#147: Wymowa faktu ze naukowcy nie sa w stanie wskazac chocby najmizerniejszego przykladu materialu dowodowego ktory by sugerowal nieistnienie Boga

Motto: „Poznanych zostalo juz tysiace dowodow na istnienie Boga, jednak nikt nie byl w stanie wskazac chocby najmizerniejszego faktu ktory by dowodzil nieistnienia Boga.”
Fundamenty dzisiejszej oficjalnej (ortodoksyjnej) nauki ziemskiej w calosci bazuja na dowodach na nieistnienie najrozniejszych obiektow i wielkosci fizycznych. Faktycznie to naukowcy wrecz jakby nawzajem sie przescigaja we wskazywaniu dowodow sugerujacych ze cos tam ma jakoby nieistniec we wszechswiecie. Podajmy tu kilka przykladow. W oficjalnej nauce wskazuje sie teorie Alberta Einsteina jako rzekomy dowod ze predkosc ponad-swietlna jakoby nie istnieje. Ustalenia Lorda Kelvin uwaza sie za dowod iz temperatura ponizej zera absolutnego nie istnieje. Eksperyment Michelsona-Morley z 1887 roku uznano za dowod ze substancja zwana kiedys „eterem” nie istnieje. Prawa termodynamiki jakoby dowodza ze nieistnieja zjawiska ani prawa natury na bazie ktorych daloby sie zbudowac tzw. „perpetum mobile”. Tzw. „przesuniecie ku czerwieni” swiatla gwiazd ma jakoby dowodzic, ze nieistnial kiedys nawet caly wszechswiat. Definicja i opisy pojecia „czasu” uzywane obecnie przez oficjalna nauke ziemska sa jakoby dowodem ze nieistnieje mozliwosc cofania czasu do tylu. Itd., itp. Owe naukowe twierdzenia o nieistnieniu co bardziej fundamentalnych obiektow i wielkosci fizycznych sa tak dominujace, zas ich wplyw na nauke i na zycie ludzi tak wszechstronny, ze prawdziwe staje sie twierdzenie iz „dzisiejsza oficjalna nauka ziemska jest faktycznie oparta na dowodach na nieistnienie”.
Na przekor tej mnogosci naukowych dowodow na nieistnienie czegos tam, dzisiejsza nauka ziemska NIE jest w stanie wskazac nawet najmizerniejszego dowodu na twierdzenie ktore rozglasza w najwazniejszej dla ludzkosci sprawie. Mianowicie, oficjalna nauka ziemska NIE jest w stanie wskazac nawet najmizerniejszego dowodu ktory potwierdzalby jej stanowcze twierdzenie, ze Bog nieistnieje. Innymi slowy, na przekor ze nauka ta jest nafaszerowana ateistami ktorzy przescigaja sie w wymyslaniu teorii nastawionych na zdementowanie prawdy o istnieniu Boga, owi ateistyczni naukowcy ciagle nie sa w stanie wymyslic lub wypatrzec nawet najmizerniejszego przykladu materialu dowodowego na potwierdzenie ze ich twierdzenia o nieistnieniu Boga sa zabazowane na jakichs konkretnych faktach.Jednoczesnie (jak czytelnik zapewne odnotowal to juz z punktow #F1 i #F2 strony internetowej „biblia.htm”) istnieje cale zatrzesienie naukowych dowodow (niestety przemilczanych i ukrywanych przez nauke) na potwierdzenie ze Bog faktycznie istnieje. Skonfrontowanie wiec ze soba tych dwoch faktow, tj. „nieistnienie nawet jednego dowodu na NIEistnienie Boga, oraz istnienie zatrzesienia naukowych dowodow na istnienie Boga, prowadzi do oczywistego i bardzo wymownego wniosku koncowego – mianowicie ze na przekor krzykliwej propagandy upowszechniaczy tzw. ‚ateizmu’ Bog jednak definitywnie istnieje.”
Powyzszy wniosek koncowy jest dodatkowo wzmacniany ustaleniem filozofii totalizmu (patrz strona „totalizm_pl.htm”) wynikajacym z istnienia tzw. „jezyka ULT” czyli „uniwersalnego jezyka mysli”. (Jezyk ten opisany zostal w punkcie #B4 odrebnej stronie internetowej „telepathy_pl.htm” – o zjawisku telepatii i o urzadzeniach telepatycznych, a takze w podrozdziale I5.4.2 monografii [1/5] (patrz strona „tekst_1_5.htm”). Zgodnie z tym ustaleniem, fakt istnienia we wszechswiecie uniwersalnego jezyka ULT ktorym posluguje sie Bog w swojej komunikacji myslowej ze wszystkimi istotami zamieszkujacymi wszechswiat, powoduje ze wszystko co nieistnieje nie ma jeszcze swojego slownictwa w owym jezyku. Stad „to co nieistnieje nie daje sie pomyslec”. Wyrazajac to innymi slowami, zgodnie z totalizmem „wszechswiat zostal celowo tak skonstruowany, aby w nim istnial i/lub dal sie urzeczywistnic kazdy obiekt i kazda idea ktore daje sie pomyslec a ktore nie narzucaja swoim sformulowaniem wymogu aby wszechswiat dzialal w jakis unikalny i odmienny sposob”. To zas oznacza, ze poniewaz idea iz „Bog istnieje” daje sie pomyslec i nazwac, zas sama owa idea „istnienia Boga” nie narzuca wszechswiatowi odmiennej zasady dzialania niz zasada na ktorej wszechswiat juz i tak dziala, w swietle totalizmu to samo juz wystarcza jako dowod ze Bog faktycznie istnieje.
Gdyby powyzsze ciagle nie zaspokajalo u kogos jego potrzeby poznania dalszych dowodow na istnienie Boga, wowczas powinien dodatkowo przegladnac poczatek punktu #A1 ze strony internetowej „biblia.htm”. W owym punkcie #A1 tej strony wyszczegolnione bowiem zostaly az cztery formalne dowody naukowe opracowane z uzyciem zasad logiki matematycznej. Takze dowodza one ze: (1) Bog istnieje, (2) przeciw-swiat istnieje (nazwa „przeciw-swiat” to naukowa nazwa odrebnego swiata w ktorym zamieszkuje Bog, nasze dusze, itp.), (3) ludzie posiadaja niesmiertelne dusze, oraz (4) to Bog, a nie „naturalna ewolucja”, stworzyl pierwsza pare ludzi, tj. pierwszego mezczyzne i pierwsza kobiete. Powskazywane tam formalne dowody naukowe uzupelnione sa dodatkowo dowodem formalnym z punktu #B1 strony „biblia.htm” ktory udowadnia ze Biblia jest autoryzowana przez samego Boga.
Jest ogromnie niefortunnym dla ludzkosci, ze w swoim mysleniu ludzie bez zastrzezen przejeli od oficjalnej nauki owa bledna zasade rozumowania ktora stwierdza ze „nieistnieje wszystko czego jeszcze nie udowodniono”. Zasada owa prowadzi bowiem ludzi do zakladania z gory ze niemal wszystko co inni twierdza jest nieprawda, ze wszystko trzeba nieustannie sprawdzac, oraz ze nie wolno wypowiadac prawdy jesli sie nie jest w stanie zaprezentowac na nia dowodow. To z kolei zaprowadzilo ludzkosc to wszystkich tych bledow, wypaczen i cierpien ktore widzimy naokolo. Na szczescie dla nas, relatywnie nowa „teoria wszystkiego” zwana Konceptem Dipolarnej Grawitacji (patrz strona „dipolar_gravity_pl.htm”) oraz wynikajaca z tej teorii filozofia zwana „totalizmem moralnym” (patrz strona „totalizm_pl.htm”) zaczely upowszechniac na Ziemi alternatywna zasade „uznawania istnienia wszystkiego co tylko daje sie pomyslec – jesli tylko nie wymaga to swoim sformulowaniem zmiany zasady na jakiej wszechswiat juz dziala”. Miejmy nadzieje, ze coraz powszechniejsze przyjmowanie owej alternatywnej zasady rozumowania bedzie prowadzilo do stopniowego zagojenia bledow, wypaczen i cierpien narzuconych ludzkosci przez doktryny dotychczasowej nauki ziemskiej.
Adoptowania w naszym mysleniu totaliztycznej zasady ze „wszystko co tylko daje sie pomyslec, oraz co NIE wymaga swoim sformulowaniem zmiany zasady na jakiej dziala wszechswiat, istnieje albo juz obecnie, albo tez istnialo w przeszlosci lub bedzie to istnialo kiedys w przyszlosci” wprowadza dosyc wymowny produkt uboczny. Mianowicie, produktem tym jest ze wiekszosc wielkosci i zjawisk przez dotychczasowa oficjalna nauke ziemska unawanych za nieistniejace, faktycznie istnieje, istnialo, lub bedzie kiedys istnialo. To wlasnie z tego powodu „teoria wszystkiego” zwana Konceptem Dipolarnej Grawitacji (patrz strona „dipolar_gravity_pl.htm”) stworzyla podstawy filozoficzne do wprowadzenia nauki w zupelnie nowy okres kiedy to „nauka i zwykli ludzie beda bazowali na dowodach na istnienie, na zalozeniu ze kazde stwierdzenie innych jest prawda, oraz na przeslance ze wszystko co sie twierdzi faktycznie istnieje”. Pod wzgledem filozoficznym ten nowy okres w nauce bedzie wiec dokladnym przeciwienstwem minionego okresu opisywanego na poczatku tego punktu, kiedy to „oficjalna nauka ziemska, a takze ludzie w swoich wzajemnych stosunkach, bazowali glownie na dowodach na nieistnienie, na zalozeniu ze kazde stwierdzenie innych jest nieprawda, oraz na przeslance ze wiekszosc tego co sie twierdzi i mysli faktycznie nieistnieje a stad wszystko wymaga nieustannego potwierdzania swego istnienia”. Dla zwyklych ludzi ten nowy okres bedzie sie manifestowal miedzy innymi tym, ze „twierdzenia innych bedzie sie przyjmowalo jako poprawne bez zmuszania tych innych do udowodnienia prawdy swoich twierdzen”. Jako przyklad odmiennosci tego nowego okresu w nauce, zilustrujmy teraz jak owa teoria wszystkiego udowadnia istnienie opisywanych na poczatku tego punktu wielkosci i zjawisk ktore oficjalna nauka ziemska uwazala dotychczas za nieistniejace. I tak:

– Teoretyczny „dowod” Alberta Einsteina, ze predkosc swiatla stanowi nieprzekraczalna granica obalony zostal przez „Koncept Dipolarnej Grawitacji” (patrz strona „dipolar_gravity_pl.htm”) wprowadzeniem natychmiastowych ruchow telekinetycznych opisywanych m.in. na stronach „telekinesis_pl.htm” – o zjawisku telekinezy oraz „propulsion_pl.htm” – o wehikulach z napedem telekinetycznym.

– W podrozdziale H2 z tomu 4 monografii [1/5] (patrz strona „tekst_1_5.htm”) udowodniono ze „teoria wszystkiego” zwana Konceptem Dipolarnej Grawitacji (patrz strona „dipolar_gravity_pl.htm”) uniewaznia eksperyment Michelsona-Morley z 1887 roku na nieistnienie eteru, poniewaz przeciw-materia (kiedys nazywana wlasnie „eterem”) zawarta jest w odrebnym swiecie niz swiat w ktorym eksperyment ten zostal przeprowadzony, a stad przeciw-materia nie moze tam byc zdalnie wykryta.

– Zgodnie z „teoria wszystkiego” zwana Konceptem Dipolarnej Grawitacji (patrz strona „dipolar_gravity_pl.htm”), telekinetyczne generatory darmowej energii, ktore sa nowoczesna implementacja dawnej idei „perpetum mobile”, istnieja i daja sie budowac, zas juz dzialajace prototypy tych generatorow opisano na stronie „free_energy_pl.htm” – o telekinetycznych generatorach darmowej energii.

– Znaczenie „przesuniecia ku czerwieni” swiatla gwiazd jako dowodu na poczatkowe nieistnienie wszechswiata zostalo obalone w punkcie #D2.1 totaliztycznej strony „dipolar_gravity_pl.htm” – o Koncepcie Dipolarnej Grawitacji, gdzie udokumentowano ze owo przesuniecie jest nastepstwem biegniecia swiatla pod prad „przeplywu programow grawitacji” – podobnie jak blekit nieba jest nastepstwem biegniecia swiatla z pradem owych programow.

– Istnienie mozliwosci cofania czasu do tylu oraz budowania wehikulow czasu opisane zostalo na totaliztycznej stronie „timevehicle_pl.htm” – o dzialaniu czasu, podrozach w czasie i wehikulach czasu,
W tym miejscu warto takze dodac, ze w uzupelnieniu do owej duzej liczby pojec na nieistnienie ktorych naukowcom udalo sie juz zaprezentowac jakis naciagany „material dowodowy”, jakby „z rozpedu i z przyzwyczajenia” naukowcy ci rozglaszaja nieistnienie calej masy dalszych wielkosci i zjawisk na poparcie nieistnienia ktorych nie maja oni jednak nawet najmniejszej przeslanki dowodowej. Kluczowe miejsce na owej liscie idei, obiektow, wielkosci i zjawisk rozglaszanych przez naukowcow jako nieistniejace, jednak bez zaprezentowania jakiegokolwiek dowodu, zajmuje oczywiscie Bog. Przyklady najbardziej znanych z takich dalszych pojec zaprzeczanych oficjalnie i autorytatywnie przez nauke jednak bez zaprezentowania dowodu, obejmuja: telekineze, telepatie, ESP, radiestezje, UFO, zycie po smierci, dusze, duchy, inny swiat, kroczenie po ogniu, uzdrawianie, oraz wiele wiecej. Liczni naukowcy zaprzeczaja nawet, ze nadal istnieje cokolwiek we wszechswiecie co dotyczas NIE zostaloby jeszcze odkryte i przebadane. Jak z tego widac, zamiast zajmowac sie tym po co oficjalna nauka zostala oryginalnie powolana, znaczy „wyjasnianiem wszelkich tajemnic wszechswiata i uczenie ludzi jak kierowac natura aby dzialala ona dla dobra czlowieka”, wiekszosc zawodowych naukowcow specjalizuje sie wylacznie w zaprzeczaniu iz jakiekolwiek tajemnice wszechswiata i natury wogole istnieja.
Zaprezentowana powyzej ambarasujaca dla naukowcow prawda ze nauka NIE jest w stanie zaprezentowac nawet najnedzniejszego dowodu na NIEistnienie Boga adoptowane zostaly z punktu #F3 strony internetowej o nazwie „biblia.htm”, aktualizacja z dnia 30 marca 2008, lub pozniej. Najnowsza aktualizacja strony „biblia.htm” powinna byc dostepna pod nastepujacymi adresami ?jesli nie zostala ona tam jeszcze zasabotazowana przez mroczne moce jakie ostatnio panosza sie w internecie i na Ziemi:
http://bible.webng.com/biblia.htm
http://energy.atspace.org/biblia.htm
http://evidence.ueuo.com/biblia.htm
http://evil.thefreehost.biz/biblia.htm
http://fruit.sitesled.com/biblia.htm
http://fruit.xphost.org/biblia.htm
http://god.ez-sites.ws/biblia.htm
http://karma.freewebpages.org/biblia.htm
http://memorial.awardspace.info/biblia.htm
http://newzealand.myfreewebs.net/biblia.htm
http://nirvana.scienceontheweb.net/biblia.htm
http://pigs.freehyperspace.com/biblia.htm
http://parasitism.about.tc/biblia.htm
http://parasitism.xphost.org/biblia.htm
http://rubik.hits.io/biblia.htm
http://tornado.99k.org/biblia.htm
http://users3.nofeehost.com/devils/biblia.htm
http://wszewilki.greatnow.com/biblia.htm
Prosze odnotowac, ze kazdy z powyzszych adresow faktycznie powinien zawierac tez wszystkie inne strony totalizmu wskazywane w niniejszym wpisie. Jesli wiec ktos zechce przegladnac opisy z owych innych stron totalizmu, np. ze stron referowanych w niniejszym wpisie, wowczas w powyzszych adresach nazwe „biblia.htm” powinien zamienic na nazwe strony ktora chce przegladnac, np. strony „boiler_pl.htm”, „free_energy_pl.htm”, „wszewilki_jutra.htm”, „newzealand_pl.htm”, „malbork.htm”, „god_pl.htm”, „dipolar_gravity_pl.htm”, „evolution_pl.htm”, „telepathy_pl.htm”, „nirvana_pl.htm”, „evil_pl.htm”, „tekst_1_5.htm”, itp.
Powinienem tutaj tez dodac, ze w sierpniu 2007 roku strony internetowe totalizmu, a takze wszystko co z totalizmem sie wiaze, zostalo poddane masywnej ofensywie anty-totaliztycznej. W wyniku owej ofensywy przykladowo wydeletowanych zostalo ponad 50 witryn totalizmu (niemal kazda z owych witryn zawierala wszystkie strony totalizmu – tj. ponad 200 stron kazda), z ktorych czesc istniala i uzytkowana byla z ogromnym powodzeniem az od 2000 roku. Adresy niektorych z owych wydeletowanych stron przytoczone zostaly pod koniec „Menu 4” dostepnego z kazdej strony totalizmu. Z uwagi wiec na fakt, ze totalizm jest tak agresywnie i brutalnie niszczony oraz przesladowany przez szatanskich „serpentow”, powyzszy tekst dla bezpieczenstwa jest tez powtorzony na kilku odmiennych serwerach zawierajacych lustrzane kopie niniejszego bloga, przykladowo pod adresami
http://www.getablog.net/totalizm
https://totalizm.wordpress.com
http://totalizm.myblog.net
http://www.newfreehost.com/weblog/?u=god
Z totaliztycznym salutem,
Jan Pajak

 

Reklamy

Jedna odpowiedź to “#147: Wymowa faktu ze naukowcy nie sa w stanie wskazac chocby najmizerniejszego przykladu materialu dowodowego ktory by sugerowal nieistnienie Boga”

  1. LuvLife Says:

    Tried me best to read this, but seems to be a Great blog! I like deep thinkers and like to read all types of blogs from politics, religion, ancient civilizations, to UFO’s.
    Hey have you seen this blog (BlogRDie?): http://blogrdie.wordpress.com ! Maybe you or one of your readers know what this blog is referring to, I became LOST!!? It claims stuff about the end of the world, time travel, religion (I think?), etc…?! Maybe a joke or something, but was interesting! Again good content!

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d blogerów lubi to: