#113: „Raz profesor, zawsze profesor” – czyli to Bog a nie UFOnauci (diabli) decyduja o naszych losach

Motto: „Z calego serca Bogu zaufaj.” (Biblia, Ksiega Przyslow, 3:5)

Niniejszym mam ogromna przyjemnosc powiadomic wszystkich totaliztow i sympatykow totalizmu, ze poczawszy od dnia 1 marca 2007 roku, az do 31 grudnia 2007 roku, zaproszony zostalem przez jeden z bardziej renomowanych uniwersytetow do zajecia stanowiska pelnego profesora na owym uniwersytecie. Tytul pelnego profesora jest najwyzszym tytulem akademickim. Nie ma juz nic wyzszego od niego. Jest wiec to ogromnie honorowe dla mnie zdarzenie. Wszakze aby zostac pelnym profesorem na takim uniwersytecie trzeba nie tylko posiadac wymagana wiedze, ale rowniez trzeba spelniac caly szereg warunkow. Mnie zas spotkal ow zaszczyt. W chwili obecnej jestem juz w trakcie pelnienia tego zaszczytnego stanowiska. Wiem ze jest to ogromnie NIE na reke tym ktorzy wypisywali na mnie najrozniejsze paszkwile w internecie oraz pluli na totalizm. Wszakze pelnej profesury nie przyznaje sie osobom za jaka oni mnie okrzykuja. Wiem jednak rowniez, ze owa moja pelna profesura uniwersytecka doda otuchy tym ktorzy wierzyli w totalizm, moralnosc, Boga, sprawiedliwosc, oraz w moja osobe. Wszakze oznacza ona ze jednak istnieje sprawiedliwosc we wszechswiecie oraz ze Bog daje nam to na co sobie zasluzylismy. Niniejszy wpis wyjasnia tez wszelkie inne implikacje tej mojej wysoce honorowej pozycji.

Nasza planeta od zarania dziejow skrycie okupowana jest i wyniszczana przez szatanskie istoty, ktore kiedys ludzie nazywali „diablami”, obecnie zas nazywaja „UFOnautami” (patrz strona internetowa o fizycznej nazwie „ufo_pl.htm”). Faktycznie wszyscy sie tez boja owych istot. Wszakze sa one jak wsciekle psy – gryzac i dokuczajac kazdemu kto tylko znajdzie sie w zasiegu ich zebow i szponiastych pazurow. Nawet tzw. „ateisci” oraz ortodoksyjni naukowcy, ktorzy nie wierza w istnienie czegokolwiek glebszego niz „naturalna ewolucja” (patrz strona internetowa o fizycznej nazwie „evolution_pl.htm”) czy obecne dzialanie „klimatycznego El Nino” (patrz strona internetowa o fizycznej nazwie „tornado_pl.htm”), tez zostali zmuszeni aby uwzgledniac zlosliwosci tych szatanskich istot w swoim postepowaniu. Chetnie wiec skorzystali z podsuwanej im wlasnie przez owe istoty naukowo brzmiacej bajeczki o istnieniu jakoby tzw. „Praw Murphy’ego”. Owymi wiec rzekomymi „Prawami Murphy’ego” tlumacza oni teraz wszelkie zlosliwosci wyrzadzane ludziom przez te szatanskie istoty. Dawniej ludzie rowniez starali sie jakos zabezpieczac przed zlosliwoscia owych sekretnych okupantow i eksploatatorow Ziemi. Wymyslili wiec zasade, ze kiedy „dobremu Panu Bogu dawali swieczke w ofierze, tak na wszelki wypadek owym zlosliwym diablom/UFOnautom dawali ogarek”.

Od czasu kiedy ja za posrednictwem filozofii totalizmu rozpoczalem bezkompromisowo demaskowac skryta obecnosc na Ziemi owych brutalnych okupantow naszej planety, na mojej osobie skupila sie cala ich furia. Faktycznie jestem przez nich maltretowany niemal bez przerwy. Jak to wyjasnilem na licznych stronach i blogach totalizmu, np. na stronie o „bandytach w naszym gronie” (patrz strona internetowa o fizycznej nazwie „bandits_pl.htm”) czy o „zniszczeniowych mozliwosciach wehikulow UFO” (patrz strona internetowa o fizycznej nazwie „military_magnocraft_pl.htm”), a takze na niniejszym blogu totalizmu, nie ma takiego sposobu sprawiania mi jakiejs przykrosci, ktorego owe bandyckie istoty by na mnie nie wyprobowaly. I tak rujnuja mi zdrowie podczas nocnych uprowadzen, przesladuja moja rodzine i moich bliskich,  opluwaja moja osobe i moj totalizm na setkach list dyskusyjnych i stron internetowych, powoduja nieustanne usuwanie mnie z pracy, przeszkadzaja w kazdym przypadku kiedy staram sie zlozyc podanie o jakas godziwe miejsce zatrudnienia, a nawet zamordowali mi z uzyciem jakiegos wypalajacego futro promieniowania mojego niczego niewinnego im kota „Teecee” (patrz strona internetowa o fizycznej nazwie „bandits_pl.htm”). Nic wiec dziwnego, ze po spowodowaniu iz zostalem zredukowany z ostatnio zajmowanego stanowiska na uczelni, bylem pelen obaw, ze rowniez i w sprawie mojego zaproszenia na opisana w punkcie #A4 strony „wszewilki_jutra.htm” pelna profesure uniwersytecka, owe szatanskie istoty cos wymysla aby przeszkodzic mi w objeciu tej zaszczytnej posady. Wszakze na krotko przed tym istoty te zademnstrowaly mi jak potrafily cofnac czas do tylu oraz w nowym uplywie czasu skasowac ogloszenie o prace na AUT, na jakie staralem sie zlozyc podanie (dokladna historia kasacji tamtego ogloszenia wyjasniona jest w punkcie #C6 (przypadek 2) strony internetowej o „wehikulach czasu” (patrz strona internetowa o fizycznej nazwie „timevehicle_pl.htm”). Bog zas nas stworzyl w taki sposob, ze tendencje do watpienia mamy wpisana w nasza nature. Na przekor wiec, ze wiedzialem o nakazie z Biblii opisywanym w punkcie #A4 strony „wszewilki_jutra.htm”, tj. „z calego serca Bogu zaufaj.” (Biblia, Ksiega Przyslow, 3:5), przygotowujac sie do objecia mojej profesury caly czas sie balem, ze owe szatanskie istoty znowu jakos zdolaja mi przeszkodzic w jej objeciu.

Faktycznie tez owe „szatanskie istoty” (patrz strona internetowa o fizycznej nazwie „evil_pl.htm”) uzyly wszelkich mocy bedacych w ich dyspozycji, aby uniemozliwic mi objecie tej profesury. Wszakze wiedzialy, ze kiedy sie okaze iz dostapilem az takiego zaszczytu, ludzie przestana zwazac na owe bzdury ktore m.in. wypisuja oni na moj temat w internecie. Dlatego kiedy tylko stalo sie jasne ze zostane zaproszony do objecia owej profesury, istoty te az dwukrotnie uwolnily wirus „ptasiej grypy” – ktory mogl stac sie zaczatkiem swiatowej epidemii. (Taka zas swiatowa epidemia popsulaby wszystko, wlaczajac w to i moja profesure.) Najpierw w koncu stycznia 2007 roku, wirus ptasiej grypy zostal przez nie uwolniony w Japonii. Kiedy zas tam sytuacja zostala opanowana i nie zdolal sie on przerodzic w swiatowa epidemie, na poczatku lutego 2007 roku te same istoty dokonaly zmasowanego uwolnienia owego wirusa ptasiej grypy na ogromnej farmie indykow w Anglii. W miedzyczasie istoty te blokowaly tez moje adresy amailowe aby utrudnic komunikowanie sie pomiedzy mna oraz moimi przyszlymi pracodawcami. Przykladowo, kiedy wyslany mi zostal emailem najwazniejszy dokument w sprawie tejze profesury, tj. zaproszenie do objecia profesury – ktore wymagalo mojego potwierdzenia, te szatanskie istoty spowodowaly upadek calego swiatowego systemu internetowego. W rezultacie dokument ten do mnie NIE dotarl. Gdyby nie przypadkowy email od przyszlych pracodawcow, o otrzymaniu zaproszenia nigdy bym sie nie dowiedzial, zas moje milczenie zapewne by uznane zostalo za odmowe. Owo nikczemne podlozenie mi swini zostalo potem dokladnie mi wyjasnione interwencja samego Boga. W nowozelandzkiej gazecie „The New Zealand Herald” (wydanie datowane w piatek (Friday), February 9, 2007), ktora systematycznie czytam, na stronie A7 ukazal sie bowiem artykul „Attack of the zombie computers fails: a bid to bring down the
worldwide web used a network of hijacked PCs” – tj. „Atak martwych komputerow zawiodl: ci co probowali spowodowac upadek swiatowej sieci internetowej uzyli systemu przejetych komputerow”. W artykule tym wyjasniono, ze w czasie kiedy do mnie wyslany zostal ow ogromnie wazny email, caly swiatowy internet przestal dzialac, poniewaz ktos niezidentyfikowany przejal kontrole nad kilkoma komputerami jakichs gospodyn domowych i babci, oraz za pomoca owych komputerow zniszczyl serwery wezlowe ktore steruja adresami internetowymi. Jakby wszystkiego powyzszego bylo za malo, w srode dnia 21 lutego 2007 roku – czyli na tydzien przed objeciem nowej posady profesora, okolo godziny 3 nad ranem, zostalem uprowadzony do UFO gdzie zadano mi konska dawke wirusa podobnego do grypy. Przez kilka dni lezalem powalony goraczka i niemal niezywy. Ponownie jednak za interwencja Boga moje cialo zdolalo sie z tego wykaraskac na czas pierwszego dnia w nowej pracy. Oczywiscie, o podkladaniu mi nieco mniejszych swin przez te szatanskie istoty tuz przed podjeciem profesury nie beda juz tutaj nawet wspominal (w rodzaju: ponownego ponadcinania moich paznokci – tak aby kazde uderzenie klawiszy komputera bylo bolesne, ponownego wysuniecia mi dysku w kregoslupie – tak abym niemal nie mogl chodzic w nowym miejscu pracy, ponownego odbicia mi ciala od kosci na stopie, itp.).

Kiedy jednak w koncu podjalem przyznana mi pozycje profesorska – na przekor ze UFOnauci doslownie szaleli aby mi to uniemozliwic, bylo to dla mnie rodzajem szokowej ilustracji dla prawdy stwierdzenia Biblii „z calego serca Bogu zaufaj.” (Biblia, Ksiega Przyslow, 3:5). Zrozumialem wowczas, ze faktycznie owe „diably”, czy „UFOnauci” – jak ich obecnie nazywamy, stanowia dla Boga rodzaj „rozwscieczonych psow”
ktore Bog trzyma na krotkiej uwiezi i absolutnie kontroluje. Chociaz wiec owe psy szczekaja jak szalone i klapia zebami na kazdego, sa one w stanie pogryzc lub poturbowac tylko tych ludzi ktorych Bog pozwoli im za cos ukarac. Kiedy zas Bog uwaza ze ktos nie zasluguje na ich gryzienie, wowczas trzyma te psy na bardzo krotkiej uwiezi i nie daje im danej osoby ruszyc. To zas praktycznie oznacza, ze nawet jesli logika podpowiada nam inaczej, faktycznie powinnismy wierzyc w slowa Biblii „z calego serca Bogu zaufaj.” Nie warto tez marnowac nawet „ogarka” na ofiary dla owych diabelskich istot. Wszakze wszystko co one chca uczynic musi najpierw zostac zaaprobowane przez Boga. Bog ma bowiem absolutna nad nimi kontrole – na przekor ze one same w Boga wcale nie wierza.

Opis historii podjecia omawianej w punkcie #A4 strony „wszewilki_jutra.htm” mojej pelnej profesury uniwersyteckiej przytoczylem tutaj az dla kilku waznych powodow. Jednym z nich jest aby dodac otuchy tym ludziom, ktorzy maja marzenia, jednak przeciwko ktorym jakby caly swiat sie sprzysiagl. Jesli bowiem beda dzialali moralnie, ich marzenia z cala pewnoscia Bog w koncu spelni. Zlych mocy nie ma sie co przy tym obawiac – pozostaja one wszakze calkowicie na lasce Boga oraz pod pelna Boska kontrola. A to ze wszystko w zyciu przychodzi nam z trudnoscia – to tak juz ma byc. Wszakze Bog chce nas wychowac na twardych ludzi zahartowanych w walce o to co wlasciwe. Zgodnie z wola Boga my mamy obowiazek dokladnie wiedziec czego chcemy i mamy konsekwentnie obstawac przy swoim. Znaczy „mamy byc moralni z przekonania i zawsze, a nie tylko przez przypadek i tylko przy dobrej pogodzie”. Innym powodem jest, aby ujawnic tutaj jak bezpodstawne sa oczernienia ktore najrozniejsze „wilki w owczych skorach” wypisuja w internecie na temat mnie oraz mojego „totalizmu moralnego” (patrz strona internetowa o fizycznej nazwie „totalizm_pl.htm”). Wszakze ludziom ktorzy faktycznie sa tacy jak owe oczernienia stwierdzaja, nie przyznaje sie pelnych profesur na renomowanych uniwersytetach. Aby bowiem zostac pelnym profesorem trzeba byc zatwierdzonym na ta pozycje przez rzad danego kraju, oraz trzeba przejsc przez wymagane sprawdzenia jego sluzb specjalnych. Kolejnym powodem opisania niniejszej historii jest aby uczulic czytelnikow na fakt, ze faktycznie na Ziemi dzialaja skrycie owe „wilki w owczej skorze” szatansko atakujace moja osobe i filozofie „totalizmu” (patrz strona internetowa o fizycznej nazwie „totalizm_pl.htm”). Chodzi bowiem o to, ze nauczony przykrym doswiadczeniem przeszlosci, az do stycznia 2008 roku nie zamierzam ujawniac nikomu nazwy uniwersytetu na jakim jestem obecnie pelnym profesorem. (Nazwy tej nie podalem nawet swojej najblizszej rodzinie mieszkajacej w Polsce.) W przeszlosci bowiem, kiedy miejsce mojej pracy bylo wszystkim wiadome, owe „szatanskie istoty” (patrz strona internetowa o fizycznej nazwie „changelings_pl.htm”) udawaly ze sa „dobrymi obywatelami”
ktorzy staraja sie ostrzegac moich pracodawcow przed „niewlasciwymi pogladami” jakie rzekomo ja wyznaje. Stad w przeszlosci owe istoty zasypywaly moich pracodawcow potokiem oczerniajacych emailow na moj temat. Obecnie te szatanskie istoty beda staraly sie zapewne uczynic to samo. Jednak gdzie ja obecnie pracuje wiedza jedynie UFOnauci. Kazdy wiec kto w internecie poda miejsce mojej pracy, lub kto napisze paszkwil do moich pracodawcow, z cala pewnoscia jest UFOnauta. Jesli zas przyszlosci znajdzie sie chocby jeden taki UFOnauta ktory udokumentuje swym dzialaniem iz jest mu wiadome gdzie ja pracuje, powinno to dla kazdego byc naocznym dowodem, ze nasza planeta faktycznie jest skrycie okupowana przez szatanskich UFOnautow. Wszakze w Polsce nikt z ludzi nie wie gdzie ja pracuje – za wyjatkiem wlasnie owych faktycznych UFOnautow ktorzy systematycznie mnie uprowadzaja, sledza, oraz czytaja cala moja korespondencje. Zreszta jesli dobrze sie zastanowic, to nawet kazda proba rozpetywania w internecie rzekomych „poszukiwan” mojego uniwersytetu, tez bedzie ilustratywnym dowodem na skryta okupacje Ziemi. Wszakze tylko wrogim mi UFOnautom moze zalezec aby uniwersytet ten wskazac w internecie kiedy ja ciagle w nim pracuje – tak aby potem UFOnauci mogli udawac „zatroskanych obywateli” i zasypywac moich pracodawcow swoimi paszkwilami.

Powyzsza historia mojej obecnej pelnej profesury na renomowanym uniwersytecie opisana zostala w punkcie #A4.1 z „czesci A” najnowszej aktualizacji strony internetowej o „Wszewilkach naszego jutra”. Strona ta nosi fizyczna nazwe „wszewilki_jutra.htm”. Jej najnowsza aktualizacja nosi date nie wczesniejsza niz 9 marca 2007 roku (moze jednak juz nosic pozniejsza date). Owa strona „wszewilki_jutra.htm” opublikowana jest juz na serwerach totalizmu. Powinna ona byc dostepna m.in. pod nastepujacymi adresami – gdzie rownoczesnie z trescia niniejszego wpisu do bloga totalizmu bede staral sie zainstalowac nawet jeszcze nowsza jej autualizacje)
http://energia.sl.pl/wszewilki_jutra.htm
http://members.fortunecity.com/timevehicle/wszewilki_jutra.htm
http://milicz.fateback.com/wszewilki_jutra.htm
http://propulsion.250free.com/wszewilki_jutra.htm
http://storm.prohosting.com/craters/wszewilki_jutra.htm
http://timevehicle.150m.com/wszewilki_jutra.htm
http://bandits.netfast.org/wszewilki_jutra.htm
http://god.43i.net/wszewilki_jutra.htm
http://god.ez-sites.ws/wszewilki_jutra.htm
http://healing.happyhost.org/wszewilki_jutra.htm
http://gravity.my-place.us/wszewilki_jutra.htm
http://parasitism.about.tc/wszewilki_jutra.htm
http://rubik.hits.io/wszewilki_jutra.htm

Odnotuj, ze dowolna strone wskazywana lub referowana w tym blogu daje sie uruchomic jesli w jednym z powyzszych adresow czlon „wszewilki_jutra.htm” zastapi sie fizyczna nazwa danej strony. (Np. gdyby ktos zechcial uruchomic strone o fizycznej nazwie „military_magnocraft_pl.htm” z adresu http://energia.sl.pl , wowczas w wyniku takiego zastapienia czlonu powinien otrzymac dzialajacy adres o zapisie http://energia.sl.pl/military_magnocraft_pl.htm .)

Niech totalizm zapanuje,
Prof. dr inz. Jan Pajak

Advertisements

Odpowiedzi: 2 to “#113: „Raz profesor, zawsze profesor” – czyli to Bog a nie UFOnauci (diabli) decyduja o naszych losach”

  1. home electrical Says:

    Since most civilian job hunters with thedse college degrees have
    become equally competitive in vying for these positions, a Master’s degree in computer science
    wouyld givfe the military retiree an edge over his
    competitors. We surround ourselves with anassortment of electrical equipments and appliances to make our lives easy.

    So when transferring to a fresh place, it is vital to possess the electricity installed.

  2. online betting Says:

    That doesn’t mean you should be inflexible but do bet in a structured way.

    Online sports books are very safe, very friendly, and very efficient.

    Just by increasing bandwidth, speed and memory alone cannot achieve this goal.

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: