#120: Sapieha z okolic Milicza: latajacy „czarnoksieznik” z ogromnymi nietoperzymi skrzydlami

Motto: „W kazdym opowiadaniu ukrywa sie ziarenko prawdy.”

Kazdy obszar swiata posiada swoje sposoby straszenia tych dzieci które sa nieco niegrzeczne, jednak nie na tyle niegrzeczne aby zaslugiwaly one na klapsa. Jesli dobrze pamietam, to w latach 1970-tych we Wroclawiu mozna bylo efektywnie nastraszyc niemal kazde dziecko, poprzez przypomnienie mu „czarnej reki”. Dlaczego jednak dzieci Wroclawia okropnie baly sie wówczas owej przypominanej im „czarnej reki”, na zawsze to pozostanie dla mnie niewyjasnione. W czasach kiedy ja bylem maly, dzieci z okolic Milicza (wlaczajac w to Wszewilki Stawiec, oraz Cieszków), straszone byly ostrzezeniem „Sapieha leci”. Ostrzezenie owo wywodzilo sie jednak ze znacznie dawniejszych czasów. Z opowiadan rodzinnych wiadomo mi bowiem, ze tym samym ostrzezeniem straszono juz w tamtych okolicach pokolenie moich rodziców kiedy ono bylo dziecmi. To zas oznacza, ze ów latajacy „Sapieha” grasowal w okolicach obecnej gminy milickiej nie pózniej niz w poczatkach XX wieku. (Równie dobrze mógl jednak grasowac tam jeszcze wczesniej – nie jest mi bowiem wiadomo jak i kim straszono tam pokolenie rodziców moich rodziców – kiedy ci ciagle byli dziecmi.)
Ja poszukiwalem jakichs informacji pisanych na temat odrazajacych zachowan kogos z rodziny Sapiehów z tamtych okolic – które to zachowania dostarczylyby jakiejs wskazówki co do pochodzenia tego dziwnego ostrzezenia. Nie znalazlem jednak nic konkretnego. (Jesli ktos z czytelników wie cos na ten temat to prosilbym o danie mi znac.) Jedyne co znalazlem to opis legandy „O ksieciu Sapieze, chytrym krawczyku i diablach” zawarty m.in. na stronie internetowej http://www.krotoszyn.pl/legendy.html a wywodzacy sie z ksiazki [F1] pióra Stanislaw Swirko, „Orle gniazdo: Podania, legendy i basnie wielkopolskie” (Wydawnictwo Poznanskie, Poznan 1969, strony 201-204). Posadzam jednak ze ksiaze Piotr Sapieha z Kozmina, który jest bohaterem owej legendy, nie ma nic wspólnego z ostrzezeniem „Sapieha leci” uzywanym w okolicach Milicza – na przekór ze wszystkie te miejscowosci leza w „zasiegu patrolowych lotów tego samego czarnioksieznika”.

Wedlug tego co mi wiadomo na temat owego ostrzezenia „Sapieha leci”, to ów Sapieha mial byc miejscowym „czarnoksieznikiem” zyjacym gdzies w tamtych okolicach i znanym lokalnym ludziom. Mial on miec ogromne skrzydla jak nietoperz. Skrzydel tych uzywal nocami podczas lotów patrolowych nad „swoim” obszarem. W lotach tych poszukiwal samotnych ofiar jakim przyszlo albo podrózowac gdzies noca albo tez dokonywac jakichs nocnych prac. Po znalezieniu ofiary zwykle pastwil sie nad nia na najrózniejsze sposoby, usilujac jakos spowodowac smierc takiej ofiary. Smierc ta powodowal jednak NIE poprzez osobiste zamordowanie tej ofiary, a poprzez albo zastraszenie jej na smierc (np. az do spowodowania ataku serca), albo tez poprzez zapedzenie jej strachem do jakichs bagien, wody, jamy, czy starej studni, gdzie ofiara ta topila sie w efekcie panicznej ucieczki. Zima mial podobno zwyczaj zapedzac swoje ofiary w bezludzie, gdzie umieraly one z zimna, starchu i wyczerpania. Podobno potrzebowal on owych smierci nic mu niewinnych ludzi aby podtrzymywac swoje magiczne moce.

Sposób mordowania ofiar przez „czarnoksieznika” Sapieha pokrywal sie wiec z obecnie nam znanym sposobem na jaki dzisiaj morduja ludzi UFOnauci. Jak to bowiem wyjasnilem na stronach o „zniszczeniowych uzyciach wehikulów UFO” (patrz strona o fizycznej nazwie „military_magnocraft_pl.htm”), a takze o „bandytach w naszym wlasnym gronie” (patrz strona o fizycznej nazwie „bandits_pl.htm”), UFOnauci takze niemal nigdy nie zabijaja bezposrednio. Raczej zawsze wywoluja lub sprowadzaja cos, co spowoduje smierc danej ofiary. Tak ze wina za dana smierc zawsze spada na to cos, a nie na UFOnautów. Oczywiscie, owo cos co usmeirca dla UFOnautów tez za kazdym razem jest co innego. Dla indywidualnych ludzi jest to albo smiertelna choroba, np. rak, albo tez sprytnie zaaranzowany „wypadek”. atomiast dla smierci zbiorowych zawsze jest to jakas katastrofa lub odpowiednio nasterowane sily natury. Przykladowo, w przypadku „zawalenia przez UFO hali w Katowicach” (patrz strona o fizycznej nazwie „katowice.htm”) bylo to zgniecenie dachu owej hali silami magnetycznymi, jakiego dokonal niewidzialny dla ludzkich oczu wehikul UFO. W przypadku „odparowania przez UFO budynków WTC” (patrz strona o fizycznej nazwie „wtc_pl.htm”) byl to rzekomy atak torrorystyczny. Natomiast w przypadku „zaindukowanego eksplozja UFO tsunami z dnia 26 grudnia 2004 roku” (patrz strona o fizycznej nazwie „day26_pl.htm”) byla to podwodna eksplozja wehikulu UFO.

Podobnie jak wiekszosc z nas, kiedy juz wyroslem z wieku w którym owo straszenie mialo na mnie jakis efekt, traktowalem te opowiadania z okolic Milicza o „czarnoksiezniku” zwanym Sapieha, tak jak kazdy je dzisiaj traktuje – tj. z przymrózeniem oka. Jednak sprawa ulegla sporemu pokomplikowaniu kiedy wyemigrowalem z Polski i stwierdzilem ze ludowe opowiadania o dokladnie takich samych szatanskich istotach z nietoperzymi skrzydlami znane sa w folklorze ludowym praktycznie calego swiata. Istoty te znane sa nawet na wyspach zupelnie odcietych od reszty swiata. Co ciekawsze, wiekszosc precyzyjnych szczególów owych istot dokladnie sie powtarza w folklorach z calkowicie odmiennych czesci swiata. Poniewaz logicznie trudno sobie wyobrazic aby dawni ludzie zamieszkujacy odrebne czesci swiata pozmawiali sie ze soba i wszyscy oni opisywali w swej zmowie dokladnie te same istoty, jedynym innym wytlumaczeniem dla takiej wszechobecnosci tych samych szczególów u owych szatanskich istot, jest ze istoty takie faktycznie istnialy. Co ciekawsze, rózni ludzie twierdza, ze spotykaja je czasami nawet obecnie.

Za posrednictwem 5 zdjec przytoczonych w czesci F strony internetowej o nazwie „sw_andrzej_bobola.htm” wskazywanej ponizej, chce udokumentowac, ze istoty w rodzaju „czarnoksieznika” Sapieha z okolic Milicza faktycznie znane sa praktycznie we wszystkich kulturach i we wszystkic obszarach swiata. We wszystkich tez opisach istoty te posiadaja te same kluczowe cechy – na przekór ze w zaleznosci od lokalnego kolorytu i kultury cechy te prezentowane sa na nieco odmienne sposoby.

Powyzsze skrócone opisywy materialu dowodowego który podpiera teze ze „Sapieha” podobni „czarnoksieznicy” operowali (a prawdpodobnie i cichcem nadal operuja) praktycznie w kazdej czesci Ziemi, zaprezentowane zostaly w punkcie #F1 totaliztycznej strony internetowej „sw_andrzej_bobola.htm”. (Strone ta, podobnie jak kazda inna strone totalizmu, mozna sobie ogladnac pod kazdym z adresow przytoczonych ponizej.) Tam tez mozna ogladac material ilustracyjny wpominany w powyzszych opisach. Najnowsza aktualizacja strony „sw_andrzej_bobola.htm” nosi date nie wczesniejsza niz 27 kwietnia 2007 roku (moze jednak juz nosic pozniejsza date). Owa strona „sw_andrzej_bobola.htm” opublikowana jest juz na serwerach totalizmu. Powinna ona byc dostepna m.in. pod nastepujacymi adresami – gdzie rownoczesnie z trescia niniejszego wpisu do bloga totalizmu bede staral sie zainstalowac nawet jeszcze nowsza jej autualizacje)
http://bandits.netfast.org/sw_andrzej_bobola.htm
http://two.xthost.info/evidence/sw_andrzej_bobola.htm
http://energy.atspace.org/sw_andrzej_bobola.htm
http://evil.thefreehost.biz/sw_andrzej_bobola.htm
http://evolution.prohosts.org/sw_andrzej_bobola.htm
http://god.43i.net/sw_andrzej_bobola.htm
http://god.ez-sites.ws/sw_andrzej_bobola.htm
http://gravity.my-place.us/sw_andrzej_bobola.htm
http://healing.happyhost.org/sw_andrzej_bobola.htm
http://karma.freewebpages.org/sw_andrzej_bobola.htm
http://karma.phpnet.us/sw_andrzej_bobola.htm
http://parasitism.about.tc/sw_andrzej_bobola.htm
http://rubik.hits.io/sw_andrzej_bobola.htm
http://wroclaw.s4u.org/sw_andrzej_bobola.htm
http://naj.zs.pl

Powyzszy tekst powtorzony jest rowniez na dwoch lustrzanyc kopiach niniejszego bloga, mianowice na http://blog.zs.pl oraz https://totalizm.wordpress.com .

UFOnauci-diably precz z mojej przestrzeni, precz z naszej planety!
Niech totalizm zapanuje,
Prof. dr inz. Jan Pajak

P.S. Korzystajac z faktu, ze wlasnie otwarty zostal nowy serwis polskich aliasów internetowych, zalozylem kilka krótkich aliasów bazujacych na moim imieniu, nazwisku i tytulach (Prof. dr). Sa one wiec latwe do zapamietania oraz pozwalaja na szybkie i proste uruchamianie stron totalizmu. Dlatego moga sie okazac przydatne dla tych czytelników, którzy zechca z pamieci uruchomic któras ze stron totalizmu. Wszakze wystarczy aby wówczas w okienku browsera wpisali jeden z nastepujacych aliasów (który utkwi im w pamieci):

d.zs.pl
dr.zs.pl
j.zs.pl
jp.zs.pl
jan.zs.pl
janpajak.zs.pl
naj.zs.pl
p.zs.pl
pj.zs.pl
prof.zs.pl
pajak.zs.pl
t.zs.pl
tot.zs.pl

a natychmiast otworzy im sie odpowiednia strona totalizmu. Z kolei moja zasada przyjeta dla stron internetowych totalizmu jest, ze z kazdej z nich daje sie otwrzyc dowolna inna strone totalizmu – i to az na kilka spsobów. Dlatego kiedy ktos juz raz wejdzie na jakas strone totalizmu, wówczas moze z niej otworzyc sobie dowolna inna taka strone. Powyzsze aliasy nawet jeszcze latwiej zapamietac jesli sie wie ze segment „zs” oznacza „znany swiatowo”.

Owe nowo-utworzone aliasy lacza z nastepujacymi stronami totalizmu:

d.zs.pl = http://wroclaw.s4u.org/free_energy_pl.htm
dr.zs.pl = http://members.fortunecity.com/timevehicle/military_magnocraft_pl.htm
j.zs.pl = http://www.angelfire.com/psy/antichrist/god_pl.htm
jp.zs.pl = http://energia.sl.pl/dipolar_gravity_pl.htm
jan.zs.pl = http://milicz.fateback.com/wszewilki.htm
janpajak.zs.pl = http://totalizm.nazwa.pl/parasitism_pl.htm
naj.zs.pl = najaktualniejsza
p.zs.pl = http://two.xthost.info/evidence/partia_totalizmu.htm
pj.zs.pl = http://evolution.prohosts.org/evolution_pl.htm
prof.zs.pl = http://ufonauci.w.interia.pl/telepathy_pl.htm
pajak.zs.pl = http://rubik.hits.io/timevehicle_pl.htm
t.zs.pl = http://parasitism.about.tc/totalizm_pl.htm
tot.zs.pl = http://karma.freewebpages.org/nirvana_pl.htm

Sa wiec one skróconymi równowaznikami adresów tych stron. Dlatego ich krótkie i latwe do napisania oraz zapamietania adresy:

http://d.zs.pl
http://dr.zs.pl
http://j.zs.pl
http://jp.zs.pl
http://jan.zs.pl
http://janpajak.zs.pl
http://naj.zs.pl
http://p.zs.pl
http://pj.zs.pl
http://prof.zs.pl
http://pajak.zs.pl
http://t.zs.pl
http://tot.zs.pl

zastepuja dlugie adresy stron dla jakich sa aliasami. Warto tez odnotowac ze alias http://naj.zs.pl nie tylko oznacza moje imie pisane od tylu do przodu, ale w j. polskim oznacza takze najnowsze, najlepsze, najdokladniejsze, itp. Dlatego zawsze laczy ze strona ktora zostala uaktualizowana najbardziej ostatnio, lub ktorej obejrzenie w danym okresie czasu posiada najwyzsza aktualnosc albo moja najsilniejsza rekomendacje.

Reklamy

%d blogerów lubi to: