#148: Niezwykle cechy wszystkiego co bylo, lub jest, uznawane za „swiete”

Motto: „Wszystko co uznano za ‚swiete’ wykazuje najrozniejsze cechy ktore nie daja sie wyjasnic wylacznie na bazie ateistycznej nauki.”
Jednym z badziej niezwyklych dowodow naukowych na istnienie Boga, jest odmiennosc cech substancji i obiektow ktore okreslone zostaly mianem „swiete”, od cech innych bardzo do nich podobnych substancji i obiektow ktore jednak za swiete nigdy NIE byly uznane. Przykladowo, rozwazmy tutaj cechy takich swietych substancji i obiektow, jak: (1) „chleb powszedni” (przez religie chrzescijanska uwazany m.in. za reprezentacje ciala Jezusa), (2) „orzechy kokosowe”, (3) „woda pitna” (przez pierwszych chrzescijan uzywana do chrztu, zas przez pogan uzywana w obrzadku „dyngusa”), (4) „czerwone wino” (uwazane za reprezentacje krwi Jezusa). Jesli porowna sie ich cechy z cechami bardzo do nich podobnych substancji i obiektow, np. z cechami (1n) chleba bialego lub bulek, (2n) owocnikow tropikalnego duriana, (3n) wody niezdatnej do picia ?np. morskiej, (4n) bialego wina, wtedy wyniki porownania staja sie bardzo wymowne. Mianowicie okazuje sie wowczas, ze wszystko to co uznano za „swiete” wykazuje soba cechy ktore sa wielopoziomowo korzystne dla ludzi i ktore nie wnosza zadnych nastepstw ubocznych. Natomiast wszystko czego NIE uznawano za swiete wykazuje posiadanie najrozniejszych niekorzystnych dla czlowieka cech i nastepstw – i to na przekor ze pod niemal kazdym wzgledem moze to byc podobne do tego co swiete. Przykladowo, na przekor ze „chleb powszedni” i „chleb bialy” wypiekane sa w podobny sposob i z niemal tej samej maki, roznice pomiedzy ich nastepstwami dla zdrowia ludzi sa ogromne. Podobnie na przekor ze „wino czerwone” oraz „wino biale” wytwarzane sa takim samym procesem z niemal tych samych winogron wyrastajacych z dokladnie tej samej gleby, ich wplywy na pijacych sa zupelnie odmienne. Faktycznie tez owych roznic w cechach tego co kiedys (a czasami i obecnie) nazywane bylo „swiete”, od tego co NIE uwazano za swiete, nie daje sie uzasadnic wylacznie za posrednictwem ustalen i wiedzy dzisiejszej „ateistycznej” nauki. Przeanalizujmy teraz tutaj kilka co bardziej niezwyklych przykladow cech tego co kiedys uwazano za „swiete”. Dla skrocenia rozwazan wybralem tu do dyskusji tylko po jednej cesze ktora nie wystepuje juz w innych podobnych obiektach i substancjach jakie NIE sa uwazane za swiete. Jednak niezaleznie od cech dyskutowanych ponizej, kazda z podanych tu substancji i obiektow wykazuje tez caly szereg dalszych niezwyklych cech trudnych do uzasadnienia przez dzisiejsza ateistyczna nauke. Oto wiec owe przyklady:
(1) Niezastapione cechy swietego „chleba powszedniego”. Jak wiadomo ludzkosc wynalazla ogromna roznorodnosc potraw sporzadzanych z maki. Naleza do nich przeciez: bulki, placki, nalesniki, makarony, pierogi, itd., itp. Jednak tylko tzw. „chleb powszedni” byl kiedys uwazany za „swiety”. Ow „cheb powszedni” kiedys byl chlebem razowym, wypiekanym z zytniej maki razowej. Ciasto na ten chleb przed upieczeniem bylo fermentowane w podobny sposob jak do dzisiaj fermentowane jest japonskie „miso” oraz koreanskie „kimchi” (po opisy „kim-chi” patrz punkt #B1 strony „korea_pl.htm” – o tajemniczej, fascynujacej, moralnej i postepowej Korei). W wyniku owej fermentacji chleb ten stawal sie czarny jak gleba na ktorej wzrastal, a stad uznawany za „pospolity” i nielubiany przez zamoznych. Jednak tylko on w dawnych czasach obdazany byl najwyzszym szacunkiem i czczony. Inne wyroby maczne, takie jak chleb pszenny, bulki, placki, itp., wcale nie byly wowczas uwazane za „swiete”. Faktycznie to ja ciagle pamietam do dzisiaj z Polski lat mojego dziecinstwa, czyli z lat 1950-tych, owczesne manifestacje poszanowania dla owego „chleba powszedniego”. Przykladowo, w owym czasie dawni ludzie przepraszali i calowali kromke chleba jesli przypadkowo upuscili ja na podloge. Nigdy nie wyrzucali do smieci nawet najmniejszych okruchow chleba. Ponadto, dla wyrazenia swego szacunku do owego chleba, mezczyzni zawsze zdejmowali czapke na czas jedzenia ?nawet w najmrozniejsze dni. Jak tez przekonali sie o tym dzisiejsi ludzie, ow niegdys „swiety” chleb powszedni faktycznie wykazuje cechy godne jego swietosci. Przykladowo, jego jedzenie w dowolnych ilosciach nie wnosi zadnych negatywnych nastepstw dla zdrowia ludzkiego. (Tymczasem jedzenie duzych ilosci jakichkolwiek innych wyrobow macznych okazuje sie niezdrowe.) Ponadto ludzie moga przezyc jedzac wylacznie ow swiety „chleb powszedni”, jednak nie moga przezyc jedzac wylacznie jakakolwiek inna potrawe maczna.
(2) Fakt ze kokosy nigdy NIE spadaja na glowy ludzi, na przekor ze statystycznie rzecz biorac powinny istniec przypadki kiedy kokosy upadaja na glowy ludzi. Jak to wyjasnilem na odrebnej stronie „fruit_pl.htm” – o tropikalnych owocach ze strefy Pacyfiku, w wielu tropikalnych krajach palma kokosowa jest uwazana za „swiete drzewo” ktore zostalo specjalnie zaprojektowane przez Boga aby zaspokajalo ono wszelkie podstawowe potrzeby czlowieka. (Odnotuj ze „swietosc kokosow” jest tam praktykowana podobnie jak kiedys w Europie praktykowana byla swietosc „chleba powszedniego”.) Swietosc palmy kokosowej wyraza sie przez to, ze na malych wyspach oceanicznych na ktorych nie rosnie nic innego poza owa palma, faktycznie jest ona dostawca wszystkiego. W niektorych religiach, np. hinduizmie, bogom sklada sie ofiary wlasnie z orzechow owej palmy. Biblia stwierdza ze galezie palmy byly kladzione na ziemi przed kroczacym Jezusem. Owa boskosc palmy kokosowej jest tam tez zrodlem glebokiego wierzenia panujacego w krajach w ktorych palma ta rosnie, mianowicie ze aby nie skrzywdzic ludzi ciezkie „orzechy kokosowe nigdy nie upadaja na glowy ludzi”. Faktycznie we wielu krajach tropikalnych, np. w Malezji, miejscowi ludzie powiadaja, ze „palmy kokosowe maja oczy” – dlatego nigdy nie upuszczaja swoich orzechow na glowy ludzi. Ja osobiscie zostalem bardzo zaintrygowany tym wierzeniem. Kiedykolwiek wiec mialem okazje pobytu w miejscach gdzie palma ta rosnie, wypytywalem tam miejscowych czy znaja przypadek aby orzech kokosowy upadl na czyjas glowe. Musze tez tutaj potwierdzic, ze pomimo szerokiego i wieloletniego wypytywania „ja nigdy nie natknalem sie na przypadek aby ktos znal kogos na czyja glowe upadl orzech kokosowy”. Taki przypadek bylby zas dosyc glosny, bowiem z powodu duzej wagi tych orzechow, a takze duzej wysokosci palm kokosowych, upadek kokosa na czyjas glowe zakonczylby sie zapewne zabiciem danego pechowca. Oczywiscie, ow fakt braku upadku kokosow na glowy ludzkie jest czyms niezwyklym i powinno sie go tlumaczyc wlasnie „swietoscia” owej palmy. Wszakze inne (nie swiete) drzewa upuszczaja swoje owoce zupelnie przypadkowo, w tym na glowy ludzi. Ja sam dobrze pamietam przypadek kiedy upadajace jablko uderzylo mnie w glowe – na szczescie bylo dojrzale i miekkie. W Malezji rosnie smaczny owoc wlasnie o wielkosci kokosow – nazywa sie „durian”. Jest tez tam powszechnie wiadomym, ze w okresie dojrzewania durianow ludzie albo powinni sie trzymac z daleka od tych drzew, albo tez zakladac na glowe kaski ochronne. Ciezkie owoce duriana spadaja bowiem „statystycznie”, w tym na glowy ludzkie. Nie jest wiec niczym niezwyklym uslyszec tam o przypadku gdy ktos oberwal w glowe upadajacym owocem duriana.

Najwyrazniej jednak ktos nie mogl przetrawic owej wyjatkowosci „swietej palmy” i zdecydowal sie objac „naukowym ateizmem” rowniez owe swiete orzechy kokosowe. Ow ktos zaczal wiec upowszechniac klamliwe pogloski w imieniu nauki, ze jakoby rocznie az 150 ludzi umiera na swiecie od upadkow kokosow. Owe falszywe pogloski uczynily upadki kokosow hipotetycznie nawet bardziej niebezpieczne od atakow rekinow. Pogloski te byly tez szerzone w tak zorganizowany sposob, ze na ich podstawie nawet niektore firmy ubezpieczeniowe zaczely opracowywac swoje „kokosowe polisy”. Na szczescie dla prawdy, jacys naukowcy postanowili dotrzec do „badan” ktore dostarczyly naukowych podstaw dla tych twierdzen o morderczej pladze upadajacych kokosow. Wyniki ich badan byly potem streszczone m.in. w artykule „Lies, damn lies, and 150 coconut deaths” (tj. „Klamstwa, wierutne klamstwa, oraz 150 umierajacych od kokosow”) ze strony B9 nowozelandzkiej gazety „Weekend Herald”, wydanie datowane w sobote (Saturday), April 12, 2008. Poszukiwania tych naukowcow wykazaly, ze owe pogloski puszczono w obieg w Australii w 2002 roku. Dopiero potem byly one upowszechnione po swiecie przez artykul w „Daily Telegraph”. Na poczatku referowaly do publikacji jakiegos kanadyjskiego profesora, w ktorej faktycznie NIE podawano zadnych danych ilosciowych na ten temat, podczas gdy sam professor zaprzeczyl iz kiedykolwiek zgromadzil takie dane. Na przekor wiec klamstw szerzonych na ten temat pod podszywka oficjalnej nauki, faktycznie orzechy kokosowe nigdy nie spadaja na glowy ludzi.
(3) Swieta rzeka Ganges w Indiach nalezy do najbardziej biologicznie zanieczyszczonych rzek swiata. Jednak z powodu jej swietosci religijni Hindusi pija jej wode bezposrednio z tej rzeki. Na przekor tego, wierzacy w jej swietosc Hindusi nigdy nie raportuja choroby nabytej poprzez picie jej biologicznie zanieczyszczonej wody.
(4) Wszyscy 12 Apostolowie pijali wino z tego samego kubka. Biblia jednak nie raportuje aby kiedykolwiek przekazali sobie nawzajem jakies choroby poprzez owo picie.
Zaprezentowana powyzej dokumentacja istnienia niezwyklych cech (ktore nie daja sie uzasadnic ani wyjasnic na bazie ateistycznej nauki) u wszystkich substancji i obiektow uznawanych za „swiete”, adoptowana zostala z punktu #F2 strony internetowej o nazwie „biblia.htm”, aktualizacja z dnia 14 kwietnia 2008, lub pozniej. Z kolei opisy i legendy dotyczace omawianych powyzej kokosow i owocow duriana zaprezentowane zostaly w punktach #1 i #4 totaliztycznej strony internetowej „fruit_pl.htm” – o tropikalnych owocach ze strefy Pacyfiku, aktualizacja z dnia 15 kwietnia 2008, lub pozniej. Najnowsza aktualizacja strony „fruit_pl.htm” powinna byc dostepna pod nastepujacymi adresami ?jesli nie zostala ona tam jeszcze zasabotazowana przez mroczne moce jakie ostatnio panosza sie w internecie i na Ziemi (to zapewne te mroczne moce m.in. upowszechniaja po Ziemi w zorganizowany sposob owe naukowe klamstwa o 150 zgonach spowodowanych upadkami swietych kokosow na glowy ludzi):
http://bible.webng.com/fruit_pl.htm
http://energy.atspace.org/fruit_pl.htm
http://evidence.ueuo.com/fruit_pl.htm
http://evil.thefreehost.biz/fruit_pl.htm
http://fruit.sitesled.com/fruit_pl.htm
http://fruit.xphost.org/fruit_pl.htm
http://god.ez-sites.ws/fruit_pl.htm
http://karma.freewebpages.org/fruit_pl.htm
http://memorial.awardspace.info/fruit_pl.htm
http://newzealand.myfreewebs.net/fruit_pl.htm
http://nirvana.scienceontheweb.net/fruit_pl.htm
http://pigs.freehyperspace.com/fruit_pl.htm
http://parasitism.about.tc/fruit_pl.htm
http://parasitism.xphost.org/fruit_pl.htm
http://rubik.hits.io/fruit_pl.htm
http://tornado.99k.org/fruit_pl.htm
http://users3.nofeehost.com/devils/fruit_pl.htm
http://wszewilki.greatnow.com/fruit_pl.htm
Prosze odnotowac, ze kazdy z powyzszych adresow faktycznie powinien zawierac tez wszystkie inne strony totalizmu wskazywane w niniejszym wpisie. Jesli wiec ktos zechce przegladnac opisy z owych innych stron totalizmu, np. ze stron referowanych w niniejszym wpisie, wowczas w powyzszych adresach nazwe „fruit_pl.htm” powinien zamienic na nazwe strony ktora chce przegladnac, np. strony „biblia.htm”, „boiler_pl.htm”, „free_energy_pl.htm”, „wszewilki_jutra.htm”, „newzealand_pl.htm”, „malbork.htm”, „god_pl.htm”, „dipolar_gravity_pl.htm”, „evolution_pl.htm”, „telepathy_pl.htm”, „nirvana_pl.htm”, „evil_pl.htm”, „tekst_1_5.htm”, itp.
Powinienem tutaj tez dodac, ze w sierpniu 2007 roku strony internetowe totalizmu, a takze wszystko co z totalizmem sie wiaze, zostalo poddane masywnej ofensywie anty-totaliztycznej. W wyniku owej ofensywy przykladowo wydeletowanych zostalo ponad 50 witryn totalizmu (niemal kazda z owych witryn zawierala wszystkie strony totalizmu – tj. ponad 200 stron kazda), z ktorych czesc istniala i uzytkowana byla z ogromnym powodzeniem az od 2000 roku. Adresy niektorych z owych wydeletowanych stron przytoczone zostaly pod koniec „Menu 4” dostepnego z kazdej strony totalizmu. Z uwagi wiec na fakt, ze totalizm jest tak agresywnie i brutalnie niszczony oraz przesladowany przez szatanskich „serpentow”, powyzszy tekst dla bezpieczenstwa jest tez powtorzony na kilku odmiennych serwerach zawierajacych lustrzane kopie niniejszego bloga, przykladowo pod adresami
http://www.getablog.net/totalizm
https://totalizm.wordpress.com
http://totalizm.myblog.net
http://www.newfreehost.com/weblog/?u=god
Z totaliztycznym salutem,
Jan Pajak

Reklamy

%d blogerów lubi to: