:
https://totalizm.wordpress.com
http://totalizm.blox.pl/html
Warto tam tez przegladnac wpisy pokrewne do niniejszego, np. wpisy #131, #133, czy #165 – kt鏎e tez dotycza Milicza.

Z totaliztycznym salutem,
Jan Pajak

Reklamy

komentarze 3 to “#184: Skarby i ukryte kosztownosci miasteczka Milicza oraz jego okolic”

  1. Wojtek Says:

    Dzien dobry.
    Ciekawa opowiesc.
    Pozdrawiam

  2. Zoo lights houston coupons Says:

    Awesome post.

  3. Cjs keys coupon Says:

    Hey very nice site!! Guy .. Beautiful .. Wonderful .. I will bookmark
    your blog and take the feeds additionally? I’m satisfied to seek out numerous helpful information right here within the submit, we want develop extra strategies in this regard, thank you for sharing. . . . . .

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d blogerów lubi to: