#182: Nirwana tlumu doswiadczona przez studentów Politechniki Wroclawskiej podczas strajku okupacyjnego z 1968 roku

Motto: „Nirwana ma cechy które dowodza ze NIE mogla ona byc wyksztaltowana przez naturalna ewolucje – jest wiec jednym z nielicznych zjawisk bezposrednio dokumentujacych niedoscigniona inteligencje, dalekowzrocznosc i przewidywanie w stwarzaniu ludzi przez Boga.”

Dzialo sie to w 1968 roku. Bylem wówczas studentem Politechniki Wroclawskiej. W owym historycznym roku na uczelni tej odbyla sie masówka i strajk okupacyjny które protestowaly przeciwko despotycznym poczynaniom ówczesnego komunistycznego dyktatora Polski o nazwisku Wladyslaw Gomulka (1905-1982). Wprawdzie masówka ta i strajk zostaly zgniecione i Gomulka zostal oderwany od wladzy dopiero dwa lata pózniej przez innego dyktatora, niejakiego Edwarda Gierka, jednak sporej czesci ich uczestników, wlaczajac w to mnie, dostarczyla ona niezapomnianego przezycia rezonansowej „nirwany tlumu” jaka trwala przez pare godzin. Oczywiscie, z powodu ówczesnego braku dostepu do wiedzy co jej pojawienie sie oznacza, zapewne nikt z doznajacych ta nirwane uczestników tamtej masówki i strajku okupacyjnego NIE mial pojecia, ze wlasnie przezywa rezonansowa „nirwane tlumu”. Konieczne stalo sie az rozpracowanie filozofii zwanej „totalizm” (szerzej opisanej m.in. na totaliztycznej stronie o nazwie „totalizm_pl.htm” a dostepnej pod adresami wylistowanymi na koncu tego wpisu) aby rozpoznac, nazwac i teoretycznie wyjasnic przezywane wówczas nieopisane uczucie zbiorowej szczesliwosci przezywane przez tamten tlum studentów.

Nirwana tlumu pojawila sie u ówczesnych studentów Politechniki Wroclawskiej w sytuacji, kiedy patriotycznie motywowany ich tlum upakowany w auli tej uczelni jak sardynki w puszce, wysluchiwal przemówien przedstawicieli robotników z wroclawskich zakladów pracy, takich jak PaFaWag, Archimedes, Fadroma, itp. Przedstawiciele ci wreczali przywódcom studenckiego strajku dary od robotników zebrane na podtrzymanie protestów i strajku. Jednoczesnie prosto z serca wyglaszali oni plomienne przemówienia pelne patriotyzmu, wznioslych idei, oraz zwyklego ludzkiego solidaryzmu. Ja mialem okazje stac wlasnie przy krawedzi podwyzszenia, stad mialem doskonaly widok na innych i na to co sie zaczelo wówczas dziac. Podczas tych przemówien, tzw. „energia moralna” tlumu studentów rezonowala i rosla gwaltownie, zas wyrazy twarzy ludzi w tlumie zaczely sie zmieniac. („Energia moralna” jest szerzej opisanej m.in. na totaliztycznej stronie o nazwie „dipolar_gravity_pl.htm” tez dostepnej pod adresami wylistowanymi na koncu tego wpisu.) W okreslonym momencie rezonujaca energia moralna osiagnela „wartosc progowa nirwany” jaka w punkcie #D2 na stronie „nirvana_pl.htm” zdefiniowana jest wartoscia wspólczynnika „µnirwany” równa 0.6. Gdy to sie stalo, tlum zostal ogarniety jakby szalem szczescia. Niektóre osoby zaczely plakac z powodu obezwladniajacego ich uczucia szczesliwosci, inni zaczeli krzyczec jak w histerii, sporo dziewczat zemdlalo i musialo byc podawane z rak do rak ponad glowami ciasno nabitego tlumu aby byc wyniesione z auli, wielu zas bylo az tak zaszokowanych, ze zostali zamurowani i nie byli w stanie sie poruszyc. Niemal kazdy utracil tez kontrole nad tym, co sie pózniej wydarzylo. Demonstracja przeksztalcila sie w szal patriotycznej nirwany. Tego co wówczas zaczelo sie dziac w owej auli, ponownie nie daje sie opisac, a po prostu trzeba to przezyc aby zrozumiec. Gdyby, przykladowo, potrzebny byl ochotnik, który dla dobra danej wznioslej sprawy lub tlumu, musialby doswiadczyc natychmiastowej i meczenskiej smierci, wówczas w owym szczególnym momencie niemal kazdy kto dostapil nirwany zglosil by sie aby umrzec bez chwili namyslu i bez najmniejszego zalu.

Pamiec owego niezapomnianego patriotycznego przezycia okazala sie potem ogromnie przydatna dla wypracowania oraz opisania, odmiennych mechanizmów, jakie powoduja pojawianie sie róznych rodzajów nirwany. (Zgodnie z filozofia totalizmu w naszym zyciu nic nie przytrafia sie przypadkowo, zas wszystko co nas spotyka jest starannie zaprojektowane, posiada glebokie znaczenie i spelnia istotna role – patrz podrozdzial I3.6 z tomu 5 mojej monografii [1/4]. Dlatego, osobiscie wierze, ze owo patriotyczne zdarzenie bylo czescia zlozonych przygotowan zaopatrywania mnie w wiedze i doswiadczenia jakie potem pozwolily mi skompletowac moja misje na Ziemi.) Trzy odmienne mechanizmy pobudzajace uczucia o „smaku” nirwany, jakie pózniej wypracowalem na bazie tamtych doswiadczen ze strajku w auli Politechniki Wroclawskiej, opisane zostaly w punkcie #C4 strony internetowej o nazwie „nirvana_pl.htm” jakiej adresy podane sa ponizej.

Brak popularnej i powszechnie-dostepnej wiedzy na temat nirwany spowodowal, ze ani ja, ani tez prawdopodobnie zaden inny z uczestników tamtego pamietnego strajku okupacyjnego z auli Politechniki Wroclawskiej, NIE mial najmniejszego pojecia co wówczas naprawde przezyl. Potem zas uplyw czasu, który dokladnie wymazuje uczucia, spowodowal ze wiekszosc tamtych studentów, którzy doswiadczyli nirwany tlumu w auli Politechniki Wroclawskiej, stopniowo zapomniala jak nirwana ta sie czula. Poniewaz zas nirwana jest az tak rzadkim zjawiskiem na Ziemi, nic innego im juz potem uczuc owych NIE przypominalo.

Ja sam, podobnie jak wszyscy inni, tez zapewne bym stopniowo zapomnial o przezyciach tamtej nirwany tlumu. Jednak w 1985 roku opracowalem unikalna filozofie zyciowa zwana „totalizmem”. Jednym zas z istotnych zalecen owej filozofii jest, ze w kazdej sytuacji zyciowej powinnismy na wszelkie mozliwe sposoby powiekszac zasób swojej tzw. „energii moralnej” – po szczególy patrz punkt #D4 na stronie o nazwie „parasitism_pl.htm”. Dlatego równiez i w latach 1996 do 1998 podczas realizacji swego kontraktu profesorskiego na University of Malaysia Sarawak z pieknego miasta Kuching w malezyjskiej prowincji Sarawak na tropikalnej wyspie Borneo, mozolnie i pracowicie powiekszalem tam swój zasób energii moralnej. Jednoczesnie tak jakos sie skladalo, ze na tropikalnej wyspie Borneo zyli wtedy ludzie którzy chociaz bedac relatywnie biednymi, ciagle byli wysoce moralni i intuitywnie totaliztyczni w swoim postepowaniu, wyjatkowo bliscy do natury, oraz pozytywni i szczesliwi. Z tych powodów, sredni poziom energii moralnej panujacy w spoleczenstwie wyspy Borneo w tamtych czasach nalezal do najwyzszych w swiecie. (Jedynym innym krajem w którym spotkalem sie z równie wysokim srednim poziomem energii moralnej panujacym w calym spoleczenstwie, byla Korea Poludniowa z 2007 roku.) W rezultacie, w przeciwienstwie do innych krajów o niskich srednich poziomach energii moralnej, na Borneo moje ówczesne celowe i entuzjastyczne starania aby zwiekszac swoja energie moralna przy kazdej nadarzajacej mi sie sposobnosci, spowodowaly ze niespodziewanie poziom tej energii przekroczyl u mnie „wartosc progowa nirwany” zdefiniowana przez „µnirwany”. Wszakze wobec wysokiego sredniego poziomu tej energii w calym spoleczenstwie ówczesnego Borneo, spoleczenstwo to NIE wysysalo odemnie energii która sobie tam wypracowalem tak szybko jak to czynia mieszkancy innych krajów o niskim srednim poziomie tej energii. Poziom tej energii mógl wiec u mnie wzrastac tam znacznie szybciej niz w jakimkolwiek innym kraju. Na przekór wiec iz wówczas wcale jeszcze nie wiedzialem o istnieniu takiego czegos jak „nirwana” jaka oczekuje na tych ludzi którzy zwieksza poziom swojej energii moralnej ponad owa wartosc progowa µ = 0.6, ciagle po przekroczeniu tej wartosci nagle nirwana zjawila sie u mnie w grudniu 1997 roku. Dlatego obecnie przypominam sobie z ubawieniem, ze kiedy wcale jej sie nie spodziewajac, doswiadczylem na Borneo tej nirwany w czasach gdy jeszcze nie wiedzialem co ona oznacza, oraz kiedy pozostawala ona ze mna niemal bez przerwy juz przez dlugi okres czasu, w pewnym momencie wpadlem nawet z jej powodu w panike. Ze strachem zaczalem sie bowiem wówczas zastanawiac, czy nie jest ona przypadkiem symptomem jakiejs mniej znanej tropikalnej choroby. Wszakze od takich nieznanych swiatu chorób az roi sie na tropikalnym Borneo na jakim wówczas zylem. Wiedzialem przeciez, ze w Afryce istnieje choroba („spiaczka” powodowana przez muche „tse-tse”), jakiej objawy obejmuja nieopanowana sennosc. Stad nie moglem wykluczyc, ze na Borneo istnieje tez i choroba której objawem jest nieopanowane poczucie szczesliwosci. (Bakterie czy wirusy owej choroby, na czarnym rynku narkotycznym zapewne warte bylyby fortune!)

Kiedy wiec wpadlem w panike z powodu owego niespodziewanego uczucia ogromnej i nieustajacej szczesliwosci, które na Borneo wcale nie chcialo mnie opuscic nawet po wielu dniach i tygodniach, zaczalem goraczkowo szukac po ksiazkach czym naprawde jest to co doswiadczam. Dopiero w wyniku tych poszukiwan literaturowych odkrylem ze przezywam niezwykle rzadkie zjawisko uczuciowo-moralne zwane „nirwana”. Poczawszy tez od owego momentu zaczalem naukowo studiowac to zjawisko w miare jak je osobiscie przezywalem. A ta zapracowana nirwana trwala u mnie az przez okolo 9 miesiecy, poczawszy od grudnia 1997 roku, az do mojego powrotu do ekonomicznie przygnebionej Nowej Zelandii we wrzesniu 1998 roku. To wlasnie ówczesne moje dlugie badania zapracowanej nirwany ujawnily tez m.in. ze krótkotrwala wersje nirwany, która nazwalem „nirwana rezonansowa”, przezyla kiedys spora proporcja mojego rocznika studiów podczas pamietnego „strajku okupacyjnego” z auli Politechniki Wroclawskiej w 1968 roku. Tyle ze z braku powszechnie dostepnej informacji na temat owego niezwyklego zjawiska, zaden z nas wówczas nie wiedzial co z nami sie dzieje. Dopiero moje osobiste przezywanie owej dlugotrwalej „nirwany zapracowanej” na tropikalnej wyspie Borneo, pozwolilo mi przypomniec sobie i rozpoznac uczucie które ciagle wówczas pamietalem z auli Politechniki Wroclawskiej, oraz zrozumiec co naprawde wtedy z nami sie dzialo. Wspomnienia z tamtego przezycia unikalnych uczuc „nirwany rezonansowej” przez mój rocznik studentów Politechniki Wroclawskiej, opisane sa m.in. w punkcie #C3 strony o nazwie „nirvana_pl.htm”, w 5 z punktu #E1 totaliztycznej strony o nazwie „rok.htm”, oraz w podrozdziale JF4 z tomu 9 mojej monografii [1/4] udostepnianej gratisowo w internecie poprzez totaliztyczna strone o nazwie „tekst_1_4.htm”. Z kolei zdjecia moich kolegów z roku, spora czesc z których przezyla owa nirwane rezonansowa, pokazane sa na totaliztycznych stronach o nazwach „rok.htm” i „pw.htm”.

* * *

Powyzszy wpis to adaptacja punktu #C3 z totaliztycznej strony o nazwie „nirvana_pl.htm” (aktualizacja z 27 maja 2010 roku, lub pozniej). Podsumowuje ona tresc strony o nazwie „nirvana_pl.htm” jaka omawia niezwykle rzadkie i typowo nieznane ludziom zjawisko „nirwany”. Czytanie wiec powyzszych opisów byloby nawet bardziej efektywne z tamtej strony internetowej „nirvana_pl.htm” niz z niniejszego wpisu – wszakze na owej stronie dzialaja wszystkie linki do pokrewnych stron z dodatkowymi informacjami, tekst zawiera polskie literki, uzyte sa kolory i ilustracje, zawartosc jest powtarzalnie aktualizowana, itp. Najnowsza aktualizacja strony „nirvana_pl.htm” juz zostala udostepniona m.in. pod nastepujacymi adresami:
http://energia.sl.pl/nirvana_pl.htm
http://telepathy.50megs.com/nirvana_pl.htm
http://telekinesis.50megs.com/nirvana_pl.htm
http://malbork.20megsfree.com/nirvana_pl.htm
http://www.anzwers.org/free/wroclaw/nirvana_pl.htm
http://members.fortunecity.com/timevehicle/nirvana_pl.htm
http://propulsion.250free.com/nirvana_pl.htm (ten ostatni adres dziala tylko na poczatkach miesiecy)
Odnotuj, ze kazdy z tych adresów zawiera wszystkie strony totalizmu, w tym strony „rok.htm” i „pw.htm”. Stad, aby zajrzec np. na strone o nazwie „rok.htm”, lub na dowolna inna wskazywana w tym wpisie, wystarczy w powyzszych adresach nazwe strony „nirvana_pl.htm” zmienic na nazwe strony jaka sie chce ogladnac, np. na „pw.htm”, otrzymujac w ten sposób nowe adresy – np. http://members.fortunecity.com/timevehicle/pw.htm

Kazdy temat z tego bloga, w tym i powyzszy, jest powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu jakie ciagle istnieja (niniejszy wpis nosi tam numer #182). Dwa ostatnie takie blogi totalizmu, jakie ciagle nie zostaly polikwidowane przez przeciwników totalizmu, mozna znalezc pod nastepujacymi adresami:
https://totalizm.wordpress.com
http://totalizm.blox.pl/html
Warto tam tez przegladnac wpisy pokrewne do niniejszego, np. wpisy #96 i #104 który tez dotycza zjawiska nirwany.

Z totaliztycznym salutem,
Jan Pajak

Reklamy

Komentarze 3 to “#182: Nirwana tlumu doswiadczona przez studentów Politechniki Wroclawskiej podczas strajku okupacyjnego z 1968 roku”

  1. jmj Says:

    Masakra…. Czytałem o tym gdzieś w roku 2002 w monografi 1/3 pańskiego autorstwa. Toż to mega stary kotlet. Po co go odgżewać?

  2. tr3 Says:

    nie no nie ma sensu dawac tego samego jeszcze raz. jak pan ma powielac, niech pan lepeij udoskonala zrodla przekazu informacjhi, albo moze cos dla dzieci napisac?? a moze chodzilo o to zeby zwrocic uwage na cos, przeciez unia europejska rozpadnie sie w ciagu 2 lat.

    z totaliztycznym salutem s|u|n|p|o|r|t

  3. Arachnofil Says:

    Oooo!

    Kumotr Jan pisze jak dawniej!

    Witam Kumotrze, witam pięknie!

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d blogerów lubi to: