#156: Dzisiejsze „naukowe prawa” jakoby rzadzace energia, sa jak ostrzezenia sredniowiecznej inkwizycji na temat podrozy do krancow swiata

Motto: „Poprzez sformu³owanie ‚praw’ które jakoby rz¹dz¹ energi¹, jednak bez uprzedniego wypracowania ‚definicji’ energii, dzisiejsza nauka ludzka wprowadzi³a sama siebie w rodzaj ‚pu³apki œwiatopogl¹dowej’ która zamyka przed ludzkoœci¹ dostêp do nieograniczonych Ÿróde³ energii oferowanych nam przez atrybuty naturalnych programów zwanych ‚energia’.”
Aczkolwiek moze to nas ogromnie szokowac, tzw. „prawa” ktore wedlug dzisiejszej nauki jakoby rzadza energia, sa rownie absurdalne jak ostrzezenia mnichow z okresu wczesnego sredniowiecza na temat podrozowania do krancow swiata i spadania tam w przepasc wprost do „piekla”. Wszakze prawa te zostaly sformulowane zanim nauka zdolala wypracowac wiedze czym wlasciwie jest owa „energia”. Nie majac zas pojecia czym naprawde jest energia, nauka NIE miala ani podstawy logicznej ani wymaganych danych aby odkryc prawdziwe prawa ktore rzadza energia. Z kolei bledne zalozenie naukowcow ze „prawa” ktore nauka opracowala juz dawniej sa jakoby poprawne, uniemozliwiaja nauce ustalenie czym naprawde jest owa „energia” i jakie prawa naprawde nia rzadza. W rezultacie w sprawach energii oficjalna nauka ziemska wprowadzila sie w sytuacje „psa starajacego sie ugrysc wlasny ogon”, czyli w rodzaj „pulapki swiatopogladowej” niemal bez wyjscia. W niniejszym wpisie, a takze w punkcie #I1 totaliztycznej strony internetowej o nazwie „telekinetyka.htm”, uzasadniam dokladniej powyzsze ustalenia.
Problem ze sredniowiecznymi mnichami np. obslugujacymi inkwizycje polegal na tym ze wydawali oni werdykty i ostrzezenia wylacznie na bazie swojej wlasnej wyobrazni, zamiast na bazie naukowo ustalonych faktow. Przykladowo, mnisi ci NIE mieli najmniejszego pojecia na temat ksztaltu Ziemi. Niemniej wypowiadali definitywne i autorytatywne sady na temat podrozy do krancow swiata. Nie znajac zas definicji Ziemi ktora m.in. oddawalaby wlasciwy ksztalt naszej planety, mnisi ci wyobrazali sobie ze swiat jest plaski jak placek, zas na swoich krancach konczy sie przepascia wiodaca wprost do piekla. Zgodnie wiec z ichnimi stwierdzeniami, kazdy kto w sredniowieczu usilowalby poplynac statkiem np. do dzisiejszej Nowej Zelandii lub Australii, na pewnym etapie swojej podrozy spadlby z kranca Ziemi i wyladowalby w „piekle”. Aby wiec uratowac takiego zuchwalca przed „pieklem”, mnisi owi na wszelki wypadek palili go na stosie natychmiast kiedy wyrazil on chec wyruszenia w tak daleka podroz. Co najbardziej jednak szokuje, ze to dziwne sredniowieczne zachowanie dzisiejsi „postepowi” naukowcy dokladnie kopiuja w sprawach energii.
Rozwazmy wiec jak i dlaczego stwierdzenia dzisiejszej oficjalnej nauki ziemskiej na temat energii dokladnie kopiuja zachowania tamtych sredniowiecznych mnichow. Ano, na przekor ze nauka ta NIE wypracowala sobie definicji ktora wyjasnialaby czym naprawde jest owa „energia” oraz jak owa energia dziala, ciagle nauka ta upierala sie przy formulowaniu „praw” w rodzaju „zasady zachowania energii” czy tzw. „praw termodynamiki”. Stad jedyne na czym owe „prawa” bazowaly, bylo kilka przekonan i wierzen, bardzo podobnych do tych ktore ludzie wczesnego sredniowiecza posiadali na temat ksztaltu Ziemi. Wszakze NIE znajac definicji energii ktora by dokladnie wyjasniala czym faktycznie owa energia jest, dzisiejsza nauka wcale NIE posiada racjonalnych podstaw do formulowania „praw” ktore opisuja zachowania owej energii. Przeciez stwierdzanie jak energia sie jakoby zachowuje, podczas gdy sie NIE ma najmniejszego pojecia czym owa energia naprawde jest, dokladnie kopiuje owe opinie sredniowiecznych mnichow na temat co sie stanie jesli ktos wybierze sie do krancow swiata – wypowiadane w sytuacji gdy faktycznie nikt NIE wiedzial wowczas jaki ksztalt ow swiat naprawde posiada.
Aby dokladniej zilustrowac tutaj jak bezpodstawne sa opinie dzisiejszej nauki na temat cech i zachowan energii, rozwazmy przyklad definicji energii ktora nauka ta dzisiaj dysponuje. Aczkolwiek zaleznie od podrecznika ktory sie uzyje, definicje te moga sie nieco roznic uzytymi slowami, generalnie wszystkie one beda stwierdzaly cos w rodzaju, ze „energia jest to zdolnosc do wykonywania pracy”. Innymi slowy, obecna definicja naukowa energii jest kopia sredniowiecznej definicji planety Ziemi, ktora stwierdzala cos w rodzaju ze „Ziemia jest to miejsce zycia boskich stworzonek”. Znaczy zadna z tych definicji faktycznie nic nas NIE naucza o cechach czy dzialaniu tego co opisuje. Przykladowo, w przypadku energii jej dzisiejsza oficjalna definicja naukowa nadal NIE wyjasnia natury energii ani nie pozwala na wywnioskowanie zachowan energii. Z kolei w przypadku planety Ziemia, sredniowieczna definicja NIC nie wyjasniala na temat ksztaltu Ziemi ani nie pozwalala wywnioskowac jak po Ziemi daloby sie bezpiecznie podrozowac. zadna tez z owych definicji zupelnie nie zezwala aby cokolwiek wnioskowac na temat „praw” ktore rzadza tym co jest nimi zdefiniowane.
Oczywiscie, naukowcy moga rowniez usilowac zdefiniowac energie na podstawie „praw” ktore jakoby rzadza jej zachowaniem. Przykladowo z tresci „zasady zachowania energii” wynikaloby ze „energia” jest rodzajem „niezniszczalnej substancji czy plynu”, a stad podlega ona „prawu bilansu” zwanemu „zasada zachowania energii”. Jednak formulowanie definicji energii na podstawie „praw” ktore zostaly sformulowane bez posiadania owej definicji, jest logicznie bledne. Przypomina ono wszakze probe „ponoszenia siebie samego za wlosy”. Innymi slowy, zarowno zrozumienie energii jako „niezniszczalnego plynu”, jak i „zasada zachowania energii” okrzyknieta ze jakoby obowiazuje dla owego „niezniszczalnego plynu” sa jedna wielka kupa bzdur. Mi osobiscie NIE moze pomiescic sie w glowie ze racjonalni naukowcy traktuja je obie tak jakby byly to pewniki. Wszakze reprezentuja one jedynie spekulacje i puste slowa ktore bazuja na sobie samych – czyli na tychze spekulacjach i pustych slowach, natomiast ktore wcale NIE bazuja na otaczajacej nas rzeczywistosci.
Bezzasadnosc naukowych „praw” odnoszonych do energii a sfomulowanych w sytuacji kiedy nauka wcale NIE zna definicji wyjasniajacej czym wlasciwie owa energia jest, najlepiej ilustruje definicja energii sformulowana przez TEORIE WSZYSTKIEGO zwana Konceptem Dipolarnej Grawitacji (po opis tej teorii patrz totaliztyczna strona o nazwie „dipolar_gravity_pl.htm”). (Nalezy tutaj odnotowac, ze jak dotad Koncept Dipolarnej Grawitacji wcale nie jest uznawany przez oficjalna nauke ziemska.) Definicja ta stwierdza, ze „energia jest to rodzaj najbardziej elementarnego naturalnego programu rezydujacego w przeciw-materii a opisujacego zachowanie sie materii w kazdej sytuacji jakiej materia ta moze zostac poddana”. Szerszy opis tej definicji zaprezentowany zostal w publikacjach wyjasniajacych ow Koncept Dipolarnej Grawitacj – przykladowo w punkcie #E2 z totaliztycznej strony internetowej „dipolar_gravity_pl.htm” – o Koncepcie Dipolarnej Grawitacji, albo tez w podrozdzialach H4.1 (patrz tam C1) oraz H9.2 z tomu 4 monografii [1/4] (patrz totaliztyczna strona o nazwie „tekst_1_5.htm”). Roznica pomiedzy dotychczasowymi definicjami energii upowszechnianymi przez oficjalna nauke ziemska, a powyzsza definicja energii sformulowana przez relatywnie nowy (i ciagle ignorowany przez oficjalna nauke) Koncept Dipolarnej Grawitacji, jest ogromna. Wszakze Koncept Dipolarnej Grawitacji dokladnie nam wyjasnia czym naprawde jest owa energia. Tym samym koncept ow dostarcza nam podstaw naukowych do racjonalnego dedukowania cech i zachowan owej energii. Jak tez sie okazuje, energia faktycznie jest „naturalnym programem” a stad wykazuje wszelkie cechy „programu” – nie zas cechy „niezniszczalnej substancji czy plynu” jakie jej nadaly dotychczasowe „prawa nauki”.
Oczywiscie, roznice pomiedzy zachowaniami „naturalnego programu”, a zachowaniami „niezniszczalnej substancji czy plynu”, sa ogromne. Przykladowo, w program mozna wprawdzie wpisac algorytm takiego zachowywania sie aby „zasada zachowania energii” byla przez niego spelniona w wiekszosci przypadkow. Jednak przy zlozonosci tego programu odpowiadajacej juz przez nas poznanym algorytmom zachowan energii, nieodwolalnie bedzie on posiadal zarowno jakies celowe wstawki, jak i algorytmiczne paradoksy, ktore pozwola ze owa „zasada zachowania energii” w szczegolnych okolicznosciach bedzie zastapiona zupelnie inna zasada – czasami nawet do niej odwrotna. Natomiast owa hipotetyczna „niezniszczalna substancja czy plyn” jaka wynika z tresci dotychczasowych „praw nauki” musi zawsze spelniac „zasade zachowania energii”. Innymi slowy, poprzez zdefiniowanie „praw” rzadzacych energia, zanim zdefiniowana zostala sama owa „energia”, oficjalna nauka ziemska sama siebie wpedza w rodzaj zdradliwej „pulapki swiatopogladowej”. Pulapka ta zamyka przed nauka zdolnosc do dostrzezenia lub do poszukiwan mniej typowych mozliwosci ktore faktycznie cechy i faktycznie zachowania energii oferuja ludziom.
Zamknieta w stworzonej przez sama siebie owej „pulapce swiatopogladowej”, dzisiejsza oficjalna nauka ziemska odmawia rozpatrzenia calego szeregu mozliwosci generowania energii jakie stwarzane sa przez faktyczne cechy i faktyczne zachowania energii. Przyklady takich mozliwosci to budowanie urzadzen o ponad 100% sprawnosci energetycznej, a takze budowanie urzadzen obecnie nazywanych „generatorami darmowej energii”, zas kiedys nazywanych „perpetum mobile”. Na przekor ze dzialajace prototypy owych urzadzen zostaly juz zbudowane i przetestowane na Ziemi, oraz na przekor ze prototypy te faktycznie dzialaly – jak to opisano na totaliztycznej stronie internetowej „free_energy_pl.htm” – o telekinetycznych generatorach darmowej energii, zapedzona w stworzona przez sama siebie „pulapke swiatopogladowa” oficjalna nauka uparcie odmawia uznania istnienia owych urzadzen i mozliwosci. Co nawet ciekawsze, dzisiejsza nauka zajmuje tak zdecydowane stanowisko na przekor ze wszystko co stwierdza na temat energii, faktycznie jest wyssane z palca i NIE znajduje pokrycia w istniejacej rzeczywistosci. Szokujace, jak bardzo twierdzenia dzisiejszych naukowcow na temat energii kopiuja twierdzenia sredniowiecznych mnichow na temat ksztaltu ziemi. Jest to tym bardziej bolesne, ze podobnie jak sredniowieczni mnisi narzucali torturami swoje poglady calej reszcie spoleczenstwa, dzisiejsza oficjalna nauka tez uzywa nowoczesnych odmian sredniowiecznego torturowania aby rowniez narzucac swoje bledne poglady calej naszej cywilizacji. Tyle tylko ze zamiast palenia na stosie, dzisiejsza nauka stosuje np. blokowanie dostepu do zatrudnienia i do zrodla utrzymania, obwinianie, wyzwiska, wyszydzanie, obrzucanie blotem, itd., itp. (Po przyklady „narzedzi tortur” uzywanych przez nauke i przez naukowcow – patrz opisy losow wynalazkow zaprezentowanych na stronie „mozajski.htm” – o losach wynalazcow pierwszych samolotow na Ziemi, lub patrz reakcje naukowcow na najwazniejsze wynalazki i odkrycia podsumowane w podrozdziale JB7.3 z tomu 7 monografii [1/4] – dostepnej nieodplatnie z totaliztycznej strony „xekst_1_4.htm”.)
Podsumujmy teraz najwazniejsze wniosek do ktorego prowadza powyzsze rozwazania. Mianowicie, odpowiednie uzycie „naturalnych programow”, ktore obecnie nazywamy „energia”, obiecuje ludzkosci latwy dostep do nieograniczonych zasobow darmowej energii. Wykorzystanie tych zasobow darmowej energii NIE powodowaloby zadnych zniszczen naturalnego srodowiska. Jedyne co ludzie powinni uczynic aby zaczac uzywac owa nieograniczona energie to podjecie masowej produkcji fabrycznej tzw. „urzadzen darmowej energii” ktore wykazuja ponad 100% sprawnosc energetyczna, a wiec ktore dzialaja podobnie do tzw. „pepetum motion” opisywanych w przeszlosci. Juz obecnie istnieja dzialajace prototypy takich „urzadzen darmowej energii” – ktorych opisy mozna znalezc m.in. na stronie „free_energy_pl.htm” – o telekinetycznych generatorach darmowej energii. Ponadto ustalenia „teorii wszystkiego” zwanej „Konceptem Dipolarnej Grawitacji” (a opisanej na stronie „dipolar_gravity.htm”) dowodza, ze owe „urzadzenia darmowej energii” faktycznie moga byc budowane. Niestety, ludzkosc posiada „problem filozoficzny” z podjeciem budowy oraz z masowa produkcja fabryczna urzadzen ktore osiagaja ponad 100% sprawnosc energetyczna, a stad ktore w przeszlosci mogly byc nazywane „perpetum mobile”. (Po szczegoly na temat obecnych filozofii ludzi warto zagladnac na strony „totalizm_pl.htm” oraz „parasitism_pl.htm”.) Mianowicie, jak to wyjasniono powyzej, oficjalna nauka ziemska sama wprowadzila sie w sytuacje jakby „psa ktory usiluje ugryzc wlasny ogon”. Zapostulowala ona bowiem „prawa” ktore jakoby rzadza energia, podczas gdy narazie wcale NIE wie czym owa energia jest. Na dodatek, obecnie uzywa ona bezpodstawnie owe zapostulowane (rzekome) „prawa” dla definiowania pojecia energii i jej zachowan. W ten sposob nauka domyka cyrkulacje pustych spekulacji wprowadzajac sie w rodzaj „pulapki swiatopogladowej” ktora uniemozliwia jej poznanie czym wlasciwie jest owa eneria. Pulapka ta powstrzymuje nauke przed chocby proba wypracowania poprawnych praw jakie by opisywaly faktyczne zachowanie sie owej energii. Na dodatek do powyzszego, dzisiejsza nauka jest ateistyczna. To zas ustawia przed jej adeptami dodatkowa „przeszkode filozoficzna” ktora w rzeczywistym wszechswiecie wcale nie istnieje ani nie dziala. Mianowicie, uniemozliwia ona ateistycznym naukowcom zrozumienie, ze wszechswiat stworzony przez Boga (patrz totaliztyczna strona o nazwie „god_proof_pl.htm”), zostal celowo zaprojektowany tak inteligentnie, ze w nim „wszystko co jest mozliwe do pomyslenia jest tez mozliwe do urzeczywistnienia” – co dokladniej wyjasnia punkt #I2 strony „telekinetyka.htm”.
Zaprezentowane powyzej wyjasnienia adoptowane zostaly z punktu #I1 totaliztycznej strony internetowej o nazwie „telekinetyka.htm”. Najnowsza aktualizacja strony „telekinetyka.htm”, datowana 12 lipca 2008 roku, lub pozniej, powinna byc dostepna pod nastepujacymi adresami – jesli nie zostala ona tam jeszcze zasabotazowana przez owe mroczne moce jakie ostatnio panosza sie w internecie i na Ziemi:
http://bible.webng.com/telekinetyka.htm
http://energy.atspace.org/telekinetyka.htm
http://evidence.ueuo.com/telekinetyka.htm
http://evil.thefreehost.biz/telekinetyka.htm
http://fruit.sitesled.com/telekinetyka.htm
http://fruit.xphost.org/telekinetyka.htm
http://god.ez-sites.ws/telekinetyka.htm
http://karma.freewebpages.org/telekinetyka.htm
http://memorial.awardspace.info/telekinetyka.htm
http://newzealand.myfreewebs.net/telekinetyka.htm
http://nirvana.scienceontheweb.net/telekinetyka.htm
http://pigs.freehyperspace.com/telekinetyka.htm
http://parasitism.about.tc/telekinetyka.htm
http://parasitism.xphost.org/telekinetyka.htm
http://rubik.hits.io/telekinetyka.htm
http://tornado.99k.org/telekinetyka.htm
http://users3.nofeehost.com/devils/telekinetyka.htm
http://wszewilki.greatnow.com/telekinetyka.htm
Prosze odnotowac, ze na kazdym z powyzszych adresow (serwerow) totalizmu, ja staram sie udostepniac praktycznie wszystkie strony totalizmu. Dlatego niezaleznie od powyzszej strony, na kazdym z owych adresow faktycznie powinny byc tez dostepne wszystkie inne strony totalizmu – chyba ze ktoras z nich zostala ostatnio zasabotazowana, lub ze strona ta jest az tak nowa iz na dany serwer jeszcze nie zdazylem jej zaladowac. (W przypadku jednak gdyby danej strony z jakichs tam powodow nie bylo pod danym adresem, na owym adresie ciagle beda dostepne MENU z linkami do innych adresow (serwerow) totalizmu, na ktorych to innych adresach poszukiwane strony totalizmu powinny byc juz dostepne.) Dlatego jesli ktos zechce przegladnac opisy z owych innych stron totalizmu, np. z owych stron referowanych na niniejszym wpisie, wowczas w powyzszych adresach nazwe „telekinetyka.htm” powinien zamienic na nazwe strony ktora chce przegladnac, np. na nazwe strony „eco_cars_pl.htm”, „boiler_pl.htm”, „free_energy_pl.htm”, „fe_cell_pl.htm”, „oscillatory_chamber_pl.htm”, „newzealand_pl.htm”, „malbork.htm”, „god_pl.htm”, „god_proof_pl.htm”, „biblia.htm”, „will_pl.htm”, „dipolar_gravity_pl.htm”, „evolution_pl.htm”, „telepathy_pl.htm”, „nirvana_pl.htm”, „evil_pl.htm”, „tekst_1_5.htm”, „day26_pl.htm”, „ufo_proof_pl.htm”, „explain_pl.htm”, „katrina_pl.htm”, itp.
Gdyby tutaj powyzszy tekst nie dal sie odczytac, lub jego linki nie dzialaly, powyzszy raport zawarty jest takze na innych blogach totalizmu, ktore mozna znalezc pod nastepujacymi adresami:
http://www.getablog.net/totalizm
https://totalizm.wordpress.com
http://totalizm.blox.pl/html
http://totalizm.myblog.net
Z totaliztycznym salutem,
Jan Pajak

Advertisements

%d bloggers like this: