#183: Zatopienie niemoralnego miasta Baltyku o legendarnych bogactwach, po polsku zwanego „Wineta” (po niemiecku – „Vineta”, po angielsku – „Veneta”)

Motto: „Jesli chcesz dowodów ze niemoralnosc jest zawsze karana – sprawdzaj moralnosc spolecznosci uderzanych kataklizmami.”

Do okolo 1202 roku istniala na Baltyku wyspa z bogatym miastem po polsku zwanym „Wineta” (po niemiecku – „Vineta”, zas po lacinie i angielsku – „Veneta”). Miasto to bylo starozytnym odpowiednikiem dla dzisiejszego Singapóru. Nawet jego pogoda byla wówczas podobna jak w Singapórze. Wszakze przed eksplozja Tapanui (jaka opisywana jest na stronie „tapanui_pl.htm” – adresy której podane sa przy koncu niniejszego wpisu), Baltyk i Polska byly polozone okolo 7 stopni blizej równika niz obecnie. Mieszkancy Winety byli róznych narodowosci, co dodatkowo stymulowalo ich ekonomie, poziom i jakosc zycia oraz wzrost zamoznosci – podobnie jak wielonarodowosc stymuluje obecnie zamoznosc w USA i Australii. Wineta zyla z handlu jaki przynosil jej mieszkancom niewypowiedziane bogactwo. Winetanie plawili sie w dostatkach i rozpuscie, zas dla rozrywki uprawiali praktycznie kazde zboczenie i kazdy rodzaj grzechu. Mieszkali w luksusowych domach, ubierali sie bogato, jadali najwykwintniejsze potrawy, ich zony i kobiety slynely z puszczalstwa, mezczyzni zachwywali sie jak seksualne maniaki, mieli tam wprawdzie liczne koscioly i swiatynie – jednak faktycznie byli ateistami (tak jak spora liczba dzisiejszych ludzi), nie istniala tez zadna forma rozpusty czy rozkoszy których by nie uprawiali dla mody, prestizu, czy dla przyjemnosci. Przykladowo, wsród okolicznych narodów slyneli oni m.in. z tego, ze zjadali tez mieso ludzkie i to wcale NIE z glodu, braku zywnosci, czy koniecznosci – tak jak to czynili np. nowozelandzcy Maorysi (co opisalem dokladniej w punkcie #K1 strony „newzealand_visit_pl.htm”), a z prostej rozpusty i ciekawosci. Kiedy jednak okolo lat 1202 i 1216, skorupa Ziemi doznala owych skokowych poslizgów spowodowanych dzialaniem ziemskiego pola magnetycznego napietego eksplozja kolo Tapanui jak sprezyna gigantycznego zegara, potezne fale tsunami wzbudzane owymi raptownymi poslizgami skokowymi zmyly Winete z powierzchni Ziemi. Do dzisiaj pozostaly jedynie po niej liczne legendy opisujace niemoralne zycie jej mieszkanców oraz przebieg jej zaglady. Relatywnie czesto widywane sa tez widma tego miasta – czyli widmowe manifestacje ginacego miasta wynoszone do naszych czasów okresowymi fluktuacjami softwarowego czasu. (Takie fluktuacje czasu i ich obserwowalne nastepstwa omawiam tez miedzy innymi w punkcie #D2 strony „newzealand_pl.htm”.) Przy poludniowych wybrzezach Baltyku istnieje tez az kilka miejsc, o których pobliscy mieszkancy twierdza ze w odmetach morza maja sie tam znajdowac wlasnie ruiny Winety. Jedno z takich czesto wskazywanych miejsc lezy przy pólnocnych brzegach wyspy Uznam. (Z istniejacego tam rumowiska kamieni, wygladajacych jakby pozostalosc po zniszczonym miescie, pobierany byl m.in. material do budowy falochronów polskiego Swinoujscia.) Narazie jednak nasza wiedza o faktycznym zlokalizowaniu Winety jest niemal na tym samym poziomie jak nasza wiedza o zlokalizowaniu Atlantydy. Oto opis jak wygladalo zniszczenie Winety.

„Od szeregu juz lat, ci nieliczni mieszkancy Winety którzy nadal przestrzegali zasad moralnych w swoim zyciu, ostrzegali ziomków aby zaprzestac rozpusty i powrócic do moralnego zycia. Wszakze powszechnie juz wówczas znana Biblia ostrzegala przed rozpusta przykladami losów Sodomy i Gomory. Jednak Winetianie nie sluchali. W koncu nadszedl wiec dzien kary Boga. Dla nauki przyszlych pokolen, wymownie zaglada zostala zeslana rozpustnemu miastu wczesnym rankiem w pierwszym dniu Wielkanocy. Kiedy owa tragiczna Wielkanoc sie zblizala, kilku co bardziej moralnych mieszkanców Winety nawolywalo, aby spedzic ja godnie, w gronie rodziny lub odwiedzajac krewnych i znajomych. Jednak tylko ci najbardziej moralni usluchali tego zalecenia i opuscili miasto aby odwiedzic krewnych lub znajomych. Reszta pozostala na miejscu, oczekujac na zapowiedziane uroczystosci które dostarczaly im doskonalej wymówki aby móc oddac sie szczególnej rozpuscie i uciechom. Kiedy nadszedl ranek tamtej tragicznej Wielkanocy, wiekszosc mieszkanców Winety ciagle jeszcze spala. Zbudzil ich dopiero ogluszajacy huk. Potezna sila wyrzuciala ich z lózek i rozbila o poludniowe sciany ich sypialni. Ziemia zafalowala, najpierw wznoszac sie w góre, a potem zapadajac sie w dól. Jednak po zapadnieciu juz nie powrócila do poprzedniego poziomu. Budynki miasta zaczely sie rozpadac i walic w gruzy. Wiekszosc ludzi zostala zmiazdzona zapadajacymi sie budynkami. Ci co jakos przezyli z przerazeniem ujrzeli jak z pobliskiego morza otaczajacego wyspe z tym miastem, nagle podniosla sie ogromna sciana czarnej, ryczacej wody. Sciana ta nastepnie runela na walace sie w gruzy miasto. Nieliczni mieszkancy którzy nadal nie zgineli, usilowali plywac. Jednak ich wzrok oslepiany byl piaskiem jaki zmieszal sie z jakby gotujaca sie woda, zas ich ciala rozczlonkowywane byly ostrymi odlamkami i szpiczastymi belkami. Nie istnialo tez nic w poblizu, czego mogliby sie uchwycic i wydzwignac z odmetów. Nawet powietrze stalo sie jakies lepkie, geste i niemal niemozliwe do oddychania. Szybko tez owi ostatni pozostali przy zyciu byli pokonywani wirami wody burzacej sie jakby podczas gotowania. Fragmenty ich rozczlonkowanych cial byly potem zjadane przez ryby, lub fale powyrzucaly je na pobliskie brzegi. Aby na przykladzie losów tego miasta przypominac pózniej innym ludziom nastepstwa niemoralnosci i rozpusty, powtarzalnie co jakis czas, widmo Winety ukazuje sie wybranym osobom. Co jakis tez czas wybrani ludzie slysza krzyki i odglosy zaglady zamrozonych w czasie i cierpieniu mieszkanców Winety. ”

Spektakularne zniszczenie miasta Winety mialo az kilka celów. Jednym z nich jest danie przyszlym pokoleniom ostrzeznia dokad prowadzi praktykowanie niemoralnosci i filozofiii pasozytnictwa. Wszakze grozba ze ludzie ponownie zesligna sie w szpony pasozytnictwa pozostaje zawsze aktualna. Szczególnie wyraznie widzimy to w dzisiejszych czasach – kiedy to niemoralnosc sporej liczby miast na Ziemi zwolna zbliza sie do poziomu praktykowanego w miescie Wineta. Tak jak w Winecie, w wielu dzisiejszych krajach i miastach ludzie praktykuja obecnie rozpuste, obzarstwo, klamstwo, pogon za pieniedzmi i za seksem, zboczenia, nalogi, nieuczciwosc, niesprawiedliwosc, wywyzszanie siebie i ponizanie innych, rabunek, bezboznosc, itd., itp. Chociaz narazie mieszkancy owych miast czy krajów nie zjadaja jeszcze ludzkiego miesa, wystarczyloby aby nagle z powodu jakiegos kataklizmu poznikala na stale zywnosc z ich supermarketów, a zobaczylibysmy co wówczas zaczeloby sie tam dziac. Aby wiec wyraznie ostrzegac dalsze pokolenia, do czego prowadzi niemoralnosc i brak hamulców, tradycja Winety przez caly czasu musi pozostawac zywa. Faktycznie tez utrzymywana jest ona zywa az do dzisiaj i to az kilkoma odmiennymi mechanizmami. Przykladowo, nie wszyscy mieszkancy Winety zgineli w tamtym kataklizmie. Wszakze co moralniejsi z nich opuscili miasto na czas owej Wielkanocy aby odwiedzic bliskich mieszkajacych na stalym ladzie. Ci zas co przetrwali zaglade zapoczatkowali potem tradycje upamietniania Winety w wielu okolicznych miejscowosciach – m.in. w polskim Swinoujsciu. Tak bowiem sie sklada, ze zgodnie z obietnica Boga wyrazona m.in. trescia Biblii, osoby zyjace moralnie sa ratowane przed kataklizmami i katastrofami – zas ich ratowanie stanowi nawet jeden z etapów w stadardowej procedurze kazdego kataklizmu – po szczególy patrz punkt #B5 na stronie „seismograph_pl.htm”. Dlatego owi moralnie postepujacy mieszkancy Winety przed katastrofa otrzymali wewnetrzny nakaz aby na owa fatalna Wielkanoc poodwiedzac swoich znajomych lub krewnych – co uratowalo ich od zaglady. Potem zas byli oni w stanie zapoczatkowac tradycje upamietniania Winety w wielu okolicznych miejscowosciach. Z kolei owa tradycja nieustannie przypomina nastepnym pokoleniom na przykladzie losów Winety co sie staje z niemoralnymi spolecznosciami. Ponadto, softwarowe dzialanie naszego czasu powoduje, ze sama Wineta do dzisiaj ukazuje sie wybranym osobom w formie miasta-widma.

Wineta wcale NIE jest jedynym miastem-widmem jakie upiornie ukazuje sie wybranym osobom. Faktycznie bowiem softwarowy czas w jakim my ludzie zyjemy i dzialamy pozwala aby dowolny obiekt i dowolne zdarzenie z przeszlosci mogly byc odtwarzane wiele razy i ogladane przez specjalnie wybranych ludzi. Ponadto, to wlasnie dzieki owej zdolnosci softwarowego czasu do ponownego odgrywania obiektów i zdarzen dowolna liczbe razy, mozliwe jest cofanie ludzi do tylu w czasie i udostepnianie im niesmiertelnosci poprzez pozwolenie aby ponowne przezywali oni cale swoje zycie – tak jak opisuje to strona internetowa „immortality_pl.htm”. To takze z powodu owej zdolnosci softwarowego czasu aby byc wielokrotnie odgrywanym, wybrani Nowozelandczycy widuja obecnie dawno juz wymarle ptaki zwane „moa” – tak jak to opisalem w punkcie #F2 na stronie „tapanui_pl.htm” (której adresy podane sa przy koncu niniejszego wpisu) oraz w punkcie #H2 totaliztycznej strony „newzealand_pl.htm”. To takze z tego powodu mieszkancy wielu krajów ciagle do dzisiaj widuja najrózniejsze dawno juz wymarle „potwory” (w rodzaju „Nessie” ze szkockiego jeziora „Loch Ness”) opisywane np. w punktach #E1, #E2 i #F4.2 strony „stawczyk.htm”, a takze w podrozdziale V5.4 z tomu 16 darmowej monografii [1/4]. To takze owo ponowne odgrywanie obiektów i zdarzen z przeszlosci jest powodem, ze w sporej liczbie krajów wybrani ludzie nagle widza miasta, osiedla, lub budynki które w naszych czasach juz tam NIE istnieja. Niektórzy z owych ludzi niekiedy wchodza nawet do owych miast, osiedli, czy budynków, biora udzial w jakichs zachodzacych tam dawno temu zdarzeniach, poczym opowiadaja innym ludziom o swoich niewiarygodnych widzeniach i przezyciach. (Ja sam równiez przezylem sytuacje odwiedzenia w Warszawie kosciola, który w dzisiejszych czasach wcale juz w Warszawie NIE jest zlokalizowany – po opis tego zdarzenia patrz punkt #D6.1 ze strony „timevehicle_pl.htm” oraz punkty #E3 i #E2 ze strony „malbork.htm”.)

Jednym ze sposobów na jaki wykorzystywana jest owa zdolnosc softwarowego czasu do dowolnego odtwarzania zdarzen i obiektów zaistnialych w przeszlosci, jest odnawianie zainteresowania ludzi w istotnych tematach poprzez ukazywanie wybranym osobom np. widmowych miast w rodzaju Winety, czy widmowych zdarzen w rodzaju zniszczenia Winety. W Polsce widok miasta Wieneta lub jego zaglady mozna podobno zobaczyc relatywnie czesto w Swinoujsciu. Tyle ze NIE kazda osoba jest wybierana do ujrzenia takich widmowych obiektów. Jak bowiem wykazuja to badania takich przypadków, widmowe obiekty ukazywane sa jedynie ludziom którzy uczynia potem jakis istotny uzytek ze swojego widzenia, a stad którzy swoje widzenie spozytkuja potem jakos dla rozwoju i dla dobra ludzkosci. Interesujaca cecha zaistnienia takich widmowych obiektów i zdarzen jest, ze jesli ktos zdobedzie sie na odwage (i ma taka mozliwosc) aby do nich sie zblizyc, wówczas stwierdza iz wcale NIE róznia sie one od obiektów prawdziwych. Stad – jesli sa one np. budynkami lub miastami, wówczas osoby którym one sie objawiaja moga je dotykac, wejsc do ich srodka, a nawet pouczestniczyc we fragmencie zdarzen jakie w nich zachodza. Jesli zas sa one np. potworami, wówczas nieostrozny ich obserwator moze nawet zostac przez nie zjedzony.

Losy Winety stanowia jedna z fascynujacych zagadek historycznych, moralnych i filozoficznych, których rozwiklaniem pasjonuje sie coraz wiecej ludzi. Az kilka miejscowosci na swiecie posiada juz muzea Winety (Vinety) – wlaczajac w to polski Wolin – patrz strona http://www.jomsborg-vineta.com . Na temat Winety (Vinety) pojawia sie tez w internecie coraz wiecej stron internetowych – jako przyklad patrz polskojezyczna strona http://nautilus.org.pl/?p=artykul&id=2124 .

* * *

Powyzszy wpis to adaptacja punktu #H2 z totaliztycznej strony o nazwie „tapanui_pl.htm” (aktualizacja z 5 lipca 2010 roku, lub pózniej). Stad czytanie powyzszych opisów byloby nawet bardziej efektywne z tamtej strony internetowej „tapanui_pl.htm” niz z niniejszego wpisu – wszakze na owej stronie dzialaja wszystkie (zielone) linki do pokrewnych stron z dodatkowymi informacjami, tekst zawiera polskie literki, uzyte sa kolory i ilustracje, zawartosc jest powtarzalnie aktualizowana, itp. Najnowsza aktualizacja strony „tapanui_pl.htm” juz zostala udostepniona m.in. pod nastepujacymi adresami:
http://energia.sl.pl/tapanui_pl.htm
http://chi.maroc.to/tapanui_pl.htm
http://i.1asphost.com/1964/tapanui_pl.htm
http://totalism.50megs.com/tapanui_pl.htm
http://members.fortunecity.com/timevehicle/tapanui_pl.htm
http://propulsion.250free.com/tapanui_pl.htm (ten ostatni adres ma bardzo niskie tzw. „bandwidth” – a stad dziala on tylko na poczatkach miesiecy)
Odnotuj, ze kazdy z tych adresów zawiera wszystkie strony totalizmu, w tym strony „parasitism_pl.htm” i „day26_pl.htm”. Stad, aby zajrzec np. na strone o nazwie „day26_pl.htm”, lub na dowolna inna wskazywana w tym wpisie, wystarczy w powyzszych adresach nazwe strony „tapanui_pl.htm” zmienic na nazwe strony jaka sie chce ogladnac, np. na „day26_pl.htm”, otrzymujac w ten sposób nowe adresy – np. http://energia.sl.pl/day26_pl.htm

Kazdy temat z tego bloga, w tym i powyzszy, jest powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu jakie ciagle istnieja (niniejszy wpis nosi tam numer #183). Dwa ostatnie takie blogi totalizmu, jakie ciagle nie zostaly polikwidowane przez przeciwników totalizmu, mozna znalezc pod nastepujacymi adresami:
https://totalizm.wordpress.com
http://totalizm.blox.pl/html
Warto tam tez przegladnac wpisy pokrewne do niniejszego, np. wpisy #105, #166, czy #177 – które tez dotycza pasozytnictwa i wyludnienia Ziemi.

Z totaliztycznym salutem,
Jan Pajak

Reklamy

komentarze 2 to “#183: Zatopienie niemoralnego miasta Baltyku o legendarnych bogactwach, po polsku zwanego „Wineta” (po niemiecku – „Vineta”, po angielsku – „Veneta”)”

  1. Arachnofil Says:

    A tu Nessie w Rosji, Drogi Kumotrze:

    http://wiadomosci.onet.pl/2196667,69,potwor_z_loch_ness_na_syberii_pozera_ludzi,item.html

  2. Arachnofil Says:

    I jeszcze jeden, tym razem ze zdjęciami:

    http://www.laif.co.uk/art,rosyjski_kuzyn_nessie,1683.html

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d blogerów lubi to: